Pierwszenstwo: Opublikowano: 04.XII.1965 (P 111 907) 04.XII.1964 Niemiecka Republika Federalna 10.IX.1968 55810 KI. 5 c, 15/44 MKP E 21 d UKD EMf AS\kl\ Wspóltwórcy wynalazku Karl Gerlach, Moers (Niemiecka Republika Fe- i deralna) Dr Ing Hans Gerlach, Moers (Nie- wlasciciele patentu miecka "Republika Federalna) Sposób kolejnego podciagania nastepujacych po sobie stojaków kopalnianych rozsuwnych hydraulicznie oraz urzadzenie do sto¬ sowania tego sposobu i Wynalazek dotyczy sposobu kolejnego podcia¬ gania hydraulicznie rozsuwnych i rozpieranych za pomoca zamka ciernego stojaków kopalnianych zewnetrzna przestrzenia tloczna spelniajaca role cylindra hydraulicznego oraz urzadzenie do stosO- 5 wania tego sposobu.Jest rzecza znana, ze w celu podciagniecia sto¬ jaków przylacza sie ich przestrzen tloczna do zródla srodka cisnieniowego znajdujacego sie w wyrobisku, na przyklad do centralnego przewodu io wysokocisnieniowego i napelnia sie te przestrzen tloczna ciecza hydrauliczna az do osiagniecia cis¬ nienia odpowiadajacego zadanej podpornosci wste¬ pnej stojaków. Nastepnie, po zacisnieciu zamka stojaka, opróznia sie te przestrzen tloczna w celu i5 zapewnienia podatnosci stojaka i jego niezawod¬ nej pracy jako stojaka ciernego. Opróznianie prze¬ strzeni tlocznej stojaka, po zakonczeniu zaciskania zamka, odbywa sie' dotychczas w rózny sposób, badz bez strat czynnika cisnieniowego, badz przy 2o jego stracie.Na przyklad jest rzecza znana, ze ciecz cisnie¬ niowa odprowadza sie z przestrzeni tlocznej sto¬ jaka do zbiornika znajdujacego sie w obudowie stojaka. Taki dodatkowy zbiornik w stojaku, jak 25 równiez niezbedne kanaly boczne miedzy zbiorni¬ kiem i przestrzenia tloczna wraz z ich urzadzenia¬ mi wlaczajacymi komplikuje i podraza^wyrób sto¬ jaka. Ponadto zwiekszony ciezar stojaka wskutek zastosowania zbiornika, zawierajacego ciecz cis- 30 nieniowa, utrudnia transport i przekladanie sto¬ jaka. Poza tym, jak wiadomo, ciecz cisnieniowa, badz wylewa sie z przestrzeni tlocznej stojaka do wyrobiska, co powoduje niepozadana wilgoc w wyrobisku oraz rozmokniecie warstwy spagowej, badz ciecz te odprowadza sie z powrotem do za¬ sobnika zbiorczego, co jest klopotliwe i czasochlon¬ ne oraz wymaga dodatkowych, sklonnych do usz¬ kodzen, a zatem powodujacych koszty, urzadzen odsysajacych.Zadaniem wynalazku jest wyeliminowanie ivad i niedogodnosci znanego sposobu podciagania, któ¬ rego przebieg konczy sie opróznianiem stojaka ciernego. Wynalazek rozwiazuje to zagadnienie w ten sposób, ze po rozparciu pierwszego podciagnie¬ tego pod strop stojaka z danej grupy, ciecz cis¬ nieniowa pozostala w jego przestrzeni tlocznej przelewa sie kolejno do przestrzeni tlocznych na¬ stepnych poszczególnych stojaków danej grupy, przy czym cisnienie cieczy, w kazdej wypelnio¬ nej przestrzeni tlocznej kolejnego stojaka, dopro¬ wadza sie do wartosci odpowiadajacej zadanej podpornosci wstepnej stojaka.Sposób podciagania wedlug wynalazku daje wie¬ le powaznych korzysci, a wykonywanie tego spo¬ sobu jest niezwykle proste. Sposób wedlug wyna¬ lazku mozna na przyklad stosowac do stojaków o znanej konstrukcji i o znanym dzialaniu, wy¬ korzystujac jedynie przenosna pompe tloczaca, znajdujaca sie w wyrobisku, lub wykorzystujac 55810S58ir ulozony w wyrobisku centralny hydrauliczny prze¬ wód wysokocisnieniowy na przemian z przewodem niskopreznego powietrza.W pierwszym przypadku, po podciagnieciu pod 3trop pierwszego stojaka za pomoca pompy tlocz¬ nej i po rozparciu tego stojaka, moznaby pompe tloczna wykorzystac do przelewania cieczy cis¬ nieniowej, zawartej jeszcze w przestrzeni tlocznej tego