Pierwszenstwo: Opublikowano: 30.V.1970 60014 KI. 64 b, 14 MKP B 67 4?/t UKD Twórca wynalazku: mgr inz. Wieslaw Borozynski Wlasciciel patentu: Instytut Badawczo-Projektowy Przemyslu Farb i Lakierów, Gliwice (Polska) Automatyczne urzadzenie dozujace rozlew cieczy do naczyn, zwlaszcza o duzej objetosci Przedmiotem wynalazku jest automatyczne urza¬ dzenie dozujace rozlew cieczy do naczyn, zwlaszcza o duzej objetosci zlozone z cylindra dozujacego z tlokiem o dwustronnym dzialaniu oraz samoczyn¬ nego ukladu rozrzadowego.Znane sa dotychczas rozlewaczki objetosciowe, tlokowe pracujace na zasadzie pompy, w której przeplyw cieczy przez cylinder jest wymuszany ru¬ chem tloka, napedzanego z zewnatrz. Mechanizmy napedu tloka sa dodatkowo skomplikowane przez urzadzenia, konieczne do jego zatrzymania w pun¬ ktach zwrotnych na czas calkowitego dokonania rozrzadu, bez czego odmierzenie objetosci dozy ulegaloby znieksztalceniu na skutek powodowanego ruchem tloka niewczesnego przeplywu cieczy przez cylinder. Urzadzeniem takim w napedach obroto¬ wych jest np. zespól krzywek z elementami tran¬ smisyjnymi, a w napedach hydraulicznych np. od¬ rebny naped rozrzadu uruchamiany za posredni¬ ctwem zaworu przeciazeniowego.Wprowadzenie sztywnego elementu do wnetrza cylindra celem napedzania tloka utrudnia zastoso¬ wanie dwustronnego dzialania urzadzenia, ponie¬ waz wymaga to przeprowadzenie na wylot przez cylinder tloczyska o jednakowych po obu stronach srednicach czynnych.Wymienione okolicznosci stanowia o stosunkowo skomplikowanej konstrukcji i niskiej sprawnosci urzadzen dotychczas znanych, które poza tym maja ograniczony zakres praktycznego zastosowania co 10 30 najwyzej kilkunastu litrów objetosci pojedynczej dozy na skutek tego, ze wraz z nia rosnie równiez sila potrzebna do poruszania tloka, a wiec i wiel¬ kosc oraz ciezar mechanizmów.Urzadzenie wedlug wynalazku ma na celu usunie¬ cie powyzszych niedogodnosci, a szczególnie pod¬ wyzszenie sprawnosci rozlewaczki oraz rozszerze¬ nie zakresu jej praktycznej przydatnosci na obje¬ tosc pojedynczej dozy do okolo dwustu litrów, po¬ przez zmiane stosowanej dotychczas zasady pompy tlokowej na zasade silnika tlokowego, napedzanego wylacznie energia dozowanej cieczy.W tym celu zrezygnowano z jakichkolwiek me¬ chanizmów do napedu tloka i urzadzenie sklada sie tylko z cylindra dozujacego z tlokiem o dwustron¬ nym dzialaniu oraz ukladu rozrzadowego z samo¬ czynnym napedem. Ciecz doplywa do przeciwleg¬ lych konców cylindra pod cisnieniem przez kolektor dolotowy, a odplywa stamtad swobodnie przez wyle- waki, które moga byc polaczone we wspólny nale- wak. Warunkiem dzialania urzadzenia jest dosta¬ teczna nadwyzka oporów przeplywu cieczy przez instalacje zasilajaca nad oporami przeplywu przez samo urzadzenie.Istote wynalazku stanowi zastosowanie swobod¬ nego, napedzanego tylko naporem cieczy, tloka do¬ zujacego, oraz zespolu, zlozonego z cylindra nape¬ dowego z tlokiem i ze sprezystego mechanizmu wspomagajacego do kolejnego napedzania walu na¬ pedu rozrzadu o potrzebny do przelaczenia rozrzadu 6001460014 pólobrót, a poza tym wzajemne sprzezenie wszy¬ stkich ruchomych elementów urzadzenia w taki sposób, ze impuls od naglego wzrostu cisnienia do¬ zowanej cieczy w kolektorze