Wynalazek niniejszy dotyczy ukladów wytwarzajacych drgania wielkiej czestotli¬ wosci, a w szczególnosci ukladów genera¬ torowych dla czestotliwosci o 3000 kilocy- klach na sekunde lufo wiecej.Na stacjach nadawczych radiotelegra¬ ficznych i telefonicznych glówna lampa ge¬ neratorowa bywa zazwyczaj wzbudzana przez mniejszy generator, ziwany w tekscie dalszym wzbudnica, a w niektórych wy¬ padkach do wzbudzania tego napedu uzy¬ wa sie jeszcze mniejszego generatora! któ¬ ry dla odróznienia oznaczamy dalej' jako podwzbudnica, tak iz! dostarczana energja przez glówna larmpe generatorowa, nale¬ zaca do ukladu wzmacniajacego, ulega wzbudzeniu zapomoca malej enetfgji po¬ czatkowej. Aby jednak w wypadku takim czestotliwosc generatora zupelnie uzalez- od czestotliwosci nalozonej przez nic wzbudnice, trzeba, aby (pomiedzy obwoda¬ mi wyjsciowetmi lalmlp dostarczajacych e- nergji ii obwodami wzbudzajacemi nile by¬ lo zadnej sprzeznosci, a ze pojemnosc mie¬ dzy anoda — siajtka lampy generateoiwej wytwarza pewna sptzeznosc obwodów ge- neratonowych z obwodami wzibudzaijajcemi, zazwyczaj stosuje sie przeto urzadzenie odsiprzegajace. Urzadzenie to moze byc e- lektrostatyczne lub elektromagnetyczne, a zadanie jego polega na wytworzeniu w ob¬ wodach wysylajacych energje pradów1, któ¬ re Wytworza w obwodzie siatki dwa równe i przeciwne sobie potencjaly, tak iz póterircjal siatki zostaje calLWicie uzalezniony od wzbudnicy. Podobne urzadzenia od- sprzegajace wystarczaja przy wysylaniu fal dlugosci kilkusetmetrowej, w miare jed¬ nak skracania fali, regulacja staje sie co¬ raz trudniejsza, poniewaz pojemnosc po¬ miedzy elektrodami lampy wizralsta predzej od pojemnosci kondensatorów w obwodach.Ogólna pojemnosc obwodów roboczych czyli energetycznych stamowi czesc poijeim^ ndstii obwodów isiatki, a wskutek tego wszel¬ ka jej zmiana wlplywa na rozstrojenie ob¬ wodu siatki. l* Przedfriiot wynalazku niniejszego sta¬ nowi generator! w którym czestotliwosc d^gan wytworzonych przez lamipe robocza jest mozliwie jak najbardziej zalezna od wzbudnicy, nawet gdy drgania te posiada¬ ja mala dlugosc fali.W mysl wynalazku niniejszego siatka i anoda lampy roboczej umieszczone sa w jednym boku mostka elektrycznego, które¬ go trzy pozostale boki stanowia kondensa- tolry o pojemnosci kazdego równej pojem¬ nosci pomiedzy anoda i siatka lampy robo¬ czej. Obwód roboczy przylaczony jest przez wierzcholek mostka, polaczony z a- noda i wierzcholkami przeciwlegllemi, a ob¬ wód siatki sprzezony z obwodem nadaw¬ czym wzbudnicy tWorzy druga przekatna mostka, przyczem obwody siatki i obwody robocze rozlmieszczone sa symetrycznie Wzfgledem ziemi. Najkorzystniej odgalezic obwód siatki równolegle przez znaczny o- pór w pewnych punktach uziemiony, celem zapobiezenia sklonnosci ukladu do drgania ku ziemi.Oba te obwody sa, teoretycznie biorac, odprzezone, w wypadku gdy galezie pojem¬ nosciowe mostka sa tak uregulowane, iz sa zrównowazone wedlug praw mostka Wheat- stone'a. Znaleziono, iz prawdziwa rów¬ nowage osiaga sie dopiero wówczas, gdy obwód siatki i obwód roboczy sa symetrycz¬ ne wzgledem ziemi, co zachodzi wtedy, gdy pojemmJosci sa rzeczywiscie sobie rówme. W tych warunkach ogólna pojemnosc elektro¬ statyczna obwodu robocziego nie ma w*ply- wul na nastrojenie obwlodu siatki.Przy uzyciu dwóch laimp roboczych druga z nich moztna umiescic w galezi most¬ ka przeciwleglej galeziom, w których mie¬ sci sie lampa pierwsza, przyczem anody o- bu lamp polaczone sa z przecLwle^lemi wierzcholkami mostka.Male kondensatory zmienne pomiedzy anodami a siaitikami obu lamp ulatwiaja wyrównywanie pojemnosci boków mostka.Wynalazek niniejszy wyobraza zalaczo¬ ny rysunek, na którym fig. 1 przedstawia schematycznie na jkorzystnie jsizy uklad u- rzadzony wedlug wynalazku, a filg. 2 — odmiane tego ukladu.Na fig; 1 litera A oznacza anode, G — siatke i F — katode lampy. Kondensator utworzony z czesci A