Znane sa juz pompy, skladajace sie z obrotowej sruby z gwintem o jednym lub kilku zwojach i z jednego lub kilku lancu¬ chów, przesuwajacych sie miedzy temi zwojami wzdluz linij srubowych w taki sposób, ze wytwarzaja pomiedzy zwojami sruby komory o zmiennej objetosci, zapo- irioca których odbywa sie ssanie, wzglednie tloczenie cieczy.Taki zespól komór o zmiennej objeto¬ sci mozna zastosowac, w mysl niniejszego wynalazku, równiez do stworzenia silnika spalinowego, nieposiadajacego specjalnego urzadzenia rozrzadczego. Silnik taki skla¬ da sie, przynajmniej zasadniczo, z trzech czesci ruchomych, zaopatrzonych w pelne lub wydrazone zwoje srubowe o okreslo¬ nym skoku, z których dwie czesci sa do siebie równolegle i oddzielone od siebie szczelna przegroda, a trzecia czesc jest prostopadla do dwóch pierwszych, wspól¬ dzialajac z niemi w ten sposób, ze zazebia sie z niemi wewnatrz szczelnego plaszcza.Te dwie równolegle czesci moga miec ksztalt dwóch obrotowych i równoleglych do siebie srub b kilku zwojach, a czesc do nich prostopadla moze byc w ksztalcie lan¬ cucha, skladajacego sie z przegubowo po¬ laczonych ogniw srubowych, przesuwaja¬ cych sie kolejno wzdluz jednej tworzacej linij srubowych wspomnianych wyzej srub.Mozna równiez zastosowac i taki zespól, w którym dwie równolegle czesci silnika maja ksztalt dwóch lancuchów, skladaja¬ cych sie z ogniw srubowych, przesuwaja¬ cych sie wzdluz dwóch tworzacych linijsrubowych jednej obrotowej sruby o gwin¬ tach helikoidalnych; *tworzacej wspomnia¬ na trzecia czesc silnika, prostopadla do dwóch pierwszych.W obu tych przypadkach lancuchy po¬ wyzsze moga byc bez konca lub tez prze¬ biegac ruchem ciaglym albo zwrotnym po torze kolowym lub owalnym.W pewnym przypadku silnik niniejszy moze skladac sie z jednej tylko sruby i z jednego tylko grubego lancucha, którego dwie strony odgrywaja role wymienionych wyzej dwóch czesci silnika, równoleglych do siebie.W opisie ponizszym bierze sie pod u- wage silnik, skladajacy sie z dwóch lub kil¬ ku srub obrotowych i jednego lub kilku lancuchów prostopadlych do tych srub, lecz moze byc równiez odwrotnie, a wtedy w silnikach opisanych ponizej nalezy zasta¬ pic srube lancuchem i odwrotnie.Jezeli wziac pod uwage niniejszy silnik w postaci zasadniczej, a mianowicie silnik skladajacy sie z dwóch srub i jednego lan¬ cucha, to okaze sie ze w miare przesuwa¬ nia sie ogniw srubowych tego lancucha od jednej sruby do drugiej poprzez szczelna przegrode rozdzielajaca te dwie sruby, to wówczas tworzy sie dzieki kanalowi dopa¬ sowanemu scisle do ksztaltu tych ogniw po¬ miedzy temi srubami, wskutek odpowiednie¬ go ustosunkowania tych ogniw do gwintu sruby, zamknieta komora o zmiennej obje¬ tosci, ograniczona przez srubowe powierzch¬ nie poszczególnych ogniw oraz przeciwle¬ gle do siebie powierzchnie zwojów srubo¬ wych i scianki kanalu we wspomnianej prze¬ grodzie, przez który przechodza te ogniwa.Komora ta przesuwa sie wraz z lancuchem od jednej sruby do drugiej, zwiekszajac sie stopniowo, a nastepnie maleje do zera, przyjmujac ksztalt innej komory utworzo¬ nej pomiedzy sciankami drugiej sruby, jej gwintem i ogniwami lancucha, która to