PL34027B1 - Elektronowy przyrzqd wyladowczy - Google Patents

Elektronowy przyrzqd wyladowczy Download PDF

Info

Publication number
PL34027B1
PL34027B1 PL34027A PL3402747A PL34027B1 PL 34027 B1 PL34027 B1 PL 34027B1 PL 34027 A PL34027 A PL 34027A PL 3402747 A PL3402747 A PL 3402747A PL 34027 B1 PL34027 B1 PL 34027B1
Authority
PL
Poland
Prior art keywords
electrode
electronic device
electrodes
electron
electronic
Prior art date
Application number
PL34027A
Other languages
English (en)
Filing date
Publication date
Application filed filed Critical
Publication of PL34027B1 publication Critical patent/PL34027B1/pl

Links

Description

Strumien elektronów na swojej drodze przez naczynie moze zetknac sie z róznymi elektroda¬ mi i moze byc przez nie stopniowo pochloniety.Strumien elektronów moze równiez trafiac na koncu swej drogi na kilka elektrod np. 80 i 81 lub na grupy elektrod. Gdy strumien w jakim¬ kolwiek miejscu swej drogi' trafia na obydwie strony elektrody (np. elektrody 71 na fig, 3) lub tarczy, to obydwie czesci strumienia elektro¬ nowego moga pójsc po oddzielnych drogach i zetknac sie z róznymi elektrodami, które prze¬ strzennie moga. byc daleko jedna od drugiej.Fig. 4 — 6 oraz fig. 8 — 17 przedstawiaja ^. przyklady wykonania lamp elektronowych wed¬ lug wspomnianych wyzej zasad.We wszystkich tych lampach przyjmuje sie, ze leza w równomiernym polu magnetycznym, prostopadlym do plaszczyzny rysunku.Lampa elektronowa przedstawiona na fig. 4 i 5 posiada katode 1 anode 2 elektrode pomoc¬ nicza f (która w pewnych przypadkach moze byc 'zastapicma scianka . banki lampy, naladowana elektrycznoscia i pracujaca jako elektroda)r elek¬ trode biegu jalowego U i szereg elektrod 5a, 5b, 5c itd., które wszystkie sa zamkniete w szklanej bance 20. Lampa ta znajduje sie w równomier¬ nym polu magnetycznym H, wywolanym przez cewki magnesowe 25.Fig. 6 przedstawia tytulem przykladu schemat polaczen elektrycznych lampy wedlug fig. 4 i 5.Elektrony, emitowane z goracej katody i, sa . przyciagane przez^ anode 2, lecz odchylane przez pole magnetyczne, tak iz opisuja tor kolowy.Baterie Bs i hó -utrzymuja pole elektryczne po¬ miedzy elektroda pomocnicza z- jednej strony i elektrodami 5a, 5b, 5c itd. z drugiej strony, pro¬ stopadle do pola magnetycznego. Przez dzialanie pola magnetycznego srodek toru kolowego jest przesuniety tak, ze tor elektronów jest cykloi- dalny.- Przesuniecie tego srodka przebiega wów¬ czas przynajmniej w przyblizeniu wzdluz po¬ wierzchni ekwipotencjalnej 23, której poten¬ cjal wzgledem katody jest oznaczony przez Vm.Strumien elektronów 22 plynie wiec pomiedzy elektroda pomocnicza 3 jednej strony i elek¬ trodami 5a, 5b, 5c itd. z drugiej strony, nie sty-. kajac sie z zadna z nich. Natomiast zostaje po¬ chwycony on przez elektrode biegu jalowego, która pozostaje pod napieciem Vm. Przebiegi podczas przesuniecia lub rozdzialu pradu elek- . tronów sa przedstawione na fig. 7 w postaci wy¬ kresu. Napiecie jednej z elektrod, np. napiecie VbC elektrody 5c, stopniowo obniza sie tak, ze zbliza sie do potencjalu Vm strumienia elektronów.Gdy napiecie spadnie ponizej wartosci Vr za¬ czyna doplywac wzrastajaca czesc strumienia elektronów i-c do elektrody 5c, natomiast prad u, idacy do elektrody 4, maleje. Gdy napiecie VhC spadnie do wartosci Vm, to caly prad elek¬ tronowy lub j*ego wieksza czesc bedzie plynac do elektrody 5c. Gdy napiecie V-c jeszcze bardziej sie obnizy, to prad i-^c zmniejszy sie. Czesc pradu elektronowego plynie teraz do elektrody 5d.Przy dostatecznie niskim napieciu elektrody 5c natezenie pradu i-,c spada znowu do zera a prad i-/£, plynacy do elektrody 5d, osiagnie swoja ma¬ ksymalna wartosc. Pochodzi to stad, ze miedzy elektroda 5c i elektroda pomocnicza 3 powstaje zapofa potencjalowa, która odsuwa strumien elektronów do najblizszej poprzedzajacej ja elektrody. Zmiana drogi elektronów do okreslo¬ nej elektrody moze -wobec tego w przedstawio¬ nym ukladzie nastapic przez zmiane napiecia tej elektrody do wartosci bliskiej poziomowi poten¬ cjalu pradu elektronowego lub tez przez zmiane napiecia nastepnej z kolei elektrody, polozonej na drodze strumienia elektronów, na wartosc, zblizona do napiecia elektrody pomocniczej.Z fig. 7 wynika, ze przy- wartosci napiecia VhC, lezacej pomiedzy Vr i Vm, prad hc wzrasta, gdy napiecie V$c maleje. Uklad elektrod ma wiec w obrebie tego zakresu napiec charakterystyke dynatronowa i posiada np. opornosc ujemna.Nalezy zwrócic uwage, ze podane wyzej ob¬ jasnienie teoretyczne jest uproszczone. W rze¬ czywistosci elektrony, emitowane w róznych wa¬ runkach, tworza pasmo o róznych wartosciach Vm.Oprócz tego obecnosc ladunków przestrzennych komplikuje zjawisko.W ukladzie polaczen, przedstawionym na fig. 6, elektrody 5a, 5b, 5c itd. sa nacechowane do¬ datnio wzgledem poziomu potencjalu pradu elek¬ tronów, a elektroda pomocnicza 3 jest nacecho¬ wana ujemnie. Uklad moze byc jednak zastoso¬ wany takze z odwrotnymi napieciami na tych elektrodach np* przez odwrócenie zrnaków bie¬ gunów baterii Bz i B$.Inny uklad polaczen Jampy wedlug fig. 4 i 5 jest przedstawiony na fig. 8, przy czym elektro¬ dy maja te same oznaczenia. Baterii do ogrze¬ wania katody nie ma w tym ukladzie. Elektro¬ da startowa U i elektrody 5a, 5b, 5c itd, sa w tym przypadku pod róznymi napieciami, tak -iz napiecia elektrodowe tworza wzrastajacy sze¬ reg napiec dodatnich lub ujemnych. Przez zmia¬ ne poziomu potencjalu strumienia elektronów wzgledem napiec elektrod za pomdca srodków, które przedstawiono schematycznie na rysunku w postaci przesuwnego kontaktu na baterii i?5, osiaga sie przesuniecie pradu. Inna mozli¬ wosc do zmiany poziomu potencjalu pradu elek¬ tronów polega na tym, ze zmienia sie czynniki elektryczne i magnetyczne w zródle elektronów, skladajacym sie z katody 1 i anody 2, np. przez zmiane napiecia anodowego Va albo pola magne¬ tycznego. Prad elektronów plynie zasadniczo , do tej elektrody, której napiecie jest zgodne z po¬ ziomem potencjalu strumienia elektronów, 'Elektrody, umieszczone wzdluz drogi kanalu elektronowego, moga byc róznego rodzaju i miec funcje o charakterze w pewnym stopniu rózne.Na fig. 9 oznaczenia 5a, 5b, 5c itd. oznaczaja elektrody kontaktowe, których cel polega w pierwszym rzedzie na tym, zeby odbierac prad • elektronowy i zuzytkowac w przylaczonych ob¬ wodach, natomiast elektrody kierujace, oznaczo¬ ne 6a, 6b, 6c itd., w pierwszym rzedzie maja na celu oddzialywac na prad elektronów, prowadzic go i zmieniac jego droge miedzy róznymi elektro¬ dami kontaktowymi. Jezeli elektrody kierujace sa umieszczone tak, ze leza blizej normalnego toru kanalu elektronów anizeli elektrody kon¬ taktowe, wówczas polozenie kanalu elektronów jest mniej zalezne lub nawet w szerokich grani¬ cach niezalezne od napiec elektrod kontaktowych.Te napiecia moga wiec byc dobrane dosc dowol¬ nie i dopasowane do wymagan obwodów 50a, 50b, 50c itd., które sa przeznaczone do wywierania wplywu na napiecie.Przez zmiane napiecia elektrody kierujacej 6c do wartosci bliskiej napieciu elektrody pomoc¬ niczej 3 prad elektronowy zostaje skierowany w przedstawionym ukladzie na elektrode kontakto¬ wa 5c. Zapora potencjalowa pomiedzy wspom¬ nianymi dwiema elektrodami nie pozwala na po¬ dazanie pradu elektronowego droga pierwotna.Jednoczesnie miedzy elektrodami kierujacymi 6c — 7 -i*6a, których napiecia sa nizsze od poziomu po¬ tencjalu pradu elektronowego lub" przekraczaja je, powstaje pole elektryczne, które prowadzi prad na elektrode kontaktowa 5c.Prad elektronowy moze byc równiez przesu¬ niety metoda, opisana w zwiazku z fig. 8, gdy elektrody kierujace 6a, 6b, 6c itd. na fig. 9 sa polaczone w taki sam sposób, jak elektrody 5a, 5b, 5c itd. na fig. $.Uklad elektrod, przedstawiony na fig. 9, da¬ je jednoczesnie przyklad faktu, ze elektroda bie¬ gu jalowego moze byc usunieta. W takim przy¬ padku prad elektronowy przy biegu jalowym plynie do elektrody najblizszej pomocniczej 3, a wiec w niniejszym przypadku do elektrody .6a.Na fig. 10, 11 przedstawiono inny rodzaj elektrod, tak zwanych elektrod regulacyjnych.W odróznieniu od elektrod kierujacych, które sa umieszczone poza droga lub drogami jakimi ma byc prowadzony prad elektronowy, elektrody re¬ gulacyjne sa umieszczone w poprzek takiej dro¬ gi. Gdy elektrodzie regulacyjnej nadaje sie na¬ piecie, lezace w poblizu poziomu potencjalu pra¬ du elektronowego, prad ten zostaje przepuszczo¬ ny, gdy jednak tej elektrodzie nadaje sie napie¬ cie, odmienne od poziomu potencjalu, to droga pradu elektronowego moze byc w tym miejscu zablokowana. Fig. 10 i 11 przedstawiaja dwa glówne typy elektrod regulacyjnych. Typ, ozna¬ czony liczba 10, zawiera, zasadniczo siatke o kon¬ strukcji znanej z techniki lamp katodowych. Typ, oznaczony cyfra 11, sklada sie z pary plytek, z których jedna jest umieszczona przed, a druga za droga kanalu elektronowego, patrzac w kie¬ runku pola magnetycznego. Gdy obu plytkom danej pary nada sie jednakowe lub prawie jed¬ nakowe napiecie, które rózni sie-znacznie od na¬ piecia pradu elektronowego, to moze powstac po¬ le zaporowe, które powstrzymuje strumien elek¬ tronów lub zniniejsza jego natezenie.Elektrody regulacyjne moga byc równiez u- mieszczone bezposrednio w punkcie wyjsciowym kanalu elektronowego przy zródle * elektronów, jak np, elektroda 11 na fig. 18 i 19, lub tez moga otaczac je jako siatka, jak np. elektroda 12 na fig. 16. Stosujac róznorodne kombinacje elektrod kontaktowych, kierujacych i regulacyjnych moz¬ na stworzyc wybór róznych systejnów elektrodo¬ wych, które nadaja sie do róznych celów. Nie¬ które przyklady takich kombinacji sa przedsta- widne na fig. 12 — 17. Metoda kierowania stru¬ mienia elektronów róznymi drogami jest opisana w. odniesieniu do tych figur w zalozeniu, ze uklad polaczen elektrod jest zasadniczo zgodny z fig. 6, moze bj*c jednak ulozony inaczej, w sposób wy¬ nikajacy z dalszego ciagu opisu.Fig. 12 przedstawia lampe, posiadajaca dwie grupy elektrod kontaktowych 5 albo 51 i elek¬ trod kierujacych 6 albo 61. Elektrody kierujace 6 w jednej grupie w warunkach normalnych sa pod napieciem, przewyzszajacym poziom poten¬ cjalu pradu elektronowego, ,a elektrody kieruja¬ ce 61 w drugiej grupie pozostaja pod napieciem nizszym od tego poziomu. Kierowanie strumienia elektronów do pozadanego, miejsca, np. do elek¬ trody kontaktowej- 5la w drugiej grupie, moze odbywac sie przez zmiane napiecia odpowiedniej elektrody kierujacej 6la do wartosci bliskiej na¬ pieciu elektrod kierujacych w drugiej grupie.