PL466B1 - Urzadzenie do wydzielania elektronów. - Google Patents

Urzadzenie do wydzielania elektronów. Download PDF

Info

Publication number
PL466B1
PL466B1 PL466A PL46620A PL466B1 PL 466 B1 PL466 B1 PL 466B1 PL 466 A PL466 A PL 466A PL 46620 A PL46620 A PL 46620A PL 466 B1 PL466 B1 PL 466B1
Authority
PL
Poland
Prior art keywords
electrodes
cathode
fact
electrode
discharge
Prior art date
Application number
PL466A
Other languages
English (en)
Filing date
Publication date
Application filed filed Critical
Publication of PL466B1 publication Critical patent/PL466B1/pl

Links

Description

Niniejszy wynalazek dotyczy techniki wydzielania elektronów w rurkach w wy¬ sokim stopniu opróznionych, uzywanych do elektrycznych wyladowan, do rozmai¬ tych celów przemyslowych, jako to: wy¬ twarzanie promieni Rontgena, wzmacnia¬ nie i spostrzeganie slabych pradów, wy¬ twarzanie drgan elektrycznych Hertza i t. d.Wynalazek polega na tern nowem spo¬ strzezeniu, ze nawet w najwyzszej prózni, a wiec w nieobecnosci wszelkiej jonizacji, moga nastapic wyladowywania miedzy chlodnemi elektrodami o temperaturze do¬ wolnie niskiej, gdy tylko odstep elektrod jest dostatecznie maly.W pewnych grani¬ cach odstep ten moze byc tern wiekszy, im mniejszy promien krzywizny posiada ak¬ tywna powierzchnia katody. Przyklady u- rzadzen, zapomoca których fakt ten moz¬ na wykazac, sa przedstawione na fig. 1 do 3. W bance szklanej A, zawierajacej naj¬ wyzsza technicznie urzeczywistnic sie da¬ jaca próznie, znajduja sie elektrody B i C.W ich koncach wewnetrznych, zwróco¬ nych ku sobie, osadzone sa ostrza z trudno topliwego metalu, np. z platyny, wolfra¬ mu lub tantalu. Jezeli odstep ostrzy wynosi w stanie chlodnym, np., 3 mm, to moze byc on dowolnie zmniejszony. W tym celu, jak przedstawiono na fig. 1, oba trzony e- lektrod lub jeden z nich, najlepiej ten, któ¬ ry gra role anody, jest wydrazony (wy¬ konany z rurki miedzianej lub zelaznej) i zawiera wewnatrz tego wydrazenia male cialo zarowe, zapomoca którego moze byc elektroda rozgrzana od'200 do 300 stopni; wskutek wydluzenia spowodowanego roz¬ grzaniem nastepuje zblizanie sie ostrz. In¬ ny sposób przedstawiony jest na fig. 2. Tuz szyjka jednej elektrody polaczona jest scianka elastyczna dowolnego ksztaltu F ze szkla lub metalu, dajacego sie znie¬ ksztalcic, np. zapomoca urzadzenia sciska¬ jacego 9, w ten sposób, ze przez to regulu¬ je sie odleglosc elektrod. Mozna równiez jedna z elektrod unliescic na trzpieniu ze¬ laznym i tak, ze polozenie nastawia sie za¬ pomoca pola magnetycznego. Tego rodza¬ ju urzadzenie przedstawione jest na fig. 3.Ze wzgledów technicznych na utrzymanie prózni najlepiej jest zamknac w szczelnej malej bance szklanej K trzpien zelazny /, polaczony stale z elektroda. Calosc spo¬ czywa na sprezynie L, sporzadzonej z ma- terjalu niewrazliwego na zar, np. z wolfra¬ mu, i ustawia sie stosownie do wzbudzenia elektromagnesu M, zasilanego pradem z transformatora T blizej lub dalej od dru¬ giej elektrody. Aby ulatwic wypróznienie tego aparatu, poleca sie umiescic w rurce oprócz normalnych elektrod jeszcze elek¬ trode . z drutu tantalowego lub wolframo¬ wego w ksztalcie petli zarówkowej S, jak to przedstawiono dla przykladu na fig. 1.Petli tej uzywa sie wylacznie podczas pro¬ cesu wypompowywania powietrza; mozna sie bez niej obyc w pewnych okoliczno¬ sciach. Napiecie potrzebne, aby spowodo¬ wac wyladowanie nawskros szpary mie¬ dzy elektrodami, wynosi przy bankach próbnych o szparze 0,5 — 1 mm szerokiej, kilkadziesiat tysiecy woltów. Wzrasta ono wraz z wzrostem oddalenia elektrod od siebie i jest niezalezne od zmian gestosci gazu, przy zalozeniu, ze banka