» UstMadl im r.S a- o PAT^^ bawtó^ /*, (biblioteka] El!rzedu- Pal::n!<¦¦¦»'.ftfjo RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ OPIS PATENTOWY Nr 12564 KI 63 ex Albaa de Virel P*aryz, Francja) i Marcel Eugroe Cakem (Paryz, Francja).Traktor waskofcartwy p*ru*zaja*j sie na lattl»ekftfili g^ieflteaw^ek lub na kotask.Palant dodatkowy do patentu Nr 7429.Zgloszono 19 rawfsi r^P r..UilzifilonD 27 wrzesnia* L93© r.Najdluzszy czas trwalii a patentu do 23, kwietnia 1942 r.P^terut Nr 7429 doiyczy traktom wy¬ rózniaj^a^e^o sie glównie tern, ie kata na¬ pedowe .kazdego lancucha maja wspóina os iz koilem hi^gowem i kierujjacem kolem zebatem-* Wynalazek niniejszy $Ktega na sposo¬ bie zastopowania przytoczonych powyzej saro^dkow do traktora o waskim torze do uprawy •winnic, ogrodów i t d.W tyra celu osadzono na osi z adpo- wiedniem kolem zetoatem kolo napedowe laikrucho^we. Pio obu stronach kola tego niesizicza sie kola biegowe umieszczone na osi wspólnej, podtrzymujaoef cala ma¬ szyne* Przyikiaid wykonania wynalazku przed¬ stawia zalaczony rysunek* na którym £ig. 1 przedstawia widok boczny traktora; fi& 2 — czesciowy prtzekrójj przez wal wózka tylnego, oraz czesciowy ptfzekrój przez wal kota izeibatogo lancucha napednego; £ig 3 — uwidocznila widok z&óry;, fig. 4 i 5 przedstawiaja rzut zboku i rzut poziomy skrzynki biegów z mechanizmem do aniia- ny szybkosci za 8 i 9 — rzut zprzodu,. ztyfu, zgóry urza-dzenia ogniwa lancucha gasienicowego; lig. 10 — przyczepie fwózka z urzadze¬ niem do podnosizenia "tegoz; fig. 11 wyo¬ braza jedno z zastosowan beczki z nawo¬ zem sztucznym oraz pompy na traktorze; fig. 12 przedstawia nzut zprzodu calosci, przyczem uwidoczniono kolo napedne i czesc lancucha gasienicowego, utworzone¬ go z ogniw, których ksztalt zapobiega wstrzasnieniom podczas pracy traktora, fig. 13 przedstawia w skali wiekszej rzut zboku na dwa polaczone ogniwa, a fig. 14 — odnosny przekrój poprzeczny przez os laczaca.Traktor sklada sie z glównego podwo¬ zia, zawierajacego dwie podluznice, na których spoczywa silnik, skrzynka biegów z mechanizmem do zmian i zmniejszenia szybkosci, siedzenie dla obslugi, czesci kierownicze i inne czesci.Kolo osadzone na przednim koncu wa¬ lu silnika, daje moznosc poslugiwania sie traktorem do robót rolnych. Wal pomoc¬ niczy mechanizmu do zmiany szybkosci konczy sie slimakiem, poruszajacym kolo slimakowe i przenoszacym zapomoca przekladni (róznicowej ruch na wal po¬ przeczny 2. Na tym wale osadzono kolo zebate, zaczepiajace o kolo posrednie (fig. 1) wprowadzajace w ruch kolo ze¬ bate 17, osadzone na wale 8 wspólnym z kolem zebatem napedowem 20 lancucha gasienicowego 22 (patrz patent glów¬ ny).W opisanym tu rodzaju wykonania wynalazku posluguj]emy sie gietkiemi lan¬ cuchami gasienioowemi, przyczem kazdy lancuch otacza sie dookola d^wóch wóz¬ ków, obracajacych i&ie na osiach zwiaza¬ nych z podwoziem. Stanowi to typ po¬ dobny do opisanego w patencie glównym.Jako czesc skladowa wynalazku niniej¬ szego moga byc uzywane lancuchy o in¬ nej budowie.Wal 8 móglby wprowadzac bezposred¬ nio w iruch napedowe kolo zebate przy wszelkim systemie lancuchów nosnych, lub tez wprowadzac w^ruch wszelki inny na¬ rzad posredni, przeznaczony do przeno¬ szenia ruchu silnika na kolo napedowe.W opisywanym przykladzie wózek tyl¬ ny 4, obracajacy sie okolo walu 2, ma zprzodu kolo biegowe 6, zas ztylu nape¬ dowe koilo