Wynalazek dotyczy ukladu polaczen do mo¬ dulowania czestotliwosci albo fazy drgan elek¬ trycznych za pomoca lampy reaktancyjnej, stero¬ wanej drganiami modulujacymi.Pod okresleniem lampa reaktancyjna nalezy ro¬ zumiec lampe wyladowcza tak polaczona, ze po¬ miedzy dwiema jej elektrodami wystepuje dla drgan modulowanych reaktancja, zalezna od stromosci jednej z charakterystyk lampy. W tym celu stosuje sie zazwyczaj w takiej lampie tak zwane bezwatowe sprzezenie zwrotne dla drgan modulowanych, sprzezenie zwrotne, przy którym w obwodzie sprzezenia zwrotnego naste¬ puje przesuniecie fazy o okolo 9(K ¦ W znanym ukladzie, sluzacym do tego celu, przewidziany jest pomiedzy anoda i jedna siatka sterujaca lampy wyladowczej, np. trlody albo pentody, ustrój przesuwajacy faze tego rodzaju, ze napiecie zmienne na siatce sterujacej o czes¬ totliwosci drgan modulowanych jest przesuniete fazowo wzgledem zmiennego napiecia na anodzie o okolo 90o W tym przypadku zmienny prad anodowy równiez w stosunku do zmiennego na¬ piecia anodowego jest przesuniety fazowo o oko¬ lo 90°, tak ze pomiedzy anoda i katoda wyster puje pozorna reaktancja, której wielkosc jest od¬ wrotnie proporcjonalna do stromosci lampy wy¬ ladowczej. Ustrój przesuwajacy faze sklada sie z reguly z oporu omowego i reaktancja. Jeden z tych elementów lezy pomiedzy anoda \ siatka sterujaca, a drugi pomiedzy siatka sterujaca i katoda, przy czym opór pozorny elementu, le¬ zacego pomiedzy anoda i siatka sterujaca, jest wielki w stosunku do oporu drugiego elementu.W innym znanym ukladzie z bezwatowym sprzezeniem zwrotnym stosuje sie podobny ustrój przesuwajacy faze, którego jeden element jest wlaczony pomiedzy anode i siatke sterujacej lampy.wyladowczej, a drugi, o znacznie mniej¬ szym oporze pozornym, pomiedzy anode i katode tej lampy, przy czym pomiedzy siatka sterujaca i katoda powstaje pozorna reaktancja, bedaca odwrotnie proporcjonalna do stromosci lampy.Drgania modulujace doprowadza sie do jed¬ nej elektrody sterujacej lampy reaktancyjnej, np. do wymienionej wyzej siatki sterujacej, albo \do drugiej siatki sterujacej, tak ze stromosc lam¬ py reaktancyjnej zmienia sie w rytmie drgan modulujacych. Pomiedzy dwiema elektrodami lampy reaktancyjnej (anoda i katoda,, siatka sterujaca i katoda) wystepuje wtedy pozorna reaktancja, której wielkosc zmienia sie w ryt¬ mie drgan modulujacych. Dzieki temu, ze ta po¬ zorna reaktancja jest sprzezona z wyznaczaja¬ cym czestotliwosc obwodem drgajacym oscylato¬ ra, wytwarzajacego drgania modulowane, uzy¬ skuje sie modulacje czestotliwosci tych drgan, modulacje zas fazy mozna przeprowadzic przez wlaczenie pozornej reaktancji w ustrój przesu¬ wajacy faze, do którego doprowadza sie drga¬ nia modulowane.Dla wiernego odtwarzania modulacji drgan modulowanych czestotliwosciowo albo fazowo pozadane jest, azeby chwilowe wartosci odchy¬ len czestotliwosci albo fazy, spowodowane przez modulacje, byly zawsze proporcjonalne do chwi¬ lowych wartosci drgan modulujacych. Przy wy¬ stepujacych w praktyce najwiekszych odchyle¬ niach czestotliwosci albo fazy i stosowanych czestotliwosciach dr^gan modulowanych mozna zawsze uczynic zadosc temu wymaganiu z do¬ stateczna dokladnoscia, jezeli tylko stromosc lampy reaktancyjnej dla drgan modulowanych jest funkcja liniowa chwilowej wartosci drgan modulujacych. Wymaganie to