PL11675B1 - Karabin samoczynny. - Google Patents
Karabin samoczynny. Download PDFInfo
- Publication number
- PL11675B1 PL11675B1 PL11675A PL1167528A PL11675B1 PL 11675 B1 PL11675 B1 PL 11675B1 PL 11675 A PL11675 A PL 11675A PL 1167528 A PL1167528 A PL 1167528A PL 11675 B1 PL11675 B1 PL 11675B1
- Authority
- PL
- Poland
- Prior art keywords
- bolt
- elbow
- breech
- lever
- automatic rifle
- Prior art date
Links
- 230000007246 mechanism Effects 0.000 claims description 28
- 238000010304 firing Methods 0.000 claims description 10
- 238000005096 rolling process Methods 0.000 claims description 8
- 238000006073 displacement reaction Methods 0.000 claims description 4
- 239000007789 gas Substances 0.000 claims description 3
- 238000000034 method Methods 0.000 claims 2
- 239000000843 powder Substances 0.000 claims 1
- 210000000707 wrist Anatomy 0.000 claims 1
- 230000009471 action Effects 0.000 description 9
- 230000004888 barrier function Effects 0.000 description 4
- 230000008859 change Effects 0.000 description 4
- 230000002441 reversible effect Effects 0.000 description 4
- 239000000829 suppository Substances 0.000 description 4
- 238000005452 bending Methods 0.000 description 3
- 230000006835 compression Effects 0.000 description 3
- 238000007906 compression Methods 0.000 description 3
- 238000010276 construction Methods 0.000 description 2
- 238000010586 diagram Methods 0.000 description 2
- 210000003127 knee Anatomy 0.000 description 2
- WABPQHHGFIMREM-UHFFFAOYSA-N lead(0) Chemical compound [Pb] WABPQHHGFIMREM-UHFFFAOYSA-N 0.000 description 2
- 210000000056 organ Anatomy 0.000 description 2
- 238000007493 shaping process Methods 0.000 description 2
- OTMSDBZUPAUEDD-UHFFFAOYSA-N Ethane Chemical compound CC OTMSDBZUPAUEDD-UHFFFAOYSA-N 0.000 description 1
- 238000009825 accumulation Methods 0.000 description 1
- 230000003213 activating effect Effects 0.000 description 1
- 230000004075 alteration Effects 0.000 description 1
- 230000009172 bursting Effects 0.000 description 1
- 238000006243 chemical reaction Methods 0.000 description 1
- 239000000470 constituent Substances 0.000 description 1
- 230000007547 defect Effects 0.000 description 1
- 230000003111 delayed effect Effects 0.000 description 1
- 230000008034 disappearance Effects 0.000 description 1
- 235000012489 doughnuts Nutrition 0.000 description 1
- 230000009977 dual effect Effects 0.000 description 1
- 238000004049 embossing Methods 0.000 description 1
- 239000002360 explosive Substances 0.000 description 1
- 239000002737 fuel gas Substances 0.000 description 1
- 230000005484 gravity Effects 0.000 description 1
- 235000015243 ice cream Nutrition 0.000 description 1
- 230000006872 improvement Effects 0.000 description 1
- 210000002414 leg Anatomy 0.000 description 1
- 230000005923 long-lasting effect Effects 0.000 description 1
- 210000002445 nipple Anatomy 0.000 description 1
- 230000001141 propulsive effect Effects 0.000 description 1
- 230000001105 regulatory effect Effects 0.000 description 1
- 230000002459 sustained effect Effects 0.000 description 1
Description
Wynalazek niniejszy dotyczy udosko¬ nalenia samoczynnej broni palnej lub sa- moladujacej sie, zwlaszcza zas uproszczo¬ nej i umozliwiajacej szybkie strzelanie konstrukcji tej broni oraz rozmieszczenia czesci jej mechanizmu, majacego na celu zapewnienie szybkostrzelnosci broni pal¬ nej lekkiego typu, np. recznego karabina maszynowego lub pistoletu.Przedmiot wynalazku stanowi udosko¬ nalony karabin wojskowy, umozliwiajacy znacznie szybsze strzelanie, który nie jest jednak ciezszy od zwyklych karabinów wojskowych.Celem wynalazku jest utworzenie udo¬ skonalonej konstrukcji samoczynnego lub samoladujacego sie karabina, w której co¬ fanie sie trzonu zamkowego jest zuzytko¬ wane do uruchomiania mechanizmu samo¬ czynnego, a bezwladnosc czesci mecha¬ nizmu — do utrzymywania zamka w sta¬ nie zamknietym wbrew dzialaniu cisnienia gazów wybuchowych wystrzelonego na¬ boju, które to cisnienie powoduje jedynie bardzo powolne otwieranie sie zamka tak, aby wybuchajacy ladunek naboju mial dosc czasu na rozprezenie sie przy wy¬ rzucaniu kuli z lufy, zanim zamek sie otwo¬ rzy o wielkosc, która mozna juz brac w rachube.Zamek karabina jest zamykany wedlug jednej z odmian wykonania wynalazku ni¬ niejszego zapomoca skladajacego sie ko¬ lanka, polaczonego z trzonem zamkowymi posiadajacego niewielka mimosrodowosc w chwili zamkniecia zamka. W znanych postaciach wykonania tego mechanizmu mimosrodowosc skladajacego sie kolanka zmienia sie podczas poczatkowego nie¬ znacznego przesuwu mechanizmu zamka wzgledem lufy, wynikiem czego jest niepo¬ zadana zmiennosc momentu sily, opieraja¬ cej sie temu przesuwowi.Wedlug /jednej z odmian wykonania wynalazku niniejszego czesci mechanizmu zamka opisanego .powyzej rodzaju sa wy¬ konane i rozmieszczone tak, ze podczas poczatkowego nieznacznego przesuwu tego mechanizmu wzgledem lufy mimosrodo¬ wosc skladajacego sie kolanka jest utrzy¬ mywana niezmienna lub prawie nie¬ zmienna.Aby mechanizm zamka, zawierajacy skladajace sie kolanko, dzialal jednostaj¬ nie i niezawodnie, jest pozadane, aby zmiany oporów czesci ruchomych zamka, przeciwstawiane przez trace sie o siebie powierzchnie slizgowe, byly usuniete lub zmniejszone do minimum; w tym celu me¬ chanizm jest wyposazony w jednej z od¬ mian wykonania wynalazku niniejszego w powierzchnie, wystawione na dzialanie ci¬ snienia polaczonych czesci kolanka, przez które przekazuje sie cisnienie gazów pro¬ chowych, skierowanych wtyl, i wykonane tak, ze tocza sie ijedna po drugiej.Przy odpowiedniem uksztaltowaniu te przetaczajace sie po sobie powierzchnie moga wspóldzialac ze soba celem utrzymy¬ wania niezmiennej lub prawie niezmiennej mimosrodowosci skladajacego sie kolanka podczas poczatkowego nieznacznego prze¬ suwu mechanizmu powyzszego.W udoskonalonym w mysl wynalazku niniejszego mechanizmie zamka, zawiera¬ jacym skladajace sie kolanko, dzialanie mechanizmu jest nieco zmienione przez od¬ powiednie rozmieszczenie polaczen i u- ksztaltowanie powierzchni, przetaczaja¬ cych sie po sobie, wskutek czego opór, przeciwstawiany otwieraniu sie zamka podczas wzglednie malej czesci przesuwu ku tylowi trzonu zamkowego, jest zasadni¬ czo niezmienny, poczem opór ten moze byc zmniejszony, celem ulatwienia calkowite¬ go otwarcia zamka pod dzialaniem mo¬ mentów sil, oddzialywajacych na ruchome czesci mechanizmu.Celem dopelnienia podczas otwierania zamka warunków bezpieczenstwa, trzeba, aby ten okres niezmiennego oporu trwal dluzej od okresu, podczas którego cisnie¬ nie gazów, skierowane ku tylowi dziala na trzon zamkowy, poszczególne wiec czesci zamka zostaly odpowiednio ustosunkowa¬ ne, odpowiednio do tego celu. Ruch wsteczny trzonu zamkowego pod wply¬ wem cisnienia po wystrzale, wynoszacy tylko ulamek cala, mozna nazwac skokiem napednym trzonu, podczas którego energja gromadzi sie w czesciach ruchomych zam¬ ka, wywolujac nastepnie jego samoczyn¬ ne dzialanie.Po tym ogólnym opisie istoty wyna¬ lazku podaje sie ponizej szczególowy opis jego zastosowania do karabina przedsta¬ wionego na rysunkach, na których fig. 1 przedstawia widok zboku w malej podzial- ce w mysl wynalazku karabina; fig. 2 — widok jego zgóry; fig. 3 — czesciowy prze¬ krój komory zamkowej wzdluz limji 3 — 3 na fig. 4; fig. 3a — przekrój poziomy wzdluz linji 3 — 3 na fig. 3 przedniego konca trzonu zamkowego, uwidoczniajacy sposób osadzenia wyrzutnika 73; fig. 4 — przekrój podluzny komory zamkowej, wte¬ dy gdy zamek jest zamkniety, przyczem lódka z nabojami, znajdujaca sie w maga¬ zynku, oznaczona jest linjami przerywane- mi; fig. 5 — widok perspektywiczny za¬ trzasku tej lódki; fig. 6 — widok perspek¬ tywiczny zatrzymywacza, zatrzymujacego