stojaka, do przestrzeni tlocznych kolejnych stojaków-wyrobiska, a to w ten sposób, ze pod¬ czas przesuwania pompy od jednej pary stojaków do nastepnej pary stojaków, strona ssaca pompy bylaby zawsze przylaczana do opróznianej prze¬ strzeni tlocznej stojaka rozpartego, a jej strona tloczaca bylaby zawsze przylaczana do przestrzeni tlocznej stojaka przeznaczonego do podciagniecia.Sposób wedlug wynalazku jest prosty w wykona¬ niu i posluguje sie ulozonym w wyrobisku prze¬ wodem wysokocisnieniowym na przemian z prze¬ wodem niskopreznego powietrza.W ostatnim przypadku, ciecz cisnieniowa, po¬ trzebna do podciagniecia pierwszego stojaka, po¬ biera sie z przewodu wysokocisnieniowego; na¬ stepnie ciecz te przelewa sie pod cisnieniem spre¬ zonego powietrza, kolejno do przestrzeni tlocznych nastepnych, przeznaczonych do podciagniecia sto¬ jaków z danej grupy za pomoca przylaczania do przewodu powietrza niskopreznego kolejnej, prze¬ znaczonej do opróznienia przestrzeni tlocznej juz rozpartego stojaka, przy tym cisnienie przelanej cieczy, w kazdorazowo napelnionej przestrzeni tlocznej kolejnego stojaka, nalezy tylko zwiekszyc do wartosci odpowiadajacej zadanej podpornosci wstepnej; osiaga sie to przez przylaczenie prze¬ strzeni tlocznej do przewodu wysokocisnieniowego.Sposób wedlug wynalazku, lacznie z jego wa¬ riantami, nie przewiduje ani specjalnego stojaka, zawierajacego zbiornik cieczy cisnieniowej w swo¬ jej obudowie, ani tez nie przewiduje dodatkowych kosztownych urzadzen odsylajacych, przewodów powrotnych lub pomp tloczacych ze zwykla duza wydajnoscia w celu skrócenia czasu napelniania stojaka. W przypadku bezposredniego przylacze¬ nia pompy tloczacej do stojaków, jak równiez w przypadku posredniego jej przylaczenia do stoja¬ ków za pomoca centralnego przewodu w wyrobi¬ sku, wystarcza jezeli pompa tloczaca pracuje tyl¬ ko z mala wydajnoscia, poniewaz z wyjatkiem pierwszego podciagniecia stojaka, wszystkie pozo¬ stale stojaki w calym wyrobisku lub na pewnym odcinku wyrobiska sa przez pompe zaopatrywane tylko w male, praktycznie nie wchodzace w ra¬ chube, dodatkowe ilosci czynnika tlocznego.Zarówno fakt ten, jak i jednoczesnie przebiega¬ jace opróznianie i napelnianie kazdych dwóch sto¬ jaków wyrobiska, prowadzi do znacznej, prawie 50%-wej oszczednosci na czasie podciagania, w porównaniu do sposobu podciagania stojaków, podczas Hórego ciecz cisnieniowa powraca kazdo¬ razowo do swojego zasobnika w wyrobisku lub w korytarzu. Dalsze korzysci sposobu wedlug wy¬ nalazku polegaja na tym, ze do podciagania calej grupy stojaków w wyrobisku lub na odcinku wy¬ robiska, potrzeba tylko nie wiele wiecej cieczy, niz mozna pomiescic w przestrzeni tlocznej poszcze¬ gólnego stojaka, ze ewentualne zanieczyszczenia 10 15 20 30 35 <0 45 60 65 cieczy cisnieniowej, spowodowane przez wypluki¬ wanie pylu weglowego lub skalnego z przestrzeni tlocznej stojaków, nie moga byc przyczyna ja¬ kichkolwiek zaklócen w pracy urzadzen dostar¬ czajacych czynnik tloczny, ze ciecz cisnieniowa moze byc wykorzystana przy mniejszych stratach niz dotychczas.Cieczy cisnieniowej, po jej przeplywie przez wszystkie stojaki przeznaczone do podciagniecia w czasie wykonywania obudowy, nie trzeba nisz¬ czyc przez wylewanie lub odprowadzac na przy¬ klad do przenosnego zbiornika odbiorczego. Ciecz ta moze byc raczej wykorzystana do kazdej ko¬ lejnej fazy obudowy, w ten sposób, ze ciecz znaj¬ dujac sie w przestrzeni tlocznej ostatniego pod¬ ciagnietego pod strop stojaka danej grupy podczas obudowy, zostaje po rozparciu tego wyrobiska, najpierw tylko rozprezona, a dopiero przy rozpo¬ czeciu