Pierwszenstwo: 19 lipca 1938 dla zastrz. ]— S; 2H lipca 193S dla zastrz. 11 — 13: s sierpnia 1938 dla zastrz. 9 i Ki (Niemcy) Zwiazki cynku o skladzie rozmaitym znajduja, jak wiadomo, szerokie zastoso¬ wanie w przemysle, zwlaszcza jako barw¬ niki, srodki lecznicze, w przemysle konser¬ wowania itd. Od produktów tego rodzaju wymaga sie czestokroc najwyzszej czysto¬ sci, tak iz w kazdorazowym sposobie fa¬ brykacji nalezy badz to poslugiwac sie drogimi materialami wyjsciowymi, jak np. najczystszym cynkiem metalicznym, badz tez stosowac zmudne i kosztowne procesy oczyszczania.Obecnie wykryto, ze mozna w prosty sposób wytwarzac wysoko wartosciowe zwiazki cynku z zawierajacych cynk roz¬ tworów technicznych, jezeli roztwory wyj¬ sciowe, zawierajace ewentualnie zwiazki potasowców, wapniowców, magnezu i gli¬ nu, a takze nawet (w mniejszych ilosciach) sole metali ciezkich, bedzie sie elektroli- zowalo w znany sposób na katodach rte¬ ciowych, po czym amalgamat cynkowy, uzyskany w ten sposób, bedzie sie przera¬ bialo bezposrednio na zwiazki cynku; szczególnie odpowiednimi roztworami wyj¬ sciowymi sa roztwory chlorku, poniewaz zapewniaja one jednoczesne otrzymywanie chloru jako.produktu ubocznego. Uzyskuje sie celowo amalgamaty o tak malym ste¬ zeniu cynku, iz w temperaturach roboczychSa one dobrze plynnie. Ich rozklad, a tym samym wytwarzanie zadanego zwiazku cynku, moze byc dokonywany nip. dlziala* nietm kwasów albo tez w ten sposób,, ze amalgamaty wlacza sie jako anody i roz¬ klada elektrolitycznie. Celowo zmusza sie amalgamat do ciaglego krazenia miedzy komora dektrolityczna a aparatem rozkla¬ dowym, regulujac sizybkosc rozkladu tak, zeby amalgamat rozkladal sie tylko cze¬ sciowo i powracal do elektrolizy posiada¬ jac jeszcze pewna zawartosc cynku.Telchniczny postap tego sposobu polega na mozliwosci wytwarzania w bardzo pro^ sty sposób z nieczystych roztworów cynko¬ wych o bardzo zlozonym skladzie nadzwy¬ czaj czystych zwiazków cynku, które moz¬ na by inacizej otrzymywac jedynie przy uzyciu jako materialu wyjsciowego naj¬ czystszego cynku metalicznego.Droga poprzez amalgamat stanowi wiec samoczynne i bardzo skuteczne stadium oczyszczania ogólnego typu i o bardzo du¬ zej wydajnosci, daje ona w przyblizeniu taki sam wynik, jak elektrolityczne oczy¬ szczanie metalu, i nie jest wrazliwa na obecnosc ^pewnych zanieczyszczen, co jest charakterystyczne przy elektrolizie cynku.Podczas wytwarzania amalgamatu usunie-- te zostaja wszystkie domieszki cynku mniej szlachetne niz cynk, podczas zas rozkladu amalgamatu Usuniete zostaja wszystkie do¬ mieszki szlachetniejsze od cynku; Jezeli zastosuje sdie elektrolity wzglednie kwasy rozkladajace, w których jony cynku sa trudtoo rozpuszczalne, to w pewnych oko¬ licznosciach osiaga gie dalszy wynik oczy¬ szczania dzieki temu, ze naijmniejsze slady zanieczyszczen, które przedostaly sie po¬ przez zabieg wytwarzania amalgamatu oraz rozkladania aimalgamatu, pozostaja w roztworze. Mozna w teiu sposób prostymi zabiegami roboczymi otrzymywac z tech¬ nicznych roztworów cynkowych zwiazki Cynku, czestokroc zupelnie