trzon zamkowy; fig. 7 — widok perspekty¬ wiczny czesci lewej strony komory zamko¬ wej, sasiadujacej z przednim koncem dzwigni ryglowej, uwidoczniajacy sposób ^ 2 —wspóldzialania bezpiecznika z ta komora; fig. 8 —¦ taki sam przekrój komory zamko¬ wej, jak na fig. 4, lecz w chwili gdy po¬ szczególne czesci zamka znajduja sie w polozeniach zachodzacych po daniu ostat¬ niego strzalu, to jest wtedy, igdy lódka na¬ bojowa zostala wyrzucona, a trzon zamko¬ wy znajduje sie w polozeniu tylnem i jest unieruchomiony przez zatrzymywacz; fig. 9 — przekrój podluzny kolanka i trzonu zamkowego, w chwili gdy zamekjest zary¬ glowany; fig. 10 — przekrój poprzeczny rygla zaporowego i jego suwadla wedlug linji 17 — 17 na fig- 9; fig. 11 — tenze przekrój, gdzie jednak sprezyna zamyka¬ jaca zamek jest zaryglowana w stanie scisnietym przez specjalny zatrzym; fig. 12 — widok od spodu dzwigni ryglowej, uwidoczniajacy haczyk odwodzacy i bez¬ piecznik; fig. 13 — przekrój poprzeczny dzwigni ryglowej wzdluz liniji 20 — 20 na fig. 12; fig. 14 —- widok zboku haczyka po¬ ruszajacego zaczep; fig. 15 —¦ widok zboku trzonu zamkowego, przedstawionego od¬ dzielnie; fig. 16 — widok ztylu tegoz; fig. 17 — widok perspektywiczny zatrzymu dla haczyka odwodzacego po odlaczeniu go od wspóldzialajacego z nim bezpiecznika; fig. 18 — widok perspektywiczny ogniwa, stanowiacego czesc przegubu, laczacego dzwignie ryglowa z ryglem zaporowym; fig, 19, 20, 21 — schematyczne widoki ko¬ lejnych polozen kolanka podczas otwiera¬ nia zamka; fig. 22 — wykres w zwiekszo¬ nej podzialce, uwidoczniajacy stala wiel¬ kosc mimosrodowosci tego kolanka pod¬ czas pierwszego okresu ruchu otwierajace¬ go zamek; fig. 23 — widok szczególowy po¬ wierzchni, stanowiacych przegubowe pola¬ czenia dzwigni ryglowej z trzonem zamko¬ wym w chwili- gdy zamek jest czesciowo otwarty; fig. 24 — widok perspektywiczny donosnika, podajacego naboje do lufy.Bron palna w mysl wynalazku niniej¬ szego (fig. 1) jest zewnetrznie zupelnie po¬ dobna do zwyklego karabina wojskowego i sklada sie ze zwyklej kolby drewnianej 1, komory zamkowej 2, lufy 3, muszki 4, okucia górnego 6, okucia dolnego 5, kabla- ka spustowego 7, jezyczka spustowego 8, celownika 9 i mechanizmu zanikowego 10, przedstawionego schematycznie. Tylny ko¬ niec pokrywy 11 dolnej czesci magazynu polaczony jest w koncu zapomoca zawias z kablakiem spustowym 7. Lufa 3 jest przytwierdzona nieruchomo do komory zamkowej 2 tak, aby nie mogila sie wzgle¬ dem niej poruszac, a wierzch tylnej czesci lufy pokryty jest oslona 12 do ochrony rak.Zamek uwidoczniony jest na fig. 4 i 8, a niektóre jego szczególy sa przedstawione równiez na innych figurach. Zawiera on trzon zamkowy 23, slizgajacy sie pozio¬ mo ruchem zwrotnym w komorze zamko¬ wej 2 i polaczony przegubowo z dzwignia ryglowa 24, laczaca sie ze swej strony przegubowo z ryglem 25, mogacym obracac sie wokolo czopka 26, osadzonego w ko¬ morze 'zamkowej. Ruchy rygla zaporowe¬ go i dzwigni ryglowej, majace t na celu otwieranie i zamykanie zamka, sa nieco podobne do ruchów znanego mechanizmu kolankowego, stosowanego juz w broni palnej samoczynnej, lecz poza tern ze ze¬ spól tych czesci jest nazywany w niniej¬ szym opisie kolankiem, dzialaja one zu¬ pelnie odmiennie od znanych dotychczas mechanizmów kolankowych i róznia sie od nich pod wielu wzgledami wskazanemi ponizej.Zewnetrzny ksiztalt trzonu zamkowego 23 uwidoczniony jest szczególowo na fig. 15 i 16. Posiada on po obu bokach wysta¬ jace zeberka 27, mogace sie slizgac w po¬ ziomych rowkach prowadnych 28, wyko¬ nanych w obu sciankach bocznych komory 2 (fig. 8)f celem prowadzenia trzonu pod¬ czas jego ruchów zwrotnych.Dzwignia ryglowa 24 polaczona jest przegubowo z trzonem 23 w ten sposób, ze stykajace sie ze isoba powierzchnie 30 i 31 — 3 —lych czesci (lig. 4) tocza sie po sobie pod¬ czas pierwszego okresu otwierania zanika! po którym to okresie zaokraglona glówka 32 dzwigni ryglowej 24 wchodzi scisle w gniazdo 33 trzonu 23 i sprzega, na podo¬ bienstwo przegubu ten trzon z dzwignia ry¬ glowa podczas dalszego otwierania zamka (fig. 19 i 23). To luzne polaczenie dzwigni ryglowej z trzonem 23 nie moze ulec cal¬ kowitemu wylaczeniu dzieki temu, iz wy- stajace ku dolowi uszko 34 dzwigni 24 wchodzi w odpowiednie wyzlobienie trzo¬ nu 23, ograniczone przednia powierzchnia 31 i tylna powierzchnia 35, której czesc górna jest lukowata celem przepuszcze¬ nia dolnej, zaokraglonej powierzchni uszka 34, gdy rygiel naporowy 24 — obra¬ cajac sie — podnosi sie ku górze. Wysunie¬ ta mocno ku przodowi górna krawedz gniazda 33 dla glówki 32 (fig. 4) dzwigni 24 zapobiega odlaczeniu sie tej glówki od gniazda w kierunku pionowym, a wysunie¬ te scianki boczne 36 dzwigni 24 zapobiega¬ ja odlaczeniu sie dzwigni od trzonu zamko¬ wego w kierunku poprzecznym. Po wyjeciu dzwigni 24 i trzonu 23 z komory zamko¬ wej 2 lacznik ten mozna obrócic do polo¬ zenia pionowego do takiego stopnia, ze je¬ go scianki boczne 36 odsuna sie od scianki 35 trzonu 23, poczem, przesuwajac trzon w kierunku poprzecznym wzgledem dzwi¬ gni 24, czesci te mozna odlaczyc od sieb:2.Przegubowe polaczenie dzwigni 24 z ryglem zaporowym 25 jest wykonane tak, iz zaokraglona powierzchnia 37 tej dzwi¬ gni toczy sie po podobnej powierzchni 28 rygla zaporowego, przyczem ogniwo 39 laczy luzno obie te czesci ze soba (fig. 18).Ogniwo to posiada wystajacy wfbok trzpie- niek 40, osadzony luzno w otworze 41 dzwigni ryglowej 24 tak, ze moze obracac sie w pewnym stopniu w tym otworze.Trzpien 40 posiada wyciecie 42 (fig. 14), wspóldzialajace z zaczepem 71 i jego ha¬ czykiem 81 w celu Wzajemnego przytrzy¬ mywania sie tych czesci w zamku, w polo¬ zeniu zlozonem, co bedzie opisane nastep¬ nie. Drugi trzpien 43 ogniwa 39, tworzacy z niem jedna calosc, wchodzi i obraca sie swobodnie w otworze 44 rygla 25; przy¬ trzymuje go tam zaokraglony trzpien 45, wchodzacy w nieuwidoczniona na rysunku zaokraglona szczeline, znajdujaca sie na spodzie rygla 25 wpoblizu otworu 44. Wy¬ step 45, otaczajacy tylko czesc obwodu czopka 43, wchodzi w pomieniona szczeli¬ ne przy wszystkich polozeniach rygla 25 i dzwigni 24, za wyjatkiem chwili, gdy te narzady leza na jednej linji prostej; wófw- czas po wyjeciu rygla 25 i dzwigni 24 z ko¬ mory zamkowej 2 pociagniecie wbok ogni¬ wa 39 wyciaga trzpien 43 z otworu_44 i roz¬ lacza przez to dzwignie i rygiel. Jezeli jednak oba te narzady znajduja sie w ko¬ morze zamkowej i sa na jednej linji pro¬ stej, to wtedy boczne scianki komory nie pozwalaja, by rygiel zaporowy 25 i dzwi¬ gnia 24 mogly sie przesunac jedno w sto¬ sunku do drugiego w kierunku poprzecz¬ nym, lub dzwignia 24 mogla sie przesunac w stosunku trzonu zamkowego 23.Rygiel 25 jest osadzony na osi 26 w ten sposób, ze zpoczatku toczy sie, potem obra¬ ca sie i wreszcie slizga sie po tej osi. W tylnym koncu tego rygla znajduje sie wy¬ ciecie 46, otaczajace os 26 (fig. 21), przy¬ czem szerokosc tego wyciecia równa sie mniej wiecej srednicy osi 26, lecz glebor kosc wyciecia jest nieco wieksza od tej srednicy. Gdy rygiel 25 jest opuszczony i zamek zamkniety (fig' 4), to wtedy os 26 spoczywa na dnie wyciecia 46 rygla; w miare jednak obracania sie rygla ku górze, przednia krawedz 47 wyciecia 46 bedzie sie najpierw toczyla, a nastepnie obracala wokolo osi 26, jak to wskazuja kolejno fig* 19, 20 i 8 i to az do chwili calkowitego od¬ suniecia sie dna wyciecia 46 od osi 26 (fig. 8). Wtedy rygiel 25 i dzwignia 24 znajdu¬ ja sie w stanie spoczynku po rozwarciu sie kolanka, przyczem trzon zamkowy 23 nie moze zamknac zanika, gdyz zapobiega te- - 4mu jego zatrzymywacz 130 w sposób opi¬ sany ponizej. Trzon 23 moze jednak prze¬ sunac sie dalej poza polozenie uwidocznio¬ ne na fig. 8, co ma miejsce podczas odrzu¬ tu, po