Niniejszy wynalazek dotyczy udoskona¬ len w urzadzeniach sluzacych do regulowa¬ nia pradów zmiennych stosowanych w u- kladach radjosygnalowych, a w szczegól¬ nosci sposobów skutecznego regulowania i zmiany amplitudy pradu o wielkiej czesto¬ tliwosci, plynacego w obwodzie sygnalo¬ wym w zaleznosci od zmian amplitudy pra¬ du sygnalowego lub pradu sygnalowego o czestotliwosci i amplitudzie znacznie mniejszej, zapomoca nowego ukladu pola¬ czen oraz rozmieszczenia czesci sklado¬ wych, jak równiez zapomoca udoskonalo¬ nego przyrzadu elektromagnetycznego, zna¬ nego w postaci regulatora magnetycznego lub amplifikatora.W mysl wynalazku niniejszego regula¬ tor magnetyczny zawiera dwa rdzenie ma¬ gnetyczne, z których kazdy miesci na sobie uzwojenie na prad o czestotliwosci wiel¬ kiej, przyczem oba rdzenie sa badz oddzie¬ lone, badz szeregowe, badz równolegle i sa tak urzadzone, ze ich strumienie posia¬ daja w kazdej chwili kierunki w obu rdze¬ niach przeciwne. Uzwojenie pradu regulu¬ jacego obejmuje za kazdym obrotem oba rdzenie, wytwarzajac w ten sposób w kaz¬ dym z nich strumien regulujacy o tym sa¬ mym kierunku, a poniewaz strumienie wiel¬ kiej czestotliwosci w obu rdzeniach posia¬ daja kierunki przeciwne, wypadkowe dzia-lanie ich indukcyjne na uzwojenie regulu- « jacfe bedzje równalo f sie zeru, . Oba rdzenie m6£a posiadac ksztalt za¬ mknietych pierscieni*zelaznych, umieszczo¬ nych wspólosiowo kazdy z uzwojeniem wielkiej czestotliwosci, przyczem uzwojenie regulujace obejmuje oba rdzenie, W innej odmianie wynalazku zamkniety rdzen o trzech odnogach posiada wykrój w odno¬ dze srodkowej i obie czesci tej odnogi two¬ rza rdzenie dla uzwojen wielkiej czestotli¬ wosci. Odnogi zewnetrzne rdzenia tworza obwód powrotny dla strumienia reguluja¬ cego i nie sa przejmowane strumieniem wielkiej czestotliwosci. Dalsza znowu od¬ miana wprowadza pewna liczbe zlobków w zamknietym rdzeniu, podczas gdy uzwoje¬ nia wielkiej czestotliwosci i reguluj ace mieszcza sie na zlobkowanych czesciach rdzenia. Przez odpowiednie rozmieszczenie obwodów mozna, jak to bedzie szczególowo opisane ponizej, stosowac te same uzwo¬ jenia zarazem do pradu regulujacego i do pradu wielkiej czestotliwosci, przyczem mozna sie obejsc bez oddzielnego uzwoje¬ nia regulujacego, W mysl wynalazku, regulator magne¬ tyczny czyli amplifikator moze sluzyc do regulowania obwodu wielkiej czestotliwo¬ sci w antenie w zaleznosci od przerywane¬ go pradu sygnalowego radjo-telegraificzne- go. Mozna go równiez zastosowac do wzmacniania pradu zmiennego tego rodza¬ ju, jaki sie wytwarza przy mówieniu w mi¬ krofon, celem zmieniania pradu anteny sto¬ sownie do fal glosowych radjo-telefonicz- nych. Odpowiednie rozmieszczenia obwo¬ dów dla tych celów opisujemy szczególo¬ wo ponizej.Na zalaczonym rysunku fig, 1, 2 i 3 przedstawiaja schematycznie rozmaite mo¬ dyfikacje nowej postaci regulatora magne¬ tycznego czyli amplifikatora o uzwojeniach wielkiej czestotliwosci, polaczonych w sze¬ reg, fig, 4 — rzut pionowy urzadzenia, na którym obwody magnetyczne oraz uzwoje¬ nia sa wykonane wedlug fig, 1, fig, 5 — przekrój pionowy wzdluz linji 5—5 na fig, 4, fig, 6 i 7 — schematy ukladów polaczen i rozmieszczenia przy uzyciu niniejszego regulatora magnetycznego z uzwojeniami wielkiej czestotliwosci polaczonemi szere¬ gowo, fig, 8 — uklad z uzwojeniami wiel¬ kiej czestotliwosci regulatora magnetyczne¬ go czyli arnipliflikatora, polaczonemi równo¬ legle, fig, 9 zblizona do fig, 1, wskazuje uzwojenie wielkiej czestotliwosci amplifi¬ katora magnetycznego, polaczone równole¬ gle, fig, 10 — wykres wolto-amperowy krzywych charakterystycznych amplifika¬ tora