Dotychczas uzywano przy obróbce twardych narzedzi czesciowego usuwania z nich materia¬ lu, który wymagal zastosowania diamentów i po¬ ciagal za soba ich zuzywanie sie, np. narzedzi do wyrównywania tarcz szlifierskich, lub narzedzi do wiercen, posiadajacych cztery do szesciu ostrzy, t. j. forme osmioscienna i to tak opra¬ wiona, ze kazdorazowo jedno ostrze moglo byc uzywane. Po zuzyciu tego ostrza, tworzacego miejsce natarcia diamentu, musiano go na no¬ wo oprawiac, by inne ostrze moglo byc uzyte.Równiez mozna te diamenty uzywac w miare zuzywania i zmniejszania ich wagi do coraz mniejszych krazków szlifierskich. Prowadzi to do dorywczego uzywania przemyslowych dia¬ mentów, bez otrzymania jednak regularnych i równomiernych ksztaltów. Nie mówiac juz o nieuniknionej koniecznosci czestego oprawia- *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze wynalaz¬ ca jest Woldemar Ludinsky. nia diamentów na nowo, nie mozna przy pomo¬ cy takich narzedzi ustalic dokladnych i scisle okreslonych przepisów pracy, w szczególnosci, jezeli chodzi o wyrównywanie krazków szli¬ fierskich.Coraz wiecej uzywane w rozmaitych galeziach przemyslu krazki szlifierskie musza posiadac dokladna powierzchnie, tzn. byc zawsze dobrze wyrównane, aby dawaly z wieksza dokladnoscia zadowalajace wyniki.Próbowano tym wymaganiom uczynic zadosc albo przez wybór jakosci diamentów wedlug ich pochodzenia, albo przez uzywanie diamentów o specjalnych wymaganiach.Przedmiotem wynalazku jest sposób obróbki takich narzedzi, w szczególnosci krazków szli¬ fierskich, przez czesciowe usuwanie materialu obrabianego, które wymaga zastosowania dia¬ mentów i pociaga za soba ich szybkie zuzywa¬ nie sie, przy czym sposób polega na tym, ze na powierzchnie, która ma byc obrabiana, wy-Wiera sie oddzialywanie lamiace, obrabiajac te powierzchnie pod katem, mniejszym niz 90°, przy pomocy co najmniej' jednego ostrza dia¬ mentowego; rozciaga sie ono przez szerokosc diamentu, a pozostala chropowatosc.. tej po¬ wierzchni wyrównuje sie bezposrednio tak, ze w dalszym ciagu obrabia powierzchnie przynaj¬ mniej jedna powierzchnia diamentu, która sci¬ sle przylega do czesci obrabianej, przy czym te dwa biegi pracy sa wykonywane przez sasiadu¬ jace ze soba czesci jednego i tego samego dia¬ mentu.Wynalazek dotyczy nastepnie narzedzia do wykonywania sposobu, które sklada sie co naj¬ mniej z jednego diamentu posiadajacego rów¬ niez co najmniej jedna plaska powierzchnie, dostrzegalnie rozciagajaca sie przez cala jego dlugosc i, iw danym przypadku, przez cala jego szerokosc, a co najmniej po krótkim czasie pracy, i praktycznie biorac podczas calego czasu uzywania ostrze skrawajace tego narzedzia roz¬ ciagajace sie na szerokosc diamentu oraz po¬ wierzchnie spodnia, [przylegajaca scisle do tej czesci powierzchni pirzedmiotu, na która od¬ dzialywa, przy czym te powierzchnie tworza kat, mniejszy od 90°, jest utworzone z linii prze¬ ciecia tych powierzchni. Krawedz skrawajaca powierzchnie obrabiana powoduje wymagane dzialanie lamiace, podczas gdy spodnia po¬ wierzchnia diamentu wyrównuje pozostale chro¬ powatosci, przy czym te warunki pracy sa utrzymywane samoczynnie i trwale, wladnie przez zuzywanie sie czolowej powierzchni.Dla praktycznego wykonania nowego sposo¬ bu musi byc narzedzie tak doprowadzone do obrabianej powierzchni, aby powierzchnia natar¬ cia diamentu tworzyla z obrabiana powierzch¬ nia kat, mniejszy od 90°, podczas gdy wymie¬ niona czolowa powierzchnia diamentu ma do tej powierzchni przylegac.Temu wymaganiu czyni sie zadosc tym, ze kazdy diament jest w kierunku podluznym na koncu