• Na fig. 13 strumien elektronów moze byc re¬ gulowany''za pomoca czterech róznych szeregów I—IV elektrod kierujacych 6, 7, 8 i 9. Przesuniecie strumienia elektronów odbywa sie w kazdym szere¬ gu jako wybór miedzy dwiema mozliwymi dro¬ gami, jak w zwyklym przekazniku elektromagne¬ tycznym, nadajac elektrodzie kierujacej badz na¬ piecie anody 2, badz napiecie elektrody pomocni¬ czej. Przejscie kanalu elektronowego do elektro¬ dy kontaktowej 5a, przedstawionej na rysunku, powstaje wiec dzieki polaczeniu elektrod kieruja¬ cych 9 i 7a z anoda oraz elektrod sterujacych 8a i 6a z elektroda pomocnicza 3.Na fig. 14 elektrody kontaktowe 5 sa podzie¬ lone na grupy wraz z odpowiednimi elektrodami kierujacymi 6. Kazda grupa jest wyposazona we wspólna grupowa elektrode kierujaca 7. Do elek¬ trody pomocniczej 3 z jednej strony i wszystkich elektrod kierujacych 6 i 7 z drugiej strony w normalnych warunkach sa przylaczone napiecia, lezace powyzej i ponizej poziomu potencjalu ka¬ nalu elektronowego. Kierowanie strumienia elektronów do okreslonej elektrody kontakto¬ wej, np. 5a, moze odbywac sie przez zmiane na¬ piecia odpowiedniej grupowej elektrody kieruja¬ cej 7a i jednostkowej elektrody kierujacej 6a do wartosci bliskiej napieciu elektrody pomocniczej 3, przy czym prad elektronowy jest kierowany'za pomoca zapór potencjalowych do pozadanego przedzialu. Elektrody jednostkowe 6, Ictóre w róznych grupach maja odpowiednie miejsce, two¬ rza szeregi i moga byc miedzy soba laczone, jak przedstawiono w odniesieniu do elektrod 6b—6k.Poszczególne przedzialy na fig. 12 moga byc zastapione przez cale grupy elektrod kierujacych i kontaktowych, a ich przedzialy moga byc zho- * wu podzielone przez nowe elektrody kierujace tak, iz powstaja serie grup i podgrup. Przyklad takich lamp o kilku nadrzednych i podrzednych seriach elektrod kierujacych jest przedstawiony na fig. 15. Nie jest konieczne umieszczanie róz¬ nych serii elektrod kierujacych w rzedach pro¬ stopadlych wzgledem siebie; strumien elektro¬ nów przy stosownym ukladzie elektrod moze byc — 8poprowadzony wzdluz dowolnej linii geometrycz¬ nej.Fig. 16 przedstawia przyklad wykonania lam¬ py, która przed wejsciem do róznych grup elek- trooT posiada elektrody regulacyjne 10. Gdy do elektrod regulacyjnych doprowadzi sie potencjal bliski potencjalowi elektrod pomocniczych, to strumien elektronów moze byc przesuniety tylko pomiedzy rózne grupowe elektrody kierujace 7.Na rysunku przedstawiona jest równiez elektro¬ da regulacyjna 12, która otacza katode 1 i za po¬ moca której mozna oddzialywac na poziom po¬ tencjalu i na natezenie strumienia elektronów.Na fig. 17 jest przedstawiona lampa, w' któ¬ rej ten sam strumien elektronów wzbudza jed¬ noczesnie dwie rózne elektrody kontaktowe, na- ; lezace do róznych ukladów elektrodowych. Pierw¬ szy uklad elektrod stanowia siatkowe elektrody 5 oraz lezace miedzy nimi elektrody sterujace 6.Drugi uklad elektrod stanowia plaskie elektrody kontaktowe 51 oraz elektrody kierujace 61. Ka¬ nal elektronowy, wchodzi przez elektrode 5 w pierwszym ukladzie i oddaje czesc swego pradu, potem plynie dalej do elektrody 51 w drugim u- kladzie, gdzie zostaje pochlonieta reszta pradu.Zmiana przebiegu kanalu elektronowego w pierw¬ szym ukladzie moze byc uzyskana przez to, ze napijcie wszystkich elektrod sterujacych na le¬ wo od pozadanej elektrody kontaktowej zostaje zmienione do wartosci, bliskiej napieciu elektro¬ dy pomocniczej 3, natomiast w drugim ukladzie moze ona odbywrac sie w sposób opisany po¬ przednio.W przedstawionych przykladach wykonania przyjeto zalozenie, ze pole magnetyczne jest rów¬ nomierne. Wszystkie lampy moga byc jednak zaopatrzone w jjierównomierne pole magne¬ tyczne. Odpowiedni przyklad jest przedstawiony na fig. 18 i 19, gdzie uwidoczniono lampe wed¬ lug fig. 4 i 5, jednak znajdujaca sie w nierów¬ nomiernym polu magnetycznym. "Pole to w da¬ nym przykladzie wykonania jest wywolane przez trwaly magnes 19, posiadajacy zmienna szcze¬ line powietrzna, ale oczywiscie mozna go zasta¬ pic uzwojeniem, przez które przeplywa prad. Na fig. 18 i. 19 przedstawiona jest poza tym elektro¬ da regulacyjna 11, za pomoca której przez przy¬ lozenie róznych napiec mozna zmieniac nateze- zenie strumienia elektronów. Dopóki pole elek¬ tryczne miedzy elektrodami 5a, 5b, 5c itd. z jed¬ nej strony i elektroda S z drugiej strony jest równe zeru, tory kolowe elektronów zostaja prze¬ suniete wzdluz linii, odpowiadajacej natezeniu pola magnetycznego H = const, jezeli np. kanal elektronowy przebiega obszar, posiadajacy o- kreslone natezenie pola magnetycznego. Gdy na¬ piecie którejkolwiek z elektrod 5,t np. elektrody 5c, zostanie zmienione, to powstaje pole elek¬ tryczne, a kanal elektronowy zostaje przesunie¬ ty. Gdy zmiana napiecia jest wystarczajaca^ to strumien elektronów zostaje przesuniety calkowi¬ cie lub czesciowo z elektrody biegu jalowego.A do elektrody 5c albo 5b w taki sam sposób, jak na wykresie wedlug fig. 7. W celu kierowania stru¬ mienia elektronów tv nierównomiernym polu ma¬ gnetycznym nie jest potrzebne wcale pole elek¬ tryczne pomiedzy elektrodami 5a, 5b, 5c itd. i elektroda 8. Jednak mozna je zastosowac. Elek¬ troda 3 moze byc usunieta. Jednakze tak samo, jak i przedtem, musi istniec pole elektryczne po¬ miedzy katoda 1 i anoda 2. W lampie na fig. 20 i 21 uwidoczniono przyklad urzadzenia do od¬ chylania kanalu elektronowego za pomoca lokal¬ nych nierównomiernosci w polu magnetycznym.Pomiedzy dodatnimi elektrodami 5a; 5b, 5c itd. z jednej strony i ujemnymi elektrodami 51 a, 51b-, 51 c itd. z drugiej strony znajduje sie pole elek¬ tryczne, które kieruje strumien elektronów od katody 1 do elektrody biegu jalowego U. Za po¬ moca lokalnych cewek stefujacych 26a, 26b, 26e itd. glówne pole magnetyczne w pozadanych miej¬ scach mozna wzmocnic lub oslabic tak, iz wtedy strumien elektronów .zostaje odchylony w góre lub w dól. W omawianym „ ukladzie polaczen przedstawiono, ze prad w kazdej parze cewek nioze byc regulowany co do natezenia i kierun¬ ku za pomoca oporników Rxa, ifeefc, R26C itd., jed¬ nak w zasadzie nie jest wazna rzecza w jaki sposób odbywa sie regulacja pradu. Gdy wiec np. przez cewki sterujace 26c plynie prad iiec w takim kierunku, ze glówne pole magnetyczne, wzbudzone przez cewki 2$, zostaje wzmocnione, to strumien elektronów przy wzrastajacych war¬ tosciach pradu mc w pierwszym rzedzie zostaje odsuniety od elektrody 4 do elektrody 5c, a przy dalszym wzroscie pradu i2ec zostaje przesuniety dalej do elektrody 5d. Zasadniczo przebieg jest taki sam jak przedstawiono na wykresie wedlug fig. 7 przy napieciu VhC, zastapionym przez war¬ tosc — . Gdy prad ii*c ma odwrotny kierunek, '26C tak iz oslabia glówne pole magnetyczne, to prad elektronowy bedzie plynal do elektrody 51 c lub 51d.Na fig. 20 i 21 przedstawiono lokalna cewke, wzbudzajaca 28, za pomoca której pole magne¬ tyczne moze byc zmieniane w zródle elektronów, zlozonym z katody 1 i anody 2, lub w jego blis¬ kosci. Rozpietosc i poziom potencjalu pradu elek¬ tronowego moze wówczas ulegac zmianie.Fig. 22 przedstawia przyklad wykonania lam¬ py odpowiadajacej fig. 14, z ta jednak róznica, ze obydwa szeregi elektrod kierujacych 6 i 7 ^a zastapione dwoma szeregami cewek kierujacych26 i 277 Strumien elektronów jest skierowany do pozadanej elektrody kontaktowej, np. elektrody 5a, przez przepuszczenie pradu wzbudzajacego przez cewke pomocnicza 25a i cewke kierujaca W kazdej serii, w danym przykladzie przez cewki kierujace 26a i 27a. W podobnej lampie mozna zastosowac równiez kombinacje elektrod kieruja¬ cych, elektrod regulacyjnych f*cewek kierujacych do oddzialywania na~strumien elektronów.W opisanych wyzej rodzajach lamp tor stru¬ mienia jest zawsze prostopadly do pola magne¬ tycznego. Osiaga sie to w 'ten sposób, ze wszyst¬ kie sily odchylajace sa prostopadle do pola mag¬ netycznego i ze elektrony opuszczaja zródlo elek¬ tronów, nie majac wiekszej skladowej szybkosci w kierunku pola magnetycznego. Nieznaczne szybkosci poczatkowe w kierunku pola magne¬ tycznego, jakie moga posiadac elektrony, mozna praktycznie pominac, gdyz strumien elektronów w kierunku pola magnetycznego moze byc ogra¬ niczony przez scianke lampy elektronowej lub przez tarcze, wbudowane w lampe.. Lampy elektronowe moga byc równiez zbudo¬ wane tak, ze wykorzystuje sie w nich ruch stru¬ mienia elektronów w kierunku pola magnetycz¬ nego. Elektronom nadaje sie^ szybkosc w tym kie¬ runku juz w zródle elektronów lub za-pomoca pól elektrycznych, dzialajacych w kierunku pola ma¬ gnetycznego. - W równomiernym polu magnetycznym bez sily zaklócajacej kazdy elektron opisuje w takim przy¬ padku tor srubowy i linie pola magnetycznego.Przez oddzialywanie na taki .strumien elektro¬ nowy za pomoca ukladów elektrod, podobnych do opisanych wyzej, tor srubowy moze byc przesu¬ niety w bok.Fig. 23 przedstawia przyklad wykonania- ta¬ kiej lampy. Ze zródla elektronów 21. emitowany jest strumien elektronów 22y który podaza wzdluz linii sil w polu magnetycznym H, wytworzonym przez cewki 25. Szybkosc elektronów w kierunku pola magnetycznego moze byc przyspieszona na Zyczenie za pomoca pola dzialajacego w tym kie¬ runku pomiedzy elektroda 13 i elektrodami kon¬ taktowymi 5a, 5b, 5c itd. Strumien elektronów przechodzi przez rózniace sie od kierunku pola ' magnetycznego pole - elektryczne, utworzone po¬ miedzy elektroda 3 z jednej strony i elektrodami 6a, 6b, 6c itd. z drugiej strony, i jest wówczas przesuniety w bok. Gdy do którejkolwiek z elek¬ trod kierujacych 6, np. 6b, zostanie przylozone takie same napiecie, co i do elektrody #, to w tym miejscu poprzeczne pole elektryczne zanika i strumien elektryczny odtad znowu przyjmuje" dro¬ ge równolegla do pola magnetycznego. Podczas bocznego przesuwania rzut torów elektronów na plaszczyzne prostopadla do pola magnetycznego jest cykloidalny._ Boczne przesuniecie moze byc wywolane za pomoca nierównomiernosci pola magnetycznego przez uzycie podobnych ukladów, jakie byly opisane wyzej. Na torze, kanalu elek¬ tronowego moga byc ustawione liczne ukfady elektrod, jeden za drugim. Mozna równiez two¬ rzyc kombinacje tych typów lamp z typami lamp opisanych-wyzej, w których strumien elektrono¬ wy, po przebyciu okreslonego odcinka drogi w kierunku pola magnetycznego, wchodzi do ukla¬ du, gdzie tor jest prostopadly do pola magne¬ tycznego.Równiez w opisanych wyzej ukladacn, w któ¬ rych tor kanalu elektronowego przebiega prosto¬ padle do pola magnetycznego, strumien elektro¬ nów w pewnych miejscach moze byc przesuniety w kierunku pola magnetycznego za pomoca pól elektrycznych,, skierowanych równolegle do pola magnetycznego. Ta zasada jest uwidoczniona na fig. 24, 25, 26.Fig. 24 i 25 przedstawiaja przyklad wykona¬ nia, w którym równomierne pole magnetyczne, wzbudzone przez magnes 24, kieruje strumien elektronów na elektrody kontaktowe 5a i 5b, wspólnie z prostopadlym do pola magnetycznego polem elektrycznym pomiedzy elektrodami 3 i 31.Ponadto w lampie umieszczone sa dwie elektro¬ dy 13 i 14, tak ze wlaczone miedzy te elektrody na¬ piecie wywoluje* pole elektryczne, równolegle do pola magnetycznego. Przez zmiane tego napiecia strumien elektronów moze byc przesuniety z jed¬ nej elektrody 5a lub 5b do drugiej lub tez roz¬ dzial strumienia na te elektrody moze byc zmie¬ niony. Jednoczesnie przedstawiono na rysunku elektrode regulacyjna 11, zsl pomoca której moze byc zmienione natezenie pradu-elektronowego.Na fig. 26 przedstawione sa dwie odpowia¬ dajace sobie elektrody 13'i 14, zastosowane w u- kladzie i poddane róznym napieciom dla przepro¬ wadzenia pradu elektronowego z jednego ukladu elektrod opisanego wyzej typu do drugiego, przy czym prad ten plynie w kazdym z tych ukladów prostopadle do pola magnetycznego. v Wreszcie tor-pradu elektronowego moze byc kierowany za pomoca mechanicznej zmiany po¬ lozenia lampy wzgledem pola magnetycznego lub elektrycznego, wywolanego za pomoca elektrod, znajdujacych sie na zewnatrz lampy. Fig. 27 przedstawia przyklad wykonania lampy, znajdu¬ jacej sie w nierównomiernym . polu magnetycz¬ nym. Przez zmiane polozenia lampy, oznaczone- _ go'liczba 20, w polozenie oznaczone liczba 20', tor pradu* elektronowego wzgledem pola magne¬ tycznego pozostaje niezmieniony. Jednak elektro¬ da 5b w nowym polozeniu lampy przyjmuje po¬ lozenie, które przedtem miala elektroda 5at tak —, fO —iz prad elektronowy zostaje przesuniety z elek¬ trody 5a na elektrode 5b.W