nastepnej fazy obudowy zostaje przelana, najkorzystniej do przestrzeni tlocznej pierwszego stojaka z kolejnej podciaganej grupy i ustawio¬ nego bezposrednio za ostatnim stojakiem z po¬ przedniego szeregu.W celu unikniecia stosowania podziemnych kom¬ presorów ewentualnie dlugich naziemnych prze¬ wodów powietrza sprezonego, prowadzacych do kompresorów,- zgodnie z dalsza cecha wynalazku mozna powietrze sprezone, sluzace do przelewa¬ nia cieczy cisnieniowej do kolejnych przestrzeni tlocznych stojaków, pobierac za pomoca ulozo¬ nego w wyrobisku centralnego przewodu po¬ wietrza niskopreznego, z przenosnego zasobnika po¬ wietrza sprezonego ustawionego w korytarzu, naj¬ korzystniej z butli z powietrzem sprezonym. Je¬ dna butla, zawierajaca powietrze o znacznie wiek¬ szym cisnieniu, niz zwykle cisnienie robocze w podziemnej sieci przewodów powietrza sprezonego wystarcza, aby wszystkie stojaki wyrobiska za¬ opatrzyc za pomoca zwyklych zaworów redukcyj¬ nych, w powietrze sprezone, potrzebne do przele¬ wania cieczy cisnieniowej. Wynalazek nie wyklu¬ cza jednak zastosowania wymiennego przenosne¬ go zasobnika powietrza sprezonego do przelewania cieczy lub tylko do zaopatrywania innych urza¬ dzen pneumatycznych na przyklad cylindra pneu¬ matycznego do przekladki przenosnika przodko¬ wego.Sposób wedlug wynalazku, jego warianty, jak równiez urzadzenia sluzace do wykonywania tego sposobu i dzialania tych urzadzen zostana w dal¬ szym ciagu blizej wyjasnione w zwiazku z rysun¬ kiem, na którym fig. 1 przedstawia czesciowo w przekroju stojak kopalniany w widoku z boku ustawiony w polozeniu roboczym, fig. 2 — stojak w podobnym widoku w stanie rozpartym i pod¬ ciagnietym pod strop, fig. 3 — dwa stojaki w widoku z boku po odlaczeniu przewodu od prze¬ strzeni cisnieniowej, fig. 4 — w widoku z boku dwa stojaki przy przeprowadzaniu cieczy hydra¬ ulicznej z jednego stojaka do drugiego, fig. 4a — zamek zaciskowy w przekroju pionowym, fig. 5 — w widoku pionowym dwa stojaki podczas przepro¬ wadzania cieczy hydraulicznej, fig. 5a — zamek zaciskowy w przekroju pionowym, a fig. 6 — dwa stojaki w widoku podobnym, jak na fig. 3 usta- -55810 wione w polozeniu przeprowadzenia cieczy hy¬ draulicznej.Fig. 1 przedstawia stojak A, hydraulicznie roz^- suniety za pomoca przestrzeni tlocznej 1, znajdu¬ jacej sie w spodniku stojaka podciagnietego pod strop, rozparty i oprózniony, a zatem stojak usta¬ wiony w polozeniu roboczym. Stojak A uzywany w sposobie wedlug wynalazku, znamienny tym, ze zawiera gniazdo 2 zlaczki zamocowane w spodni¬ ku stojaka, zabezpieczone zaworem zwrotnym R i sluzace do napelniania i oprózniania przestrzeni tlocznej 1 ciecza cisnieniowa, ze zawiera zamoco¬ wane w rdzenniku stojaka gniazdo 3 zlaczki, slu¬ zace do doprowadzania powietrza sprezonego, i ze zawiera urzadzenie zaporowe 4 regulujace kanal laczacy znajdujacy sie w tloku, przy czym urza¬ dzenie zaporowe 4 ma na przyklad postac czlona wyporowego, zamocowywanego w polozeniu ro¬ boczym za pomoca kolka poprzecznego 5 i o cie¬ zarze wlasciwym mniejszym niz ciecz cisnieniowa; urzadzenie zaporowe 4 zamyka kanal laczacy, znaj¬ dujacy sie w tloku, skoro tylko przestrzen znaj¬ dujaca sie ponizej tloka zostanie napelniona cie¬ cza cisnieniowa.W polozeniu roboczym stojaka A, przedstawio¬ nym na rysunku, zawór zwrotny R jest zamknie¬ ty, przestrzen tloczna 1 jest jednak polaczona z atmosfera przez otwarte urzadzenie zaporowe 4 tak, ze oprózniony stojak moze pracowac jako prawdziwy stojak cierny i podczas rabowania moze opadac bez oporu.Fig. % wyjasnia, jak stojak wedlug fig. 1 zo¬ staje podciagniety pod strop, a