Przedmiotem niniejszego wynalazku jest wiec ulepszone urzadzenie sortujace o nowej konstrukcji i duzej szybkosci sortowania.W szczególnosci przedmiotem wynalazku jest urzadzenie do sortowania szerokiego nieregularnego strumienia ziarn materialu na podstawie pewnej, zdalnie wykrywalnej wlasnosci fizycznej tych ziarn, w przypadku wynalazku na podstawie ich przezroczystosci.Ponadto, celem wynalazku jest takie urzadzenie które umozliwia kierowanie indywidualnych ziarn materialu ku jednemu z dwóch alternatywnych miejsc przeznaczenia w trakcie przelotu ziarn przez urzadzenie szerokim nieregularnym strumieniem pod wplywem sil ciezkosci.Dalsze cele i zalety wynalazku wyjasniaja za¬ laczone rysunki wraz z opisem.Fig. 1 przedstawia rzut boczny, czesciowo w przekroju, urzadzenia wedlug wynalazku do sor¬ towania ziarn materialu poruszajacego sie szero¬ kim nieregularnym strumieniem.Fig. 2 przedstawia widok od czola aparatu z fig. 1.Fig. 3 przedstawia rzut boczny, czesciowo w przekroju, czesci strefy sortowania innego rozwia¬ zania sortowania wedlug wynalazku.- Fig. 4 przedstawia przekrój monitora stosowane¬ go w wynalazku.Fig. 5 przedstawia tarcze przerywacza swietlne- 25 30 35 40 45 50 55 60 ?51013 go, uzywana w monitorze z fig. 4 z czesciami to¬ warzyszacymi zaznaczonymi w rzucie.Fig. 6 przedstawia przekrój zaworu kontrolnego nadajacego sie do uzycia w aparacie wedlug wy¬ nalazku.Fig. 7 przedstawia uproszczony wykres blokowy obwodów i aparatu w urzadzeniu wedlug wynalaz¬ ku.Fig. 8 przedstawia szereg krzywych falowych, które sa uzyteczne przy opisie dzialania obwodów i aparatów z fig. 7.Fig. 9 do 15 przedstawiaja schematy obwodów elektrycznych czesci zespolów obwodowych, które moga byc zastosowane w róznych urzadzeniach wedlug wynalazku.Fig. 16 przedstawia plan rozmieszczenia pokazu¬ jacy uklad schematów podanych na fig. fig. 9 do 15.Fig. 1 i 2 przedstawiaja widok z boku i widok od czola aparatu wedlug jednego z przykladów wyna¬ lazku do sortowania soli kamiennej. Kawalki wzglednie ziarna 10 soli sortowanej umieszczone sa w zasobniku lejowym 11 z otworem dennym 12.Ziarna 10 soli wylatuja przez otwór 12 pod wply¬ wem sily ciezkosci na stól wibracyjny 14 zawieszo¬ ny na sprezynach 15. Jesli okolicznosci tego wyma¬ gaja, mozna oczywiscie zastosowac dodatkowe spre¬ zyny podtrzymujace. Element laczacy 16 laczy stól 14 z silnikiem 17 nadajacym wibracje. Sprezyny 18 podtrzymuja silnik od strony zespolu stolu wibra¬ cyjnego. Tego typu zasilacze wibracyjne sa znane w technologii. Wibracje stolu 14 maja na celu roz¬ prowadzenie ziarn soli po powierzchni stolu 14, a równoczesnie spowodowanie, aby strumien ziarn przesuwal sie w dól pochylonej powierzchni stolu.Stól 14 ma boczne sciany 20, które wytyczaja gra¬ nice strumienia.Ziarna 10 soli przemieszczaja sie szerokim nie¬ regularnym strumieniem po stole wibracyjnym 14: Szybkosc doprowadzania nadawy na stól jest taka, ze strumien ma grubosc zasadniczo nie wieksza od grubosci pojedynczego ziarna, to znaczy, ze kazde ziarno lub kawalek soli przesuwa sie w stru¬ mieniu w ustawicznymi kontakcie ze stolem 14.Nalezy zauwazyc, ze równomierniejszy rozklad strumienia mozna uzyskac przez nieznaczne za¬ giecie w dnie stolu 14, wykonane na calej szero¬ kosci stolu. Zagiecie to zaznaczone jest symbolem 21; tworzy ono niewielki grzbiet w poprzek drogi strumienia soli. Zagiecie 21 nie jest. oczywiscie nieodzowne dla zadawalajacej pracy stolu wibra¬ cyjnego 14.Strumien krysztalów lub ziarn 10 soli moze za¬ wierac niepozadane, bardzo drobne czasteczki.Te bardzo drobne czasteczki pogarszaja sprawnosc dzialania sortowniczego tak, ze calkowite usunie¬ cie wzglednie znaczne zmniejszenie zawartosci tych drobnych czasteczek lub pylu przed sortowaniem jest bardzo pozadane. Stwierdzono, ze jednym z zadowalajacych sposobów uzyskania tego jest wprowadzenie waskiej poprzecznej szczeliny 22 rozciagajacej sie na calej szerokosci stolu wibra¬ cyjnego 14. Szczelina 22 jest waska i nie hamuje przeplywu ziarn 10 w strumieniu soli. Jak zazna¬ czono ha rysunku, korzystnym polozeniem dla szczeliny 22 jest miejsce zagiecia w stole 14.Ziarna 10 soli przesuwaja sie po stole wibracyj¬ nym do dolnego jego konca, stad spadaja one do 5 strefy sortowania 23. Ziarna 10 przelatuja przez strefe sortowania pod wplywem sily ciezkosci, przy czym odstepy pomiedzy poszczególnymi ziar¬ nami wzrastaja w miare, jak kazde ziarno nabie¬ ra przyspieszenia wzgledem ziarna za nim poda- 10 zajacego. W ten sposób ziarna wstepuja w strefe sortowania szerokim nieregularnym strumieniem, przy czym kazde ziarno zachowuje zasadniczo nie¬ zmienny odstep od skraju strumienia w trakcie przejscia przez strefe sortowania, natomiast odle- 15 glosci miedzy kolejnymi ziarnami w kierunku przeplywu strumienia ulegaja zwiekszeniu.Ten wzrost odstepu pomiedzy poszczególnymi ziarnami jest pozadany, gdyz umozliwia bardziej selektywny odrzut ziarn niepozadanych. 20 Chociaz ziarna 10 moga przechodzic przez strefe sortowania 23 w swobodnym spadku, to jednak moze okazac sie pozadanym prowadzenie ich wzglednie kierowanie nimi. Na przyklad, gdy ziar¬ na 10 opuszczaja koniec stolu wibracyjnego 14 i za¬ czynaja spadac w spadku swobodnym^ pojawia sie tendencja lekkiego rozrzutu, to znaczy, ziarna nie zachowuja jednolicie plaskiego strumienia. Czesto operacje sortowania mozna przeprowadzic doklad¬ niej jesli ziarna zachowuja jednakowy odstep od poprzecznej ramy w strefie sortowania. W przed¬ stawionym urzadzeniu na drodze ziarn w strefie 23 ustawiona jest przezroczysta plyta 24. Ziarna 10 zeslizguja sie w dól po jej powierzchni obok de¬ tektora sortowania.Zródlo swiatla 25, które moze byc zródlem swia¬ tla fluorescencyjnego umieszczone jest po jednej stronie strefy sortowania za plyta 24 tak, ze kie¬ ruje ono do strefy sortowania poprzeczna wiazke 40 promieni swietlnych. Swiatlo w strefie sortowania jest korzystnie swiatlem bezposrednim lub rozpro¬ szonym, co mozna uzyskac np. przez zastosowanie mlecznej powierzchni plyty 24.W calym niniejszym opisie swiatlo rozumiane 45 jest nie tylko jako promieniowanie swietlne w za¬ kresie swiatla widzialnego, lecz równiez jako pro¬ mieniowanie w zakresie podczerwieni i ultrafio¬ letu. Promieniowanie swietlne lub po prostu „swiatlo", najbardziej stosowne dla danej operacji 50 sortowania, mozna latwo wyznaczyc.W strefie sortowania po przeciwnej stronie niz zródlo swiatla 25, znajduje sie monitor 26, który zawiera fotometryczny detektor swiatla i urzadze¬ nie przerywajace. Uzyty tu termin fotometryczny 55 ma na celu podkreslenie, ze dokonuje sie tutaj pomiaru sily swiatla, to znaczy, ze reakcja ma cha¬ rakter ilosciowy a nie jakosciowy.Monitor 26 jest opisany ponizej szczególowo; jest on zwrócony w strone zródla swiatla 25 tak, 60 ze wiazka promieni ze zródla swiatla 25 pada na detektor swiatla w monitorze w postaci plamki swietlnej. Innymi slowy, detektor swiatla odbiera czesc swiatla ze zródla 25, przy czym czesc pro¬ mieni swietlnych odbieranych przez detektor po- 65 rusza sie w kierunku poprzecznym do kierunku 357 51013 8 strumienia ziarn. Monitor wysyla sygnal wyjscio¬ wy, który jest miara przezroczystosci kazdego ziar¬ na soli na drodze strugi swietlnej. Czesc sygnalu ,wyjsciowego, odpowiadajacego danemu ziarnu po¬ zostaje w pewnym) stosunku do odleglosci tego ziarna od skraju strumienia, poniewaz struga swiatla przechodzi w poprzek strumienia z jednej strony na druga. Sygnal wyjsciowy stanowiacy po¬ jedynczy punkt swietlny moze,-byc rozdzielony na pewna dogodna ilosc czesci, dzielacych efektywnie strumien ziarn na te sama ilosc wyimaginowanych czesci. W przedstawionym urzadzeniu struga swia¬ tla jest podzielona na dziesiec czesci. Kazde ziarno wywola zatem w sygnale wyjecia wskazanie od¬ niesione do tej czesci strumienia, w której ziarno przemieszcza sie przez strefe sortowania.W czasie przesuwania sie strumienia ziarn przez .strefe sortowania obok monitora 26 strumien mija dziesiec sasiadujacych z soba dysz 27 powietrz¬ nych, które stanowia czesc urzadzenia odrzucaja¬ cego. Dysze 27 powietrzne, które sa umieszczone na calej szerokosci strumienia polaczone sa z od¬ powiednia czescia strumienia wedlug podzialu przyjetego w sygnale wyjscia. Zródlo powietrza 28 zasila dziesiec zaworów kontrolnych 30, które zao¬ patruja w powietrze odpowiednie dysze.Sygnal na wyjsciu z monitora 26 jest porówny¬ wany z pewna wielkoscia odniesienia. To znaczy, czesc sygnalu reprezentujacego dane naswietlone ziarno jest porównywana z pewna wielkoscia od¬ niesienia, Urzadzenie m(oze byc tak ustawione, ze uruchamia poszczególne urzadzenia odrzucajace, jesli sygnal porównywany przekracza, wzglednie nie osiaga tego poziomu odniesienia. W przedsta¬ wionym urzadzeniu uruchamiany jest zawór kon¬ trolny dla tej czesci strumienia, która dane ziarno wedruje, jesli ziarno to jest wystarczajaco nie¬ przezroczyste, aby stlumic swiatlo w stopniu z gó¬ ry zalozonym. Ziarna odrzucane sa odchylane przez strumien powietrza do zbiornika odpadu 31, nato¬ miast ziarna przyjete spadaja do zbiornika 32 ma¬ terialu wartosciowego.Podmuch powietrza jest tak odmierzony w cza¬ sie, ze zaczyna dzialac w momencie, gdy najnizsza czesc ziarna wchodzi w obszar efektywnego stru¬ mienia przed wylotem dyszy 27 i konczy sie w chwili gdy ziarno opuszcza ten obszar. Pionowy wymiar otworu w dyszy 27 jest odpowiednio maly tak, aby kierowal on strumien powietrza w kie¬ runku strumienia ziarn z niewielkim pionowym rozrzutem. Zmniejsza to mozliwosci przeniesienia ziarna materialu