Dotychczasowe sposoby laczenia dru¬ tów opasujacych skrzynke polegaja na skre¬ caniu ze soba ich konców przy pomocy od¬ powiedniego narzedzia, przyczem skrecenie postepuje albo w kierunku od narzedzia do skrzynki, albo naodwrót, tak ze kazdy skret zwoju naciaga drut oddzielnie od skretów dalszych. Jezeli skrecenie postepuje w kierunku do skrzynki, to wyprezanie sie drutów opasanych na skrzynce przyciaga narzedzie do skrzynki, wskutek czego pew¬ na czesc sily zostaje stracona, a zarazem naprezenia w zwoju wzrastaja w kierunku skrzynki, przez co zlacze w czesci zwró¬ conej ku skrzynce jest slabsze. Jezeli skre¬ canie postepuje w kierunku od skrzynki, naprezanie drutów ustala odrazu pierwszy skret i nastepne skrecanie nie poteguje te¬ go naprezenia, tak iz skrecanie podobne nie posiada tej zalety, aby za kazdym skretem mozna bylo druty bardziej naprezac; w dodatku napiecie w czesci zlacza zwróconej ku skrzynce jest wieksze.Poza tern nalezy zaznaczyc, ze w zla¬ czach, wytwarzanych sposobami dotychcza- sowemi, wystepuja zawsze ostre krawe¬ dzie, a podczas skrecania czesto sie zda¬ rza, iz druty, zbyt silnie naprezone, ule¬ gaja rozerwaniu.Wynalazek niniejszy usuwa wskazane wady przez taki sposób skrecania drutów, przy którem, zamiast zachodzic na siebie w kierunku do skrzynki lub odwrotnie, zostaja one odrazu równomiernie skrecane wzdluzcalej dlugosci miedzy skrzynka a miejscem uchwytu drutów, przyczem za kazdym ob¬ rotem narzedzi drut napreza sie jednako¬ wo, tak iz naprezenie zlacza jest rozlozone jednostajnie; wzdluz calej dlugosci zwoju.Obliczenie drutów dla otrzymania pewnej dlugosci splotu nalezy dokonac w ten spo¬ sób, aby nie wytwarzac ostrych krawedzi i aby przeciecie nastapilo we wlasciwej chwili, zanim jeszcze czesci drutów zostana naprezone powyzej naprezenia granicznego wytwarzania zwojów jednakowych.Przecinanie drutów stanowilo dotad zwykle (oddzielna) czynnosc, dokonywana po wykonaniu zwoju, przy pomocy zas na¬ rzedzia niniejszego druty zostaja uciete w chwili, gdy skrecenie splotu ma sie ku kon¬ cowi.Na zalaczonym rysunku fig. 1 przedsta¬ wia widok narzedzia zbpku, fig. 2 — widok po obróceniu dokola osi o 90°, fig. 3 — wi¬ dok glówki narzedzia, fig. 4 — widok racz¬ ki ztylu, fig. 5 — przekrój poprzeczny glówki narzedzia, fig. 6, 7, 8 — prze¬ kroje podluzne glówki; uwidaczniajace po¬ szczególne okresy zlaczenia, fig. 9 — widok perspektywiczny naroza skrzynki, przyczem pokazane sa konce drutu przeciagniete na pokrywce i sciance przedniej, gdzie maja one byc zlaczone ze soba, fig. 10, 11, 12 13 — widoki, wskazujace sposób uzycia na- rzed'ziias podczas laczemiiai ze soba konców dlrutu, fig. 14 — widok po dokonaniu pola¬ czenia konców drutu, fig. 15 — sposób za¬ giecia zwoju madol przy pomiocy nabrzedlzia wedlug wynalazku.Narzedzie posiada glówke skrecajaca 3 na trzonie 2 wmocowanym do rekojesci 1.W glówce skrecajacej wykonany jest otwór 4, w który wsuwa sie dlruity podlegajace skreceniu, tudziez chwyty 5, obejmujace drut poprzecznie, których wymiary sa tak dobrane w stosunku do wytrzymalosci dru¬ tu na naprezenia powstajace przy skrece¬ niu, ze chwyty te przecinaja drut w chwili, gdy skrecenie ma sie ku koncowi. W przy¬ kladzie niniejszym omawiane chwyty 5 ma¬ ja postac szpilek z twardej stali, wmocowa- nych w odleglosci równej lub wiekszej od srednicy drutu, ale mniejszej od jego sred¬ nicy podwójnej. Tym sposobem szpilki te chwytaja druty przy obracaniu przyrzadu