czyste spektro- - 2 skopowo i nie zawierajace nawet sladów anionów niepozadanych.Dalsza korzysc ze stosowania cynku w postaci amalgamatu w porównaniu ze stosowaniem go w postaci cynku metalicz¬ nego osiaga sie przy wytwarzaniu nieroz- pusziczallnych zwiazków cynku, np. zasado¬ wego weglanu cynku, przy czym korzysc ta polega na tym, ze anody z amalgamatu nie wykazuja sklonnosci do przybierania sianu biernosci. .Amalgamat prowadzony w obiegu ko¬ lowym, wzbogaca sie oczywiscie w zanie¬ czyszczenia szlachetniejsze od cynku, tak iz od czasu) do czasu nalezy go oczyszczac; z tego wzgledu moze byc czestokroc ko*- rzystne wlaczanie prostego oczyszczania wstepnego przed procesem elektrolizy. Za¬ nieczyszczenia przewaznie wydzielaja sie na rteci jako stale albo papkowate zuzle, poniewaz ich amalgamaty sa trudno roz¬ puszczalne w rteci; mozna je chwytac za pomoca zanurzonych przegród, a nastep¬ nie poddawac dalszej przeróbce. Oczy¬ szczanie moze byc dokonywane za pomoca destylacji, przez wygotowywanie z kwa¬ sem, albo w inny celowy sposób; przy wlasciwym postepowaniu otrzymuje sie za¬ nieczyszczenia w stezonym roztworze soli metalu, przerabianym osobno. Aby unik¬ nac koniecznosci zbyt czestego stosowania zabiegów czyszczenia, moze byc celowe wlaczenie prostego oczyszczania roztworu przed elektroliza, ewentualnie oczyszcza¬ nia pylkiem cynkowym, przy czym jednak¬ ze potrzebne sa tylko stosunkowo male ilo¬ sci pylku cynkowego i oddzielanie go nie musi byc tak calkowite, jak np. przy elek¬ trolizie cyriku zwyklymi metodami.Proces niniejszy mozna wykonywac W najrozmaitszy sposób i w celu otrzymywa¬ nia najrozmaitszych najczystszych zwiaz¬ ków cynku; w celu wytwarzania siarczanu cynkowego np. elektrolitycznie otrzymany amalgamat cynkowy rozklada sie kwasem siarkowym i tak otrzymane roztwory prze-rabtla na siarczan cynku. Rozklad amal¬ gamatu uskutecznia sie celowo za pomoca kwasów o takim stezeniu, zeby siarczan cynku byl w nich stosunkowo trudno roz¬ puszczalny. Wtedy siarczan cynku powsta¬ je w kwasie odirazu w postaci osadu i zby¬ tecznym sie staje proces odparowywania w celu dzielenia tej soli. Prócz tego siar¬ czan zawiera wówczas juz nie 7, lecz za¬ ledwie okolo 1-ej czasteczki wody krysta- lizacyjnej; szybkosc ireakcj i znacznie wzra¬ sta. Wytworzony siarczan cynku daje sie, np. przez mieszanie, latwo zawieszac w kwasie rozkladajacym i w ten, sposób prze¬ prowadzac do osadników, w których zo- staje osadzony i z których mozna go scia¬ gac do dalszej przeróbki.Stezenie kwasu rozkladajacego nalezy utrzymywac w pewnych granicach o tyle, iz kwasy zbyt rozcienczone reaguja powoli, kwasy zas zbyt stezone ulegaja redukcji az do siarkowodoru i dzialaja równiez na rtec amalgamatu, równiez i temperatura reakcjii nie powinna byc 'zbyt wysoka. Ce¬ lowo pracuje sie z kwasem siarkowym o ge¬ stosci -1,4" stosujac przy tym temperature .wynoszaca od 70—75°C; jednakze reakcje mozna prowadzic równiez i w innych tem¬ peraturach stosujac inne gestosci kwasu.Kwas irozkladajacy mozna utrzymywac w obiegu kolowym miedizy naczyniem reak¬ cyjnym a