Zapalniki do granatów recznych tak polskich, jak zarówno i francuskich, zaopa¬ trzone w bezpiecznik dzwigniowy, zabez¬ pieczajacy zolnierza od wybuchu granatu do tego czasu, dopóki zolnierz trzyma gra¬ nat w reku i przyciska dzwignie, powodu¬ ja niebezpieczenstwo wybuchu przed rzu¬ ceniem granatu i to w przypadku, kiedy zolnierz, przygotowawszy granat do rzutu zostaje ranny, wobec czego wypuszcza granat z reki, który wybucha przy nim; wybuch moze powstac równiez i przy przy- padkowem opuszczeniu przygotowanego do rzutu granatu na ziemie.Bezpieczny zapalnik do granatów recz¬ nych wedlug wynalazku zapobiega niebez¬ pieczenstwu w wymienionych powyzej przypadkach, gdyz splonka zapala sie do¬ piero po wyrzuceniu granatu i to wówczas, kiedy granat przeleci pewna przestrzen (2—3 metry).Rysunek przedstawia na fig. 1 zapalnik w przekroju, na fig. 2 — przekrój czesci zapalnika ze splonka i sprezynowym sworzniem i na fi|g. 3 to samo w planie.Zapalnik sklada sie z trzech czesci: glówki g, lozyska d splonki wraz ze sworzniem sprezynowym i kadluba 1. Lo¬ zysko D posiada gniazdko do umieszcze¬ nia splonki zapalajacej h, iglicy e, zaopa¬ trzonej w sprezyne /, która utrzymuje sie w polozeniu napietem zapomoca bezpiecz¬ nika c. Zamiast sworznia e moze byc za¬ stosowana inna budowa sworznia, np. sprezyna, zaopatrzona w ostrze, która u- trzymuje sie w polozeniu napietem zapo¬ moca wspomnianego wyzej bezpieczni¬ ka c.Bezpiecznik c w swej górnej czesci po¬ siada uszko z przymocowana do niego ta¬ siemka o dlugosci? 2 — 3 metrów, zakon¬ czona koleczkiem, luib tez ostrym haczy¬ kiem.Zolnierz po zdjeciu ochronnej przy¬ krywki a, wklada na palec kóleczko, przy¬ mocowane do wspomnianego sznurka, lub zahacza o rekaw haczykiem, przymocowa¬ nym do sznurka i rzuca granat.Wówczas zlozony w glówce g sznurek b rozwija sie i w pewnym momencie wy¬ ciagnie z otworu bezpiecznik c, który zwolni iglice. Iglica e pod dzialaniem spre¬ zyny f uderzy w splonke zapalajaca, któ¬ ra zapala sznur Bickforda (k), powodujac wybuch detonatora.Wobec tego, iz splonka wybucha wte¬ dy, kiedy granat, znajdujac sie w nuchu, przebyl juz pewna przestrzen (2—3 me¬ try), dlugosc sznura moze byc obliczona na wybuch po 2—3 sekundach, a nie 4— 5 sek., co moze spowodowac przy pewnej zrecznosci odrzut granatu nieprzyjaciela zpowrotem. PL PL