strzale. Wtedy sila rozpedu trzonu 23 przesuwa go wtyl o tyle, iz jego tylna scianka 48 zetknie sie z podstawa 49 rygla 25 (fig. 21) w punkcie, bedacym zasadni¬ czo na jednej linji poziomej ze srodkiem osi 26; ma to miejsce po lekkiem przesu¬ nieciu trzonu w lewo od polozenia uwi¬ docznionego na fig. 8. Nalezy przytem za¬ uwazyc, ze z chwila zetkniecia sie tylnej powierzchni 48 trzonu 23 z podstawa 49 rygla, tylna krawedz dolna 50 dzwigni 24 wsunie sie w kstft 51 tego rygla, zapobiega¬ jac jego dalszemu obracaniu sie. Ten trój¬ katny zaryglowany w sobie uklad trzonu 23 dzwigni 24 i rygla 25 cofa sie nastepnie jako jedna calosc az do chwili zetkniecia sie dna wyciecia 46 z osia 26 (fig. 21). Jed¬ noczesnie z tern tylna strona suwaka 52 styka sie z podstawa 53 celownika, piono¬ wo wystajaca z komory zamkowej 2, i podstawa ta tworzy wraz z osia 26 zatrzy¬ mywacz tylny, zatrzymujacy ruch wstecz¬ ny trzonu 23 i kolnka 24 — 25 (fig. 21).Zatrzymywacz 53 lezy na jednej linji po¬ ziomej ze srodkiem ciezkosci ukladu ko¬ lanka 24 — 25 i trzonu 23, a to w celu za¬ trzymania ich ruchu wstecznego z mini¬ malnym wysilkiem. Uderzenie spowodowa¬ ne ostateczneim zatrzymaniem ruchu wstecznego wymienionych czesci zlagodzp- ne zostaje zapomoca urzadzenia hamujace¬ go, opisanego ponizej w zwiazku z opisem sprezyny zamykajacej zamek.Na tylnej stronie rygla 25 jest osadzo¬ ny suwak 52 zapomoca rowków prowad- nyoh tak wykonanych, ze polaczenie two¬ rzy litere T (fig. 10). Tylny koniec tego suwaka posiada rolke 55, toczaca sie po po¬ wierzchniach tocznych 56 i 57 komory zamkowej (fig. 9), przedni zas koniec 58 suwaka 52 wysuwa sie mocno ku przodowi i wchodzi w wyciecie 59, wykonane u góry dzwigni 24, celem uchronienia przedniego konca rygla 25 od zbytniego pochylenia sie ku przodowi podczas zamykania zamka.Suwak 52 posiada wysunieta wbok raczke 60, zapomoca której mozna rygiel 25 reka podniesc ku (górze celem otwarcia zamka (Kg. 9).Wewnatrz rygla 25 i akurat pod su- wadlem 52 umieszczona jest na zerdzi pro- wadnej 62 sprezyna zamykajaca 61, któ¬ rej przedni koniec opiera sie o przednia scianke 63 tego rygla, a tylny koniec opie¬ ra sie za posrednictwem podstawy slupka 62 o obrzeze 64 suwaka 52. Sprezyna 61 przyciska wiec isuwak 52 i jego rolke 55 do powierzchni tocznych 56 i 57 komory zam¬ kowej, a powstala stad reakcja stara sie obrócic rygiel 25 w kierunku wskazówki zegara. Sila sprezyny 61 jest wystarczaja¬ ca do wyprostowania kolanka, utworzone¬ go przez rygiel 25 i dzwignie 24 i zamknie¬ cia przez to zamka z zadana szybkoscia.Podczas pierwszego okresu zamykania zamka rolka 55 toczy sie po powierzchni 56, a podczas drugiego okresu tego zamy¬ kania — po powierzchni 57, która jest nie¬ co bardziej stroma od powierzchni 56, a to w celu ulatwienia mechanicznego dziala¬ nia sprezyny 61 podczas jej rozprezania sie, celem wyprostowania kolanka 24 — 25 i silnego zatrzasniecia go w koncowem je¬ go polozetaiu, odpowiadajacem ostatecz¬ nemu zamknieciu zamka.Uderzenie spowodowane zatrzyma¬ niem ruchu wstecznego trzonu 23 i kolanka 24 — 25 lagodzi powyzsza sprezyna 61, wspóldzialajaca w tym celu z suwakiem 52 i powierzchnia toczna 56. Mianowicie po daniu strzalu uginanie sie kolanka 24 — 25 hamuje sprezyna 61, sciskana stopniowo przez rolke 55, toczaca sie ku dolowi po powierzchniach 57 i 56, az do chwili zetkniecia sie trzonu 23 z ryglem 25 w polozeniu przesunietem troche w le¬ wo od polozenia, wskazanego na fig, 8< Rygiel 25 przestaje sie obracac ku górze, _ 5 —lecz cofa sie w dalszym ciagu wraz z dzwi¬ gnia 24 i trzonem 23, slizgajac sie po osi 26. Tenwsteczny raioh rygla 25 zmusza rol¬ ke 55 do toczenia sie ku górze po po¬ wierzchni 56, celem dalszego scisniecia sprezyny 61. Nalezy przytem zauwazyc, ze to dalsze sciskanie sprezyny 61, wywola¬ ne slizganiem sie kolanka 24 — 25 i trzonu 23 ku tylowi, jest znacznie wieksze anizeli sciskanie jej przez trzon 23 podczas zgi¬ nania kolanka 24 — 25. Wobec tego opór sprezyny 61, oslabiajacy uderzenie zacho¬ dzace przy cofaniu sie trzonu i kolanka, jest znacznie wiekszy, anizeli podczas zgi¬ nania kolanka. Opór sprezyny 61 wzrasta wiec nagle podczas koncowej czesci ruchu wstecznego trzonu 23, dzieki czemu spre¬ zyna ta dziala jako bardzo silny zderzak.Sprezyna 61 utrzymuje zawsze suwak 52 w takiem polozeniu, iz jego tylny koniec wysuwa sie dostatecznie poza os 26, zapo¬ biegajac jego rozlaczeniu sie z ryglem 25.Chcac wyjac rygiel 25 z komory zamko¬ wej 2 nalezy najpierw pociagnac suwak 52 wgóre, po uprzedniem obróceniu rygla 25 do polozenia pionowego (lig. 8), celem od¬ sloniecia osi 26. Czynnosc te mozna ulatwic, przytrzymujac sprezyne 61 we¬ wnatrz rygla 25 w stanie scisnietym tak, aby nie cisnela na .suwak 52. Do tego unie¬ ruchomienia sprezyny 61 w etanie scisnie¬ tym sluzy trzpieniek 65 (fig. 9, 10 i 111) o- sadzony dbrotowo w ryglu 25 i zaopatrzo¬ ny z jednej strony w wystajacy nosek 66, mogacy zaczepiac o podstawe zerdzi pro- wadnej 62, a z drugiej strony w kolce 67.Trzpieniek 65 moze równiez poruszac sie nieco podluznie wbrew dzialaniu sprezyny 68, która popycha go ku przodowi, zapo¬ biegajac wypadkowemu zaczepieniu noska 66 o podstawe zerdzi 62. Ruch zerdzi pro- wadnej ku przodowi jest ograniczony przez to, ze przedni koniec tej zerdzi wchodzi w pewnej chwili w zetkniecie ze scianka 63 rygla 25, zapobiegajac przesunieciu sie podstawy zerdzi 62 poza. normalne polo¬ zenie noska 66. Jezeli wiec pociagnac su¬ wak 52 ku górze celem scisniecia sprezyny 61 i pociagnac jednoczesnie trzpieniek 65 ku dolowi wbrew sprezynie 68, otracajac go zlekka, to wtedy nosek 66 vzasunie sie za podstawe slupka 62, unieruchomiajac sprezyne 61 (fig. 11) i wówczas suwak 52 mozna zsunac z rygla 25, a te ostatnia zdjjac z osi 26. Rygiel 25 mozna w ten spo¬ sób wyjac z komory zamkowej, nie wyjmu¬ jac osi 26, która wobec tego moze byc przytwierdzona na stale w tej komorze.Po tym opisie ustroju zamka karabina w mysl wynalazku podane teraz beda przeznaczenie szczególów konstrukcji i dzialanie poszczególnych narzadów zamka podczas jqgo otwierania i zamykania.Zasadniczym warunkiem, któremu po¬ winna zadoscczynic kazda bron palna jest to, aby komora zamkowa byla zamknieta podczas panowania w tej komorze wyso¬ kiego cisnienia w chwili wystrzelenia na¬ boju. To wysokie cisnienie, praktycznie biorac, znika z chwila wyjscia kuli z lufy, czyli inaczej trwa stosunkowo krótko. Pod¬ czas panowania tego wysokiego cisnienia zamek niniejszy otwiera sie poczatkowo bardzo powoli, przezwyciezajac zasadni¬ czo równomierny i bardzo duzy opór, któ¬ ry trwa dluzej, niz okres wysokiego cisnie¬ nia, poczem otwarcie zamka zakonczone zostaje szybko.Gdy kolanko 24 — 25 (fig. 19) znajdu¬ je sie w polozeniu odpowiadajacem za¬ mknieciu zanika, to wtedy cisnienie przy wystrzale zostaje przekazane przez trzon 23 dzwigni zaporowej 24 za posrednictwem styku x, a nastepnie przez dzwignie 24 ryglowi 25 za posrednictwem styku i wreszcie przez rygiel 25 osi 26 za posred¬ nictwem styku z. Nalezy przytem zauwa¬ zyc, iz te punkty stykowe x, y i z nie leza w linji prostej, jak to ma miejsce w nor- malnem zaryglowaniu kolankowem. Mia¬ nowicie styk posredni y znajduje sie po¬ nad linja x — z w odleglosci od niej na- — 6 —zwanej tutaj dla dogodnosci — poczatko¬ wa mimosirodowoscia kolanka. Dzieki mi- mosrodowosci tlpgo kolanka, cisnienie przy strzale, wywierane na trzon 23, sta¬ ra sie. zgiac kolanko 24 — 25, lecz ponie¬ waz mimosrodowosc jego jest bardzo mala, wiec wieksza czesc cisnienia skierowane¬ go wstecz przekazana zastaje bezposred¬ nio osi 26, a wiec komorze 2, i jedynie nie¬ wielka skladowa tej sily dziala jako mo¬ ment skladajacy kolanko, które wobec te¬ go sklada sie bandzo powoli. Czesci sklado¬ we