ko¬ mora wzrasta do tego stopnia, ze obejmuje cala przestrzen pomiedzy kolejnemi zwo¬ jami gwintów drugiej sruby.Kolejne powstawanie takich dwóch ko¬ mór zamknietych, niewymagajacyeh zad¬ nych rozrzadów pomocniczych, zostalo zu¬ zytkowane jako podstawa do stworzenia niniejszego silnika spalinowego.Na rysunku fig. 1 przedstawia przr- krój podluzny przez silnik wzdluz jego os!, wykonany wedlug niniejszego wynalazku; fig. 2 — przekrój poprzeczny przez silnik plaszczyzna prostopadla do jego osi po¬ dluznej, a fig 3—12 — w zmniejszonej po- 'dzialce rozwiniecia na poziomej plaszczy¬ znie dwóch srub i lancucha w kolejnych po¬ lozeniach w widoku zgóry.Fig. 12, 12b1s, 12ter przedstawiaja roz¬ winiecia przekrojów przez rdzen posredni, o duzej i malej srednicy omawianych srub, przyczem, dwie ostatnie figury przedsta¬ wiaja jedynie rozwiniecia czes.ciowe.Na wspólnym wale obrotowym 3 (fig. 1, 2 i 3), umieszczonym wewnatrz szczel¬ nego plaszcza 4, umieszczone sa dwie sru¬ by / i 2, oddzielone od siebie szczelna przegroda 5, przyczem kazda z tych srub sklada sie np. z dwóch zwojów gwintów 6, 6' i 7, 7'. Wzdluz jednej z powierzchni tworzacych zwój kazdej z tych dwóch srub przesuwa sie w kierunku strzalki F lan¬ cuch, skladajacy sie ze srubowych ogniw 8, 8', 8"..., przechodzac przez przegro¬ de 5 zapomoca kanalu 9, dopasowanego scisle do ogniw tego lancucha.Na fig. 3 —-11 pomiedzy ogniwem .8* lancucha i zwojem 6 gwintu sruby / oraz przegroda 5 powstaje zamknieta komora a, która zwieksza sie stopniowo od zera (fig. 3, 4 i 5) i posuwa wraz z ogniwem 8' lancu¬ cha ku zwojom sruby 2 (fig. 4), poczem traci lacznosc ze zwojem 6 gwintu sruby 1 i zostaje ograniczona przez ogniwo 8", zwój 7' gwintu sruby 2 i przegrode 5 (fig. 7).Nastepnie komora ta zaczyna sie zmniej¬ szac (fig. 8) do zera (fig. 9), poczem zaczy- — 2 —na przetwarzac sie w koijiore b wewnatrz oslony pomiedzy zwojami 7 i 7' sruby 2, ogniwem 8" i dolna przegroda 5 tej sruby (fig. 10), Przy dalszem posuwaniu sie lan¬ cucha 8 w kierunku strzalki F, komora b zajmuje caly odstep, zawarty pomiedzy zwojami 7, 7' sruby 2 (fig. 11).Chac zastosowac powyzsze urzadzenie w roli silnika spalinowego, wystarczy wy¬ tworzyc w przegrodzie 5, w ogniwach lan¬ cucha 8 lub w srubie 1 kanal, którego wy¬ lot znajdowalby sie w punkcie c (fig. 3) i sluzyl do doprowadzania ssanej wówczas do komory a palnej mieszanki (fig, 4 i 5).Poczynajac od polozenia, wskazanego na fig. 7, w komorze a nastepuje sprezanie mieszanki palnej (fig, 8), Jezeli wiec wyko¬ na sie odpowiednio ogniwa lancucha 8 i zwoje gwintów srub 1 i 2, posiadajace przy przekroju kwadratowym dwie powierzch¬ nie do siebie równolegle, to wtedy powsta¬ je miedzy niemi (fig, 12, 12ter) komora sprezania, a zaplon mieszanki nastapi w punkcie d (fig, 9) samoczynnie lub zapo- moca swiecy zaplonowej. Rozprezenie zas spalin odbywa sie w komorze b (fig. 10), powstajacej po zniknieciu komory a, przy- czem spaliny te, wywierajac nacisk na po¬ wierzchnie zwoju 7' gwintu sruby 2, wpra¬ wiaja w ruch obrotowy te srube 2, a wraz z nia i srube 1 wewnatrz plaszcza 4 w kie¬ runku strzalki F.Komore b nalezy polaczyc z atmosfera celem