Przedmiotem wynalazku jest urza- dzenie do sprzezenia turbin parowych albo gazowych z walem odbiorczym, np. z walem pradnicy. Dotychczas sprzezenie wirnika bebnowego turbin gazowych albo parowych z walem ma¬ szyny, np. pradnicy, odbywalo sie w ten sposób, ze na przedluzony poza kadlub turbiny wal wirnika bebnowego, obok drugiego lozyska walowego, albo bez¬ posrednio obok dlawnicy, nasadzona byla polowa sztywnego albo elastycznego sprzegla, stykaj acca sie z druga taka polowa, umieszczona bezposrednio na wale wirnika, np. pradnicy.Zwykle dotychczas wal napedny wy¬ prowadzany byl z ostatniej dlawnicy turbiny i laczony sztywno albo elastycz¬ nie z walem odbiorczym.Nie mówiac o wielkiej dlugosci bu¬ dowy i koniecznosci zastosowania du¬ zych plyt podstawowych, wspomniany sposób ma te wade, ze nie daje usztyw¬ nienia walu, co wywiera niekorzystny wplyw na krytyczne ilosci obrotów.Wszystkie powyzsze wady sa usu¬ niete zapomoca niniejszego wynalazku.Zasada wynalazku polega glównie na tern, ze sprzezenie ma miejsce wewnatrz kadluba turbiny przed ostatnia dlawnica, / bezposrednio w koncu wirnika bebno¬ wego, wytwarzajacego moment obrotu, wskutek czego osiaga sie usztywnienie walu przez duzy moment bezwladnosci i, dzieki temu, umozliwione jest wywie¬ ranie takiego wplywu na krytyczne ilosci obrotów, by one byly mozliwie dalekie od obranych ilosci obrotów.Na fig. 1 i 2 rysunku przedstawiony jest widok obecnie uzywanych sposo-bów polaczen*, podczas gdy fig. 3 przed¬ stawia przyklad wykonania sprzezenia podlug wynalazku.Jak widac z fig. 1 i 2, przy obecnie stosowanym sposobie sprzezenia wy¬ twarzajacy sile wal a zostaje wyprowa¬ dzony z ostatniej dlawnicy i turbiny c i polaczony z walem d zapomoca sztyw¬ nego sprzegla e albo elastycznego /.Przy sprzezeniu podlug fig. 1 stosowa¬ no lozysko bezposrednio za dlawnica b, podczas gdy poydlug fig. 2 lozysko to odpada i sa zastosowane tylko trzy zwy¬ kle lozyska.Przy obu sposobach tarcza sprzegla musi sie znajdowac przy wirnikach be¬ bnowych, co przedluza i komplikuje urza¬ dzenie.Zwykle dotychczas tarcze sprzegla sluzyly glównie do przenoszenia mo¬ mentu obrotów i nie mogly wywolac znacznego usztywnienia.W sposobie wykonania wedlug fig. 3 odbiorczy wal, np. wal d pradnicy, jest w ten sposób przedluzony i na jed¬ nym koncu rozszerzony w ksztalcie tar¬ czy ze stozkiem, ze znajduje sie w bez¬ posrednim zetknieciu z wirnikiem, wy¬ twarzajacym sile, w którego wydrazony beben wchodzi stozek j tarczy h.Tarcza h sprzegla jest przymocowa¬ na do konca wirnika bebnowego zapo¬ moca srub k. W ten sposób praca wir¬ nika bebnowego zostaje przenoszona ze sprzegla na wal d.Uksztaltowanie tarczy h umozliwia znaczne usztywnienie walu d i wskutek tego podwyzszenie krytycznej liczby obrotów, gdyz znaczny moment bez¬ wladnosci bebna i zostaje wykorzystany.Zwykle usztywnienie walu d, potrzebne do? spokojnego biegu, nastreczalo trud¬ nosci, zas przeciwnie przy urzadzeniu podlug wynalazku jest ono latwe i pew¬ ne, gdyz usztywnienie bebna jest wyko¬ rzystane do usztywnienia walu d.Do dalszych zalet niniejszego wyna¬ lazku nalezy zaliczyc skrócenie urzadze¬ nia; nastepnie to, ze plyty podstawowe staja sie zbyteczne albo wielkosc ich ulega znacznemu zmniejszeniu i, wresz¬ cie, ze odpada wymagajace kosztownej i zmudnej pracy urzadzenie i dopaso¬ wanie sprzezenia, gdyz podlug wynalaz¬ ku praca w tym kierunku ogranicza sie tylko na doszlifowaniu stozkowatego walu pradnicy do czesci bebnowej walu turbiny. PL