W znanych postaciach wykonania samospie- kajacych sie elektrod Soderberga o wydluzo¬ nym przekroju poprzecznym powazne trudnos¬ ci nastrecza zapobiezenie odksztalceniom górnej czesci elektrody, stanowiacej surowa, bardzo miekka mase i podlegajacej na skutek tego zna¬ cznemu wewnetrznemu cisnieniu hydrostatycz¬ nemu, usilujacemu nadac elektrodzie ksztalt cy¬ lindryczny. Odksztalceniom tym zapobiega na przyklad odpowiednia konstrukcja ramowa, ota¬ czajaca elektrode i zwiekszajaca jej wytrzyma¬ losc mechaniczna.Wynalazek dotyczy urzadzenia do zawiesza¬ nia samospiekajacych sie elektrod, przeciwdzia¬ lajacego omawianym odksztalceniom, przy czym urzadzenie to mozna stosowac lacznie ze wspom¬ niana usztywniajaca konstrukcja ramowa lub niezaleznie od niej Urzadzenie pozwala na upro¬ szczenie i wydatne potanienie zelaznej kon¬ strukcji usztywniajacej. Wynalazek przewiduje zastosowanie doprowadzajacych prad zelaz¬ nych trzpieni stykowych, wetknietych od ze¬ wnatrz w mase elektrody i zapiekanych w niej w miare opuszczania sie elektrody. Trzpienie stykowe wykorzystuje sie ponadto do wzmoc¬ nienia bocznej powierzchni elektrody w ten spo¬ sób, ze zaopatruje sie je w plaskie lby, przy¬ legajace do powierzchni elektrody, dzieki cze¬ mu zapobiega sie jej odksztalceniom.Trzpien stykowy jest osadzony w spieczo¬ nej mesie elektrody tak mocno, ze do wycia¬ gniecia go z elektrody nalezaloby zastosowac sile, wahajaca sie w granicach od 10 do 20 ton.Jest wiec rzecza oczywista, ze takie wzmocnie¬ nie powierzchni elektrody, jesli jest wykonane prawidlowo, przyczynia sie bardzo skutecznie do zwalczania wszelkich tendencji odksztalcenio¬ wych, bedac jednoczesnie nader proste.Wynalazek moze obejmowac w praktyce wiele postaci wykonania urzadzenia. Zazwyczaj trzpienie stykowe zamocowuje sie w elektro¬ dzie w kilku szeregach poziomych. Odstep ele¬ ktrod w plaszczyznie pionowej wynosi na przy¬ klad 20 cm, przy czym co najmniej dwa naj-nizsze szeregi trzpieni stykowych sa zamoco¬ wane w masie elektrodowej przez spieczenie.Równiez trzeci szereg styków posiada trzpienie, osadzone dosc gleboko w spieczonej czesci ele¬ ktrody, tak* ze/ bierza, pn udzial we wzmacnia- nifc powierzchni elektrody. Jedynie czwarty oraz stosowany czasami, piaty szereg styków (najczesciej stosuje sie 4 — 5 szeregów) jest osa¬ dzony w surowej masie. Wynika stad, ze od¬ ksztalcanie elektrody moze wystepowac jedynie na wysokosci dwóch najwyzszych szeregów styków, gdzie nalezy zastosowac odrebne srodki, zapobiegajace temu odksztalceniu. W tym celu stosuje sie jednolita oslone, otaczajaca górny koniec elektrody. Oslona ta otacza elektrode az do najwyzszego szeregu styków i moze byc bez trudnosci usztywniona w takim stopniu, by sku¬ tecznie przeciwdzialac odksztalcaniu elektrody w czesci, otoczonej oslona. Usztywnienie takie moze byc umocowane na zewnetrznej powierz¬ chni oslony lub pod plaszczem elektrodowym, przy czym obydwa dluzsze boki plaszcza laczy sie wówczas poprzeczkami, przechodzacymi przez surowa czesc elektrody. Moze ono byc wykonane na przyklad z plyty zelaznej, której nadaje sie ksztalt, odpowiadajacy ksztaltowi górnej czesci spieczonego odcinka elektrody.Konstrukcja usztywniajaca moze byc równiez wykonana z drutu.Jezeli usztywnienie jes'. wykonane z uuimi- nium, wówczas moze ono laczyc sie z plasz¬ czem aluminiowym i siegac wraz z nim do po¬ wierzchni kapieli. W praktyce na odksztalcanie narazone jest jedynie 20 — 40 cm wysokosci elektrody. Poniewaz, cala powierzchnia boczna elektrody jest otulona plaszczem aluminiowym, przeto przy odpowiedniej grubosci tego plasz¬ cza osiaga sie daleko posuniete zabezpieczenie górnej czesci elektrody przed odksztalcaniem, Plaszcz, który zazwyczaj znajduje sie wewnatrz oslony, jest dociskany do elektrody za pomoca wspomnianych styków-, doprowadzajacych