usuniecia spalin zapomoca np, otwo¬ ru e, laczacego sie kanalem e' wychodza¬ cym nazewnatrz (fig, 12). Nastepne ogniwo lancucha wchodzace do komory 6 wytlacza stopniowo spaliny nazewnatrz, zmniejsza¬ jac objetosc tej komory tak, ze w silniku niniejszym mozna zrealizowac cztery okre¬ sy pracy silnika spalinowego bez stosowa¬ nia rozrzadu, W silniku tym tylko sruba 2 jest cze¬ scia napedzajaca, gdyz obracana przez nia sruba 1 sluzy jedynie do zamykania dna komory a (fig, 5), wobec czego srednica tej sruby 1 moze byc mniejsza od srednicy sruby 2. Na wale 3 mozna, oczywiscie, o- sadzic wiecej niz dwie sruby i uzyc wiecej niz jeden lancuch 8, przyczem sruby po¬ srednie wypelniaja jednoczesnie role srub 1 i 2. Lancuchy 8 moga byc bez konca oraz przebiegac po dowolnej drodze, jak np, po torze w ksztalcie kola lub innym, np. owal¬ nym.Tego rodzaju silnik moze równiez skla¬ dac sie z jednej tylko sruby i kilku lancu^ chów 8. Sruba sluzy wtedy do ssania i spre¬ zania mieszanki palnej, a lancuchy sa na¬ rzadami pednemi, lub tez odwrotnie.Silnik ten moze skladac sie ze sruby o n zwojach gwintów pednych i njhi lan¬ cuchów, lub odwrotnie z n lancuchów ped¬ nych i sruby o n rl zwojach gwintów w taki sposób, aby zrównowazyc dobrze na¬ ciski, powstale wskutek wybuchów podczas dzialania silnika, które to wybuchy odby¬ waja sie wtedy w równych odstepach = — —( , podczas kazdego obrotu sruby.Aby zwiekszyc objetosc komory spala¬ nia mozna zastosowac lancuch z ogniwami o sciankach nierównoleglych, rozbieznych lub skosnych w stosunku do plaszczyzny przechodzacej przez tworzaca tych scia¬ nek i os sruby lub tez zastosowac srube, której koniec od strony komory sprezania jest wyciety, odpowiednio do grubosci gwintu tej sruby, w ksztalt stozka wspól¬ osiowego z ta sruba.Na rysunku podano przyklad praktycz¬ nego zrealizowania wyzej opisanego silnika.Fig. 13 przedstawia silnik z prawa polowa w widoku, a lewa polowa w przekroju pio¬ nowym, wykonany w mysl niniejszego wy¬ nalazku; fig. 14 — osiowy przekrój pozio¬ my silnika wzdluz linji A—B na fig. 13; fig. 15 — widok zboku prawej czesci sil¬ nika wedlug fig. 13 po zdjeciu bocznej po- — 3 —krywy; fig. 16, 17 i 18 — przekroje wzdluz linij C—D, £—F i G—H na fig. 13; fig. 19—schematyczne rozwiniecie na plaszczy¬ znie silnika z dwoma lancuchami i trzema srubami, przedstawionego na fig. 13—18; fig. 20 — schematyczny przekrój poprzecz¬ ny silnika o nieco odmiennem wykonaniu; fig. 21 — czesciowy przekrój pionowy od¬ miany powyzszego silnika; fig. 22 — prze¬ krój tegoz wzdluz linji A—B na fig. 21 (czesc górna) i przekrój wzdluz linji C—D na fig. 21 (czesc dolna); fig. 23 — widok zgóry na kierownice dla lancucha krazko¬ wego; fig. 24 — przekrój pionowy jednego ogniwa lancucha z osadzonym na niem krazkiem; fig. 24bis — widok zgóry na tarcze kierownicze lancucha; fig. 25 — wi¬ dok konca krazka, przedstawionego na fig. 24; fig. 26 — przekrój przez krazek, uwi¬ doczniajacy sposób osadzenia w nim swie¬ cy zaplonowej; fig. 27 i 28 — szczególy ruchomego styku elektrycznego; fig. 29 — przekrój przez chlodzony przeciwsrdba odcinek kolowy; fig. 30—35 — schematycz¬ nie czesciowe rozwiniecia