Wynalazek niniejszy dotyczy urzadzenia dla elektrostatycznego filtru, zwlaszcza filtru dla poziomego przeplywu gazów, zawierajacego: jed¬ na lub wiecej sekcji, skladajacych sie z pewnej liczby szeregów swobodnie zawieszonych, naj¬ korzystniej plaskich elektrod, umieszczonych je¬ dna za druga równolegle do strumienia gazu, oraz elementy do obstukiwania oczyszczacza elektrod. Wiadomo jest, ze podczas obstukiwa¬ nia nie da sie uniknac aby czesc strzasanego py¬ lu nie byla zabierana przez uchodzacy strumien gazu, co czesto stanowi duza wade. W duzych filtrach, których konstrukcja czesto wymaga po¬ dzialu na poszczególne sekcje, przy czym kazda z tych sekcji jest niezalezna odnosnie zawiesze¬ nia i dostarczania mocy, osobny mechanizm ob¬ stukujacy jest przewidziany dla kazdej sekcji, * Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wynalazku jest inz. Stig Gustafsson. azeby wyeliminowac wymieniona wyzej wade.Jednakze zostalo udowodnione, ze tego rodzaju uklad nie usuwa w sposób wyrazny tej wady, która polega na tym, ze glówna czesc pylu za¬ trzymywana w filtrze jest odkladana w pierw¬ szej sekcji. W charakterze przykladu mozna po¬ dac, ze jezeli filtr zatrzymuje 99% calej ilosci pylu, to okolo 90% bedzie odkladane w pierw¬ szej sekcji. Mozliwosc uzyskania lepszych wyni¬ ków za pomoca podzialu filtru na duza liczbe bardzo malych sekcji nalezy wykluczyc ze wzgledów ekonomicznych.Wynalazek niniejszy, który bierze pod uwage wymieniony wyzej stan faktyczny, a ma na celu zmniejszenie do minimum strat pylu, bez zmie¬ niania podzialu na sekcje, odznacza sie tym, ze co najmniej pierwsza sekcja w strumieniu ga¬ zów jest wyposazona w dwa mechanizmy obstu¬ kujace, zamontowane z kazdej strony sekcji, przy czym kazdy z tych mechanizmów jestprzystosowany do osobnego uruchamiania swych czesci elektrod zawartych w sekcji. Wedlug od¬ powiedniego wykonania wynalazku, obydwa mechanizmy obstukujace dla pierwszej sekcji filtru sa tak skonstruowane, ze pracuja z rózny¬ mi czestotliwosciami. Predy obstukiwane tych dwóch mechanizmów moga byc wzajemnie umieszczone w taki sposób, ze dzialaja wzajem¬ nie na siebie jako zderzaki zatrzymujace od¬ rzuty.Wynalazek zostanie teraz opisany bardziej szczególowo z powolaniem sie na rysunek, który przedstawia wzdluzny przekrój elektrostatycz¬ nego filtru z mechanizmami obstukujacymi dla oczyszczania elektrod ustawionych wedlug wy¬ nalazku.Na rysunku liczba 1 oznaczono obudowe elek¬ trostatycznego filtru, skonstruowanego dla po¬ ziomego przeplywu gazu i zaopatrzonego we wlot 2 dla zanieczyszczonego gazu oraz wylot 3 dla gazu oczyszczonego. Filtr jest wyposazony w pewna liczbe szeregów swobodnie zawieszo¬ nych plaskich elektrod 4, zainstalowanych jedna za druga równolegle do strumienia gazów i po¬ dzielonych na trzy sekcje A, B i C. W celu oczy¬ szczania elektrod filtr jest zaopatrzony w me¬ chanizmy obstukujace znanej w zasadzie kon¬ strukcji, skladajace sie z pretów obstukiwa¬ nych 5 umieszczonych pod kazdym szeregiem elektrod i przystosowanych do wprawiania w ruch za pomoca odpowiedniej liczby kolatek lub mlotków 6, polaczonych z obracajacym sie wal¬ kiem 7. Wedlug wynalazku elektrody w pierw¬ szej sekcji A zostaly podzielone na dwa zespo¬ ly a1 i b2, o ile chodzi o czyszczenie, a kazdy z tych zespolów jest wyposazony w osobny me¬ chanizm obstukujacy. Mechanizmy te sa umie¬ szczone z kazdej strony sekcji i sa napedzane w taki sposób, ze istnieje odpowiedni odstep czasu pomiedzy oczyszczaniem zespolu a1 i b2.Mechanizmy obstukujace moga byc skonstruo¬ wane tak, ze pracuja z róznymi czestotliwo- PL