jest dosta¬ tecznie wyprózniona. Przejsciu pradu to¬ warzyszy silna emisja promieni Róntgena, przyczem oko zauwaza tuz wpoblizu ostrz wyrazne srodowisko, z którego wychodza promienie. Oprócz ciaglego niebiesko-sza- rego swiatla plamy ogniskowej, które o- czywiscie widoczne jest tylko przy dosta- tecznem napieciu i dostatecznej gestosci pradu wyladowania, nie da sie okiem za¬ uwazyc zadnego innego promieniowania, szczególnie zas zadnego przerywanego widma, które sprowadzaloby sie do swie¬ cenia czesci resztek gazu, lub ewentualnie czastek metalu oderwanych od elektrod.Fakty te, wobec silnego rozrzedzenia i wspomnianej niezaleznosci napiecia od ge¬ stosci gazu, sa dowodem, ze wyladowanie nie jest spowodowane ewentualna joniza¬ cja resztek gazu, ani tez nie jest wylado¬ waniem luku swietlnego, powodujacego odrywanie materjalu jonizacji od elektrod i niszczenie elektrod, lecz ze dzialanie ban¬ ki polega na odmiennej zasadzie. Gdyb}' mianowicie w niniejszym przypadku przy¬ czyna wyladowania w gazie byla zwykla jonizacja, wówczas wyladowanie omijalo¬ by wlasnie brzegi szpary, a nie obieralo ich jako aktywnych powierzchni elektrod.Jezeli przy gestosci gazu, jaka posiada np. rurka róntgenowska pierwotnej konstruk¬ cji, wyladowanie ma do wyboru droge al¬ bo miedzy najblizszemi powierzchniami e- lektrod, albo tez inna dluzsza droge bocz¬ na, wówczas obiera stale ta druga. Fizycy tlumacza te pozornie niezrozumiala wla¬ sciwosc powstawaniem w otoczeniu kato¬ dy przesirzeni ubogiej w jony .W wykla¬ dach fizyki doswiadczalnej pokazuje sie odnosne zjawisko zapomoca znanych od dziesiatek lat rurek bocznikowych Hittor- fa. Z drugiej strony, gdyby istnial pewien rodzaj tworzenia sie luku swietlnego, to nietylko materjal elektrod swiecilby w przerywanem widmie wlasnem, lecz tak¬ ze elektrody zostalyby zniszczone podczas biegu. Ten ostatni wypadek jednak nie za¬ chodzi: mozna np. obciazyc katodowy wierzcholek 10 mil-amp. i wiecej przez set¬ ki godzin, i tak nie dozna on znacznej zmiany.Opisanego urzadzenia wedlug fig. 1 mozna uzywac jako technicznego zródla promieni róntgenowskich. Jezeli sie przy- tem nastawia przedmiot dany do prze¬ swietlenia na stozek promieni, dotykaja-cych krawedzi szpary, obrazy wywolane moga byc nawet dosc ostre.Odnosnie do umocowania elektrod za¬ uwaza sie, ze nie koniecznie musi sie kazda elektroda zosobna umiescic i umocowac w oddzielnych koncach banki, jak to przed¬ stawiono na fig 1 i 2. Przeciwnie, jedna z elektrod, a wzglednie szyjka banki, w której elektroda jest umocowana, moze sluzyc równoczesnie do umocowania dru¬ giej elektrody. W tym wypadku jedna z e- lektrod jest przymocowana do drugiej e- lektrody lub przynaleznej szyjki zapomo- ca nasadki izolacyjnej, np. z kwarcu. Ta¬ kie urzadzenie, w wypadku gdy sie ma pracowac ze stala odlegloscia elektrod, np. dla celów glebokiej terapji, posiada te za¬ lete, ze odleglosc ta jest tylko bardzo ma¬ lo zalezna lub tez nawet wcale niezalezna od zmian temperatury.Elektrody nie musza bezwarunkowo po¬ siadac ksztaltu ostrz naprzeciw siebie le¬ zacych. Moze byc zastosowany ksztalt do¬ wolny, badz pólkuli, badz tez zwróconych ku sobie wierzcholkami formy paraboloi- dalnych (fig. 2) lub t. p.W wypadku ostrz lezacych w jednej plaszczyznie mozna uzyc takze uksztalto¬ wania wspólsrodkowego, tak, ze jedna e- lektroda jest tarcza kolowa lub eliptyczna, druga natomiast odpowiednim pierscie¬ niem. Wszystkie takie symetryczne urza¬ dzenia posiadaja te zalete, ze moze znalezc zastosowanie nietylko prad o napieciu sta¬ lem, lecz równiez i o napieciu zmiennem.W ostatnim wypadku kazda z elektrod staje sie naprzemian raz anoda, drugi raz