obejmuje tez wa¬ runek, by charakterystyka, przedstawiajaca prad anodowy lampy reaktancyjnej jako funkcje na¬ piecia jej siatki sterujacej, do której doprowa¬ dza sie drganie modulujace, byla funkcja scisle kwadratowa, jezeli drganie modulowane dopro-' wadza sie - do tej samej siatki, a scisle liniowa jezeli drgania modulowane sa doprowadzane do drugiej siatki sterujacej.W praktyce nie rozporzadza sie na ogól lam¬ pami wyladowczymi o scisle kwadratowej linio¬ wej charakterystyce, tak ze przy modulacji wy¬ stepuja prawie zawsze pewne znieksztalcen^.Wiadomo, ze znieksztalcenia te wyrównuje sie za pomoca, ujemnego sprzezenia zwrotnegOr W tym celu drgania modulowane wyprostowuje sie i uzyskane w ten sposób drgania naklada sie z przeciwna faza na drgania modulujace. Sposób *«n ma jednak, te wade, ze pozadana, wolna o<* znieksztalcen modulacje tylko wtedy mozna uzy¬ skac, gdy prostowanie drgan modulowanych od¬ bywa sie calkowicie bez znieksztalcen. To ostat¬ nie wymaganie prowadzi jednak w praktyce do nadzwyczaj powiklanych ukladów.Wynalazek ma na celu usuniecie wymienio¬ nych wad i znalezienie srodków, dzieki którym za pomoca dowolnej lampy wyladowczej mozna by bylo w nrosty sposób uzyskac wolna od znie¬ ksztalcen, modulacje czestotliwosciowa albo fa¬ zowa. * .Wedlug wynalazku- w lampie reaktancyjnej stosuje sie sprzezenie zwrotne dla drgan modu¬ lujacych o takim znaku i takiej mocy, ze war¬ tosc chwilowa spowodowanego przez modulacje odchylenia czestotliwosci albo fazy równa jest zawsze, przynajmniej w przyblizeniu, chwilowej wartosci drgania modulujacego.Na,rysunku fig. 1 przedstawia uklad urzadzenia do modulacji czestotliwosciowej, w którym drgania modulowane sa wytwarzane za pomoca lampy o- scylatorowej 1, która w tym celu jest polaczona w trzech punktach z obwodem drgajacym, skladaja- cym sie z" indukcyjnosci 2 i kondensatora $.Równolegle* do czesci obwodu drgajacego 2, S, lezacej pomiedzy anoda i katoda lampy i, wla¬ czona jest jako lampa reaktancyjna pentoda -4, podczas gdy równolegle do pozostalej czesci ob¬ wodu drgajacego wlaczone sa szeregowo: kon¬ densator 5, opór omowy 6 i kondensator 7. Kon¬ densator 5 zwiera drgania modulowane, a opór 6 jest w stosunku do oporu kondensatora 7 wiel¬ ki i tworzy razem z tym ostatnim przesuwnik fazy, powodujacy przesuniecie fazy o okolo 90°.Wystepujace na kondensatorze 7 napiecie, prze¬ suniete wzgledem napiecia w obwodzie 2 S w przyblizeniu o 90°, doprowadza sie do siatki sterujacej lampy U tak, ze w stosunku do drgan modulowanych zachowuje sie ona jak reaktancja.Wielkosc utworzonej przez lampe U reaktan¬ cji jest zmieniana w rytmie drgan modulujacych, doprowadzanych poprzez zaciski 8 i 9 oraz dla¬ wik wielkiej* czestotliwosci 10 do siatki steruja¬ cej lampy. Drgania o"modulowanej czestotliwosci pobiera sie poprzez zaciski 11 i 12 z obwodu 2, 3t lezacego pomiedzy katoda i anoda lampy 1.W opisanym ukladzie mozna by tylko wtedy uzyskac wolna od znieksztalcen modulacje cze¬ stotliwosci, gdy charakterystyka prad anodowy — napiecie siatki sterujacej lampy A jest funk¬ cja scisle kwadratowa. Wedlug wynalazku wolna od znieksztalcen modulacje czestotliwosci uzys¬ kuje sie przy dowolnym przebiegu charaktery¬ styki przez zastosowanie sprzezenia zwrotnego dla drgan modulujacych. Sprzezenie zwrotne do¬ biera sie w ten sposób, by ostateczna