wartosciowego, poprzedzajacego lub podazajacego za ziarnem odrzuconym, przez skrajna czesc strumienia powietrza do zbiorni¬ ka 31 odpadu. Dla przykladu, w konkretnym urza¬ dzeniu opisywanym szczelina moze miec wysokosc rzedu 1 mm. Wysokosc ta moze oczywiscie zmie¬ niac sie w szerokich granicach, w zaleznosci od konkretnych warunków.Jest rzecza oczywista, ze w aparacie sortowni- czym wedlug wynalazku, mozna zastosowac me¬ chaniczny uklad odrzucajacy, pod warunkiem, ze uklad ten jest dostatecznie szybki dla danego procesu rozdzielania nastepujacych po sobie ziarn w danej czesci strumienia. Jednakze, urzadzenia mechaniczne, w których plytki lub inne podobne elementy przesuwaja sie dla odsuwania ziarn od¬ rzuconych, sa na ogól powolne w dzialaniu i wsku- 5 tek tego nie sa korzystne.Celem zmniejszenia pylu i innych niepozadanych lekkich czasteczek w strefie sortowania, moze oka¬ zac sie pozadane zainstalowanie wentylatora wy¬ ciagowego 33 w scianie obudowy 34 strefy sorto¬ wania 23. Pozwoli to zmniejszyc ilosc drobnych czasteczek soli niesionych przez strumien lub przy¬ legajacych do. ziarn soli i zdmuchiwanych przez podmuch powietrza z dysz 27.Jedna z odmian urzadzenia wedlug rysunków fig. 1 i 2 posiada pojedyncza dysze powietrzna roz¬ ciagajaca sie na calej szerokosci strumienia. Kaz¬ de ziarno przechodzace obok monitora 26 i posia¬ dajace dana wlasnosc w stopniu wymaganym uru¬ chomi pojedynczy zawór kontrolny i spowoduje podmuch powietrza. W odmianie tej istnieje wiek¬ sza szansa, ze strumien powietrza porwie z soba ziarna do zbiornika 31, które z natury rzeczy po¬ winny wpasc do zbiornika 32. Takie urzadzenie odrzucajace jest jednak znacznie prostsze i aparat taki moze byc przydatny w sytuacjach, w których kolejne ziarna w strumieniu sa od siebie znacznie oddalone, lub gdy zawartosc procentowa w stru¬ mieniu ziarn zdolnych do uruchomienia mecha¬ nizmu odrzucajacego, jest niewielka.Inna odmiana urzadzenia przedstawionego na fig. 1 i 2 nie stosuje przerywacza swietlnego.W odmianie tej stosuje sie jeden detektor swiatla dla kazdej dyszy powietrza. W ten sposób stru¬ mien jest podzielony na czesci, z których kazda posiada swój detektor wysylajacy sygnal wyjscio¬ wy dla ziarn przelatujacych przed nim, przy czym sygnal ten jest porównywany z przyjeta wielko¬ scia odniesienia. Jesli stosunek miedzy sygnalem i wielkoscia odniesienia pokrywa sie z wartoscia zalozona, odpowiedni zawór kontrolny zostaje wprawiony w ruch i skierowuje strumien powie¬ trza na ziarno powodujace sygnal, przy czym po¬ dmuch powietrza odsuwa to ziarno. Aczkolwiek odmiana ta nie wymaga przerywacza swietlnego, to jednakpotrzebuje ona znaczna ilosc detektorów i towarzyszacych im zespolów obwodowych.Fig. 3 przedstawia czesc strefy sortowania od¬ miany urzadzenia wedlug wynalazku. W urzadze¬ niu tym decyzja sortownicza wydawana jest na podstawie wlasnosci odbijania swiatla, a nie prze¬ zroczystosci sortowanych ziarn. Zródlo swiatla 25 oswietla strefe sortowania swiatlem, które odbija sie od rozmaitych ziarn 10 przelatujacych przez strefe sortowania, zgodnie ze zdolnoscia odbijania swiatla przez powierzchnie tych ziarn. Monitor 26 przeszukuje strefe sortowania, tak jak poprzednio, i wysyla sygnal wyjsciowy bedacy miara wspól¬ czynnika odbicia kazdego ziarna oraz zwiazany z czescia strumienia, w której dane ziarno poru¬ szasie. Jesli sortowanie wykonywane jest na zasadzie wlasnosci odbijania swiatla, jest rzecza pozadana, aby swiatlo odbite nie mialo charakteru swiatla odbitego ód zwierciadla. Dla celów niniejszego 15 20 25 30 35 40 45 50 55 6051013 10 opisu swiatlo odbite moze byc okreslane jako zwierciadlane, wzglednie rozproszone, o ile jest ono odbijane przez stosunkowo male, silnie wypo¬ lerowane powierzchnie odbijajace, wzglednie ogól¬ nie — przez jakiekolwiek inne powierzchnie. Po¬ ziom swiatla zwierciadlanego odbitego przez jed^ nostke powierzchni bedzie mial wartosc wielokrot¬ nie wieksza, niz swiatlo rozproszone odbite przez te sama powierzchnie. Jesli zatem powierzchnia danego ziarna materialu odbija zarówno swiatlo zwierciadlane jak i rozproszone, jest rzecza moz¬ liwa, ze ilosc odbitego swiatla bedzie wystarcza¬ jaco wysoka, aby stlumic jakiekolwiek wskazanie wywolane przez ilosc swiatla odbitego rozproszo¬ nego. Jednak wlasnie swiatlo rozproszone jest tym, które daje bardziej precyzyjne wskazanie dotycza¬ ce wlasnosci interesujacego nas odbicia swiatla, jak np. zmiany odbicia spowodowane róznica ko¬ lorów powierzchni.W urzadzeniu na fig. 3, dla zmniejszenia ilosci odbijanego swiatla zwierciadlanego odbieranego przez detektor swiatla w monitorze 26 mozna przed zródlem swiatla 35 umiescic pierwszy filtr polary¬ zujacy 36, który bedzie polaryzowal swiatlo kie¬ rowane do strefy sortowania w pierwszym kierun¬ ku. Inny, czyli drugi filtr polaryzujacy, spolaryzo¬ wany w kierunku pod katem prostym do pierw¬ szego kierunku, jest umieszczony na drodze swiatla odbitego zdazajacego do detektora swiatla. Odpo¬ wiednie polozenie dla drugiego filtru polaryzuja¬ cego opisano w zwiazku z rysunkiem fig. 4. Za¬ stosowane polaczenie obu filtrów redukuje wplyw odbitego swiatla zwierciadlanego do nieznacznego stopnia, który mozna pominac.Rysunek fig. 4 przedstawia przekrój monitora 26, który mozna zastosowac w kazdym z obu poprze¬ dnio opisanych urzadzen z niewielkimi tylko zmia¬ nami. Monitor 26 ma cylindryczna obudowe 40 z przednia scianka 41 i tylna scianka 42. Dla uszczelnienia wnetrza korpusu monitora przed py¬ lem, mozna zastosowac pierscienie uszczelniajace 43 i 44. Przednia scianka 41 ma otwór 47 i koli- mator 48 wystajacy na zewnatrz dla wprowadze¬ nia swiatla ze strefy sortowania do wnetrza mo¬ nitora.Dla unikniecia dostepu pylu moze okazac sie po¬ zadanym zamkniecie otworu 47 przy pomocy ja¬ kiegos przezroczystego materialu. W innych przy¬ padkach, zaleznie od stezenia pylu, mozna zasto¬ sowac zaslone wodna lub powietrzna na powierz¬ chni otworu.Ponadto obudowa 40 moze byc wyposazona w otwór, przez który wprowadza sie sprezone po¬ wietrze dla wytworzenia niewielkiego cisnienia w przedniej czesci obudowy i spowodowania wy¬ plywu powietrza na zewnatrz. Warunki pylowe panujace w konkretnej operacji sortowania na¬ rzuca same zakres niezbednego uszczelnienia prze¬ ciwpylowego.Czlony dzialowe 45 i 46 tworza uchwyty monta¬ zowe dla fotometryczftego detektora swiatla i dla urzadzenia przerywajacego swiatlo. Czlony 45 i 46 moga byc utrzymjywan^ w swoim polozeniu za po¬ moca na przyklad pretów rozpórkowych 50—i 51.Czlon 45 podtrzymuje zespól filtru i soczewek obejmujacy filtr barwny 52, filtr polaroidalny 53, soczewke pomocnicza 54 i soczewke projekcyjna 55.Filtry 52 i 53 oraz soczewka 54 moga, ale nie 5 musza byc uzyte, zaleznie od konkretnych wyma¬ gan w danej operacji sortowania. Filtr 52 stosuje sie wtedy, gdy pozadane jest oslabienie swiatla o pewnym zabarwieniu. Na przyklad ziarna sor¬ towane moga posiadac w róznym stopniu dwie przezroczyste czesci, kazda o innym zabarwieniu.Sortowanie takich ziarn na zasadzie zabarwienia czesci przezroczystych moze wymagac zastosowac nia odpowiedniego filtru barwnego 52 dla osla- bienia jednej z barw. W innym przykladzie — ziarna sortowane moga posiadac dwie powierzch¬ nie o róznym stopniu zabarwienia i. rozmiarze.Sortowanie takich ziarn wedlug barwy na zasa¬ dzie swiatla odbitego rozproszonego mjoze wyma- 20 gac uzycia odpowiedniego, filtru barwnego 52 dla oslabienia jednej z barw.Jak juz uprzednio wspomniano, przy sortowa¬ niu na zasadzie wlasnosci odbijania swiatla, moz¬ na zastosowac filtr polaroidalny 53 dla zmniej- 25 szenia odbicia zwierciadlanego, zas pomocnicza soczewka moze byc wykorzystana do korygowania ogniskowania. W korzystnym urzadzeniu do sor-; towania soli, zaden z filtrów 52 lub 53 ani soczew¬ ka 54 nie sa wymagane* 30 Soczewka projekcyjna 55 jest to soczewka sze¬ rokokatna, która umozliwia zogniskowanie calej szerokosci strumienia ziarn sortowanych na po¬ ziomej szczelinie 56 w przeslonie 57. Do skierowa¬ nia swiatla z calej szerokosci strumienia ziarn 35 w strefie sortowania na szczeline 56 mozna zasto¬ sowac dowolny uklad soczewek. Dla wygody ry¬ sunku soczewka 55 przedstawiona jest jako ele¬ ment pojedynczy, moze ona jednak obejmowac caly zespól soczewek lub czesci skladowych. 