Przy wspólpracy z sieciami wysokiego napie¬ cia nalezy zainstalowac urzadzenie, pozwalajace na szybkie wylaczenie przewodu napowietrznego podczas zwarcia, przez co przerywa sie ewentual¬ nie utworzony luk zwarcia.To przerwanie napiecia w sieci musi nastapic w tak krótkim czasie, aby nie nastapilo szkodli¬ we oddzialywanie na zasilanie energia elektrycz¬ na, to znaczy, aby przylaczone do sieci silniki nie stracily obrotów. W ten sposób udaje si.3 usunac 80—90% wszystkich przeszkód, które na ogól pro¬ wadzily do trwalego wylaczenia przewodów napo¬ wietrznych. Zalety takiego urzadzenia sa ogólnie znane.Znane urzadzenia do gaszenia luku przy zwar¬ ciu skladaja sie na ogól z dwóch czesci sklado¬ wych, a mianowicie z normalnego wylacznika o duzej sprawnosci oraz wylacznika na krótkotrwa¬ le zwarcie.Obie wymienione czesci sa laczone szeregowo.Przy krótkotrwalym zwarciu otwiera sie: wylacz¬ nik na krótkotrwale zwarcie, po czym zamyka sie niezwlocznie. Przy dlugotrwalym zwarciu wy¬ lacza wylacznik'o duzej sprawnosci po ponownym wlaczeniu wylacznika na krótkotrwale zwarcie i oddziela w ten sposób siec na stale.v Wada tego rodzaju urzadzenia polega na tym, iz jest ono za drogie i zajmuje duzo miejsca.Tylko sam zwykly wylacznik ekspansyjny o duzej sprawnosci z nozami odlaczajacymi nie na¬ daje sie do* tego celu, poniewaz od czasu wylacze¬ nia az do ukonczonego ponownego wlaczenia uply¬ wa za duzo czasu. Jak wiadomo, ponowne wlacze¬ nie tego rodzaju wylaczników trwa tak dlugo z tego powodu, ze naped pneumatyczny lub inny dziala posrednio na mechanizm wylaczajacy.Czas, potrzebny do ponownego szybkiego sa¬ moczynnego wlaczenia, musi byc jednakowozkrótszy, niz czas potrzebny do obu zabiegów, to znaczy wylaczenia i wlaczenia wylacznika w spo¬ sób zwykly.Wylacznik, wykonany w mysl wynalazku, od¬ powiada wymienionym wyzej wymaganiom. O ile zwarcie przewodu trwa nadal po ponownym wla¬ czeniu, zagrozony przewód zostaje wylaczony na stale za pomoca wylacznika.Wylacznik wedlug wynalazku jest wylaczni¬ kiem o duzej sprawnosci, który np, pracuje we¬ dlug zasady ekspansyjnej. Prócz zwyklych no- zów odlaczajacych do tak zwanego rozlaczania w powietrzu wylacznik posiada jeszcze dodatkowe tak zwane równolegle, noze lub noze pomocnicze.Powyzsze noze pomocnicze maja za zadanie mosf- kowac komore ekspansyjna przy otwarciu wylacz¬ nika, o ile zwarcie przewodu jest krótkotrwale.Na fig. i uwidoczniono wylacznik wedlug wy¬ nalazku. W normalnym stanie wlaczenia plynie prad od styku 1 przez nóz odlaczajacy 2, urzadze¬ nie wylacznikowe, umieszczone w glowicy 3, swo- rzen laczacy U w komorze ekspansyjnej 5 do za¬ cisku odprowadzajacego 6. Przy zwarciu przewo¬ du napowietrznego sworzen laczacy U zostaje wy¬ zwolony w kierunku do góry, przy czym luk zwar¬ cia zostaje zgaszony w komorze ekspansyjnej 5\ Dopiero po zgaszeniu luku nóz wylaczajacy 2 .zo¬ staje wylaczony za pomoca znanego urzadzenia wylacznikowego, umieszczonego w urzadzeniu wy- lacznikowym. Podczas ruchu noza 2 przygotowuje sie juz wlaczenie noza pomocniczego 7 za posred¬ nictwem/osobnego przekaznika czasowego (które¬ go