sruby i lancucha, uzmyslawiajace dzialanie silnika przedsta¬ wionego na fig. 21—29.Na wale 3 silnika (fig. 13—18) zaklino¬ wane sa trzy sruby 1, 2 i 2', z których dwie ostatnie sa srubami napednemi. Kazda z nich sklada sie z czterech zwojów gwinto¬ wych 6 i 7. Sruby te obracaja sie wewnatrz plaszcza 4, uszczelnionego zapomoca pla¬ szcza zewnetrznego, skladajacego sie ze scianek bocznych 10 oraz pokrywy 11. Po¬ miedzy walem 3 i plaszczem 4 umieszczona jest tuleja rozporowa 12 z lozyskami kul- kowemi 13, pomiedzy zas srubami 1, 2, 2' umieszczone sa szczelne przegrody 5—5', polaczone sztywno z plaszczem.Wzdluz dwóch wzajemnie przeciwle¬ glych srubowych powierzchni tworzacych kazdej sruby przesuwaja sie wewnatrz pla¬ szcza 4 dwa lancuchy bez konca, sklada¬ jace sie z ogniw 81 i 82, które to ogniwa za¬ zebiaja sie wzajemnie miedzy soba i wgle¬ bieniami pomiedzy srubami 1, 2 i 2* (fig. 13—18 i 19). Kazdy z tych lancuchów (fig. 15) sklada sie z ogniw 8, których konce 14 polaczone sa ze soba przegubowo zapomo¬ ca ogniw 15, osadzonych obrotowo na wal¬ kach 16. Te dwa lancuchy bez konca z o^ gniwami 8 kraza wewnatrz plaszcza 4 wzdluz owalnego toru 17, zakonczonego po obu koncach pólkolami 17' (fig. 15), opie¬ rajac sie na nich koncami 14 ogniw lancu¬ cha 8 poprzez kulki 18. Powierzchnie tylne ogniw 8 przesuwaja sie jednoczesnie za posrednictwem kulek 20 wzdluz dróg bocz¬ nych 19 (fig. 16—18), umieszczonych na scianach bocznych 10 plaszcza 4.Kazdy z dwóch lancuchów 8 posiada oparcie 21 (fig. 17. i 13), a przewody 22, doprowadzajace mieszanke do kazdego lancucha, sa wydluzone tak, aby mogly obslugiwac jednoczesnie dwa lancuchy podczas okresu ssania kazdego lancucha 2 i 2l, przyczem kazdy z tych przewodów zaopatrzony jest w otwór wlotowy 23. Nie¬ które ogniwa 8 lancuchów zaopatrzone sa w kanaly 24 (fig. 15), które w chwili pokry¬ wania sie z przewodem 22 umozliwiaja do¬ plyw mieszanki do kanalów ssawnych sil¬ nika.Inne ogniwa 8 lancucha zaopatrzone sa natomiast w kanaly 25 (fig. 15), umieszczo¬ ne na innym poziomie tak, aby nie laczyly sie z przewodami 22, lecz wprowadzaly po¬ wietrze dodatkowe w chwili pokrywania sie z kanalami 26 (fig. 13), polaczonemi z atmosfera. Wspomniane dodatkowe po¬ wietrze przechodzi w ten sposób, ze chlo¬ dzi wnetrze silnika, przyczem chlodzenie to nastepuje w danym przykladzie po kaz¬ dym okresie roboczym silnika. Oczywiscie kolejnosc okresów roboczych i chlodzenia moze byc równiez inna. Mozna równiez ssac powietrze chlodzace bezposrednio do wydrazonych w tym celu ogniw 8.Zaplon odbywa sie zapomoca swiec 27, — 4 —a wylot spalin przez kanaly 28 i 29 (fig. 13, 17 i 18).Smar zgromadzony w zbiorniku 30 sply¬ wa rurka 31 (fig, 13) na wal 3 zaopatrzo¬ ny w tem miejscu w zlobki na obwodzie, przez które smar ten przelewa sie do wne¬ trza tulei rozporowej 12, skad poprzez lo¬ zyska 13 odplywa nieuwidocznionemi tu kanalikami do skrajnych zbiorników 32 (fig. 15), utworzonych w plaszczach lancu¬ chów 8. Ze zbiorników tych nastepnie za- pomoca przymocowanych do ogniw 8 lo¬ patek 33 czerpie sie smar, który w czasie ruchu tych lopatek i przejscia ich na górny poziom powyzej krawedzi