katoda, przyczem jednak powstajace dwa oddzielne ogniska, wobec malej odleglosci elektrod, niezbyt przyczyniaja sie do za¬ mazania obrazów.Niesymetryczne ulozenia elektrod wy¬ rózniaja jeden kierunek pradu, dzialaja zatem jak zawór i moga byc uzyte jako ta¬ ki, przyczem ta elektroda, która zaopa¬ trzona jest w powierzchnie o malym pro¬ mieniu krzywizny (ostrza, kolce), dziala jak katoda.Takie niesymetryczne ulozenie elektrod, jako zródlo promieni róntgenowskich, po¬ siada szczególne znaczenie, gdy jedna e- lektroda posiada ksztalt rurki otulajacej druga elektrode, posiadajaca ksztalt kolca (fig. 3). Inne podobne urzadzenia sa: tar¬ cza wchodzaca w prózny cylinder lub sto¬ zek, dwa o wspólnej osi cylindry lub stoz¬ ki i t. p. Zaleta urzadzenia wedlug fig. 3 jest miedzy innemi to, ze elektroda wydra¬ zona moze byc równoczesnie uzyta jako zapora dla promieni, jezeli jest wykonana z materjalu pochlaniajacego promienie i ma scianki o grubosci wystarczajacej.Przy uzyciu urzadzenia dla celów terapeu¬ tycznych, unika sie niepozadanego dziaia- lania promieni, zas dla zdjec zabezpiecza sie, aby plyty nie byly oslonione przez pro¬ mienie rozproszone.Jezeli jednak maja byc wytwarzane dla celów glebokiej terapji promienie ubogie w skladowe miekkie, wówczas odleglosc elektrod obiera sie odpowiednio do celu tak wielka , by tylko wartosci wierzchol¬ kowe (maksymalne) napiecia powodowaly wytwarzanie promieni róntgenowskich.Szczególnie przy pracy pradem o wiek¬ szej czestotliwosci, przewyzszajacej 50 — 125 okresów na sekunde technicznego pra¬ du zmiennego, korzystne jest obierac odle¬ glosc tak, by kazdorazowe napiecie wierz¬ cholkowe lezalo tuz przy tej granicznej wartosci, przy której nastepuje przejscie pradu. Wówczas juz przy malem zuzyciu energji i stosunkowo slabem ogrzaniu e- lektrod powstaje stosunkowo wydatne i przenikliwe promieniowanie.Wyladowanie w wysokiej prózni mie¬ dzy bliskiemi niezarzacemi sie elektroda¬ mi daje sie zastosowac do rozmaitych ce¬ lów technicznych. Mozn go, np., uzyc ce¬ lem utworzenia zaworu w sposób powyzej opisany, celem utworzenia rurki wysylaja- — 3 —cej fale Hertza lub rurki wzmacniajacej i t. d. Przytem mozna poslugiwac sie elek¬ tronami, uwolnionemi przez wyladowanie na anodzie i opuszczajacemi ja przewaz¬ nie w kierunku stycznym do jej powierzch¬ ni. W tym celu anoda pomocnicza C jest umieszczona w wydrazeniu katody B (fig.4) tak,ze miedzy niemi znajduje sie nie¬ wielka przestrzen. Izolujace pierscienie O, z materjalu wytrzymalego na zar (kwar¬ cu), lacza BiCw jedna sztywna calosc, gdyz gwiMt 9 i sprezyna 4 lacza je w rurce trzonowej katody B. Katoda ta jest umo¬ cowana zapomoca drucików S i sprezyny F na trzonie K banki. Wyladowanie mie¬ dzy krawedziami katody B i anoda po¬ mocnicza C uwalnia elektrony, które albo ida dalej rozproszone, albo tez daja sie, skupic,'np. zapomoca nasadki cylindrycz¬ nej 1. Te elektrony nadaja sie do dowolne¬ go zastosowania, np. w wypadku fig. 4 u- derzaja o tarcze antykatody D, i tern wy¬ twarzaja promienie Rontgena. Wyladowa¬ nie miedzy elektrodami BiCz jednej, C i D z drugiej strony uskutecznia sie w je¬ den ze znanych sposobów, czyli albo zapo¬ moca dwu oddzielnych transformatorów Z i R, albo tez zapomoca tego samego transformatora o wysokiem napieciu, któ¬ rego bieguny lacza sie jeden z B, diugi z Z), podczas gdy C jest polaczone z oporni¬ kiem przystosowanym do wysokich na¬ piec, którego konce sa polaczone do biegu¬ nów transformatora. W ten sposób zapo¬ moca wyladowania miedzy B i C reguluje sie prad, a wiec intensywnosc promienio¬ wania, podczas gdy jego przenikliwosc jest dana zapomoca napiecia miedzy C \D. PL