40 Tarcza przerywacza 60 umocowana jest na wale obrotowym 61 podpartym na lozyskach 62. Tarcza przerywacza jest lepiej widoczna na rysunku fig.1 5; posiada ona szereg podluznych otworów 63 roz¬ mieszczonych na obwodzie. Do kazdego otworu 45 nalezy zespól dziesieciu korków bramkowych 70 rozmieszczonych na obwodzie i jeden korek 71 po¬ nownego nastawienia. Korki 70 i 71 moga byc wy¬ konane z materialu magnetycznego, takiego jak zelazo lub inny podobny material, korzystniej jed- 50 nak wykonane one sa z takiego materialu magne-* tycznego jak alniko. Zadanie korków 70 i 71 z ma¬ terialu magnetycznego bedzie omówione ponizej.Jak widac na rysunku fig. 4, tarcza przerywa¬ cza 60 jest umocowana tak, ze jej otwory 63 znaj- 55 duja sie tuz za szczelina 56 w przeslonie 57. Wy- sokoobrotowy silnik,64, którym moze byc np. sil¬ nik elektryczny lub turbina powietrzna, obraca wal 61 i tarcze przerywacza 60.Czlon 46 podtrzymuje inny zespól soczewek obej- 60 mujacy soczewki 65 i 66, a takze detektor foto- metryczny 67 i zestaw adaptera elektromagnetycz¬ nego 67 obejmujacy glowice bramkowa 72, glowi¬ ce ponownego nastawienia 73 i nastawialna opraw¬ ke 74 glowic magnetycznych. System soczewek slu- 65 zy do rzutowania swiatla, ze szczelin 63 na po-51013 11 12 wierzchnie katody fotopowielacza 75, który zawie¬ ra detektor fotometryczny. Tak jak poprzednio, mozna tu uzyc kazdy stosowny ^nany uklad so¬ czewek.Nastawialna oprawka 74 jest polaczona przegu¬ bowo z czlonem dzialowym 46 przy uzyciu sru¬ by 7(T i jest zabezpieczona w zadanym polozeniu przegubowym za pomoca sruby zaciskowej 77.Oprawka 74 jest dostosowana do objecia glowicy przepustowej 72 i glowicy ponownego nastawie¬ nia 73 w polozeniu zaznaczonym na rysunku fig. 5.Zmiana polozenia oprawki 74 w przegubie zmieni czas plamki swietlnej, w którym dany korek mija glowice adaptera.W trakcie obrotu tarczy przerywacza 60, szcze¬ liny 63 tarczy przesuwaja sie przed szczelina 56 i wytwarzaja maly otwór swietlny, który porusza sie poziomo wzdluz szczeliny 56. Ten omiatajacy ruch zwyklego otworu swietlnego nazywany jest ruchem) przeszukiwania, przy czym mówi sie, ze detektor swiatla umieszczony za otworem swietl¬ nym przeszukuje obiekt znajdujacy sie w polu jego widzenia po drugiej stronie otworu. Tego rodzaju mechaniczny uklad przeszukujacy znany jest w telewizji, telefotografii i innych analogicz¬ nych dziedzinach. W momencie przejscia korka 70 przed glowica 72 adaptera wytwarzany jest krótki impuls. Jak widac, w sumie powstaje dziesiec im¬ pulsów na jeden obrót tarczy, przy czym impulsy te sluza do podzielenia wyjscia z detektora foto- metrycznego 67 (a zarazem przeszukiwanego stru¬ mienia ziarn) na dziesiec czesci. W momencie przejscia korka 71 obok glowicy 73 adaptera wy¬ twarzane sa impulsy ponownego nastawienia dla nastawienia aparatu na stan poczatkowy pod ko¬ niec danego obrotu. Bardziej szczególowo bedzie to omówione w zwiazku z obwodami elektrycz¬ nymi.Jest rzecza oczywista, ze jesli ziarna materialu sortowanego sa stosunkowo male, a przy tym jeszcze ulegaja przyspieszeniu w strefie sortowa¬ nia, przeszukiwanie musi byc odpowiednio szyb¬ kie. Stwierdzono, ze w aparacie uzywanym w ko¬ rzystnym urzadzeniu do sortowania soli zadowa¬ lajace dzialanie uzyskuje sie przy szybkosciach tarczy rzedu 12.000 do 15.000 obrotów na minute.Przy 12 tys. obrotów na minute i szesciu szczeli¬ nach przeszukiwawczych na tarczy otrzymuje sie 12.000 — X 6 = 1.200 obrotów na sekunde. Szybsze 60 przeszukiwanie mozna uzyskac zarówno przez zwiekszenie ilosci obrotów jak i liczby szczelin na tarczy przeszukiwacza. Jedynym ograniczeniem sa tu praktyczne wlasnosci mechaniczne ukladu. Jest rzecza oczywista dla kazdej osoby obeznanej, ze mozna tu zastosowac takze elektronowe przeszu¬ kiwanie. Elektronowe uklady przeszukujace, takie jak stosowane w kamerach telewizyjnych i podob¬ nych urzadzeniach, nadaja sie do uzycia w tym' wynalazku i sa zdolne do szybkiego przeszuki¬ wania. W pewnych okolicznosciach moze sie o- kazac wskazane przeszukiwanie strumienia z obu stron w trakcie jego opadania przez strefe sorto¬ wania. Mozna to wykonac przez umieszczenie urzadzenia przeszukujacego i detektora fotome- trycznego po kazdej stronie strumienia. Urzadze¬ nie przeszukujace po kazdej stronie powinno byc zsynchronizowane tak, aby przeszukiwalo te sama 5 czesc strumienia i tylko jedno urzadzenie odrzu¬ cajace jest przy tym potrzebne.Jest rzecza oczywista, ze urzadzenie odrzucajace musi odznaczac sie szybka reakcja, jesli ziarna materialu sortowanego uzyskuja przyspieszenie w strefie sortowania pod wplywem sily ciezkosci.Wystepuje to szczególnie jaskrawo, gdy ziarna materialu sa stosunkowo niewielkie i rozmieszczo¬ ne w nieduzych odstepach, jak np. w korzystnym urzadzeniu do sortowania ziarn, krysztalów soli.Na rysunku fig. 6 przedstawiono zawór kontrol¬ ny 30, który okazal sie korzystnym w tym urza¬ dzeniu. Zawór ten potrafi wykonac pelny cykl dmuchania w ciagu okolo 10 milisekund. Ponizej podajem\y krótki opis tego zaworu.Nawiazujac do fig. 6, zawór 30 ma górna obu¬ dowe 80 i dolna obudowe 81 polaczone razem z so¬ ba szczelnie za pomoca takich urzadzen jak sru¬ ba 82 i uszczelka 83. Dolna obudowa 81 zawiera komore 84 z prowadnikiem 85, który moze byc wykonany z mosiadzu* lub teflony lub innego po¬ dobnego tworzywa sztucznego. Prowadnik 85 jest szczelnie wpasowany w sciane komory 84, a kon¬ cówki 86 i 87 zamykaja górny i dolny koniec ko¬ mory 84. Przewód dolotowy 88 powietrza wprowa¬ dzony jest w obudowe 811 pod katem prostym do osi komory 84 i wchodzi do komory 84 pomiedzy prowadnikiem 85 i dolna koncówka 87. Przewód odlotowy 90 powietrza z komory 84 jest umiesz¬ czony w osi komory i przechodzi przez koncówke 87, jak pokazano na rysunku. Ruchoma kotwicz¬ ka 91 zaworu zmontowana jest tak, ze moze wy¬ konywac ruch posuwisto zwrotny w komorze 84, gdzie slizga sie po prowadniku 85. Dla uszczelnie¬ nia kotwiczki 91 i prowadnika 85 mozna umiescic pierscien uszczelniajacy 92 w nacieciu obwodowym na kotwiczce 91 zaworu. Gdy kotwiczka 91 zawo¬ ru znajduje sie w dolnym polozeniu, zamyka ona przewód odlotowy 90 powietrza, jak pokazano na rysunku, natomiast gdy jest w górnym polozeniu istnieje droga przejscia powietrza od wlotu 88 do wylotu 90.W celu uzyskania szybkiego otwierania i zamy¬ kania wylotu 90, kotwiczka zaworu jest wykona¬ na z lekkiego materialu, jak np. nylonu lub in¬ nego odpowiedniego tworzywa sztucznego. Ponad¬ to, dlugosc drogi kotwiczki 91 zaworu jest mozli¬ wie mala.W górnej obudowie 80 znajduje sie komora 93 zawierajaca cewke solenoidu, zamknieta górna po¬ krywa 94. W komorze 93 umieszczona jest cewka 95 i tloczek 96 solenoidu. Na koncach tloczka 96 umieszczone sa osiowo górne i dolne gniazda za¬ woru, 97 i 98. Nurnik 96 wykonuje krótkie ruchy posuwisto-zwrotne. W górnym jego polozeniu gniazdo zaworu styka sie ze stala wkladka 100 za¬ mykajac przewód dolotowy 103 powietrza pomoc¬ niczego, przechodzacy przez wkladke 100. W dol¬ nym polozeniu gniazdo 98 zaworu styka sie, jak pokazano na rysunku, ze stala wkladka 101 i za- 15 20 25 30 35 40 45 50 55 6051613 13 14 myka przewód odlotowy 104 powietrza pomocni¬ czego. Pomiedzy obudowa 80, cewka 95 i wklad¬ ka 100 umieszczone sa pierscienie uszczelniajace dla zapobiezenia uchodzeniu powietrza pomocni¬ czego.Wzdluz nurnika 96 solenoidu rozciaga sie prze¬ wód powietrza 105 od jednego konca do drugiego konca nurnika. Gdy tloczek 96 znajduje sie w dol¬ nym polozeniu, przewód 105 laczy sie z wlotem 103 powietrza pomocniczego i komora powietrzna 106 wewnatrz obudowy 80. Inny przewód 107 po¬ wietrza wychodzi jednym koncem do komory 106, przechodzi przez obudowe 80 i koncówke 86 i wchodzi do komory 84 ponad kotwiczka 91 za¬ woru. Plytkie szczeliny 108 na powierzchni kot¬ wiczki zaworu daja wieksza powierzchnie ekspo¬ nowana zakonczenia kotwiczki 91, w momencie gdy ona znajduje sie w górnym polozeniu.Nalezy rozumiec, ze w czasie dzialania wlot po¬ wietrza 88 jest podlaczony do zródla gazu, takiego jak powietrze, np. do zródla 28 powietrza z rysun¬ ku 1 i 2 i ze wlot 103 powietrza pomocniczego jest równiez polaczony ze zródlem gazu takiego jak powietrze, którym moze byc zródlo 28 po¬ wietrza z rysunków 1 i 2. Nalezy zauwazyc, ze zródla glównego powietrza i pomocniczego po¬ wietrza musza byc te same, a zatem moga miec to samo cisnienie, na przyklad rzedu 6,4 kG/cm2.W tych warunkach zawór kontrolny bedzie pra¬ cowal w sposób zadowalajacy. Stwierdzono jed¬ nakze, ze lepsze dzialanie uzyskuje sie, jesli zró¬ dlo powietrza pomocniczego ma nieco wyzsze cis¬ nienie, anizeli zródla powietrza glównego, na przy¬ klad rzedu 7,2 kG/cm2. Wylot powietrza 90 jest po¬ laczony z zadanym wyjsciem takim, jak jedna z dysz 27 powietrza, przedstawiona na fig. 1 i 2.Gdy cewka 95 solenoidu jest wylaczona spod na¬ piecia, powietrze pomocnicze doplywa wlotem 103 do zaworu 30 i przechodzi przez przewód 105, ko¬ more powietrzna 106 i przewód 107, aby wywrzec nacisk na kotwiczke 91 zaworu i przycisnac ja do dolu. Wystepuje tu równiez oczywiscie sila skierowana przeciwnie, to znaczy ku górze, wy¬ warta przez cisnienie powietrza z wlotu 88, jed¬ nakze ze wzgledu na róznice powierzchni, na któ¬ re przeciwnie skierowane strumienie powietrza wywieraja swoje dzialanie, sila skierowana w dól jest wieksza i utrzymuje kotwiczke 91 w jej dol¬ nym polozeniu to znaczy w polozeniu zamkniecia.Gdy cewka 95 solenoidu jest pod napieciem, tloczek 96 przesuwa sie ku górze, zamyka przewód dolotowy 103 powietrza pomocniczego i laczy ko¬ more 106 poprzez otwór wylotowy 104 z atmosfera.Cisnienie wywierane na górna czesc kotwiczki 91 zaworu i przyciskajace ja do dolu zostaje w ten sposób usuniete. Lekka kotwiczka 91 zaworu prze¬ suwa sie szybko do górnego polozenia, wyciskana przez powietrze z dolotu 88 powietrza glównego, które chce przeplynac pod kotwiczka 91.Aczkolwiek zawór ten jest korzystny ze wzgle¬ du na szybkie otwieranie i zamykanie sie, zawory innej konstrukcji moga byc równiez uzyte w ni¬ niejszym wynalazku.Streszczajac pokrótce to, o czym byla dotych- 15 20 25 czas mowa, urzadzenie do sortowania wedlug opi¬ sanego wynalazku zawiera zasilacz wibracyjny, który doprowadza szeroki, nieregularny strumien ziarn materialu (krysztaly soli w niniejszym urza- 9 dzeniu) do strefy sortowania, w której ziarna spa¬ daja pod wplywem sily ciezkosci. Urzadzenie prze¬ szukujace przeszukuje strumien i detektor otrzy¬ muje informacje co do przezroczystosci kazdego ziarna zwiazane z jego oddaleniem od skraju stru- 10 mienia jak równiez informacje co do czasu, w któ¬ rym ziarno przelatuje obok przeszukiwacza i de¬ tektora. Nastepnie aparat porównuje sygnal beda¬ cy miara przezroczystosci danego ziarna z pew¬ nym poziomem odniesienia i wydaje decyzje co do przyjecia wzglednie 'odrzucenia ziarna. Aparat umiejscawia ziarno w danej czesci strumienia i jesli dane ziarno ma byc odrzucone, zawór kontrolny odpowiadajacy tej czesci strumienia zostaje uruchomiony i strumien powietrza jest kie¬ rowany na ziarno, celem odchylenia go z jego dro-; gi. Urzadzenie czasowe programuje uruchomienie zaworu kontrolnego w momencie, gdy dane ziarno przelatuje przed dysza dmuchu powietrza.W dalszym ciagu opisu zespolów elektrycznych i urzadzenia wedlug wynalazku, fig. 7 przedstawia uproszczony wykres blokowy obwodów elektrycz¬ nych i aparatu stosowanego w urzadzeniu wedlug fig. 1 i 2, fig. 8 podaje ksztalty fal wystepujace _ w obwodach przedstawionych na fig. 7.Na fig. 7 strefe sortowania 23 z fig. 1 i 2 zazna¬ czono ogólnie liniami przerywanymi. Ziarna 10 soli, czyli krysztaly soli, przelatuja miedzy zród¬ lem swiatla 110, które obejmuje zródlo 25 swiatla 8g (fig. 1) i fotometrycznym detektorem 67 swiatla (fig. 4). Urzadzenie przeszukujace 111 obejmuje kombinacje przeslony 57 i tarcze przerywacza 60 (fig. 5) wraz z silnikiem napedzajacym 64 i glo¬ wicami elektromagnetycznego adaptera 68 (fig. 4). 