W domowych instalacjach uzywa sie o- becnie jako bezpieczników przewaznie kor¬ ków bezpiecznikowych lub tym podobnych aparatów* Ma to te wade, ze w razie przete¬ zenia pradu bezpiecznik sie stapia, a jego wymiana jest kosztowna, przyczem nieza- wsze ma sie pod reka nowy bezpiecznik.Celem wynalazku jest usuniecie tej wady w ten sposób, ze zamiast znanych bezpiecz¬ ników mialyby zastosowanie nowe korki bezpiecznikowe lub przelaczniki pokretne, wykonane w postaci malych przelaczników przetezenia pradu, zaopatrzonych w samo¬ czynne wylaczanie pradu, który mozna po¬ tem ponownie wlaczyc bez wymiany bez¬ piecznika lub jego czesci. Trudnosc wyko¬ nania takiego przelacznika polega glównie na tern, ze wymaga sie od niego malego zapotrzebowania miejsca, jezeli ma on miec postac bezpiecznika wtyczkowego. Aby ten cel osiagnac, czesc sluzaca do wylaczania wykonywuje sie w postaci styku mostko¬ wego przelacznika pokretnego, a do tego styku mostkowego jest przymocowana ob¬ rotowo zapadka wylaczajaca, która zaze¬ bia sie z tarcza zapadkowa i której zab sie¬ ga az do srodka jej obrotu, tak ze rdzen magnesu wylaczajacego, znajdujacy sie w dolnej czesci korka bezpiecznikowego lub przelacznika pokretnego, moze na nia dzia¬ lac w kazdem jej polozeniu. Poniewaz chwytanie zapadki odbywa sie w punkciesrodkowym i niezalezni* od uruchomienia recznego, wiec przelacznik posiada samo¬ czynne wylaczanie centralne* Na rysunkach przedstawiono przyklady wykonania malego przelacznika przeleze¬ nia pradu, dostosowanego do instalacyj do¬ mowych.W wykonciniu podlug fig. 1 i 2, a ozna¬ cza nakrywe, b—oslone przelacznika, c— raczke do uruchomiania przelacznika, d— kontakty przymocpwajie &q, oslony 6, e— przeciwkontakty przymocowane na mostku /, g—dwuramienna zapadke wylaczajaca, osadzona na mostktt, «Je4u° jef r*mis» s*a' nowiace jej zab, siega az do srodka obrotu zapadki, tak ze rdzen h magnesu wyla¬ czajacego moze na to ramie dzialac w kaz¬ dej jego poloitpniu. Zapadka wylaczajaca g pracuje z tarcza zapadkowa k, przyczem miedzy obie te czesci Wstawiono sprezyne wylaczajaca i, natomiast sprezyna / utrzy* muje przelacznik w polozeniu wlaczaj a- cem. W chwili nadmiernego zwiekszenia pradu rdzen h podnosi sie i uderza w za¬ padke g, która wtedy wyskakuje z t&rozfh.Wskutek tego mostek / staje sie wolny, a g porusza sie pod dzialaniem sprezyny i w kierunku strzalki /, w polozenie wylacza¬ jace. Obracajac raczke c w przeciwnym kie^ runku odpycha sie sprezyne / i równocze¬ snie napina sie sprezyne wylaczajaca j. Po obrocie o pewien kat zapadka g zeskakuje na wystep tarczy k, tak ze przelacznik jest znowu gotowy do wlaczenia, Poniewaz przelacznik ten jest przezna¬ czony do ubytku w mieszkaniach i tym po¬ dobnych lokalach, wiec lepiej jest, jezeli celem ponownego wlaczenia pradu raczka c obraca sie dalej w tym samym kierunku.W tym celu tarcza k posiada oprócz pola¬ czenia zapadkowego z mostkiem / jeszcze drugie takie polaczenie z nieruchomym kor¬ pusem, tak ze w chwili wylaczenia rucho¬ mych czesci e, t* raczka c zachowuje swoje jpojozenie wraz z tarcza k. Ponowne wla- cseiue nastepuje przez dalszy obrót raczki c w tym samym kierunku, przyczem po ob* rocie o pewien kat nastepuje polaczenie mostku / z tarcza k. Dobrze jest przytem, jezeli drugie polaczenie zapadkowe daje sie w jakis sposób wylaczac recznie, bo wtedy sprezyna wylaczajaca i, przylega¬ jaca jednym koncem do nieruchomych cze¬ sci przelacznika, powoduje momentalne wylaczenie mostku /.Takie wykonanie przelacznika przeteze- nia pradu przedstawiaja fig. 3 i 4.Tarcza zapadkowa k posiada dwa wy¬ stepy m1 dla zapadki g, majacej polaczenie z samoczynnem urzadzeniem do jej wyla¬ czania. Oprócz tego posiada tarcza k dwa wystepy m2, skierowane przeciwnie niz po¬ przednie i przeznaczone dla zapadki n przymocowanej do nieruchomej czesci przelacznika. Gdy wszystkie czesci zajmu¬ ja polazenie wlaczajace, sprezyna i jest tia- pieta. Tarcza k przytrzymuje w m1 zapad¬ ke g. Dalszy ruch jest niemozliwy, bo za¬ padka n naciska jeden z wystepów m^ w przeciwnym kierunku* Gdy wskutek dzia¬ lania magnesu wylaczajacego i wypchnie¬ cia zapadki g z mlf nastapi odlaczenie mostku /, to raczka c pozostaje wraz z tar¬ cza k w spoczynku, bo trzyma ja zapadka n naciskajaca m2. Po dalszym obrocie racz¬ ki c o pewien kat zapadka g zaskakuje znowu za jeden z wystepów m1 tarery k.W chwili wlaczenia przytrzymuje caly mechanizm zapadka n, która przytrzymuje jeden z wystepów m2f Chcac recznie spo- wodowac wylaczenie, trzeba tylko np. na¬ cisnac guzik o, aby odsunac zapadke n.Wtedy sprezyna wylaczajaca i, której je* den koniec jest przymocowany do nieru* chomego korpusu wzglednie do nakrywy a, powoduje przestawienie wszystkich czesci w polozenie wylaczajace. Chcac natomiast miec moznosc recznego wylaczania pradu przez wsteczny obrót raczki c, trzeba za¬ stosowac wykonanie przelacznika podlug fig, 5 i 6 x gdzie widac trzy glówne czesci zestawione wepólsrodkowo i majace wyko- - 2 —nywac wzgledem siebie pewne ruchy, Mo¬ stek stykowy / i osadzenie zapadki g jest takie same jak poprzednio (fig. 1 do 4), lecz tarcza zapadkowa k nie jest polaczo¬ na sztywnie z raczka e, tylko przytrzymuje ja w jej polozeniu zapadka p osadzona na nieruchomej czesci a przelacznika. Do roz¬ laczania tego polaczenia sluzy nosek most¬ ku stykowego /, powodujacy wylaczanie za¬ padki p. Poniewaz tarcza zapadkowa k jest polaczona z nieruchomym korpusem a za- pomoca zapadki pf wiec wylaczanie recz¬ ne nie moze sie odbywac przez bezposred¬ nie dzialanie na zapadke p. Z tego powodu raczka c nie jest polaczona stale z tarcza k, lecz jest oddzielona sprezyna, a w czasie wlaczania wprawia w ruch tarcze k za po¬ srednictwem sprzegla poslizgowego n. W chwili wstecznego obrotu raczki c, naste¬ puje rozlaczenie zapadkowego polaczenia mostku / z tarcza k przy pomocy noska i w ten sposób rozpoczyna sie wylaczanie pra¬ du, bo naprzód zaczyna dzialac samoczyn¬ ny wylacznik, a potem wspomniany nosek uwalnia tarcze kt która wskutek tego prze¬ chodzi równiez w polozenie wylaczajace i zazebia sie wtedy z glówna zapadka.Tarcze k przytrzymuje nieruchoma za¬ padka p, osadzona na nakrywie a oslony.Pomiedzy tarcze k i oslone jest wstawiona sprezyna q. Raczka o jest z jednej strony polaczona z ramieniem r, które przy recz¬ nem wylaczaniu dziala na zapadke g. O- prócz tego raczka c jest sprzezona z tar¬ cza zapadkowa hlf przez ustawienie sprezy¬ ny l i sprzegla poslizgowego u, dzialajace¬ go na czesc s. Fig. 5 przedstawia poloze¬ nie w chwili wlaczania pradu, W chwili wylaczania wskutek przetezenia pradu ma¬ gnes wylaczajacy wyrzuca zapadke g z tarczy k. Pod dzialaniem sprezyny i mo¬ stek f odskakuje wstecz i zapomoca noska ft wyrzuca zapadke p.Wskutek tego inne czesci, dotad jeszcze przytrzymywane^ przechodza w polozenie wylaczajace prad, Jezeli- natomiast wyla¬ czenie pradu ma byc trskuteczniótte reeztite, to obraca sie raczke e tak daleko Wstecz, ze ramie t wzglednie nasada nacieka za¬ padke g. Wskutek tego naprzód zaczyna dzialac samoczynne wylaczanie. Po odrzu¬ ceniu zapadki p, sprezyna g przestawia tarcze k takze w polozenie wylaczajace prad, przyczem przestawia sie równiez raczke c.Inny sposób wylaczania pradu bez wstecznego obracania raczki moze polegac na tern, ze w mysl wykonania podlug fig. 7 i 8, raczka c jest zaopatrzona w guzik v, zapomoca którego mozna tarcza zapadko¬ wa k i mostek /przesunac wdól (wbrew dzialaniu sprezyny y), uwalniajac ja w ten sposób od dzialania nieruchomych wyste¬ pów kofpusu przelacznika. Fig. 7 przedsta¬ wia to Wykonanie w normalnem polozeniu.Jezeli guzik v, wbrew dzialaniu sprezyny y, nacisnie sie wdól (fig. 8), to tarcza za¬ padkowa k, wzglednie jej wystepy w, wy¬ suwaja sie z wystepów x nieruchomych czesci korpusu, tak ze przelacznik pod dzialaniem sprezyny f przechodzi w polo¬ zenie wylaczajace prad.Dla dobrego wykonania i pewnego dzia¬ lania opisanego przelacznika wazne jest Je¬ szcze to, ze wszystkie ruchome czesci tno- ga byc tak polaczone z nakfywa a, aby ta ostatnia dala sie zakladac wraz z calym mechanizmem przelacznika, podczas gdy dolna czesc zawiera tylko cewke z rdze¬ niem magnetycznym i przeciwstyK Jezeli wiec obie czesci wetknie sie w siebie i ze- srubuje, to przelacznik jest gotowy dó u- zytfeu. Wazne j=est równiez zaopatrzenie nakrywki w obrzeze z, które chroni mecha¬ nizm przelacznika od ognia powstajacego miedzy stykami d i e. PL