kolanka sa przytem tak wykonane, iz jego mimosrodowosc poczatkowa jest za¬ sadniczo niezmienna podczas pierwszego okresu otwierania sie zamka i az do chwili znikniecia cisnienia przy strzale. Trzon 23 zaczyna sie cofac po wystrzale, a odle¬ glosc tego cofania sie pod wplywem wy¬ sokiego cisnienia przy strzale nazwiemy tu skokiem napednym trzonu zamkowego, który to skok jest z koniecznosci bardzo krótki, wobec czego niema obawy, aby ga¬ zy zostaly wyrzucone z zamka otwartego przez to cisnienie. Skok ten powinien byc jednak dostateczny, aby zapoczatkowac zgiecie kolanka i nagromadzenia w poru¬ szajacych sie czesciach ruchomych zamka dostatecznej ilosci energji mechanicznej, która powinna nastepnie zakonczyc otwar¬ cie zamka. Poczatkowa mimosrodowosc ko¬ lanka nie zmienia sie podczas powyzszego skoku napednego trzonu 23 i nawet pewien czas po zakonczeniu tego skoku, a to dla¬ tego, aby wsteczny ruch trzonu pod wply¬ wem cisnienia przy strzale napotykal za¬ sadniczo równomierny opór. Cel powyz¬ szy osiagnieto przez odpowiednie uksztal¬ towanie i rozmieszczenie powierzchni sty¬ kowych 30, 31, 37, 38 scianki 47 i osi 26, które to powierzchnie stanowia punkty o- parcia dla trzonu 23, dzwigni 24 i rygla 25.Na fig. 19 i 20 uwidocznione sa kolejno polozenia kolanka, gdy zamek jest za¬ mkniety i ,gdy rozipoczyna sie jogo otwie¬ ranie, przyczem ostatnie polozenie naste¬ puje dopiero po wykonaniu przez trzon 23 skoku napednego. Na fig. 20 trzon 23 po¬ sunal sie ku tylowi od punktu a do punktu b, punkt zas posredni c, lezacy na polowie dlugosci linji a — b, mozna uwazac za tyl¬ na granice skoku napednego trzonu, odpo¬ wiadajaca zniknieciu cisnienia przy strza¬ le. Nalezy przytem zauwazyc ze: poczat¬ kowy punkt zetkniecia sie x powierzchni 31 i 30 (fig. 19) przetoczyl sie ku górze do punktu x (fiig. 20), poczatkowy punkt zetkniecia sie y powierzchni 37 z po¬ wierzchnia 38 (fiig. 19) przetoczyl sie do dolu do punktu y4 (fig: 20), a poczatkowy punkt zetkniecia sie z pomiedzy po¬ wierzchnia 47 i osia 26 (fig. 19) przetoczyl cie do punktu z4 (fig. 20). Chociaz wiec trzon 23 przesunal sie poza granice swe¬ go skoku napedowego, a kolanko 24 — 25 zaczelo skladac sie ku górze, to jednak wysokosc polozenia punktu y4 ponad linje styków x — z4, czyli mimosrodowosc ko¬ lanka, nie jest wieksza od tej, która byla na poczatku skoku napednego (fig. 19), Wykres podany na fig. 22 wyjasnia do¬ kladniej powyzsze urzadzenie, a mianowi¬ cie linje pelne oznaczaja tam polozenie wzajemne wymienionych punktów styku, odpowiadajace fig. 19, a vrfz*A polozone linje • przerywane oznaczaja polozenie wzajemne tych punktów, odpowiadajace fig. 20. Liruje laczace styki x — z i x4 — z4 wskazuja wiec wyraznie, ze mimosrodo¬ wosc kolanka jest zasadniczo jednakowa w obu jego polozeniach (fig. 19 i 20), przy¬ czem oczywiscie na figurach powyzszych nie przedstawiono wymienionych odle¬ glosci w dokladnej skali.Podczas skoku napednego trzonu 23 ruch katowy dzwigni 24 i rygja 25 jest ta¬ ki, iz moment bezwladnosci tej dzwigni i rygla, wraz z bezwladnoscia trzonu 23 i oporem sprezyny 61, prawie równowazy skierowane ku tylowi cisnienie naboju na trzon 23 przy strzale. Wobetó tego w zamku niniejszym nie sachpstei potrzeba zaryglo- — 7 —wania sztywnego trzonu w polozeniu za- njknietejn ziapomoca stosowanych zazwy¬ czaj rygli, lub obrzezy oporowych. Zamek niniejszy zamyka sie wiec w sposób pewny na skutek Wyzyskania bezwladnosci jego masy i posiada ustrój bandziej zwarty i ksztalt praktyczniejszy, anizeli zamki do¬ tychczasowe tego typu. Pod wplywem i momentu sil otrzymanych na poczatku ru¬ chu wstecznego trzonu 23, kolanko 24—25 sklada sie w dalszym ciagu, przechodzi przez polozenie wskazane na fig. 8 i prze¬ suwa sie nastepnie w calosci wtyl po osi 26 do skrajnego polozenia wstecznego, w którem napotyka podstawe oporowa 53 (fig. 21), poczem sprezyna 61 powraca po¬ szczególne czesci zamka do polozenia za¬ mkniecia w sposób juz opisany.Powierzchnie toczne 30, 31, 37 i 38 i 47, toczace sie po sobie wzajemnie, sa ko¬ rzystniejsze od stosowanych dotychczas dokladnych lozysk obrotu pod wzgledem zmniejszenia tarcia, a w szczególnosci na poczatku skladania sie kolanka 24 — 25, gdy cisnienie strzalowe przekazywane zo¬ staje osi 26 przez te powierzchnie toczne.Lozysko obrotu, stanowiace w rzeczywi¬ stosci slizgajacy sie punkt styku, przedsta¬ wialoby zagadnienie zmiany oporów w gra¬ nicach od tracych sie czystych i nasmaro¬ wanych powierzchni do brudnych suchych i zardzewialych powierzchni tarcia, i na¬ streczaloby duze trudnosci przy dokladnem zrównowazeniu cisnienia przy strzale, skierowanego ku tylowi broni, i oporu prze¬ ciwstawianego przez kolanko 24—25 pod¬ czas jego zalamywania sie; zrównowazenie to jednak jest konieczne do równomierne¬ go i prawidlowego dzialania zamka.Po zakonczeniu skoku napednego trzo¬ nu 23 usuniecie wymienionych zmian wiel¬ kosci tarcia nie jest juz tak wazne, wobec czego dzwignia 24 moze potem obracac swa glówke 32 w glebi gniazdka 33, a na^ stepnie podczas dalszego otwierania zam¬ ka rygiel 25 moze obracac sie na trzpienku 43 ogniwa 39 i wokolo swej wlasnej osi 26.Trzon zamkowy i jego czesci skladowe przedstawiono na fig. 15, 3, 16 i 9. Trzon 23 zawiera wewnatrz iglice 68, sprezyne igliczna 69, zerdz prowadna tej ostatniej 70 i zaczep 71, wyciag 72 i wyrzutnik 73.Trzon ten ma postac prostokatnego bloku, skladajacego sie z czesci przedniej 23a i czesci tylnej 23*, z których ta ostatnia po¬ siada dwie polozone w pewnym odstepie od siebie scianki pionowe, pomiedzy które- mi umieszczony jest zaczep spustowy 71, osadzony obrotowo na osi 74. Przestrzen pomiedzy sciankami laczy sie z podluznym otworem o kolistym przekroju poprzecz¬ nym, wykonanym w dolnej czesci trzonu 23 od jego otwartego tylnego konca do za¬ mknietego przedniego konca. W otworze tym slizga sie z latwoscia iglica 68 o ksztal¬ cie rurki, w której jest osadzona sprezyna 69 i jej zerdz prowadna 70. Iglica 68 po¬ siada grot 75 i polozony zboku zabek bocz¬ ny 76, zaczepiajacy o zaczep spustowy 71 i zabek do odwodzenia 77. Zendz 70 sprezy¬ ny 69 ma gjlówke dopasowana do odpo¬ wiedniego rozszerzenia, wykonanego w tylnym koncu przewodu, mieszczacego i- glice 68. Glówka ta jest rozwidlona w ten sposób, iz obejmuje koniec zaczepu 71, po¬ siadajacego ksztalt haczykowaty. Zerdz 70 przechodzi wewnatrz sprezyny 69 i przez scianke przednia rurkowatej iglicy 68, po¬ czem koniec jej wchodzi w gniazdko wy¬ konane w przedniej sciance trzonu 23.Zerdz 70 jest wiec oparta w obu swych koncach, dzieki czemu ultrzymuje sie na wlasciwej linji, co zapobiega zacieciu sie sprezyny 69, która w pewnej chwili wyrzu¬ ca nagle i szybko iglice 68. Jeden koniec sprezyny 69 wspiera sie o glówke jej zer¬ dzi 70, a drugi koniec o przednia scianke rurkowatej iglicy 68 tak, ze sprezyna stara sie odrzucic iglice ku przodowi, a zerdz 70 ku tylowi i (fig. 9 przedstawia iglice w chwili wystrzalu). Glówka zerdzi 70 posiada wy- — a -*step 78, cisnacy na próg 79 wykonany na koncu zaczepu 71 akurat pod osia jego o- brotu 74 i w ten sposób starajacy sie obró¬ cic zaczep 71 w kierunku wskazówki zega¬ ra i zahaczyc jego nosek 80 o zabek 76 igli¬ cy 68 w chwili, gdy ta ostatnia jest napie¬ ta. Sprezyna 69 spelnia wiec podwójna role sprezyny iglicznej i sprezyny zaczepu spustowego 71. Rozwidlona glówka zerdzi 70 wystaje nieco poza tylna powierzchnie 48 trzonu 23, tak, iz moze zetknac sie z podstawa 49 rygla 25 jeszcze przed zetknie¬ ciem sie tej podstawy z powierzchnia 48 podczas otwierania zamka i przez to odla¬ cza glówke zerdzi 70 od progu 79 zaczepu 71 przed tern, nim sie trzon zatrzyma.Skutkiem tego zaczep 71 uwolniony zosta¬ je od nacisku sprezyny 69, wystep zas 78 glówki zerdzi 70 