Opublikowano: 25.X.1969 58311 KI. 5 d, 15/08 MKP K1\l/f£p$ CZY f 6LNIA-F Twórca wynalazku: mgr inz. Cezary Szwarc Wlasciciel patentu: Kopalnia Wegla Kamiennego „Sosnowiec,,, Sosnowiec (Polska) Sposób tamowania i podsadzania pustek poeksploatacyjnych Przedmiotem wynalazku jest sposób tamowa¬ nia i podsadzania pustek poeksploatacyjnych za po¬ moca podsadzki hydraulicznej.Kazde wyrobisko górnicze przed podsadzeniem trzeba odgrodzic od reszty wyrobisk za pomoca tam podsadzkowych. W zaleznosci od lokalnych warunków i stosowanych systemów wybierania zloza buduje sie róznego rodzaju tamy podsadzko¬ we. Na przyklad, przy scianowych systemach wy¬ bierania przestrzen przygotowana do podsadzania odgradza sie z trzech stron. Z boków buduje sie tamy boczne z desek obitych plótnem podsadzko¬ wym, a wzdluz czola sciany tak zwana tame czo¬ lowa, która najczesciej wykonuje sie z plótna pod¬ sadzkowego rozpietego na drutach, poniewaz ta¬ ma ta ma sluzyc tylko na okres podsadzania da¬ nego odcinka i do czasu wybrania nastepnego od¬ cinka sciany.Najwazniejszym elementem kazdej tamy jest jeji rozparcie, wplywa ono bowiem decydujaco na wytrzymalosc tamy na cisnienie. W zaleznosci od rodzaju tamy rozparcie wykonuje sie mniej lub bardziej zlozone. Czesciami skladowymi rozparcia sa rygle (podciagi) oraz rozpory prostopadle do scian. Rygle umieszcza sie w gniazdach wykutych w ociosach, zastrzaly natomiast daje sie zarówno do stropu jak i do stropu i spagu. Przy dobrym materiale podsadzkowym mozna czasami zrezygno¬ wac z budowania mocnego rozparcia i niektóre jle- go elementy zastapic wiazaniem linkami. 15 20 25 30 Najczesciej rozparcie przy czolowych tamach scianowych buduje sie w ksztalcie litery K, przy czym rygiel umocowuje sie w jednej trzeciej wy¬ sokosci tamy liczac od spodku poniewaz wlasnie w tym miejscu dziala najwieksza sila parcia mie¬ szaniny podsadzkowej. Przy wyzszych tamach je¬ den rygiel moze okazac sie niewystarczajacy i wówczas budujle sie dwa rygle. Tak przygotowana przestrzen podsadza sie mieszanina wody z pias¬ kiem.Wada takiego sposobu tamowania i podsadzania pustki poeksploatacyjnej jest przede wszystkim duza pracochlonnosc i duze zuzycie drewna na roz¬ parcie, co bardzo znacznie podnosi koszt podsa¬ dzania. Poza tym przy takim sposobie podsadzania zawsze istnieje niebezpieczenstwo przerwania sie lub wybicia tamy podsadzkowej i zalania miesza¬ nina podsadzkowa wyrobisk eksploatacyjnych.Celem wynalazku jest usuniecie podanych wad i niedogodnosci przez taki sposób tamowania i pod¬ sadzania pustki poeksploatacyjnej, aby nie trzeba bylo budowac kosztownego rozparcia, a przy tym calkowicie wykluczyc mozliwoic wybicia tamy.Cel ten osiagnieto przy tamowaniu i podsadzaniu pustek poeksploatacyjnych sposobem wedlug wyna¬ lazku. Istota wynalazku polega na tym, ze pustke przeznaczona do podsadzenia odgradza sie w ten sposób, ze na pierwszym rzedzie obudowy zamoco- wuje sie od spagu dolna czesc tamy podsadzko¬ wej, której górna krawedz siega nieco powyzej po- 58 31158 3 lowy wysokosci tamy (wyrobiska). Nastepnie do stropnic drugiego rzedu obudowy zamocowuje sie górna czesc tamy, która dokladnie uszczelnia sie pod stropem, przy czym dolna krawedz górnej czesci tamy zwisa okolo jeden metr ponizej górnej krawedzi dolnej czesci tamy.Tak otamowana przestrzen podsadza sie miesza¬ nina wody z piaskiem tak dlugo, dopóki dolna kra¬ wedz górnej czesci tamy nie zostanie zamulona na wysokosc okolo pól metra. Na koniec domula sie przestrzen zawarta miedzy górna czescia tamy i otamowana juz uprzednio przestrzenia. Glówna i zasadnicza zaleta sposobu wedlug wynalazku jest to, ze omulone do polowy wysokosci stojlaki dru¬ giego rzedu obudowy, które w koncowej fazie pod¬ sadzania spelniaja role tamy czolowej, zostaja tak usztywnione, ze calkowicie zastepuja tradycyjne, kosztowne i pracochlonne ryglowanie tamy, nie¬ zbedne przy tamowaniu z czolowa tama jedno- stopniowa.Poza tym w czasie domulania górnej czesci ota- mowanej pustki przestrzen zawarta pomiedzy pierwszym i drugim rzedem obudowy stanowi osadnik, w którym nastepuje wstepne oczyszczanie wody podsadzkowej wyplywajacej zza górnej czes¬ ci tamy. Dodatkowa zaleta sposobu wedlug wy¬ nalazku jest to, ze poza korzysciami ekonomicz¬ nymi sposób ten wyklucza w ogóle mozliwosc wy¬ bicia tamy podsadzkowej w czasie podsadzania, co czesto zdarza sie przy stosowanych dotychczas ta¬ mach jednostopniowych.Sposób tamowania i podsadzania jest dokladniej objasniony na zalaczonym rysunku, na którym fig. 1 przedstawia przekrój poprzeczny przez sciane i podsadzana pustke, a fig. 2 — szczegól A zaznaczo¬ ny na fig. 1.Jak uwidoczniono na rysunku tamowanie pustki poeksploatacyjnej wykonuje sie w ten sposób, ze najpierw na pierwszym rzedzie stojaków 1 obu¬ dowy zamocowuje sie dolna czesc 2 tamy wyko- 311 4 nanej z plótna podsadzkowego, której wysokosc siega nieco ponad polowe wysokosci tamy (wyro¬ biska) i która przy spagu dokladnie sie uszczelnia.^ Nastepnie na stropnicach i stojakach 3 drugiego 5 rzedu obudowy zawiesza sie górna czesc 4 tamy z plótna podsadzkowego, które przybija sie do stropnic i dokladnie uszczelnia pod stropem wyro¬ biska, przy czym dolna krawedz tej czesci tamy zwisa okolo jieden metr ponizej górnej krawedzi io dolnej czesci 2 tamy. Otamowana przestrzen pod¬ sadza sie najpierw do wysokosci takiej, aby dolna krawedz górnej czesci 4 tamy zostala zamulona na wysokosc okolo pól metra. Nastepnie podsadza sie juz tylko przestrzen zawarta pomiedzy górna 15 czescia 4 tamy a otamowana juz uprzednio prze¬ strzenia. PL PL