dotychczasowym opisie przyjeto zalozenie, ze zmiany przebiegu pradu elektronowego zosta¬ ja wyzyskane w ten sposób, iz ten prad jest do¬ prowadzony do zetkniecia sie z róznymi elektro¬ dami, znajdujacymi sie w lampie. W odmienny jednak sposób mozna zmiany- przebiegów pradu elektronowego, jak równiez zmiany jego nateze¬ nia (co bedzie wyjasnione dokladnie w dalszym ciagu), wykorzystac za pomoca srodków pojem¬ nosciowych, za pomoca elektrod, na które prad elektronowy nie trafia bezposrednio, albo za po¬ moca;-pradu indukcyjnego w przewodach, polozo¬ nych w poblizu toru pradu elektronowego. Fig. 30 ma na celu wyjasnienie zasady tych dwóch moz¬ liwosci. Przez zmiane napiecia elektrody kieru¬ jacej 6, które jest przedstawione schematycznie jako zmienne napiecie baterii, mozna zmieniac rozklad pradu elektronowego miedzy elektroda¬ mi Ua i Jfb. Przy zmianie natezenia pradu elektro¬ nowego, plynacego do elektrody Ua w cewce 30, wzbudza sie prad. Natezenie pradu indukowane¬ go mozna zwiekszyc przez obnizenie szybkosci postepowego ruchu pradu elektronowego w po¬ blizu cewki, np. przez zmiane napiecia elektro¬ dy 3. Zmiana pradu elektronowegov plynacego do elektrody Ub, powoduje zmiane napiecia elek¬ trody 5, mimo ze na nia nie trafia prad elektro¬ nowy. Dzieki temu elektrody kontaktowe, jak równiez elektrody kierujace i regulacyjne, moga byc 'umieszczone dowolnie wewnatrz luJb na zew¬ natrz scianki opróznionego naczynia."W opisanych wyzej przykladach wykonania, przyjeto, ze zródlo elektronów stanowi goraca katoda i anoda przyspieszajaca. Moga byc stoso¬ wane równiez inne znane urzadzenia do wytwa¬ rzania pradu elektronów. W niektórych przypad¬ kach moze byc korzystne stosowanie tak zwa¬ nych .miotaczy elektronowych, które zawieraja srodki do przyspieszania i skupiania elektronów w mniej lub wiecej twarda wiazke i srodki do zmiany natezenia pradu elektronowego. Nateze¬ nie pola magnetycznego w zródle lub w poblizu zródla elektronowego moze byc inne niz nateze¬ nie pola w innych czesciach lampy, co mozna o- siagnac np. albo przez zmiane lokalnych cewek (np. 28 na fig. 21), albo przez ekranowanie mag¬ netyczne zródla elektronowego.W wiekszosci opisanych wyzej ukladów dzia¬ lania elektrod kierujacych jest przedstawione dla uproszczenia jako przesuniecie statyczne mie¬ dzy okreslonymi *iapieciami. Gdy napiecie srod¬ ków kierujacych jest zmienne w sposób ciagly, to mozna we wszystkich ukladach nie tylko w ca¬ losci przesuwac strumien z jednej elektrody na druga, lecz mozna. zmieniac rozdzial jego na ^róz¬ ne elektrody, na które trafia jednoczesnie.' Na¬ piecie kierujace moze nie byc ustalone, lecz moze. byc szybko zmieniajacym, sie napieciem impulsor wym albo funkcja okresowa. - ^ Dotychczas omówiono w jaki sposób"" tor stru¬ mienia elektronów, moze byc skierowany na od¬ powiednie miejsca lampy przez zmiane pola elek¬ trycznego i ewentualnie magnetycznego. Tor ten moze byc zmieniany równiez w omówionych przy¬ kladach przez zmiane warunków, w jakich elek¬ trony opuszczaja zródlo elektronów, np. przez zmiane ich szybkosci i kierunku ruchu oraz na¬ tezenia pola magnetycznego w miejscu startu elektronów. Poziom potencjalu strumienia elek¬ tronów na wyjsciu ze zródla moze byc, obliczony z tych czynników albo ustalony doswiadczalnie. • Opisane wyzej metody zmiany polozenia stru¬ mienia elektronowego za pomoca srodków kieru¬ jacych róznego rodzaju moga byc stosowane róz- noYodnie. ^ Polozenie strumienia elektronowego moze byc uwidocznione np. przez to, ze strumien- padax na ekrany fluoryzujace lub plyty fotogra¬ ficzne, dajac^ przez to obraz lub poglad na wiel¬ kosci elektryczne, doplywajace do srodków kie¬ rowania elektronów. Strumien elektronowy mo¬ ze równiez uruchamiac elektrody lub cewki, u- mieszczone wewnatrz albo na zewnatrz lampy, powodujac przez to zmiany w zwiazanych z nimi obwodach. Ze wzgledu na znaczna ilosc sposobów, jakimi moze byc kierowany strumien elektronów, jak równiez ze wzgledu na podatnosc strumienia na prowadzenie go po zawilych torach, istnieje znaczna swoboda w ukladzie elektrod, cewek i ekranów elektrooptycznych w lampie lub na lam¬ pie, tak iz lampa moze byc dostosowana do wy¬ magan technicznych, stawianych w róznych przy¬ padkach.W zwiazku z powyzszym zestawieniem róz¬ nych metod zmiany toru elektronów nalezy pod¬ kreslic, ze mozna stosowac 'strumienie 'elektro¬ nów z wielu róznych katod lub zródel elektronów w tym samym opróznionym naczyniu i kierowac je na rózne elektrody, nalezace do tego samego ukladu, bez wzajemnego zaklócania pradów. Róz¬ ne strumienie elektronów mozna rozrózniac przez to, ze zmusza sie elektrony do opuszczania zró¬ del przy róznych wysokosciach potencjalu. Fig. 29 przedstawia przyklad wykonania lampy, któ- ,ra ma dwie katody la, i Ib. Katoda la jest pola¬ czona z napieciem zerowym, a katoda Ib z napie¬ ciem -f 100 V, natomiast do. wspólnej anody 2 jest przylozone napiecie ,+ 200 V. Prady elektro¬ nów, wychodzace z tych katod, maja dzieki temu rózne poziomy potencjalu np. + 50 V lub + 150 V. Jedna z elektrod kierujacych, której napiecie zostaje zmniejszone z wartosci wyjsciowej + 200 V na -h 100 V, tworzy z Elektroda pomocnicza 3 , — 11 —zapore potencjalowa dla drugiego strumienia, elektronów ale nie dla pierwszego. Aby odchylic pierwszy strumien elektronów napiecie elektro¬ dy kierujacej winna byc obnizone do wartosci bliskiej zeru. Uklad polaczen przedstawia pola¬ czenie elektrody kierujacej 6d ze zródlem pradu 100 V a elektrody kierujacej 6b z napieciem 0 V, dzieki czemu strumien elektronów, wychodzacy z elektrody 1 b, jest skierowany do elektrody kon¬ taktowej 5d, a strumien z elektrody ia —do elek¬ trody kontaktowej 5b. W opisanych wyzej posta¬ ciach wykonania strumien elektronów stanowi czesc obwodów, podlegajacych oddzialywaniu. Gdy prady elektronowe sa stosowane do przenoszenia Wahan pradu, np. do pradów akustycznych, to wa¬ hania te moga byc nalozone najrady elektrono¬ we przez wahania napiecia elektrody regulacyj¬ nej w zródle elektronowym lub w jej poblizu, np. elektrody 12 na fig. 16 lub 11 na fig. 24. W ta-A kim przypadku wahania moga byc przekazywane tylko w jednym kierunku. W lampach o "kon¬ strukcji wedlug wynalazku mozna pomiedzy wie¬ loma elektrodami kontaktowymi, polaczonymi z róznymi obwodami zewnetrznymi, stworzyc za pomoca pradu elektronowego polaczenie, chociaz sam-strumien elektronowy moze nie byc polaczo¬ ny ze wspomnianymi obwodami.Fig. 31 przedstawia zasade takiego urzadzenia kontaktowego, które posiada pare elektrod kontaktowych ai i as. Urzadzenie kontakto¬ we znajduje sie pomiedzy elektrodami ste¬ rujacymi 6a i 6b, z których elektroda 6a jest ujemna wzgledem elektrody 6b. Strumien elektro¬ nów jest doprowadzany przez elektrody kieruja¬ ce i trafia na obydwie elektrody kontaktowe ai i ci2. Rozklad strumienia elektronów na elektrody jest zalezny od stosunku napiec kontaktów, jak widac na fig. 32, gdzie Vi oraz ii oznaczaja na¬ piecie i prad kontaktu ai, litera iz oznacza prad kontaktu a*, litera ub oznacza prad, plynacy przez elektrode kierujaca 6b. Krzywe odnosza sie do napiecia Vi elektrody a*, jezeli jest ono stale, jednak zaleznosci podobne wystepuja, gdy Vi jest zmienne. W poblizu punktu Vi = Vi para kon¬ taktowa al, a2 dziala jako polaczenie galwanicz¬ ne, które posiada pewien opór styku. Wewnetrz¬ na opornosc miedzy kontaktami moze byc zmniej¬ szona, jezeli beda one pokryte materialem zdolr nym do emisji wtórnej. Opornosc ta moze byc jeszcze bardziej zmniejszona, jezeli powliekszy sie powierzchnie kontaktów i np. kontakty sa wykonane jako okladziny, wsuniete jedna w dru¬ ga (fig. 33).Liczne pary kpntaktów lub wielokrotne ze¬ spoly" elektrodowe moga byc umieszczone w jed¬ nej grupie i strumien elektronów trafia na nie jednoczesnie. Wtedy odpowiadaja kontaktom a, b, c w automatycznych wybierakach telefonicz¬ nych konstrukcji mechanicznej. Gdy wówczas kontakty sa rozmieszczone i skierowane tak, ze poszczególne pary lub zespoly elektrod/leza w plaszczyznie ruchu cykloidalnego, a rózne pary lub zespoly sa polozone równolegle ponad soba w kierunku pola magnetycznego" i wzajemnie ekranowane, to uzyskuje sie te zalete, ze przeno¬ szenie elektronu z jednej elektrody na druga w obrebie jednej pary kontaktów jest ulatwione, natomiast miedzy elektrodami, nalezacymi do róznych par kontaktowych, jest utrudnione.Rózne przyklady wykonania paw kontaktowych przedstawiono na fig. 33. Para kontaktowa ai i a-i sklada sie z plytek, polozonych równolegle do plaszczyzny ruchu cykloidalnego. W nastepnej parze kontaktowej dwie wzajemnie równolegle siatki 6i i bi sa prostopadle do glównego kierun-. ku pradu elektronowego. Nizej jest przedstawio¬ na trzecia postac wykonania, która sklada sie z dwóch siatek ci i' c\ stojacych przed jednolita plytka ci. Rózne pary kontaktowe sa przedzielo¬ ne od siebie ekranami 29.Pary kontaktowe skladajace sie, jak np. opi¬ sano wyzej, z siatki, a plytki moga byc zastapio¬ ne przez zespól elektrod, zlozonych w taki sam sposób, jak w zwyklej lampie wzmacniajacej, przy czym wlasnosci znane z róznych rodzajów takich lamp w pal§czeniu z wlasnosciami, wyste¬ pujacymi przy ruchu cykloidalnym daja wlas¬ nosci specyficzne. Przyjmuja sie, ze katoda zwyk¬ lej lampy * wzmacniajacej zostaje zastapiona w lampie cykloidalnej przez katode 1 wraz z kana¬ lem elektronowym i pierwsza siatka kontaktowa w ukladzie elektrod, przy czym ten fakt mozna przedstawic fizycznie w ten sposób, ze bezposred¬ nio poza ta siatka zostaje utworzona katoda po¬ zorna. Zjawisko to wystepuje zwlaszcza wtedy,, gdy nastepna siatka ma niskie napiecie.Jako przyklad przedstawiono uklad na fig. 34, który tworza nastepujace, znajdujace sie w jed¬ nym przedziale elektrody: siatka kontaktowa ai, siatka kierujaca ai, siatka oslonna as, siatka przeciwemisyjna ai i anoda as. Taki uklad odpo¬ wiada pentodzie. Gdy siatka kontaktowa ai jest mocno dodatnia, to pozwala jak i przedtem na dojscie strumienia elektronowego do nastepnej elektrody, albo gdy jest tylko slabo dodatnia lub ujemna to odpycha" strumien elektronów z prze¬ dzialu. Gdy siatka kontaktowa ai jest dodatnia, a siatka kierujaca ujemna albo tylko slabo do¬ datnia, to wahania napiecia siatki kierujacej kieruja elektrony, przychodzace do katody pozor¬ nej tak, iz powracaja do siatki kontaktowej ai i tam zostaja pochwycone lub tez plyna do ano¬ dy1 as po przejsciu przez siatki oslonna i prze¬ ciwemisyjna aa i ai, które spelniaja takie same — 12 —zadanie jak .w zwyklych pentodach. Gdy nateze¬ nie pradu elektronowego, plynacego do przedzia¬ lu, jest sterowane w jakikolwiek wspomniany wyzej sposób, to przez opisany wyzej uklad elek¬ trod mozna uzyskac dwukrotne sterowanie, da¬ jace efekt znany z lamp mieszajacych.Aby uzyskac lepsza zdolnosc wtórnej^ emisji i Jepsze dzialanie siatek dodatkowych, gdy sa one w ogóle stosowane, to lepiej jest zmniejszyc na¬ tezenie pola magnetycznego w bezposrednim o- toczeniu grupy kontaktowej. W takich typach lamp, w których elektrody kontaktowe sa prze- widziane wzdluz zewnetrznej" krawedzi wybiera¬ ka, jak przedstawiono na fig. 13, pozadany wy¬ nik mozna uzyskac przez ograniczenie pola mag¬ netycznego, tak iz natezenie tego pola-przy kon¬ taktach jest zmniejszone. W innych przypadkach, gdy elektrody kontaktowe sa przewidziane rów¬ niez wewnatrz ukladu, jak np. na fig. 14 i 15, po¬ le magnetyczne moze byc zmienione za pomoca- tarczy magnetycznej, np. stosujac elektrody z . materialu ferromagnetycznego. - Wplyw