W znanych ukladach zarówek przeznaczonych do przetwornika mierzonej wartosci, pracuja¬ cego na zasadzie wzmacniania fotoelektrycz- nego, znajduje zastosowanie uklad mostkowy skladajacy sie z transformatora, prostownika, opornika / i pierwszej zarówki tak obliczony, ze napiecie istniejace na prostowniku nie po¬ woduje zadzialania przekaznika z rdzeniem okraglym. Zestyki wylacznika rteciowego za¬ wieraja zarówke kontrolna tak, ze w obwodzie wtórnym drugiego transformatora czynny jest tylko jeden opornik, który zapobiega zwarciu tego transformatora. Przepalenie pierwszej zarówki wytraca z równowagi mostek w ten sposób, ze napiecie wzrastajace na prostowni- *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wynalazku jest Horst Kroger. ku przekracza napiecie zadzialania przekaznika i zestyki. zostaja zwarte. Teraz zaczyna dzialac elektromagnes i przechyla wylacznik rteciowy w polozenie, które prowadzi do rozwarcia ze¬ styków i zapalenia zarówki kontrolnej, przy czym jednoczesnie zwarte zostaja dalsze zesty¬ ki powodujace wlaczenie zarówki zastepczej.Elekromagnes uruchamia oprócz tego srodki mechaniczne, powodujace zmiane polozenia za¬ rówek to znaczy przesuwaja zarówke zapasowa na miejsce przepalonej pierwszej zarówki. Wy¬ nika z tego, ze konieczny tu jest znaczny na¬ klad srodków elektrycznych i mechanicznych, powodujacy znaczny ciezar oraz duzy koszt urzadzenia.W l innym znanym, znacznie uproszczonym urzadzeniu wlacza sie w ukladzie optycznym dwie zarówki równolegle przez podwójny pry-zmat, przy czym jedna plonie z zadana jas¬ noscia, to znaczy przy okolo 50Vo napiecia no¬ minalnego, a druga jako zarówka zapasowa przy okolo 250/a. Azeby za pomoca tego urza¬ dzenia pracujacego bez uzycia srodków mecha¬ nicznych osiagnac ten sam efekt w przetwor¬ niku wartosci mierzonej, pracujacym na za¬ sadzie wzmacniania fotoelektrycznego, uklad musialby tak byc obliczony, ze zarówka za¬ stepcza w czasie normalnej pracy powinna plonac czerwonym zarem, azeby jednoznaczny promien swietlny mógl byc odbity od lustra galwanometru w kierunku fotokomórki. Zwia¬ zane jest to jednak z ujemnymi zjawiskami, które w tym zastosowaniu sa niekorzystne, gdyz w znanym ukladzie pobierana jest z sieci moc dwa do dwóch i pólkrotna, przy czym ko¬ nieczne jest zastosowanie znacznie wiekszego transformatora sieciowego. Zastosowane w tym urzadzeniu oporniki pobieraja jednak tyle ener¬ gii, ze wystepuje znaczne podwyzszenie tem¬ peratury (straty mocy), która w tym przypad¬ ku nie tylko nie jest pozadana, lecz powoduje koniecznosc zastosowania dodatkowych elemen¬ tów do odprowadzania ciepla.Dla urzadzenia wedlug wynalazku skladaja¬ cego sie z zarówki, galwanometru i fotokomórki zastosowany jest uklad, w którym swiatlo pa¬ da na fotokomórke, pomimo przepalenia sie jednej zarówki, przy czym nastepuje to bez srodków pomocniczych w postaci elementów mechanicznych, to znaczy bez zmiany poloze¬ nia zarówki. Poza tym umieszczona jest za¬ rówka kontrolna, która sygnalizuje wylaczenie sie pierwszej zarówki i jednoczesnie wejscie do pracy zarówki zastepczej. Dodatkowe op¬ tyczne elementy szklane przewodzace swiatlo, jak w wymienionyeh znanych ukladach, sa tu niepotrzebne, gdyz sygnal zarówki kontrolnej widoczny jest na zewnatrz obudowy urzadzenia.Przyklad wedlug wynalazku jest opisany ponizej.Na rysunku fig. 1 przedstawia elementy op¬ tyczne przewodzace swiatlo, fig. 2 — uklad polaczen.Zgodnie z fig. 1 zarówka 1 jest umieszczona w nieduzej odleglosci obok lub ponad zarówka 2, w której promien swietlny prowadzony za pomoca soczewek 3, 4 w kierunku lustra gal¬ wanometru 5 pada w mniejszym lub wiekszym stopniu na fotokomórke 6, zaleznie -od kazdo¬ razowego nastawienia lustra. Wedlug fig. 2 zarówki L±, L2 i zarówka kontrolna L3, po wtórnej stronie transformatora Tr, zasilanego z sieci poprzez zaciski 7, 8, jak równiez wla¬ czony miedzy punktami 10 a 12 szeregowo z za¬ rówka glówna L± opornik R i uzojenie strony wtórnej 9, 10 tworza uklad mostkowy, przy czym zarówka Lx umieszczona pomiedzy po¬ czatkiem 9 uzwojenia wtórnego a punktem 12 pali sie w czasie normalnej pracy przy na¬ pieciu wynoszacym okolo 75Vo jej napiecia * nominalnego, a zarówka L2 umieszczona na odgalezieniu pomiedzy punktami 11, 12 pali sie analogicznie — przy okolo 20°/©.Wlaczona równolegle do zarówki L2 zarów¬ ka kontrolna L3 ma znacznie wyzsze napiecie nomilnalne, tak ze zarówka L»i zasilana z cze¬ sci uzwojenia 9, 11 w wypadku przepalenia jest zastapiona przez zarówke L2, gdyz spadek napiecia powstajacy na oporniku R zmniejsza sie tak, ze zarówka L2 pali sie przy tym sa¬ mym napieciu co uprzednio zarówka L±. Za¬ rówka kontrolna L3 zasilana jedna trzecia swe¬ go napiecia nominalnego zapala sie i sygnali¬ zuje jednoczesnie przepalenie sie zarówki L\ oraz wejscie do pracy zarówki L2.Przez zastapienie zarówki L± inna automa¬ tycznie zostaje przywrócony stan równowagi ukladu mostkowego, istniejacy poprzednio. PL