magnetycznego o uzwojeniach wielkiej czestotliwosci, oddzielnie, w polaczeniu szeregowem i równoleglem i w róznych wa¬ runkach dzialania, fig, 11 — skombinowana krzywa charakterystyczna wolto-amperowa alternatora wielkiej czestotliwosci oraz amplifikatora magnetycznego o uzwoje¬ niach wielkiej czestotliwosci, polaczonych równolegle i przy róznych wartosciach pra¬ du regulujacego i wreszcie fig, 12 — sche¬ mat modyfikacji polaczen aparatu i obwo¬ du, jaka moze byc wprowadzona przy po¬ laczeniu równoleglem uzwojen wielkiej czestotliwosci w amplifikatorze magnetycz¬ nym.W postaci wynalazku, przedstawionej na fig. 1, dwa rdzenie magnetyczne / sa zaopatrzone w uzwojenia wielkiej czesto¬ tliwosci 2, po których obiega prad o wiel¬ kiej czestotliwosci. Uzwojenia te sa pola¬ czone w szereg i tak rozmieszczone, ze stru¬ mienie w obu rdzeniach posiadaja kierunki odwrotne i w rezultacie strumien o wielkiej czestotliwosci przeplywa jedynie tylko po¬ przez rdzenie 1 i poprzez niewielkie czesci 3 ustroju, przylegajace do rdzeni. Drugie uzwojenie 4, przystosowane do pradu re¬ gulujacego, jest nawiniete dookola obu rdzeni. Strumien, wytworzony przez to u- zwojenie, przeszywa obydwa rdzenie w jednym i tym samym kierunku, zarówno jak i odnogi zewnetrzne 5 ustroju magne- — 2 —tycznego. Rzecz jasna, ze kazdy pojedynczy zwój tego uzwojenia regulujacego przecina strumien w obu rdzeniach 1 w kierunkach przeciwnych, tak iz wszelkie sily elektro¬ motoryczne, wzniecone w uzwojeniu stru¬ mieniem wielkiej czestotliwosci, sa niwe¬ czone za kazdym zwojem, Równiez nalezy zaznaczyc, iz uzwojenie regulujace pokry¬ wa scisle cala dlugosc obwodu magnetycz¬ nego wielkiej czestotliwosci, W postaci, w jakiej wynalazek przed¬ stawia fig. 1, uzwojenie regulujace ma wy¬ twarzac strumien poprzez stosunkowo dlu¬ gi obwód magnetyczny, a strumien wielkiej czestotliwosci przechodzi jedynie tylko po¬ przez niewielka czesc tego obwodu. Okolicz¬ nosc ta niie nastrecza zadnego powaznego za¬ rzutu, poniewaz czesc obwodu magnetyczne¬ go nie polaczona ze strumieniem wielkiej czestotliwosci posiada wielki przekrój po¬ przeczny, a amperozwoje wystarczajace do tego, aby czesc te przeszywal dostatecznie wielki strumien celem nasycenia rdzeni /, sa stosunkowo niewielkie. Wszelako, w ra¬ zie gdyby okolicznosc ta miala budzic o- bawy, to mozna z latwoscia ja usunac za- pomoca formy wskazanej na fig. 2, gdzie uzyto czterech uzwojen wielkiej czestotli¬ wosci 6, 7, 8 i 9 w polaczeniu szeregowem celem wytwarzania strumienia przez kazda pare rdzeni w taki sam sposób, w jaki po¬ wstaje w jednej tylko parze rdzeni na fig. 1. Uzwojenia regulacyjne 70, H, 12 i 13 sa polaczone w szereg tak, ze strumien wy¬ twarzany w kazdem z nich posiada jeden i ten sam kierunek.Uklad ten dziala tak samo, jak przed¬ stawiony na fig. 1, i jedyna czescia meta- rjalu, jaka powinna podlegac magnesowa¬ niu pradem regulacyjnym i jakiej nie prze¬ szywa strumien wielkiej czestotliwosci, jest niewielka czesc w kazdym rogu.W razie, jezeli pragniemy, aby cale two¬ rzywo w obwodzie magnetycznym przeszy¬ waly oba strumienie, dwum rdzeniom magnetycznym mozna nadac postac pier¬ scieni 14 i 15 (fig. 3) z uzwojeniami wiel¬ kiej czestotliwosci 16 i 17, tak rozmieszczo- nemi poszczególnie, iz strumienie wielkiej czestotliwosci posiadaja w obu pierscie¬ niach kierunki przeciwne. Uzwojenie regu¬ lujace 18, którego czesc dla przejrzystosci na rysunku pominieto, otacza oba pierscie¬ nie wraz z ich uzwojeniami.Podczas dzialania urzadzenia, skoro strumien selekcyjny jest dosc silny, aby na¬ sycic lub prawie nasycic rdzen wielkiej cze¬ stotliwosci, przenikalnosc obwodów ma¬ gnetycznych zmienia sie i odpowiednio do tego modyfikuje sie opornosc pozorna ob¬ wodu wielkiej czestotliwosci. Celem niniej¬ szego amplifikatora jest osiagnac jak naj¬ skuteczniejsze regulowanie pradu wielkiej czestotliwosci przez wytwarzanie w uzwo¬ jeniu wielkiej czestotliwosci zmian oporno¬ sci pozornej w granicach nader szerokich.Transformator wszelkiej budowy daje pew¬ ne straty wskutek rozproszenia w powie¬ trzu, otaczajacem uzwojenie, wskutek cze¬ go do oporu urojonego strumienia w zela¬ znym rdzeniu przybywa opór urojony roz¬ proszenia w powietrze, którego nie mozna regulowac, gdyz przenikalnosc powietrza jest stala. Stad im wiekszy jest opór uro¬ jony rozproszenia, tern wadliwsze jest re¬ gulowanie. Poniewaz poza tern woltampery wymagane do wytwarzania strumienia tego nie posiadaja zadnego znaczenia przy regu¬ lowaniu pradu wielkiej czestotliwosci, sto¬ pien amplifikacji zostaje z powodu tego rozproszenia zredukowany. W danym razie opór urojony rozproszenia jest zredukowa¬ ny do minimum przez mozliwie jak naj¬ wieksze zblizenie wzajemne obu uzwojen oraz przez pokrycie uzwojeniem reguluja- cem scisle calej dlugosci obwodu magne¬ tycznego wielkiej czestotliwosci.Fig. 4 i 5 przedstawiaja praktyczny spo¬ sób budowy przyrzadu, stanowiacego urze¬ czywistnienie wynalazku w postaci wyo¬ brazonej na fig. 1. Przy budowie przyrza¬ dów elektromagnetycznych rozpatrywanej — 3 —k&tegotfi rdzenie bywaja zazwyczaj wyra¬ biane z cienkich arkuszy tworzywa magne¬ tycznego, oddzielonych warstwami izolacyi- nemi, dla unikniecia nadmiernych strat wskutek pradów wirowych. Gdy zelazo, za¬ zwyczaj stosowane do zwyklych czestotli¬ wosci, zostanie uzyte do pradów wielkiej czestotliwosci- daje sie odczuc dzialanie naskórkowe, czyli, iiinemi slowy, przenikal- nosc pozorna podobnego zelaza, przy cze¬ stotliwosciach stosowanych w radjotelegra- ffi, znacznie mniejsza, anizeli przy czesto¬ tliwosciach malych. Dla wytworzenia pew¬ nego strumienia jest przeto rzecza niezbed¬ na uzycie odpowiednio wiekszej ilosci ze¬ laza. Strumien pradu regulujacego niezbed¬ ny do nasycenia zelaza rówtadez bedzie od¬ powiednio wiekszy. Stopien amplifikacji za¬ lezy od stosunku regulowanej energji wiel¬ kiej czestotliwosci! do energji niezbednej dla wytworzenia nasyconego strumienia.Jesli ten ostatni wskutek takiego dzialania naskórkowego jest wiekszy, to amplifikacja odpowiednio sie zmniejszy.W celu zwalczenia dzialania naskórko¬ wego i uzyskania wiekszej sprawnosci am- plifikatora mozna zastosowac zelazna war¬ stewke otrzymywana przez odhartowanie nakrzemionej stali. Warstewka ta posiada grubosc 1% mm oraz opór wiekszy anizeli stal nakrzemiona. Okolicznosc ta redukuje dzialanie naskórkowe i w rzeczywistosci znaleziono przy pomocy starannych do¬ swiadczen, ze dzialanie naskórkowe przy czestotliwosciach zwyklych stosowanych w radjotelegirafji) daje sie wykryc. Równiez stwierdzono, ze mozna produkowac inne tworzywa magnetyczne, jak np. zelazo e- lektrolityczne lub stal nakrzemiona, w ar¬ kuszach dostatecznie cienkich, izby nie wy¬ wieralo dostrzegalnego dzialania naskórko¬ wego przy czestotliwosciach stosowanych w radjotelegrafji, W przyrzadzie tego rodzaju straty wy¬ stepujace pod postacia ciepla sa znaczne i przeto jest rzecza pozadana, azeby rdzen magnetyczny mógl bfc jaak&ycfe -chlodzo¬ ny. Wszelako, budujac rdzen z cienkich gietkich arkuszy, jest rzecza trudna wyko¬ nac w sposób zwykly przestrzenie wentyla¬ cyjne pomiedzy uwarstwieniem. Dla poko¬ nania tej trudnosci przedewszystkiem rdzen buduje sie z poszczególnych elemen¬ tów w taki sposób, ze laczy sie klejem na- przemian arkusze zelaza i papieru lub in¬ nego