zewnetrznych obwodów na warunki, zmieniajace strumien elektronowy, zostanie przed¬ stawiony dokladniej. Opisana wyzej zmiana toru strumienia elektronów jest uskuteczniana- w taki • sposób, ze jedno lub kilka dowolnych opisanych urzadzen sterujacych wyzyskuje sie do oddzialy-" wania_ na strumien elektronów przez zmiane elektrycznych warunków urzadzenia sterujacego tak, iz polozenie toru strumienia zmienia sie.Impuls do zmiany w urzadzeniu sterujacym.mo¬ ze byc doprowadzony z zewnatrz lub tez moze byc wywolany przez strumien elektronów: Zmiana moze byc utrzymana przez caly czas kiedy stru¬ mien elektronów ma pozostawac w nowym polo¬ zeniu lub ,tez moze byc krótkotrwala i sluzyc tyl¬ ko do przesuniecia strumienia- elektronów z po¬ przedniego polozenia. W tym drugim przypadku narzad odbiorczy, pobudzony przez stfrumien elektronów w jego nowym polozeniu, moze byc - polaczony za pomoca specjalnych elementów la¬ czacych, tak cwanych zespolów lacznikowych, z danym urzadzeniem sterujacym lub z jakimkol¬ wiek innym urzadzeniem sterujacym, które zo¬ staje uruchomione w ten sposób, ze polozenie strumienia elektronów zostaje utrzymane trwale lub tez ewentualnie przesuniete dalej. Dzialanie zespolu lacznikowego opisane jest nizej i podano szereg róznych przykladów jego wykonania.Na fig. 35 przedstawiono taka sama lampe elektronowa, co i na fig. 6. Kazda elektroda 5a, 5b, 5c itd. jest polaczona z bateria poprzez zespól lacznikowy, który posiada w tym przypadku o- pornosc pozorna Za, Zb, Ze itd. przy czym na¬ piecie baterii jest wyzsze od poziomu potencjalu - Vm strumienia elektronów. W warunkach pracy jalowej strumien elektronów plynie do katody biegu jalowego 4. Gdy w cewce 35, polaczonej w szereg z elektroda 5c, zostanie wzbudzony ujemny impuls napiecia albo gdy przez wzbudzenie ja¬ kiegokolwiek innego urzadzenia do sterowania elektronów tor strumienia elektronów zostaje zmieniony tak, iz trafia na odpowiednia elektro¬ de, to dlawik Ze, .polaczony z elektroda, zostaje wzbudzony. Powoduje to spadek napiecia w dla- ' wiku Ze. Gdy dlawik Ze jest odpowiedniej wiel¬ kosci, to napiecie elektrody 5c zostaje obnizone do poziomu potencjalu Vm strumienia elektro¬ nowego, wskutek czego caly strumien uc lub wieksza jego czesc plynie w dalszym ciagu do elektrody, nawet po ustaniu impulsu sterujacego.Ujemny impuls napiecia nie musi byc wiekszy niz ten, jaki wystarcza do .chwilowego obnizenia na¬ piecia elektrody 5c ponizej wartosci Vr na fig. 7.Ponizej tej wartosci stan jest nietrwaly, jezeli napiecie w przeciagu czasu, okreslonego przez stala czasowa dlawika Ze, spadnie blisko war¬ tosci Vm.Przy wiekszej opornosci pozornej Ze napie-" cie elektrody 5c powinno byc nizsze niz Vm. W takim przypadku, jak wynika z wykresu na fig. 7, strumien uc zostaje zmniejszony, jezeli np. czesc strumienia elektronów jest juz odchylona zanim dojdzie do elektrody 5e. W lampie strumien zo¬ staje przyjety przez elektrode 5d. Elektroda ta moze ze swej strony przyjac strumien elektro¬ nów, uwarunkowany spadkiem napiecia w dlaT wiku Zdi Wielkosc dlawika Zd i natezenie stru¬ mienia elektronów rozstrzygaja czy strumien elektronów ma pozostac na elektrodzie 5d, 4czy tez ma byc przesuniety dalej. W ten sposób moz¬ na wywolac wedrówke strumienia elektronów z jednej elektrody na druga z szybkoscia, okreslo¬ na stala czasu przylaczonych dlawików.Fig. 36 przedstawia lampe elektronowa, po¬ dobna do lampy wedlug fig. 13, która nadaje sie do automatycznego dzialania strumienia elektro¬ nowego w opisany wyzej sposób. Poszczególne serie elektrod sterujacych 6, 7, 8 i 9 sa pol^ czone ze soba u poprzez zespoly lacznikowe, zlo-' zone z oporników Zq, Zi, Zs, Z§, polaczone z ano¬ da 2, która posiada napiecie + 200 V. Elektroda pomocnicza 3 i katoda 1 sa utrzymane przy napieciu 0 V. Przyjmuje sie, z.e strumien elektro¬ nów podaza wzdluz linii ekwipotencjalnej 100 V.Strumien elektronów plynie wówczas w swym polozeniu wyjsciowym pomiedzy elektroda 3 i sasiednimi elektrodami w ukladach 9, 8, T i 6.Na skutek krótkotrwalego zmniejszenia napiecia na elektrodzie 9 lub na skutek dzialania innego urzadzenia do sterowania elektronów strumien elektronów zetknie sie na chwilke z elektroda 9 i .przejdzie przez opornik Z9. Wskutek tego na-stepuje spadek napiecia na elektrodzie 9, który wystarcza zeby wieksza czesc strumienia elek¬ tronów poplynela odtad po drugiej strofie elek¬ trody 9. Elektroda ta bedzie pochlaniac taka czesc strumienia elektronów, jaka wystarcza dla utrzymania jej niskiego potencjalu, natomiast reszta strumienia elektronów bedzie plynac dalej pomiedzy elektrodami 9 i 8a. Gdy strumien elek¬ tronów zetknie sie na chwile z elektroda steruja¬ ca 8a, to elektroda ta w podobny sposób odbie¬ rze czesc strumienia elektronów i na skutek spadku potencjalu w zespole lacznikowym Zs o- trzyma odpowiedni potencjal, który spowoduje przeplyw reszty strumienia elektronów miedzy elektrodami 8a i 7a. Gdy zaden impuls, dzialaja¬ cy na strumien elektronów, nie bedzie doprowa¬ dzony do obszaru, sterowanego ukladem elektro¬ dowym 7, tak iz strumien nigdy nie zetknie sie. z elektroda 7a, to wysoki potencjal tej elektrody zostaje utrzymany, a strumien elektronów plynie na lewo od niej pomiedzy elektroda 7a i elektro¬ da 8a, sprowadzona do nizszego potencjalu. Stru¬ mien elektronów nastepnie zetknie sie z elektro¬ da sterujaca 6, która równiez pochlonie czesc strumienia i przy tym uzyska niski potencjal.Reszta strumienia elektronów trafia wreszcie na, elektrode kontaktowa 5,a, która znajduje sie w ^przedziale miedzy elektrodami 6a i 7a.Podobny rodzaj laczenia^moze byc uzyskany w lampie typu wedlug :Cig. 14, gdy kazda grupo¬ wa elektroda sterujaca 7 i kazdy poziomy rzad jednostkowych elektrod sterujacych 6 zastana polaczone przez oddzielne dlawiki z dodatnim biegunem zródla napiecia. Krótkotrwale obnize¬ nie napiecia grupowej elektrody sterujacej, np. 7a, i napiecia rzedu jednostkowych elektrod ste¬ rujacych, np. rzedu przylegajacego do elektrody 6a, powoduje zetkniecie sie strumienia elektro¬ nów z tymi dwiema elektrodami sterujacymi.Czesc strumienia elektronów zostaje nastepnie pochlonieta i powoduje spadek napiecia w dlawi¬ kach, polaczonych z nimi w szereg, tak iz spadek napiecia zostaje utrzymany. Reszta strumienia elektronów zostaje w ten sposób doprowaazona do kontaktu 5a, który jest umieszczony w punkcie skrzyzowania. .Gdy poziom potencjalu strumienia elektronów jest wyzszy niz normalne napiecie elektrody na która pada, to zespól lacznikowy podczas. prze¬ plywu strumienia elektronów -powinien wywolac zwiekszenie napiecia. Mozna to osiagnac w ten sposób, ze np. stosuje sie urzadzenia lacznikowe, które pracuja jak przekazniki, lub tez ujemna opornosc pozorna. Fig. 37 i 38 przedstawiaja dwa przyklady wykonania takiego zespolu lacz¬ nikowego.W ukladzie wedlug fig. 37 uwidoczniono dla-^ wiki Zt i 2-2, gazowana lampe wyladowcza iO i elektrode 5, polaczona z zespolem lacznikowym.Gdy strumien elektronów dojdzie do elektrody 5, to spadek napiecia na dlawiku Zi zwieksza' sie do¬ póki nie osiagnie sie napiecia zaplonowego lam¬ py wyladowczej. Z% chwila gdy lampa zapali sie napiecie na dlawiku Zi spadnie do normalnego napiecia roboczego lampy, tak iz nastapi zwiek¬ szenie potencjalu elektrody 5.Na fig. 38 uwidoczniono potencjometr Z\ i Zi oraz pentode Al i elektrode 5. Gdy na skutek tra¬ fienia strumienia elektronów na elektrode 5 na¬ tezenie pradu w potencjometrze Zi zwiekszy sie to i zwiekszy sie napiecie- siatki przeciwemisyj- nej w lampie, wskutek czego nastapi zmniejsze¬ nie pradu siatki oslonnej, który zmniejsza spa¬ dek napiecia na dlawiku Z\ a zwieksza napiecie elektrody 5.W przykladach omówionych wyzej zespól lacznikowy przy uruchomieniu przez prad elek¬ tronowy oddzialywa na pollozenie toru pradu przez zmiane napiecia elektrod kierujacych lun kontaktowych. Taki sam rezultat moze byc ó- siagnjety, -jezeli zespól lacznikowy bedzie zmie¬ niac napiecie elektrod regulacyjnych wedlug fig. 11 i 16 albo prad w cewkach wzbudzajacych wed¬ lug fig. 21, albo poziom potencjalu strumienia elektronów przez zmiane tych czynników, które okreslaja szybkosc, i kierunek strumienia elek¬ tronów przy starcie ze zródla elektronów, lub wreszcie natezenie poda magnetycznego w tym miejscu. W podobny sposób prad, plynacy do ze¬ spolu lacznikowego, moze pochodzic nie z-elek¬ trod, na które trafia beaposrednio strumien elektronów, lecz z cewki SO lub z elektrody 5, jak na fig. 30, które sa wzbudzone indukcyjnie przez strumien elektronów.Zespól lacznikowy moze skladac sie ze zna¬ nych filtrów lub elektronowych urzadzen wyla¬ dowczych. Jego oddzialywanie na narzad steru¬ jacy moze byc przy tym opóznione lub stanowic zmienna funkcje czasu i natezenia' strumienia elektronów. - , Opisane wlasnosci zespolu lacznikowego moga byc zastosowane do przesuwania strumienia elek¬ tronów za pomoca kolejnych impulsów. Taki u- klad lacznikowy jest przedstawiony na fig. 3.Elektrody kontaktowe 5a, 56, 5c itd. sa polaczo¬ ne w szereg z zespolami lacznikowymi 15a., 15b, 15c itd., a elektrody sterujace 6b, 6c, 6d itd. sa polaczone z zespolami lacznikowymi 16b, 16c, 16d itd. zespoly lacznikowe elektrod kontaktowych i zespoly lacznikowe elektrod kierujacych moga miec rózne wlasnosci. Elektroda pomocnicza 8 posiada napiecie, lezace ponizej poziomu poten¬ cjalu strumienia elektronów a elektrody kontak-„ towe i elektrody sterujace .maja napiecie, prze- — 14 —"wyiWajace ten poziom potencjalu z wyjatkiem tego przedzialu, do którego vwchodzu w danej chwili strumien elektronów. W tym przedziale cze«c strumienia elektronów zostaje pochlonieta przez elektrode sterujaca 6c na fig. 39, nato¬ miast wieksza czesc doplywa do. elektrody kon¬ taktowej 5c. Napiecia elektrod 6c i 5c zostaja ob¬ nazone przez polaczone z nimi zespoly laczniko¬ we 16c\ 15c. Ujemny impuls napiecia, doprowa¬ dzony przez cewke 35, powoduje krótkotrwale zmniejszenie napiecia na elektrodzie 5c. Linia podstawowa strumienia elektronów przechodzi "wówczas na chwile przez szczeline miedzy elektro¬ dami 5c i 6d. Gdy szczejina pomiedzy nimi jest mniejsza od srednicy^ toru kolowego elektronów, to niektóre elektrony padna na elektrode 6d, tak va przez zespól lacznikowy 1Gd, polaczony z elek- .troda poplynie prad. Napiecie elektrody Gd zo¬ stanie obnizone,, co po uplywie pewnego cz^su opóznienia laczenia, okreslonego przez zespól lacznikowy i natezenie strumienia elektronów spowoduje przesuniecie linii ekwipotencjalnej na druga strone elektrody wprowadzenie miedzy elektrody 6d i Ge. Strumien elektronów padnie wówczas na obydwie elektrody. Pozostaje on w tym polozeniu, przy czym glówna jego czesc zo¬ staje pochlonieta przez elektrode 5d, natomiast elektroda Gd pobiera "tyle pradu, ile potrzeba aby utrzymac strumien elektronów w tym przedziale.Nowy impuls z cewki 35 przesuwa strumien elektronów w podobny sposób . do nastepnego przedzialu.Powyzej przyjeto zalozenie, ze odleglosc mie¬ dzy elektrodami kontaktowymi i elektrodami kie¬ rujacymi powinna byc mniejsza od srednicy ru¬ chu kolowego elektronów, aby umozliwic przesu¬ niecie strumienia elektronów z jednej elektrody do drugiej. Takie' przesuniecie moze odbyc sie nawet wtedy, gdy ta odleglosc jest wieksza od wymienionej wartosci. W tym przypadku scianka lampy, znajdujaca sie poza luka miedzy elektro¬ dami, albo plytki lub tez tarcze, przewidziane w tym miejscu, laduja sie pradem elektronowym.W wymienionym przykladzie impulsy sa nada¬ wane do zwartego ukladu elektrod kontaktowych, przy czym tylko elektroda, znajdujaca sie w ów¬ czesnym miejscu strumienia elektronów, oddzia¬ lywa sie na uklad. W tym przypadku kiedy prze¬ dzialy miedzy róznymi elektrodami kierujacymi obejmuja rózne elektrody kontaktowe, np; grupe kontaktowa, przedstawiona na fig. 33, to wystar¬ cza gdy impuls jest doprowadzony do jednej z elektrod, nalezacych do grupy. Elektroda ta prze¬ suwa jedna czesc strumienia elektronów do na¬ stepnej elektrody kierujacej, która jest elektrycz¬ nie nie ustalona i dlatego przyjmuje automatycz¬ nie strumien elektronów i oddaje dalej. Gdy pra¬ dy akustyczne maja byc przekazywane przez elektrody kontaktowe, to moze okazac sie nie¬ wlasciwym uzywanie tych elektrod do/ nadawania impulsów. Moze tp odbywac sie w inny sposób, np. przez nadawanie impulsów do elektrody kie¬ rujacej za pomoca cewki 36.Zasadniczo wynalazek moze sie nadawac do przesuwania strumienia elektronów za pomoca impulsów, nadawanych na którykolwiek z narza¬ dów do kierowania elektronów, jak podano wy¬ zej. Zespól lacznikowy zapewnia dodatkowo moz¬ liwosc przesuwania, a mianowicie zmiane nate¬ zenia strumienia elektronów. Zmiana natezenia za pomoca zespolu lacznikowego, jak wspomnia¬ no wyzej, moze spowodowac nie ustalony prze¬ bieg strumienia elektronów, tak iz wedruje on dalej do nastepnej elektrody. Zmiana natezenia strumienia elektronów moze byc ctokonana za po¬ moca siatki lub elektrody regulacyjnej w zródle elektronowym lub w jego poblizu, np. za pomoca elektrody 1Q na fig. 39.