dzialanie opisane bedzie pózniej), który wla¬ cza vsie w nastawianej scisle okreslonej chwili.Zanim obwód pradu zostanie zamkniety za pomo¬ ca noza pomocniczego 7, zwarcie zostaje albo przerwane, albo trwa w dalszym ciagu.W pierwszym przypadku zamkniety nóz 7 zo¬ staje wlaczony równolegle, tak iz po krótkim u- plywie czasu moze byc normalne polozenie wla¬ czajace przelacznika nastawione od reki,lub za pomoca oddzielnego przekaznika czasowego.Gdy jednakowoz zwarcie trwa nadal alj^o sie powtarza, wylacza zarówno wylacznik, jak rów¬ niez nóz 7 natychmiast po ponownym wlaczeniu sworznia lacznikowego, tak iz narazona siec jest oddzielona na stale. Wlaczanie i wylaczanie noza pomocniczego 7, jak równiez wylacznika z nozem 2 nastepuje za pomoca wspólnego elektroautoma- tycznego urzadzenia wylacznikowego. Napedy wy¬ lacznika uskutecznia sie za pomoca sprezonego powietrza, silnika elektrycznego lub w inny spo¬ sób.Schemat elektromagnetycznego urzadzenia wylacznikowego uwidoczniono na fig. 2 z zastoso¬ waniem napedu pneumatycznego. Podczas, nor¬ malnej pracy wylacznik jest zamkniety za pomo¬ ca noza odlaczajacego, podczas gdy nóz, wlacza¬ ny równolegle, jest otwarty. Jak wiadomo, ruchy wylacznika i noza wylaczajacego sa wzajemnie mechanicznie uzaleznione. Z tego powodu przy¬ rzady te sa oznaczone w schemacie jedna i ta sama cyfra 9. Gdy w-przewodzie nastapi zwar¬ cie, zostaje przez pfad zwarcia uruchomiony pierwotny przekaznik nadmiarowy fo, a przelacz¬ nik 11 zostaje przelaczony z polozenia 12 w polo¬ zenie 12'. Dzieki temu przyrzad wyzwalajacy 15 otrzymuje poprzez styki 13 przelacznika 1U impuls wylaczajacy. Sprezyna wylaczajaca 16, napieta "przy wlaczaniu wylacznika 9, zwalnia sie a wylacznik otwiera sie. Równoczesnie przelacz¬ nik wlacza równiez cewl^e 17 przekaznika roz- rzadczego 18 w obwód pradu pomocniczego 8, przez co kotwica przekaznika przechodzi z polo¬ zenia 19 w polozenie/ 19'. Dzieki temu wlacza sie równiez cewka 20 ^przekaznika rozrzadczego 18, tak iz jego kotwica w czasie manipulacji jest przytrzymywana w polozeniu' 19'. Cewka przekaz¬ nika czasowego 21 zostaje przy tym wlaczona po¬ przez styk 22 przekaznika sterujacego 23, tak iz przekaznik czasowy zaczyna dzialac. Fo uplywie nastawionego czasu przelacza sie kotwica prze¬ kaznika 21, Dzieki temu zostaje wlaczone urza¬ dzenie wyzwalajace 27 noza równoleglego 7 po¬ przez kontakt 25 przekaznika sterujacego 23 i styki 30 przelacznika 29. Równolegly nóz 7 wla¬ cza sie teraz pod wplywem wlasnej sprezyny .8.8, tak iz wylacznik 9 jest mostkowany w czasie u- stalonym.Dzieki temu osiaga sie potrzebna krótka pizer- ,ve w przeplywie pradu w zabezpieczonym obwo¬ dzie pradu bez wzgledu na dluzszy okres czasu, potrzebny do wylaczenia i ponownego wlaczenia wylacznika. Po wlaczeniu noza 7 moga zaistniec dwie mozliwosci: a) zwarcie zostalo przerwane w zagrozonym przewodzie przed wlaczeniem noza równole¬ glego 7, b) -zwarcie w przewodzie trwa nadal.W przypadku, a) wraca przelacznik 11 po zwarciu z powrotem w /polozenie 12. Przy zam¬ knieciu noza równoleglego 7 wlacza przelacznik 29 cewke przekaznika