nastepnie rozpar¬ ty. Do wykonania tych operacji sluzy urzadzenie zaciskowe zamka V, zakladane rozlacznie na za¬ mek stojaka, urzadzenie V polaczone jest z cen¬ tralnym przewodem wysokocisnieniowym za pomo¬ ca przewodu przylaczeniowego 6; za pomoca dru¬ giego przewodu przylaczeniowego 7, na koncu którego znajduje sie urzadzenie wtykowe 8, jak równiez za pomoca zamocowanego na stojaku gniazda 2 zlaczki, urzadzenie V polaczone jest z przestrzenia tloczna 1. Do urzadzenia zaciskowego zamka V wbudowany jest zawór sterowniczy z dzwignia nastawcza 8, zawór sterowniczy wraz z nastawnym zaworem wlaczajacym, znajdujacym , sie wewnatrz urzadzenia zaciskowego zamka V, reguluje wewnetrzne drogi urzadzenia, prowadza¬ ce do przestrzeni tlocznej 1 stojaka, jak równiez drogi prowadzace do cylindra zawierajacego urza¬ dzenia zaciskowego zamka V.Wskutek przesuniecia dzwigni nastawczej S z polozenia zerowego w kierunku otworu, ciecz tloczna wyplywa z centralnego przewodu wyso¬ kocisnieniowego i przez przewody przylaczenio¬ we 6 i 7 urzadzenia zaciskowego zamka V jak i przez zawór zwrotny R, znajdujacy sie w gniez¬ dzie 2 zlaczki spódnika, wplywa do przestrzeni tlocznej 1, z której najpierw wyciska powietrze, a nastepnie powoduje zamkniecie urzadzenia za¬ porowego 4 w tloku stojaka, wskutek czego sto¬ jak A zostaje rozsuniety do polozenia przedsta¬ wionego na rysunku. Jezeli cisnienie cieczy w przestrzeni tlocznej X osiagnie wartosc, z góry zadana przez nastawienie zaworu wlaczajacego w urzadzeniu zaciskowym zamka V i odpowiada- 6 jaca zadanej podpornosci wstepnej stojaka, wów¬ czas zawór wlaczajacy wewnatrz urzadzenia za¬ ciskowego zamka V, zadziala i spowoduje zacis¬ niecie zamka stojaka poprzez skok roboczy cy- 5 lindra zawierajacego urzadzenia zaciskowego.Przez cofniecie dzwigni nastawczej S urzadzenia zaciskowego zamka V do polozenia zerowego, co jednoczesnie moze sluzyc do rozprezenia cylindra zwierajacego, stojak A staje sie gotowy do prze- io lewu cieczy.W celu przelania cieczy, zgodnie, z fig. 3 ry¬ sunku, wyjmuje sie urzadzenie wtykowe 8, znaj¬ dujace sie na koncu przewodu przylaczeniowego 7, z gniazda 2 zlaczki, przy czym zawór zwrotny R, 15 znajdujacy sie w gniezdzie 2 zlaczki, zamyka sie.Przestrzen tloczna l9 sasiedniego stojaka A9, przygotowanego do podciagniecia, jest teraz po¬ laczona za pomoca przewodu przylaczeniowego 10, majacego na obu koncach urzadzenia wtykowe, 20 z przestrzenia tloczna 1 stojaka rozpartego i prze¬ znaczonego do opróznienia.Wskutek tego nastepuje czesciowy przeplyw cie¬ czy cisnieniowej z przestrzeni tlocznej 1 do prze¬ strzeni tlocznej X% przy czym otwiera sie urzadze- 25 nie zaporowe 4 w stojaku A. Przestrzen tloczna l9, przeznaczonego do opróznienia stojaka A, zostaje teraz przylaczona z centralnym przewodem nisko- preznego powietrza L za pomoca laczacego kanalu w tloku stojaka, jak równiez za pomoca zamoco- 3o wanego do rdzennika gniazda 3 zlaczki, na przy¬ klad za posrednictwem nakladanego pistoletu P; teraz wyplywajace sprezone powietrze wpycha ciecz cisnieniowa z przestrzeni tlocznej 1 poprzez przewód przylaczeniowy 10 do przestrzeni tlocz- 35 nej l9 sasiedniego, przeznaczonego do podciagnie¬ cia stojaka A9; ciecz cisnieniowa, wplywajaca pod dzialaniem powietrza sprezonego, przy jednoczes¬ nym zamknieciu urzadzenia zaporowego 49 rozsu¬ wa stojak A*, jak zaznaczono linia przerywana, 40 dopóki stojak nie przylgnie do stropu z naciskiem.W ten sposób, przebieg przelewania cieczy cis¬ nieniowej ze stojaka do stojaka zostaje zakonczo¬ ny. Polaczenie opróznionego stojaka A z przewo¬ dem niskopreznego powietrza L zostaje