KI. 37 . i, 5lej 3/46 Dotychczas stosowano w budownictwie, zwlaszcza przy budowlach nowych, ruszto¬ wania, calkowicie otaczajace budowle, co powodowalo znaczne zuzycie drzewa, duze kaszty robocizny, transportu i t. d., niepro¬ porcjonalnie wielkie w stosunku do kosztu samej budowy. Ponadto trzeba bylo poslu¬ giwac sie tylko wykwalifikowanymi robot¬ nikami, a poza tern przy stawianiu ruszto¬ wania wytwarzala sie dosc duza ilosc od¬ padków drzewa. Niniejszy wynalazek ma na celu nietylko usuniecie powyzszych wad, lecz takze wprowadzenie daleko ida¬ cych ulepszen pod wzgledem technicznym i gospodarczym.Rusztowanie sklada sie wedlug wyna¬ lazku ze stojacych dzwigarów (slupów), ustawionych w odpowiedniej odleglosci od budowanego lub istniejacego muru. Na slu¬ pach tych spoczywa pomiost roboczy, usta¬ wiony na odjpcwiedniej wysokosci. Slupy skladaja sie celowo z pojedynczych ogniw, laczonych ze soba odpowiedindio w miare po* stepu budowy w taki sposólb, ze wysokosc slupów wzrasta z postepem budowy.Szczególnie korzystne jest ustajwianie slupów w taki sposób, azeby odleglosc od muru odpowiadala polowie szeroko¬ sci pomostu roboczego i aby podluz¬ ne dzwigary pomostu byly ulozone w od¬ stepie, równym (szerokosci slupów, dizieki czemu mozna je uzyc do prowadzenia po^ mostu roboczego.Na zalaczonym rysunku jest przedsta¬ wiony przyklad wykonania przedmiotu wy¬ nalazku, a mianowicie na fig. 1 — w wid-c-ku bocznym, na fig. 2—w widoku zprzo- du, Na fig, 3 i 4 przedstawiane sa niektóre szczególy isfoj jcego dzwigara (slupa) w wi¬ doku i przekroju poprzecznym* Kazdy ize slupów sklada sie celowo z pojedynczych ogniw 1, 2, 3, 4, laczonych ze soba trwale dopiero w miare postepu ro¬ bót. Dla zwiekszenia sily nosnej slupy sa wykonane jako stojace kratownice o prze¬ kroju czworokatnym, skladajace sie z po¬ jedynczych elementów bocznych 50, zesta¬ wianych razem na miejscu budowy. Kazde ogniwo slupa na rogu jest utworzone z dwóch podluznych belek zelaznych profilo¬ wych 51, 52, których os glówna przekroju jest skierowana wedlug promienia i które polaczone sa ze isolba sztywno poprzeczne- mi sciagaczami (katownikami) 53. Zesta¬ wianie slupów odbywa sie w taki sposób, ze na krawedziach slupa (zlaczach) belki podluzne stykaia sie ze isoba swemi po¬ wierzchniami, poczem zostaja sztywno po¬ laczone zakrecanemu uchwytami lub lepiej srubami. Odleglosc srodka slupa od po¬ wierzchni muru wynosi mniej wiecej po¬ lowe szerokosci pomostu roboczego/ Ten o- statn: sklada sie z dwóch dzwigarów po¬ dluznych 5,6, wykonanych równiez jako kratownice, które przylegaja z pewnym lu¬ zem do boków slupów i sa prowadzone przez te ostatnie. Aby odleglosci miedzy slupami mogly byc mozliwie rcizmaite, dzwi¬ gary podluzne maja przekrój staly, wzgled¬ nie kazdy -dzwigar sklada sie z kilku poje¬ dynczych, sztywno ze soba polaczonych dzwigarów. Dzwigary podluzne sa usztyw¬ nione wzgledem siebie listwami poprzecz- nemi, ulozonemi wedlug przekatnych, ply¬ tami i tym podohnemi sciagaczami. Do gór¬ nej czesci dzwigarów sa przymocowane wy¬ giete prety, tworzace porecz ochronna i dzwigajace podloge 7 pomoistu roboczego, podczas gdy do dolnej czesci dzwigarów jest przymocowana podloga ochronna 8 do chwytania narzedzi, spadajacych ewentual¬ nie przez podloge 7. "W miejscach, w któ¬ rych przez pomost przechodza slupy, do pomostu sa przymocowane pioimawe ramy 9, otaczajace slup zarówno na wysokosci dzwigarów podluznych, jak i powyzej tych ostatnich, zapomoca górnych poprzeczek 10, dzieki czemu pomost roboczy jest za¬ bezpieczony zarówno od przesuwania sie podluznego i poprzecznego, jak i od prze¬ chylania sie. W kazdej z ram 9 jest przewi¬ dziany koziol 11 do urzadzenia dzwigowe¬ go 12, np. dzwigu linowego z przekladnia i zapadka. Zamocowanie liny dzwigowej odbywa sie zapomoca zwyklego haka, za¬ czepianego o poprzeczki slupów. Do gór¬ nej poprzeczki ramy 9 jest celowo przymo¬ cowany blok 13, mogacy sluzyc do wcia¬ gania ogniw, .sluzacych do przedluzania islupa. Jak uwiidoczinione jest na rysunku, rame mozna wykonac z bocznemi pioroowe- mi plytami, stykaj acemi sie z murem pod¬ czas budowy i sprzyjajacemi przesuwaniu sie pomostu. Na slupach przewidziane sa wystepy 14, znajdujace sie w niewielkiej odleglosci jeden nad drugim; wystepy te wysuwaja sie nazewnatnz, pod dzialaniem sprezyn przy podnoszeniu pomostu zostaja odpychane, zas po jego przejsciu znów sie wysuwaja.Przy ustawianiu rusztowania najlepiej postepowac w sposób nastepujacy: podsta¬ wy z najniizszem: ogniwami 1 slupów zosta¬ ja ustajwione w odstepach 8 — 10 m, a od¬ leglosc ich od muru odpowiada polowie sze¬ rokosci pomostu; pomost zastaje zawieszo¬ ny na poprzeczkach slupów, W miare po¬ stepu robót, murarze, pracujacy na pomo¬ scie, wciagaja pomost wgóre zapomoca korb, dopóki nowy mur nie zastanie wybu¬ dowany, np, do wysokosci pierwszego ogni¬ wa. Zatem przez podniesienie lub qpuszcze- nie pomost roboczy zostaje oparty na naj¬ blizszych wystepach 14, dzieki czemu lina wyciagowa zostaje odciazona, Nastepnie zapomoca bloków 13, przymocowanych do ram 9, zostaje wciagniete wzdluz kazdego slupa drugie ogniwo 2, które zostaje prze- - 2 —suniete przez otwór prowadzacy ramy 9 i sztywno przymocowane do ogniwa 1. Lina wyciagowa zostaje nastepnie zaczepiona na jednej z poprzeczek ogniwa 2, dzieki czemu mozna pomost podniesc do wysoko¬ sci tego ogniwa. Po wzniesieniu muiru do tej wysokosci powtarzaja sie zabiegi celem podniesienia rusztowania. Dla zwiekszenia stalosci rusztowania przymocowuje sie po¬ szczególne czesci slupów do muru zapomo* ca pretów usztywniajacych 15, polaczo¬ nych z ogniwami ponizej pomostu. Po wy¬ budowaniu muru zostaje wykonane tynko¬ wanie, poczawszy od góry, przyczem, w miare opuszczania pomostu wdól, zostaja zdejmowane górne ogniwa* Zapomoca rusztowania tego rodzaju mozna wzniesc budynek, unikajac calkowi¬ tego oszalowania tego ostatniego. Dzieki te¬ mu mozna osiagnac znaczna oszczednosc kosztów drzewa i robocizny. Zatrudnienie specjalnych robotników do ustajwiienia ru¬ sztowan staje sie zbyteczne, gdyz murarze moga je wzniesc sami, poniewaz zostaje cno dostarczone w odpowiednich wymia¬ rach i calkowicie gotowe i czynnosc robota ników polega jedynie ha laczeniu poszcze¬ gólnych ogniw. Dzieki zastosowaniu wyste¬ pów uchwytowych 14 bezpieczenstwo pra¬ cujacych na rusztowaniu jest bezwzglednie zapewnione. Dalsza szczególna zaleta pro* jektowanego rusztowania jest to, ze nie jest ograniczone przechodzenie pod rusztowa¬ niem. Konstrukcja slupów wedlug wyna¬ lazku zapewnia niewielka wage, moznosc latwego transportu i prosty montaz; zalety powyzsze, choc w mniejszej mierze, mozna osiagnac, stosujac dzwigary, skladane w jednym z kierunków bocznych.Jesli przy stasowaniu bardzo wysokich rusztowan zalezy na zwiekszeniu ich sta¬ losci, celowe jest stosowanie dwu rzedów slupów, miedzy któremi pomost zostaje po¬ ruszany do góry lub nadól. Przy stosowa¬ niu budowli nowych mozna takze do ram 9 przymocowywac plyty zaciskowe, zaklada¬ ne na szczyt muru i przesuwane ku górze, w miare postepu robót. Urzadzenie wyciago¬ we moze byc, oczywiscie, wykonane w spo¬ sób rozmaity; np. zamiast dzwigu linowe¬ go z przekladnia mozna stosowac blok, ze¬ batke i kolo zebate lub tym podobne urza¬ dzenia, nieprzekraczajace ram wynalalzku.Poza tern tja tych samych slupach mozna prowadzic drugi pomost do wykonywania tynkowania lub innych prac. PL PL PL