i próg 79 sa uchronione od uderzen przy odrzucie spowodowanych waga tych czesci, gdy ruch wsteczny trzo¬ nu 23 zostaje zatrzymany. Zaczep 71 jest obracany przez slizgajacy sie ku przodowi ruch haczyka 81, umieszczonego na dzwi¬ gni zaporowej 24 w sposób opisany na¬ stepnie. Górna czesc szczytowa zaczepu 71 posiada progi zabezpieczajace 82, które (gdy zamek karabina jest odciagniety) zo¬ staja nakryte przez wystep 83 haczyka od¬ wodzacego 84, a to w celu zapobiegniecia zwolnieniu zaczepu 71. Zwolnienie to na¬ stapi dopiero po recznem przesunieciu bez¬ piecznika 85, cofajacego haczyk odwodza¬ cy 84 wtyl do polozenia wskazanego na fig. 9. Bezpiecznik 85 i haczyk odwodzacy 84 umieszczone sa w dzwigni 24 i beda opi^ sane nastepnie.Wpoprzek czólna trzonu 23 przesuwa sie wyciag 72 lusek nabojowych 72, osa¬ dzony w trzonie zapomoca rowków pro- wadnych o ksztalcie litery T (fig. 3), Wyrzutnik 73, przewracajacy wy¬ ciagnieta luske i wyrzucajacy ja z broni, ma postac tloczka, naciskanego zapomoca sprezyny i wysuwajacego sie ponad przed¬ nia powierzchnie trzonu 23 (fig. 3 i 3a).Tloczek ten 73 jest osadzony w wyzlobia niu 91, wykonanem w jednym bokutrzonu 23 i posiada kolnierz 93, na lotwy cisnie sprezyka 92.Na spodzie trzonu 23% na polowie jego dlugosci, sa dwa rowki 102, rozmieszczo¬ ne po obu stronach jego osi, w które to rowki moga wsuwac sie widelki zatrzyma- cza, sluzace do unieruchomienia w pewnych razach trzonu w pofoceniu otwartem, jak to bedzie opisane nastepnie.Dzwignia zaporowa 24 laczy obracajar cy sie rygiel 25 i slizgajacy sie trzon 23* Znajduje sie w niej haczyk 81 obracajacy zaczep 71, haczyk odwodzacy 84 i bezpiecz¬ nik 85. Przedni koniec 32 dzwigni 24 weto dzi w gniazdo 33 trzonu 23, a jego scianki boczne 36 (fig. 12 i 13) obejmuja czescio¬ wo tylny koniec trzonu w chwili, gdy dzwi¬ gnia 24 nakrywa trzon, to jest wtedy, g kolanko 24 — 25 jest wyprostowane (fig- 4). Haczyk odwodzacy 84 posiada przedlu¬ zenie tylne 84", osadzone pod szczytem dzwigni 24 (fig. 12 i 13), tak, iz moze sie przesuwac, i przechodzace pomiedzy bez¬ piecznikiem 85 i szczytem dzwigni 24.Przedni zas koniec tego haczyka przecho¬ dzi przez prostokatny otwór w uszku 34 i glówce 32 dzwigni 24 (fig. 13), dzieki cze»r mu koniec ten moze przesuwac sie w ogra* niczonym stopniu wzdluz lacznika 24. Bez¬ piecznik 85 ma ksztalt plytki, przechodza¬ cej wpoprzek lacznika 24 i mogacej wysu¬ wac sie przez prowadne otwory w scian¬ kach bocznych lacznika po obu jego stro¬ nach. Jeden koniec tej plytki 85 posiada napis „Sale", a drugi „Ready"; napisy te ukazuja sie z jednej lub z drugiej strony dzwigni 24 przy przesunieciu bezpieczni¬ ka 85. Szczyt plytki 85 (fig. 12) posiada wyciecie, w które wsuwa sie wysuniety ku dolowi próg 95, wykonany na tylnym kon¬ cu haczyka odwodzacego 84. Wspomniany próg ma pochyla powierzchnie 96, wspól¬ dzialajaca z pochyla powierzchnia 97, wy~ ciecia w plytce 85 w celu przesuniecia ha- - 9 —czyka 84 w podluznym kierunku, gdy bez¬ piecznik 85 bedzie przesuniety w poprzecz¬ nym kierunku. Przednia krawedz pochylni 97 zaopatrzona jest w zabkowane naciecia, w które moze wsuwac sie spust 98 haczy¬ ka 84, celem nastawiania bezpiecznika 85 i haczyka 84 w rozmaite polozenia. Na spust 98 cisnie zerdz 100, przesuwajaca sie wewnatrz haczyka 84 pozostajaca pod wplywem sprezyny 99 umieszczonej w tyl¬ nym koncu tego haczyka. Haczyk odwodza¬ cy 84 moze wiec wykonac ograniczony ruch w stosunku do dzwigni 24, niezaleznie od ustawienia bezpiecznika 85, i moze sie cofnac zlekka do wnetrza dzwigni 24 wbrew sprezynie 99 podczas napinania iglicy 68, co bedzie teraz opisane. Haczyk 84 wypel¬ nia dwie funkcje, a mianowicie: napina iglice i zaryglowuje zaczep 71. Toostatnie dzialanie (opisane juz poprzednio) wyko¬ nywane jest zapomoca poprzecznego prze¬ suniecia bezpiecznika 85, który pociaga ha¬ czyk 84 ku tylowi, umieszczajac jego pro¬ gi 83 ponad progami 82 zaczepu 71, wtedy zabek 80 nie moze juz odczepic sie od zabka 76, wskutek czego bron nie moze wy¬ strzelic.Gdy kolanko 24 — 25 jest wyprostowa¬ ne i zamek zamkniety, to wtedy, przesu¬ wajac bezpiecznik 85 w polozenie zabezpie¬ czajace, zaryglowuje sie kolanko w polo¬ zeniu wyprostowanem (fig. 7), gdyz wysu¬ niety ku tylowi wystep 85' tego bezpiecz¬ nika zostaje wprowadzony pod wystep 85 , Wykonany w sciance komory zamko¬ wej. Jezeli wiec bron jest zabezpieczona, to kolanko nie moze sie podniesc i odsunac progi 83 haczyka 84 od progów 82 zacze¬ pu 71.Dalszem zabezpieczeniem od przypad¬ kowego strzalu jest to, iz gdy haczyk odwo¬ dzacy 84 jest przesuniety przez bezpiecz¬ nik 85 w polazenie tylne, to wtedy przedni koniec tego haczyka znajduje sie nawprost zabka odwodzacego 77 i iglicy 6S, zapobie¬ gajac wystrzalowi nawet w nader rzadkim wypadku odlamania sie zabka 80 zaczepu 71 lub zabka 76 iglicy.Napinanie iglicy 68 rozpoczyna sie w chwili, gdy czesci skladowe zamka znajdu¬ ja sie w polozeniach wskazanych na fig. 9, to jest gdy zamek jest zamkniety, a igli¬ ca tylko co zostala spuszczona. Obrócenie ku górze dzwigni 24 zawierajacej haczyk odwodzacy 84 obróci przedni koniec tego haczyka, pozostajacy w zetknieciu wlasnie z zabkiem napinajacym 77 iglicy i cofnie iglice, az jej zabek 76 zostanie zaczepiony przez zabek 80 zaczepu 71. Pozadanem jest, aby grot 75 iglicy zostal cofniety szybko poza czolowa powierzchnie trzonu zamkowego 23 zaraz po rozpoczeciu otwie¬ rania zamka, tak, by nie wystawal poza te powierzchnie i nie mógl wywolac wypadko¬ wego wystrzalu, gdy zamek nie bedzie calkowicie zamkniety. Dzieki opisanemu juz przegubowemu polaczeniu dzwigni 24 z trzonem 23, które* powoduje, ze po¬ wierzchnia 30 toczy sie najpierw po po¬ wierzchni 31, a obrót glówki 32 tej dzwigni w gniazdku 33 opóznia sie, uwazano za wskazane spowodowac wczesny obrót ha¬ czyka napinajacego 84 jednoczesnie z po*- czatkowem toczeniem sie dzwigni 24 po trzonie 23. Haczyk napinajacy 84 utrzy¬ mywany jest w dzwigni 24 w polozeniu wy- sunietem ku przodowi przez sprezynke 99, w taki sposób, iz górny rozek 101 tego ha-* czyka wystaje ku przodowi poza po¬ wierzchnie glówki 32 (fig. 9) i obraca sie wraz z ta glówka w gniazdku 33 trzonu 23.Skutkiem tego haczyk 84 rozpoczyna swój obrót i zaczyna cofac iglice z chwila, gdy dzwignia 24 zaczyna toczyc sie ku górze.Gdy glówka 32 dzwigni 24 wejdzie wresz¬ cie wglab swego gniazdka 33, to wtedy ha¬ czyk napinajacy 84 zostanie wtloczony zpowrolem wglab dzwigni 24, dopóki ko¬ niec rozka 101 tego haczyka nie zrówna sie z powierzchnia glówki 32, poczem haczyk 84 obraca sie dalej juz wraz z dzwi¬ gnia24. i — 10 -Haczyk 81, sluzacy do obracania zacze¬ py) 71, ma postac plytki osadzonej w pro¬ wadnicy w ksztalcie litery T w dolnej czesci dzwigni 24 tak, iz moze sie przesu¬ wac. Gdy zamek jest zamkniety (fig. 9), to wtedy przedni koniec tego haczyka 81 styka sie z ogonem zaczepu 71, a tylny za¬ okraglony koniec 103 haczyka znajduje sie wówczas na jednej linji z szyna spustowa 104 (fig. 4), Haczyk 81 przesuwany jest ku przodowi zapomoca tej szyny spustowej celem obracania zaczepu 71, poczem spre¬ zyna 102, umieszczona w cylindrze 105, przesuwa haczyk 81 w polozenie pierwotne.Strzemie 106, znajdujace sie na przodzie haczyka 81, zaczepia o glówke zerdzi 107 sprezyny 102; zerdz ta przechodzi przez wnetrze cylindra 105 i posiada podstawe 106, która wtlacza sprezyne 102 do wne¬ trza tego cylindra, umieszczonego w odpo- wiedniem wyzlobieniu dzwigni 24, znajdu¬ jacej sie nad wycieciem dla haczyka 81 i równolegle don. Cylinder 105 jest zary¬ glowany w wymi^nionem wyzlobieniu za¬ pomoca obrzeza 109 plaskiego wyciecia 110, wykonanego na szczycie cylindra 105.Obrzeze 109 zaczepia, o wyciecie 42 wyko¬ nane na czopku 40, którego gniazdo w dzwigni 24 przechodzi