osadnikiem, przy czym stale kontroluje sie jego sklad przez pomiar ge¬ stosci i utrzymuje ja na pozadanym po^ ziomie przez dodawanie wody albo kwasu siarkowego. Rozklad amalgamatu cynko¬ wego celowo wykonywa sie niecalkowicie, poniewaz w przeciwnym razie równiez i rtec wchodzilaby w reakcje i ulegla roz¬ pyleniu; prócz tego sól cynkowa zawiera¬ laby wtedy siarczan rteciawy w wiekszych ilosciach. Rtec nie calkowicie odcynkowa* na zawraca sie do elektrolizy.Aby osiagnac mozliwie duza szybkosc reakcji, mozna amalgamat w naczyniu roz¬ kladowym podzielic na cienkie blony po¬ zwalajac mu np. splywac po pionowych scianach. Szybkosc reakcji mozna równiez zwiekszac za pomoca katalizatorów, np. siatek platynowych, polaczonych elektrycz¬ nie z amallgiamatem. Szczególne jednak znaczenie ma poruszanie amalgamatu; moz¬ na je osiagnac nip. przez mieszanie albo w ten sposób, ze rozklad prowadzi sie nip. w rynnie, której scianki sa zaopatrzone w wystepy, tak iz przyi przeplywaniu przez rynne amalgamat ulega wzburzeniu.Do wykonywania sposobu stosuje sie rozmaita aparature"; tak wiec np. mozna sie poslugiwac ciaglymi komorami pozio¬ mymi, w których w ciaglym obiegu kolo- wym rteci cynk z roztworów wyjsciowych przeprowadza sie w amalgamat i amalga¬ mat ten w rynnie zwrotnej poddaje sie dzialaniu kwasu siarkowego; przecietne stezenie amalgamatu w obiegu kolowym reguluje sie celowo przez regulowanie szybkosci zawracania albo odgalezia sie wieksza ilosc amalgamatu, leoz tylko czesc tej ilosci amalgamatu'-rozklada sie kwasem siarkowym, a dajaca sie regulowac czesc nierozlozona amalgamatu zawraca sie z po¬ wrotem do aparatu, w którym odbywa sie elektroliiiza, nie stykajac tej czesci amal¬ gamatu z kwasem siarkowym. Ponadto za¬ leca sie amalgamat, czesciowo odcynkowa- ny za pomoca kwasu, przepuszczac przez oddzielona zanurzonymi przegrodami osob¬ na strefe (plukania miedzy naczyniem roz¬ kladowym a aparatem, w którym odbywa sie elektroliza; w strefie tej amalgamat w zetknieciu z woda, roztworem siarczanu cynku albo innymi wlasciwymi srodkami plucznymii uwalnia sie od porwanego sta¬ lego siarczanu cynku.Sól wytracona w kwasie rozkladajacym i nastepnie oddzielona odwirowuje sie np. i w ten sposób uwalnia od wiekszej cze¬ sci kwasu; zawiera ona jednak jeszcze nie¬ co przylegajacego kwasu, który mozna od¬ pedzic razem z woda krystaliizacyjna przez krótkotrwale ogrzewanie, np. do 600°C. — 3 —Siarczany, otrzymanie w ten sposób, maja postac proszku i sa czysto biale; odzna¬ czaja sie one nadzwyczajna czystoscia na¬ wet wtedy, gdy roztwory wyjsciowe byly znacznie zanieczyszczone. A zatem wyna¬ lazek niniejszy nadaje sie szczególnie do bezposredniej przeróbki zanieczyszczonych roztworów cynku, np. roztworów otrzyma¬ nych pó prazeniu chlorujacym, tym bar¬ dzie)), ii przy elektrolitycznym wytwarza- nJu amalgamatu wydajnosc pradu, w prze¬ ciwienstwie do wszelkich innych elektroliz cynku w wodzie, zmienia sie pod wplywem zaniieczys*zczen zaledwie bardzo slabo.W celu wytwarzania najczystszego chlorku cynkowego rozklada sie elektroli- * 'tycznie wytworzony amalgamat