materjalu izolacyjnego, zadanego ksztaltu i rozmiarów dotad, dopóki nie po¬ wstanie cialo sztywne i niezbyt grube, aby umozliwialo promieniowanie ciepla z warstw wewnetrznych, W praktyce ustalono, ze Vie cala stanowi odpowiednia grubosc dla tych elementów. Jak wskazuje fig. 4 i 5; e- lementy 19 tworzace obwód magnetyczny wielkiej czestotliwosci, posiadaja ksztalt wydrazonego prostokata z nawinietemi do¬ kola dwóch jego boków uzwojeniami) 20 i 21 wielkiej czestotliwosci. Przy budowie rdzenia na koncach elementów 19 sa ukla¬ dane naprzemian krótkie prostokatne ele¬ menty 22, ulozone zkolei naprzemian z ele¬ mentami 23, tworzaeemi boki obwodu ma¬ gnetycznego dla strumienia regulacyjnego.Elementy 24 i 25, które tworza wierzcholek i spód obwodu magnetycznego, sa równiez ukladane pomiedzy elementy boczne. Po¬ dobne urzadzenie zapewnia powierzchnie do wentylacji Mb krazenia ochladzajacego plynu pomiedzy wszystkiemi elementami stanowiacemi calosc budowy. Uzwojienie regulujace równiez sklada sie z wielu ce¬ wek 26 i wentylacji pomiedzy niemi. Ze¬ spól magnetyczny, jak równiez jego cewki sa mocno zamocowane pomiedzy organami oprawy 27 i 28 zapomoca sworzni i nasrub- ków 29. Poniewaz strumien wielkiej czesto¬ tliwosci jest skupiony prawie calkowicie na elementach 19, zas pozostale elementy mie¬ szcza jedynie strumien regulujacy o czesto¬ tliwosci stosunkowo nie duzej, przeto w za¬ sadzie nie jest rzecza konieczna, azeby te elementy byly wykonane równiez z cienkie¬ go uwarstwienia, jak elementy 19. Podobne — 4 —metody konstrukcyjne mozna z równem po¬ wodzeniem stosowac do innych postaci ni¬ niejszego wynalazku z lig, 2 i 3. Gdy rdzen ma postac pierscienia, wówczas osiaga sie to przez nawijanie nieprzerwanym ciagiem pasków z tworzywa magnetycznego i izolu¬ jacego, dla utworzenia elementów walco¬ wych o róznych srednicach z powierzchnia¬ mi do chlodzenia pozostawionemi pomiedzy przyleglemi elementami. Zamiast oddziel¬ nych pasków m tworzywa izolacyjnego i tworzywa magnetycznego mozna te ostat¬ nie powlekac tworzywem izolujacem i takie arkusze lub paski ukladac w elementy. W pewnych razach bywa korzysteem budowa¬ nie rdzeniów magnetycznych wielkiej cze¬ stotliwosci z idacych naprzemian odcinków o przekroju niniejszym i wiekszym krzyzo¬ wym tak, by mniejsze z nich wyznaczaly nasycenie, a wieksze dazyly do zredukowa- nia pradu magnesujacego gdy rdzen nie jest nasycony, w ten sposób podnoszac sztucznie stopien przenikalnosci skombino- wanego zespolu. Daje sie to osiagfnac przez wywiercenie otworów w arkuszach lub przez ukladanie w stosy róznych ilosci arkuszy równoleglych w róznych przekrojach.Fig. 6 podaje uklad nadawczy do radjo- telegrafji, przedstawiajacy jeden ze sposo¬ bów zastosowania wynalazku. W przypad¬ ku danym antene 30 z&sila prad wielkiej czestotliwosci pfrzez alternator 31 oraz sprzezenie indukcyjne 32. Uzwojenia wiel¬ kiej czestotliwosci 33 regulatora magne¬ tycznego sa przedstawione jako polaczone w szereg pomiedzy soba i równolegle wzgledem sprzezenia 32. Uzwojenie regu¬ lujace 34 zasilane jest pradem baterji 35, gdy klucz telegraficzny 36 jest opuiszczdny, jak pokazano na rysunku. Drugie uzwoje¬ nie regulujace 37 jest polaczone z baterja 38 W taki sposób, ze ta ostatnia usiluje wy¬ sylac prad poprzez uzwojenie w tym sa¬ mym kierunku, w jakim obiega uzwojenie 34. Mozna uzyskac drugie zródlo pradu bezposredniego, prostujac prad wielkiej czestotliwosci w uzwojeniu wtórnem trans¬ formatora 39 zapomoca prostownika 40.Dwa te prady moga byc równowazone przy pomocy oporników 41 i 42. Gdy woltaz wielkiej czestotliwosci osiagnie wartosc maksymalna, prad wyprostowany pozosta¬ jac odwrotnym moze dorównac co do war¬ tosci pradowi pochodzacemu z baterji 38, i prad wypadkowy w uzwojeniu 37 bedzie równy zeru. Przeciwnie, gdy woltaz wiel¬ kiej czestotliwosci posiada wartosc mini¬ malna, prad wyprostowany bedzie mial równiez wartosc minimalna i w przyblize¬ niu caly prad pochodzacy z baterji 38 be¬ dzie wspóluczestniczyl w zwiekszeniu nasy¬ cenia rdzenia, dokonanego przez prad w obwodzie telegraficznym. Przy takiem urza¬ dzeniu, gdy klucz 36 jest podniesiony, o«. pornosc pozorna uzwojenia 33 wzrasta l prad w niem maleje. W rezultacie woltaz wielkiej czestotliwosci wzrasta, a stosow¬ nie do tego wzrasta i prad wyprostowany.Nastepnie prad z baterji 38, plynacy po¬ przez uzwojenie regulujace 37, poczyna malec, zas opornosc pozorna uzwojenia 33 w dalszym ciagu wzrasta, jak równiez po¬ tencjal wielkiej czestotliwosci. Przez nale¬ zyte uregulowanie obwodów mozna uczynic regulator magnetyczny praktycznie samo- wzbudzajacym, w tern znaczeniu, ie bardzo slaby prad telegraficzny moze $ta zdolnym do wywolania kompletnej zmiany woltazu od wartosci minimalnej do maksy¬ malnej. Aby uzyskac w obwodzie szybkie zmiany woltazu, pochodzacego z transfor¬ matora1 39, najwlasciwiej jest nadac opor¬ nikowi znaczny opór oraz mala samoinduk- cje uzwojenia 37, Obwody, zasilajace u- zwojenie regulacyjne 34, równiez winny posiadac znaczny opór w porównaniu do ich samoindukcji. W razie, jesli ten obwód zawiera dluga linje telegraficzna, warunek ten zwykle bywa spelniony. Wszelako w razie, jesli sklada sie on zaledwie z obwodu lokalnego, jak wskazano na rysunku, opór 43 moze byc umieszczony w obwodzie. Ob- —. 5 —wód, zasilany przieiz baterje 38 moze posia¬ dac duza samoindukcje i dla zabezpiecze¬ nia mozna uzyc samoindukcji dodatkowej 44f jak wskazuje rysunek.Skutek amplifikujacy mozna równiez wzmocnic przez wlaczenie regulowanego kondensatora 45 w szereg z uzwojeniami wielkiej czestotliwosci w tym celu, azeby o- pomosc pozorna obwodu bocznikowego mozna bylo zredukowac do minimum, gdy prad jest maksymalny.W pewnych razach pozadane bywa za¬ stosowanie jednego i tego samego uzwoje¬ nia dla obu obwodów wielkiej czestotliwo¬ sci oraz dla obwodu regulujacego. Jeden ze sposobów osiagniecia tego celu przed¬ stawia fig. 7. W przykladzie tym alternator Wielkiej czestotliwosci 46 jest polaczony w szereg z antena 47 i dwa uzwojenia wiel¬ kiej czestotliwosci odgalezione na alterna¬ torze otaczaja pierscienie 48 i 49. Gdy klucz 30 jest opuszczony, baterja 51 wysyla prad do obu uzwojen w polaczeniu szeregowem.Przy takiem urzadzeniu jest rzecza jasna, iz amperozwoje uzwojenia wielkiej czesto¬ tliwosci sa zlaczone mozliwie jak najscislej z amperozwojami uzwojenia regulujacego i ze poniewaz sily lelektromotoryczne wiel¬ kiej czestotliwosci w obwodzie reguluja¬ cym sa pomiedzy soba równe i co do kie¬ runków przeciwne, zaden prad wielkiej cze¬ stotliwosci nie bedzie przeplywal przez ba¬ terje 51 przy opuszczonym kluczu 50. Kon¬ densatory 52 wlaczone do obwodów wielkiej czestotliwosci zapobiegaja zwarciu baterji 51, zas kondensatory regulowane 53 moga sluzyc do zwiekszenia dzialania amplifiku¬ jacego, jak w urzadzeniu wskazanem na fig. 6.Fig. 8 przedstawia schematycznie uklad polaczen amplifikatora magnetycznego o u- zwojeniach wielkiej czestotliwosci polaczo¬ nych równolegle. Alternator 31 zasila ante¬ ne 30 pradem wielkiej czestotliwosci po¬ przez sprzezenie indukcyjne 32, przyczem stator 34 alternatora jest polaczony z tern sprzezeniem, zas wirnik otrzymuje naped od silnika 56. Rysunek wskazuje schema¬ tycznie typ alternatora cokolwiek odmien¬ ny od przedstawionego na fig. 6 i 7. Cewki