Jak uwidoczniono na fig. 112 podstawowymi elementami mikroskopu bedacego przedmiotem wynalazku, poza kondensorem K, obiektywem 5872358723 3 Ob i dwuoczna nasadka okularowa N, stanowia¬ cymi typowe czesci skladowe kazdego mikroskopu, sa: przyslona kondensorowa D z przezroczystym pierscieniem R, podzielonym na dwie równe czesci za pomoca filtrów polaryzacyjnych P2 i P2; pola- ryzatory Ax i A2 umieszczone w tubusach okula¬ rowych dwuocznej nasadki N; dwa identyczne okulary Ex i E2 zaopatrzone ewentualnie w plytki ogniskowe Cx i C2 z podzialka przestrzenna do po¬ miaru odleglosci i wymiarów mikroobiektów w kierunku równoleglym do osi obiektywu; soczew¬ ka Bertranda B do obserwacji zrenicy wyjsciowej obiektywu Ob oraz plytka pólfalowa PF do zmia¬ ny stereoskopii prostej na odwrócona.Filtry polaryzacyjne Pi i P2 sa tak zestawione, aby drgania przechodzacego przez nie swiatla za¬ chodzily w kierunkach wzajemnie prostopadlych, jak to zaznaczono na fig. '2 podwójnymi strzalkami.Filtry te stanowia odrebny element umieszczony pod lub nad przyslona pierscieniowa D lub tez sa do niej przyklejone, przy czym linia styku Z obu filtrów biegnie prostopadle do plaszczyzny wyznaczonej przez osie okularów Ej i E2. Przy¬ slona D jest''optycznie sprzezona z pierscieniem fazowym F obiektywu, fazowego Ob, to znaczy obraz bezposredni R pierscieniowego otworu kon- densorowego R tworzy sie na pierscieniu fazowym F. Pierscien ten w znany sposób zmienia faze przechodzacego przezen swiatla o +90° lub —90°, dzieki czemu male zmiany fazy w preparacie fa¬ zowym zostaja zamienione na wyrazne dla oka zmiany natezenia swiatla w obrazie mikroskopo¬ wym tego preparatu. Polaryzatory A1 i A2 znaj¬ duja sie przed lub za okularami Ex i E2 lub tez moga byc umieszczone miedzy soczewkami oku¬ larów.Obracajac tymi polaryzatorami wokól osi oku¬ larów mozna na zmiane wygaszac lewa badz pra¬ wa polówke obrazu R' przyslony kondensorowej R tworzacego sie na pierscieniu fazowym F. Wy¬ gaszenie pozadanych polówek obrazu przyslony obserwuje sie wlaczajac w bieg promieni swietl¬ nych mikroskopu soczewke Bertranda B, która wraz z okularami Ex i E2 stanowi pewnego rodzaju lunete pomocnicza.Jezeli polaryzator Ai ustawi sie tak, zeby wyga¬ szal prawa polówke obrazu R' pierscieniowej przy¬ slony kondensorowej R, jak to pokazano na fig. 3, a polaryzator A2 tak, aby wygaszal lewa polówke obrazu R* tej przyslony (fig. 4), to wówczas do le¬ wego oka Oi obserwatora wpada tylko swiatlo wychodzace z lewej polówki pierscieniowego otwo¬ ru R a do oka prawego 02 .— tylko swiatlo wy¬ chodzace z prawej polówki tej przyslony pierscie¬ niowej. Sprawa przedstawia sie tak, jak gdyby badany preparat umieszczony w plaszczyznie przedmiotowej II obserwowany byl pod pewnym katem powego. Wówczas szczególy fazowe znajdujace sie w preparacie dalej od obiektywu Ob widziane sa rzeczywiscie dalej, a przedmioty lezace blizej, wi¬ dziane sa rzeczywiscie blizej. W dotychczas zna¬ nych mikroskopach fazowo-kontrastowych blizsze i dalsze szczególy mieszczace sie w granicach glebi ostrosci obiektywu sa natomiast tak widziane, jak¬ by lezaly w jednej plaszczyznie.Efekt stereoskopowy w mikroskopie bedacym przedmiotem wynalazku otrzymuje sie równiez .5 i wtedy, gdy polaryzator Ax wygasza lewa polów¬ ke (fig. 5) obrazu R* przyslony kondensorowej R, a polaryzator A2 — prawa polówke (fig. 6). W tym wypadku jednak stereoskopia jest odwrócona, to znaczy szczególy znajdujace sie w preparacie 10 dalej od obiektywu widziane sa blizej, a przed¬ mioty znajdujace sie blizej widziane sa dalej.Zjawisko to stanowi wazna zalete mikroskopu i moze byc na przyklad wykorzystane do zwiek¬ szenia dokladnosci pomiaru odleglosci i wymia- 15 rów przedmiotów w kierunku osi obiektywu. Mie¬ rzac mianowicie na przyklad za pomoca odpowied¬ nio wywzorcowanej podzialki przestrzennej (ana¬ logicznej do podzialki przestrzennej w dalmie¬ rzach stereoskopowych) polozenie danego szczegó- 20 lu preparatu w obrazie stereoskopowym wlasci¬ wym a pózniej w obrazie .stereoskopowym odwró¬ conym, mozna wyznaczyc jego odleglosc od pew¬ nej plaszczyzny przedmiotowej posredniej z dwu¬ krotnie wieksza dokladnoscia. 25 Przejscie od wlasciwej stereoskopii do odwróco¬ nej przez obrót polaryzatorów Aj i A2 o 90° jest klopotliwe. Wygodniej jest polaryzatory te usta¬ wic na wlasciwa stereoskopie a przejscie do ste¬ reoskopii odwróconej realizowac przez wlaczanie 30 w bieg promieni swietlnych pólfalówki PF, wyko¬ nanej na przyklad z celofanu lub innego materialu dwójlomnego. Pólfalówka ta ustawiona jest w ten sposób, aby jej glówne kierunki drgan swiatla tworzyly z kierunkami drgan swiatla w polaryza- 35 torach P2 i P2 kat 45°. Wówczas wlaczajac pól- falówke PF w bieg promieni swietlnych mikro¬ skopu kierunki drgan swiatla wychodzacego z obu polówek pierscieniowego otworu R przyslony kon¬ densorowej D zostaja odwrócone o 90°, co sie ob¬ jawia tak samo, jak gdyby polaryzatory Ax i A2 zostaly obrócone o 90°.Zastepujac w ukladzie przedstawiony na fig. 1 obiektyw Ob z pierscieniem fazowym F zwyklym obiektywem, otrzymuje sie równiez obraz stereo¬ skopowy, z tym, ze przedmioty fazowe staj^ sie niewidoczne. Dobrze widoczne sa tylko przedmio¬ ty amplitudowe. W tym przypadku efekt stereo¬ skopowy jest nieco slabszy niz w metodzie fazowo- kontrastowej. Mozna go wzmocnic przez zastoso¬ wanie w obiektywie Ob zamiast pierscienia fazo¬ wego F pierscien amplitudowy, pochlaniajacy w pewnym stopniu swiatlo bezposrednie (nie ugiete na badanym preparacie).Na podstawie wyzej opisanej zasady realizowa¬ ny jest zgodnie z wynalazkiem równiez mikro¬ skop stereoskopowy fazowo-kontrastowy lub zwy¬ kly do obserwacji preparatów nieprzezroczystych w swietle odbitym. 40 45 50 55 60 PL