46 Wyjscie z zespolu elektromagnetycznego adaptera obejmuje impulsy przepustowe z glowicy przepu¬ stowej 72 i impulsy ponownego nastawienia z glowicy ponownego nastawienia 73 (fig. 4). Im¬ pulsy przepustowe i ponownego nastawienia za- 45 znaczone na fig. 8 odpowiednio symbolami Wl i W 2 powstaja w czasie przejscia korków obok odpowiednich glowic adaptera. Wiadomo juz, ze jest dziesiec impulsów przepustowych i jeden im¬ puls ponownego nastawienia. Te impulsy przepu- 50 stowe i nastawcze przechodza przewodami 112 i 114 i sa wzmacniane we wzmacniaczach 115 i 116, przeksztalcane do formy prostokatnej w obwodach formujacych 117 i 118, oraz wprowadzane do ob¬ wodu zawierajacego cztery stopnie binarne, przed- 55 stawionego na rysunku jako blok 120. Obwód 120 z czterema stopniami binarnymi jest znanym ob¬ wodem, który zawiera cztery multiwdbratory po¬ laczone w szereg. W obwodzie tym pierwszy multi- wibrator wlacza sie na dany sygnal spustowy, dru- 60 gi multiwibrator jest uruchamiany impulsami z pierwszego multiwibratora i wlacza sie na dru¬ gi, czwarty, szósty i ósmy pierwotny impuls spu¬ stowy, trzeci multiwibrator jest uruchamiany przez impulsy z drugiego multiwibratora tak, ze 65 wlacza sie na czwarty i ósmy pierwotny impuls15 51013 16 i. czwarty multiwibrator jest uruchamiany przez trzeci multiwibrator tak, ze wlacza sie na ósmy impuls. W obwodzie niniejszego urzadzenia dzie¬ siec impulsów bramkowych WI, wzmocnionych i przeksztalconych do formy prostokatnej, urucha¬ mia cztery stopnie binarne na dziesiec róznych stanów przewodzenia, po czym wprowadzony im¬ puls nastawczy wraca wszystkie cztery stopnie do ich stanu pierwotnego. Wyjscia z czterech stop¬ ni binarnych 120 wprowadzane 'sa do dziesieciu stopni bramkowych 121 tak, ze kazdy ze stopni bramkowych jest kolejno uruchamiany. Linia fa¬ lowa W3 na fig. 8 przedstawia ksztalt fali, który reprezentuje druga bramke, tj. bramke uruchamia¬ na przez drugi impuls. Pionowa czesc fali prosto¬ katnej 122 skierowana w kierunku dodatnim przedstawia czas, w ciagu którego bramka jest wlaczona czyli otwarta. Istnieje dziesiec takich bramek, które otwierane sa w róznych momentach przez impulsy wyzwalajace. 3Ponadto, impuls spustowy ze stopni binar¬ nych 120 jest wykorzystany do uruchomienia dwóch uniwibratorów 133 i 138, -o czym bedzie m^wa dalej.¦Sygnal swietlny, czyli wyjscie z detektora swia- tla^GI^est wzmacniany we wzmacniaczu 123 pra- du;-Calego i wprowadzany do dyskryminatora am- F^cUdy 124. Wzmocnione wyjscie z fotometryczne- go detektora swiatla 67 moze miec ksztalt przed¬ stawiony na fig. 8 i jako ksztalt falowy W5, który moze wystapic dla pojedynczego nieprzezroczyste¬ go krysztalu soli uchwyconego przez strumien przeszukujacy. Na rysunku impuls 125 Odpowiada¬ jacy krysztalowi soli, wystepuje w drugiej czesci strumienia krysztalów. Dyskryminator amplitu¬ dy 124 nastawiony jest na poziom 126 jak pokaza¬ no na przykladzie W5 rysunku fig. 8 tak, ze im¬ pulsy ponizej tego poziomu nie daja wyjscia, a impulsy przekraczajace ten poziom wytwarzaja impuls 127, który jest przesylany przez wtórnik katodowy 128 do dziesieciu stopni bramkowych 121.Gdy wtórnik katodowy 128 przesyla impuls do dziesieciu stopni bramkowych impuls ten wpada do bramki, która jest w danym momencie otwar¬ ta, w danym przypadku do drugiej bramki, do od¬ powiedniego drugiego stopnia z dziesieciu stop¬ ni 130 wydluzajacych impuls. Kazdy stopien spo¬ sród dziesieciu stopni 130 wydluzajacych impuls posiada odpowiadajacy mu stopien w dziesieciu stopniach 131 kontroli wyjscia polaczony z odpo¬ wiednim urzadzeniem sposród dziesieciu urza¬ dzen 132 do dmuchania powietrza. Stopnie 130 wydluzajace impuls wydluzaja przylozony impuls tak, ze odpowiedni stopien kontrolny wlacza po¬ dmuch w odpowiedniej dyszy na przeciag czasu równy w zasadzie dlugosci czasu, w którym nie¬ pozadane ziarno, wzglednie krysztal, znajduje sie przed wylotem dyszy 27 (fig. 1).Jak juz uprzednio wspomniano, impuls spusto¬ wy z czterech stopni binarnych 120 sluzy do uru¬ chomienia dwóch uniwibratorów, nazywanych da¬ lej w skrócie SSM. Jednym z tych uniwibratorów SSM jest 133, który uruchamia stopien bramko¬ wy 134, aby ograniczyc dzialanie dyskryminatora amplitudy 124 jedynie do czasu, w którym strefa sortowania jest przeszukiwana. To znaczy, dyskry¬ minator amplitudy 124 jest wlaczany w chwili, gdy strumien swiatla przeszukujacego przechodzi 5 przez cala szerokosc strumienia ziarn przelatuja¬ cych w strefie sortowania. Ksztalt falowy W4 z rysunku fig. 8 podaje dlugosc czasu, w którym dyskryminator amplitudy jest wlaczony. Zapobie¬ ga to powstaniu sygnalu wyjsciowego z dyskrymi¬ natora na skutek zmniejszenia sie natezenia swia¬ tla odbieranego przez detektor 67, gdy struga prze¬ szukujaca dochodzi do zródla swiatla 110. Jest rzecza oczywista, ze gdyby nawet takie wyjscie na¬ stapilo, to nie spowoduje ono zadzialania urzadze¬ nia odrzucajacego, poniewaz zadna bramka w dzie¬ sieciu stopniach bramkowych 121 nie bedzie otwarta w czasie, gdy nie ma przeszukiwania.Jednakze bramka dyskryminatora amplitudy za¬ pobiega powstaniu takiego wyjscia i gwarantuje, ze nie bedzie zadnego niepozadanego dzialania urzadzenia odrzucajacego.Wiadomo, ze wzmacniacze pradu stalego wyka¬ zuja tendencje do wahan i ze w zwiazku z tym wymagana jest pewna forma stabilizacji, podob¬ nie jak wymagana jest kompensacja fluktuacji swiatla w strefie sortowania. Dwa uklady regula¬ cyjne stabilizuja wyjscie ze wzmacniacza 123.Pierwszy z tych ukladów zawiera obwód automa¬ tycznej regulacji wzmocnienia 135, czyli obwód AGC. Obwód 135, który odbiera sygnal wzmocnio¬ ny przez wzmacniacz 136, moze zawierac regulacje poziomu pradu stalego i detektor amplitudy. Od¬ chylenia od poziomu odniesienia nastawionego przez regulacje poziomu pradu stalego sa Wykry¬ wane i wykorzystane do zmieniania napiecia wyj¬ scia ze zródla pradu dla detektora swiatla 67.Przy ogólnym wzroscie poziomu swiatla w strefie sortowania, napiecie zródla pradu zostaje zmniej¬ szone, celem obnizenia zysku detektora. Stabilizu¬ je to wyjscie ze wzmacniacza 123 pod wzgledem zysku. Pozadanym jest równiez zapewnienie, aby poziom zerowy czyli linia podstawowa, nie Ulega¬ la wahaniom. Regulacja zera 137 dokonuje tego zapewniajac, aby w stanie bezsygnalowym, to znaczy gdy swiatlo nie dochodzi do detektora swiatla 67, wyjscie ze wzmacniacza 123 wynosilo zero.Obwód regulacji zera odbiera sygnal przepusto¬ wy z uniwibratora SSM 138 (uruchamianego przez stopnie binarne 120) i ze stopnia bramkowego 140.Napiecie bramki ze stopnia 140, które moze miec ksztalt falowy, jak W7 na rysunku 8, wlacza pa¬ re 141 odcinajaca dluga krawedz impulsu w okre¬ sie, gdy nie ma przeszukiwania, jak to pokazano na przykladzie ostatniego impulsu 142. Dzialanie pary 141 odcinajacej dluga krawedz impulsu be¬ dzie przedyskutowane bardziej szczególowo przy omawianiu poszczególnych róznych obwodów.Krótko mówiac, obwód 141 odbiera sygnal ze wzmacniacza 123 i poziom tego sygnalu w okresie przeszukiwania bez przepustu sygnalu jest wyko¬ rzystany do nastawienia wstepnego napiecia prze¬ kazywanego przewodem 143 do wzmacniacza 123 15 20 25 30 35 ^0 ^ 50 55 6051013 17 18 pradu stalego. Napiecie to warunkuje, ze czesc bezsygnalowa sygnalu bedzie na poziomie zero.Ponizej przytoczony jest opis obwodów elek¬ trycznych nadajacych sie do zastosowania w urza¬ dzeniu wedlug wynalazku. Jest rzecza zrozumiala, ze w wielu przypadkach istnieja obwody, którymi moznaby zastapic obwody tutaj opisane i które pracowalyby zadowalajaco.Na rysunku fig. 16 przedstawiono plan rozmiesz¬ czenia obwodów podanych na figurach 9-15, które nadaja sie do zastosowania w urzadzeniu opisy¬ wanym, do sortowania krysztalów soli. Gdy czesci obwodu przechodza z jednego rysunku na drugi, koncówki obwodów oznaczono symbolami, które ulatwiaja polaczenie obu rysunków i przesledze¬ nie schematu elektrycznego.Dla uproszczenia schematów uzytych w opisie wynalazku, pewne oczywiste czesci i skladniki zo¬ staly pominiete, co jednak nie utrudni prawidlo¬ wego zrozumienia wynalazku. Na przyklad, pomi¬ niete zostaly polaczenia do grzejnika lub katody zarzenia lamp elektronowych, lub tez nie zo¬ staly pokazane dodatnie i ujemne zródla pradu, lecz tylko zaznaczone symbolami B+ i B~ dla wy¬ sokich napiec oraz C+ i C~ dla niskich napiec.Tego typu polaczenia i zródla pradu