Wynalazek dotyczy zespolowi radiotele¬ graficznych odbiorczych i obejmuje przede- wszystkiem pewne ulepszenia w urzadze¬ niu anten na podobnych stacjach.Chodzil tu o anteny, które przejmujac pewne sygnaly, jednoczesnie nie oddzMy- wuja na sygnaly naplywajace z innych kie¬ runków.Zgloszenie patent Nr 3 558 dotyczy an¬ teny posiadajacej wybitne zdolnosci kie¬ runkowe. W wypadku niniejszym stosuje sie dluzsza pozioma antene ustawiona ziai- sadniczo w kierunku przekazywanych sy¬ gnalów. Dlugosc anteny wynosi przynaj¬ mniej polowe dlugosci fali1 przekazywanych sygnalów. Przy nalezytej kotnstruikcji ante¬ ny sygnaly pewnej stacji przyjmowalne be¬ da najwyrazniej w koncu amiteny najbar¬ dziej od stacji nadiatwczej oddailanym, sy¬ gnaly z&s nadchodzace z kierunku przeciw¬ nego beda w tern miejscu najslabsze. W antenach, w! których szybkosc fali pradu odpowiada szybkosci fala! w! przestrzeni, prad sygnalowy bedzie najsilniejszy w kon¬ cu anteny dalszym od stacji nadawczej.Punkt ten nie zawsze bywa najodpowied¬ niejszy do odbierania sygnalów z anteny.Moze sie zdarzyc, ze w" jakimkolwiek innym punkcie anteny ustosunkówahale pradu sy¬ gnalowego do pradów niepozadanych be¬ dzie korzystniejsze. Prad sygnalizacyjny moze byc* silniejszy w pewnym, nie konco¬ wym, punkciie anteny, jezeli tai nie jest u- stawilona w kierunku, z którego dochodza sygnaly, albo jezeli szybkosc fali w ante¬ nie nie odpowiada szybkosci fali w prze¬ strzeni. Prady postronne, pochodzace z in¬ nych ikieronków, sa slabsze *w pewnych o-kr^slonyek pttnktodi podobnej anteny, któ¬ re niekoniecznie stanowia jej' punkt kon¬ cowy, Antena tego rodziaju przedlstawiia w najprostszym wypddku dlrut pojedynczy z obwodem odbiorczymi tm jedinym jego kon¬ cu. Aby spelniac funkcje anteny przewodnik (dlrut) ten miuisi1 byc wrazliwym na pobudki zewnetrzne. Sila wzglejdina odbieranych sy¬ gnalów i natezenie plradów wywolanych przez stacje postronne powinn* byc zmien¬ na. Nile zaWsze bywa korzysitoem lokowa¬ nie obwodu odbiorczego tam, gdzie stosu¬ nek natezen poszoz^gólinfycih pradowi jest najodpowiedniejszy. Najczesciej' zachodzi potrzeba przenoszenia odidbaiaJniych sygna¬ lów z pewnego punktu amiteny dlo innego jej punktu baz zimilany pod Wplywenn pobu¬ dek zewnetrznych oiriajz bess ztmfafiy sitosim- ku natezen pradów.Wynalazek niniejszy pozwala ustawic obwód odbiorczy W dbwolniym punkcie an¬ teny, wobec czego wypadlaf feontecziftiofic Jo* koiwainia jej W punkcie niajkorzystinfejszego ustosunkowania sie natezen prald^W, X)h przenostzeiniiaJ pradlów w obiwodlzfe atnteny z wylaczeniem pobudek zewtaefazmycli -sto¬ suje sle lin)a dlwiuiprzewodtafwia zrclwinowia- zona. Jezeli zachodz poflrzefea; ptizienosize- niai pradu z pewtnegd pulnfctu amteny, libje dwWprzewtodioiWa ustawiamy tuz przy alnfe- nie M pod nia. Nastreczac fe moze peswine trudnosci ze waglediu nai zlakSócemie pracy anteny wskutek folflskosld linji dlwuprzetaK)- dowej. Niedogodnosc te nDozna jedtoak u- sunac, stopujac linje dlwtipirftewbidbwa; zla¬ zona z wfelofcfrolinief w slostmtóu dlo ariteny ilosW! dfcultu, jprayctfelm plairai Sltfutdw g|ra mo¬ le przewodlnlkai, W tym celu attUtefnia moze fraic role prze¬ wodnika, .który pUteeniosi w peWnym punkcie prady sygnalowe dó miejscla ustawienia stacji odbStt*óiBe|l Obwód odbibrlezy posiaidla przytern