Sposób, który jest przedmiotem ni¬ niejszego wynalazku, pozwala przerabiac materjal drzewny, swiezo sciety, nie¬ zdatny do wyrobu smig, skrzydel, me¬ bli, posadzki i t. p., na materjal posia¬ dajacy wszelkie cechy drzewa starego i suchego.Podczas naturalnego schniecia od¬ wodnienie oraz utlenianie nastepuje po¬ woli. Natomiast dzieki sposobowi, sta¬ nowiacemu tresc niniejszego wynalazku oraz przez zastosowanie urzadzenia ni¬ zej opisanego, rezultat ten osiaga sie w przeciagu kilku tygodni.Dotychczas uzywane systemy polega¬ ja w praktyce albo na oddzialywaniu pary wodnej albo tez na stosowaniu gora¬ cego powietrza. W pierwszym wypadku wlókna drzewne miekna, para wydala do pewnego stopnia czesci w nich za¬ warte, czyniac drzewo wiecej porowatem i z tej przyczyny podatniejszem do pre¬ zenia, lecz zarazem i do powrotnego przyj¬ mowania wilgoci.W drugim wypadku zastosowanie go¬ racego powietrza wywoluje tylko cze¬ sciowe wydalenie wilgoci z drzewa.Zsychaja sie bowiem przedewszystkiem zewnetrzne komórki drzewa, schnac za¬ mykaja sie, tamujac utlenienie wewnetrz¬ nych komórek. Zeschniecie podluzne sta¬ je sie nierównem i pociaga za soba de¬ formacje drzewa, przyczem doswiadcze¬ nie uczy, ze . drzewo, suszone natych^ miast po scieciu zapomoca goracego po¬ wietrza, schnie potem o wiele wolniej i trudniej niz takie które poddano schnie¬ ciu naturalnemu.Czyniono liczne doswiadczenia labo¬ ratoryjne z zastosowaniem ozonizowane-go powietrza, jednak nie znaleziono do¬ tychczas sposobu stosowania tego srodka w praktyce do suszenia drzewa.Nie znaleziono bowiem drogi, umoz¬ liwiajacej dostep do wewnetrznych wló¬ kien drzewnych. Doswiadczenia robione z zastosowaniem naprzemian cisnienia i prózni nie doprowadzily znów do wy¬ ników porriyslnych' z powodu wielkosci potrzebnych urzadzen oraz ich wykona¬ nia praktycznego.Wynalazca twierdzil natomiast, ze je¬ zeli drzewo podlega dzialaniu umiarko¬ wanej temperatury i jezeli nastepnie dzia¬ la sie ozonem, nastepuje utlenienie zu¬ pelnie równe tak wlókien wewnetrznych jak i srednich i zewnetrznych.Komórki drzewne sa w stanie swie¬ zym, jak to pokazuje mikroskop, prze¬ zroczyste oraz napelnione ciecza, która usuwa sie zapomoca pary. Przez opróz¬ nienie komórek drzewo traci swoja wartosc. Sosna, jodla, akacja, jesion, wiaz, nie moga byc suszone w ten sposób. Za¬ pomoca utlenienia natomiast zawartosc komórki tezeje, odpornosc drzewa wzra¬ sta, komórki pozostaja zapelnione czast¬ kami stalemi i dlatego drzewo sie nie paczy a zdolnosc rezonansu sie powiek¬ sza. Fotografje komórek starego debu nie suszonego sztucznie, oraz komórek jesionu i wiazu pokazuja niezbicie, ze za¬ sada utlenienia na wolnem powietrzu, abstrahujac od czasu, odpowiada w zu¬ pelnosci zasadzie utlenienia przyspieszo¬ nego zapomoca powietrza ozonizowanego.Porównujac drzewo suszone sposo¬ bem niniejszym z drzewem, które suszo¬ no na wolnem powietrzu, znajdujemy te same zmiany w ustroju komórek, nawet wiecej. Ze stanowiska chemicznego wy¬ kazuje drzewo przed suszeniem slady amidonu, po wysuszeniu natomiast zni¬ kaja wszelkie jego slady. Fakt ten moz¬ na stwierdzic zapomoca bardzo czulych reaktywów. Miedzy innemi np. wyka¬ zuje drzewo, nasycone rozczynem jodu, bardzo wybitne zabarwienie czarne, je¬ zeli znajduja sie w niem choc slady ami¬ donu. Natomiast zabarwienie to znika w drzewie suszonem sztucznie w prze¬ ciagu kilku dni w mysl niniejszych da¬ nych, tak samo jak w drzewie suszonem sposobem naturalnym lat kilka.Urzadzenie, potrzebne do wykonania opisanego powyzej sposobu suszenia drzewa, sklada sie przedewszystkiem z po¬ mieszczenia, zaopatrzonego 1) w zródlo ciepla i 2) w zródlo ozonu.Fig. 1 przedstawia pomieszczenie w przekroju podluznym; fig. 2 przedstawia pomieszczenie w przekroju poprzecznym; fig. 3 widok pomieszczenia zgóry.Pomieszczenie w ksztalcie równole- globoku a-b-c-d posiada sciany z ma- terjalu izolujacego, moga byc one np. podwójne z drzewa, a przestrzen miedzy scianami wypelniona trocinami. Powie¬ trze nasycone ozonem doprowadza sie do pieca pod niewielkiem cisnieniem za¬ pomoca przewodu cy z materjalu nie- podlegajacego utlenieniu. Kran f oraz zawór g pozwalaja na regulowanie do¬ plywu powietrza ozonizowanego.Chcac calkowicie odnowic atmosfere w pomieszczeniu i wydalic produkty lot¬ ne, wywolane utlenieniem, wprowadza sie w ruch zawór h polaczony z rura *, przez która przeplywa powietrze pod lekkiem cisnieniem.Przewód j doprowadza powietrze na- sj^cone ozonem do rozdzielacza k. Wy¬ cisniete gazy ulatniaja sie przez kanaly / i komin m, zaopatrzony w zasuwe n.Dwie dmuchawy ouo2 o napedzie elektrycznym lub mechanicznym powodu¬ ja silny ruch i mieszanie powietrza w po¬ mieszczeniu. Ogrzewanie osiaga sie za¬ pomoca metalowych wezownic pu p2, do których doprowadza sie pare pod lek¬ kiem cisnieniem zapomoca przewodu u. — 2 —Tak para jako i woda skroplona ucho¬ dzi przewodem r.Pionowa sciana 5 jest umocowana ruchomo na zawiasach i moze byc otwie¬ rana celem wpychania naladowanych drze¬ wem wagoników, posuwajacych sie po szynach tu t2. Po calkowitem nalado¬ waniu pomieszczenia drzewem zamyka sie wrota sy poczem puszcza sie do pie¬ ca naprzemian cieplo i powietrze nasy¬ cone ozonem.Okres czasu potrzebny do oddzialy¬ wania na materjaly drzewne zalezny jest od gatunku suszacego sie drzewa, trwa on przecietnie od 3—4 tygodni. Zwraca sie uwage, ze ilosc pomieszczen moze byc rózna celem osiagniecia metodycz¬ nego i ciaglego biegu procesu suszenia.Pomieszczenia moga byc okragle lub po¬ siadac inny niekoniecznie prostokatny ksztalt.W tartakach np. gdzie potrzebne sa klody cale w stanie suchym do bezpo¬ sredniej dalszej obróbki, mozna urzadzic w szopach kilka pomieszczen do susze¬ nia i wymiary ich oblicza siew ten spo¬ sób, zeby okres czasu miedzy ladowa¬ niem i wyladowywaniem drzewa z pomie¬ szczenia odpowiadal okresowi, potrzeb¬ nemu do suszenia drzewa w jednym z nastepnych pomieszczen.Tym sposobem suszarnie sa ciagle czynne i produkcja nie doznaje przerwy. PL