Opublikowano dnia 29 owano dnia 29 marc* ia?I r.C0tt *if/ei r&7 BIBLIOTEKA! Urzedu Patentowego Polski :"«?iWJ»S3:- POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY Nr 39715 KI. 80 b, 1/09 Skarb Panstwa (Ministerstwo Budownictwa Miast i Osiedli — Centralny Zarzad Produkcji Elementów Budowlanych/) Warszawa, Polska Sposób wytwarzania lekkiego betonu porowatego w szczególnosci tak zwanego pianogazosilikaty Patent trwa od dnia 25 kwietnia 1956 r.Przedmiotem wynalazku jest sposób wytwarza¬ nia lekkiego betonu lub silikatu porowatego. Jak wiadomo tworzywo to otrzymuje sie przez wy¬ tworzenie w masie betonowej drobnych peche¬ rzyków powietrza lub innego, gazu, które nada¬ ja masie strukture mikroporowata, zmniejszajac znacznie jej ciezar objetosciowy. Znany jest ca¬ ly szereg cdmian lekkiego betonu lub silikatu porowatego noszacych nazwy takie jak piano- beton, pianosilikat, gazobeton wapienny „Ytong". gazocement „Siporex" i inne. Pecherzyki gazu wytwarza sie w masie zarobowej badz sposo¬ bem mechanicznym przez spienianie masy lub mieszanie jej z piana przygotowana oddzielnie, badz sposobem chemicznym przez wywolanie •) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórcami wynalazku sa inz. mgr Antoni Paprocki, inz. mgr Stanislaw Stangret i inz. mgr Waclaw Góra. w masie reakcji przebiegajacej z wydzieleniem gazu. Wszystkie te sposoby wykazuja szereg niedogodnosci, z których najpowazniejsze wyni¬ kaja stad, ze pecherzyki gazu, wytworzone w ma¬ sie czy to mechanicznie czy chemicznie, maja tendencje do unoszenia sie ku górze i uchodze¬ nia z masy, do zlewania sie ze soba na wieksze pecherze, wreszcie do splaszczania sie pcd wplywem ciezaru warstwy masy lezacej nad ni¬ mi. Unoszenie sie pecherzyków ku górze powo¬ duje niejednolity sklad masy nagazowanej i zmu¬ sza czesto do odrzucania górnej warstwy odle¬ wu zbytnio nagazowanej i zmniejszania tym sa¬ mym jego wysokosci. Uchodzenie gazu z masy zmusza do stosowania wiekszej ilosci czynników gazotwórczych, co znacznie zwieksza koszty wy¬ robu tworzywa porowatego, a poza tym nad¬ mierna ilosc czynnika gazotwórczego w masie wplywa niekorzystnie na wytrzymalosc tworzy-wa. ^le^anig sie drobnych mikrcpecherzyków '' n%.. V^^e t^hecto równiez powoduje tworze* ^^hr Npfe '•^niejedno^ftinei stniktury tworzywa i zmniejszenie jego wytrzymalosci, zwlaszcza w miejscach, w których utworza sie takie pe¬ cherze. Wreszcie splaszczanie sie kulistych pe¬ cherzyków i przybieranie przez nie ksztaltu elip¬ soid pod wplywem ciezaru warstwy masy le¬ zacej, nad tiimi, powoduje to, ze tworzywo po¬ siada niejednakowa wytrzymalosc i strukture w przekroju poziojnym i przekroju pionowym i przybiera strukture jak gdyby warstwowa w kierunku poziomym. Ta ostatnia okolicznosc powoduje, ze istnieje praktyczna granica glebo¬ kosci formy, jaka mdzna stosowac do odlewania elementów z betonu lub silikatu .lekkiego.Proponowano juz caly szereg sposobów zapo¬ biegania tym niekorzystnym zmianom % w nagazo- wanej masie zarobowej. Rozumowano slusznie, ze nalezy stworzyc takie warunki, aby utrudnic tworzacym sie pecherzykom gazu unoszenie sie w masie ku górze i nie produkcyjne ulatnia¬ nie sie oraz wzmocnic je na tyle, aby nie ule¬ galy deformacji. 1^ Usilowano wiec przez najrozmaitsze dodatki zwiekszyc lepkosc osrddka i wytworzyc wokól pecherzyków rodzaj powloki lub otoczki, która • umacnialaby je i chronila od deformacji, nie po¬ zwalajac jednoczesnie na przebicie sie przez nia i ulatnianie sie gazu.Jako dodatki proponowano w pierwszym rze¬ dzie najrozmaitsze srodki powierzchniowo-czyn- ne, a wiec róznego rodzaju mydla, alkilonafta- lenosulfoniany, rózne kleje, produkty bialkowe, dalej pochodne celulozowe lub wstepnie skon¬ densowane zywice sztuczne. Proponowano tez wprowadzanie do masy zarobowej najrozmait¬ szych soli, kJtóre ze zwiazkami wprowadzanymi oddzielnie mialy tworzyc osady, gromadzace sie na powierzchni pecherzyków gazu i wzmacnia¬ jace