i G stanowi jeden z boków mostka Wheatstone'a, którego po¬ zostale boki stanowia kondensatory C1, C2 i C3, równe sobie wzajemnie, o pojemno¬ sciach równych pojemnosci pomiedzy A i G. Opornosci tych boków powinny byc tak¬ ze równe sobie, aby zas to osiagnac w bo¬ kach tych umieszczono zmienne oporniki r1, r2, rs i r4. Pomiedzy punkt 3, wspólny dla C1 i C2, i ziemia wlaczony jest prócz tego maly kondensator n, którego pojem¬ nosc powinna byc równa pojemnosci miedzy siatka G i katoda F lampy. Obwód pier¬ wotny pnzylacztotoy jest w punktach 1 i 2, a obwód siatki w punktach 3 i 4.Obwód pierwotny zawiera samoinduk- cje L1 i L2 oraz zmienne kondensatory K1 i K2 umieszczone pidza1 mostkiem, lecz przylaczone równolegle do kondensatorów tegoz. Mozna jednak pojemnosci Kx i K2 wlaczyc do kondensatorów tworzacych mo¬ stek, a zimiennemii udzynic samoindukcje Z? i L2. Korzystna jest rzecza przylaczyc koncówke dodatnia zródtlia energji wyso¬ kiego napiecia W punkcie lezacym pomie¬ dzy rizeczionlem ii samoindiuikcjamii.Obwód siatki zawiera samoindukcje V -_ 2 —i zmienne komleiisatotry if1 i i?2, przylaczo¬ ne równolegle cL& kopidensatorów tworza¬ cych, mostek. Kondensatory zmienne ob¬ wodu pierwotnego i siatki skladaja sie.tu z dwóch kondensatorów polaczonych w sztereg z; uziemianyan punktem srodkowym, ale to nie jest konieczne, lecz raczej po¬ zadane, W obwód siatki wlaczone sa szeregowo dwia oporniki W1 i W2, których punkt wspólny polaczony jest przez kondensator blokujacy z ziemia oraz z baterja B wy¬ twarzajaca na siatce lampy pewien poten¬ cjal ujemny, Samoindukcja V obwodu siat¬ ki sprzezona jest z obwodem nadawczym (nie uwidocznionej tu) wzbudnicy. Wszel¬ kie drgania wzbudzone w obwodzie wzbu¬ dzajacym wytwarzaja zmiany potencjalu w punktach 3 \ 4 mostka. Prad przebiega przez mostek dwiema drogami równolegle- mi, a mianowicie pnzez kondensator utwo¬ rzony przez czesci G i A i kondensator C1.Jezeli zmiany potenicijalii punktów 3 i 4 sa symetryczne wzgledem ziemi, a wszystkie kondensatory i opornosci boków; mostka so¬ bie równe, to w punktach / i 2 nie bedzie zadnych zmian potencjalu, zarówno po¬ miedzy temiii samami pumktattni, jiafc i wzgle- diem ziemi, a wolbec tego w olbwodizie pier¬ wotnym samoindukcja nie wywola zadnego pradu, Nalezy jednak zaznaczyc, ze czesc lub caly obwód pierwotny zawierajacy sa- tnoindiukcje L1 i L2 oraz koridenisatiory zmienne K1 i K2 posiada potencjal ziemi i nie stanowi czesci obwodu siatki, a wobec tego zmiany uskuteczniane w cbwodizie poi- wyzszym nie wplywaja ani na równowage, ani na nastrojenie obwodu siatki.W odmianie na fig. 2 kondensatory C2 i n (z fijg. 1) zastaipiono odpowiedniio pojem¬ nosciami pomiedzy anoda 4 siatka oraz miedzy siatka i katoda drugiej lampy. W tym ukladzie zostaly zachowane warun¬ ki równowagi mostka Wheatsitone'a, a jed¬ noczesnie zastosowanie dwóch lamp po¬ zwala podwoic moc urzadzenia.Rzecz jasna, ze w podobnych ukladach prady; obwodu roboczego nie wytwarzaja pradów w obwodzie siatki, a nastrojenie tych obwodów siatkowych nie zmniejsza sie wtskutek uziemienia jakiejkolwiek czesci obwodu roboczego lulb zmiany pojemnosci elektrostatycznej tego obwodu wzgledem ziemi Zastosowanie kilku takich obwodów wzmacniajacych, polaczonych kaskadowo, pozwala utrzymac czestotliwosc stacji wy¬ sylajacej o duzej mocy na pewnym stalym poziomie zapomoca jedynie malego genera¬ tora wzbudzajacego. Przekonano sie mia¬ nowicie, ze zapomoca dwóch podobnych u- kladów mozna zadawalniajaco wzbudzac 100-watowypi generatorem wzbudzajacym stacje nadawcza o mocy 25 kilowatów przy fali 25 metrów.Uklad podobny tworzy w rzeczywisto¬ sci wzmacniacz wielkiej czestotliwosci, na¬ dajacy sie równiez i do odbierania fal krót¬ kich. Urzadzenie, .zastosowane do noirtmial- nydh lamp odbiorczych, dlalo dolbre i stale wzmocnienie wielkieji czestotliwosci przy odbiorze fal bardzo krótkich, bo zaledwie ónmetrowych. PL