Wiazkowe lampy elektronowe z wiazka ele¬ ktronów, odchylana elektrostatycznie posiadaja te wade, ze jedna para plytek odchylajacych na¬ daje wiazce odchylenie, które pod wzgledem wielkosci zalezy od napiecia, panujacego na dru¬ giej parze plytek odchylajacych, które maja po¬ wodowac odchylenie wiazki w kierunku prosto¬ padlym do kierunku pierwotnego. Wada ta wy¬ stepuje zwlaszcza wtedy, gdy jedna z plytek po¬ siada staly potencjal, wzgledem którego napie¬ cie drugiej plytki jest zmienne. Zaleta tego ukla¬ du jest jego prostota, natomiast powoduje on znieksztalcenie rysunku, zakreslonego przez, te wiazke, poniewaz napiecia odchylajace, majac? powodowac zakreslanie przez wiazke prostokata, wywoluja w rzeczywistosci powstanie trapezu.Wynalazek ma na celu usuniecie powyzej opi¬ sanej wady. Wedlug wynalazku z pary plytek odchylajacych przynajmniej jedna plytka posia¬ da wystajace brzegi, które siegaja co najmniej do plaszczyzny, w której lezy druga plytka od¬ chylajaca. Wskutek tego pole elektryczne pomie¬ dzy plytkami zostaje zmienione w ten sposób, ze nie powstaje uprzednio wspomniane znie¬ ksztalcenie rysunku zakreslonego przez te wiaz- ke.Wykonanie wedlug wynalazku nadaje sie zwlaszcza do lamp o dwóch parach plytek wza¬ jemnie do siebie prostopadlych, a mianowicie do pary plytek, bardziej oddalonych od katody.Inne ulepszenie lampy wedlug wynalazku po¬ lega na tym, ze skierowane ku katodzie krawe¬ dzie drugiej pary plytek posiadaja ksztalt luko¬ wato wklesly; w ten sposób zostaje usuniete dzialanie rozpraszajace, wywierane przez plytki na wiazke elektronów.Na rysunku fig. 1 przedstawia schematycznie wiazkowa lampe elektronowa, wedlug wynalaz¬ ku, fig. 2 — uklad odchylajacy w widoku per¬ spektywicznym, fig. 3 — linie pola elektrycznego pomiedzy plytkami pierwszej pary plytek od¬ chylajacych, a fig. 4 — linie pola elektryczne-go pomiedzy plytkami drugiej pary plytek odchy¬ lajacych.Banka 11 lampy wedlug fig. 1 jest wykonana np. ze szkla i sklada sie z czesci cylindrycznej oraz z czesci stozkowej. Na koncu czesci cylin¬ drycznej umieszczona jest katoda 13 ogrzewana posrednio drutem zarzeniowym 15. Katoda jesf zaopatrzona w powloke 1U z tlenku baru lub tlenku strontu lub z innej czynnej substancji emitujacej elektrony podczas ogrzewania.Lampa zawiera ponadto anode 17, posiadaja¬ ca dodatnie napiecie wzgledem katody, wskutek czego elektrony wysylane z katody 13 zostaja przyspieszone i plyna waskim strumieniem w lampie az do ekranu 19, nalozonego na przednia scianke banki 11\ wskutek bombardowania ele¬ ktronami ekran ten fluoryzuje. Tworzeniu sie waskiego strumienia sprzyjaja równiez przegro¬ dy 23 i 25 wewnatrz cylindrycznej anody - 17, Jezeli natezenie strumienia elektronów ma byc rozrzadzane np. w razie elektrycznego przesyla¬ nia obrazów, to lampa zostaje zaopatrzona ¦ w elektrode pomocnicza, wykonana w postaci tar- . czy ze srodkowym otworem, albo tez lampa zo¬ staje zaopatrzona w siatke 21. Natezenie to mo¬ ze byc regulowane równiez w inny sposób, a w wielu przypadkach, np. w lampach do oscylo- grafii, regulowanie strumienia jest zbedne, tak iz lampy te nie zawieraja wówczas elektrody po¬ mocniczej 21.Druga anoda 27 w postaci przewodzacej po¬ wloki jest umieszczona na wewnetrznej stronie scianki 11 lampy. Anoda ta ma dodatni poten¬ cjal wzgledem pierwszej anody, w celu. wywie¬ rania elektrostatycznego pola skupiajacego wia¬ zke. Róznica potencjalów pomiedzy druga anoda 27 i katoda 13 moze byc np. cztery razy wieksza, niz róznica potencjalu miedzy pierwsza anoda 17 i katoda. W przedstawionej na rysunku lampie powloka przewodzaca 27 siega w przyblizeniu az do plaszczyzny, w której konczy sie pierwsza anoda 17, moze ona byc jednak przedluzona za¬ równo w jednym, jak i w, drugim kierunku.Druga anoda moze byc wykonana równiez ja¬ ko cylinder metalowy, umieszczony swobodnie wewnatrz lampy, albo jako przedluzenie pierw¬ szej anody cylindrycznej 17.W celu odchylania wiazki -elektronów, zdaza- v jacyeh poprzez druga anode do ekranu 19, zasto¬ sowane sa dwie pary plytek 29, 31, oraz 33, 35 wzajemnie do siebie prostopadlych i