Jak wiadomo, do rozruchu silników jednofa¬ zowych stosuje sie przekazniki, które sluza do sterowania wielkosci pradu przeplywajacego przez uzwojenie fazy glównej silnika. Uzwojenie wzbudzajace takiego przekaznika oraz uzwoje¬ nie fazy glównej silnika sa przy tym polaczone w szereg. W chwili rozruchu silnika, w jego glównym obwodzie pradowym przeplywa prad o wielkosci wielokrotnie wiekszej od pradu zna¬ mionowego, dzieki czemu wytworzone pole mag¬ netyczne W uzwojeniu wzbudzajacym przekaz¬ nika, przesuwa jego ruchomy rdzen zelazny i wraz z nim styk zamykajacy obwód pradowy fazy pomocniczej. Po dokonaniu rozruchu silni¬ ka maleje znacznie wielkosc pradu plynacego w uzwojeniu fazy glównej, przez co równiez maleje wzbudzenie przekaznika. W wyniku tego *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wynalazku jest inz. Laszlo L. Molnar. ruchomy rdzen zelazny i zwiazany z nim styk, wraca ponownie do polozenia spoczynkowego i obwód pradowy uzwojenia rozruchowego zo¬ staje przerwany, podczas gdy wirnik silnika nadal sie obraca. Wartosc pradu przeplywaja¬ cego przez uzwojenie fazy glównej silnika lub tez przez uzwojenie przekaznika zalezy decydu¬ jaco od wielkosci napiecia sieci zasilajacej, a tym samym zalezna jest od tego napiecia wiel¬ kosc sily napedowej, uruchamiajacej rdzen ze¬ lazny przekaznika.W przypadku, gdy wartosc napiecia sieci jest znacznie nizsza od wartosci znamionowej, zestyk przekaznika, wlaczajacy obwód pradowy uzwo¬ jenia fazy pomocniczej silnika, moze sie nie zamknac. Natomiast w przypadku znacznie wiekszego napiecia sieci od wartosci znamiono¬ wej, zestyk przekaznika jest zwarty, a tym sa¬ mym obwód pradowy fazy pomocniczej, zostaje nadal zamkniety po rozruchu, co moze spowo-dowac przepalenie uzwojenia rozruchowego, o ile nie,zapobiegnie temu specjalne urzadzenie och^Lnr (nadpr^We)} Zabezpieczenie nadpradowe chroni wprawdzie silnik od uszkodzen, ale jednoczesnie przekaznik ten wylacza naped urzadzen, co znowu jest bar¬ dzo szkodliwe.Na przyklad naped lodówki zatrzymany przez wspomniane wylaczenia, spowodowac moze ze¬ psucie sie nagromadzonych wewnatrz srodków zywnosciowych; w obu wiec wspomnianych przypadkach silnik jest unieruchomiony.Znanym jest, ze w celu zapewnienia niezakló¬ conej pracy napedu nalezy -poslugiwac sie sta¬ bilizatorami napiecia lub transformatorami.Rozwazywszy, ze praktycznie napiecia sieci w miejscu uzytkowania znacznie odbiegaja od napiec znamionowych, mozna dojsc do wniosku, ze do bezzaklóceniowej pracy napedu urzadzen z jednofazowymi silnikami zaopatrzonymi w przekazniki rozruchowe, jkonieczrie jest roz¬ szerzenie zakresu napieciowego jego pewnej pracy. 7 W róznych urzadzeniach; na przyklad lodów- kaeh, rozruch silnika nastepuje na ogól z takim obciazeniem, które wystepuje podczas normal¬ nej pracy silnika.W tym przypadku w uzwojeniu fazy glównej silnika, prad po dokonanym rozruchu maleje powoli, przez co ruch rdzenia zelaznego, znane¬ go przekaznika lub wylacznika, jest bardzo nie¬ pewny. Ze wzgledu na zwiazany z tym powolny i niepewny ruch steków powstaja na nich iskrzenia powodujace zaklócenia odbioru. Zja¬ wiska te potegowane sa jeszcze przy wystepuja¬ cych spadkach napiecia sieci.Celem wynalazku jest zrealizowanie takiego ukladu polaczen, który usuwalby opisywane wa¬ dy i przy pomocy prostych srodków zapewnial niezawodna prace napedu przy teoretycznie do¬ wolnej wielkosci spadków napiecia sieci.Opisany w austriackim opisie patentowym nr 183145 jednofazowy przekaznik rozwiazuje w czesci wspomniane zadanie.W tym celu rdzen zelazny tego przekaznika zaopatrzony jest w ciezarek z niemagnetycznego materialu, dzieki czemu przy duzych wartos¬ ciach napiecia sieci unosi on nieznacznie rdzen zelazny {zwore) przekaznika i kiedy prad w uzwojeniu fazy glównej silnika maleje, rdzen ze¬ lazny (wzglednie zwora) dodatkowo obciazony, spowoduje odlaczenie wylacznikiem fazy pomoc¬ niczej. Przytoczony opis patentowy informuje, ze przekaznik ten wtedy pewnie pracuje, kiedy na¬ piecie sieci przekracza znamionowa Wartosc o 156/« lub kiedy spadek napiecia wynosi 20—25i/t.Praktyka wykazuje jednak, ze wahania napie¬ cia sieci moga byc duzo wieksze, natomiast uklad wedlug wynalazku ma na celu zapewnienie nie¬ zaklóconej pracy napedu w rozszerzonym za¬ kresie róznicy napiec z 40°/« wedlug austriac¬ kiego opisu patentowego do 70°/t.Zgodnie z wynalazkiem pomiedzy poczatkiem uzwojenia przekaznika i stalym stykiem, prze¬ widziany jest odpowiedni wylacznik bimetalicz¬ ny, przez który przeplywa prad fazy pomocni¬ czej, zaopatrzony w nastawiany styk.Wylacznik ten z odpowiednio nastawianym zaczepem stykowym jest podlaczony do z góry obliczonej i/lub doswiadczalnie ustalonej liczby zwojów przekaznika w taki sposób, ze kiedy wystapi wzrost napiecia, samoczynnie bedzie zwieral te wybrana liczbe zwojów.Przy wystepowaniu zbyt malego napiecia sieci, opisywane niedogodnosci sa wyeliminowane w ten sposób, ze uzwojenie przekaznika przysto¬ sowane jest nie do znamionowego napiecia sieci, lecz do przewidywanego najmniejszego napiecia, przez co przekaznik ten jest równiez zdolny do pracy przy przewidywanych najmniejszych na¬ pieciach, gwarantujac pewne wylaczenie wspom¬ nianym bimetalicznym wylacznikiem, przy czym w razie potrzeby mozna równiez zwierac wszy¬ stkie zwoje.Zalaczony rysunek pokazuje przyklad wyko¬ nania ukladu polaczen wedlug wynalazku.Uzwojenie 1 przekaznika jest polaczone w sze¬ reg z uzwojeniem 2 fazy glównej silnika. Do zacisku 3 uzwojenia przekaznika, jest podlaczo¬ ny wylacznik bimetaliczny 4 jest równiez kon¬ cówka zródla napiecia 11. Druga koncówka wy¬ lacznika bimetalicznego jest polaczona ze sty¬ kiem 5 wylacznika uzwojenia fazy pomocniczej, podczas gdy styk 6 polaczony jest z uzwojeniem 7 fazy pomocniczej silnika.Przy rozruchu silnika stale styki 5 i 6 zwie¬ rane sa przez ruchomy styk 10, dzieki czemu prad uzwojenia rozruchowego 7 przeplywa przez wylacznik bimetaliczny 4.Po rozruchu wzbudzenie przekaznika maleje w sposób niedostateczny dla przerwania obwo¬ du pradowego uzwojenia 7 fazy pomocniczej, zwlaszcza jezeli, napiecie sieci jest znacznie wieksze od wartosci znamionowej, wskutek cze¬ go wylacznik bimetaliczny nagrzewany jest przez przeplywajacy prad i wyginajac sie zwiera swym stykiem 9 zaczep stykowy 8 uzwojenia przekaznika./W tym momencie wzbudzenie uzwojenia prze¬ kaznika przez wylaczanie pewnej liczby zwo¬ jów, bedzie tak oslabione, ze ruchomy styk 10 pewnie otworzy sie i obwód pradowy uzwojenia rozruchowego 7 zostanie przerwany. Liczba zwojów cewki przekaznika jest celowo tak do¬ brana, ze styk 10 nawet przy 35V§ spadku, jak równiez przy 35°/o wzroscie napiecia takze z pewnoscia bedzie otwierany.Dalsze korzysci wynikajace ze stosowania wy¬ nalazku polegaja na tym, ze w urzadzeniach, na przyklad lodówkach, przy których prad w uzwo¬ jeniu fazy glównej -silnika po rozruchu opada powoli wskutek ciaglego obciazenia, przez od¬ powiednie nastawienie styku 9 i odpowiednie dobranie liczby zwojów przekaznika, mozna osiagnac wymagana zwloke wylaczania, dzieki czemu ruchomy styk 10 wylacza uzwojenie roz-l ruchowe 7 w sposób pewny bez iskrzenia, co wyróznia go od dotychczasowych rozwiazan.Wartosc napiecia znamionowego przekaznika jest celowo tak dobrana, ze wylacznik bimeta- liczny 4 pelni funkcje tylko wtedy, kiedy napie¬ cie sieci jest wieksze niz jego wartosc znamio¬ nowa.Dla silników o stosunkowo malych mocach wylacznik bimetaliczny 4 nie jest polaczony bezposrednio ze stykiem 5 lecz za posrednic¬ twem specjalnego opornika podgrzewajacego.Nagrzewanie wylacznika bimetalicznego doko¬ nane bedzie wtedy w sposób posredni. PL