górnej zbiorni¬ ka 30 splywa na pochyle powierzchnie 34, a stad zpowrotem do zbiornika 30, smaru¬ jac w ten sposób powierzchnie poslizgowe silnika.Jak widac z fig. 20, kazdy lancuch 8 umieszczony zboku sruby sklada sie z dwóch grup ogniw 8av 8\ i 8% 8b2f z któ¬ rych kazda wchodzi szczelnie w jedno z wglebien pomiedzy gwintami 7 poszczegól¬ nej sruby. Mozna wiec wykonac silnik skladajacy sie z jednej sruby i jednego lancucha zlozonego z dwóch grup ogniw, który bedzie dzialal tak samb, jak po¬ przednie.Jezeli nada sie zwojom srub i przegro¬ dom pomiedzy niemi rózne grubosci, a lan¬ cuchom 8 odpowiednia wysokosc, to wtedy mozna otrzymac w powyzszych silnikach bardzo wielka róznorodnosc w kolejnosci okresu roboczego.W silniku przedstawionym na fig. 13— 19, skladajacym sie z dwóch srub naped- nych o czterech zwojach gwintowych i z dwóch lancuchów, otrzymuje sie maksy¬ malnie szesnascie zaplonów, odbywajacych sie w czterech grupach. Jezeli nada sie o- bydwu przegrodom 5 odpowiednia grubosc, to wtedy zaplony te odbywac sie beda gru¬ pami pq dwa, przechodzac z jednej sru¬ by do drugiej. Przy zastosowaniu lancu¬ chów przedstawionych na fig. 20, mozna osiagnac w silniku prawie ciagly obieg na¬ wet z nierównemi odstepami okresów.Odmienny od powyzszego silnik, przed¬ stawiony na fig. 21—35, posiada jedna sru¬ be 100 o gwintach 101 dowolnego przekro¬ ju, wycietych po stronie sprezania w ksztal¬ cie stozka, przechodzacego przez os tejze sruby. Sruba ta osadzona jest na wale 102, zaopatrzonym w lozyska kulkowe 103, przyczem wzdluz tworzacych zwoje tej sruby przesuwaja sie cztery lancuchy AL, A2, A3, AA (fig. 21 i 22), skladajace sie z krazków 104 o równoleglych do siebie bo¬ kach.W danym przypadku sruba 100 zasysa i spreza mieszanke, a kazdy z lancuchów jest narzadem napednym.Lancuchy A znajduja sie w plaszczy¬ znach prostopadlych do plaszczyzn, ogra¬ niczajacych dlugosc sruby 100 w kierunku jej osi i sa rozmieszczone symetrycznie wo¬ kolo niej tak, ze cztery lancuchy przypa¬ daja na piec zwojów gwintowych sruby 100, dzieki czemu kolejne zaplony podczas biegu silnika sa zrównowazone i odbywaja sie w odstepach = 18°.Na wale 102 obok sruby umieszczona jest przeciwsruba 105, zapobiegajaca po¬ wstawaniu w lancuchach Alf A2, A3 i A4 nadmiernych sil pednych i chlodzaca jed¬ noczesnie nieruchome odcinki kolowe 106, umieszczone pomiedzy sruba 100 i przeciw¬ sruba 105, które to odcinki kolowe odgry¬ waja role przegród 5 wskazanych na fig. 1.Odcinki kolowe 106 przytrzymywane sa w plaszczu 107 silnika zaptomoca zebów 108, a wierzcholek odcinków kolowych tworzy stozek o tym samym kacie wierzcholkowym, jaki posiada wyciecie w koncu sruby 100.Przeciwsruba 105 zaopatrzona jest w zwo¬ je gwintowe 105*'.W przeciwienstwie do poprzednio opi¬ sanego silnika, krazki 104 sa zupelnie nie- — 5 —zalezne od swych kierownic, gdyz sa pola¬ czone z ta kierownica zapomoca wydrazo¬ nego i nagwintowanego na koncu walka 109 (fig. 24) w nastepujacy sposób: na wa¬ lek 109 nalozone sa kolejno dwa ogniwa 110, zachodzace na siebie zaokraglonemi koncami, przyczem nad ogniwami nalozo¬ ne sa równiez na walku 709 dwie tarcze 111, których piasty 