wielkiej czestotliwosci 33 amplifikatora sa podane w polaczeniu równoleglem z kon¬ densatorem 57y polaczonym szeregowo z o- bu cewkami, oraz kondensatory 58 i 59 po¬ laczone w szereg oddzielnie z cewkami am¬ plifikatora. Kondensator 60 moze byc rów¬ niez polaczony bocznikowo z obu cewkami.Cewka regulujaca 37 jest przedstawiona jako zasilana przez bezposredni prad nie¬ zmienny ze zródla 6, przyczem wartosc te¬ go pradu zmienia sie przy pomocy regulo¬ wanego oporu 62 w celu nadania pozadane¬ go stopnia nasycenia.Rysunek przedstawia uklad nadawczy dla radjctelefonji zamiast dla radjotelegra- fji. Wskutek tego uzwojenie regulujace 34 jest regulowane telefonem 63 polaczonym z obwodem pierwotnym transformatora 64, którego obwód wtórny pozostaje w polacze¬ niu szeregowem z uzwojeniem regulujaoem 34. Obwód telefonu zawiera równiez bate¬ rje lokalna 65. Jest rzecza pozadana wla¬ czyc duza samoindukcje 66 do obwodu u- zwojenia regulujacego 37, aby obwód ten mógl przeciwstawic duza opornosc pozorna wartosci pradu wznieconego w nim przez cewke 34. Równiez jest do zyczenia, azeby obwód cewki 34 byl rezonansowy dla naj¬ bardziej pospolitej czestotliwosci pradu w tym obwodzie. W tym celu mozna zastoso¬ wac regulowany kondensator 67 w polacze¬ niu szeregowem z obwodem. Kondensator ten najpraktyczniej posiada w boczniku o- pór 68 w tym celu, aby obwód nie mógl byc zbytnio rezonansowym.Fig. 9 jest zblizona do fig. 1 lecz przed¬ stawia uzwojenie wielkiej czestotliwosci polaczone równolegle, nie zas szeregowo, jak na fig. 1.W razie gdy obie cewki wielkiej czesto¬ tliwosci amplifikatora sa polaczone szere¬ gowo, prad w tych cewkach jest z koniecz- — 6 —ilosci ten sam w kazdej chwili i strumien wypadkowy moze przystosowac sie sam w zaleznosci od przenikalnosci zelaza tak( ze woltaz wykazywany koncówkami uzwojen wielkiej czestotliwosci staje sie funkcje za¬ lezna od rozdzialu pradu. Jesli dwie cewki wielkiej czestotliwosci sa polaczone równo¬ legle^ stosunek pradów, w obu cewkach jest nieokreslony, lecz zmiana strumienia w dwóch ramionach rdzenia pozostaje zawsze jednakowa. Na fig. 10 krzywa A przedsta¬ wia charakterystyke woltamperowa cewek, pierwszej metody dzialania. Krzywa B wy¬ obraza charakterystyke drugiej metody dzialania. Krzywe te pochodza z doswiad¬ czen nad obu metodami dzialania przy jed¬ nej i tej samej niezmiennej wartosci, w obu razach, regulujacego wzbudzenia i wyka¬ zuja, ze charakterystyka woltamperowa z polaczeniem równoleglem posiada krzywi¬ zne mniejsza, anizeli charakterystyka pola¬ czenia szeregowego i odpowiada mniejszej opornosci pozornej. Stad polaczenie rów¬ nolegle jest korzystniejsze, poniewaz mniej¬ sza opornosc pozorna z okreslonem wzbu¬ dzeniem regulujacem oznacza wieksza czu¬ losc, mniejsza zas krzywizna oznacza, ze mozna przesylac silniejsze prady bez po¬ wstawania niestalosci, jak to zostanie wy¬ jasnione pózniej.Przy polaczeniu równoleglem zmiany strumienia wywoluje prad, który plynie w zwarciu pomiedzy dwiema równoleglemi cewkami. Prad wzniecony w tem zwarciu stara sie przeciwstawic wszelkim zmianom przecietnym strumienia i w ten sposób prad telefoniczny w uzwojeniu regulujacem moze poprostu wywolac odpowiednie zwarcie po¬ miedzy dwiema cewkami wielkiej czesto¬ tliwosci, flie sprawiajac zadnych zmian strumienia. Jednakze trudnosc te mozna usunac przez wykorzystani© tej okoliczno¬ sc^ ze uzwojenie wielkiej czestotliwosci wymaga tylko do dzialania przy czestotli¬ wosciach stosowanych w radjokomunikacji, znacznie wiekszych od czestotliwosci pra¬ du telefonicznego. Mozliwe przeto znalezc taka wartosc dla kondensatorów 58 i 59, a- zeby obwód ten dzialal, jako