cynku roz¬ tworami zawierajacymi chlorowodóir, np. wodnym roztworem kwasu solnego, i czy¬ ste roztwory chlorku cynkowego, otrzyma¬ ne w ten sposólb, odparowuje sie. Roztwo¬ rami wyjsciowymi moga byc np. roztwory siarczanu; jednakze ze szczególna korzy¬ scia stosuje sie sposób niniejszy takze do roztworów chlorku. Chlor, otrzymywany jako produkt uboczny, wykazuje wysoki stopien czystosci; lecz takze i wodór otrzy¬ mywany podczas reakcji amalgamatu z kwasem solnym jest bardzo czysty, tak iz przy wzajemnym spalania tych gazów zno¬ wu dirzylnuje sie bardzo czysty chloro¬ wodór, który mozna ponownie wprowadzac do reakcji z amalgamatem.Równiez i tutaj dobrze jest prowadzic amalgamat w nieprzeirWanym obiegu kolo¬ wym miedzy komora elektrolityczna a na¬ czyniem rozkladowym, przy czym amalga¬ mat powracajacy z naczynia rozkladowe¬ go do komory elektrolitycznej moze wy¬ kazywac zawartosc cynku tylko nieco mniejsza od jego zawartosci w amalgama¬ cie plynacym z komory elektrolitycznej do naczynia rozkladowego. Celowo samemu naczyniu rozkladowemu nadaje sie po¬ stac rynny zwrotnej:, przez która amal¬ gamat odprowadza sie z powrotem z kon¬ ca komory elektrolitycznej na jej po¬ czatek.Korzystnie jest rozklad amalgamatu prowadzic w wyzszych temperaturach i za pomoca stezonego kwasu solnegp; mozna jednak równiez pracowac na zimno, jezeli kwas rozkladowy posiada dostateczne ste¬ zenie, np. jezeli jest nasycony chlorowodo¬ rem; mozna równiez prowadzic rozklad w taki sposób, ze podczas reakcji chloro¬ wodór gazowy wpuszcza sie do kwasu w naczyniu rozkladowym. Mozna jednak równiez pracowac z kwasami bardziej roz¬ cienczonymi, jesli reakcje wykonuje sie w dbecnosci katalizatorów, np. przy po¬ mocy siatek z drutu platynowego, zanu¬ rzonych w kwasie i polaczonych elektrycz¬ nie z amalgamatem. Przeróbka,tak otrzy¬ manych roztworów chlorku cynkowego mo¬ ze byc dokonywana w znany sposób, np. przez odparowywanie w emaliowanych panwiach.Calkowite oddzielenie wody od chlor¬ ku cynkowegio nastrecza, jak wiadomo, znaczne trudnosci; jest ono mozliwe do wykonafliia jedynie przez elektrolize sto¬ pionej masy albo przez jej reakcje z cyn¬ kiem metalicznym i powoduje znaczne kosizty. Z tego wzgledu, zgodnie z wyna¬ lazkiem, w celu wytwarzania bezwodnego chlorku cynkowego rozklad amalgamatu uskutecznia sie za pomoca roztworów chlo¬ rowodoru gazowego w niewodnych rozpu¬ szczalnikach organicznych, zdolnych do rozpuszczania zarówno diuzych ilosci chlor¬ ku cynkowego, jak i chlorowodoru. Do te¬ go celu odpowiednie sa np. eter etylowy, albo alkohol metylowy. Rozpuszczalniki oddestylowuje sie od chlorku cynkowego i odzyskuje do ponownego uzytku. W celu usuniecia ostatnich resztek rozpuszczalni¬ ka organicznego konieczne jest stapianie chlorku cynkowego, przy czym niewielka ¦ilosc rozpuszczalnika ulega rozkladowi z wydzieleniiem wegla, stopiona zas mase — 4. —mozna w znany sposób wybielic przez do¬ danie malej ilosci chloranu.Mozna poza tym np. z technicznych roztworów soli cynkowej w sposób ekono¬ miczny i technicznie tak samo koirzystny wytwarzac tlenki cynku o