swojej obsadki oprawiony równolegle do swej osi, przy czym obsadka zostaje z takim na¬ chyleniem utwierdzona w uchwycie, ze plaska powierzchnia kazdego diamentu tworzy z po¬ wierzchnia obrabiana kat, mniejszy od 90° i ze jego czolowa powierzchnia dokladnie przylega do czesci powierzchni obrabianej. W danym przypadku moze byc ta powierzchnia po opra¬ wieniu diamentu i przed uzyciem narzedzia utworzona przez odpowiednia obróbke, aby ten kat ustalic od poczatku.Rozlupuje sie wiec diamenty, które w swej naturalnej formie sa przewaznie znacznie zao¬ kraglone, po prostu na dwa lub wiecej kamie¬ ni, aby w ten sposób otrzymac diamenty o for¬ mie wymaganej.Dotychczas nie uzywano do tego urzadzenia wyrównujacego lupanych diamentów, albowiem po rozlupaniu, lamaniu itd. techniczne wlasci¬ wosci diamentu sa gorsze; diamenty sa po tym jak gdyby mniej twarde, a w szczególnosci latwiej lupliwe i krusza sie.Dla unikniecia tej niedogodnosci przewidziano dalej, aby diamenty poddac przed ich opra¬ wieniem traktowaniu cieplnemu, przy pomocy którego ich techniczne wlasciwosci zostaja po¬ prawione albo odzyskane z powrotem.Nowy sposób prowadzi do tego, ze diament posiada stale potrzebne punkty, zdatne do skra¬ wania, dajace osiagnac równomierne jego dzia¬ lanie. Te punkty powstaja same przez sie na tnacej krawedzi ciagle na nowo wraz ze zuzy¬ waniem sie diamentu. Krawedz tnaca powoduje oblamywanie wystajacych ostrzy obrabianej tar¬ czy, podczas gdy czolowa strona diamentu przez ciagle dotykanie obrabianej powierzchni wy¬ równuje ja bez zarzutu. Zbyteczne jest nowe oprawianie diamentów, albowiem krawedz tna¬ ca zachowuje swoja ostrosc, a spodnia po¬ wierzchnia stale jednakowe nachylenie w sto¬ sunku do osi narzedzia. Celowo od czasu do czasu spilowuje sie czesc obsadki, przykrywa¬ jacej diament tak, ze po zuzywaniu sie diamen¬ tu zostaje nowa jego czesc odslonieta, przy czym granica odpilowania, odpowiadajaca prawie cal¬ kowitemu zuzyciu kamienia moze byc na ob¬ sadce naznaczona. To odslanianie ostrza dia¬ mentu jest istotne dla skutecznosci i równo¬ miernej pracy diamentu. Czesc obsadki, znaj¬ dujaca sie ponizej ostrza, jest oszlifowana przei powierzchnie obrabiana równomiernie ze zuzy¬ waniem sie diamentu.Nowe narzedzie diamentowe moze byc zatem uzywane prawie az do zupelnego zuzycia dia¬ mentu do wyrównywania krazków szlifierskich o tych wymiarach, dla których poczatkowo, we¬ dlug swojej wagi bylo przewidziane.Na skutek formy j oprawy diamentu uzywanie jego doprowadza obok skutecznego i równomier¬ nego dzialania lamiacego, do wyrównania bez zarzutu powierzchni, która ma byc obra¬ biana a przy wyrównywaniu krazków szlifier¬ skich uzyskuje sie powierzchnie, na której prze¬ wazna czesc ziaren szlifierskich nie jest wyr¬ wana, tylko przelamana. Krazek szlifierski za¬ chowuje dzieki temu w najwyzszej mierze swo¬ je wlasciwosci szlifierskie i posiada bardzo regularna powierzchnie, konieczna dla prac, wy- - 2 -magajacych wielkiej dokladnosci, przez co unika sie tworzenia zadrapan, czesto powodowanych przez same krazki szlifierakie. Powierzchnia krazka szlifierskiego, wyrównanego wedliug no¬ wego sposobu, zuzywa sie mniej szybko, i po¬ niewaz krazek nie potrzebuje byc tak czesto wy¬ równywany — jego trwalosc uzytkowania prze¬ dluza sie. W ten sposób wyrównywanie przy po¬ mocy nowego narzedzia jest ogromnie proste i nie wymaga, ani wyszkolonych robotników, ani szczególnego nadzoru.Na rysunku sa przedstawione dwa wykona¬ nia wynalazku. Fig. 1 przedstawia narzedzie z oprawa diamentu w widoku bocznym i jego nowa obsadke; fig. 2 '— przekrój przez