przerwa- 45 ne, jak i polaczenie miedzy przestrzenia tloczna 1 i przestrzenia tloczna l9, z czym wiaze sie rów¬ niez zamkniecie zaworu zwrotnego R w przestrze¬ niach tlocznych lii9.Urzadzenie zaciskowe zamka V zostaje teraz 50 przeniesione ze stojaka A na sasiedni stojak A*, znajdujacy sie w pierwszej fazie ustawienia, jak zaznaczono linia przerywana i za pomoca swojego przewodu przylaczeniowego 7 zostaje polaczone z przestrzenia tloczna l9 wypelniona juz ciecza cis- 55 nieniowa i znajdujaca sie pod niskim cisnieniem; nastepnie, przez przestawienie dzwigni nastaw¬ czej S, przestrzen tloczna l9 zostaje polaczona z przewodem wysokocisnieniowym, a cisnienie prze¬ lanej cieczy w przestrzeni tlocznej l9 zostaje pod- 80 wyzszone do wartosci odpowiadajacej zadanej podpornosci wstepnej stojaka, przy czym nastepuje rozparcie stojaka A9 w sposób opisany w zwiazku z omawianiem fig. 2. Opisane operacje powtarzaja sie przy ustawianiu kazdego stojaka kopalnia- 65 nego.55810 'Zgodnie z fig. 4 przedstawiajaca dwa stojaki A i A' podczas operacji przelewania, / przewidziano urzadzenia do wykonywania sposobu wedlug wy¬ nalazku, które róznia sie od urzadzen wedlug fig. 1—3 zarówno konstrukcja jak i dzialaniem, a mia¬ nowicie.Urzadzenie zaciskowe zamka V, zakladane na zamek pierwszego stojaka A, przeznaczonego do podciagniecia pod strop, jest przelaczalne za po¬ moca dzwigni nastawczej S zaworu sterowniczego, do trzech polozen 0, I i II. Urzadzenie do zaci¬ skania zamka jest ód strony, wejsciowej polaczone za pomoca przewodu przylaczeniowego 6, z cen¬ tralnym przewodem wysokocisnieniowym H ulo- zónym przy przenosniku przodkowym, a za pomo¬ ca drugiego przewodu przylaczeniowego 6' pola¬ czone jest z przewodem powietrza niskoprezne- gó L; od strony wyjsciowej polaczone jest przez trzeci przewód przylaczeniowy V z przestrzenia tloczna 1 stojaka A przeznaczonego do podciagnie¬ cia, a mianowicie za pomoca dwudroznego zawo¬ ruWi, który jako wtyczka urzadzenia wtykowego samoczynnie sie otwiera i zamyka, odpowiednio przy wprowadzaniu go do gniazda lacznika prze¬ strzeni tlocznej 1 stojaka i przy wyciaganiu go z tego gniazda.Przewód przylaczeniowy V urzadzenia, zacisko¬ wego zamka V i dwudrozny zawór Vi latwo sie rozlaczaja. Dwudrozny zawór V, polaczony jest przez przewód przylaczeniowy 10* z drugim takim samym zaworem dwudroznym v2, który przy na¬ pelnianiu stojaka A, jak zaznaczono linia przery¬ wana, najpierw nie jest przylaczony i dopiero przy opróznianiu stojaka A sluzy, z jednej strony, do przylaczenia nastepnego stojaka A* do stoja¬ ka A, a z drugiej strony do urzadzenia zacisko¬ wego zamka V, ponadto urzadzenie V sluzy do przylaczenia stojaka A do centralnych przewodów H i L. Dla lepszego zrozumienia pracy dwudroz¬ nyeh zaworów Vi i v2, przedstawiono przykladowo jeden z nich na fig. 4a, w uproszczonej, schema¬ tycznej postaci, w powiekszeniu i w przekroju.Obydwa przewody V i 10* przylaczone sa do dwóch krócców przylaczeniowych, zawierajacych przewody wx i w2 dla czynnika tlocznego. Na dro¬ dze czyn ika tlocznego umieszczono zawór zwrot¬ ny Ri, zamykajacy przeciw kierunkowi przeplywu i drugi zawór zwrotny zamykajacy zgodnie z kie¬ runkiem przeplywu; w danym przypadku ten dru¬ gi zawór jest to zawór zwrotny R2 obciazony do¬ datkowo sprezyna. W przewodzie w2 czynnika tlocznego znajduje sie natomiast tylko jeden za¬ wór R2. Popychacze zaworów, wystajace ponad nasadke St kadluba zaworu, przy wprowadzaniu kadluba zaworu do gniazda zlaczki przestrzeni tlocznej 1, powoduja otwarcie obydwóch zawo¬ rów R2. Zamkniecie tych zaworów nastepuje pod¬ czas rozlaczania