wielkiej czysto¬ sci, zwlaszcza tlenki nadajace sie do uzyt¬ ku jako bialy pigment, jezeli otrzymany amalgamat bedzie sie poddawalo rozkla¬ dowi anodowemu przy uzyciu elektrolitów, zawierajacych kwasny weglan potasowca i (albo) weglan potasowca, oddzieli od elektrolitu wydzielajace sie przy tym zwiazki cynku, zawierajace wode i dwutle¬ nek wegla i w znany sposób przeprowadzi je w tlenki.Na przyklad amalgamaty cynku o za¬ wartosci 2—6% rozklada sie w komorach, w których sluza one jako anody, jako zas katody stosuje sie cynk lub zelazo; elektro¬ lit sklada sie np. z prawie nasyconego roz¬ tworu kwasnego weglanu sodowego. Reak¬ cja odbywa sie w ten sposób, ze na ano¬ dzie powstaje zwiazek cynku, zawierajacy weglan, podczas gdy na katodzie tworzy sie wodór i wodorotlenek sodowy. Zgodnie z wynalazkiem elektrolit, sluzacy do roz¬ kladania amalgamatu, regeneruje sie usta¬ wicznie przez wprowadzanie dwutlenku wegla, ewentualnie z bezwartosciowych ga¬ zów odpadkowych, i utrzymuje go w obie¬ gu kolowym; dobrze jest sama katode oplu- kiwac dwutlenkiem wegla. Elektrolit na¬ lezy utrzymywac w stanie silnego przeply¬ wu, aby stale usuwac z komory wytwo¬ rzone nierozpuszczalne zwiazki cynku. Te zwiazki cynku mozna zbierac w osadniku, saczyc w sposób sam przez sie znany, prze¬ mywac, suszyc i prazyc w odpowiednich temperaturach; w razie potrzeby tak otrzy¬ many goracy tlenek wprowadza sie do wo¬ dy, ponownie saczy i nastepnie suszy; moz¬ na go równiez przeprowadzac przez odpo¬ wiednie mlyny i przesiewac. Na tej dro¬ dze otrzymuje sie tlenki cynku o nadzwy¬ czajnej czystosci, a zwlaszcza produkty, wykazujace wszystkie wlasciwosci dosko¬ nalych bialych pigmentów.Jest rzecza celowa laczenie po jednej komorze sluzacej do wytwarzania amal¬ gamatu i komorze do rozkladania w ze¬ spól zamkniety sam w sobie, w którym amalgamat krazy ustawicznie, bez koniecz¬ nosci doprowadzania i odprowadzania rte¬ ci. Wydajnosci pradu przy wytwarzaniu amalgamatu oiraz przy jego rozkladzie nie sa zupelnie jednakowe, przewaznie wydaj¬ nosc pradu podczas rozkladu amalgamatu jest nieco wieksza. Z tego powodu wyda¬ waloby sie potrzebnym zasilanie obydwóch komór pradem o róznym natezeniu, z cze¬ go znowu wynikalyby trudnosci przy la¬ czeniu wiekszej liczby zespolów; dla obu procesów elektrolitycznych potrzebne byly¬ by 2 zródla róznego napiecia albo tez trze- baby bylo wprowadzac opory niszczace bezuzytecznie czesc doprowadzanej ener¬ gii; amalgamat krazacy miedzy miejscem wytwarzania a miejscem rozkladania go musialby byc w 2-ch miejscach elektrycz¬ nie przerwany i obie komory nalezace do jednego zespolu nalezaloby starannie od siebie odizolowac.Obecnie wykryto, ze pomimo róznej wydajnosci pradu, mozna bez straty ener¬ gii i w prosty sposób wprawiac w dziala¬ nie z jednego i tego samego zródla pradu duza liczbe zespolów, jezeli amalgamat przeplywajacy przez obie komory zespolu prowadzi sie bez przerwy elektrycznej, a wiec utrzymuje ich potencjal na tej sa¬ mej wysokosci, a bieguny zródla napiecia wzglednie sasiednie zespoly przylacza do obydwóch* pozostalych elektrod