Od dawna juz starano sie stosowac w budo¬ wnictwie plyty z lekkiego betonu bez koniecz¬ nosci laczenia ich za pomoca szczelin wypelnionych zaprawa. Próbowano laczyc te plyty np. przez zibijanie gwozdziami. Chociaz tego rodzaju spo¬ soby daja dobre rezultaty przy budynkach malych i np. stropach jednoprzeslowych, nie moga one jednak zastapic zalewanego w szczelinach uzbro¬ jenia, stosowanego uprzednio przy ukladaniu wiekszych stropów z plyt lub elementów z lek¬ kiego betonu w których poszczególne plyty, czy elementy stanowia tylko czesc calkowitej roz¬ pietosci stropów czy belek.Plyty z lekkiego betonu bywaja przewaznie prostokatne i gdy sa stosowane do stropów sa one przewaznie ukladane poprzecznie pomiedzy *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wynalazku jest Anders Bertil Engwall. scianami nosnymi i dzwigarami, tak ze sa samo- nosne chocby na czesci swej dlugosci, a ich szczeliny stykowe przebiegaja równolegle do scian nosnych lub dzwigów i najlepiej gdy przebiegaja ponad tymi scianami, czy tez dzwi¬ garami, a przynajmniej w ich poblizu.Doswiadczenie wykazalo, ze przy wiekszych stropach konieczne jest zapewnienie dobrego po¬ laczenia miedzy tymi plytami z lekkiego betonu, stanowiacymi przedluzenie jedna drugiej w kie¬ runku wzdluznym i stykaja sie swymi koncami, a w niektórych przypadkach wskazane je«t by równiez obok siebie lezace plyty byly ze soba zlaczane tak, aby nie mogly sie wzgledem siebie przesuwac wzdluznie. Tego rodzaju przedluzenia byly dotychczas wykonywane w ten sposób, ze w zalewane cementowa zaprawa wzdluznie szcze¬ liny miedzy plytami wstawialo sie poprzeczne wkladki zbrojeniowe przejmujace na siebie na¬ prezenia miedzyplytowe.Jasne jest, ze przy braku takich wkladek zbro¬ jeniowyctf^ musza byc zastosowane inne narzady spelniajace", to T&ianW i tiasrzefif te, aby mogly usztywnic wzajemne polozenie plyt-sa nip. wbijane za pomoca mlotka. Nalezy tu jednak zaznaczyc, ze nie moga tu byc uzyte zwykle gwozdzie, gdyz posiadaja one za maly przekrój na stosunkowo duze sily, które wystepuja na obrzezach otworów d które musza byc przekazane na material lekkiej plyty. Z tego powodu wymagane polaczenie nie moze byc dokonane znanym sposobem przybija¬ nia gwozdziami poprzecznych pasków blaszanych w szczelinach stykowych.Wynalazek dotyczy stropu, skladajacego sie z wielu plyt z lekkiego betonu, przynajmniej czesciowo samonosnych, które to plyty opieraja sie na niezaleznych od siebie scianach lub bel¬ kowaniu nosnym. Glówna cecha wynalazku jest, ze w szczeliny mdedzy plytami z lekkiego betonu, przebiegajace prostopadle do scian lub belkowania nosnego, wbite sa sztorcowo z góry paski z blachy posiadajace z obydwóch stron wystajace i wchodzace w plyty z lekkiego betonu pionowe skrzydelka. Przede wszystkim, zabija sie te blaszane paski w szczeliny stykowe plyt z lek¬ kiego betonu, przebiegajace pod katem prpstym do scian lub belkowania nosnego. Nastepnie za¬ bija sie je w poprzek szczeliny miedzy plytami przebiegajacymi wzdluz lub równolegle do sciany, czy dzwigaru nosnego.Dla wyjasnienia wynalazku, opisane jest po¬ nizej przykladowe rozwiazanie uwidocznione na rysunku w widoku perspektywicznym, przedsta¬ wiajacym czesc stropu z plyt z lekkiego betonu, przy czym dla wyrazistosci rysunku jedna plyta zostala usunieta w celu pokazania skrzydelek paska blaszanego laczacego te plyty.Na rysunku liczba 1 oznacza plyty z lekkiego betonu, stanowiace strop, przy czym wszystkie one sa prostokatne, a ich boki dluzsze sa prosto¬ padle do dzwigara 2, a utworzona miedzy ich koncami szczelina stykowa 3 przebiega równole¬ gle do dzwigara 2. Poprzecznie do dzwigara ?. i szczeliny styikowej 3 w szczelinach poprzecznych do dzwigara 2, wbite sa sztorcowo blaszane paski 4, wyposazone w pionowe skrzydelka 5, wytlo¬ czone z tych samych pasków i nastepnie odciete do nich pod katem prostym w obydwie strony.Skrzydelka 5 posiadajace szerokosc zasadniczo mniejsza od dch wysokosci sa wbite w sasiadu¬ jace ze soba plyty 1 z lekkiego betonu i w czasie wbijania wytworzyly rowki 6 widoczne na gór¬ nych powierzchniach plyt 1. Blaszany pasek 4 dwustronnie przylega do plyt 1 i jak sie okazalo moze on przejac duze sily dzialajace wzdluznie bez wygiecia sie jego skrzydelek lub utraty przez nie chwytu obrzeza plyt Dla ulatwienia wbijania blaszanych pasków 4 w szczeliny miedzy lezacymi juz na miejscu ply¬ tami 1 moze byc zastosowane narzedzie plaskie z rowkiem, który jest dopasowany do górnej kra¬ wedzi paska 4 i zabezpiecza górna krawedz paska 4 przed splaszczeniem, zagieciem lub innym usz- kpdzeniem przez mlotek.Oczywiste jest, ze bez zmiany ich przeznacze¬ nia, ksztalt pasków blaszanych moze byc równiez inny. Moga wiec one byc wykonane np. w ksztal¬ cie pólokraglym, a caly pasek moze posiadac przekrój teowy z poprzeczka górna, przykrywa¬ jaca stykajace sie krawedzie plyt 1. Paski te moga byc wytwarzane w dowolny sposób, a to w zaleznosci od ich ksztaltu. Paski te moga byc wedlug zyczenia dodatkowo mocowane w szcze¬ linie, np. za pomoca skosnie wbitych gwozdzi.Jak to uwidoczniono na rysunku, blaszane paski moga byc celowo tak uksztaltowane i tak za¬ kladane, aby wytloczone skrzydelka byly pola¬ czone nadal z paskiem i znajdowaly sie z oby¬ dwóch stron szczeliny 3, a wytworzone w pasku otwory byly jak najdalej od szczeliny 3. PL