Opublikowano dnia 10 maja 1956 r. fyozuMob bibliot! |,U.rf5.^' Pofenlowegol POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY Nr 38«99 KI. 21 f, 84/01 Biuro Projektem; i Studióiu Budoiunictiua Specjalnego Przedsiebiorstwo Panstwowe Wyodrebnione *) Warszawa, Polska .Wylacznik do elektrycznych lamp swietlicyeh orni. wklad polaczen lego wylacznika z lampa swiellaca Patent trwa od dnia 28 lutego 1955 r.Przedmiotem wynalazku jest wylacznik do elektrycznych lamp swistlacych oraz uklad po¬ laczen tego wylacznika z lampa swietlaca."Rury swietlace posiadaja te powazna wade, ze podlegaja fcaTdzo czesto migotaniu w czasie ja¬ rzenia sie, a mianowicie gasna i nastepnie po uplywie 0,3 — 1,5 sek znowu zapalaja sie, co wplywa ujemnie na prace, wykonywana przy tego rodzaju oswietleniu i nadwereza wzrok pra¬ cujacych. Owe przerwy w jarzeniu sie sa przy¬ czyna zmniejszenia sie trwalosci tych lamp, któ¬ rych czas pracy jest obliczony na 2500 godzin, podczas gdy w praktyce pracuja one w grani¬ cach 800 — 1000 godzin. Lampy te winny byc zapalane, jak wiadomo, za pomoca tzw. zaplon¬ ników, które bardzo czesto psuja sie i musza byc wymieniane, a poniewaz nie sa wyrabiane w kraju sa artykulem deficytowym. Znane jest umieszczanie zaplonników w oprawie lamp swietlacych i wówczas lampy moga byc zapala¬ ne za pomoca zwyklego wylacznika elektryczne¬ go, jednak zaplon lampy wymaga wtedy 3 — 5 sek, co jest bardzo niedogodne, a ponadto jest on czesto zawodny.Wszystkie te niedogodnosci usuwa sie w mysl wynalazku przez zastapienie w instalacji lamp swietlacych zaplonnika, stanowiacego zródlo mi¬ gotania tych lamp, dwu- lub' wielcobwodo- wym pakietowym przelacznikiem krzyzowym, w którym miejsce przerwy na pierscieniowym ele¬ mencie wlaczajacym obwodu glównego jest prze¬ suniete o kat 90° w stosunku do miejsc przerw w pierscieniowych elementach wlaczajacych wszystkich pozostalych obwodów zaplonowych..*) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca¬ mi wynalazku sa: inz. Grzegorz Szpinak i Alek¬ sander Szawlewski.Dzieki takiej konstrukcji wylacznika wedlug wy¬ nalazku lampy zapalaja sie natychmiast po prze¬ kreceniu galki tego wylacznika, podobnie jak zwykle zarówki, i nie podlegaja migotaniu; pró¬ by wykazaly, ze zapalane w ten sposób lampy swietlace pracuja do 2500 godzin. ^ Wynalazek jest blizej objasniony w oparciu o rysunek, na którym fig. 1 przedstawia widok z góry wylacznika wedlug wynalazku, umiesz¬ czonego wewnatrz puszki instalacyjnej, fig. 2 — przekrój poprzeczny bebenka wylacznika wzdluz osi X-X na fig. 1, natomiast fijg. 3 obrazuje sche¬ matycznie poszczególne fazy wlaczania glówne¬ go obwodu lampy swietlacej i jej obwodów za¬ plonowych z uwidocznieniem ukladu polaczen dwuobwodowego wylacznika wedlug wynalazku, obslugujacego jedna lampe swietlaca.Na osi obrotowej 1, zamocowanej pokretnie w znany sposób w oprawie 2 zwyklego przelacz¬ nika krzyzowego, osadzona jest pewna liczba scisle do siebie przylegajacych krazków 3 z ma¬ terialu izolacyjnego, zaopatrzonych na czesci swego obwodu w wystep 4 o zewnetrznej kra¬ wedzi w ksztalcie luku kola. Na krazki izola¬ cyjne 3 nasadzone sa pierscienie 5 z materiallu przewodzacego, np. z mosiadzu, przerwane na czesci swego obwodu, odpowiadajacej wystepo¬ wi 4 krazka 3. Krazki 3 wraz z nasadzonymi na nie pierscieniami 5 sa oddzielone od siebie za pomoca izolatorów krazkowych 6 o srednicy nie-^ co wiekszej od zewnetrznej srednicy pierscienia 5. W ten sposób miedzy sasiednimi izolatorami krazkowymi 6 wystepuje wglebienie obwodowe, dno którego stanowi zewnetrzna powierzchnia obwodowa pierscienia 5, scianki boczne zas — wystajace obrzeza tych izolatorów. Wszystkie pierscienie 5 tworza razem bebenek pakietowy, odpowiadajacy zaplonowym obwodem wylaczni¬ ka wedlug wynalazku.Obwód glówny obejmuje krazek 7 z materia¬ lu izolacyjnego, osadzony na wspólnej z pierscie¬ niami 5 osi obrotowej 1 i zaopatrzony na swej powierzchni obwodowej w pasek blaszany, np. mosiezny, opasujacy go wzdluz czesci obwodu, z pozostawieniem przerwy, odpowiadajacej prze¬ rwom pierscieni 5, przy czym przerwa paska na krazku 7 jest przesunieta w stosunku do przerw pierscieni 5 o kat 90°., Do oprawy 2 po obu stronach pakietowego bebenka wylacznika przymocowane sa na stale dwa slupki 8, 9 z materialu