sa dobrze znane. y - Fig. 9 przedstawia schemat elektryczny glowic adaptera i towarzyszacych im wzmacniaczy tran¬ zystorowych, które wzmacniaja impulsy z glowic adaptera. Cewka 150 stanowi cewke glowicy 72 adaptera '(fig. 4 i 5), która wysyla sygnal do tran¬ zystora 151 o ksztalcie fali zasadniczo jak Wl z rysunku fig. S. Impulsy przepustowe o ksztalcie falowym Wl sa wzmacniane przez tranzystory 151 i 152 i wzmocniony sygnal impulsu przepustowego pojawia sie na koncówce AA. Podobnie cewka 153 jest cewka w glowicy 73 adaptera (fig. 4 i 5), któ¬ ra wysyla sygnal impulsu nastawczego o ksztalcie falowym jak W2 na rysunku fig. 8 do wzmacnia¬ cza tranzystorowego zawierajacego tranzystory 154 i 155. Wzmocniony sygnal impulsu nastawczego zjawia sie na koncówce AB. Wzmacniacze tranzy¬ storowe sa konstrukcji konwencjonalnej.Jak widac, moment, w którym korki mijaja glowice adaptera odpowiada tej czesci ksztaltu fa¬ lowego, przy której sygnal dokonuje skokowej zmiany z obszaru dodatniego do ujemnego, prze¬ chodzac przy tym przez zero, czyli poziom odnie¬ sienia (wzglednie z obszaru ujemnego do dodatnie¬ go, zaleznie od polaczen cewki). Punkt taki znaj¬ duje sie na przyklad w 156 na linii falowej Wl na rysunku fig. 8. Punkt ten nie tylko przedsta¬ wia moment, w którym korek znajduje sie na¬ przeciwko glowicy adaptera, lecz równiez stanowi punkt na linii falowej, który jest zasadniczo nie¬ zalezny od nieregularnosci w magnetycznych wla¬ snosciach poszczególnych korków. W zwiazku z tym, ten punkt przejsciowy jest najbardziej po¬ zadanym punktem dla wywolania impulsów wy¬ zwalajacych dla ustalenia czasów operacji obwo¬ dów, które beda opisane ponizej. Sposób, w jaki wytwarzany jest impuls wyzwalajacy we wspo¬ mnianym punkcie przeskoku wyjasnia opis — fig. 10.Wedlug fig. 10, sygnal impulsu przepustowego w AA jest iprzykladany do siatki lampy 157 po oporze 158. Dwie diody w ukladzie przeciwsob- nym 160 i 161, sa wlaczone do wejscia lampy 157 dla ograniczenia czesci dodatnich i ujemnych sy¬ gnalu bramkowego. W rezultacie prowadzi to do uzyskania impulsów bramkowych w ksztalcie pro¬ stokatów. Wzmocniony sygnal impulsu bramko¬ wego z lamipy 157 pojawia sie na oporze obciaza¬ jacym 163 i jest przesylany przez kondensator 164 i opór 165 na siatke lamipy 162A. Obydwie polów¬ ki lampy 162 oznaczone symbolami 162A i 162B tworza obwód przeksztalcajacy impulsy do ksztal¬ tu prostokatnego (obwód 117 na fig. 7). Dzialanie obwodu przeksztalcajacego impulsy do ksztaltu prostokatnego jest nastepujace. Gdy siatka lam¬ py 162A jest na potencjale ujemnym, prad ano¬ dowy jest odciety i napiecie anody jest wysokie.Czesc naciecia na anodzie jest przekazywana siat¬ ce lampy 162B poprzez dzielnik obejmujacy opo¬ ry 166 i 167. Dolny koniec dzielnika jest polaczo¬ ny z potencjalem ujemnym, a wartosci oporów sa tak dobrane, ze siatka lampy 162B jest dodatnia w czasie, gdy lampa 162A jest odcieta. Zatem, gdy lampa 162A jest odcieta, lampa 162B przewodzi.Spadek napiecia na oporze 168 spowodowany prze¬ plywem pradu anodowego w lampie 162B jest przykladany do katody lairipy 162A. Ze wzrostem napiecia siatki w kierunku dodatnim w lam¬ pie 162A, lampa ta zaczyna przewodzic zwieksza¬ jac spadek napiecia na oporze 168 i obnizajac na¬ piecie na anodzie w lampie 162A. Zmniejszenie napiecia anodowego oddzialywuje poprzez siec oporów 166, 167 w kierunku zmiany napiecia na siatce w lampie 162B na ujemne i zmniejszenia przeplywu pradu przez lampe 162B. Redukuje to potencjal na oporze 168 i powoduje wzrost prze¬ wodzenia lampy 162A. Reakcja ta jest odwracalna tak, ze niemal natychmiast nastepuje przeskok przewodzenia z lampy 162B na lampe 162A. Dzia¬ lanie odwrotne ma miejsce, gdy napiecie na siatce lampy 162A zmienia sie w kierunku ujemnym.W ten sposób, jesli impuls przepustowy wychyla¬ jacy sie w kierunku dodatnim od poziomu odnie¬ sienia nastepnie szybko w kierunku ujemnym i znowu wracajacy do poziomu odniesienia zosta¬ nie przylozony do siatki lampy 162A, to na ano^ dzie lampy 162B powstanie prostokatna fala wyj¬ sciowa posiadajaca przebieg dodatni i ujemny.Punkt, w którym fala wyjsciowa zmienia gwal¬ townie przebieg z dodatniego na ujemny, odpo¬ wiada momentowi, w którym korek inicjujacy te fale mija glowice adaptera. Ta fala wyjsciowa na anodzie lampy 162B jest przesylana przez uklad rózniczkujacy do przewodnika 170, gdzie pojawia sie jako fala 169 o ksztalcie pokazanym tuz obok tego przewodnika. Ujemny impuls szpilkowy spo¬ wodowany przez gwaltowny przeskok z plusa na minus wykorzystywany jest ido uruchomienia pierwszego stopnia sposród czterech stopni (120 na rysunku 7) obejmujacych cztery podwójne triody.Dwa przekroje pierwszej lampy sa oznaczone sym- 10 15 20 25 30 35 40 45 50 55 6051013 19 20 bolami 171A i 171B, drugiej lampy 172A i 172B, trzeciej i czwartej lampy 173A ii B oraz 174A i B, odpowiednio. Lampy 171A i 171B sa polaczone jako pierwszy multiwibrator, lampy 172A i 172B sa polaczone jako drugi multiwibrator i tak dalej.Wszystkie cztery obwody multiwibratorów pola¬ czone sa ze soba w szereg, jak o tym bedzie jesz¬ cze mowa.Sygnal imlpulsu nastawczego na koncówce AB jest podobnie 'poddawany dzialaniu wzmacniacza lampowego 175 i obwodu przeksztalcajacego im¬ pulsy do ksztaltu prostokata (118 na rysunku 7), obejmujacego sekcje lampy 176A i 176B. Dziala¬ nie jest takie samo, jak opisane dla obwodów za¬ wierajacych lampy 157, 162A i 162B. Wyjscie z lampy 176B jest rózniczkowane i pojawia sie na przewodniku 177, gdzie jest wykorzystywane do periodycznego ponownego nastawiania czterech multiwibratorów czterech stopni dwójnikowych.Nalezy przypomniec, ze mamy tu do czynienia z seria dziesieciu korków bramkowych, które wy¬ sylaja dziesiec impulsów wyzwalajacych o prze¬ biegu falowym 169 na przewodniku 170. Dwie dio¬ dy 178 i 180 oraz odpowiednio dwa opory 181 i 182 lacza przewodnik 170 z siatkami lamp 171A i 171B, to znaczy pierwszym multiwibratorem. Dio¬ dy 178 i 180 sa tak polaczone, ze przewodza wte¬ dy, gdy przewodnik 170 jest na potencjale ujem¬ nym wzgledem siatek. Siatki sa zasadniczo na potencjale ziemi, poniewaz katody sa uziemione.Wskutek tego, tylko ujemne czesci dziesieciu im¬ pulsów wyzwalajacych powoduja, ze diody prze¬ wodza i wywoluja krótkie ujemne impulsy na siatki. Na poczatku serii dziesieciu impulsów bramkowych lampa 171A przewodzi, natomiast lampa 171B jest odcieta. Pierwszy ujemny impuls wyzwalajacy nie ma zadnego wplywu na siatke nie przewodzacej lam'py 171B, natomiast na siat¬ ce lampy 17lA powoduje on zmniejszenie prze¬ plywu pradu przez te lampe i inicjuje przeskok multiwibratora do stanu, w którym lampa 171B przewodzi, a lampa 171A jest odcieta. W podobny sposób drugi, ujemny impuls wyzwalajacy nie wy¬ wiera zadnego wplywu na nie przewodzaca lam¬ pe 171A, natomiast inicjuje przejscie przewodzenia z lampy 171B na lampe 171A. Tego rodzaju dzia¬ lanie multiwibratora jest dobrze znane. Dziesiec impulsów wyzwalajacych bedzie wiec wlaczalo pierwszy multiwibrator dziesiec razy.Anoda lampy 171A jest polaczona poprzez uklad rózniczkujacy z przewodnikiem 183. Gdy lampa 171A przewodzi, napiecie na jej anodzie jest ni¬ skie. Pierwszy impuls wyzwalajacy wlaczy pierw- szy multiwibrator, który wysle dodatni impuls na przewodnik 183. Drugi impuls wyzwalajacy spo¬ woduje wyslanie ujemnego impulsu na przewod¬ nik 183, trzeci wyslanie dodatniego impulsu, i tak dalej. Drugi multiwibrator, który obejmuje lam¬ py 172A i 172B ma siatki polaczone z przewodni¬ kiem 183 za posrednictwem oporów 184 i 185 oraz diod 186 i 187, jak pokazano na rysunku. Tak jak poprzednio, diody 186 i 187 sa tak polaczone, aby przepuszczac na siatki multiwibratora tylko ujem¬ ne impulsy, przy czym te ujemne impulsy wyste¬ puja za drugim, czwartym, szóstym, ósmym i dzie¬ siatym impulsem przepustowym z pierwotnej serii dziesieciu impulsów przepustowych. Na poczatku serii dziesieciu impulsów przepustowych, drugi multiwibrator znajduje sie w stanie, w którym lampa 172A przewodzi, a lampa 172B jest odcieta.Ujemne imlpulsy na przewodniku 183 wlaczaja multiwibrator w drugi istan w momentach odpo¬ wiadajacych drugiemu, przerzucaja go w pierwszy stan w momentach odpowiadajacych czwartemu i ponownie w drugi stan w momentach odpowia¬ dajacych szóstemu, pierwotnemu impulsowi prze¬ pustowemu, itd. W ten sposób drugi multiwibrator wlacza sie z szybkoscia mniejsza o polowe od szyb¬ kosci, z jaka wlacza sie pierwszy multiwibrator.Podobnie anoda lampy 172A polaczona jest przez uklad rózniczkujacy z przewodnikiem 188. Prze¬ wodnik 188 bedzie przekazywal dodatni impuls spustowy odpowiadajacy drugiemu pierwotnemu impulsowi przepustowemu, nastepnie ujemny im¬ puls spustowy odpowiadajacy czwartemu pierwot¬ nemu impulsowi przepustowemu itd. Tak jak po¬ przednio, ujemne impulsy na przewodniku 188 sa wykorzystywane do wlaczenia trzeciego multi¬ wibratora obejmujacego lampy 173A i 173B.Czwarty multiwibrator obejmujacy lampy 174A i 174B pracuje w dokladnie ten sam sposób i w zwiazku z tym, dalszy opis jest zbedny. Impuls nastawczy, który jest wytwarzany po serii dzie¬ sieciu impulsów przepustowych, przesylany jest przez przewodnik 177. Diody, 190, 191, 192 i 193 sa tak polaczone, aby przewodzily w momencie, gdy czesc przewodów od diod do przewodnika 177 jest na potencjale ujemnym wzgledem drugiej czesci.W ten sposób ujemna czesc impulsu nastawczego wywoluje na siatkach lamp 171B, 172B, 173B i 174B, odpowiednio, ujemny impuls wstepnego na¬ piecia, który powoduje, ze wszystkie multiwibra- tory sa przelaczane na swój stan pierwotny i sa gotowe do przyjecia nastepnej serii dziesieciu im¬ pulsów przepustowych.Anoda kazdej lanrpy w czterech stopniach mul¬ tiwibratorowych jest sprzezona poprzez uklad dzielnika z poszczególnymi koncówkami oznaczo¬ nymi symbolami od PI do P8. Kazda z tych kon¬ cówek ma wyzsze lub nizsze napiecie, zaleznie od tego, czy lampa, z która jest ona polaczona jest odcieta, czy tez przewodzi. Ponizsza tablica poka¬ zuje, w sposób przykladowy, czy napiecie jest wyzsze (H), czy tez nizsze (L). Zadaniem czterech stopni dwójnikowych jest wytworzenie dziesieciu róznych kombinacji napiec wyzszych i nizszych po jednej na kazdy impuls przepustowy, które spo¬ woduja, ze dziesiec róznych bramek bedzie sie kolejno otwierac. Przy opisie tego posluzymy sie rysunkiem na fig. 11.Przedstawia on dziesiec stopni bramkowych oznaczonych symbolami 194—203. Stopnie te sa do siebie podobne, w zwiazku z czym na rysunku przedstawiono szczególowo tylko stopnie 194 i 203, a pozostale zaznaczono w postaci kreskowanych prostokatów. Kazdy stopien bramkowy jest pola¬ czony z odpowiednimi koncówkami sposród PI do P8 poprzez uklad logiczny diod. 10 15 20 25 30 35 40 45 50 55 CO21 51013 22 Impuls Ponowne nastawienie 1 2 ' 3 .4 5 ¦ " .... 