* W technice telefonii . automatycznej stosuje sie nadawanie impulsów w postaci serii. impul¬ sów, które odpowiadaja róznym polozeniom pal¬ ca w tarczy numerowej przy numerze wymaga¬ jacym kilka nastawien. Lampy elektronowe wed¬ lug wynalazku pozwalaja na oddzialywanie róz¬ nych serii impulsów w rózny sposób na strumien elektronów. W lampie, przedstawionej na fig. 14, oddzialywanie to moze byc osiagniete przez to, ze np. kazda grupowa elektroda kierujaca 7 i kazdy poziomy rzad jednostkowych elektrod kie¬ rujacych 6 jest polaczony z zespolem lacznikowym, przy czym zespoly lacznikowe elektrod grupowych i elektrod jednostkowych sa obliczone na rózne sta- m le czasu. Nadawanie impulsowe poprzez elektrody grupowe moze wówczas odbywac sie za pomoca im¬ pulsów, które maja przedluzony czas trwania lub zwiekszona amplitude, tak iz kazdy impuls odpo¬ wiada wszystkim elektrodom jednostkowym w jednej grupie razem z nastepna grupowa elek¬ troda kierujaca. Nadawanie impulsów poprzez jednostkowe elektrody kierujace odbywa siexprzy pomocy krótkich lub slabszych impulsów, z któ¬ rych kazdy przesuwa strumien elektronów o jeden przedzial.W lampie przedstawionej na fig. 16 serie im¬ pulsów moga byc rozdzielone jezeli droga stru¬ mienia elektronów pozostaje zamknieta do wszyst¬ kich elektrod,, znajdujacych sie miedzy dwiema elektrodami grupowymi 7 za pomoca elektrod re¬ gulacyjnych 10, przy czym podczas pierwszej serii elektrody regulacyjne maja takie napiecie, ze strumien elektronów przeplywa mimo kazdej grupy jak obok jednostki. Polaczenie elektrody^ regulacyjnej zostaje zmienione przed nadejsciem drugiej grupy impulsów, tak iz strumien elektro- - 15 -nów przy kazdym impulsie zostaje przesuniety tylko z jednej elektrody kontaktowej 5 do nastep¬ nej. Ten sam, wynik mozna uzyskac, gdy strumien elektronów podczas pierwszej^serii impulsów jest nie ustalony wzgledem wszystkich elektrod, znaj¬ dujacych sie miedzy dwiema kolejnymi grupowy¬ mi elektrodami sterujacymi 7. Mozna to uzyskac przez zmiane potencjalu, nadanego zespolom lacz¬ nikowym tej elektrody, albo przez zmiane poziomu potencjalu strumienia elektronów lub jego nate¬ zenia, jak omówiono wyzej.Lampa elektronowa, przedstawiona na fig. 39, moze pracowac równiez jako szukacz w telefonii automatycznej- Zespoly lacznikowe powinny byc w takim przypadku pomyslane tak, iz strumien elektronów jest nie ustalony i, jak opisano wy¬ zej, wedruje automatycznie z jednej elektrody do "drugiej z szybkoscia, okreslona przez czas lacze¬ nia zespolów lacznikowych. Strumien moze byc zatrzymany przy jakiejkolwiek zadanej elektro¬ dzie, jezeli nada sie jej potencjal, rózny od po¬ tencjalu innych elektrod, lub jezeli dzialanie ze¬ spolu elektrod jest oslabione albo stlumione np. przez jego zwarcie. Gdy zadna elektroda nie rea¬ guje, to strumien elektronów wedruje dalej az do ostatniej elektrody sterujacej 6f, sl stamtad jest prowadzony dalej do anody przyspieszajacej 2, która otrzymuje swój potencjal przez zespól lacz¬ nikowy 32. Ten zespól lacznikowy przy wzbu¬ dzeniu powoduje krótkotrwale zmniejszenie na¬ piecia anodowego. Natezenie strumienia elektro¬ nów, wysylanego z katody, zostaje chwilowo zmniejszone* Gdy strumien ponownie zaczyna wzrastac, to elektroda sterujaca 6f przyjmie znowu swoje normalne napiecie, tak iz strumien elektronów zostaje odchylony do najdalej polo¬ zonej elektrody 5a i wedruje w dalszym ciagu.Gdy stosuje sie ten rodzaj ukladu -polaczen, to wynalazek moze byc zastosowany jako cyklicznie pracujacy przelacznik lub rozdzielnik.Niektóre przyklady wykonania lampy wedlug wynalazku moga byc zastosowane w wybierakach lub szukaczach telefonii automatycznej. Grupa kontaktowa, odpowiadajaca kazdemu polozeniu strumienia elektronowego, zawiera wówczas dwie pary kontaktowe do przenoszenia rozmowy (fig. 31 i 33). Wywolania, szybkie zgloszenie i zapla¬ ta rozmowy oraz inne czynnosci moga byc z tych samych wzgledów co i w wybierakach mecha¬ nicznych przeprowadzone przez trzecia pare kon¬ taktów w grupie kontaktów. W razie potrzeby mozna zastosowac wiecej par kontaktów. Wzbu¬ dzenie pozadanej grupy kontaktów odbywa sie za pomoca strumienia elektronów, który jest ' przesuwany za pomoca impulsów albo ruchu szu¬ kajacego, opisanego w zwiazku z fig. 39, albo s przez bezposrednie nastawienie (fig. 14). Wobec -faktu, ze uklad elektrod moze byc w rodzaju pla¬ stra miodu, co jednak nie jest konieczne, rózne wybieraki moga byc w prosty sposób umieszczo¬ ne poziomo, w równoleglych wzgledem siebie plaszczyznach, jak przedstawiono na fig. 40, któ¬ ra bedzie opisana szczególowo' w dalszym ciagu opisu. Ze wzgledu na odpowiadajace sobie grupy kontaktowe w wielu wybierakach, które powin¬ ny byc polaczone ze soba aby otrzymac polacze¬ nie wielokrotne, uklad ten przedstawia zalete ze wzgledu na konstrukcje i polaczenia posrednie.Wiecej wazne jest jednak, zeby w razie umiesz¬ czenia znacznej liczby wybieraków, posiadajacych wspólne wielokrocie w tym samym opróznionym naczyniu, liczba przewodów, prowadzacych przez scianke naczynia, byla zmniejszona do ulamka liczby, potrzebnej w innym przypadku.Inny uklad do wywolania i cechowania w pewnej liczbie szukaczy i wybieraków, posiadaja¬ cych wspólne wielokrocie, jest przedstawiony schematycznie na fig.1 40. Litery A i B oznacza¬ ja szukacze, a litery F i'G — wybieraki. Kazdy abonent telefoniczny (ai, ct2, as itd.) jest polaczo¬ ny za pomoca zespolu lacznikowego w postaci dlawika Zs z grupa kontaktów w kazdym szuka¬ czu i wybieraku. Pary kontaktów, zawarte w grupie kontaktów, posiadaja jedna elektrode kon¬ taktowa ci, polaczona ze wspólnym przewodem, szukacza lub wybieraka, i druga elektrode kon¬ taktowa ci, polaczona i abonentem. Ze wzgledu na przejrzystosc przedstawiono tylko jedna pare kontaktów w kazdej grupie. Elektrody kontakto¬ we abonentów nieczynnych sa polaczone l napie¬ ciem + 100 V poprzez dlawiki Zó. Grupowe elek¬ trody kierujace i poziome rzedy jednostkowych » elektrod kierujacych sa przylaczone poprzez dla¬ wiki Zi i Zo do takiego napiecia, ze w szukaczach nieczynnych strumien elektronów, posiadajacy po¬ ziom potencjalu P = + 150 V, wedruje w opi¬ sany wyzej sposób z jednej elektrody do drugiej.Elektrody .kontaktowe abonentów nieczynnych, które maja nizsze napiecie niz poziom potencjalu strumienia elektronów, np. 100 V, sa niezdolne do przyjecia tego pradui W wybierakach stru¬ mien elektronów moze byc kierowany do pozada¬ nego miejsca jezeli napiecie jednej grupowej elektrody kierujacej i jednego poziomego rzedu jednostkowych elektrod sterujacych zostanie zmie¬ nione w sposób opisany wyzej. Strumien elektro¬ nów w wybierakach nieczynnych ma poziom po¬ tencjalu P = + 100 V i moze w ten sposób po¬ zostac na elektrodach kontaktowych abonenta nieczynnego.Gdy wywoluje jakikolwiek abonent, np. as, to napiecie elektrody kontaktowej C2 abonenta zo¬ staje podwyzszone do + 150 V. Gdy wedrujacy strumien elektronów w szukaczu trafi na elektro- — 16 —de tak nacechowana, to zatrzymuje sie. Nastep¬ nie w-szukaczu zostaje podniesiony poziom po-' tencjalu do P = + 50 V za pomoca urzadzenia, które do niego nalezy, lecz nie jest przedstawio¬ ne na rysunku. Wskutek spadku napiecia w dla¬ wiku Zó abonenta napiecie elektrod kontaktowych ci w odniesieniu do tego szukacza i innych szu¬ kaczy i wybieraków zostaje obnizone do + 50 V, dzieki' czemu abonent zostaje wezwany. Na ry¬ sunku szukacz z abonentem ai2. Strumien elektronów, doprowa¬ dzony w wybieraku do takiego polozenia, posia¬ da poziom potencjalu P = —-£- 100 V i "nie moze pozostac na elektrodzie C2, lecz zostaje przesunie¬ ty na sasiednia elektrode es w tej samej grupie kontaktowej (fig. 33), przy czym zostaje wysla¬ ny sygnal wywolawczy. W tym przypadku, gdy abonent posiada kilka przewodów pod wspól¬ nym numerem grupowym, elektroda es moze byc ujemna, przy czym strumien elektronów zostaje przesuniety do nastepnego przedzialu.Gdy z drugiej strony strumien elektronów w wybieraku zostaje odchylony do grupy kontakto¬ wej abonenta nieczynnego to pozostaje on na elektrodzie C2. Jak w przypadku szukaczy wytwa¬ rza sie zmiana poziomu potencjalu wybieraka do P = -j- 50 V, a napiecie elektrod kontaktowych C2 abonenta zostaje zmniejszone we wszystkich szukaczach i wybierakach do*-f 50 V. Elektrody te staja sie przy tym niedostepne dla nieczynnych szukaczy i wybieraków, które maja zbyt wysoki poziom potencjalu. Wybierak G przedstawiony na rysunku jako polaczony z abonentem au, który w ten sposób w pozostalych wybierakach, wskutek niskiego potencjalu elektrod kontaktowych c*, jesY zaznaczony jako „zajety".Wspomniany uklad polaczen jest *zastosowa¬ niem ogólnej zasady wedlug której pewna liczba lamp elektronowych o konstrukcji wedlug wyna¬ lazku moze miec zwykle lub polaczone miedzy so¬ ba elektrycznie elektrody, natomiast strumienie elektronów sa kierowane przez zastosowanie róz¬ nych poziomów potencjalów.Fig. 41 przedstawia zastosowanie opisanego wyzej elektronowego przyrzadu wyladowczego, ja¬ ko cyklicznie pracujacego przelacznika do tele¬ fonii wielokrotnej. Kazda grupa kontaktów skla¬ da sie z dwóch elektrod, z których jedna 5b jest polaczona ze wspólnym przewodem $7. Prad aku¬ styczny, przychodzacy z róznych kanalów aku¬ stycznych 50, jest prowadzony do róznych elek¬ trod 5a.