dolotowym, wyniklego z zaniku oporów jej przeplywu przez zatrzymanie •sie tloka dozujacego w punkcie zwrotnym, nie tyl¬ ko zapewnia uruchomienie rozrzadu wylacznie pod¬ czas przerwy w dozowaniu, lecz równiez wystarcza do calkowitego ukonczenia rozrzadu, mimo ze stan podwyzszonego cisnienia w kolektorze zanika wcze¬ sniej. . Spraezenie zatrzymania sie tloka dozujacego z uruchomieniem rozrzadu jest hydrauliczne i polega na zastosowaniu cylindra napedowego, polaczonego w tym celu jednym koncem za pomoca przewodu z kolektorem dolotowym. Tlok napedowy dziala w kierunku walu napedu rozrzadu pod naporem cie¬ czy, a z powrotem pod naciskiem sprezyny. Kiedy cisnienie w kolektorze wzrasta, tlok pokonuje opór sprezyny i wykonuje suw roboczy, ale tylko tak dlugo, dopóki zawory rozrzadowe nie zaczna sie otwierac, poniewaz wtedy cisnienie z powrotem spada i sprezyna spycha tlok w polozenie wyj¬ sciowe.Sprzezenie cylindra napedowego z mechanizmem napedu rozrzadu jest mechaniczne i polega na tym, ze wal napedowy rozrzadu posiada dodatkowo po¬ przeczna dzwignie dwuramienna utworzona przez dwa równolegle do niego zabieraki, a tloczysko cy¬ lindra napedowego jest zakonczone popychaczem, który moze dzialac zawsze i tylko na jeden z zabie- raków. Obrót walu powstaje dzieki temu, ze popy- chacz posuwa sie wzgledem niego poprzecznie i mi- mosrodowo, a dzwignia zabieraków jest wzgledem tego kierunku obrócona w polozeniu wyjsciowym z wyprzedzaniem o kat ostry. Szerokosc czola po¬ pychacza obejmuje co najmniej strzalke luku zata¬ czanego przez zabierak, a zukosowanie tego czola wzgledem posuwu powieksza moment obrotowy.Sprzezenie mechanizmu wspomnianego z rozrza¬ dem (polega na tym, ze wal napedowy rozrzadu po¬ siada poprzeczna dzwignie dwuramienna, która obraca go do jednego z dwóch polozen wyjsciowych pod jednoczesnym, dosrodkowym i poprzecznym wzgledem walu naciskiem sprezystym dwóch prze¬ ciwbieznych zatrzasków na jej oba krzywkowo za¬ okraglone konce. Zatrzaski maja czola tak szerokie, aby ich dzialanie obejmowalo kazde polozenie dzwigni, a zarazem czola te sa wypukle w kierunku walu, aby ograniczyc martwe, równolegle do sily docisku, polozenie dzwigni, która w tym samym celu ma konce szersze od swych boków.Dzieki temu sprzezeniu wystarcza, jezeli popy- chacz swym dzialaniem na zabierak wykona tylko pierwsza faze pólobrotu dzwigni i obróci ja w nie¬ wielkim stopniu poza polozenie martwe, alby z tej pozycji przejely naped i dokonczyly pólobrotu walu zatrzaski.Zakonczeniu rozrzadu towarzyszy raptowne wej¬ scie kolejnego zabieraka na pozycje wyjsciowa pod¬ czas, gdy popychacz znajduje sie jeszcze w polo¬ zeniu skrajnym. Aby uniknac uderzenia, bok popy¬ chacza posiada od strony walu odpowiednio gle¬ bokie wyjecie.Wyjecie to posiada na odcinku wspólpracy z za- 20 30 bierakiem skosna krawedz, odchylona w strone wa¬ lu pod katem mniejszym od pólprostego wzgledem kierunku posuwu i tworzaca z czolem popychacza zab zapadkowy w ksztalcie polowy jaskólczego ogo- 5 na. Dzieki temu cofajacy sie popychacz odsuwa za¬ bierak w strone walu, który przy tym obraca sie nieco wstecz. Po minieciu go przez krawedz zeba zabierak zaskakuje pod dzialaniem zatrzasków na swoje miejsce wyjsciowe i do konca odmierzania dozy oczekuje na nastepny