transformator tak urzadzony, ie pirzyfead odh&timtiy flzolbwainy jesf wtplywnt fol ¦fcrytwwzonycl* w aaatenile prpez fale naplywajace nadlawcza kierunku, niezaleznie oid sily po- d&bnydi fal Dluga pozioma antena stosowanego przez mas fypm posiada wybitna zdlolnosc kierunkowa. Pomimo to analiza matema¬ tyczna i doswiadczenie pokazuja, ze na najwiecej od stacji nadawczej oddalonej jej koncówce iw ipewnycih warunkach powsta¬ wac moga pod wplywem fal nadchodzacych z kierunku przeciwnego slabe prady nawet Wtedy; gdy najblizszy od stacji nadawczej koniec anteny jest uziemiony przy pomocy opornika odpowiadajacego oporowi falo¬ wemu anteny, co wyklucza moznosc fal od¬ bitych.Zdarzyc sie moze, ze po nastrojeniu anteny w taki sposób, by przyrzad odbior¬ czy nie ulegal wplywom fal naplywaja¬ cych z przeciwnego w stosunku do stacji nadawczej kierunku, ulega on wplywowi innych fal nadchodzacych pod katem 180°.Zajsc moze koniecznosc uniezaleznienia przyrzadu wlasnie od fal podobnych.Nalezy nastepnie uniezaleznic obwód odbiorczy od wplywu innych pradów slab¬ szych dochodzacych pod 90°, W takich wypadkach jest korzystnie wlaczyc w uzie¬ mienie na koncu anteny zwróconym ku sta¬ cji nadawczej, oporu równego oporowi fa¬ lowemu anteny. W tym celu zastosowano opór falowy zmienny. Dla najskuteczniej¬ szego zapobiegania niepozadanym wply¬ wom, ten, zastepczy opór falowy, róznic sie moze od oporu falowego anteny badzto swa skladowa omowa, badz tez skladowa pozorna, albo pod obu wymienionymi Wzgledami.Do tego celu nadaje sie zmienny opór omowy z polaczonym szeregowo obwodem nastrojonym o malym oporze. Zadaniem tego zespolu jest odbicie skladowej danej fuli o takiej amplitudzie i fazie, aby neu¬ tralizowala wplyw slabych fal pobocznych.Przez nieznaczne rozstrojenie obwodu sze¬ regowego wprowadzamy pewien nieznacz- — 2 —ny opór pojemnosciowy lub indukcyjny, wywolujacy odpowiednie odbicie fali.Regulujac odpowiednio opór falowy wlaczony na koncu anteny f zapobiegamy niepozadanym odbiciom, wytwarzajac jed¬ noczesnie fale odbite neutralizujace wplyw fal pobocznych.Charakterystyczne wlasciwosci Wyna¬ lazku ujete sa w zastrzezeniach. Dla przed¬ stawienia ustroju i dzialania wynalazku sluzy przyklad, przedstawiony na zalaczo¬ nych rysunkach, z których fig, t, 2, 3, 4, 5 i: 6 wyobrazaja schematy pieciu odmien¬ nych ukladów tego rodzaju.Dluga pozioma antena sklada sie naj- praktyczniej z dwóch, co najmniej, drutów 1x2, uziemionych przy 3 i 4. Dzieki kon¬ strukcji lub nastrojeniu szybkosc fal w an¬ tenie odpowiada szybkosci fal w przestrze¬ ni. Amplituda pradu wzrasta przeto w miare posuwania sie jego po przewodniku.Przy odbieraniu sygnalów naplywajacych do konca 3 anteny amplituda wytworzone¬ go w niej pradu bedzie w tym koncu bar¬ dzo nieznaczna. Na koncu 4 amplituda pra¬ du osiaga swa wartosc najwieksza. Bywa jednak niekiedy rzecza korzystna umie¬ szczenie stacji odbiorczej na koncu 3. W tym wypadku poslugujemy sie drutami an¬ teny, jak przewodnikami, aby odprowadzic prad z konca 4 na konce 3. Mozna to usku¬ tecznic, ustawiajac przy koncu 4 transfor¬ mator zlozony wlasciwie z dwóch transfor¬ matorów 5 i 6. Uzwojenie obu transforma¬ torów moze byc zreszta zespolone. Uzwoje¬ nia pierwotne 7 i 7 polaczone sa szeregowo z ziemia przy 4, uzwojenia zas wtórne 8 i 8 polaczone sa