umieszczo¬ nych na drodze wiazki elektronów. Plytki te po¬ siadaja odpowiednie potencjaly w celu odchyla¬ nia wiazki w dwóch kierunkach wzajemnie pro¬ stopadlych, tak iz wiazka zakresla na ekranie 19 okreslony rysunefc. Wspomniane napiecia moga zmieniac sie rozmaicie; ich wykresy moga byc uksztaltowane jako zeby pily, jako zeby syme¬ tryczne lub jako sinusoijdy. W celu wyjasnienia dzialania lampy zaklada sie, ze napiecia przebie-, gaja w ksztalcie zebów pily, tak iz powoduja po¬ wolne poruszanie sie wiazki w jednym kierunku, a szybkie — w drugim.Obie plytki 29 i 31 posiadaja ksztalt prosto¬ katny lub kwadratowy, jak to uwidoczniono na fig. 2.Skierowane ku katodzie krawedzie 37 i 38 plytek 33 i 35 posiadaja ksztalt lukowato wkle¬ sly o jednakowym promieniu krzywizny dla obu plytek.Boki plytki 35 posiadaja wystajace brzegi 39, AO zagiete prostokatnie wzgledem plytek 33 i 35 i siegajace nieco poza plaszczyzne plytki 33. Mo¬ zna równiez zastosowac oddzielne plytki 39 i 40 i przymocowac je do plaskiej plytki 35. Plytka o5 powinna byc nieco szersza (w kierunku sze¬ rokosci wiazki) od ? plytki 33, aby boki 39 i UO nie dotykaly plytki 33.. Przy stosowaniu lampy celowe jest polaczenie plytek 29 i 33 z druga anoda 27. Polaczenie to jest uzyskane wedlug fig. 1 za pomoca przewo¬ dów Jfl, U2 i U3, 'przy czym druga anoda wraz z plytkami 29 i 33 jest bezposrednio uziemiona: Katoda 13 posiada potencjal ujemny o takiej wartosci, aby elektrony uzyskiwaly niezbedna szybkosc oraz aby wiazka elektronów byla od¬ powiednio skupiana.ELektrony skupione w wiazke zostaja odchy¬ lone w plaszczyznie fig. 1 rysunku, na skutek dzialania pola elektrycznego, panujacego pomie¬ dzy plytkami 29 i 31, a nastepnie zostaja odchy¬ lone prostopadle wzgledem poprzedniego kierun¬ ku na skutek dzialania pola elektrycznego, pa¬ nujacego pomiedzy plytkami 33 i 35. W zalez¬ nosci od wielkosci odchylenia, nadanego wiazce przez pierwsza pare plytek, czulosc wzgledem drugiej pary plytek moglaby zmieniac siej* co mogloby wywolac dzialania rozpraszajace. Temu dzialaniu zapobiega zastosowanie lukowych kra¬ wedzi 37 i 38 plytek 33 i 35. grodek krzywizny lezy najkorzystniej w tym miejscu, w którym rozpoczyna sie odchylenie, spowodowane zasto-; sowaniem pierwszej pary plytek. Punkt ten jest wskazany poczatkiem linii przerywanej- (kreska kropka) na fig. 1.Jezeli napiecie na plytkach 33 i 35 zmienia sie ze znacznie wieksza czestotliwoscia niz napie¬ cie na plytkach 29 i 31, to na ekranie 19 zakre¬ slany jest przez wiazke promieni rysunek, skla¬ dajacy sie z równoleglych wzajemnie kresek, prostopadlych do plaszczyzny fig. 1. Stwierdzo¬ no, ze kreski te nie sa, dokladnie równolegle% wzgledem siebie, ale rozszerzaja sie w kierunku plytki drugiej pary, posiadajacej staly potencjal, a mianowicie wtedy, gdy plytki tej drugiej pary sa równe co do wielkosci plytkom pierwszej pa¬ ry. Boki 39 i UO natomiast koryguja, a nawet -calkowicie kompensuja powyzsze znieksztalcenie Fig. 3 i 4 przedstawiaja plaszczyzny ekwipo- tencjalne pomiedzy plytkami odchylajacymi.Fig. 3 dotyczy pary plytek 29, 31, a fig. 4 ¦— pa¬ ry plytek 33, 35. FiguTy te przedstawiaja wza¬ jemne polozenie punktów o jednakowej procen¬ towo róznicy potencjalów, riie uwidaczniaja na¬ tomiast •bezwzglednych wartosci napiec.W poblizu szczelin pomiedzy bokami 39, AO a plytka 33 powstaje zblizenie plaszczyzn ekwi- » potencjalnych (fig. 4) i wskutek tego silne pole elektryczne. Linie pola elektrycznego sa w tym miejscu prostopadle do pola linii w srodku mie¬ dzy plytkami 33 i 35. Wskutek tego w strefach brzegowych pola powodujacego odchylenie sily powodujace odchylenie wiazki sa skierowane takr iz nie powstaje znieksztalcenie rysunku, za¬ kreslonego przez te wiazke.Jest rzecza zrozumiala, ze zagiety bok za¬ krywajacy tylko czesciowo przestrzen pomiedzy plytkami 33 i 35, powoduje niecalkowite odchy¬ lenie pola elektrycznego. Z powyzszego wycia¬ gnac mozna wniosek, ze dostateczne skorygowa¬ nie uzyska sie dopiero wtedy, gdy wystajace bo¬ ki jednej plytki siegaja co najmniej do plasz¬ czyzny, w której lezy plytka przeciwlegla. PL