112 wchodza do otwo¬ rów 113 w ogniwach 110. W tarczach 111 znajduja sie wyciecia ///'/dzieki którym tarcze te obracaja sie wzgledem siebie o- kolo tych samych punktów obrotu, co i o- gniwa 110. Na walek 109 nalozone sa je¬ szcze nastepne dwa ogniwa 110* podobne do poprzednich, przyczem na jeden koniec walka 109 nasrubowana jest nakretka 104, a na drugi nakretka 114 z odpowiednia podkladka.Utworzony w ten sposób lancuch A prowadzony jest w czesci odcinka proste¬ go w plaszczu 107 silnika zapomoca brze¬ gów ogniw 110—^110', przesuwajacych sie wzdluz prowadnic 107* umieszczonych we¬ wnatrz tego plaszcza, w miejscach zakre¬ tów zas lancuchy te prowadzone sa zapo¬ moca kola 115, miedzy obrzeza których wchodza brzegi tarcz ///.Jezeli srednica zaokraglonych konców ogniw 110—110* jest wieksza lub przynaj¬ mniej równa szerokosci odstepu pomiedzy prowadnicami 107', to wtedy lancuch A bedzie przesuwal sie cicho i bez halasu podczas zginania sie i wyprostowywania w miejscach zakretów.Gdyby lancuchy A zginaly sie w miej¬ scach zakretów wzdluz scianek bocz¬ nych plaszcza silnika, to wtedy moz- naby zastosowac urzadzenie podobne jak w silniku wedlug fig, 13 — 18, lecz srednica zaokraglonych konców ogniw 110— 110* powinna byc wówczas wieksza lub przynajmniej równa wysokosci prowadnic 107'.Kola kierownicze 115 lancucha (fig. 21) osadzone sa na czopie 116, który moz¬ na przesuwac na nieruchomych widelkach 117 zapomoca sruby 118 i zblizac lub od¬ dalac od siebie oba kola 115 lancucha A, w celu zmiany j ego sily napiecia.Silnik ten dziala tak samo, jak silniki opisane poprzednio z ta jednak róznica, ze w danym przypadku kazdy lancuch A jest narzadem napednym, a sruba 100 za¬ sysa mieszanke palna do wnetrza plaszcza 107 zapomoca nieuwidocznionego na ry¬ sunku przewodu, przechodzacego przez sciane tego plaszcza lub tez przez sama srube w sposób podobny, jak to bylo opi¬ sane przy silniku przedstawionym na fig. 13, przyczem w podstawach zwojów gwin¬ tów sprezajacych sruby utworzone sa o- twory, doprowadzajace mieszanke, przy¬ czem podstawy te moga jednoczesnie otrzy¬ mywac powietrze chlodzace, podobnie jak to bylo opisane w poprzednich przypad¬ kach.Mieszanka pedna zostaje nastepnie sprezona zapomoca sruby pomiedzy kraz¬ kami 104 lancuchów, gdzie zostaje zapa¬ lona przez swiece zaplonowa 124. Na fig. 30—35 uwidoczniony jest sposób tworze¬ nia sie miedzy krazkami lancucha komory wybuchowej.Fig. 30, 32 i 34 przedstawiaja czesciowe rozwiniecia zwojów gwintów sruby, odpo¬ wiadajace ich wierzcholkom, a fig. 31, 33 i 35 — rozwiniecia tych zwojów gwintów, odpowiadajace ich podstawom. Strzalki wskazuja kierunek obrotu sruby i posuwu lancucha.Na fig. 30 i 31 uwidoczniona jest komo¬ ra a, powstajaca pomiedzy odcinkiem ko¬ lowym 106 i zwojem gwintu sruby 101, w której to komorze mieszanka ulega spreze¬ niu w miare obracania sie sruby. Na fig. 32 i 33, w lancuchu A zaczyna sie tworzyc komora b, w której mieszanka palna spre¬ zana jest jeszcze bardziej przez srube.Mieszanka zawarta w tej komorze zapala — 6 .