Claims (3)

  1. Zastrzezenia patentowe. 1. Przyrzad do wydzielania elektronów w tak wysokiej prózni, ze wyladowanie jest niezalezne od resztek gazów, w szcze¬ gólnosci nie jest przez nie uskutecznione, tern znamienny, ze, wskutek umieszczenia elektrod w dostatecznie malym odstepie wzjemnym, dane napiecie uskutecznia wyladowanie przez przestrzen oddzielaja¬ ca elektrody, przyczem nie powstaje wy¬ ladowanie tworzace jony z metalu elek¬ trod, jak to bywa przy luku swietlnym i t. p. znanych formach wyladowania.
  2. 2. Urzadzenie podlug zastrzezenia 1, tern znamienne, ze jedna z elektrod (kato¬ da) lub obie elektrody zaopatrzone sa w powierzchnie o malym promieniu krzy¬ wizny (ostrza, kolce) i sporzadzone z trud¬ no topliwego i nie ulatniajacego sie metalu, np. tantalu, przyczem te powierzchnie o malym promieniu krzywizny sa wlasciwe- mi czesciami czynnemi elektrod.
  3. 3. Zródlo elektronów podlug zastrzeze¬ nia 1 i 2, tern znamienne, ze odleglosc obu elektrod moze byc badz regulowana przez wykorzystanie rozszerzania sie ich, wsku¬ tek rozgrzania jednej lub obu elektrod, lub przez zlaczenie jednej lub obu. elektrod z cialem, które moze byc odksztalcone, badz tez zmieniana zapomoca elektroma¬ gnesu, dzialajacego na trzpien zelazny, który moze byc odpowiednio zamkniety w osobnej szczelnej rurce szklanej. 4. ? 4. Zródlo elektronów podlug zastrzeze¬ nia 1 — 3, tern znamienne, ze sluzy do wy¬ twarzania promieni róntgenowskich. 5. Rurka róntgenowska podlug zastrze¬ zenia 4, tern znamienna, ze znajdujace sie blisko siebie powierzchnie rozmieszczone sa symetrycznie w ten sposób, ze przy pracy pradem zmiennym powstaja dwa równowazne i lezace tuz przy sobie ogni¬ ska, przyczem elektrody moga posiadac ksztalt ostrz równoleglych o powierzch¬ niach pólkul lub paraboloid, ograniczonych kolami wspólsrodkowemi. 6. Rurka róntgenowska podlug zastrze¬ zenia 4, tern znamienna, ze czynne czesci elektrod sa w ten sposób uksztaltowane, iz jedna z tych czesci jest cialem wydrazo- nem, obejmujacem czesc druga, przyczem obie czesci sa wspólosiowemi stozkami lubwalcami, lub tez jedna jest stozkiem lub walcem, druga zas tarcza. 7. Rurka róntgenowska podlug zastrze¬ zen 4 i 6, tern znamienni, ze odleglosc e- lektrod jest tak dostrojona do napiecia, a- by tylko wartosci wierzcholkowe napiec przyczynialy sie do wytwarzania promie¬ ni róntgenowskich, przyczem poleca sie u- zywac pradu o wiekszej czestotliwosci zmian, niz 50 — 125 okresów na sekunde pradu technicznego. 8. Rurka róntgenowska w rodzaju rurki Lilienfelda odpowiednio do zastrzezenia 1—3, tern znamienna, ze elektrody obwodu zapalowego podlug zastrzezenia* 1 i 2 sa w ten sposób uksztaltowane, iz w wydra¬ zeniu katody wewnatrz próznej umiesz¬ czone jest wspólosiowo z ta i izolowane od niej cialo, przyczem miedzy powierzchnia¬ mi tego ostatniego i katody wydrazonej powstaja po zapoczatkowaniu wyladowan promienie katodowe, które nastepnie poda¬ zaja do ogniska skupione, np. przez we¬ wnatrz prózne urzadzenie cylindryczne. 9. Urzadzenie zaworowe przy uzyciu zródla promieni katodowych podlug za¬ strzezen 1 do 3, tern znamienne, ze elek¬ trody uksztaltowane sa w sposób bardzo niesymetryczny, np. plaskie plyty i o- strza, plaskie plyty i kolce — w ogólnosci jedna elektroda o wielkim, druga zas o bardzo malym promieniu krzywizny. 10. Rurka wysylajaca, wzglednie wzmac¬ niajaca, tern znamienna, ze zastosowane sa elektrony wytworzone zapomoca urza¬ dzen podlug zastrzezen 1 do 3, np. takie, które wydzielone zostaly w katodzie wy¬ drazonej podlug zastrzezenia 8. 11. Rurka róntgenowska podlug zastrze¬ zenia 4, tern znamienna, ze jedna z elek¬ trod przymocowana jest do drugiej elek¬ trody za posrednictwem nasadki, wyko¬ nanej z materjalu izolacyjnego i niewrazli¬ wego na zar, jak np. kwarc, w celu umoz¬ liwienia dokladnego i zmiennego nastawie¬ nia odleglosci elektrod. Juliusz Edgar Lilienfeld. Zastepca: M. Kryzan, rzecznik patentowy.Do opisu patentowego iNs 466. ZAKLGRAF.KOZIANSKICH W WARSZAWIE PL
PL466A 1920-05-21 Urzadzenie do wydzielania elektronów. PL466B1 (pl)

