Znane jest roztwarzanie i scukrzanie drzewa w zwyklej temperaturze przy uzy¬ ciu kwasu solnego o stezeniu wyzszem niz 39%.Pierwotnie traktowano maczke drzew¬ na nadmiarem np, 40%-wego kwasu solne¬ go, a mianowicie traktowano okolo 100 czesci drzewa 700 — 1000 czesciami kwa¬ su solnego. Scukrzanie odbywalo sie w ba- terji dyfuzorów. Po scukrzaniu oddziela¬ no roztwór cukru drzewnego od nierozpu¬ szczalnych pozostalosci zapomoca plóka- nia 40% kwasem solnym.Przy innym znanym sposobie oprócz bardzo silnie stezonego kwasu solnego stosowano jednoczesnie i gaz chlorowo¬ dorowy, a przez to znacznie zmniejszano ilosc plynnego kwasu solnego. Drzewo mozna bylo w ten sposób scukrzyc zwil¬ zajac 100 czesci drzewa przy pomocy 70— 100 czesci 40%-ego kwasu solnego, doda¬ jac do tej masy nastepnie okolo 20 czesci gazu chlorowodorowego. Przy tym sposo¬ bie postepowania mieszano najpierw do¬ kladnie drzewo z silnym kwasem solnym dodajac nieco gazu chlorowodorowego (pierwsza faza postepowania), Scukrzanie wilgotnej mieszaniny odbywalo sie celowo w cienkich warstwach podczas dodawania glównej ilosci gazu chlorowodorowego w drugiej fazie postepowania. Po skonczo- nem scukrzaniu i po usunieciu glównej3* ilosci gagu phJk»p«ródpi»wego w trzeciej fazie odbywalo sie wydzielanie powstale¬ go cukru ^drzewa. * Niniejszy wynalazek daj# moznosc u- lepszenia obydwóch sposobów pod wielo¬ ma wzgledami, a mianowicie stosuje sie male ilosci 40%-ego kwasu solnego, mniej¬ sza ilosc gazu chlorowodorowego, przy- czem sposób-wedlug niniejszego wynalaz¬ ku wymaga uzycia mniejszych urzadzen i t d. Mozliwe jest to dzieki temu, ze laczy sie ostatnia faze scukrzania z oddziela¬ niem roztworu cukrowego od stalych po¬ zostalosci. Oddzielanie i równoczesne wymywanie odbywa sie zapomoea kwasu so\n$£o, którego stezenie jest nizsze niz stezenie pierwotnie uzywanego kwasu sol¬ nego, przyczem kazdorazowa wysokosc stezenia kwasu zalezna, jest od poprzed¬ nio przeprowadzonego scukrzenia.Wedlug niniejszego sposobu w zupel¬ nosci wystarcza uzycie na 100 czesci drze¬ wa (np, trocin) 40 — 60 czesci silnego kwasu solnego (np, 40%-ego) i 15 czesci gazu chlorowodorowego. Gaz chlorowodo¬ rowy zostaje absorbowany przez miesza¬ nine trocin i plynnego kwasu solnego w ten sposób, ze sie przepuszcza przez mie¬ szanine strumien gazowego chlorowodoru zmieszanego z powietrzem, Skoro masa drzewna, zwilzona kwasem, pochlonie po¬ danaMosc gazu chlorowodorowego, wpro¬ wadzasie ja bezposrednio do baterji dyfu¬ zorów, gdzie sie ja pozostawia przez pewien czas w spokoju, Z powodu uzycia malej ilo¬ sci gazu chlorowodorowego scukrzanie nie jest calkowicie ukonczone. Jezeli jednak teraz oddzialywa sie srednio rozcien¬ czonym kwasem solnym, to scukrzanie stanie sie zupelne* Wykonanie tej czesci zupelnego scukrzania odbywa sie, jak nadmieniono, równoczesnie z usunieciem roztworu cukru z baterji