sterujacego 23 za pomoca kontaktów 31'. Kotwica przekaznika sterujacego zostaje przelaczona w polozenie robocze, a jego styk 28 przerywa obwód pradu cewki 20 prze¬ kaznika sterujacego 18 (cewka i7 zostala juz przy przerwaniu zwarcia wylaczona przy styku 12'), Równoczesnie,zostaje przerwany równiez oowód pradu cewki przekaznika czasowego 21.Kotwice przekazników 18 i 21 zostaja zwolnione.Cewka przekaznika sterujacego 23 zostaje nadal — 2 —wlaczona poprzez styk 26'. Jej kotwica jest tak dlugo przyciagana, az przycisk 33 zostanie na¬ cisniety w dól. To urzadzenie ma na celu uniknie¬ cie tak zwanego „pompowania" wylacznika, to znaczy, wielokrotnego wlaczanM i wylaczania przy zwarciu trwalym. Przy" naciskaniu i zwal¬ nianiu . przycisku 33 zostaje zwalniana kotwica przekaznika sterujacego 23, przy czym wlaczona zostaje cewka zaworu wlaczajacego 35. Tloczek 36 otrzymuje impuls i zwiera kotwice 9, przy czym sprezyna 16 zostaje scisnieta. Przy ponów- nym wlaczeniu wylacznika 9 nóz pomocniczy 7 zostal wysuniety przez drazek 37. Równoczesnie zostaje napieta sprezyna 38. Osiaga sie przez to normalne polozenie wylacznika, który gotowy jest do opanowania nowego zwarcia.Jezeli jednakowoz zwarcie przewodu trwa albo. powtarza sie podczas zamostkowania wylacznika. £ przez równolegle wlaczony nóz 7 (przypadek b), wówczas nalezy zagrozony przewód napowietrzny wylaczyc na stale. W mysl wynalazku osiaga sie to w ponizej podany sposób.Przelacznik 11 pierwotnego przekaznika nad¬ miarowego 10 zostaje uruchomiony ponownie przez prad zwarcia i przechodzi w polozenie 12.W ten sposób otrzymuje cewka zaworu wlacza¬ jacego 35 impuls poprzez styki 13' przelacznika 14. Wylacznik 9 zamyka sie i drazek 37 wyrzuca nóz 7. Przy zakonczeniu zamykania wylacznika 9 otrzymuje jednakowoz urzadzenie wyzwalajace 15 momentalnie impuls poprzez styki 12', 13' i wy¬ lacza ponownie wylacznik 9 na stale. Kotwice przekaznika rozrzadczego 1,8 i przekaznika steru¬ jacego 23 zostaly juz przedtem wyzwolone, a mia¬ nowicie w chwili, gdy przekaznika otrzymal im¬ puls do przelaczenia kotwic, jak to juz wyzej opisano.Przy trwalym zwarciu lub przy powtarzaja¬ cym sie zwarciu nie moga przekazniki 18, 21 oraz przyrzad wyzwalajacy 27 ponownie dzialac, po¬ niewaz przekaznik 23 przeciaga kotwice, a na je¬ go styku 28 przerwane sa obwody pradu przekaz¬ ników 18, 21 oraz przyrzadu wyzwalajacego 27.Nóz 7 nie moze byc z tego powodu ponownie wla¬ czony.Jak juz podano, przy naciskaniu przycisku^zo- staje odstawiony przekaznik 23, a wylacznik 9 ponownie zamkniety. Przycisk mozna zastapic do¬ datkowym przekaznikiem czasowym, który cewki zaworu wlaczajacego nie przylacza wczesniej, niz np. po uplywie jednej minuty. Zaleca sie zacho¬ wac te sama przerwe równiez przy naciskaniu przycisku 33.Przez naciskanie i zwalnianie przycisku 39 mozna wylacznik kazdej chwili wylaczyc bez uru¬ chomienia przekazników 18, 21, 23. Dowolne wy¬ laczenie wylacznika 9 mozna uskutecznic równiez za pomoca znanego pedalu.Dowolny z opisanych przekazników (ewentual¬ nie przyrzad wyzwalajacy 27) mozna zaopatrzyc we wskaznik zwarcia lub w licznik. PL