z jednym z drutów 1 i 2 i z punktem 9 uziemienia anteny.W takim razie prady krazace w dru¬ tach / i 2 w kierunku koncowym 4 anteny przechodza uzwojeniem 7 i 7 do ziemi i wracaja na druty 1 i 2, po których kraza w kierunku odwrotnym. Druty i i 2 stano- wia wobec tego dwa przewody obwodu, który zamykaja uzwojenia- 10 i 10 pary transformatorów // i 12, ustawionych na stacji odbiorczej. Uzwojenia wtórne 13, 13 tych transformatorów polaczone sa szere¬ gowo z przyrzadem odbiorczym.Prady sygnalowe przeniesione z kon¬ cówki 4 anteny przechodza przez uzwoje¬ nia szeregowe 10 i 10, prady wiec anteny, powracajace z konca 4 i na koniec 3, ply¬ na przez uzwojenia pierwotne do ziemi, wywolujac jednakowy lub odwrotny wplyw w uzwojeniach 13, 13. Przyrzad od¬ biorczy nie ulega przeto dzialaniu tych pradów.W przedstawionym przykladzie uzie¬ mienie posiada opór falowy, który sklada sie z opornika zmiennego 14 zmiennej in- dukcyjnosci 15 i zmiennej pojemnosci 16.Aby zapobiec powrotowi z konca 4 na ko¬ niec 3 pradów wywolanych przez fale po¬ boczne, opór falowy odpowiada mniej wie¬ cej oporowi falowemu anteny. Jak jednak zaznaczono, zachodzi nieraz potrzeba wy¬ wolywania odbicia w celu zneutralizowania wywolywanych przy 4 pradów pobocznych skutkiem — dzialania fal naplywajacych z odwrotnego w stosunku do stacji nadaw¬ czej kierunku albo od fal plynacych pod katem 90° do stacji nadawczej. Odbicie mozna osiagnac przez zastosowanie opor¬ nika 14, zwiekszajac lub zmniejszajac je¬ go opór w stosunku do oporu falowego an¬ teny. Niejednokrotnie jednak faza sklado¬ wego pradu odbitego, jaki otrzymujemy w ten sposób, nie jest w stanie zneutralizo¬ wac wplywów szkodliwych. Natenczas na¬ lezy wprowadzic niewielki opór pojemno¬ sciowy lub indukcyjny przez rozstrojenie obwodu szeregowego zapomoca indukcyj- nosci 15 i pojemnosci 16. Tak wprowadzo¬ ny opór poziomy wystarczy do wytworze¬ nia potrzebnej fazy w skladowej odbitej pradu.Zespól fig. 2 stosuje sie wówczas, gdy obwód odbiorczy znajduje sie w jednym z punktów posrednich anteny. Zastosowano tu dwa transformatory 17 i 18. Uzwojenia — 3. —ich pierwotne sa polaczone z drutami 1 i 2, wtórne zas z przyrzadem odbiorczym. Wo¬ bec tego prady krazace w odwrotnym kie¬ runku sumuja sie w przyrzadzie odbior¬ czym, prady zas krazace w kierunkach jednakowych znosza sie wzajemnie. Mozna równiez, zamiast pary, stosowac pojedyn¬ czy odpowiednio zbudowany transforma¬ tor. Chociaz zastosowanie pary lub poje¬ dynczego transformatora nie spowoduje w przedstawionym ukladzie odchylen szko¬ dliwych, chodzi jednak o to, by wprowa¬ dzaly one jak najmniejszy opór falowy do anteny. Do tego sluza, dwa kondensatory 19 (fig. 2), neutralizujace opór indukcyjny uzwojen transformatorów. Pfzy stosowa¬ niu transformatora pojedynczego o silnej sprzeznosci pomiedzy uzwojeniami pier- wotnemi, opór pozorny dla pradów plyna¬ cych w obu drutach w tym samym kierun¬ ku bedzie nieznaczny, co pozwala uniknac odbic w antenie.W wypadku fig. 3 jak i fig. 1 i 2, ante¬ na odgrywa jednoczesnie role przewodni¬ ka. Neutralizowanie jednak pradów po¬ bocznych odbywa sie w inny sposób. Do tego sluzy transformator 20 polaczony z uziemieniem konca 3 anteny, który spra¬ wia, ze prad odpowiedniego natezenia i przesuniecia fazy przeplywa przez przy¬ rzad odbiorczy, znoszac wplyw