dyfuzorów.Im wiecej chlorowodoru zostanie za¬ stosowane w pierwszej fazie, tern bardziej rezciecczone moga byc z natury rzeczy kwasy uzywane na koncu w baterji dyfu¬ zyjnej.Przy tym sposobie dyfuzji odbywa sie w samej baterji zwiekszenie koncentracji kwasu ostatnio wprowadzonego, a miano¬ wicie dzieki chlorowodorowi doprowadzo¬ nemu do dyfuzorów; wskutek tego doko¬ nywa sie ostateczne scuktfzenie.Porównujac te metode z metoda dyfu¬ zyjna, stosujaca drzewo, na które uprzed¬ nio chemicznie nie oddzialywano i przy której nie uzywa sie sie chlorowodoru, o- siaga sie przy sposobie wedlug wynalazku te korzysc, ze wystarcza tu dla osiagniecia tego samego wyniku mniejsza baterja dy¬ fuzyjna, wzglednie ze mozna przy uzyciu baterji o takiej samej wielkosci osiagnac wieksza wydajnosc. Poniewaz mianowicie czesc wlasciwego scukrzania odbywa sie podczas traktowania wstepnego, przeto wystarcza obecnie krótsze traktowanie w baterji dyfuzyjnej. Dzieki temu mozna przy tym sposobie w ciagu 24 godzin na¬ pelnic i wypróznic 10 — 12 dyfuzorów, podczas gdy uprzednio bylo to mozliwem tylko w stosunku do 4 — 6 dyfuzorów.Dalsza korzysc dotyczy oszczednosci kwa¬ su/solnego, która polega na tern, ze, jak juz wspomniano wyijej, oprócz 40%-ego kwasu solnego mozna uzyc takze mniej stezonego kwasu solnego i rozcienczony gaz chlorowodorowy, które uzyskuje sie jako produkty odpadkowe przy wyrobie kwasu solnego 40%-ego.Dotychczas roztwarzano chemicznie materjal zawierajacy celuloze w zwyklej temperaturze w celu otrzymania cukru zapomoea jekiegos bardzo stezonego kwa¬ su mineralnego, t. j. przemieniano w zwiaz¬ ki rozpuszczalne, a te materjaly potem przez ogrzewanie z bardzo rozcienczonym kwasem pod cisnieniem przemieniano w cu¬ kier.Nowy sposób, stanowiacy przedmiot niniejszego wynalazku, rózni sie zasadni¬ czo od powyzszego sposobu tern, ze dzie- — 2 -ki stosowaniu najpierw silnie stezonego kwasu solnego obok gazu chlorowodoro¬ wego zmienia sie chemicznie tylko pewna czesc celulozy. Nastepnie dziala sie slab¬ szym kwasem solnym, który rozpuszcza i hydrolizuje reszte celulozy, która pozosta¬ la niezmieniona. Druga faza dzialania kwasu ma w danym wypadku zupelnie in¬ ny cel, niz przy znanym sposobie, i stosow¬ nie do tego takze i warunki pracy sa zu¬ pelnie inne. Równiez stosowany w dru¬ giej fazie slabszy kwas solny winien po¬ siadac stezenie powyzej 35%. Dzialanie jego odbywa sie równiez bez doplywu cie¬ pla i bez zwiekszenia cisnienia.Przyklad. 100 czesci trocin poddaje sie dzialaniu 50 czesci wysoko stezonego t. j. 40%-ego kwasu solnego i 15 czesci gazu chlorowodorowego. Po kilku godzinach trzecia czesc celulozy drzewa roztwarza sie i przetwarza na cukier. Pozostala je¬ szcze w drzewie czesc celulozy scukrza sie teraz calkowicie zapomoca 38%-ego kwa¬ su solnego. Temperatura moze sie wahac miedzy 15° a 20° C. Zwiekszenia cisnienia stosowac nie potrzeba. PL