i skrecaja kolo siebie.Sposób pracy narzedzia przedstawiaja fig. 9 do 15, na których litera a oznacza skrzynke wiazana drutem 6.Wolne konce bx i 62 drutu opasujacego skrzynke spotykaja sie na krawedzi wieka ze scianka przednia.Jak pokazuje fig. 10, nasuwa sie narze¬ dzie na drut pokrywy b± w niewielkim od¬ stepie od krawedzi skrzynki i tak, aby drut znalazl sie w rowku 7.Chwytajac nastepnie reka, jak pokaza¬ no na rysunku, drut wieka, naciska sie na¬ rzedzie nadól i dociska do skrzynki (fig. 11). W ten sposób drut zostaje zgiety w dwóch miejscach pod katem prostym (fig. 12), to jest nadól wzdluz scianki przed¬ niej i pod katem prostym do niej.Nastepnie dociska sie narzedzie do dru¬ tu scianki przedniej b2 (fig. 12) tuz pod sterczacym koncem drutu pokrywki bv i zgi¬ na sie konce drutu 62 wzdluz rowka 6 tak, iz w rezultacie oba druty stercza iprolstopa- dle do sciamki bocznej tuz przy sobie, W dalszym ciagu otwór narzedzi nasuwa sie na oba konce drutu, do polozenia pokaza¬ nego na fig. 13, i obraca sie krecac reko¬ jesc. Druty tym sposobem skrecaja sie, a w chwili, gdy zwój jest ukonczony zostaja zerwane przy koncu zwoju, tworzac zwój tepo zakonczony (fig. 14). Wreszcie zwój przygina sie nadól do scianki skrzynki, uzy¬ wajac do tego metalowej stopki rekojesci narzedzia.Zaleta chwytaczy drutu, zastosowanych w niniejszem narzedziu, jest to, ze w chwi¬ li, gdy podrywanie drutu rozpoczyna sie i zwój przeciwstawia tej czynnosci pewien opór, druty podlegaja sciskaniu, przyczem — 2 —jeden drut sluzy za kowadlo dla drugiego, wobec czego czynnosc rozdzielenia drutów polega na skrecaniu w odróznieniu od prze¬ cinania poszczególnych drutów. Dzieki te¬ mu rozerwanie drutów nastepuje we wlasci¬ wym momencie, to jest wówczas, gdy zwój zostal juz utworzony i zanim jakas czesc drutu w zwoju zostala naciagnieta powyzej naprezenia dopuszczalnego. Zarazem stano¬ wi to o wytworzeniu zwoju tepo zakonczo¬ nego.Przy wlasciwej budowie i zastosowaniu, narzedzie odcina konce zwoju, dajac za¬ konczenie tepe i nie wytwarzajac zadnych ostrych krawedzi lub miejsc, któreby mo¬ gly skaleczyc rece.Rozstawienie chwytów i ich grubosc za¬ lezne sa od wymiaru i jakosci drutu, oraz od stopnia skrecenia i wielkosci naprezenia jakie nalezy osiagnac, zanim nastapi prze¬ ciecie.Jezeli) powierzchnie chwytów sa walskie lub ostre, to przeciecie nastapi zawczesnie, jezeli zas za szerokie lub tepe, moze sie zdarzyc, ze drut oderwie sie w innem miej¬ scu, zanim nastapi przeciecie. Stad wynika, ze zaleznie od warunków pracy, wypada odpowiednio opracowac wymiary chwy¬ tów, tai, aby odpowiadaly swemu prze¬ znaczeniu.Odleglosc miedzy chwytami jest stala podczas calej operacji, a co zaterfi idzie, ich nacisk na druty jest równiez staly, tak, iz wszelki zbyt silny uchwyt, który móglby rozerwac druty przedwczesnie jest wyklu¬ czony.W narzedziu opisanem szpilki skrecaja¬ ce 5 mieszcza sie na takiej odleglosci od krawedzi glówki skrecajacej, jaka ma byc dlugosc zwoju, glówka zas odgrywa ro¬ le miernika, wyznaczajacego polozenie szpi¬ lek wzgledem scianki skrzynki, które to po¬ lozenie nie zmienia sie podczas calego prze¬ biegu czynnosci skrecania, zachodzacego w ten sposób, ze drut podczas skrecania wy¬ ciaga sie w kierunkach przeciwnych od skrzynki i od uchwytu, wytwarzajac poza. dane i nalezyte naprezenie w odratowaniu skrzynki, oraz wywoluje stopniowo wzra¬ stajace naprezenia drutu w chwycie* któ¬ re nastepnie sprawia