V 3r Opublikowano dnia 30 kwietnia 1956 r. .5 V /. flOic M/M 4 POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY Nr 39060 KL 45 b, 20/01 Skarb Panstwa*) (Ministerstwo Lesnictwa -— Centralny Zarzad Lasów Panstwowych) Warszawa, Polska Talerzarka lesna Patent trwa od dnia 11 grudnia 1954 r.Przedmiot wynalazku stanowi przesuwne, na wlasnym podwoziu, urzadzenie mechaniczne do wykonywania na tzw. „talerzach" czyli placów¬ kach, badz calego procesu technologicznego, przy¬ gotowywania gleby lesnej do zalesien siewem lub sadzeniem, to jest usuniecia darni i nierozlozonej próchnicy surowej oraz spulchnienia i wymiesza¬ nia ze soba odslonietych przez poprzednia opera¬ cje warstw próchnicy rozlozonej i gleby mineral¬ nej, przy pozostawieniu minimalnego szkodliwe¬ go zaglebienia, tzw. studzienki, badz, zaleznie od potrzeby i warunków glebowych, do wykonywa- *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wynalazku jest I-sza Opolska Lesna Robotniczo- Inzynierska Brygada Racjonalizatorska w Zawadz¬ kim Rejonie Lasów Panstwowych, w skladzie: Ta¬ deusz Muszynski, Kazimierz Jarczak, Pawel Pie¬ cuch, inz*. Waclaw Gajdziiszewski, inz. Jerzy Mlod¬ kowski, Piotr Szaton, Edward Chladzynski i Sta¬ nislaw Mider. nia jednej tylko z wymienionych poprzednio dwóch zasadniczych operacji: spulchnienia lub usuniecia darni. Calosc urzadzenia, zlozona z sil¬ nika, mechanizmu przenoszacego naped i wlasci¬ wego urzadzenia do przygotowania gleby w po¬ staci kolumny roboczej jest zmointowama na pod¬ woziu o lekkich kolach motocyklowych z lozy¬ skami kulkowymi i pneumatykami. Uzyskane ta droga zmniejszenie oporów i wagi calosci z roz¬ kladem ciezaru tak, by srodek ciezkosci wypadl prawie nad osia, nieco ku tylowi, umozliwia prze¬ suw reczny i dokladne ustawianie nad wybranym na wykonanie' talerza miejscem, bez wiekszego wysilku. Dostateczny nacisk ku ziemi na czesci robocze, niezbedny do wykonania pracy, uzyskuje sie przez nasuniecie calej wirujacej kolumny ro¬ boczej ku dolowi za pomoca specjalnej dzwigni.Umieszczenie rekojesci tej dzwigni nad dyszel- kiem do przesuwu, na. którym normalnie mamy dzwignie sprzegla i przepustnicy, umozliwia do-konanie calkowitej obslugi urzadzenia, to jest przesuwu i kierowania jej mechanizmami przez : je^kejo ^obotnikck. Dwa wiertla, kazde o ksztalcie dostosowanym do wykonania jednej operacji, sta¬ nowia Pobocze zakonczenie kolumny i moga byc zalaczone razem lub iz osobna. Uzyskiwana wsku¬ tek tego moznosc wykonywania kazdej z operacji badz sukcesywnie, badz przez oddzielne maszyny, pozwala nie tylko na ograniczenie zakresu dzia¬ lania do rzeczywistych potrzeb np. spulchnienia gleby w pasach wyoranych plugiem, lecz i na przystosowanie obciazenia maszyny w zaleznosci od warunków glebowych, do zwiekszonych opo¬ rów.Na -uwage zasluguje, w przypadku zalozenia obu wiertel, umieszczenie ich na TÓznych poziomach walu, przez co osiaga sie sukcesywne wprowa¬ dzenie kazdego do pracy, a w powiazaniu ze zmia¬ na oporów, stawianych wiertlom na róznych po¬ ziomach, w ostatecznym wyniku zmniejszenie wa¬ han w obciazaniu iroboczym silnika. Na rysun¬ kach fig. 1, 2 i 3 przedstawiona calosc talerzarki w trzech rzutach, skladajaca sie z podwozia osa¬ dzonego na osi 1 z ogumionymi kolami motocyklo¬ wymi 2. Po jednej stronie ramy podwozia 26 osa¬ dzony jest dwutaktowy silnik spalinowy 3, o po¬ jemnosci 350 cm3, dowolnego w zasadzie typu, z pionowym ustawieniem walu glównego. Za po¬ moca pasa klinowego 4 naped zostaje przeniesio¬ ny na kolumne robocza Wlasciwego urzadzenia do przygotowania gleby 5, 6 i 7 osadzona po dru¬ giej stronie Tamy w korpusie 27, w lozyskach 11 i 12. Szczeliny 16 w korpusie ze srubami luzuja- cymi 17 umozliwiaja przesuw lozysk wraz z cala kolumna w kierunku poziomym w celu wyregulo¬ wania napiecia pasa klinowego, jak tez przesu¬ niecia w razie potrzeby srodka