Je.Wszystkie te sposoby, podane w calym sze¬ regu patentów, aczkolwiek oparte na slusznym w zasadzie rozumowaniu, nie rozwiazuja jednak zagadnienia zadowalajaco, gdyz o ile z jednej strony stwarzaja warunki sprzyjajace tworzeniu sie otoczek wokól pecherzyków gazu, to jednak z drugiej strony czesto opózniaja wiazanie sie masy zarobowej, a wiec przedluzaja czas, w cia¬ gu którego pecherzyki gazu maja jeszcze moz¬ nosc latwego unoszenia sie w pólcieklej masie i uchodzenia z niej, Poza tym proponowane do¬ datki, zwlaszcza róznego rodzaju sole nieorga¬ niczne, stanowia substancje nie biorace udzia¬ lu w procesie wiazania sie spoiwa hydraulicz¬ nego, wplywaja bardzo ujemnie na wytrzyma¬ losc wytwarzanego tworzywa.Wynalazek niniejszy podaje sposób nie po¬ siadajacy ujemnych cech sposobów znanych do¬ tychczas. Wynalazek opiera sie na zalozeniu, ze mozna bedzie uniknac ujemnych wplywów, wy¬ wieranych przez substancje dodawane do masy zarobowej w celu wytworzenia otoczek wokól pecherzyków gazowych, o ile substancja ta be¬ dzie taki material, który sam bedzie bral udzial w procesie wiazania sie masy, a wiec nie tylko, ze nie bedzie opóznial tego procesu, ale wply¬ nie raczej na jego przyspieszenie. Poza tym zwrócono uwage, ze chcac uzyskac nagazowa- nie masy za pomoca mozliwie jak najmniejszej ilosci czynnika gazotwórczego i zredukowac do minimum nieproduktywne ulatnianie sie gazu, nalezy stworzyc warunki takie, aby otoczka wo¬ kól kazdego tworzacego sie pecherzyka powsta¬ wala natychmiast, innymi slowy in statu nascendi gazu.Oba wymienione cele osiagnieto w sposobie wedlug wynalazku stosujac jako substancje two¬ rzaca otoczki pecherzyków krzemionke rozpusz¬ czalna w wodzie . lub zdolna do wytworzenia w niej zawiesiny koloidalnej, dodajac ja do ma-* sy w postaci roztworu lub zawiesiny w wodzie zarobowej.Sposób wedlug wynalazku polega zatem na takim przygotowaniu wody zarobowej, aby za¬ wierala ona krzemionke w postaci roztworu lub zawiesiny koloidalnej. Osiaga sie to przez na¬ sycenie wody takimi substancjami, które zawie¬ raja lub moga wydzielic z siebie aktywna wol¬ na krzemionke pod postacia rozpuszczalna lub czesciowo koloidalna. Substancjami takimi sa od¬ miany kwasnych zuzli wielkopiecowych, niektó¬ re odmiany ziem krzemionkowych i inne sub¬ stancje naturalne lub przemyslowe, zawierajace krzemionke rozpuszczalna lub koloidalna. Woda zarobowa tak, przygotowana jest nosicielem mi- krozalazków krystalizacji krzemianów wapnio¬ wych i po dodaniu jej do masy zarobu rozpo¬ czyna sie natychmiast, na calej rozwinietej po¬ wierzchni tworzywa, proces tworzenia sie szkie¬ letu krzemianów wapniowych, otaczajacego i umocniajacego pecherzyki gazowe.Proponowano , juz stosowanie krzemionki od-« padowej, otrzymywanej przy produkcji super- fosfatu, do wytwarzania betonów ciezkich. Krze¬ mionke te, zawierajaca domieszke kwasu fluoro¬ krzemowego wprowadza sie do masy betonowej z woda zarobowa, ewentualnie wraz Z solami nie- -3 —Organicznymi, i uzyskuje sie przez to wieksza szczelnosc wytwarzanego tworzywa. Krzemionka spelnia w tym przypadku role wypelniacza. Na podstawie tego nie mozna bylo jednakze prze¬ widziec, ze w przypadku betonóiw lub silikatów porowatych, krzemionka rozpuszczona w wodzie zarobcwej bedzie dzialac jako czynnik wzmac¬ niajacy pecherzyki gazowe i utrudniajacy ucho¬ dzenie ich z masy zarobu.Sposdbem wedlug wynalazku otrzymuje sie lekki beton lub silikat porowaty, zawierajacy równomiernie rozdzielone pecherzyki gazowe, przy uzyciu znacznie mniejszej niz dotychczas ilosci czynników gazotwórczych, przy czym wy¬ trzymalosc tworzywa nie zostaje oslabiona przez wprowadzenie substancji nie bioracych udzialu w procesie wiazania sie masy.Stwierdzono, ze w niektórych przypadkach mozna uzyskac jeszcze lepsze wyniki, jesli do wody zarobowej, oprócz krzemionki doda sie nie¬ wielka ilosc stosowanych juz srodków powierz¬ chniowo czynnych, w rodzaju np. mydla zy¬ wicznego. PL