pradów pobocznych w przyrzadzie. Natezenie pra¬ du reguluje sie, regulujac sprzezenie trans¬ formatora 20. Do regulowania faz sluzy zmiennik faz.Na fig. 4 transformator lub transforma¬ tory przystosowane sa do wypadku, kiedy punkt z najkorzystniejszym ustosunkowa¬ niem natezenia pradu sygnalowego' do pra¬ dów pobocznych lezy na koncu anteny.Transformator dziala tak samo, jak w ukladach na fig. 1 i 2.Na fig. 5 prady przeplywajace po dwu drutach anteny wielokrotnie indukuja prady, krazace po dwóch drutach szerego¬ wych. Gdy po uzwojeniach 21,21 plynie prad od strony lewej ku prawej, po zwo¬ jach 22,22 plynac bedzie prad indukowa¬ ny od strony prawej ku lewej. Prad ten, krazac po zwojach 23, 23 i przetwarzajac sie powtórnie, wzbudzi prad od strony prawej ku lewej w zwoju górnym 21 i prad od strony lewej ku prawej w'zwoju dol¬ nym 21. Dostrajajac obwód, zawierajacy uzwojenia 22, 22, 23, 23, zespolu transfor¬ matorów, fig. 5 do rezonansu z pewna cze¬ stotliwoscia, znieczulamy go jednoczesnie na dzialanie pradów wszelkiej czestotliwo¬ sci odmiennej, co pozwala transformowac prady w punkcie najodpowiedniejszym do odbioru pewnych sygnalów. Jnme sygnaly o odmiennej dlugosci fali mozna przytern transformowac w innych punktach anteny.W mysl fig. 6 antena sklada sie z prze¬ wodnika przenoszacego do przyrzadu od¬ biorczego prady neutralizujace.Przewodniki anteny 1 i 2 polaczone sa ze soba na jednym koncu przy pomocy uzwojenia 26 transformatora. Srodek uzwo¬ jenia 26 jest uziemiony (fig. 4) za posred¬ nictwem uzwojenia wtórnego 27 i oporni¬ ka zmiennego 28. Pozostale dwa konce drutu anteny polaczone sa ze soba przez uzwojenie 29 transformatora. Srodek 29 jest uziemiony w punkcie 3 przez pierwot¬ ne uzwojenie 30 transformatora z uzwoje¬ niami wtórnemi 31 i 32, polaczonemi z na¬ strójonemi zespolami odbiorczemi 33 i 34.Oddzialywanie nastepuje w tym wypadku przy udziale lampy katodowej 35, sprze¬ zonej przez uzwojenie 36, z uzwojeniem 29. Obwód anodowy lampy katodowej jest sprzezony zapomoca transformatorów 37 i 38 regulatorami faz 39 i 40, sprzezonemi z odbiornikami, które zawieraja indukcyjno- sci 41 i 42 i pojemnosci 43 i 44. Prady po¬ boczne sygnalowe, krazace w przewodach 1 i 2, przechodza przy 4 do ziemi przez uzwojenia 26 i 27, oraz przez opornik 28.Prady, które przez uzwojenie 27 przecho¬ dza do ziemi, redukuja prady w obwodzie 26, 2, 29, 1 dzieki sprzezeniu uzwojen — 4 —26 i 27. Druty /, 2 odgrywaja przytem noIe przewodów odprowadzajacych prady neu¬ tralizujace do przyrzadu odbiorczego. Po¬ wstaja one w uzwojeniu 36 pod wplywem uzwojenia 29. Uzwojenie 36 nalezy do ob¬ wodu siatki lampy katodowej 35, która w obwodzie anodowym wytwarza prady neu¬ tralizujace.Zakresu dzialania wynalazku nie ogra¬ nicza zaden ze wskazanych schematów.Mozna wprowadzic szereg odpowiednich ustrojów i konstrukcyj, nie opuszczajac przytem gruntu nowego pomyslu.Doswiadczenie wykazuje, ze w zespo¬ lach podobnego rodzaju mozna sie poslu¬ giwac antena 14 000 m dlugosci, ustawiona na wysokosci okolo 30 stóp. Anteny tego typu daja bardzo dobre wyniki przy od¬ biorze fal 10 000 do 23 000 m dlugosci. Za¬ znaczyc przytem nalezy, ze zespól odbior¬ czy mozna z jednakowym skutkiem usta¬ wic zarówno w najblizszym od stacji na¬ dawczej jak i we wszelkim innym punkcie wzdluz calej anteny. PL