Wyrób twardych lub póltwardych prasowa¬ nych plyt, tak zwanych plyt sciennych z wló¬ kien celulozy, nastepuje zazwyczaj w ten sposób, iz miazge z wlókien celulozowych miesza sie z le¬ piszczem, np. z klejem i nastepnie przepuszcza przez urzadzenie, które nadaje masie ksztalt tasmy i jednoczesnie do pewnego stopnia podsu¬ sza mase. Powyzsza tasme tnie sie nastepnie na arkusze lub plyty, które poddaje sie prasowaniu, przez co usuwa sie pozostala wode i nadaje za¬ dana grubosc. Po przejsciu przez prase pozba¬ wione sa plyty do tego stopnia wody, iz mozna przyjac, ze sa praktycznie zupelnie suche. Wyso-- ki stopien suchosci konieczny jest do osiagnie¬ cia pozadanych wlasciwosci, zwlaszcza wytrzy¬ malosci plyt. Jednak w tym stanie plyty nie sa gotowe do uzytku i nalezy jeszcze poddawac je .dzialaniu powietrza, które ma na celu utwardze¬ nie oraz nawilzenie plyt. Jezeli plyt nie podda -sie temu procesowi, pecznieja one i wypaczaja sie.Po odpowiednim traktowaniu zachowuja plyty pierwotny ksztalt nawet po dluzszym lezeniu. Je¬ zeli plyta ma byc utwardzona, traktuje sie ja srodkiem utwardzajacym, który -moze byc rów¬ niez dodany w procesie mokrym do miazgi, i na¬ stepnie poddaje sie plyte dzialaniu goracego a w koncu wilgotnego powietrza. Wazne jest, aby pod¬ czas procesu utwardzania, a zwlaszcza podczas procesu nawilzania, traktowac plyty, które na ogól maja stosunkowo duze wymiary (na przy¬ klad szerokosc 120 cm i dlugosc 540 cm), moz¬ liwie równomiernie, tak aby otrzymac jednolity produkt koncowy.Znane jest traktowanie powietrzem plyt sciennych w celu utwardzenia oraz nawilzenia, w urzadzeniach, skladajacych sie z jednej lub *) Wlascicielka patentu qswiadcza, ze wynalazca jest inz. Gustav Valdemar, Óholm w Sztok¬ holmie.kilku komór, przez które przesuwa, sie plyta na wagonach lub innych srodkach transportowych, majacych przyrzady do podtrzymywania i utrzy¬ mywania w równych odstepach poszczególnych plyt. W komorach umieszczone sa dmuchawy przepedzajace powietrze wzdluz powierzchni prze¬ suwanych przez te komory plyt.Wynalazek polega na zastosowaniu przyrza¬ dów, przytrzymujacych plyty, w postaci rynie¬ nek, przytwierdzonych do wagonów w pewnych odstepach, tak iz powietrze moze przechodzic swobodnie miedzy podtrzymywanymi plytami.Rynienki przytrzymujace obejmuja plyty z dwóch stron zapobiegajac zginaniu sie ich podczas traktowania powietrzem. W ten sposób otrzymu¬ je sie równe plyty o wysokiej jakosci. Najwaz¬ niejsza wada sposobów dotychczas znanych pole¬ gajaca *na wypaczaniu sie^ plyt, zostaje dzieki te¬ mu wynalazkowi usunieta.Wykonanie urzadzenia wedlug wynalazku przedstawiono na zalaczonym rysunku, na któ¬ rym fig. 1 przedstawia podluzny przekrój urza¬ dzenia, fig. 2 — czesc przekroju *poprzecznego a fig. 3 i 4 — przyrzady podtrzymujace plyty.Na fig. 1 uwidoczniono podluzna komore / z drzwiami wejsciowymi 2 i. wyjsciowymi 3, po¬ dzielona za pomoca drzwi przegradzajacych na 3 strefy A, B i C. Plyty scienne 5, wychodzace z pras prowadzi sie na wagonach 6 poprzez komo¬ re 1. Wagony te (fig. 2) posiadaja w górnej czesci i na dole przyrzady, przytrzymujace plyty 5, w postaci rynienek 7. Jak uwidoczniono na fig. 3 utrzymuje sie rynienki 7 w odpowiednim odstepie za pomoca czesci oddzielajacych 8. Moz¬ na równiez, jak uwidoczniono na fig. 4, przy¬ twierdzic do rynienek wystepy 8a, zapewniajace odpowiedni odstep poszczególnych rynienek od siebie. Rynienki 7 ujmuja plyty 5 z dolu i z gó¬ ry utrzymujac je w polozeniu równoleglym u- mozliwiajacym równomierny przeplyw powietrza wzdluz powierzchni wszystkich plyt. Jak widac na fig-^f, plyty 5 umieszczone sa w rynienkach 7 ulozonych poziomo, tak, ze kierunek plyt jest za¬ sadniczo pionowy. Dmuchawy 12 sluza do prze¬ pedzania powietrza.Urzadzenie dziala w ponizej podany sposób.Wagon 6, zaladowany plytami, wprowadza sie drzwiami 2 do strefy utwardzajacej A w komo¬ rze 1, w której w ci^gu odpowiedniego czasu traktuje sie plyty goracym powietrzem, kraza¬ cym w zamknietym obwodzie dzieki dmuchawom ,, 12. Z chwila, gdy plyty osiagna wymagany sto¬ pien twardosci, prowadzi sie wagon z plytami, ostatecznie utwardzonymi, do strefy chlodzacej B. W tym samym czasie nowy wagon z plytami wprowadza "sie drzwiami 2 do strefy utwardza¬ jacej A. .W strefie chlodzacej B poddaje sie plyty dzialaniu zimnego powietrza zasysanego z zew¬ natrz, za pomoca dmuchawy 22, umieszczonej w komorze 21. Wagon z chlodnymi plytami przesu¬ wa, sie nastepnie do strefy nawilzajacej C, przy czym równoczesnie wprowadza sie nowy wagon do strefy utwardzajacej i chlodzacej. W strefie nawilzajacej poddaje sie plyty dzialaniu powie¬ trza o duzej zawartosci wilgoci, przy czym plyty pochlaniaja szybko i równomiernie zadana- ilosc wilgoci. Z chwila, gdy plyty osiagna potrzebna ilosc wilgoci, wyprowadza sie wagon z wykonczo¬ nymi plytami przez drzwi 3, podczas gdy równo¬ czesnie nowy wagon wprowadza sie do urzadze¬ nia, a pozostale wagony przesuwa sie o jedno miejsce dalej.Urzadzenie opisane i przedstawione na rysun¬ ku mozna wykonac w innych odmianach nie na¬ ruszajac istoty wynalazku. Przyrzady przytrzy^ mujace 7 mozna umiescic w taki sposób, iz plyty ulozone sa poziomo albo skosnie. PL