impuls.Dzwignia ustalajaca moze tworzyc jedna calosc z dzwignia zabieraków pod warunkiem ich dosta¬ tecznej dlugosci i srednicy. Obie dzwignie moga stanowic jedna calosc z ramieniem korby pod wa- 15 runkiem, ze czop korbowy bedzie wystawal w prze¬ ciwna strone niz zabieraki.Objetosc dozy reguluje sie zmiana skoku tloka dozujacego za pomoca zderzaka.Przez wmontowanie zaworu miedzy kolektor do¬ lotowy a cylinder napedowy mozna regulowac pred¬ kosc rozrzadu.Zamkniecie zaworu powoduje wylaczenie urza¬ dzenia ale dopiero po samoczynnym dokonczeniu rozpoczetej dozy. W takim stanie urzadzenie moze 25 byc uzywane z recznym przelaczaniem rozrzadu do dozowania sporadycznego.Przez wmontowanie zaworu miedzy kolektor do¬ lotowy, a przewód zasilajacy mozna regulowac pred¬ kosc dozowania oraz zatrzymywac urzadzenie w dowolnym momencie.Oddalenie polozenia wyjsciowego popychacza od zabieraka i odpowiednie wydluzenie skoku tloka napedowego powoduje w ten sposób skok jalowy który wykorzystuje sie do napedu automatu poda- 35 jacego naczynia pod nalewak, co nastapi zawsze i tylko w przerwie miedzy dozami.W porównaniu z rozwiazaniami dotychczasowymi urzadzenie wedlug wynalazku odznacza sie korzyst¬ nym przystosowaniem do duzych objetosci pojedyn- 40 czej dozy rzedu 200 litrów, dokladnoscia i latwoscia regulacji nadmiaru, brakiem mechanizmów nape¬ dowych i stad wysoka sprawnoscia, prosta kon¬ strukcja mimo pelnej samoczynnosci, latwa i nie¬ zalezna regulacja predkosci dozowania i rozrzadu, 45 latwoscia przestawienia automatu na obsluge recz¬ na i na odwrót, oraz prostota sprzegania z automa¬ tycznym cyklem produkcyjnym.Urzadzenie wedlug wynalazku przykladowo zo¬ stalo przedstawione na rysunku w rzucie aksono- 50 metrycznym.W cylindrze dozujacym 1 porusza sie pod napo¬ rem dozowanej cieczy swobodny tlok dozujacy 2.Ciecz doplywa z kolektora dolotowego 3 do zawo¬ rów rozrzadowych 4, które lacza cylinder 1 na prze¬ mian z kolektorem 3 albo z nalewakiem 5.Cylinder napedowy 6 jest stale polaczony z kole¬ ktorem dolotowym 3 i zawiera tlok z popychaczem 8 na koncu tloczyska, i jest sprowadzany do polo¬ zenia wyjsciowego sprezyna 7. Popychacz 8 dziala 60 na jeden z zabieraków 9 których dzwignia i ramie korby stanowia jedna calosc jako tarcza napedowa 10 z czopem korby 11. Korbowód 12 napedza uklad zaworów rozrzadowych 4, 'sprzezonych lacznikiem 13 poprzez równolegle dzialajace elementy ich trzpie- 65 nil4' 5560014 6 Wal 15 napedu rozrzadu jest utrzymywany w po¬ lozeniach krancowych lub obracany do nich dzwig¬ nia ustalajaca 16 pod naciskiem na jej konce za¬ trzasków 17 przesuwajacych sie w prowadnicach 18 i dociaganych wzajemnie ku sobie sprezyna 19 zatrzasków o napieciu regulowanym jej napinaczem 20. Sprezyne powrotna sciska napinacz 21. Przesu¬ wanie zderzaka 22 wzdluz osi cylindra dozujacego np. za pomoca sruby mikrometrycznej zmienia skok tloka 2 i objetosc dozy.Rysunek przedstawia sytuacje po zakonczeniu do¬ zowania, kiedy tlok dozujacy 2 dobiega do zderza¬ ka 22, a tlok cylindra napedowego 6 rozpoczyna roz¬ rzad. Przy cofaniu sie po zakonczeniu rozrzadu skos¬ ne wciecie od strony walu 15 w boku popychacza 8 wraz z jego czolem roboczym stanowi zab zapadko¬ wy, a zabierak 9 dzieki zatrzaskom 17 pelni role zapadki. PL