urzadzenia wtykowego przez sam czynnik tloczny, a w danym przypadku za po¬ moca wspomnianych sprezyn.Jezeli dzwignie nastawcza S zaworu sterowni¬ czego, wbudowanego do urzadzenia zaciskowego zamka V przelaczy sie z polozenia I, wówczas przewód wysokocisnieniowy H zostaje polaczony przez przewody przylaczeniowe 6, V jak i przez 15 20 25 30 35 40 45 53 55 65 8 dwurozny zawór vL, z przestrzenia tloczna 1 sto¬ jaka przeznaczonego do podciagniecia. Dzieki temu stojak A zostaje rozsuniety az do osiagniecia podpornosci zadanej przez nastawczy zawór wla¬ czajacy Zv, znajdujacy sie wewnatrz urzadzenia V; przez zadzialanie zaworu wlaczajacego Zv, stojak A zostaje rozparty. Nastepnie, podczas odpo¬ wietrzania urzadzenia zaciskowego zamka, dzwig¬ nia nastawcza- S zostaje przelaczona do polozenia zerowego. Teraz dwudrozny zawór v2 zostaje wprowadzony do gniazda M zlaczki (porównaj z fig. 4a) w przestrzeni tlocznej 1* sasiedniego sto¬ jaka A', przeznaczonego do podciagniecia, wskutek tego przestrzenie tloczne 1 i 1' zostaja ze soba po¬ laczone.W zwiazku z tym nastepuje czesciowy przeplyw cieczy cisnieniowej z przestrzeni tlocznej 1 do przestrzeni tlocznej V. Do tego przyczynia sie pra¬ ca rozprezajacego sje powietrza zamknietego i sprezonego w przestrzeni tlocznej 1 podczas na¬ dawania stojakowi A podpornosci wstepnej.Dzwignia nastawcza S zaworu sterowniczego w urzadzeniu zaciskowym zamka V zostaje obecnie przelaczona do polozenia II, przy którym zawór sterowniczy poprzez przewody przylaczeniowe 6' i 7' jak i przez dwudrozny zawór Vi, /laczy prze¬ wód L powietrza niskopreznego z przestrzenia tloczna 1 stojaka A.Ciecz cisnieniowa, zawarta jeszcze w przestrze¬ ni tlocznej 1 wplywa nadal, pod dzialaniem po¬ wietrza sprezonego, do przylaczonej przestrzeni tlocznej 1' stojaka A' tak, ze stojak A, jak zazna¬ czono linia przerywana, zostaje w pierwszym stopniu rozsuniety i przylega do stropu wywiera¬ jac nan cisnienie. Dzwignia nastawcza S urzadze¬ nia zaciskowego zamka V zostaje teraz przelaczo¬ na ze swojego polozenia II do polozenia zerowe¬ go. Polaczenie miedzy przewodem przylaczenio¬ wym V i dwudroznym zaworem Vi zostaje zerwa¬ ne wskutek wyciagniecia przewodu z krócca przy¬ laczeniowego (fig. 4a); dwudrozny zawór Vi zo¬ staje wyciagniety z gniazda M lacznika przestrze¬ ni tlocznej 1 i umieszczony za stojakiem A', w go¬ towosci do nastepnego zastosowania tak, jak to mialo miejsce z dwudroznym zaworem v2, którego polozenie zaznaczono linia przerywana.Urzadzenie zaciskowe zamka V zostaje obecnie przeniesione ze swojego polozenia wedlug fig. 4 na zamek stojaka A', rozsunietego w pierwszym stopniu; jego przewód przylaczeniowy V zostaje przesuniety na swobodny króciec przylaczeniowy dwudroznego zaworu v2 pozostajacego w swoim polozeniu roboczym. Po tym dzwignia nastawcza S urzadzenia sterowniczego w urzadzeniu zacisko¬ wym zamka V zostaje znowu wprowadzona do po¬ lozenia I, wskutek utworzenia polaczenia miedzy przewodem wysokocisnieniowym H i przestrzenia tloczna 1* stojaka A, cisnienie cieczy przeplywaja¬ cej, istniejace juz w przestrzeni tlocznej tego sto¬ jaka, zostaje podwyzszone do wartosci zadanej przez nastawienie zaworu wlaczajacego Zv urza¬ dzenia V i odpowiadajacej zadanej podpornosci wstepnej stojaka; teraz stojak A' zostaje rozpar¬ ty. Opisane operacje podciaganie pod strop, roz-55810 10 pórka stojaków i przelew cieczy cisnieniowej, po¬ wtarzaja sie przy ustawianiu kazdego stojaka.Fig. 5 równiez przedstawia dwa stojaki A i A' w czasie przelewar-ia cieczy i urzadzenie zacisko¬ we zamka V, zalozone na zamek stojaka A, pod- 5 ciagnietego pod strop, polaczone jest z centralnym przewodem wysokocisnieniowym H tylko za po¬ moca przewodu przylaczeniowego 6 i nie jest po¬ laczone z przestrzenia tloczna 1 stojaka. Urzadze¬ nie V pracuje bez zaworu wlaczajacego. 