% Strumien elektronów jest przesuwany z przedzialu do przedzialu za pomoca krótkich im¬ pulsów napiecia, dostarczanych paorzez cewke 36.Taki impuls obnjza napiecie elektrody kontakto¬ wej, na której pozostaje strumien elektronów, tak iz zdstaje oh przesuniety na prawa strone do na¬ stepnej elektrody 6. Przez zmiane napiecia w od¬ powiednim zespole 16 elektroda kierujaca 6 prze¬ suwa automatycznie strumien elektronów do na¬ stepnej pary kontaktów, w. której pozostaje az do nastepnego impulsu napieciowego. Gdy strumien elektronów dojdzie ~do ostatniej elektrody kieru¬ jacej, zostaje odsuniety w swe najdalsze poloze¬ nie, jak opisano w zwiazku z fig. 39. Podobny elektronowy przyrzad, wyladowczy moze byc za¬ stosowany na koncu odbiorczym wspólnego prze¬ wodu do rozdzialu wahan napiecia na rózne prze¬ wody telefoniczne. Gdy do kazdego przedzialu na¬ leza dwie pary elektrod kontaktowych, to obydwa przewody linii telefonicznej moga byc wlaczone jednoczesnie i urzadzenie moze zaczac dzialac.W telefonii wielokrotnej jest w pewnych wa¬ runkach korzystnie pracowac na wspólnym prze¬ wodzie nosnym stosujac modulacje impulsowo - czasowa. Znane sa liczne uklady, pozwalajace na przemiane sygnalów z modulacja amplitudy lub czestotliwosci w róznych wchodzacych kanalach telefonicznych na sygnaly o modulacji impulso¬ wo - czasowej w przewodzie nosnym. Wynalazek pozwala na latwe przystosowanie sie do tego ce¬ lu, który moze byc zespolony z czynnoscia lacz¬ nika cyklicznego. Przyklad takiego" wykonania wynalazku jest przedstawiony na fig. 42 i 43, gdzie fig. 42 przedstawia nadajnik, a fig. 43 — odbiornik.Na fig. 42 elektrody kierujace 6b, 6c, 6d, itd. sa polaczone za pomoca zespolów lacznikowych 16b, 16c, 16d itd, ze zródlem napiecia. Zespoly lacznikowe sa polaczone poza tym z jednym z przewodów liniowych we wspólnej linii nosnej 37.Elektrody kontaktowe 5cu 5b, 5c itd. sa polaczo¬ ne wszystkie poprzez zespoly lacznikqwe 15af 15b, 15c itd. i uzwojenia w transformatorach 50a^ SOb, 50c itd. przychodzacych kanalów telefonicz¬ nych ze zródlem napiecia. Chwilowe napiecie kazdej elektrody kontaktowej zmienia sie wiec w odpowiednim kanale telefonicznym zgodnie z pra¬ dem o modulacji amplitudy.Gdy strumien elektronów pada na jedna z elektrod kierujacych, np. 6bt to prad bedzie ply¬ nal przez zespól lacznikowy 16b, wskutek czego z jednej strony impuls napieciowy poprzez wejscio¬ wy przewód tego zespolu zostaje wprowadzony do linii 37, a z drugiej strony napiecie elektrody 6b szybko maleje. Po' pewnej chwili napiecie to staje siie tak niskie, ze linia podstawowa stru¬ mienia elektronów zostaje przesunieta do przer¬ wy miedzy elektroda 6b i nastepna elektroda 5b.Czesc strumienia elektronów plynie teraz do elektrody 56 i przez zespól' lacznikowy 15b, w którym wywoluje rosnacy spadek napiecia. Na-piecie/elektrody 56 zaczyna spadac z szybkoscia,, okreslona przez elektryczne wlasnosci zespdlu lacznikowego 15b. Gdy napiecie zostanie zmniej-" szone do poziomu potencjalu strumienia elektro¬ nów, linia podstawowa tego strumienia przesu¬ nie sie na przeciwlegla strone elektrody 56. Stru¬ mien elektronów zetknie sie wówczas z elektroda sterujaca 6c i zostanie szybko przez nia przeje¬ ty. Jednoczesnie z zespolu lacznikowego 16c elek¬ trody sterujacej zostaje wyslany impuls na linie 37. Przerwa czasowa miedzy tym impulsem napie¬ ciowym i poprzedzajacym jest okreslona' czasem, jakiego wymaga napiecie .elektrody 56 aby spad¬ lo do poziomu potencjalu strumienia elektronów.Ta przerwa czasowa zalezy ze swej strony od na¬ piecia, przy którym zaczal sie spadek napiecia, a mianowicie "od chwilowego napiecia, dostarczone¬ go przez transformator 506, przy czym rozumie sie, ze to napiecie podczas krótkiego okresu cza¬ su miedzy dwoma impulsami nalezy' uwazac ja¬ ko stale.Strumien elektronów wedruje w ten sposób z jednej elektrody do drugiej. W kazdej elektrodzie sterujacej dziala impuls z linii, a przerwa mie¬ dzy impulsami jest okreslona przez chwilowe na¬ piecie, przekazane z kanalów telefonicznych do elektrod kontaktowych. Gdy strumien elektronów 4 przejdzie przez ostatnia elektrode sterujaca 6f, to za pomoca elementu lacznikowego 32, pola¬ czonego w szereg z anoda 2, zostaje cofniety do pierwszej elektrody kontaktowej 5a w sposób o- pisany w zwiazku z fig. 39. W innej odmianie element lacznikowy 32 moze byc urzadzeniem synchronizujacym, które cofa okresowo strumien elektronów i jednoczesnie przekazuje impuls syn- _ chronizujacy. Impulsy wchodzace na linie moga posiadac dowolny skomplikowany ksztalt falo¬ wy, a zespoly kontaktów elektrod sterujacych moga byc zbudowane' wedlug zasad znanych z techniki filtrów. Zespól lacznikowy 16f, polaczo¬ ny z ostatnia elektroda sterujaca 6f, moze byc zbudowany w sposób, który rózni sie od budowy pozostalych tak, ze impuls podany od niego przez linie ma odmienny charakter niz impulsy pozo¬ stale i moze sluzyc jako impuls synchronizuja¬ cy. Impulsy moga miec np. ksztalt, przedstawio¬ ny na fig. 44, gdzie 39b, 39c, 39d, 39e, 39f ozna¬ czaja impulsy, pochodzace z elektrod sterujacych 6b, 6c, 6d, 6e, 6f.Wedlug fig. 43 impulsy przychodzace sa na stronie odbiorczej prowadzone do polaczonych miedzy soba. elektrod kontaktowych 5a, 5b, 5c itd.Elektrody kierujace 6a, 6b, 6c itd. sa polaczone poprzez zespoly lacznikowe 16a, 16b, 16c itd. z wychodzacymi kanalami telefonicznymi, przy tym zespoly lacznikowe sa zbudowane tak, iz poloze¬ nie strumienia elektronów wchodzi miedzy elektro¬ de kierujaca a najblizsza elektrode kontaktowi, np. miedzy elektrody 6b i 56, a strumien* zostaje rozlozony na te- dwie elektrody.. Impuls przycho¬ dzacy zmniejsza napiecie elektrody 56, która wów¬ czas prowadzi strumien elektronów * do zetknie¬ cia sie z elektroda sterujaca. Powoduje to natych¬ miastowe przesuniecie strumienia na odwrotna strone elektrody sterujacej, gdzie zostaje rozlo¬ zony na elektrody 6c i 5c. Po krótkiej chwili stru¬ mien na elektrodzie 6c osiagnie stala wartosc i bedzie plynal przez okres czasu, okreslony przer¬ wa czasowa do nastepnego impulsu, w kierunku przylaczonego kai&alu telefonicznego. Ilosc elek¬ trycznosci, jaka jest doprowadzona do kazdego kanalu telefonicznego w czasie, gdy strumien elektronów pozostaje na odpowiedniej elektrodzie kontaktowej, jest wiec proporcjonalna do przer¬ wy czasowej miedzy impulsami. Przy zastosowa¬ niu impulsu synchronizujacego jest on odbierany przez zespól filtrujacy 38, gdzie powoduje chwi¬ lowy spadek napiecia anodowego, które cofa stru¬ mien elektronów do elektrody 6a. Gdy nie jest stosowany zaden impuls synchronizujacy, to.stru¬ mien elektronów moze byc cofniety za pomoca ta¬ kiego samego-ukladu jak w nadajniku.Uklad przedstawiony na fig. 42 i 43 pracuje jednoczesnie jako przelacznik i jako przetworni¬ ca'modulacyjna. W porównaniu z przelacznikami obracajacymi sie ze stala szybkoscia, wynalazek przedstawia jeszcze te zalete, ze szybkosc jest tu dostosowana do czasu trwania sygnalów tak, iz caly obieg kolowy moze byc zastosowany do prze¬ kazywania sygnalów.Uklady uruchamiane przez impulsy w pew¬ nych przykladach wykonania nie powinny byc ograniczone do opisanych wyzej przykladów, za¬ stosowania, lecz moga byc uzyte równiez do in¬ nych celów. Uklady te moga byc dostosowane miedzy innymi równiez jako urzadzenie liczniko- * we lub miernikowe dla powtarzajacych sie pro¬ cesów, np. w polaczeniu z licznikiem Geiger-Mul- lera. Np. lampa elektronowa, przedstawiona na fig. 39, nadaje, sie do tego celu. W tym przypad¬ ku impulsy, podlegajace liczeniu, sa wprowadza¬ ne przez cewke 35. Z lampy jest pobierany dla kazdego procesu kolowego impuls np. w polacze¬ niu ze spadkiem napiecia anodowego, które spro¬ wadza strumien elektronów do polozenia wyjscio¬ wego. Impulsy te moga byc wówczas kolejno li¬ czone za pomoca innej lampy elektronowej lub licznika mechanicznego.Powiedziano wyzej, ze strumien elektronów moze byc przesuniety nie tylko miedzy róznymi elektronami, lecz ze jego rozdzial na rózne tra¬ fiane jednoczesnie elektrody moze byc zmieniany.Przyrzad wedlug wynalazku m«ze wiec byc zasto¬ sowany jako wzmacniacz, przy czym napiecie lubprad, które maja byc wzmocnione, sa doprowa¬ dzane do urzadzenia do sterowania elektronów.Przyrzad wedlug wynalazku zappatrzony^w urza¬ dzenie do sterowania elektronów moze byc rów¬ niez-zastosowany jako oscylator badz przez za¬ stosowanie sprzezenia zwrotnego na jedna lub kil¬ ka elektrod, na które dziala strumien elektronów, badz tez przez zastosowanie wspomnianej po¬ przednio charakterystyki dynatronowej (fig/7).Fig. 45 i 46 przedstawiaja schematycznie przy¬ klady tych dwóch glównych typów oscylatora.' - Fig. 45 przedstawia lampy elektronowe wed¬ lug fig. 24 i 25 jednak polaczone jako oscylator.Urzadzenie do sterowania elektronów, skladaja¬ ce sie z elektrod 13 i IA, jest polaczone z obwo¬ dem drgajacym, zlozonym z cewek L12 i L13 oraz kondensatora &. Wahania napiecia miedzy 13 i . 14 powoduje wahanie w zmianie rozdzialu stru¬ mienia elektronów na elektrody 5a i 5b, tak iz w K cewkach Lice i Lsb uzyskuje sie wzmocnione dzia¬ lanie. Cewki te sa sprzezone zwrotnie z cewkami L12 i L13. Moc jest pobierana z cewki L*.Na fig. 46 elektroda sterujaca 6 jest pola¬ czona poprzez obwód drgajacy Le, Ce. ze zródlem napiecia. Gdy stale napiecie elektrody lezy w zakresie charakterystyki dynatronowej (krzywa VhC miedzy punktami odpowiadajacymi Vm i Vr na fig. 7), to elektroda 0 rozpocznie wlasne drga¬ nia, i bedzie przesuwala strumien elektronów na przemian miedz^ elektrodami 5a i 56. Moc jest pobierana z cewki L2. Dzieki wielokrotnym u- rzadzeniom do sterowania elektronów w lampie elektronowej wedlug wynalazku mozna na stru¬ mien elektronów nakladac wahania, pochodzace z wielu róznych zródel. Przedmiot wynalazku moze byc zastosowany jako lampa mieszajaca.Zasadniczo moga byc wtedy stosowane wszystkie opisane wyzej urzadzenia do sterowania elektro-., nów. Na fig. 47 przedstawiono przyklad wyko¬ nania, w którym wahania sa doprowadzone do dwóch elektrod kierujacych 6a i 6b. Glówna cze¬ stotliwosc jest wytwarzana w obwodzie drgaja¬ cym Lea Cea, czestotliwosc modulujaca zas jest dostarczana z urzadzenia 33. Moc zmodulowana jest pobierana z cewki Li.Fig. .48 przedstawia jeden z przykladów wy¬ nalazku, gdzie zmiany polozenia strumienia elektronów sa wykazywane na ekranie fluoryzu¬ jacym lub na blonie fotograficznej J1\ Stru¬ mien elektronów jest wytwarzany przez zródlo elektronowe, wykonane jako miotacz elektro'- nów. Szybkosc ruchu postepowego strumienia elektronów jest uzyskiwana za pomoca róznicy napiec miedzy elektrodami 3 i 6, utrzymywanej przez baterie B2. Miedzy ekranem Ul' i umiesz¬ czona przed nim siatka U2 istnieje róznica na¬ piec uzyskiwana przez zaczepy na baterii Bu Ta róznica napiec przyspiesza elektrony w poblizu ekranu i, zwieksza przez to dzialanie padajacych elektronów. Siatka ta moze byc jednak pominie¬ ta.. Wartosci napiecia elektrycznego, wykazywa¬ ne na ekranie, sa doprowadzane z urzadzen U3 i 44. Pierwsze z tych urzadzen przesuwa stru¬ mien elektronów ^pionowo, natomiast drugie — na bok.Jak widac z powyzszego* opisu wynalazek sklada sie ze znacznej liczby wzajemnie nieza¬ leznych elementów, które moga byc zmieniane pojedynczo i z tego wzgledu mozna utworzyc wie¬ le kombinacji objetych jego. zasiegiem. PL

Claims (2)