przez wyzlobienie, mieszczace cylinder 105 (fig. 9). Wyciecie 42 jest nieco zwezone przy koncu czopka 40 (fig. 18) tak, iz szersza jego czaic two¬ rzy rozek Ml; dzieki temu cylinder 105, po lekkiem cofnieciu go zapomoca ostrego na¬ rzedzia, jak np. wierzcholka naboju, odsu¬ wa swe obrzeze 109 od rozka 111, co umoz¬ liwia wciagniecie czopka 40. Czopek 40 i cylinder 105 zaryglowuje sie w dzwigni 24 wzaje&nnie; wyjecie czopka pozwala wy¬ ciagnac z przedniej czesci dzwigni 24 cy¬ linder 105 i haczyk 81 celem rozebrania tych czesci.Mechanizm odpalaij^cy, uwidoczniony na fig. 4 i % zawiera jezyczek spustowy 8, osadzany obrotowo w komorze zamkowej na osi 112, przyczem górny koniec tego je¬ zyczka jest uksztaltowany jako otwarte szczeki 113, otaczajace ramie 114 kolanka spustowego 115, osadzonego obrotowo na osi 116 i sluzacego do przekazywania radiu jezyczka 8 zaczepowi spustowemu 71. Gór¬ na powierzchnia ramienia 114 posiada taki obrys, iz ramie to moze sczepiac sie ze szczekami 113 cyngla w dwojaki sposób, umozliwiajac dwa rózne pociagniecia tego jezyczka, z których pierwsze, czyli przed¬ wstepne, jest stosunkowo duze, a drugie, czyli ostateczne pociagniecie, jest krótsze i szybsze, przyczem to ostatnie pociagnie¬ cie sprawia, ze zaczep 71 zwalnia iglice 68.Przód jezyczka 8 opiera sie normalnie o tloczek 117, popychany ku polozeniu wska¬ zanemu na fig. 4 przez sprezyne 118, osa¬ dzona w kablaku spustowym 7, wobec cze¬ go cyngiel 8 obok skoku wtyl, powodujace¬ go odpalenie, posiada równiez niewielki skok ku przodowi z polozenia normalnego, wbrew naciskowi sprezyny 118. Ten ostat¬ ni skok ku przodowi sluzy do otworzenia zatrzasku 732 lódki, czyli oprawki nabo¬ jowej 135, w sposób opisany ponizej.Kolanko spustowe 115 posiada wysu¬ niete ku przodowi ramie 119, mo&ape opie¬ rac sie na poprzeczce 120 komory zaniko¬ wej celem ograniczenia wahan tego kolan¬ ka, a przez to ruchów jezyczka spustowe¬ go. Z drugiem ramieniem 121 tego kolanka, skierowanem ku dolowi, polaczony jest ob¬ rotowo zapomoca trzpienia 122 lykay ko¬ niec szyny spustowej 104; ponizej trzpie¬ nia 122 ramie 121 jest polaczone zapomoca trzpienia 112* z koncem zerdzi 124 sprezy¬ ny spustowej, osadzonej drugim swym koncem w uszku 126 wspomnianej szyny spustowej 104. Szyna 104 przechodzi do przodu komory zamkowej pod poprzeczka 127, osadzona w tej ostatnie\< a nastepnie podnosi sie ku górze, tworzac zaokraglony nosek 104\ stykajacy sie normalnie z tyl¬ nym, zaokraglonym koncem 103 haczyka 81, obracajacego zaczep 71. Na zerdzi 124 jest nasadzona sprezyna spustowa 125,która stara sie obrócic ku górze ku po¬ przeczce 127 i obrócic kolanko spustowe 115 w kierunku wskazówki zegara. W ten sposób utrzymuje ona jezyczek spustowy 8 w polozeniu normalnein, -wbrew nacisko¬ wi tloczka 117. Inaczej mówiac, sprezyna 125 powraca cyngiel do polozenia normal¬ nego i wykonywa inne czynnosci w pola¬ czeniu z szyna spustowa 104.Jezeli pociagnac jezyczek spustowy 8, to wtedy kolanko 115 obraca sie w kierun¬ ku przeciwnym wskazówce zegara i popy¬ cha szyne 104 ku przodowi, uruchomiajac haczyk 81, który obraca wtedy zaczep 71 i przez to zwalnia iglice 68. Gdyby dalej przytrzymywac cyngiel w tein cofnietem polozeniu, to bron jeszcze nie moglaby strzelac ogniem ciaglym wobec zeslizgiwa¬ nia sie noska 104* plytki 104 po zaokraglo¬ nym koncu 103 haczyka 81. Jezeli jednak przy tym wysunietym nosku 104* nastapi wyprostowanie kolanka 24—25, czyli za¬ mkniecie zamka, to wtedy koniec 103 ha¬ czyka 81 zetknie sie ze szczytem noska 104', wskutek czego szyna 104 zostanie po¬ pchnieta ku dolowi, wbrew dzialaniu spre¬ zyny 125. Zaraz po puszczeniu jezyczka 8 czesci zamka powracaja do polozenia wska¬ zanego na fig. 4 i nosek 104' jest gotów dzialac ponownie. W ten sposób bron w mysl wynalazku dziala nawpól samoczyn¬ nie, a mianowicie kazdy strzal wymaga od¬ dzielnego pociagniecia za jezyczek spu¬ stowy.Wielkosc zaczepienia noska 104* szyny 104 o koniec 103 haczyka 81, niezbedna do spowodowania strzalu, jest tak mala, iz na¬ rzady te odlacza sie od siebie juz podczas bardzo slabego zgiecia kolanka 24 — 25, majacego miejsce przed zmiana mimosro- dowosci tego kolanka.Na osi 129, umocowanej w komorze zamkowej 2, osadzony jest i obraca sie za- trzymywacz 130 dla trzonu zamkowego, posiadajacy widelki górne 130 (fig. 6), wsuwajace sie w rowki 102 trzonu zamko¬ wego (fig. 15), celem utrzymania go w pewnych chwilach w polozeniu cofnietem.Dolne widelki 130b zatrzymywacza 130 o- bejmuja szyne spustowa 104, nie stykajac sie z nia, i moga opierac sie o przegrode 131, umieszczona w komorze zamkowej* celem ograniczenia obrotów zatrzymywa¬ cza 130 w kierunku przeciwnym wskazów¬ ce zegara. Ogonek zas 130c tego zatrzymy¬ wacza znajduje sie za wysunietem ramie¬ niem 132a zatrzasku 132 lódki nabojowej 136 celem obracania tego zatrzasku. Za- trzymywacz 130 jest normalnie utrzymy¬ wany w polozeniu wskazanem na fig. 4 koncem 133 stosunkowo slaJbej sprezyny, nawinietej na poprzeczke 127, przyczem drugi koniec tej sprezyny cisnie ku górze na ramie 132a zatrzasku 132, celem utrzy¬ mania go w polozeniu, w którem haczyk 1326 tego ostatniego (fig. 5) zaczepia o no¬ sek 135 lódki 136, w celu jej zaryglowania w magazynie. Zatrzask 132 zaryglowuje lódke nabojowa 136 w komorze magazyno¬ wej wbrew naciskowi wyrzutnika 138, któ¬ ry stara sie ja z tej Komory wyrzucic. Za¬ trzask 132 osadzony jest obrotowo na osi 137, zamocowanej w komorze zamkowej i ma ogonek 132c (fig. 5), o który zaczepia, tylna dzwignia 163 mechanizmu donosza¬ cego naboje z lódki (fig, 4 i 8). Ramie 132a tego zatrzasku jest zagiete wiok i wsuwa sie w odpowiednie wyzlobienie u- tworzone w szynie 104, a to dlatego, aby szyna 104 mogla pociagnac to ramie ku ty¬ lowi w chwili, gdy przesunie sie wtyl z po¬ lozenia wskazanego na fig, 4.Ruch ku przodowi jezyczka spustowego 8 sprawia, iz szyna 104 odchyla zatrzask 132 w taki sposób, iz haczyk jego 132b zwolni lódke 136, która zostaje wtedy po¬ pchnieta ku górze w komorze magazyno¬ wej przez wyrzutnik lódki 138, poruszany przez silna sprezyne. Lódka 136 powinna jednak byc zwolniona przez zatrzask 132 dopiero po calkowitem odslonieciu przez trzon zamkowy 23 komory magazynowej, — 12 —pzyli po cofnieciu trzonu do takiego polo¬ zenia, w którem mógl go przytrzymac za- trzymywacz 130, a w tym celu rygiel 25 posiada zaokraglona powierzchnie dolna 139, znajdujaca sie ponad szczytem szczek 113 /ezyczka i zapobiegajaca ruchowi ku przodowi jezyczka, nim rygiel 25 nie obró¬ ci sie pionowo o tylef aby ponad szczeka¬ mi 113 znalazl sie na cofnietej ku górze po¬ wierzchni 140 tego ry$la (fig. 4). Gdy zas to nastapi, trzon zamkowy 23 znajduje sie w polozeniu takiem, iz moze byc przytrzy¬ many przez zatrzymywacz 130, przy- czem nalezy zauwazyc, ze jednoczesnie z ruchem zatrzasku 132, zwalniajacym lód¬ ke nabojowa, tylne ramie 132a tego za¬ trzasku zaczepia o ogonek 130c zatrzymy- wacza 130 i obraca go tak, iz widelki jego 130a moga wsunac sie w rowki 102 trzonu 23. Umozliwia to zaryglowanie trzonu w polozeniu, otwierajacem zamek, podczas wyrzucania lódki nabojowej z magazynu i zapobiega mozliwemu zacisnieciu tej oprawki w magazynie przez czesciowo do¬ mkniety trzon zamkowy. Poniewaz zatrzask 132 nie mozna otworzyc, nie odchyliwszy uprzednio widelek 130a zatrzymywacza 130 w polozenie, umozliwiajace ich wsunie¬ cie sie w rowki 102, wiec otwieranie tego zatrzasku wykonywane jest w chwili scisle okreslanej przez sam trzon zamkowy, któ¬ ry podczas ruchu wstecznego wsuwa sie ponad zatrzymywacz 130 i utrzymuje wi¬ delki 130c w polozeniu opuszozonem az do chwili przesuniecia sie swego ku tylowi w stopniu dostatecznym do wprowadzenia tych widelek w rowki 102; wtedy trzon od¬ slania