6 7 8 9 10 Ponowne nastawienie pi L H L H L H L H L H L L P2 H L H L H L H L H L H H P3 L L H H L L H H L L H L P4 H H L L H H L L H H L H Pp L L L L H H H H L L L L P6 H H H H L L L L H H H H P7 h L L L L L L L H H H L P8I H H H H H H H H L L L H Pierwszy stopien bramkowy 194 zawiera lam¬ pe 205 z trzema siatkami, z których pierwsza i trzecia stanowia siatki czynne czyli przepusto¬ we. Pierwsza siatka jest polaczona z wezlem 206, do którego podlaczone sa takze te same koncówki czterech diod 207 do 210. Druga koncówka dio¬ dy 207 polaczona jest z koncówka PI, a koncówki diod 208, 209 i 210 polaczone sa odpowiednio z kon¬ cówkami P4, P8 i P6. Diody sa tak polaczone, ze przewodza wtedy, gdy strona koncówkowa ma niz¬ sze napiecie, anizeli wezel 206. Punkt wezlowy 206 jest polaczony ze zródlem dodatniego napiecia B+ przez odpowiednio wysoki opór 211. Wspomniane poprzednio wyzsze i nizsze napiecia nie spowo¬ duja przewodzenia diod 207—210, jednak napiecia nizsze sa w stanie to uczynic. Jesli wiec na kon¬ cówce PI panuje nizsze napiecie, dioda 207 bedzie przewodzic i spowoduje, ze napiecie na wezle 206 zacznie spadac, nadajac przy tym siatce lam¬ py 205 napiecie poczatkowe nie pozwalajace na przewodzenie. W tym stanie lampa przepusto¬ wa 205 jest zamknieta. Nastapi to, jesli napiecie nizsze panuje na którymkolwiek z zacisków PI, P4, P6 lub P8. Jesli jednak wszystkie zaciski PI, P4, P6 i P8 maja wyzsze napiecia, zadna z diod 207—210 nie bedzie przewodzic i napiecie wezla 206 zacznie wzrastac w kierunku dodatnim zasilane ze zródla B+, dopóki w lampie przepustowej 205 nie wystapi przewodzenie z katody do drugiej siarki.W tym stanie lampa przepustowa 205 jest otwar¬ ta. Ze wzgledu na ujemne napiecie wstepne na trzeciej siatce, prad anodowy nie plynie w lam¬ pie 205. Jezeli jednak do koncówki HB zostanie przylozony dodatni impuls, prad anodowy bedzie plynal i powstanie impuls wyjsciowy, który przej¬ dzie przez opór obciazenia 212, po czym wyjscie zjawi sie na koncówce EA.Z tablicy 1 wynika, ze bezposrednio po pierw¬ szym impulsie przepustowym to znaczy miedzy pierwszym a drugim impulsem przepustowym na zaciskach PI, P4, P6 i P8 panuje wyzsze napiecie.Jest to jedyny moment, w którym stopien prze¬ pustowy 194 jest otwarty. Podobnie koncówki P2, P3, P8 i P6 sa w stanie otworzyc drugi stopien przepustowy 195 pomiedzy drugim i trzecim im¬ pulsem przepustowym. Jak widac z Tablicy 1, stapnie przepustowe otwieraja sie kolejno i impuls przylozony do koncówki HB spowoduje wyjscie z tej bramki, która jest w danym momencie otwar¬ ta. Wydaje sie, ze opis kazdego stopnia przepusto¬ wego jest zbyteczny. Nalezy przypomniec, ze kaz¬ dy impuls pojawiajacy sie na zaciskach HB (tj. impuls z wtórnika katodowego 128 na fig. 7 do¬ starczany do stopni bramkowych 121) pozostaje w okreslonym stosunku czasowym pod wzgledem kolejnosci z jaka bramki otwieraja sie. Innymi slowy, omiatanie strefy sortowania, które moze wywolac impuls w HB jest dostosowane w czasie do kolejnosci otwierania sie bramek tak, ze zada¬ na bramka jest otwarta w momencie, gdy w HB pojawia sie impuls.Gdy na zacisku HB wystepuje impuls, to na jed¬ nym z dziesieciu zacisków oznaczonych symbola¬ mi EA, EB, EC, ED, EF, EE, EG, EH, El lub EJ zjawi sie impuls wyjsciowy w zaleznosci od tego, który stopien bramkowy jest otwarty. Impuls ten spowoduje zadzialanie zaworów kontrolnych 30 z rysunków na fig. 1 i 2, skierowujacych przez jedna z dziesieciu dysz 27 z rysunków na fig. 1 i 2 strumien powietrza dla odrzucenia (lub przyjecia) danego ziarna materialu, które ten impuls wy¬ wolalo.Wedlug fig. 12, kazdy z zacisków od EA do EJ w górnym lewym rogu rysunku jest polaczony z obwodem wejscia siatki stopnia wydluzajacego impuls 214—223. Sa to stopnie przedstawione jako blok 130 na rysunku fig. 7. Kazdy z tych stopni jest jednakowy i w zwiazku z tym, tylko pierwszy stopien 214 i ostatni stopien 223 pokazano szczegó¬ lowo, a pozostale stopnie zaznaczono w postaci kreskowanych prostokatów.Zadaniem stopni wydluzajacych impuls 214—223 jest wydluzenie krótkiego impulsu w jednym z od¬ powiednich zacisków wejscia EA do EJ dla wy¬ tworzenia impulsu czynnego uruchamiajacego za¬ wór kontrolny o dlugosci wystarczajacej dla po¬ krycia tego okresu, w ciagu którego ziarno mate¬ rialu przelatuje przed wylotem dyszy powietrza.Kazdy stopien wydluzenia impulsu obejmuje uni- wibrator SSM. Pierwszy stopien 214, tj. dwusek- cyjna lampa 224A i 224B jest polaczona jak uni- wibrator SSM, przy czym normalnie 224A przewo¬ dzi. Uklad dzielnika obejmujacy opory 225, 226 i potencjometr 227 wlaczony pomiedzy zródlo do¬ datniego potencjalu B+ i ziemie nadaje siatce lam¬ py 224A nastawialne dodatnie przedpiecie. Uklad dzielnika obejmuje opory 228, 230 i 231 pomiedzy zródlem B+ dodatniego napiecia i zródlem B~ ujemnego napiecia i jest wykorzystywany do przy¬ lozenia na siatke lampy 224B takiego napiecia po¬ czatkowego, ze lampa 224B jest normalnie odcieta.Obwód ten stanowi typowy obwód uniwibratora SSM wyposazonego w urzadzenia do nastawienia dlugosci czasu, w którym obwód znajduje sie w stanie wlaczonym, zanim wróci on do swego stanu normalnego. Pomiedzy odpowiedni zacisk na przyklad EA i obwód siatki lampy 224A wlaczona jest dioda 232.Dioda 232 jest polaczona tak, aby przewodzic w momencie, gdy na zacisku EA wystepuje ujem¬ ny impuls. Gdy to nastapi, potencjal siatki w 224A staje sie bardziej ujemny i wstrzymuje prze¬ plyw pradu przez lampe 224A, a przyklada na 10 15 20 25 30 35 40 45 50 55 6023 51013 24 siatke lampy 224B napiecie' dodatnie, powodujac w ten sposób przerzut przewodzenia z lampy 224A -na lampe 224B. Po uplywie czasu, zaleznego od stalych czasowych oraz napiec w obwodzie, siatka lampy 224B przyjmuje potencjal na tyle ujemny, ze redukuje on przeplyw pradu w lampie 224B rprzyklada dodatni impuls do siatki lampy 224A, ^przywracajac tym samym uniwibrator SSM do stanu pierwotnego. Dzialanie to jest jednakowe dla kazdego stopnia wydluzajacego impuls.Za kazdym stopniem wydluzenia impulsu znaj¬ duje sie odpowiedni stopien kontroli wyjscia (obejmujacy dziesiec stopni kontroli wyjscia 131 wedlug rys. fig. 7) oraz odpowiedni solenoid, który uruchamia jeden z zaworów kontrolnych 30 (figu¬ ry 1, 2 i 6). Stopnie kontroli wyjscia 233 do 242 sa podobne i stopnie 235—240 zaznaczono na rysunku tylko w postaci przylegajacych prostokatów. Po¬ nadto jest dziesiec cewek solenoidów 244—253, z których kazda kontrolowana jest przez odpo¬ wiedni stopien kontrolny sposród stopni 233 do 242.Nawiazujac do pierwszego stopnia kontroli wyj¬ scia 233 i jego solenoidu 244, przedstawiono lam¬ pe 255, która moze stanowic czesc lampy wielo- sekcyjnej, w której opór siatki polaczony jest z anoda lampy 224A. Uklad oporów dzielnika obejmujacy opory 228, 256 i 257 wlaczone pomie¬ dzy zródlo dodatniego napiecia B+ i ziemie, do¬ starcza napiecie na anode lampy 224A, przy czym napiecie to ze wzgledu na sprzezenie oporów jest przykladane takze do siatki lampy 255. Katoda lampy 255 jest polaczona ze zródlem B+ dodatnie¬ go potencjalu o takiej wartosci, ze lampa 255 jest normalnie odcieta. Nalezy przypomniec, ze uni¬ wibrator 214 SSM jest wlaczany przez impuls wy¬ zwalajacy, powodujacy wzrost napiecia na anodzie lampy 224A. Wzrost ten jest przekazywany na siatke lampy 255 i powoduje przewodzenie dopóki uniwibrator 214 SSM nie wróci do swego stanu normalnego. Obwód anodowy lampy 255 obejmuje cewke solenoidu 244 i zródlo tetniacego napiecia 258. Przeplyw pradu anodowego przez lampe 255 zasila solenoid 244 wlaczajacy podmuch powie¬ trza. Pozostale obwody kontrolne pracuja w po¬ dobny sposób.Z kolei przedstawiono opis obwodów przeszuki¬ wania, regulacji i decyzji. Na rys. fig. 13 przed¬ stawiony jest detektor swiatla 67, czesc wzmacnia¬ cza 123 pradu stalego, wzmacniacz 136 i obwód automatycznej kontroli wzmocnienia '(obwód AGC) 135 (fig. 7). Lampa fotopowielacza 75 ma katode, na która pada swiatlo z przeszukiwanej strefy sor¬ towania. Na oporze 260 zjawia sie sygnal wyjscia, zalezny od padajacego swiatla. Zródlo niskiego na¬ piecia C — przyklada ujemne napiecie na ostatnia dynode w fotopowielaczu 75, natomiast trzecia od konca dynoda jest polaczona ze zródlem ujem¬ nym B — zas pozostale dynody sa zasilane ujem^ nym