prad.Ponadto mozna wyposazyc elektrode w zewne¬ trzna konstrukcje usztywniajaca, skladajaca sie z szeregu plytek lub zeber zelaznych, które ograniczaja w niebezpiecznym miejscu powierz¬ chnie elektrody, lub przedluzyc oslone w dój miedzy kolumnami styków az do osiagniecia tej czesci elektrody, która odznacza sie wystarcza¬ jaca zwartoscia i sztywnoscia masy elektrodo¬ wej.W zwiazku z ta ostatnia postacia wykonania nalezy nadmienic, ze zamiast plaszcza aluminio¬ wego mozna stosowac plaszcz z blachy zelaznej o grubosci nie przekraczajacej 0,5 mm. Blache zelazna usuwa sie z powierzchni elektrody za¬ nim dosiegnie ona powierzchni kapieli alumi¬ niowej, przy czym usuwanie to przeprowadza sie przez odrywanie pasków blachy wysokosci 100 — 200 mm lub przez ich odginanie. Zamiast plaszcza zelaznego mozna równiez stosowac oslone zelazna, wykonana z plyt o grubosci np. 5 mm i wysokosci 100 — 200 mm, które umie¬ szcza sie obok siebie poziomo lub pionowo na tej czesci elektrody, która jest zaopatrzona w styki. Jest rzecza korzystna umocowywac plyty wewnatrz plaszcza. Plyty te siegaja niemal do powierzchni kapieli i sa wyposazone w otwory, przez które wprowadza sie trzpienie stykowe.Otwory, nie wykorzystane doraznie, nalezy zamknac cienka plytka aluminiowa. Poziome plyty zelazne nalezy usuwac z elektrody zaraz po wyciagnieciu odpowiednich trzpieni styko¬ wych. Daja sie one latwo obrabiac i, o ile pod¬ czas eksploatacji urzadzenia zostaly odksztalco¬ ne, mozna je bez trudnosci wyprostowac.Na rysunku fig. 1 przedstawia urzadzenie do zawieszania elektrod wedlug wynalazku w przekroju poprzecznym, fig. 2 zas — trzpien stykowy tego urzadzenia.Elektroda / jest otoczona plaszczem alumi¬ niowym 2, siegajacym do powierzchni kapieli.Ponadto w swej górnej czesci elektroda jest otoczona jednolita oslona 3, która na bokach elektrody, nie zaopatrzonych w styki, jest prze¬ dluzona w ten sposób, ze powstaja wystepy, skierowane ku powierzchni kapieli. Miedzy ko¬ lumnami styków oslona jest równiez przedluzo¬ na ku dolowi w postaci równoleglych jezycz¬ ków, poprzedzielanych szczelinami, w których trzpienie (stykowe moga poruszac sie w kie¬ runku powierzchni kapieli. Elektroda posiada tkwiace w niej trzpienie stykowe 4, przy czym górne konce trzpieni, tworzace zaciski prado¬ we, sa wykute w ksztalcie masywnych lbów, przylegajacych do powierzchni oslony. Elektro¬ de zawiesza sie za pomoca lbów zaciskowych 4, polaczonych lancuchem 6 ze sworzniem zelaz¬ nym 7 o przekroju kolowym, który sprzega sie klinem 8 z ruchoma rama do zawieszania cle ktrody. Przeniesienie ciezaru ukladu zawiesza¬ nia z jednego szeregu styków na nastepny wy¬ konuje sie w znany sposób.Dolny koniec jezyczków oslony zaopatruje sie w urzadzenie, zatrzymujace ruch trzpieni stykowych w dól. Moga to byc np. przypawane wystepy, które zahaczaja o lby styków, zahamo¬ wujac dalsze przesuwanie elektrody w dól.Lby trzpieni stykowych moga byc tak uksztal¬ towane, ze przyczyniaja sie do nadawania trzpieniom odpowiedniego kata nachylenia w masie elektrody.Na fig. 2 przedstawiono w szczególach tytu¬ lem przykladu trzpien stykowy 4 z lbem 5, przy- — 2 —legajacym do jezyczków oslony 3. Pod oslona jest widoczny plaszcz aluminiowy 2 oraz ele¬ ktroda /.W innej postaci wykonania trzpieniom sty kowym nadaje sie ksztalt cylindryczny i wypo¬ saza sie je w przechodzace przez nie lub przy- pawane do nich sworznie poprzeczne, wystaja¬ ce po obu stronach trzpienia stykowego.W celu zachowania nalezytej przejrzystosci rysunku nie przedstawiono na nim ukladu do¬ prowadzen pradu do styków.Z tego równiez powodu zawieszenie elektro¬ dy przedstawiono w sposób uproszczony, uwi¬ daczniajac uzycie do tego celu jedynie dwóch trzpieni stykowych. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, stosowaniu wiekszej liczby trzpie¬ ni zawieszeniowych. PL