27 lutego 1917 r. dla zastrz. i, 2; 15 maja 1917 r. dla zastrz. 3 (Niemcy) Jazda po gruncie miekkim wymaga cze¬ stokroc uzycia na kolach samochodów, szczególnie ciezarowych, nakladek, wciska¬ jacych sie w grunt. W samochodach, zwla¬ szcza wojennych, chodzi tez bardzo o to, aby te nakladki mozna bylo mozliwie szyb¬ ko nakladac na kola i byc pewnym trwalo¬ sci polaczenia pojedynczych czesci.Taka pewnosc polaczenia uzyskuje sie przez to, ze nakladki, zaopatrzone w ha¬ kowato odgiete brzegi, umocowuje sie na krawedziach wienca kola, unieruchomia] ac je wkladkami oporowemi i zabezpieczajac od przesuniec jednem lub kilku ogniwami koncowemi, przymocowanemi nieruchomo do wienca kola.Dla umieszczenia na kolach nakladek, krawedzie wienca zaopatrzone sa w jeden lub wiecej (odpowiedniej szerokosci) wy¬ krojów.W mysl wynalazku, nakladki moga byc takze tak urzadzone, ze ich obustronne, ha¬ kowate wystepy sa od siebie tak oddalone, ze mozna je same przesunac poprzez cal¬ kowita krawedz wienca i nastepnie umoco¬ wac na stale przez pewien obrót, wsuwa¬ jacy haki pod krawedzie wienca kól. Dla za¬ bezpieczenia od nakladek przekrecenia sie, stosuje sie jedno lub wiecej ogniw konco¬ wych, przyczem same nakladki wzajemnie sie o siebie opieraja. Przy takim rodzaju nakladek, wieniec kola nie posiada zanie¬ czyszczajacych sie wykrojów, wskutek któ¬ rych równiez najczesciej pekaja kola.Fig. 3, 4 i 6 przedstawiaja rózne odmia¬ ny wykonania wynalazku.Fig, 1 przedstawia czesc. obreczy kola, fig. 2 — widok boczny obreczy kola z na- sadzonemi nakladkami, oraz, w przekroju, umocowania ogniw koncowych, fig. 3 — przekrój wzdluz wienca kola z nasadzona nakladka, fig. 4 — wykrój wienca kola we¬ dlug drugiej odmiany wykonania wyna¬ lazku, fig. 5 — przekrój wzdluz linji A—B przez nakladke i fig, 6 — przekrój wzdluz linji C—D na fig. 4.Wieniec a kola posiada wedlug fig. 1— 3 wystajace z boków zebra b, w nich zas przeciwlegle sobie wykroje c. Nakladki d, jak to widac na fig. 3, wchodza w wykroje c swemi do wewnatrz zwróconemi hakowate- mi krawedziami dl1 a nastepnie przesuwa¬ ja sie wzdluz wystajacych zboku zeber b na wieniec a. Ztylu i zprzodu nakladki po¬ siadaja plytki / i Z1, któremi sie wzajemnie dotykaja wzdluz obwodu kola, co unie¬ mozliwia jakikolwiek ich ruch podluzny.Na wieniec kola, w miejscu gdzie posiada on • wykroje c, nasadzone jest ogniwo koncowe g, przymocowane jarzemkiem h i sruba i.Ogniwo koncowe ma taki sam ksztalt ze¬ wnetrzny, jak nakladki i dziala jak one.Na fig. 4—6 widac nakladki d2 z ha- czykowatemi krawedziami d3 tak wykona¬ ne, ze, jak to oznaczono na fig. 4 po stro¬ nie lewej linja kropkowano — kreskowana, nakladka jest szersza od wienca kola, skutkiem czego kazda z nich mozna po nim przesunac i nastepnie umocowac na stale przez pewien obrót, podczas gdy krawedzie skosne c/3 trzymaja od spodu krawedz wienca. Przedstawione na rysunku naklad¬ ki biegna skosnie zarówno przy naklada¬ niu jak i po umocowaniu. Oba miarodaj¬ ne skosne polozenia sa rózne. Po zaloze¬ niu obraca sie nakladke dla umocowania, wskutek czego podluzna jej plaszczyzna x—x przybiera kierunek plaszczyzny kola y—y.Nakladki d2 posiadaja z obu stron, wzdluz obwodu, biegnace podluzne szcze¬ ble, zaopatrzone dla wiekózego bezpieczen¬ stwa w wystepy m i wykroje n, któremi sie wzajemnie zazebiaja. Przedstawiona na fig. 4 nakladka srodkowa stanowi ogniwo koncowe, przymocowane srubami o. Szcze¬ ble jej k i / maja taki ksztalt, ze obejmuja odpowiadajace im szczeble sasiednich na¬ kladek.Bardzo dodatnio wplywa na dzialanie nakladek takie dopasowanie przekrojów ich poszczególnych zlaczen, aby tworzyly nieprzerwana powierzchnie toczna. PL