potencjalem poprzez siec oporów i przewod¬ nik 26S wyprowadzony ze zródla wysokiego zmien¬ nego napiecia. Poniewaz zysk fotopowielacza za¬ lezy w duzej mierze od potencjalu pomiedzy dy- nodami, regulacja tego potencjalu- stwarza dogodr ny srodek kontroli zysku-w ukladzie .detekcji' swiatla dla utrzymania zalozonego z góry stan- dartu. ; Sygnal zalezny od swiatla, podawany przez opór 260, jest wzmacniany przez typowy bezpo¬ srednio sprzezony wzmacniacz tranzystorowy obej¬ mujacy tranzystory 261 i 262, po czym wzmocnio¬ ny sygnal wizyjny, czyli swietlny, pojawia sie na zacisku FA. Dwa stabilitrony 264 i 265 sa wlaczo¬ ne w obwód dla wytworzenia odpowiednich regu¬ lowanych napiec zasilajacych obwody kolektora i emitera w tranzystorach 261 i 262. Wzmocniony sygnal reprezentujacy swiatlo odebrane podczas przeszukiwania strefy sortowania mozna trakto¬ wac jako wzmocniony sygnal wizyjny, który jest uzyskiwany na przewodniku 266 i zacisku FA.Nalezy przypomniec, ze jest rzecza pozadana mozliwosc takiej kontroli zysku detektora swiatla i wzmacniacza pradu stalego, aby mozna bylo uzy¬ skac zasadniczo staly poziom wyjsciowego sygna¬ lu wizyjnego, bez wzgledu na zmiane natezenia swiatla w strefie sortowania, jak równiez, ze wy¬ godnym sposobem uzyskania jej jest nastawianie ujemnego zródla napiecia na przewodniku 263. Dla uzyskania tego, sygnal wizyjny z przewodnika 266 wprowadza sie do typowego wzmacniacza o sprze¬ zeniu oporowo-pojemnosciowym, obejmujacego lampy 267A i 267B (wzmacniacz 136 na rysunku fig. 7), dajacego poprzez kondensator 268 sygnal wyjsciowy do urzadzenia regulujacego poziom pra¬ du stalego, obejmujacego lampe 270. Katoda dio¬ dy 270 jest polaczona ze zródlem dodatniego po¬ tencjalu z dzielnika obejmujacego opory 271, 272 i 273 wlaczonego szeregowo pomiedzy zródlo na¬ piecia dodatniego B+ i ziemie. Przesuwny zaczep na oporze 272 stwarza zmienny dodatni potencjal odniesienia dla regulacji poziomu pradu stalego.Czesci sygnalu wizyjnego na anodzie lampy 270, które przekraczaja potencjal odniesienia na kato¬ dzie, powoduja przewodzenie w diodzie 270, która utrzymuje dodatnie czesci sygnalu na anodzie dio¬ dy 270 na stalym poziomie. Dzieki temu sygnal przylozony do siatki wtórnika katodowego 274 ma -staly poziom odniesienia, przy czym odchylenia ujemne od tego poziomu sa zgodne z wartosciami swiatla odbieranego przez fotopowielacz 75 w cza¬ sie przeszukiwania. Maksymalna, czyli szczytowa, ujemna wartosc tego sygnalu przedstawia stan, w którym odbierane jest swiatlo, które nie natra¬ filo na zadna przeszkode.Uklad dzielnika zawierajacy opory 277 i 278, tj. szereg wlaczony pomiedzy zródlo B^ ujemnego potencjalu i ziemie, jest przylaczony w punkcie zlaczenia oporów do katody lampy 274 oraz kato¬ dy detektora amplitudy 275 zasilajacego katody napieciem ujemnym. Wyjscie z wtórnika katodo¬ wego 274 podawane jest na opór 278. Obciazenie anodowe detektora amplitudy 275 sklada sie z po¬ laczenia równoleglego oporu 280 i pojemnosci 281* Widac, ze obciazenie anody detektora amplitudy stanowi napiecie ujemne i ze napiecie to zmienia sie w momencie, gdy sygnal wizyjny osiaga war¬ tosc szczytowa, czyli ujemne maksimum. Napiecie to, stahówiiace obciazenie detektora amplitudy, jest 10 15 20 25 30 35 40 45 50 55 6025 51013 26 przekazywane na siatke lampy 282A, która jest pierwszym stopniem wzmacniacza pradu, stalego zawierajacego lampy 282A i 282B. Wzmacniacz ten jest typowym wzmacniaczem pradu stalego i jego wyjscie jest polaczone przez opór 283 z siatka lampy 284 regulujacej doprowadzanie mocy, pola¬ czonej szeregowo ze zródlem wysokiego napiecia.Zródlo wysokiego napiecia jest typowym zród¬ lem, na które sklada sie transformator 285, które¬ go uzwojenie pierwotne jest polaczone ze zródlem pradu zmiennego, a uzwojenie wtórne z prostow¬ nikiem pólokresowym zaznaczonym jako diody 286.Pulsujacy prad staly jest filtrowany przez dla¬ wik 287 polaczony z kondensatorami 288 i 290.Wyjscie ze zródla jest wprowadzane przez prze¬ wodnik 263 do fotopowielacza 75. To napiecie wyj¬ scia jest podawane równiez na opory 291 i 292, jak równiez jest to napiecie idace na pojemnosc 290 i opory równolegle 293 i 294 pomniejszone o spa¬ dek napiecia na lampie 284. W ten sposób wzrost ujemnego napiecia wstepnego na siatce lampy 283 zwiekszy efektywny opór i spadek napiecia na tej lampie, a obnizy napiecie zasilania na przewod¬ niku 263.Dzialanie obwodu automatycznej regulacji wzmocnienia (135 na rysunku fig. 7 wraz ze wzmacniaczem 136) jest nastepujace. Jesli poziom swiatla w strefie przeszukiwania wzrasta, ujemna czesc sygnalu wizyjnego wzgledem poziomu odnie¬ sienia pradu stalego ustalonego przez lampe 270 bedzie wzrastac. Spowoduje to zwiekszenie prze¬ wodzenia przez detektor amplitudy 275 i wzrost ujemnego napiecia na oporze 280 i pojemnosci 281.Ten wzrost ujemnego napiecia zostanie wzmocnio¬ ny przez wzmacniacz pradu stalego, zawierajacy lampy 282A i B i spowoduje zmiane napiecia wstepnego na siatce lampy regulacyjnej 284 na ujemne, co obniza napiecie na przewodniku 263.Zmniejsza to zysk fotopowielacza 75 i powoduje wytworzenie sygnalu wyjscia na zacisku FA o za¬ sadniczo stalym1 poziomie. Nalezy przypomniec, ze poziom zerowy, czyli poziom odniesienia sygnalu wizyjnego jest równiez regulowany, jak to podano ponizej przy opisie fig. 15.Na fig. 14, sygnal wizyjny na zacisku FA jest wzmacniany przez wzmacniacz pradu stalego (sta¬ nowi on czesc wzmacniacza pradu stalego 123 przedstawionego na fig. 7), który zawiera lampy 295A, 295B, 296, 297A, 297B i 298. Wzmacniacz ten zawiera dwie petle sprzezenia zwrotnego. Pierwsza petle tworzy opór 300 wlaczony pomiedzy katody lamp 295A i 296. Druga petle tworzy opór 301 wlaczony pomiedzy katode lampy 297A i katody podwójnego stopnia wtórnika katodowego zawie¬ rajacego lampy 302A i 302B. Z jedynym moze wyjatkiem stopnia zawierajacego lampe 298, wzma¬ cniacz pradu stalego jest wzmacniaczem o typo¬ wej konstrukcji.Stopien zawierajacy lampe 298 dziala jako je¬ dyny swego rodzaju obwód dzielnika, który na¬ stawia napiecie pradu stalego na wyjsciu lampy 297B lub rozdziela na odpowiednie napiecia dla stopnia podwójnego Wtórnika katodowego z tym jednak, ze napiecie sygnalu nie ulega "podzieleniu, lecz zachowuje swa pelna amplitude. Jest rzecza zrozumiala, ze gdyby uklad oporów dzielnika byl zastosowany do nastawiania napiecia pradu stale¬ go z lampy 297B dla podwójnego wtórnika kato¬ dowego, wychylenie sygnalu, czyli amplituda syg¬ nalu, bylaby równiez zmniejszana. Stopien zawie¬ rajacy lampe 298 unika tej niedogodnosci. Opory 316 i 317 sa polaczone szeregowo pomiedzy zródlo B— ujemnego napiecia i ziemie. Polaczenie tych oporów jest przylaczone do siatki lampy 298, na która wprowadzane jest zasadniczo stale przedpie- cie. Napiecia sa takie, ze lampa 298 stale przewo¬ dzi. Lampa 298 usiluje utrzymac staly spadek na¬ piecia na oporze katody 318 i przewodzi zasadni¬ czo staly prad bez wzgledu na zmiany napiecia na jej anodzie. W rezultacie napiecie sygnalu jest przekazywane do nastepnego stopnia tzn. siatki lampy 302A bez zmiany, natomiast napiecie pradu stalego na anodzie lampy 298 ulega podzieleniu.Sygnal wizyjny ze wzmacniacza pradu stalego jest w ten sposób przesylany do podwójnego stop¬ nia wtórnika katodowego, który jest wykorzysta- • ny do wytworzenia niskiej opornosci pozornej na wyjsciu w celu dopasowania.Wyjscie z wtórnika katodowego jest przyklada¬ ne do zacisku oznaczonego symbolem GA i prze¬ sylane przewodnikiem 308 i przez zespól oporu 303 i pojemnosci 304 do anody lampy bramkowej 305, a nastepnie do dyskryminatora amplitudy (124 na rysunku fig. 7). Zadanie dyskryminacji amplitudy wykonuje opór 303, opór 306 i potencjo¬ metr 307. Potencjometr 307 jest wlaczony pomie¬ dzy zródlo B— ujemnego napiecia i ziemie i z ra¬ mienia tego potencjometru odbierane jest zmienne ujemne napiecie. To ujemne napiecie ustanawia poziom 126 przebiegu falowego W5 na rysunku fig. 8, to znaczy ustala wstepne napiecie na siatce lampy 310A tak, ze lampa ta nie przewodzi dopóki impuls (taki jak impuls 125 przebiegu falowego W5 na rysunku 8) spowodowany przeszkoda w po¬ staci ziarna lub krysztalu soli na drodze swiatla nie przekroczy poziomu tego wstepnego napiecia.Lampy 310A i 310B sa polaczone tak, aby utwo¬ rzyly obwód przeksztalcajacy impulsy do ksztaltu prostokatnego, podobny bardzo do obwodu zawie¬ rajacego lampy 162A i 162B, przy czym sposób dzialania jest równiez ten sam. Lampa 310A jest normalnie odcieta, natomiast lampa 310B normal¬ nie przewodzi. Gdy impuls na siatce lampy 310A przekroczy poziom odniesienia, nastepuje przerzut przewodzenia z lampy 310B na 310A. Gdy siatka lampy 310A zejdzie ponizej poziomu odniesienia, przewodzenie wraca do stanu normalnego. W ten sposób kazdy impuls sygnalu wizyjnego przekra¬ czajacy poziom odniesienia powoduje wytworzenie na anodzie lampy 310B impulsu o napieciu do¬ datnim, który jest przykladany do wtórnika kato¬ dowego 311 i który wywoluje impuls 312 z wtór¬ nika katodowego na zacisku GB. Zacisk GB jest polaczony zaciskami GB, HB na rys. fig. 15 z HB na rys. fig. 11, gdzie doprowadzony jest on do trzecich siatek stopni bramkowych. Dzialanie tych stopni bramkowych zostalo juz opisane.Nawiazujac nadal do fig. 14 na rysunku, lampa 10 15 20 25 30 35 40 45 50 55 6027 51013 28 bramkowa 305 ma anode polaczona z punktem zlaczenia oporów 303 i 306 oraz katode polaczona z punktem zlaczenia oporów 314 i 315, które sa wlaczone szeregowo pomiedzy zródlo -Br—, napiecia ujemnego i ziemie. W ten