10 Przestrzen tloczna 1 pierwszego podciaganego stojaka A, przyuczona jest do zaworu sterownicze¬ go Stv przez przelaczalne, dwudrozne sprzeglo Kj z zamocowanymi przewodami przylaczeniowy¬ mi 11, 12; zawór sterowniczy Stv laczy sie przez 15 przewody przylaczeniowe 18* 14, z jednej strony z centralnym .przewodem wysokocisnieniowym H, a z drugiej strony z centralnym przewodem po¬ wietrza niskopreznego L. Do zaworu sterowni¬ czego Stv przylaczone jest drugie dwudrozne 2o sprzeglo K2 za pomoca dwóch przewodów przyla¬ czeniowych ir i 12'; sprzeglo K2 podczas napel¬ niania stojaka A, jak zaznaczono linia przerywa¬ na, nie jest poczatkowo wlaczone i dopiero po roz¬ parciu stojaka A laczy sie go z przestrzenia tlocz- 2$ na nastepnego stojaka A', przeznaczonego do pod¬ ciagniecia.W celu lepszej przejrzystosci, jedno z dwóch jednakowych dwudroznych sprzegiel Klt K2 przed¬ stawione jest na fig. 5a schematycznie w powiek- :o szeniu. W przewodach Wi i w2 czynnika tloczne¬ go, znajdujacych sie w sprzeglach K2 i K2, nie za¬ stosowano zaworów w odróznieniu od fig. 4a. Jest rzecza istotna, aby za pomoca sprzegiel Kx i Kg, obydwa przewody przylaczeniowe 11, 12 obslugi- 35 waly tylko jeden otwór zaladowczy w przestrzeni tlocznej stojaka ewentualnie tylko jedno gniazdo lacznika i aby przewody te wpadaly do sprze- strzeni tlocznej osobno obok siebie lub jeden nad drugim. To samo dotyczy równiez dwudroznego 40 zaworu Vi i v^ (fig. 4a).Zawór sterowniczy Stv wraz ze swoja dzwignia nastawcza S' ma dwa polozenia 0 i 0', przy któ¬ rych kazdorazowo tylko jedna z par przewodów przylaczeniowych 11, 12 i 11% 12' jest zamykana, ,5 a druga jest zwalniana do odpowietrzenia. Poza dwoma polozeniami zerowymi, urzadzenie sterow¬ nicze ma jeszcze cztery polozenia od I do IV.Jezeli dzwignia nastawcza S' zaworu sterownicze¬ go Stv jest przelaczona z polozenia zerowego do gQ polozenia I, wówczas stojak zostaje rozsuniety w pierwszym stopniu i podciagniety pod strop przez polaczenie przewodu wysokocisnieniowego H, za pomoca przewodów przylaczeniowych 13 i 11, z przestrzenia tloczna 1 stojakaA. rg Przelaczenie dzwigni nastawczej S urzadzenia zaciskowego zamka V w kierunku otworu powo¬ duje zacisniecie zamka, a przelaczenie wsteczne dzwigni nastawczej S powoduja rozprezenie cy¬ lindra zawierajacego urzadzenia zaciskowego zam- fio Jv a V. Dwudrozne sprzeglo K2 zostaje teraz wpro¬ wadzone do gniazda zlaczki nastepnego, przygo¬ towanego do podciagniecia stojaka A*; dzwignia -nastawcza S* zostaje nastepnie,przelaczona do po¬ dlozeniaII. e5 Dzieki temu obydwie przestrzenie tloczne 1 i 1' zostaja ze soba polaczone przez zawór sterujacy Stv i przefc przewody przylaczeniowe 1J i 11', jednoczesnie nastepuje polaczenie przewodu po¬ wietrza niskopreznego L z przestrzenia tloczna 1 stojaka A za pomoca przewodu przylaczeniowego 14, zaworu sterowniczego Stv i przewodu przyla¬ czeniowego 12, wskutek tego polaczenia, ciecz cis¬ nieniowa zostaje wypchnieta z przestrzeni tlocz nej 1, pod cisnieniem powietrza sprezonego do przestrzeni tlocznej 1' stojaka A'; odbywa sie to przy wspólpracy rozprezajacego sie powietrza spre¬ zonego, zawartego w przestrzeni tlocznej 1 stoja¬ ka A, które sluzylo do podciagniecia tego stoja¬ ka; ciecz cisnieniowa powoduje przy tym rozsu¬ niecie stojaka A', jak zaznaczono linia przerywa¬ na, tak dlugo dopóki stojak nie zetknie sie w pierwszym stopniu ze stropem z