zebate 20, osadzone na wale 8.To ostatnie kolo zebate napedowe osadzo¬ ne jest na wspólnej osi 8 z dwoma kola¬ mi biegowemi 60 i 61 (patrz patent glów¬ ny), luzno umieszczonemi na piascie z kazdej strony kola zebatego. Podczas ru¬ chu wozu bieg kola zebatego napedowego i kól biegowych odbywa sie z niewielka róznica szybkosci. Opisane urzadzenie za¬ pobiega stratom energji, jakie zachodzi¬ lyby przy kole zebatem napedowem, be- dacem jednoczesnie kolem biegowem, co spowodowaloby nieodzownie tarcie, gdy¬ by obwód podzialowy kola zebatego na¬ pedowego nie mial snadnicy scisle jedna¬ kowej z kolem biegowem.Przy urzadzeniu niniejszem kolia bie¬ gowe obracaja sie normalnie w izgiodno- sci z lancuchem. Tarcie moze nastapic tylko przy zetknieciu sie kola zebatego i kól biegowych na powierzchniach sman- wanych.Stosownie ido typu lancucha mozna zmieniac, pozostajac przy tej samej zasa¬ dzie, ilosc kól biegowych i kól napedo¬ wych.Wózek tylny posiada maly krazek 21 przypadajacy nieco ponad torem biegu lancucha nosnego poziomego. Krazek ten zaczyna dzialac jedynie wtedy, gdy lan¬ cuch nosny z powodu nierównosci terenu przybiera ksztalt wypukly ku górze, przy¬ czem caly ciezar traktora ciazylby jedy¬ nie na naciagnietym lancuchu i móglby go zerwac.Wózek przodu posiada rówtniez maly krazek 23, osadzony podobniez.Zamiast krazka mozna zastosowac zwyczajny zderzak lub urzadzenie cierne, — 2 —poniewaz czesc ta stanowi tylko zabez¬ pieczenie od rozerwania lancucha i -dziala w wyjatkowych wypadkadi.Mozna równiez utrzymywac stala stycznosc malego krazka z torem biegu lancucha nosnego zapomoca slabej spre¬ zyny. Krazek posiada ruch do góry ogra¬ niczony.Lancuch nosny winien miec takie ksztalty, by kola nosne 60 i 61 nie potrze-, bowaly sprezyn. Ze strony prawej i lewej obu torów, biegowych 65 i 66 biegna zebra 67 i 68, które odgrywaja role sprezyn w krazkach biegowych odpowiednio je na¬ stawiajac. Zebra te mozna umiescic tak, by tworizyly ciagla scianke pionowa nie¬ zaleznie od polozenia ogniw, jak to wi¬ doczne z fig. 6. W razie wywozu szlamu lub zwiru mozna zastosowac wykroje po¬ kazane na fig. 7. Na zalaczonym irysunlku uwzgledniono pewien okreslony typ ogniw lancuchowych, lecz opisane urzadzenie i to, co stanowi istote wynalazku, moze byc zastosowane z tym samym skutkiem do dowolnego systemu ogniw nosnych.Z podwoziem jest polaczony wal 29 (fig. 10), który daje moznosc przyczepie¬ nia pluga lub jakiegokolwiek injnn^go na¬ rzedzia rolniczego. Wal ten miesci sie pro¬ stopadle do plaszczyzny symetrji przy¬ rzadu w poblizu punktu ciezkosci tegoz.Przyczepianie narzedzia odbywa sie zapo¬ moca jedrnego lub kilku drazków 30. Te¬ go rodzaju urzadzenie nie podlega od¬ ksztalceniu przez sily zboku, tak ze plug podaza w kierunjku traktora Wzdluz toru tegoz. Nieuiwidocznione na rysunku spre¬ zyny moga nieco zmniejszyc te sztywnosc w kierunku poprzecznym.Palak 31 polaczony przegubem z wa¬ lem 32, sztywnie zwiazanym z podwo¬ ziem, ogranicza ruch drazka 30 wzwyz.Na koncu 'tego drazka znajduja sie sworznie 33, z któremi jest polaczony przegubowo plug, mogacy obracac sie dookola nich, jak to pokazuja na fig. 10 linje przerywano. Podnoszenie pluga od¬ bywa sie droga przesuniecia punktu 34 polaczonego sztywnie z plugiem az do punktu 35 zapomoca kolowrotu 36 nape¬ dzanego od koila 37 uruchomianego przez slimak 38 osadzony na osi tarczy 39 i za¬ bezpieczony