sposób anoda i katoda lampy 305 sa obie ujemne wzgledem ziemi, a na¬ piecia sa tak dobrane, ze lampa 305 przewodzi, gdy na jej siatke jest przykladana dodatnia czesc prze¬ biegu falowego W4 (rysunek fig. 8), natomiast nie przewodzi przy przylozeniu ujemnej czesci prze¬ biegu falowego. Przebieg falowy W4 pojawia sie na zacisku HA, jak to nizej pokrótce opisano.Gdy lampa 305 przewodzi, na siatce lampy 310A nie moze zjawic sie zaden sygnal z przewodnika 308 i w rezultacie z obwodu lamp 310A i 310B nie ma wyjscia. Zapobiega to pojawieniu sie jakiego¬ kolwiek sygnalu na zacisku GB, zanim nie odbe¬ dzie sie rzeczywiste przeszukanie strefy sortowa¬ nia, tzn. w okresie pomiedzy kolejnymi obrotami tarczy. Bramkowanie dyskryminatora amplitudy moze byc w razie potrzeby ominiete, poniewaz dziesiec stopni bramkowych (121 na rys. fig. 7) w stanie normalnym nie przepuszcza sygnalów z dyskryminatora amplitudy, które wystepuja poza okresem obrotów tarczy strefy sortowania. Za- bramkowanie dyskryminatora amplitudy dziala jak bramka pomocnicza, która zapewnia, ze w okresie bezsygnalowym zadne niepozadane syg¬ naly nie sa przepuszczane.Fig. '15 przedstawia dwa stopnie uniwibratorów (133 i 138 na rysunku fig. 7) wraz z regulacja zera (137 na rysunku fig. 7). Obydwa te stopnie SSM otrzymuja swoje sygnaly wyzwalajace z za¬ cisku EH, a takze z zacisku DA na rysunku fig. 10.Sygnal wyzwalajacy jest wysylany przez obwód na rys. fig. 10, zawierajacy lampy 176A i 176B, które sa uruchamiane przez impuls ponownego nastawienia. Pierwszy uniwibrator obejmuje lampy 320A i 320B (iSSlM 133 na rysunku fig. 7), zas dru¬ gi uniwibrator zawiera lampy 321A i 321B (138 na rysunku fig. 7).Pierwszy uniwibrator dziala w ten sposób, ze w stanie normalnym lampa 320A przewodzi, a lampa 320B jest odcieta. Impuls prostokatny na zacisku EH jest rózniczkowany i dioda 322 pola¬ czona tak, aby przewodzila ujemny impuls szpil¬ kowy, przesyla impuls ujemny na siatke lampy 320A. To powoduje przerzut uniwibratorów i prze¬ wodzenie przechodzi na lampe 320B. Wartosci ob¬ wodu uniwibratorów i napiecie sa tak dobrane, ze lampa 320 przewodzi bez przerwy w okresie trwajacym zasadniczo do pojawienia sie pierw¬ szego impulsu wyzwalajacego. Wskutek tego ksztalt fali wyjscia odbieranej z anody lampy 320A i przepuszczanej przez przewodnik 323 do zacisku HA jest zasadniczo taki, jak W4 na ry¬ sunku fig. 8. Jak juz uprzednio wspomniano, ten przebieg falowy jest wykorzystywany do bramko¬ wania obwodu dyskryminatora amplitudy przed¬ stawionego na rysunku fig. 14.W podobny sposób w drugim uniwibratorze w stanie normalnym przewodzi lampa 321A, nato¬ miast lampa 321B jest odcieta. Ujemna szpilkowa czesc sygnalu z zacisku EH jest przekazywana na siatke lampy 321A i powoduje przeskok uniwi¬ bratorów SSM. Czas przeskoku drugiego uniwibra- tora jest zaprojektowany jako bardzo krótki.Wskutek tego, uniwibrator przeskakuje natych¬ miast po impulsie ponownego nastawienia i za¬ sila wstecznie anode lampy 321A i przewodnik 325 dodatnim napieciem, a nastepnie ujemnym po¬ wrotem napiecia. Sygnal ten jest rózniczkowany przez kondensator 326 i w ten sposób najpierw dodatni, a potem ujemny impuls jest przykladany na siatke lampy 327A. W stanie normalnym lampa 327A przewodzi i impuls dodatni nie ma zadnego wplywu. Natomiast impuls ujemny odcina prad anodowy w lampie 327A i lampa ta zostaje od¬ cieta na krótki okres czasu, wyznaczony glównie przez opory 330 i 331 oraz pojemnosc 326. W cza¬ sie, gdy lampa 327A jest odcieta, przez opór 332 nie plynie zaden prad obwodu katodowego i nie ma na nim zadnego spadku napiecia.Na lampe. 327B jest przylozone napiecie poczat¬ kowe takie, ze spadek napiecia na oporze 322 wy¬ starcza do odciecia tej lampy. Zatem lampa 327B moze przewodzic w okresie, w którym lampa 327A jest odcieta. W rezultacie lampa 327B jest w ten sposób otwarta przez krótki okres czasu nastepu¬ jacy po impulsie ponownego nastawienia tj. w cza¬ sie, gdy uklad detektora swiatla znajduje sie po¬ miedzy stadiami przeszukiwan i nie otrzymuje zadnego swiatla. Napiecie bramkowe moze miec ksztalt jak przebieg falowy W7 na rys. fig. 8.Lampa 327B dziala jak opór obciazenia katodo¬ wego dla stopnia pary (141 na rys. fig. 7) odcina¬ jacej dluga krawedz impulsu, która zawiera lam¬ py 333A i 333B. Sygnal wizyjny, czyli sygnal swia¬ tla przeszukiwania pojawia sie na zacisku GA i jest przekazywany na siatke lampy 333A. Nale¬ zy przypomniec, ze jest rzecza pozadana ustale¬ nie dla tego sygnalu wizyjnego poziomu zera, czyli podstawy odniesienia. Siatka lampy 333B jest na stalym potencjale dyktowanym przez opo¬ ry 334 i 335 wlaczone szeregowo pomiedzy zródlo B+ napiecia dodatniego i ziemie. Gdy lampa 327B jest otwarta, lampy 333A i 333B równiez prze¬ wodza.Przypuscmy, ze w okresie, w którym lampa 327B przewodzi, siatka lampy 333A jest na potencjale dodatnim wzgledem poziomu odniesienia, to zna¬ czy sygnal na zacisku GA jest dodatni, wówczas przez lampe 333A poplynie prad i wytworzy na katodzie lampy 333B potencjal dodatni, odcinajac te lampe. Z drugiej strony, jesli napiecie na siatce lampy 333A jest ujemne wzgledem tego samego poziomu odniesienia, prad nie poplynie przez lampe 333A, natomiast poplynie przez lampe 333B.W przypadku, gdy na siatkach lamp 333A i 333B sa równe napiecia pozwalajace na przewodzenie, obydwie lampy moga przewodzic.Jak widac, gdy lampa 333A przewodzi, na opo¬ rze obciazenia 336 pojawia sie impuls ujemny, na¬ tomiast jesli lampa 333B przewodzi, impuls ujem¬ ny zjawia sie na oporze obciazenia 337. Wyjscie z lampy 333A jest sprzegniete przez kondensator 338 z anoda diody 340B, jak równiez ze strona katodowa diody krystalicznej 341. Wyjscie z lam¬ io 15 20 25 30 35 40 45 50 55 6029 51013 30 py 333B jest sprzezone przez kondensator 342 z ka¬ toda diody 340A, jak równiez ze strona anodowa diody krystalicznej 343. Ody lampa 333B wytwa¬ rza impuls ujemny, lampa 340A przewodzi, wytwa¬ rzajac prad na oporze obciazenia 344 ladujacy kondensator 345. W tym samym czasie przeplyw pradu przez lampe 340A powoduje wystapienie róznicy potencjalów na kondensatorze 342. Pod koniec impulsu anoda lampy 333B ponownie przyj¬ muje potencjal zródla napiecia i kondensator 342 wraca do swego stanu normalnego na skutek prze¬ plywu pradu przez diode wznawiajaca 343. Podob¬ ne dzialanie ma miejsce, gdy lampa 333A wytwa¬ rza na wyjsciu impuls ujemny. Dioda 340B i dio¬ da 341 sa w tym przypadku polaczone w przeciw¬ nych kierunkach. Impuls ujemny powoduje prze¬ plyw pradu przez diode 341 i po tym impulsie ladunek na kondensatorze 338 przywracany jest do stanu normalnego przez prad plynacy przez diode 340B. Powoduje to przeplyw pradu przez opór 346 ladujacy kondensator 347.Jesli lampa 333B przewodzi i wytwarza impul¬ sy wyjscia, kondensator 345 laduje sie ujemnie, natomiast kondensator 347 nie laduje sie. Jesli lampa 333A przewodzi i wytwarza impulsy wyj¬ sciowe, kondensator 347 laduje sie dodatnio.. Uklad dzielnika napiecia zawierajacy opory 350 i 351 jest polaczony z dwoma kondensatorami 345 i 347.Punkt zlaczenia tych dwóch oporów daje zatem wyjscie ujemne, gdy lampa 333B przewodzi i wyj- scie dodatnie, gdy przewodzi lampa 333A. Jesli przewodza obie lampy na zlaczu oporów 350 i 351 nie ma zadnego wyjscia. Do wyjscia tego przyla¬ czona jest pojemnosc calkujaca 352. Wyjscie to wzmacniane jest przez typowy wzmacniacz pradu stalego 353, przy czym wzmocnione wyjscie prze¬ chodzi przez przewodnik 354 i pojawia sie na za¬ cisku HC. Stanowi ono napiecie regulujace linie podstawy, czyli zera i przykladane jest do siatki elektrody lampy 295A na rys. fig. 14.Dzialanie obwodu zera, czyli regulacji linii pod¬ stawy, jest nastepujace. Po zakonczeniu przeszu¬ kiwania strefy sortowania, swiatlo jest odciete na krótki okres czasu od fotopowielacza. W okresie odciecia swiatla od fotopowielacza wlacza sie regulacja zera, czyli regulacja poziomu odniesie¬ nia. W tym czasie wyjscie ze wzmacniacza pradu stalego, które pojawia sie na zacisku GA powinno spasc do linii podstawy odniesienia (która moze byc potencjal zera lub ziemi). Jesli wyjscie to nie ma poziomu równego poziomowi odniesienia, lecz jest np. wzgledem poziomu odniesienia dodat¬ nie, lampa 333A bedzie przewodzic. Spowoduje to powstanie dodatniego sygnalu na siatce lampy 353 w sposób dopiero co wyjasniony. Zwieksza to prad anodowy przez lanrpe 353 i zmienia napiecie anody w kierunku ujemnym. To ujemne .napiecie jest przykladane przez przewodnik 354, zacisk HC i opór 355 na siatke lampy 295A. Lampa 295A jest pierwsza lampa we wzmacniaczu pradu stalego, przedstawionym na rysunku fig. 14 i napiecie ujemne obniza wyjscie tego wzmacniacza i nasta¬ wia napiecie na zacisku GA na kierunek ujemny.Dzialanie odwrotne ma miejsce, jesli wyjscie na zacisku GA jest ujemne wzgledem poziomu odnie¬ sienia w okresie szczególnego wlaczenia stanowia¬ cego czesc okresu nie przepuszczania sygnalów.Nalezy zauwazyc, ze na skutek dzialania konden- 5 satora calkujacego 352, znaczna ilosc impulsów z lampy 333A wzglednie 333B, jest wymagana dla nastawienia wzmacniacza pradu stalego o zna¬ czna wartosc. Zastosowanie niskiej stalej czasowej powoduje, ze napiecie regulacyjne przy HC ulega 0 fluktuacjom w okresie miedzy impulsami.Urzadzenia wedlug wynalazku wraz z przykla¬ dami odmian i zespolów elektrycznych, które mo¬ ga byc zastosowane, przy praktycznym zrealizo¬ wanym wynalazku, sa typowe. Moga byc opraco- 5 wane modyfikacje i inne odmiany urzadzenia nie odbiegajace od istoty niniejszego wynalazku. PL