calkowicie komore magazynowa i lódke nabojowa.Mechanizm wyrzucajacy oprawke 136 z komory magazynowej sklada sie z wy- rzutnika 138, osadzonego obrotowo na osi 139', zamocowanej w kablaiku spustowym 7. Wyrzutnik ten posiada tloczek 140', ci¬ snacy na trzpieniek 141 pod wplywem sil¬ nej sprezyny 142, umieszczonej wewnatrz wyrzutnika i starajacej sie rzucic silnie ku górze koniec tego ostatniego, stykajacy sie ze spodem lódki nabojowej 136. Cisnienie tej sprezyny wystarcza, by rzut ten mógl wyrzucic lódke 136 nawet napelniona cal¬ kowicie nabojami z komory magazynowej przez jej otwór szczytowy. W ten sposób karabin ten mozna rozladowac i uczynic nieszkodliwym, pociagajac recznie trzon zamkowy 123 wstecz i naciskajac cyngiel 8 ku przodowi.Trzpieniek 141, o który opiera sie tlo¬ czek 140', spelnia role osi zawiasy dla dol¬ nej pokrywy // komory magazynowej.Przednia krawedz tej pokrywy zaczepia sie z komora zamkowa zapomoca zatrza¬ skujacej sie nasadki 144, wsuwajacej sie pod naciskiem w odpowiednie wglebienie w komorze zamkowej. Trzpieniek 141 jest osadzony w wycieciu kablaka spustowego 7 w taki sposób, iz umozliwia przesuwa¬ nie podluzne pokrywki 11 wbrew nacisko¬ wi sprezyny wyrzutnika 142. Pokrywka ta jest unieruchomiona w stanie zatrza¬ snietym przez te wlasnie sprezyne 142 tak, ze sie moze poddawac i moze byc o- twarta droga pociagniecia tej pokrywy w kierunku .podluznym.Lódka, czyli oprawka nabojowa, jest przedstawiona na fig. 4. Lódka nabojowa 136 zawiera dziesiec nabojów rozmie¬ szczonych w dwa rzedy w szachownice.Naboje sa stozkowate i ulozone scisle w oprawce tak, iz najwyzej polozony nabój jest poziomy, a naboje znajdujace sie ni¬ zej sa coraz bardziej pochylone, w miare zblizania sie do dna oprawki.Oprawke 136 wsuwa sie do komory magazynowej juz w stanie napelnionym nabojami, gdzie oprawka ta prowadzi i przytrzymuje naboje podczas donoszenia ich i wsuwania do lufy.Ponizej opisano urzadzenie podawcze.Donoszenie najwyzej polozonego naboju w lódce 136 do lufy wykonywane jest przez donosnik 159, przesuwajacy sie przez — 13 —lódke 136, a w tym celu donosnik 159 po¬ rusza sie odpowiednio do zmian nachyle¬ nia nabojów polozonych najnizej w miare ich podnoszenia sie w lódce. Zarówno przesuwanie sie, jak i czesciowe pochyle¬ nia donosnika 159 regulowane sa zawsze przez poruszajacy go mechanizm. Donosnik porusza sie przez lódke droga prosta i zmienia swe pochylenie stopniowo w ten sposób, ze stale pokrywa sie z najnizszym nabojem, w miare tego jak ten ostatni przesuwa sie w polozenie poziome do za¬ ladowania ich przez magazyn- Donosnik 159 (fig. 24) styka sie zawsze bezposred¬ nio z dolna warstwa nabojów w magazy¬ nie i posiada schodkowa powierzchnie, u- trzymujaca naboje w obu rzedach w ukla¬ dzie szachownicy.Mechanizm poruszajacy donosnik 159 sklada sie z pantografowego ukladu dzwi¬ gni* które przepychaja wyrzutnik ku gó¬ rze przez oprawke 136 i jednoczesnie zmieniaja stopniowo jego nachylenie, ce¬ lem uzgodnienia tego nachylenia z nachy¬ leniem najnizszych nabojów podczas prze¬ suwania sie ich przez magazyn do polo¬ zenia poziomego, odpowiadajacego najwy¬ zej polozonemu nabojowi do lufy. Przed¬ nia dzwignia 160 tego ukladu osadzona jest obrotowo na osi 161 w komorze zam¬ kowej 2 i na osi 162 w tylnym koncu wy- rzutnika 159, tylna zas dzwignia 163 osa¬ dzona jest w jednym koncu obrotowo na osi 164 w komorze zamkowej, przedni zas koniec tej dzwigni polaczony jest, tak ze sie moze obracac i jednoczesnie przesu¬ wac, z przednim koncem ^onosnika 159 zapomoca ostrogi 165, przymocowanej do dzwigni 163 i wsunietej w rowek 166 tego wyrzutnika (fig. 3). Nasada 167 wyrzut- nika (fig. 24) zachodzi na koniec dzwigni 163, zapobiegajac jej ruchom poprzecz¬ nym. Dzwignia 163 posiada równiez luko¬ wata szczeline 168, wewnatrz której moze przesuwac sie trzpien 169 dzwigni 160, laczacy ze soba obie te dzwignie w miej¬ scu ich skrzyzowania. Tylna dzwignia /63r poruszajaca wyrzutnik 159 (fig. 8), znaj¬ duje sie pod wplywem dosc silnej spre¬ zyny 170, starajacej sie wypchnac wyrzut¬ nik 159 do góry. Drugi koniec sprezyny 170 (niewidoczny) przyczepiony jest do poprzeczki 127 komory zamkowej.Po wypchnieciu z oprawki 136 ostat¬ niego naboju i cofnieciu trzonu zamkowe¬ go 23, celem odsloniecia komory magazy¬ nowej, wyrzutnik 159 moze sie przesunac do swego .polozenia najwyzszego* Wtedy poruszajaca go dzwignia 763 zaczepia o ogonek 132c zatrzasku 132 i odchyla go celem zwolnienia pustej juz lódki 136, która zostaje wtedy wyrzucona z maga¬ zynu przez wyrzutnik 138; oczywiscie sprezyna 170 jest znacznie silniejsza od sprezyny 134 zatrzasku 136. Ruch zatrza¬ sku 132, zwalniajacy oprawke 136, wpro¬ wadza zatrzymywacz 130 w polozenie czynne, w którem przytrzymuje on trzon zamkowy w 'polozeniu odsunietem (fig. 8), czyli odslaniajacem komore magazynowa i umozliwia jacem jej ponowne zaladowa¬ nie. Innemi slowy, zaraz po wprowadze¬ niu do lufy i wystrzeleniu ostatniego na¬ boju z lódki 136, ta ostatnia zostaje wy¬ rzucona samoczynnie z magazynu, a trzon zamkowy zatrzymany w polozeniu otwie¬ ra jacem magazyn. Podczas wsuwania no¬ wej lódki z nabojami do magazynu wtla¬ cza ona wyrzutnik 159 na spód magazynu i poddaje zatrzask 132 zpowrotem pod dzialanie sprezyny 134, dzieki czemu za^ trzask ten chwyta i zarygjowuije nowa oprawke w magazynie. Ta zmiana opraw¬ ki 136 nie zwalnia jednak samoczynnie trzonu 123 od zatrzymywacza 130, gdyz byloby to niepozadane dla strzelca, któ¬ ry wpycha zapomoca palców nowa lódke z nabojami w magazyn. Sila sprezyny 133, powracajacej zatrzymywacz 130 do (polo¬ zenia normalnego, jest zbyt mala, aby u- wolnic trzon od ciernego sprzezenia z tym zatrzymywaczem, wobec czego, po po- - 14 —nownem zaladowaniu magazynu, nalezy lekko pociagnac reka za raczke 60 rygla 25, celem odlaczenia trzonu od zatrzytmy- wacza. Wtedy trzon posuwa sie ku lufie pod wplywem swe) sprezyny, przyczem ten "jego zamykajacy zamek wprowadza górny nabój oprawki 136 do lufy.Chcac jednak zamknac zamek zapomo¬ ca trzonu 23 bez jednoczesnego wprowa¬ dzania z pelnej oprawki jednego naboju do lufy, nalezy wtloczyc te oprawke ku spodowi magazynu troche ponizej poloze¬ nia, w którem zostaje zatrzasnieta przez zatrzask 132 i utrzymac ja zapomoca jed¬ nej reki w tem nacisnietem polozeniu, re¬ gulujac jednoczesnie starannie druga re¬ ka ruch trzonu na lufie ponad najwyzszym nabojem w magazynie.Jezeli nastepnie cofnac i powrócic ku przodowi trzon 23, to wtedy ten najwyz¬ szy nabój wprowadzony zostaje do lufy.Zaladowywanie magazynu mozna wiec wykonac bardzo latwo i szybko, poniewaz naboje nie trzeba wyjmowac recznie z lódki 136, lecz cala lódke wraz z naboja¬ mi wsuwa sie do magazynu zapomoca bar¬ dzo prostego ruchu reka. O oprawce tej mozna zreszta wogóle zapomniec, ponie¬ waz zostaje ona wyrzucona wraz z ostat¬ nia luska, a po dokonaniu sie tego, trzon 23 odslania magazyn, uimozliwiajac na¬ tychmiast ponowne jego zaladowanie.Oprawka powyzszego rodzaju i sposób jej uzycia umozliwiaja nadzwyczaj szybkie strzelanie z niniejszego karabina, co lacz¬ nie z niezwykle szybkiem dzialaniem me¬ chanizmu zamkowego sprawia, ze lekki karabin w mysl wynalazku umozliwia szybkie dlugotrwale i dokladne strzela¬ nie, do czego nie sa zdolne dotychczas znane karabiny takiej wagi. PL
Claims (5)
1. Zastrzezenia patentowe, 1. Karabin samoczynny, wyposazony w mechanizm zamka, zawierajacy sklada¬ jace sie kolanko, które posiada nieznacz¬ na mimosrodowosc, gdy zamek jest za¬ mkniety, znamienny tem, ze czesci tego mechanizmu sa wykonane i rozmieszczone tak, iz podczas poczatkowego nieznaczne¬ go przesuwu mechanizmu wzgledem lufy przy otwieraniu zamka mimosrodowosc skladajacego sie kolanka jest utrzymywa¬ na niezmienna lub prawie niezmienna.