«=sie od swiecy zaplonowej, umieszczonej w krazku lancucha w sposób wskazany poni¬ zej i spala sie, przesuwajac krazek lancu¬ cha A w kierunku strzalki, przyczem ko¬ mora b zwieksza swa objetosc do tego stopnia, ze wskutek obrotu sruby odslania¬ ja sie otwory 119 w ksztalcie lopatek tur¬ biny, zasloniete poprzednio przez odcinki kolowe 106, które obracaja sie pomiedzy temi otworami 119 (fig/ 35) i spaliny ucho¬ dza przez te otwory nazewnatrz.Na fig. 21 i 22 wskazano sposób rozmie¬ szczenia tych otworów w postaci lopatek 119 zgrupowanych tak, ze tworza przedlu¬ zenia zwojów gwintów 101 sruby 100 po¬ miedzy ta sruba i przeciwsruba 105. Moz¬ na miec kilka wspólsrodkowych szeregów takich lopatek 119, 119\ 119", z których tylko pierwszy 119, stykajacy sie z pod¬ stawami odcinków kolowych 106, zasla¬ niajacych i odslaniajacych te lopatki, spel¬ nia role otworów wylotowych. Pozostale szeregi lopatek spelniaja role turbin wspól¬ srodkowych, obracanych przez spaliny wy¬ lotowe, uchodzace nastepnie w drugim kon¬ cu silnika kanalem 120, równoleglym do jego osL Te wspólsrodkowe turbiny pedzone spalinami wylotówemi zasysaja jednocze¬ snie powietrze przez drugi koniec silnika, chlodzac jego wnetrze.Odcinki kolowe 106 chlodzone sa (fig. 29) dzieki temu, ze sa wydrazone i zaopa¬ trzone w otwory 121—122, zasysajace po¬ wietrze przez kanal 123 z zewnatrz, które to powietrze krazy najpierw w tych odcin¬ kach kolowych, a nastepnie uchodzi przez zwoje gwintów przeciwsruby 105 w kie¬ runku oznaczonym strzalka, przyczem prze¬ ciwsruba ta sluzy równiez do zasysania powietrza chlodzacego odcinki kolowe 106.Zaplon mieszanki odbywa sie zapomoca swiec zaplonowych 124 (fig. 25 i 26), u- mieszczonych w odpowiednich wglebie¬ niach krazków 104, przyczem elektroda srodkowa 124* tej swiecy polaczona fest z izolowanym przewodnikiem elektrycznym 125, przechodzacym przez wydrazony wa¬ lek 109 kierownicy krazka 104 (£ig. 27), Podczas przesuwania sie lancucha A nieizolowana czesc przewodnika 125 prze¬ rywajacego prad przesuwa sie po styku 126, umieszczonym w plaszczu silnika.Styk 126, wsrubowany w oprawke 127, sciska przewodnik 128 doprowadzajacy z odpowiedniego zródla prad elektryczny, który pomiedzy elektroda i masa 124" swiecy tworzy iskre zapalajaca mieszanke (fig. 25). Przewodnik 128 umieszczony jest w zakrytem wyzlobieniu plaszcza silnika.Styk 126 i oprawke jego 127 mozna u- miescic na przesuwnej czesci 129 (fig. 27 i 28), przesuwajac która mozna zmieniac polozenie tego styku 126 celem opóznienia lub przyspieszenia zaplonu mieszanki.Smarowanie sruby i krazków mozna wykonac zapomoca smaru, doprowadzane¬ go kanalem 130, skad wycieka na po¬ wierzchnie cylindra 131, znajdujacego sie przed sruba 100, który to cylinder zaopa¬ trzony jest w rowki 132, utworzone na przedluzeniu powierzchni podstaw zwo¬ jów gwintowych 101, w celu przeniesienia smaru na krazki 104 i sruby, W taki sam sposób mozna doprowa¬ dzac do komór wybuchowych paliwo plyn¬ ne lub gazowe, a w tym celu powierzchnie krazków 104 zwrócona ku podstawom zwo¬ jów gwintów nalezy zaopatrzyc we wgle¬ bienia chwytajace to paliwo podczas prze¬ suwania sie tych krazków i pokrywania sie z niemi rowków 132 i specjalnych ka¬ nalów, utworzonych na przedluzeniu pod¬ staw zwojów gwintów. PL