charakte¬ rystyka dynamiczna lampy reaktancyjnej dla drgan modulujacych byla przynajmniej w przy¬ blizeniu funkcja kwadratowa. Dla wiekszosci pentod mozna przedstawic charakterystyke; dy¬ namiczna wzorem i —(a—bVg)n'w którym wykladnik n jest wiekszy od 2. W tym przypad¬ ku nalezy w celu uzyskania kwadratowej cha¬ rakterystyki dynamicznej zastosowac ujemne — 2 —sprzezenie zwrotne. Jezeli jednak charakterysty¬ ka statyczna moze byc "przedstawiona podobna funkcja wykladnicza o wykladniku mniejszym niz 2, to nalezy zastosowac dodatnie sprzezenie zwrotne.W ukladzie, przedstawiona na fig. 1, ujem¬ ne sprzezenie zwrotne dla drgan modulujacych uzyskuje sie za pomoca oporu 13, wlaczonego w przewód katodowy lampy reaktancyjnej U i zwar¬ tego dla drgan modulowanych kondensatorem 1U.Nalezy zauwazyc, ze znana jest linearyzacja charakterystyki lampy wzmacniajacej przez za¬ stosowanie w przewodzie katodowym oporu. W tym przypalu mozna sie tym wiecej zblizyc do pozadanej liniowej dynamicznej charakterystyki, im wiekszy jest ten opór. W tym celu wartosc tego oporu powinna spelniac warunek SR|£ = 4, gdzie S jest stromoscia a Rfc — oporem katodo¬ wym. Pominawszy to, ze wynalazek riie dotyczy wzmacniacza, lecz urzadzenia do modulacji cze¬ stotliwosciowej i fazowej, urzadzenie wedlug wy¬ nalazku odbiega równiez i pod tym wzgledem od znanych urzadzen z ujemnym sprzezeniem zwrot¬ nym, ze w danym przypadku mozna wyznaczyc bardzo scisle wartosc R^t przy której charakte¬ rystyka zbliza sie jak najbardziej do kwadrato¬ wej, przy czym dla wiekszych, jak i mniejszych wartosci R* warunek ten nie jest spelniony.Wartosc R]s wedlug wynalazku jest na ogól znacznie mniejsza, niz w znanych wzmacniaczach z ujemnym sprzezeniem zwrotnym i to tak da¬ lece, ze SRfc =0,5. Pozadane sprzezenie zwrot¬ ne mozna uzyskac równiez przez wstawienie omowego oporu w obwód siatki ekranowej albo tez w obwód anodowy, gdy jako lampy reaktan¬ cyjnej uzywa.sie triody. W tych przypadkach, w których potrzebne jest dodatnie sprzezenie zwrotne, mozna to osiagnac w znany sposób przez ^sprzezenie obwodu jednej z elektrod z obwodem siatki sterujacej poprzez transforma¬ tor.Na fig. 2 przedstawiony jest uklad wedlug wynalazku, w którym lampa reaktancyjna U jest heksoda. Drgania modulowane doprowadza sie 4o wewnetrznej siatki sterujacej, a drgania mo¬ dulujace do zewnetrznej siatki sterujacej. W da¬ nym przypadku stosuje sie wedlug wynalazku takie ujemne sprzezenie zwrotne dla drgan mo¬ dulujacych, ze charakterystyka dynamiczna, przedstawiajaca przebieg pradu anodowego jako funkcje napiecia zewnetrznej siatki sterujacej, jest przynajmniej w przyblizeniu liniowa. Po¬ niewaz prad katodowy nie zawiera skladowej o czestotliwosci drgan modulujacych, umieszcze¬ nie oporu w przewodzie katodowym nie dawalo¬ by zamierzonego wyniku. Z tego powodu opór sprzezenia zwrotnego 13 jest wlaczony w obwód siatki ekranowej, przy czym koniec jego, odwró¬ cony od siatki ekranowej, jest uziemiony po¬ przez kondensator 15. To samo mozna by w ra¬ zie potrzeby uzyskac za pomoca oporu w obwo¬ dzie anodowym. p Podobnie, jak przy ukladzie wedlug ,fig. 1, mozna i w tym przypadku wypo- srodkowac pewna wartosc oporu 13, przy którym osiaga sie najlepszy wynik, przy czym dla wszyst¬ kich wiekszych albo mniejszych wartosci tego „ oporu odbiega sie od zamierzonego wyniku. PL