  1. Zastrzezenia patentowe 1. Elektronowy przyrzad wyladowczy, posiada¬ jacy zródlo elektronów, które sklada' sie przynajmniej z katody emitujacej elektrony i z'elektrody przyspieszajacej do wytwarza¬ nia strumienia elektronów, znamienny tym, ze zastosowano w nim pole magnejtyczne, wy¬ wolujace 'ruch elektronów po zakrzywionych torach, których rzut na plaszczyzne prosto¬ padla .do pola magnetycznego . jest kolowy, lacznie z ukladami przyspieszajacymi elektro¬ ny i wywolujacymi przynajmniej na zewnatrz zródla elektronowego ruch postepowy elektro¬ nów, nakladany na ruch kolowy, oraz uklad do sterowania elektronów, który przesuwa tor ruchu postepowego poza zródlo elektrono¬ we tak, iz zakrzywienie rzutu toru. w plasz¬ czyznie prostopadlej do pola magnetycznego. zostaje zmienione. 2. Elektronowy przyrzad wyladowczy wedlug zastrz. 1, znamienny tym, ze stosuje sie w nim pole magnetyczne nierównomierne, przez • co uzyskuje sie przyspieszenie ruchu -elektro¬ nów. , . 3. Elektronowy przyrzad wyladowczy Avedlug zastrz. 1, znamienny tym, ze stosuje sie w nim pole ; elektryczne, przyspieszajace ruch elektronów. 4. Elektronowy przyrzad wyladowczy wedlug zastrz. 1 — 3, znamienny tym, ze posiada "uklady, przyspieszajace ruch elektronów w kierunku pola magnetycznego. 5. * Elektronowy ^przyrzad wedlug zastrz. 3, 4, zawierajacy pole elektryczne, znamienny tym, Ze posiada uklady kierujace, które zmieniaja kierunek i ewentualnie natezenie pola* elek¬ trycznego. 6. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1 — 5, znamienny tym, ze posiada uklady kieruja¬ ce, które zmieniaja kierunek i ewentualne na¬ tezenie pola magnetycznego w jakimkolwiek miejscu. 7. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1 — 6,znamienny tym, ze posiada uklady kierujace, które zmieniaja szybkosc i ewentualny kieru¬ nek elektronów przy starcie ze zródla elektro¬ dowego. 8. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1 — 7, znamienny tym, ze posiada uklady kierujace, które zmieniaja natezenie pradu wyladowania elektronowego. 9. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1 — 8, znamienny tym, ze posiada uklady kierujace, które przesuwaja naczynie przyrzadu wzgle¬ dem pola magnetycznego. 10. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1 — 9, znamienny tym, ze posiada uklady kierujace, które przesuwaja tor ruchu postepowego tak, iz zmienia sie dzialanie wyladowania na je¬ den lub kilka ukladów odbiorczych. 11. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 10, znamienny tym, ze posiada uklady odbiorcze, skladajace sie z urzadzen elektrodowych, i srodki sterujace, które odchylaja tor wylado¬ wania elektronowego, tak iz urzadzenia elek¬ trodowe zostaja wzbudzone lub zwolnione a rozklad wyladowania na urzadzenia elektro¬ dowe zostaje zmieniony. 12. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 11, zna¬ mienny tym, ze posiada uklady odbiorcze, za¬ wierajace przynajmniej jeden przewód i u- klady kierujace, które przesuwaja wylado¬ wanie elektronowe tak, iz w przewodniku zo¬ staje indukowane napiecie lub prad. 13. Elektronowy przyrzad .wedlug zastrz. 10—12, znamienny tym, ze posiada uklady odbiorcze, czule elektrDoptycznie lub elektrochemicznie. 14. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 13, zna¬ mienny tym, ze posiada uklady odbiorcze w postaci ekranu, na którym wyladowanie elek¬ tronowe wywoluje wzór, przy czym uklady kierujace sa zdolne do zmiany wzoru. 15. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1 -r- 14, w którym przynajmniej jedno z urzaojzen elektronowych jest zdolne do wywolania po¬ la elektrycznego w naczyniu przyrzadu, zna¬ mienny tym, ze posiada uklady do kierowania elektronów, które dzialaja na tej zasadzie, iz urzadzenie elektrodowe moze byc pod napie¬ ciem, wystarczajacym do przesuniecia toru ruchu postepowego. 16. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1 :— 15, w którym zródlo elektronowe sklada sie z ka¬ tody i anody przyspieszajacej, znamienny ' tym, ze stosuje sie w nim zmienne napiecie przylozone przynajmniej do jednej" z tych elektrod. 17. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1 — 16, w którym zródlo elektronowe sklada sie z ka¬ tody, anody przyspieszajacej i przynajmniej jednej elektrody sterujacej, znajdujacej sie w poblizu katody, znamienny tym, ze stosuje sie w nim zmienne napiecie przylozone przy¬ najmniej do jednej z trzech wymienionych elektrod, o takiej wielkosci, iz tor ruchu po¬ stepowego zostaje przesuniety. 18. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—17, w którym jedna lub kilka elektrod sa wzbu¬ dzane i zwalniane lub zmieniany jest rozklad pradu na elektrody, znamienny tym, ze sto¬ suje, sie w nim zmiane- napiecia przeprowa¬ dzana tak, iz strefa potencjalu wyladowania elektronowego obejmuje potencjaly tej elek¬ trody lub siega poza nie. 19. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—18, w którym wyladowanie elektronowe jest przy¬ spieszane za pomoca pola elektrycznego, wy¬ tworzonego miedzy elektrodami, znamienny tym, ze stosuje sie w nim zmienianie poten¬ cjalu przynajmniej jednej z tych elektrod w ten sposób, iz miedzy ta elektroda i inna powstaje zapora potencjalowa, która przesu wa wyladowanie elektronowe na inna droge. 20. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—19, o stalym glównym polu magnetycznym, zna¬ mienny tym, ze posiada urzadzenie steruja¬ ce, które sklada sie z jednego Mub z wielu lo¬ kalnych zmiennych pól stepujacych. 21. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 20, zna¬ mienny tym, ze posiada lokalne pola steruja¬ ce, podzielone na cc» najmniej dwie grupy i uklad do sterowania elektronów, który zmie¬ nia przynajmniej jedno pole sterujace w kaz¬ dej grupie. 22. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—21, znamienny tym, ze posiada uklad sterujacy, zmieniajacy kierunek i ewentualne natezenie pola magnetycznego w poblizu -zródla elektro¬ nowego. , 23. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1-—22, znamienny tym, ze posiada zródlo elektrono¬ we ekranowane magnetycznie. 24. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—23, zna'mienny tym, ze wsród elektrod posiada elektrody kontaktowe, które wzbudzaja na przemian strumien elektronów, oraz elektro¬ dowy uklad sterujacy, który sluzy do wzbu¬ dzania pól elektrycznych, a przez to do kie¬ rowania toru wyladowania elektronowego. 25. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 24, z dwoma lub kilkoma ukladami elektrod kon¬ taktowych, znamienny tym, ze posiada elek¬ trodowe uklady kontaktowe, z których kazdy znajduje sie w przedziale, utworzonym przez sterujace uklady elektrodowe, które znajduja *? "~ •sie w plaszczyznie prostopadlej do pola mag¬ netycznego na dwóch przeciwleglych stronach elektrodowego urzadzenia kontaktowego.. 26. ,26. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 24 i 25, znamienny'tym, ze posiada elektrodowe ukla¬ dy sterujace o róznym napieciu, rozmieszczo- ' ne po przeciwleglych stronach pozadanego to¬ ru wyladowania elektronowego. 27. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 24—26 o dwóch przynajmniej grupach elektrod, z których to grup kazda obejmuje przynaj¬ mniej dwa kontaktowe urzadzenia i odpowied¬ nio sterujace urzadzenia elektronowe, zna¬ mienny tym, ze posiada wspólne ' grupowe elektrodowe urzadzenie sterujace pierwszego rzedu, które steruje rózne urzadzenia-elektro¬ dowe w kazdej grupie elektrod. 28. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 27, zna¬ mienny tym, ze posiada wspólne elektrodowe , urzadzenie sterujace grupowe drugiego rze¬ du, które steruje przynajmniej dwa grupowe elektrodowe urzadzenia sterujace pierwszego rzedu. 29. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 27 i 28, znamienny tym, ze posiada \kontaktowe ukla¬ dy elektrodowe i sterujace urzadzenia elek¬ tronowe w kazdej grupie, umieszczone w jed¬ nym rzedzie, oraz grupy elektrod przemiesz¬ czona bocznie wzgledem siebie i przedzielone grupowymi*sterujacymi urzadzeniami elektro¬ dowymi pierwszego rzedu. , 30.^Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 24 — 29, znamienny tym, ze posiada elektrody re¬ gulacyjne, które sa przewidziane na wyjsciu do grup elektrodowych lub przedzialów elek¬ trodowych i które przy odpowiednim poten¬ cjale steruja^ elektrony do elektrod znajduja¬ cych sie wewnatrz. ^ 31. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 24 — 30 z dwoma przynajmniej kontaktowymi u- kladami. elektrodowymi, umieszczonymi jeden na drugim na torze strumienia wyladowczego, z których dolny pochlania czesc strumienia wy¬ ladowczego, znamienny tym, ze posiada steru¬ jace uklady elektrodowe, które steruja stru¬ mien wyladowczy miedzy dwoma kolejnymi urzadzeniami elektrodowymi. 32. Elektronowy przyrzad wedlug zastz. 28—31 o tej samej liczbie sterujacych urzadzen elek¬ trodowych w kazdej grupie elektrod, znamien¬ ny tym, ze posiada równorzedne polaczone miedzy soba elektrody sterujace róznych grup. 33. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 32 o dwóch przynajmniej sekcjach elektrodowych, znamienny tym, ze posiada polaczone miedzy soba równorzedne grupowe elektrody regula¬ cyjne róznych sekcji. 34. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—34, znamienny tym, ze posiada dwa przynajmniej zródla elektronowe, nadajace sie da emisji pradów elektronowych, umieszczona w tym samym naczyniu, przy czym ich prady elek¬ tronowe wzbudzaja urzadzenia odbiorcze na przemian lub równoczesnie. 35. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz* 34, zna¬ mienny tym, ze posiada rózne zródla elektro¬ nowe, nadajace sie do emitowania elektronów o róznej szybkosci i ewentualnie kierunku, wskutek czego prady elektronowi z róznych zródel moga byc wyrózniane przez rózne srod¬ ki odbiorczei 36. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—35, znamienny tym, ze posiada urzadzenia elek¬ trodowe, z których kazde sklada sie z zespolu kontaktowego, posiadajacego przynajmniej dwie elektrody. 37. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 36, zna¬ mienny tym, ze kazdy z co najmniej dwóch zespolów kontaktowych nadaje sie do wzbu¬ dzania przez to samo wyladowanie elektro¬ nowe. 38. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 37, zna¬ mienny tym, ze posiada zespoly kontaktowe, przesuniete wzgledem siebie w kierunku pola magnetycznego. 39. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—38, znamidnny tym, ze posiada jedna lub wiele elektrod o powierzchniach pokrytych mate¬ rialem, zdolnym do emisji wtórnej. 40. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—39, % znamienny tym, ze posiada póle magnetyczne * w poblizu elektrod kontaktowych o innym na¬ tezeniu, anizeli' w innych czesciach drogi wy¬ ladowania elektronowego, tak iz ruch kolowy elektronów w poblizu elektrod zostaje zmie¬ niony. m 41. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 40, znamienny tym, ze posiada elektrody kontak¬ towe zasadniczo polozone poza polem magne¬ tycznym. 42. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 40 hib 41, znamienny tym, ze posiada elektrody kon¬ taktowe, zaopatrzone w ekran magnetyczny lub same stanowiace taki ekran. 43. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—42, znamienny tym, ze posiada przynajmniej je- ^ den z ukladów odbiorczych, polaczony z elek¬ trycznymi zespolami lacznikowymi, które przy zmianie dzialania wyladowania elektronowe¬ go na uklady odbiorcze sa zdolne do urucho¬ mienia elektronowego urzadzenia sterujacego. 44. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 43, znamienny tym, ze posiada urzadzenie elek- — 21 —trodowe, polaczone z jednym ze wspomnia¬ nych zespolów lacznikowych, który przy zmia¬ nie elektronowego pradu wyladowczego, ply¬ nacego do tego urzadzenia elektrodowego, jest "zdolny do uruchomienia elektronowego urza¬ dzenia sterujacego, tak-4z strumien elektro¬ nowy zostaje zatrzymany w osiagnietym po¬ lozeniu lub przesuniety w nowe polozenie. 45. Elektronowy przyrzad wedlug z.astrz. 44, zna¬ mienny tym, ze posiada zespoly lacznikowe, zdolne do zmiany potencjalu danego urzadze¬ nia elektrodowego, tak iz ich potencjal wcho¬ dzi w zakres potencjalu elektronowego pradu wyladowczego. 46. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 44 i 45, znamienny tym, ze posiada zespoly laczniko¬ we nadajace sie do zmiany potencjalu steru¬ jacych urzadzen elektrodowych, które odchy¬ laja wyladowanie elektronowe w strone urza¬ dzenia elektrodowego lub od niego, przy czym doprowadzony strumien elektronów zostaje zmieniony. 47. Elektronowy przyrzad wedlug"zastrz. 44—46, . znamienny tym, ze posiada specjalne cewki magnetyczne, sterujace lokalne pola magne- ' tyczne, przy czym zespoly lacznikowe sa po¬ laczone z odpowiednimi elektrodami, tak iz v róznica potencjalów w zespolach laczniko¬ wych, spowodowana strumieniem elektronów oddzialywa na prad, plynacy przez te cewki. 48. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 44—47, znamienny tym, ze posiada zespoly laczniko¬ we, zmieniajace prad w cewkach magnetycz¬ nych, tak iz strumien elektronów pozostaje na tej elektrodzie, na której zostaje zmie¬ niony. 49. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 44—48, znamienny tym, ze posiada elektryczne ze¬ spoly lacznikowe, skladajace sie z dlawików lub podobnych przyrzadów, któr% podczas przeplywu strumienia elektronów w urzadze¬ niu elektrodowym powoduja spadek napiecia. 50. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 44—49, znamienny tym, ze posiada zespoly laczniko¬ we z ujemna charakterystyka oporowa, po¬ wodujaca to, iz przejscie strumienia elektro¬ nów powoduje wzrost napiecia w urzadzeniu elektrodowym. 51. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 43, znamienny tym, ze posiada elektryczny zespól lacznikowy, polaczony z urzadzeniami odbior¬ czymi, który przy zmianie oddzialywania wy¬ ladowania elektrycznego na te urzadzenia, u- ruchamia elektronowe urzadzenie sterujace w takim stopniu, iz tylko czesc dzialania wy¬ ladowania elektronowego na te urzadzenia od¬ biorcze pozostaje utrzymana. 52. Elektronowy przyrzad wedlug^ zastrz. 43—51, znamienny tym, ze posiada zespoly laczniko¬ we, zmieniajace potencjal odpowiednich elek¬ trod lub prad w cewkach magnetycznych, tak iz pozostaje na wzbudzonym urzadzeniu elek¬ tronowym tylko taka czesc strumienia wyla¬ dowania elektronowego, jaka jest potrzebna do przytrzymania tego strumienia. 53. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1, 2, znamienny tym, ze posiada elektronowy u- klad sterujacy, który jest poddawany zmianie krótkotrwalej, tak iz elektronowy strumien wyladowczy zostaje przesuniety na inna elek¬ trode, na której zostaje on zatrzymany albo z której zostaje przesuniety dalej. 54. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 53, znamienny tym, ze zmiana o krótkim czasie trwania stanowi impuls napieciowy. 55. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 53 i 54, zaopatrzony w zespoly lacznikowe, polaczone z elektrodami i powodujace zmiane napiecia odpowiedniej elektrody przy jej wzbudzeniu, znamienny tym, ze zespoly lacznikowe róz¬ nych elektrod maja rózne stale czasu, a im¬ pulsy do wybierania okreslonych elektrod ma¬ ja czas trwania, dostosowany do tych stalych czasu. 56. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 53—55, znamienny tym, ze zespoly lacznikowe róz¬ nych elektrod maja rózne czulosci, a impulsy do wybierania okreslonych elektrod maja am¬ plitude, dostosowana do tych czulosci. 57. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 56, zna¬ mienny tym, ze posiada uklad zmieniajacy szybkosc poczatkowa elektronów i ewentual¬ nie ich kierunek poczatkowy przy starcie ze zródla elektronowego w przerwach czasowych pomiedzy kolejno wystepujacymi impulsami w celu wybrania okreslonych elektrod. 58. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—57, znamienny tym, ze posiada uklad zmieniaja¬ cy natezenie pradu elektronowego w celu wy¬ brania okreslonych elektrod. 59. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—58, znamienny tym, ze posiada rózne zródla elektronowe dla róznych grup lub sekcji elek¬ trod wewnatrz tego samego naczynia ale pew¬ na liczbe elektrod wspólnych lub wzajemnie polaczonych. 60. Elektronowy przyrzad* wedlug zastrz. 59, z pewna liczba podobnych grup lub sekcji elek¬ trodowych, znamienny tym, ze posiada odpo¬ wiadajace sobie elektrody, -które we wszyst¬ kich grupach lub sekcjach albo w ich czesci sa zwielokrotnione. 61. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—60, znamienny tym, ze stosuje sie w nim rózne — 22 —ewentualnie tory strumienia lub strumieni elektronów, emitowanych ze zródla elektrono¬ wego na tej samej plaszczyznie lub zakrzy¬ wionej powierzchni. 62. Elektronowy przyrzad wedlug-zastrz. 61, zna¬ mienny tym, ze stosuje sie w nim tory stru¬ mieni elektronów, pochodzacych z wielu zró¬ del elektronowych, lezace w tej samej plasz¬ czyznie lub powierzchni zakrzywionej. 63. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 61 i 62, znamienny tym, ze stosuje sie w nim tory pradów elektronowych, wychodzacych z róz¬ nych zródel elektronowych lub róznych grup zródel elektronowych, lezace na róznych po¬ wierzchniach równoleglych wzgledem siebie. 64. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—63, znamienny t£m, ze posiada liczne grupy lub sekcje elektrod w tym samym opróznionym naczyniu, przy czym okreslone elektrody ma¬ ja wspólne przewody przepuszczone przez scian"ke naczynia przyrzadu. 65. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 59—64 o dwóch co najmniej zródlach elektronowych ^ i pewnej liczbie ukladów elektrodowych, po¬ laczonych miedzy soba, znamienny tym, ze posiada urzadzenie przytrzymujace dwa przy¬ najmniej strumienie elektronów na urzadze¬ niu elektrodowym, a szybkosc poczatkowa i kierunek poczatkowy elektronów tego stru¬ mienia zostaja zmienione przy zródle elektro¬ nowym oraz dzieki dzialaniu odpowiedniego zespolu lacznikowego odbierajace tak zmie¬ niony potencjal, iz przytrzymany strumien elektronów pozostaje na urzadzeniu elektro¬ dowym ale inne strumienie zostaja odepchnie¬ te od innych urzadzen elektrodowych, pola¬ czonych z tym urzadzeniem elektrodowym. 66. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 59—65, znamienny tym, ze posiada uklad zmieniaja¬ cy natezenie strumienia elektronów, tak iz pozostaje on na tym urzadzeniu elektrodo¬ wym, inne jednak strumienie elektronów sa odpychane od^ innych urzadzen elektrodowych, polaczonych z tym urzadzeniem elektrodo¬ wym. 67. Elektronowy' przyrzad wedlug zastrz. 59—66, znamienny tym, .ze posiada urzadzenie zmie¬ niajace natezenie i kierunek pola magnetycz¬ nego przy zródle elektronowym, tak iz stru¬ mien elektronów pozostaje na tym ukladzie elektrodowym, ale inne strumienie elektro¬ nowe sa odpychane przfz inne uklady elektro¬ dowe,- polaczone z tym ukladem elektrodo¬ wym. . 68. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—67, znamienny tym, ze posiada zespoly laczniko¬ we umieszczone tak, iz strumien elektronów bez zewnetrznych impulsów wedruje kolejno B.Z.G. —15) zam. 154/1638- od jednych ukladów odbiorczych do drugich. 69. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—68, znamienny tym, ze posiada uklad przesuwa¬ jacy strumien elektronów przy kazdym ode¬ branym przez uklady kierujace impulsie z - jednych ukladów odbiorczych do nastepnych. 70. 7.0. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 68 i 69, znamienny tym, ze prad elektronowy w ruchu po ukladach odbiorczych posiada obieg kolo¬ wy i po osiagnieciu ostatnich ukladów odbior¬ czych w jednym ich rzedzie zostaje przesu¬ niety do poczatku rzedu. 71. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 70, zna¬ mienny tym, ze przesuniecie jest spowodowa¬ ne przez zmniejszenie natezenia pradu elek¬ tronowego. 72. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 68—71, znamienny tym, ze posiada zespoly laczniko¬ we umieszczone tak, iz przerwa czasowa, pod¬ czas której strumien elektronów pozostaje na ukladach odbiorczych, zmienia sie wraz z przylozonym do nich polnejalem. 73. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1-—72, w którym strumien elektronów jest przesu¬ wany poprzez szereg ukladów odbiorczych w obiegu kolowym, znamienny tym, ze posiada uklad nadawania poprzez przewód, przy kaz¬ dym obiegu jednego lub kilka impulsów. 74. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—73, znamienny tym, ze posiada przynajmniej je¬ den uklad odbiorczy, polaczony poprzez sprzeg zenie zwrotne z ukladami kierujacymi^tak iz wplyw tych ukladów kierujacych zostaje przez to wzmocniony lub oslabiony. 75. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 74, " znamienny tym, ze stosuje sie w nim sprze¬ zenie zwrotne tego rodzaju, iz wytwarza sie drgania elektryczne. 76. Elektronowy przyrzad wedlug1 zastrz. 1—75, znamienny' tym, ze posiada przynajmniej jed¬ no urzadzenie elektrodowe pod takim napie¬ ciem, iz strumien elektronów, odebrany przez to urzadzenie elektrodowe, zostaje wzmocnio- ny gdy wspomniane, napiecie maleje (cha¬ rakterystyka dynatronowa), przy- czym to u- rzadzenie elektrodowe jest polaczone z elek¬ trycznym obwodem drgajacym. 77. Elektronowy przyrzad wedlug zastrz. 1—76, znamienny tym, ze posiada co najmniej dwa elektronowe uklady, sterujace ten sam stru¬ mien elektronowy, na które oddzialywuja jed¬ noczesnie rózne zmieniajace sie z czasem zja¬ wiska elektryczne, tak iz otrzymuje sie cze¬ stotliwosc modulacyjna. Telefonaktiebolaget L. M. Ericsson Zastepca: inz. W. Zakrzewski, rzecznik patentowy 3.Y1-51 T-l-10561 —2711-51Do opisu patentowego nr 34027 Ark. 1. S« * *Do opisu patentowego nr 34027 Ark.
  2. 2.Do opisu patentowego nr 3402Z Ark. 3 \Do opisu patentowego nr 34027 Ark. 4 Sc? ^gl'1'IWrDo opisu patentowego nr 34027 Ark. 5Do opisu patentowego nr 34027 Ark. (i Ln z & ®~ &Do opisu patentowego nr 34027 Ark. 7 5? wKl \ 4§3 \—nroi H '4S? 3fZ -l=H ¦EH NiH'1'l't iHh ^ mi-o4 ucz i£" rH fe <2v J &44 h3™ 3I^3f oJ Ld^: H|l|l|l|l|l|l|l|# ^ A $^?4 * •N I ¦XDo opisu patentowego nr 34027 Ark. 8 \ ^ << -^ vDo opisu patentowego nr 34027 Ark. 9 PL
PL34027A 1947-02-28 Elektronowy przyrzqd wyladowczy PL34027B1 (pl)

Publications (1)

Publication Number Publication Date
PL34027B1 true PL34027B1 (pl) 1950-04-29

Family

ID=

Similar Documents

Publication Publication Date Title
USRE24776E (en) voltage
US2496633A (en) Multitarget cathode-ray device
US2650956A (en) Amplifier utilizing deflection of an electron beam
PL34027B1 (pl) Elektronowy przyrzqd wyladowczy
US2345115A (en) Wave transmission system
US2899597A (en) Kompfner
US3519942A (en) Apparatus for providing short bunches of charged molecular,atomic,or nuclear particles
US2376707A (en) Space discharge device
US7045792B2 (en) Charged particle buncher
US3130346A (en) Uniform brightness control
US2266411A (en) Electron tube
US3234427A (en) Electron pulsing device
GB701010A (en) Compositions having lubricating properties
US2839702A (en) Modulated distribution system
US2920231A (en) Electron discharge devices using grid control scanning
US2215779A (en) Electron tube and circuit employing it
US2235016A (en) Electron discharge device
US2474224A (en) Electronic switch
US3937997A (en) Cathode-ray tube signal generator having resistance configurated electron receptor
US2462087A (en) Electron discharge device of the velocity modulation type
US2975316A (en) Beam deflection type electron discharge device
JPS5916706B2 (ja) 質量分析装置のイオン検出装置
US2704336A (en) Pulse counting tube
DE19513683C2 (de) Hochstromgepulstes Linsenmultiplett für die Strahlführung und Strahloptik von elektrisch geladenen Teilchen
US2922069A (en) High speed counting and switching tubes