naciskiem.Przez nastepne przelaczenie dzwigni nastaw¬ czej S' zaworu sterowniczego do jej polozenia 0*, para przewodów przylaczeniowych 11', 12* zostaje zamknieta, a para przewodów przylaczeniowych 11, 12, prowadzaca do stojaka A, zostaje zwolnio¬ na do odpowietrzenia. Przy dalszym przelaczeniu dzwigni nastawczej S' do polozenia III, przestrzen tloczna 1* stojaka A', rozsunietego w pierwszym stopniu, zostaje teraz polaczona z przewodem wy¬ sokocisnieniowym H przez przewód przylaczenio¬ wy 11', zawór sterowniczy Stv i przewód przyla¬ czeniowy 13, wskutek tego cisnienie cieczy przele¬ wowej w przestrzeni tlocznej 1' zostaje podwyz¬ szone do wartosci odpowiadajacej zadanej pod- pornosci wstepnej stojaka.Urzadzenie zaciskowe zamka V zostaje teraz przeniesione na zamek stojaka A' ustawionego pod obciazeniem stropu, a stojak A', jak opisano juz, zostaje rozparty. Obecnie dwudrozne sprzeglo Kx zostaje wyciagniete z gniazda lacznika prze¬ strzeni tlocznej 1 stojaka A i wstawione do gnia¬ zda lacznika przestrzeni tlocznej trzeciego stoja¬ ka (nie przedstawionego na rysunku), nastepnie zawór sterowniczy Stv zostaje przelaczony do po¬ lozenia. IV.Przy tym polozeniu zaworu odbywa sie prze¬ plyw cieczy cisnieniowej z ostatnio rozpartego sto¬ jaka A' do stojaka trzeciego (nie przedstawione¬ go na rysunku) w taki sam sposób, jak przy po¬ lozeniu II zaworu, odbywal sie przeplyw ze sto¬ jaka A do stojaka A*, a mianowicie przez prze¬ wody przylaczeniowe 11' i 11 pod cisnieniem po¬ wietrza sprezonego, wplywajacego do przestrzeni tlocznej 1' przez przewody 14, 12'. Przy dalszym przelaczeniu dzwigni nastawczej S* do polozenia wyjsciowego 0, para przewodów przylaczeniowych 11, 12 zostaje zamknieta, a para przewodów przy¬ laczeniowych 11', 12' do stojaka A* zostaje zwol¬ niona ao odpowietrzenia. Opisany proces wciaz sie powtarza.Urzadzenie do wykonywania sposobu wedlug wynalazku przedstawione na fig. 6 odpowiada za¬ sadniczo, zarówno pod wzgledem konstrukcyjnym jak i funkcjonalnym, urzadzeniu wedlug fig. 5.Przebieg wykonywanego sposobu przy poslugiwa¬ niu sie urzadzeniem jak na fig. 6 jest zatem zro¬ zumialy na podstawie opisu .dotyczacego fig. 5.Róznica w konsjfukcji obydwóch urzadzen-^polega55810 11 jedynie na tym, ze zawór sterowniczy Stv stano- * wi zespól z urzadzeniem, zaciskowym zamka V, który grzenosi sie kolejno z jednego zamka na drugi, najkorzystniej jest, gdy zawór sterowniczy Stv jest wbudowany wprost do kadluba urzadze- 5 nia zaciskowego zamka Y, przy czym zawór ste- 3 rowniczy Stv jak i urzadzenie zaciskowe zamka V maja wspólne przewody przylaczeniowe 13, 14 do centralnego przewodu wysokocisnieniowego H jak i do przewodu powietrza niskopreznego L. Przy ukladzie zaworu sterowniczego Stv jak na fig. 6 zaleca sie, co wchodzi równiez w zakres wynalazku, aby zawór sterowniczy Stv i jego polozenia, odpo¬ wiadajace poszczególnym operacjom sposobu we¬ dlug wynalazku skombinowac, zgodnie z fig. 4, z zaworem sterowniczym w celu regulowania cy- . lindra zawierajacego zamka jak i z zaworem wla¬ czajacym i aby zespolowi sterowniczemu przy¬ dzielic tylko jedna wspólna dzwignie nastawcza S ewentualnie S'. 20 Sposób wedlug wynalazku nie zaklada, w za¬ dnym przypadku, zastosowania stojaków ciernych z przestrzenia tloczna tylko w spodniku. Sposób 5 ten mozna stosowac z takim samym dobrym wy¬ nikiem, poslugujac sie stojakami ciernymi z prze- 25 strzenia tloczona w rdzenniku lub stojakami cier¬ nymi z hydraulicznym urzadzeniem do podciaga¬ nia, umieszczonym wewnatrz stojaka i stanowia¬ cym samodzielny zamkniety i latwo wymienny ze¬ spól zakladany do stojaka. 30 PL