2. Karabin samoczynny wedlug zastrz. 1, znamienny tem, ze mechanizm zamka jest wyposazony w przetaczajace sie po sobie powierzchnie, przez które przekazu¬ je sie cisnienie gazów prochowych. 3. Karabin samoczynny wedlug zastrz. 2, znamienny tem, ze powierzchnie prze¬ taczajace sie -po sobie sa uksztaltowane tak, iz wspóldzialaja ze soba, celem u~ trzymywania niezmiennej lub prawde nie¬ zmiennej mimosrodowosci skladajacego sie kolanka podczas nieznacznego poczat¬ kowego przesuwu mechanizmu wzgledem lufy przy otwieraniu zamka. 4. Karabin wedlug zastrz. 1—3, zna¬ mienny tem, ze trzon zamkowy, porusza¬ jacy sie zwrotnie w komorze zamkowej karabina, tworzy zamkniecie zamka, a skladajace sie kolanko sklada sie z dzwi¬ gni ryglowej i rygla, ipolaczony przegubo¬ wo z komora zamkowa i trzonem zamko¬ wym. 5. Karabin samoczynny wedlug zastrz. 4, znamienny tem, ze polaczenie przegu¬ bowe dzwigni ryglowej z trzonem zamko¬ wym jest wykonane tak, iz powoduje pod¬ czas ruchu skladajacego sie kolanka przy otwieraniu zamka poczatkowo przetacza¬ nie sie powierzchni oporowych po sobie, a nastepnie obracanie sie dzwigni ryglo¬ wej wzgledem trzonu zamkowego. 6. Karabin samoczynny wedlug zastrz. 4 lub 5, znamienny tem, ze polaczenie przegubowe dzwigni ryglowej z ryglem zawiera oprócz przetaczajacych sie po sobie powierzchni oporowych równiez luzne ogniwo lacznikowe. — 15 —7, # Karabin samoczynny wedlug zastrz. 3—6, znamienny tem,, ze powierzchnie, przetaczajace sie po sobie, sa wykonane tak, ii powierzchnie, znajdujace sie przy koncach skladajacego sie kolanka, prze¬ taczaja sie ku górze, a powierzchnie, znajdujace sie w jego przegubie, ku dolo¬ wi podczas pierwszego okresu otwierania sie garnka. 8, Karabin samoczynny wedlug zastrz. 4—7, znamienny tern, ze polaczenie prze¬ gubowe rygla z komora zamkowa zawiera lozysko, uimozliwiajace przesuw wzmian¬ kowanego kolanka, skladajacego sie ku tylowi przy koncu jego ruchu, przyczem ruchowi temu opiera sie sprezyna zamy¬ kajaca, dzialajaca jako sprezyna zderza¬ kowa przy koncu ruchu powyzszego, 9, Karabin samoczynny wedlug zastrz. 4—8, znamienny tern, ze jest wyposazony w srodki, odlaczajace mechanizm jezycz¬ ka spustowego od iglicy, umocowanej na trzonie zamkowym podczas pierwszego okresu ruchu skladajacego sie kolanka. 10, Karabin samoczynny wedlug zastrz, 4—9, znamienny tem, ze na skla¬ dajacem sie kolanku jest osadzony narzad, uderzajacy w iglice, umocowana w trzo¬ nie zamkowym, który to narzad zostaje uruchomiony, celem uderzania w iglice jednoczesnie z poczatkiem otwierania sie skladajacego sie kolanka, 11, Karabin samoczynny wedlug zastrz, 4^10, znamienny tem, ze narzad, uderzajacy w iglice, jest umocowany na przedniem ramieniu skladajacego sie ko¬ lanka i posuwa sie w lozysku przegubó- wem zamkniecia zamka podczas przeta¬ czania sie wzmiankowanego ramienia skladajacego sie kolanka, celem uskutecz¬ niania wzglednie szybkiego odciagania iglicy zpowrotem z jej polozenia strzalo¬ wego w czasie poczatku rozwierania sie wzmiankowanego kolanka skladajacego sie. 12. Karabin samoczynny wedlug zastrz, 4, 9 lub 10, znamienny tem, ze za¬ czep rozrzadzajacy iglica jest umocowa¬ ny na trzonie zamkowym, a szyna spu¬ stowa, powodujaca uskutecznianie szeregu strzalów, jest osadzona na dzwigni ryglo¬ wej skladajacego sie kolanka, wobec czego podczas pierwszego okresu rozwierania sie skladajacego sie kolanka strzelanie zo¬ staje przerwane, wskutek przesuniecia sie szyny spustowej w polozenie nieczynne. 13. Karabin samoczynny wedlug zastrz, 1—121, znamienny tem, ze sprezy¬ na, zamykajaca skladajace sie kolanko, jest osadzona wewnatrz jednej z czesci wzmiankowanego kolanka i opiera sie o komore zamkowa karabina. 14. Karabin samoczynny wedlug zastrz. 4 lub 13, znamienny tem, ze spre¬ zyna zamykajaca jest umieszczona w ry¬ glu skladajacego sie kolanka, na którym to ryglu jest osadzona plytka przesuwna, poruszana przez te sprezyne, celem wspól¬ dzialania z powierzchnia ksiukowa wzmian¬ kowanej komory zamkowej, John Douglas Pedersen. Zastepca: I, Myszczynski, rzecznik patentowy.Do opisu patentowego Nr 11675. Ark, t, ^ m Em* *"^,$Po opi&u patentowego Nr 11675. Ark. 2,Do opisu patentowego Nr 11675. Ark.
3.Do opisu patentowego Nr 1167S. Ark.
4. &£o opisu patentowego Nr 11675. Ark.
5. Druk L. Boguslawskiego, Warszawa. PL
Publications (1)
| Publication Number | Publication Date |
|---|---|
| PL11675B1 true PL11675B1 (pl) | 1930-03-31 |
Family
ID=
Similar Documents
| Publication | Publication Date | Title |
|---|---|---|
| JP6185198B2 (ja) | 内部撃鉄式自動装弾ピストルの落下保護装置及びこのような落下保護装置を有する自動装弾ピストル | |
| DE102016111603B4 (de) | Selbstladegewehr | |
| US4208947A (en) | Firearm hammer blocking safety mechanism | |
| FR2465183A1 (pl) | ||
| US4428138A (en) | Double-action trigger mechanism with trigger-blocking magazine safety for firearms | |
| WO2007137524A2 (en) | Locking mechanism of a hand firearm | |
| ES2204060T3 (es) | Mecanismo de disparo para armas de fuego. | |
| US5691497A (en) | Self-loading grenade launcher | |
| US4467698A (en) | Angular shape firing pin for use with a collapsible toggle recoil in a hand held weapon | |
| US4867040A (en) | Self-unlocking device for recoiling bolt carrier and barrel in a semi-automatic rifle | |
| JPS6329200B2 (pl) | ||
| US4004364A (en) | Rotatably mounted sear | |
| US3942278A (en) | Firing pin safety device for hand firearms | |
| KR100360014B1 (ko) | 콕킹방아쇠장치 | |
| US1737974A (en) | Magazine rifle | |
| PL11675B1 (pl) | Karabin samoczynny. | |
| JP3103983B2 (ja) | 自動装填てき弾発射機 | |
| US5778587A (en) | Firing pin for weapon | |
| SE447160B (sv) | Anordning vid eldvapen av gatlingtyp | |
| US4932309A (en) | Trigger mechanism for semi-automatic rifle | |
| US546369A (en) | Magazine-pistol | |
| DE680817C (de) | Spannvorrichtung fuer das Verschlussstueck selbsttaetiger Feuerwaffen | |
| BG63321B1 (bg) | Пистолет | |
| RU2149334C1 (ru) | Пистолет с боковым спуском с боевого взвода | |
| DE53064C (de) | Mehrlade-Gewehr mit neben dem Lauf angebrachtem abnehmbaren Magazin-Rohr |