ciezkosci. Kolumna sklada sie z kola zamachowego 5, redukujacego maksymalne obroty silnika do 350 obr/min i spel¬ niajacego role dodatkowego kola zamachowego i walu roboczego 6, posiadajacego na swym dol¬ nym zakonczeniu 7, poczynajac od punktu 8 ksztalt czworograniasty, umozliwiajacy stateczne zamocowanie w odstepie zadanym wiertel 9 do usuniecia darni i wiertel 10 do spulchnienia. Wal roboczy dla umozliwienia zaglebienia wiertel w ziemie jest umocowany w lozyskach 11 i 12 i kole zamachowym 5 przesuwnie, z regulacja za pomoca dzwigni 13. W tym celu posiada górne lozysko polaczone z tuleja 15 przesuwajaca sie po srodkowej czesci dzwigni W ten sposób elimi¬ nuje sie przeniesienie na zakonczenie walu, sil wynikajacych z ruchu dzwigni po luku. Wal ten fig. 1 jest przedstawiony w polozeniu spoczynku, wlasciwym fazie przesuwu talerzarki. W tym po¬ lozeniu wal utrzymuje sie na stojaku 18 za po¬ moca lekko sprezynujacego zatrzasku 14, polaczo¬ nego z lozyskiem górnym i tuleja 15. Maksymalne zaglebienie czyli glebokosc spulchnienia wyzna¬ cza dlugosc górnego odcinka walu, zawarta mie¬ dzy lozyskami 11 i 15. Pozostale czesci to stojaki: przedni, nieruchomy 30 i tylny, wahliwy 31. Wah- liwe osadzenie pozwala wyeliminowac przy nie¬ równym gruncie, skosne polozenie walu.Na dyszelku kablakowym 32 umieszczone sa dzwignia od sprzegla i pokretna dzwignia od pTze- pustnicy.Fig. 4 przedstawia szczególy wiertla do spul¬ chnienia gleby i wyrzucenia darni ze srodkowej czesci talerza/Wykonane ze stali narzedziowej wiertlo to, w postaci tuleji o czworograniastym otworze 19 ze sluba mocujaca 20, posiada odkute po obu stronach ramiona, robocze, w ksztalcie prostokatnych, zaostrzonych na dolnej krawedzi plytek 21 o kacie nachylenia 30° do plaszczyzny obrotu. n _ Fig. 5 przedstawia szczególy wiertla do usunie¬ cia darni z pozostalej czesci talerza czyli, do roz¬ szerzania go do zadanego mniej wiecej podwój¬ nego, wymiaru srednicy, wykonanego ze stali, jak poprzednio, z analogiczna czworograniasta tuleja, do której za pomoca lukowato wygietego lacznika 22, sa przymocowane obustronne zróznicowane ramiona robocze. Na ramie 23 skladaja sie 2 pio¬ nowo ustawione noze ze skosnymi, tnacymi po¬ slizgiem (gilotynowymi) nozami. Dluzszy nóz- skrajny ma zadanie odciecia darni po obwodzie talerza, krótszy nóz-wewnetrzny 24 — przeciac darn w miejscu, gdzie pracuje zadlo noza na prze¬ ciwleglym ramieniu 25, Nóz ten, w postaci trój¬ katnej plytki nachylonej pod katek 30° ma za za¬ danie, podcinac darn od spodu i wyrzucac poza obreb talerza. Wiertla (fig. 4 i 5) pracuja w na¬ stepujacym ukladzie: wiertlo (fig. 4) w poczatko¬ wej fazie pracuje w darni. Napotykajac na maly opór, pozwala rozwinac maksymalne obroty, wsku¬ tek czego czasteczki darni sa odrzucone z duza sila poza obreb talerza. Z chwila zaglebienia sie w warstwie próchnicy, nalezy zwolnic obroty, co zreszta nastepuj-e automatycznie z chwila wej¬ scia wiertla w glebe mineralna, stawiajaca wiek¬ szy opór przy zwolnionych obrotach czasteczki ziemi opadaja w granicach wierconego otworu, niedopuszczajac do powstania nadmiernego za¬ glebienia.W przypadku, gdy osadzone mamy oba wiertla z chwila, gdy wiertlo (fig. 4) zaglebi sie na tyle,. — 2 —ze pracowac zaczyna równiez wiertlo (fig. 5) otwieramy przepustnice na pelne obroty. W przy¬ padkach silnego zadairnienia d ciezkich gleb z za¬ wartoscia grubszych korzeni, w ostatniej fazie, gdy sumaryczne opory, stawiane obu wiertlom pracujacym jednoczesnie, przekraczaja granice elastycznosci silnika, stosujemy prace na calej powierzchni najpierw jednym wiertlem (fig. 4), pózniej drugim, badz sukcesywnie przez jedna maszyne, badz przez dwie pracujace, jedna za druga.W ukladzie pracy 2-ch wiertel talerzarka osiaga w srednich warunkach wydajnosc 300 tal/godz.Przy pracy pojedynczymi wiertlami moze spasc o ca 10% . PL