narzedzie, podczas wyrównywania kamienia szlifierskiego, fig. 3 — widok, odpowiadajacy fig. 2 przy in¬ nej formie kamienia, fig. 4 — widok w kierun¬ ku strzalki F na fig. 3.Obsadka 1 narzedzia jest cylindryczna, pod¬ czas gdy ujety w nia diament 2 posiada szcze¬ gólna forme i oprawe wedlug wynalazku. Dia¬ ment 2 (fig. 2) posiada dwie plaskie powierzch¬ nie S i 4, które wytwarza sie np. przez przelu- panie okraglego kamienia na trzy albo wiecej czesci, wybierajac srodkowa czesc z ostrzem 5 i czolowa powierzchnia 6. Obsadka 1 zostaje tak umocowana, ze os kamienia 2 z prostopadla do obwodu krazka szlifierskiego 7, majacego byc wyrównanym, tworzy kat, który praktycz¬ nie jest równy nachyleniu powierzchni 6 w sto¬ sunku do linii, prostopadlej do osi obsadki 1 tak, ze ostrze wyrównuje obracajacy sie w kie¬ runku strzalki krazek szlifierski, podczas gdy powierzchnia 6 moze wyrównac powierzchnie obwodowa krazka.Diament jest oprawiony w obsadke 1 przy pomocy stopu 8; z poczatku moze stop przykry¬ wac nawet bok 6, który dopiero wtedy zostaje odsloniety, kiedy krazek szlifierski wejdzie w po¬ lozenie dotyku z nairzedziem wyrównujacym.Ostrze 5 jest jednak wolne. Po pewnym zuzy¬ ciu diamentu zostaja wytarte- obsadka 1 i slu¬ zacy do oprawy stop, np. az do linii 9a i dalej, az do linii 9b oraz do polozenia równoleglego do tych linii, nawet az do zupelnego zuzycia sie diamentu. Granica zuzycia diamentu moze byc przy tym zaznaczona na obsadce 1.Wedlug fig. 3 i 4 diament posiada ksztalt pól¬ ksiezyca, który uzyskuje sie, np. przez podzie¬ lenie na dwie czesci kamienia w przyblizeniu okraglego albo owalnego.Fig. 3 pokazuje linia punktowana koniec kamienia przed zuzyciem, a linia ciagla — ka¬ mien po pewnym zuzyciu. Ostrze 5a posiada taka sama forme, jak wedlug fig. 2, a powierzch¬ nia 6 posiada pewne nachylanie, które,, zaleznie od mozliwosci umocowania obsadki 1 moze byc zmienne.We wszystkich przypadkach, w których umocowanie narzedzia diamentowego w poloze¬ niu, pochylonym w stosunku do obrabianej po¬ wierzchni, celem utworzenia i utrzymania po¬ trzebnego kata natarcia nie jest mozliwe z po¬ wodów konstrukcyjnych lub warunków pracy, a uzywanie urzadzenia posredniego, celem na¬ stawienia narzedzia wedlug wymaganego kata jest niemozliwe, np. przy wiencach wiertni¬ czych, oprawienie diamentu w obsadce 1 wy¬ konuje sie w ten 'sposób, ze w polozeniu umo¬ cowania wymieniona powierzchnia 6 diamentir lezy mozliwie równolegle do powierzchni, maja¬ cej byc obrabiana.Narzedzie diamentowe moze byc podczas pra¬ cy umocowane w uchwycie w takim polozeniu, ze ostrze diamentu jest praktycznie skierowane prostopadle do kierunku ruchu, a wiec niezalez¬ nie od nachylenia narzedzia, które np. przy wy¬ równywaniu krazków szlifierskich jest skiero¬ wane przeciwnie do kierunku obrotu (fig. 2 i 3).Przy wiencach wiertniczych, w których polo¬ zenie narzedzia nie moze byc zmienione, kamie¬ nie sa tak oprawiane, ze ich ostrze jest prak¬ tycznie prostopadle do kierunku obrotu wien¬ ca, przy utrzymaniu dolnej czesci diamentu, w przyblizeniu równoleglym do obrabianej po¬ wierzchni.Wynalazek wcale nie ogranicza sie do szcze¬ gólnej formy kamienia, dopóki kamien posiada przynajmniej jedna plaska powierzchnie, która sie praktycznie rozciaga przez cala dlugosc i w danym przypadku szerokosc kamienia. Rów¬ niez nie zalezy na sposobie oprawienia kamie¬ nia, na szczególnym kacie natarcia, ani na ro¬ dzaju kamienia i tym podobnie.W szczególnosci moze byc zastosowany w pe¬ wnych granicach zmienny kat natarcia narze¬ dzia odpowiednio do warunków pracy, wymia¬ rów itd. PL