izolacyjnego, w kaz-# dym z których osadzone sa nieruchomo kontak¬ ty trzpieniowe 11 w liczbie odpowiadajacej licz¬ bie obwodów zaplonowych wylacznika. Do ze¬ wnetrznych wystajacych konców kontaktów 11 dotykaja katownikowo wygiete plaskie sprezyn¬ ki 10, zamocowane na slupkach 8 i 9 za pomo¬ ca nakretek 12, nakreconych na srubki bezleb- kowe 13, osadzone prostopadle do kontaktów 11 lecz nie stykajace sie z nimi. Wszystkie kontak¬ ty 11 sa zamocowane tak, ze ich wewnetrzne konce, najkorzystniej zaostrzone, wystaja ze slupków 8 i 9 dotykaja stale obwodowej powierz¬ chni pierscieni 5.Do paska mosieznego, osadzonego na krazku izolacyjnym 7, przylegaja plytki stykowe 24 i 15, uwidocznione na fig. 3.Uklad polaczen wylacznika wedlug wynalazku z lampa swietlaca jest przedstawiony na fig. 3 tytulem przykladu w zastosowaniu do wylacz¬ nika dwuobwodowego i jednej lampy swietlacej.Jak juz wyjasniono powyzej, wylacznik we¬ dlug wynalazku zawiera znany przelacznik krzy¬ zowy, do którego zostal dodany bebenek pakieto¬ wy, wskutek czego przelacznik ten stal sie wielo- obwodowym krzyzowym przelacznikiem beben- kowo-pakietowym. Tego rodzaju przelacznik moze pracowac w zastosowaniu do jednej lam¬ py swietlacej minimum dwoma obwodami. Przy dwóch lampach minimalna liczba obwodów wy¬ nosi trzy (jeden obwód glówny i dwa obwody zaplonowe) itd. Ogólnie rzecz biorac wylacznik wedlug wynalazku pracuje maksimum n + 1 obwodami przy n — laimpiaich.Plytka stykowa 15 obwodu glównego jest po¬ laczona bezposrednio z jednym biegunem zródla pradu, natomiast druga plytka stykowa 14 jest polaczona przewodem 16 poprzez dlawik 17, z jedna z elektrod lampy swietlacej 18, której dru¬ ga elektroda jest polaczona przewodem 19 z dru¬ gim, biegunem zródla pradu.Miedzy przewody 16, 19 wlaczony jest konden¬ sator 20. Obydwie elefcbrody lampy swietlacej 18 sa ponadto polaczone z przewodami 21, 22 z trzpieniowymi kontaktami 11 obwodu zaplo¬ nowego.Sposób pracy wylacznika wedlug wynalazku jest wyjasniony na fig. 3 w zastosowaniu do wy¬ lacznika, posiadajacego jeden obwód glówny A oraz trzy obwody zaplonowe B, C, D. Liczbami I, la, Ib, II, Ha oznaczone sa kolejne polozenia wylacznika, poczynajac od polozenia wylaczenia do polozenia, przy którym nastepuje zgaszenie lampy18. j W polozeniu I wylacznika stan wylaczenia z metalowym paskiem krazka 7 obwodu glówne¬ go A styka sie tylko plytka stykowa 15, na sku¬ tek czego obwód glówny jest przerwany. Ponie¬ waz przerwa wspomnianego paska jest przesta¬ wiona o kat 90° w stosunku do przerw wszyst- . -»fr^-.,-'.•kich obwodów zaplonowych, tj. do obwodów £, C, D, przeto w polozeniu I wylacznika przy wy¬ laczanym obwodzie glównym kontakty trzpienio¬ we ii obwodów zaplonowych stykaja sie z pier¬ scieniami 5, tzn. obwody te sa w tym czasie zwarte.Po przekreceniu wylacznika o kat 45°, tj. od polozenia wylaczenia I do polozenia la, z pas¬ kiem metalowym krazka 7 stykaja sie obie plyt¬ ki stykowe 14, 15 glównego obwodu A, na sku¬ tek czego obwód ten zostaje zamkniety, wlacza¬ jac lampe 18 poprzez dlawik 17 pod napiecie sie¬ ci. W polozeniu la obwody zaplonowe B, C, D pozostaja nadal zwarte.Po obrocie wylacznika o dalsze 30°, czyE o kat 75° w stosunku do polozenia I, tj. do polozenia Ib, ogólny obraz zjawisk nie ulega zmianie, tzn. obwody zaplonowe pozostaja w dalszym ciagu zwarte. W polozeniach la, Ib elektrody lampy 18 podgrzewaja sie, lecz lampa nie jarzy sie jesz¬ cze. Dopiero po przekreceniu wylacznika o dal¬ sze 15°, czyli o kat 90° w stosunku do poloze¬ nia I, tj. po zajeciu przez wylacznik polozenia II, nastepuje rozwarcie obwodów zaplonowych, poniewaz kontakty 11 jednego ze styków 8, 9 trafiaja na przerwe w pierscieniu 5, na skutek czego lampa 18 zaswieca sie. Polozenie II jest zatem polozeniem wlaczenia wylacznika, i W celu wylaczenia lampy 18 przekreca sie wylacznik w dowolna strone do polozenia Ha, przy czym juz po obrocie o kat 15° w stosunku do polozenia II nastepuje zgaszenie lampy, gdy wówczas kontakty 11 obu slupków 8, 9 stykaja sie z pierscieniami 5 obwodów zaplonowych i zwieraja te obwody. Stan zgaszenia lampy wy¬ stepuje od polozenia Ila poprzez polozendia I, la az do polozenia Ib wlacznie.Szybkosc przekrecania wylacznika moze byc dowolna i nie ma zadnego wplywu na nieza¬ wodnosc zaplonu lampy, PL