Publications (1)

Publication Number Publication Date
PL466B1 true PL466B1 (pl) 1924-08-30

Family

ID=

Similar Documents

Publication Publication Date Title
US3916202A (en) Lens-grid system for electron tubes
TWI688987B (zh) 電漿生成裝置及熱電子放出部
US2559526A (en) Anode target for high-voltage highvacuum uniform-field acceleration tube
US2429118A (en) Electrode for fluorescent tubes
EP0244769A2 (en) X-Ray source
PL466B1 (pl) Urzadzenie do wydzielania elektronów.
US2004175A (en) Discharge tube
US2233741A (en) Cathode electrode
US2351616A (en) Electric discharge device
US2763814A (en) Electronic fluorescent illuminating lamp
KR850001591B1 (ko) 조명장치
KR830004668A (ko) 전자방해가 감소된 형광등
US2595716A (en) Gaseous discharge device
RU2197031C2 (ru) Источник электронов
RU2253921C1 (ru) Источник электронов
US3260877A (en) Multiple-beam injector for magnetic induction accelerators
JP6834536B2 (ja) プラズマ光源
US2653261A (en) Gas discharge device
US2081714A (en) Electron discharge device
SU748577A1 (ru) Импульсна рентгеновска трубка
US2568552A (en) High-voltage electronic rectifier tube of the incandescent filament type
JPS6394535A (ja) 電子ビ−ムシ−ト形成装置
US2473413A (en) Electrode
US2914692A (en) Cathode assembly
SU60936A1 (ru) Вакуумна печь