obwód zwar¬ ty dla pradów radj ©telegraficznych, zas praktycznie, jako obwód otwarty dla pra¬ du telefonicznego.Prad w uzwojeniu wielkiej czestotliwo¬ sci posiada daznosc do obnizenia strumie¬ nia przecietnego z tego powodu, iz stru¬ mien ten maleje szybciej, gdy prad wiel¬ kiej czestotliwosci jest przeciwstawiony wzbudzeniu regulujacemu anizeli wzrasta, gdy prad wielkiej czestotliwosci zostaije dodany do tego wzbudzenia. W rezultacie im silniejszy jest prad w uzwojeniu wielkiej czestotliwosci, tem mniejszy bedzie stru¬ mien przecietny w cewce wielkiej czestotli¬ wosci, aczkolwiek wzbudzenie regulujace jest zatrzymywane bez zmiany. Powyzej wskazano, ze stopien, w jakim zwarcie prze¬ ciwstawia sie zmianom przecietnego stru¬ mienia, moze byc zmodyfikowany przez wprowadzenie odpowiednich kondensato¬ rów, dalej moze byc zmodyfikowany przez opór, samoindukcje, lub kondensatory w obwodzie regulujacym w polaczeniu ze strumieniem.Azeby pokazac, w jaki sposób zapomo- ca innych modyfikacyj mozna uzyó ampli- fikatora, nalezy rozpatrzyc krzywe chara¬ kterystyczne alternatora, przedstawione na fig. 11. Woltaz alternatora oraz prad w ob¬ wodzie bocznikowym sa wziete za spólrzed- ne i krzywe G, G1 i O11 przedstawiaja cha- reikterystyki alternatora dla róznych mocy.Amplifikator magnetyczny pracuje w re¬ gulujacym obwodzie bocznikowym, a wolt- amperowe charakterystyki amplifikatora przy róznych stopniach wzbudzenia sa przedstawione pod postacia krzywych H, H1, H^ etc. przyczem krzywa H jest cha¬ rakterystyka bez wzbudzenia w uzwojeniu regulujacem. Punkty przeciecia ukladów krzywych daja woltaze alternatora, przy odpowiadajacych wzbudzeniach amplifika- tora. Krzywe te wykazuja, ze woltaz alter- - 7 —natora zbliza sie do wartosci zera w miare wzrastania wzbudzenia amplifikatora i jest rziecza mozliwa uzyskac w ten sposób sku¬ teczna regulacje dla telegrafji, bez przekro¬ czenia pradu pojemnosci uzwojenia regulu¬ jacego w amplifikatorze. Jednakze wyniki te nie stanowia wszystkiego, co jest wyma¬ gane dla telefonji, z powodu braku propor¬ cjonalnosci linijnej pomiedzy woltazem al¬ ternatora a pradem regulujacym amplifika¬ tora.Udoskonalenia dotyczace opisanych charakterystyk amplifikatora, maja na celu nietylko zapewnic te liliijna proporcjonal¬ nosc, lecz równiez daleko wiekszy stopien czulosci. Rodzaj tych udoskonalen moze byc wyjasniony przez blizsze rozpatrzenie charakterystyk woltamperowych, Temi cha¬ rakterystykami jest rój krzywych promie¬ niowo wychodzacych z punktu stanowiace¬ go poczatek spólrzednych i z których kaz¬ da przedstawia pewne regulujace wzbudze¬ nie. Dla calkowitej regulacji alternatora, by nie zmieniac jego woltazu od zera do wartosci maksymalnej, byloby pozadane, by pierwsza krzywa nakladala sie na os Y, zas ostatnia na os X, a pozostale krzywe byly rozmieszczone równomiernie w tych granicach. Wszelako zamiast tego wszystkie charakterystyki amplifikatora ukladaja sie w granicach pewnego kata pokrywajacego zaledwie cokolwiek wiecej niz polowe za¬ danej przestrzeni. Te niedogodnosc mozna w znacznej mierze usunac zapomoca zobo¬ jetnienia czesci woltazu w uzwojeniu am¬ plifikatora przez odpowiedni kondensator szeregowy 57, tak iz obwód staje sie rezo¬ nansowym, gdy promieniowanie anteny jest maksymalne, i zapomoca zobojetnienia cze¬ sci pradu przez odpowiedni kondensator bocznikowy 60, tak ze obwód zawierajacy cewki oraz ten ostatni kondensator staje sie rezonansowym, gdy promieniowanie anteny jest minimalne. Jesli kondensator dobrano w taki sposób, ze zobojetnia dokladnie samoindiukcje uzwojenia amplifikatora przy pewnej okreslonej wartosci wzbudzenia, to opornosc