rozerwanie,uniemozli¬ wiajace rozerwanie drutu w jakiemkolwiek innem miejscu.Zwykle skrecenie konców w zwój odby¬ wa sie na koszt opasujacej skrzynke czesci drutu, aczkolwiek z chwila, gdy drut nacia¬ gnal sie juz na skrzynce, odbywa sie ono czesciowo na koszt drutu poza chwytem, gdyz moze sie ono przeslizgnac miedzy szpilkami. Moznaby narzedzie wedlug wy¬ nalazku niniejszego tak zbudowac, &by skrecanie drutu odbywalo sie calkowicie na koszt czesci drutu poza szpilkami, co moz¬ na stosowac w przypadku, gdy czesci drutd opasujace skrzynke naciagniete zostana zawczasu przed skreceniem jego konców.Jednakze w narzedziu opisanem podobne przeslizgiwanie sie drutu miedzy szpilka¬ mi nie moze miec miejsca, a przynajmniej jezeli zachodzi, to nieznacznie, dotad, do¬ póki czesc drutu opasujaca skrzynke moze sie jeszcze naciagac.Otwór 4 utrzymuje druty przy skrzynce w taki sposób, iz nie moga sie one obracac jeden okolo drugiego. Szpilki chwytajace i otwór narzedzia stanowia wiec zasadnicze czesci przyrzadu, wywierajace dzialanie na druty. Rozstawienie ich równa sie w przy¬ blizeniu dlugosci zwoju jaki chcemy utwo¬ rzyc. Skrecanie drutów odbywa sie tym sposobem równomiernie wzdluz calej jego dlugosci miedzy skrzynka a szpilkanii chwy¬ taj acemi. Za kazdym obrotem narzedzia druty naprezaja sie jednakowo, tak, iz-'kaz¬ dy skret zwoju posiada jednakowe napreze¬ nie, a napiecie w polaczeniu jest rozlozone na calej dlugosci zwoju i dzieki temu nie wystepuje tu juz zwykle nadmierne napre¬ zenie w zwoju najblizszej skrzynki lezacym.Przy zastosowaniu glówki przyrzadu z otworem, czyli glówki, wewnatrz której two¬ rzy sie zwój, druty sa zawarte na odcinku — 3 —miedzy skrzynka a szpilkami chwytowemi w przestrzeni malo co wiekszej od wykonczo¬ nego zwoju, i tym sposobem, jakiekolwiek wytoczenie zwoju po jego wykonczeniu jest wykluczone, uciecie drutów w miejscu, gdzie zwój sie konczy, jest zapewnione przez ob¬ rót narzedzia.Nalezy zaznaczyc, ze otwór przyrzadu ciagnie sie jeszcze*lieco poza szpilki, co slu¬ zy do utrzymywania drutów we wlasciwem polozeniu wzgledem sily przerywajacej, wywieranej na druty szpilkami. Zapewnia to jednoczesnie przerwanie obu drutów.Odleglosc szpilek od brzegu otworu za¬ lezy od liczby skretów, a wiec od dlugosci zwoju. Tym wiec sposobem polaczenia drutów na calym szeregu skrzynek otrzy¬ muje sie wszystkie jednakowej dlugosci i dokladnie odrobione bez uzaleznienia ich postaci od wprawy wykonawcy.Mimo, iz[ zwykle druty ppasujace skrzynke bywaja poczatkowo rozmaicie naciagniete, narzedzie niniejsze wytwarza we wszystkich wypadkach jednakowe, zgó- ry -okreslone naprezenia; albowiem w ra¬ zie, jezeli obwislosc drutu opasujacego jest mniejsza, niz to jest potrzebne do utwo¬ rzenia zwoju, zwój tworzy sie sam przez sie aa koszt drutu, przeslizgujacego sie od tylu narzedzia. W razie zas, gdy obwislosc jest za duzaf splot utworzy sie nieco dluz¬ szy, a narzedzie wskutek tego nieco usu¬ nie sie od skrzynki. Jednakze mozna na¬ rzedzie wykonac w ten sposób, aby wy¬ twarzalo zwój danej dlugosci, ale nie dane¬ go natezenia, to znaczy tak, aby uskutecz¬ nialo przerywanie drutu w chwili, gdy zo¬ stanie utworzona dana liczba skretów w danym odstepie.W celu nadania drutom ksztaltów od¬ powiednich do operacji skrecania, w glów¬ ce przyrzadu, na jej krawedziach dokona¬ no naciecia 6 i 7 do zaginania, a narozniki glówki sa sciete jak pokazano pod 8, by przy obracaniu przyrzadu nie zawadzaly o drut. PL