od cofania sie. Tarcze 39 wprawiaja w ruch krazki 40 i 41, calosc zas stanowi mechanizm do zmiany kie¬ runku ruchu. Mechanizm 'tern kierowany reka otrzymuje ruich od walu silnika za¬ pomoca pedni lancuchowej 42 lub jakiej¬ kolwiek innej.Na traktorze mozna ustawic beczke 43, zawierajaca np, siarczan lub jakies inne plyny uzywane do uzyzniania ziemi, a równiez pompe 44 wprawiana w ruch od walu silnika zapomoca pedni 45, co daje moznosc polewania plantacji laczac pompe ze zbiornikiem wody na traktorze.Traktor (fig. 10 i 11) moznia otoczyc cienka blacha luib innym podobnym mate- rjalem, tworzacym gladki pancerz, zprzo- du w ksztalcie dzioba, by traktor, mógl w$jsc np. miedzy krzaki winogronowe, gdy lozy maja pewna juz dlugosc, a ze¬ wnetrzny pancerz ostroznie je /rozsuwa.Gdy kolo napedowe kazdego lancu¬ cha nosnego nie wykazuje prawidlowego ruchu obrotowego, lecz przesuwa sie, jak wielobofk o dlugosci boków równej po- dzialce lancucha, otrzymuje wtedy stycz¬ nosc z torem biegu wozu, a na przenie¬ sieniu powstaja wstrzasnienia za kazdym razem gdy traktor sie posunie o dlugosc ogniwa lancucha.By usunac ite wistrzasnienia, powierzch¬ nia oparcia sie lub linja stycznosci ogniw z terenem (gruntu, ma takie wygiecie, aby w chwili gdy ogniwa 'zazebiaja sie z od- powiedniemi zebami kola, stykajace sie spody ogniw tworzyly wieniec wspólsrod- kowy z kolem napedowem (fig. 12). Lan¬ cuch przesuwa sie wtedy naprzód bez u- derzen lyzew o teren.Na gruncie miekkim wtrizasnienia nie — 3 —daja sie odczuwac; ksztalt plaski spodów ogniw, czyli lyzew, ma w tym wypadku jeszcze te dogodnosc, ze powieksza przy¬ czepnosc w tem sposób, ze lyzwy przyle¬ gajace do kola zebatego, (zanim sie oder¬ wa od gleby, zaglebiaja sie w nia i czaja ja.Gdy lancuch posuwa sie po glebie twardej, na której przy prostolinijnych lyzwach wstrzasnienia bylyby zbyt silne— zaokraglony ksztalt ich okazuje sie bar¬ dzo dogodny.Do nadania krlzywym linjom lyzew ksztaltu wytwarzajacego dobre warunki pracy, niezaleznie od charakteru gleby, lyzwy posiadaja (fig. 13 i 14) zebro srod¬ kowe 86 i lapy boczne, tworzace plaskie skrzydla 87, przyczem plaszczyzna dolna przypada powyzej linji stycznosci zebra. 86 z gleba.Dwa te skrzydla 87 sa polaczone iz ze¬ brem 86 zapomoca scianek o lagodnej po¬ chylosci, by tym spoisobem zmniejszyc tarcie boczne na zakretach.Poniewaz przez ciagle uzywanie trak¬ tora w polaczeniach przegubowych ogniw wytwarzaja sie luzy, celem zatem unik¬ niecia obluzowania tych ogniw zastosowa¬ no tuleje pierscieniowe 88 i 89 ze spe¬ cjalnej stali, nasadzone zapomoca prasy lub w stanie goracym, lub tez osadzone w inny sposób. Sworznie przegubów 90, la¬ czace ogniwa miedzy soba, sa dopasowa¬ ne do tych tulei, zas pierscienie 91 obra¬ cac sie moga na tulejach 88.W razie zuzycia wystarcza zamienic tuleje lub sworznie zbyt starte, co stano¬ wi ogromna oszczednosc w porównaniu z cena ogniwa.Prócz tego dla zapobiezenia wytarciu sie przez obracanie sworznia w ogniwie jest tulejka przytrzymywana listwa 92, tworzaca zatycizke, wchodzaca w otwór 93 i opierajaca sie na uchu lub sasiednim garbie lyzwy. Zatycziki te wyrabiaja sie partjami o ksztaltach i rozmiarach nieco róznycfi, oy przy skladaniu mozna je bylo dopasowywac do ksztaltów garbów, które zawsze wychodza z odlewni z powierzch¬ niami miedokladnemi. Na drugim koncu os utrzymuje na miejscu rozdwojona za- tyczka 94. PL