pozorna wypadkowa przy tern wzbudzeniu staje sie minimalna, zas opor¬ nosc pozorna przy jakiemkolwiek nizszem wzbudzeniu okresla sie przez róznice po¬ miedzy indukcyjna opornoscia urojona cew¬ ki amplifikatora a pojemnosciowa oporno¬ scia urojona kondensatora szeregowego. Im mniejsza jest ta róznica, tern mniejsze be¬ dzie wzbudzanie amplifikatora przy danem minimum opornosci pozornej i odpowiada- jacem minimum woltazu alternatora. Ozna¬ cza to, iz czulosc amplifikatora wzrosla, po¬ niewaz wymagane jest mniejsze wzbudze¬ nie dla zredukowania woltazu alternatora.Jednakze wzrost czulosci, jaki moze byc uzyskany ta droga, nie jest nieograniczony.Jesli minimum opornosci pozornej uzyskuje sie jako wynik duzej indukcyjnej i pojem¬ nosciowej opornosci urojonej, to strata w rdzeniu wskutek histerezy i pradów wiro¬ wych da sie odczuc i wystapi jako równo¬ znaczna opornosc, nie dajaca sie zobojet¬ nic, Woltaz pochodzacy z polaczenia alter¬ natora z amplifikatorem mozna okreslic przez punkt przeciecia sie charakterystyk alternatora i amplifikatora. Gdy krzywe te daja scisle okreslony punkt przeciecia, z kazdego wzbudzenia amplifilkatora wynika okreslony woltaz alternatora. Przeciwnie, gdy krzywe te posiadaja taki ksztalt, ze charakterystyki alternatora i amplifikatora staja sie równoleglemi lub stycznemi w pewnym punkcie, wtedy przeciecie stanie sie nieokreslonem, wobec czego w wyniku otrzymuje sie nietrwale dzialanie oraz wy¬ twarzanie drgan samoindukcyjnych. Wa¬ runki wiodace do nietrwalosci mozna przed¬ stawic zapomoca krzywych przedstawio¬ nych linjami przerywanemi na fig* 11, Je¬ sli uzyto kondensatora szeregowego o takiej wartosci, iz jego charakterystyke napiecia przedstawia krzywa C, to wypadkowa cha¬ rakterystyka obwodu bocznikowego dla róznych wartosci wzbudzenia bedzie wy- — 8 —razona róznica pomiedzy ta krzywa a krzy¬ wa H, H1 etc. Naprzyklad krzywa H wygnie sie ku dolowi, tak iz zajmie polozenie Hlf zas krzywa ff1*111 praktycznie nalozy sie na os X. Wszystkie nowe charakterystyki po¬ siadaja okreslone puwkty przeciecia zcharak- terystykami alternatora i pfzeto dzialanie bedzie trwale przy Wszelkich wskazanych warunkach obciazenia. Jesli wszakze uzy¬ to kondensatora o takiej pojemnosci, ze je¬ go charakterystyke napiecia przedstawia krzywa C, to wypadkowa z krzywa H i krzywej kondensatora bedzie krzywa H2.Krzywa ta jest styczna do charaktery¬ styki G alternatora i przeto dzialanie przy tej jego mocy i tej poszczególnej wartosci wzbudzenia bedzie nietrwale. Przy wyz¬ szych stopniach wzbudzenia punkt dziala¬ nia nietrwalego zostanie osiagniety przy mniejszych mocach alternatora.Fig. 12 wskazuje urzadzenia równo¬ znaczne z przedstawionem na fig. 8, z ta róznica, iz istnieje tutaj oddzielne uzwoje¬ nie 68 z pradem pomocniczym alternatora wielkiej czestotliwosci dla poruszenia dru¬ giego amplifikatora 69. Obwód poprzez cewki amplifikatora reguluje sie w taki sam sposób, ze prad w ceWce amplifikatora z urzadzenia na fig. 8 zmieniajacy prad wielkiej czestotliwosci w ten sposób wy¬ tworzony w uzwojeniu wtórriem transforma¬ tora 70, zostaje .prostowany prostownikiem 71 i dostarczony uzwojeniu regulujacemu 34 pierwszego amplifikatora, jako prad tet¬ niacy jednokierunkowy. Jakkolwiek na ry¬ sunku przedstawiono jedno tylko uzwoje¬ nie regulujace, to jednak mozna uzyc dru¬ giego uzwojenia, jesli chcemy dostarczyc rdzeniowi stalego magnezowania, jak w u- rzadzeniu z fig. 8. Tym bezposrednim pra¬ dem stalym mozna równiez na zyczenie za¬ silac to samo uzwojenie, które zawiera prad zmienny, jak to wskazuje polaczenie po¬ mocnicze dla uzwojenia regulujacego 72 w amplifikatorze 69. PL