zespolu, a wiec do anody komory wytwarzania oraz do katody naczynia rozkladowego, i jezeli zewrze sie od czasu do czasu jedna z oby¬ dwóch komór polaczonych w zespól, mia¬ nowicie komore o lepszej wydajnosci pra¬ du. Zwieranie to mozna uskuteczniac w za¬ leznosci od panujacego w zespole stezenia amalgamatu recznie albo tez za pomoca — 5 —samoczynnie pracujacego odpowiednio na¬ stawionego wylacznika czasowego; ma ono na celu utrzymywanie w pewnych stalych granicach stezenia amalgamatu, ciagle zmieniajacego sie, a mianowicie stale ma¬ lejacego wskutek róznych wydajnosci pradu.Przyklad L Roztwór otrzymany po wy¬ lugowaniu zawierajacej cynk prazonki pi¬ rytowej odmiedziowtije sie srutem zelaz¬ nym, a nastepnie ochladza do 0°C w celu usuniecia przewaznej ilosci siarczanu so¬ dowego. Zelazo dwuwartosciowe, zawarte w tym roztworzle, utlenia sie powietrzem, a nastepnie przez dodanie wodorotlenku cynkowego straca razem ze sladami arse¬ nu i antymonu; wreszcie wydziela sie je¬ szcze kdbcdlt i mangan przy pH = 5,5 przez wprowadzanie chloru. Otrzymuje sie roz¬ twór chlorku cynkowego, bogaty w sól ku¬ chenna i zawierajacy ponadto wieksze ilo¬ sci chlorku wapnia i chlorku magnezu, da¬ lej nieco siarczanu i male ilosci miedzi, kadmu, kobaltu, niklu i zelaza; zawartosc cynku wynosi okolo 65 g w litrze. Roztwór ten elektroliizuje sie w komorze poziomej, zaopatrzonej w anody grafitowe; tempera¬ tura robocza wynosi 70°C, gestosc pradu 1200 amperów/m2. Elektrolitycznie wytwo¬ rzony amalgamat plynie nastepnie równiez w postaci poziomej warstwy, jednakze z 10-krotnie wieksza szybkoscia, przez po¬ dluzne rynnowate naczynie reakcyjne, któ¬ rego scianki.vsa zaopatrzone w wystepy w celu powodowania mozliwie burzliwe¬ go przeplywu. W rynnie tej amalgamat przeplywa w przeciwpradzie w stosunku do kwasu siarkowego o gestoiscM,4 i o tem¬ peraturze 75°C. Po przejsciu przez rynne amalgamat podnosi sie do jego pierwotnej wysokosci za pomoca czerpaka odrzutowe¬ go i w ten sposób utrzymuje stale w obie¬ gu kolowym miedzy komora elektrolitycz¬ na a naczyniem rozkladowym. Na poczat¬ ku rynny naczynia rozkladowego stezenie cynku w amalgamacie wynosi 4%, a na koncu — 3,8%. Pomiedzy rynna naczynia rozkladowego a czerpiakiem odrzutowym amalgamat przeplywa przez przestrzen pluczna, oddzielona za pomoca sluz; w tej przestrzeni plucznej zostaje on uwolniony od malych ilosci porwanego siarczanu za pomoca roztworu siarczanu cynku, slabo zakwaszonego kwasem siarkowym; roztwór ten odnawia sie po nastepujacym potem stezaniu. Kwas z naczynia rozkladowego wyplywa szybkim strumieniem z rynny i zawiera wytworzony siarczan cynku, za¬ wieszony w postaci drobnych krysztalków; wprowadza sie go nastepnie do zageszczal- nika i klaruje, po czym doprowadza sie poprzez samoczynny regulator gestosci z powrotem do rynny reakcyjnej. Siarczan cynku usuwa sie z zageszczalnika i dopro¬ wadza do wirówki, w której siarczan ten energicznie sie odwirowuje; wreszcie ogrzewa sie go w bebnie obrotowym do 600°C, przy czym szybkosc przeplywu re¬ guluje sie^ talk, aby czas przebywania w .bebnie wynosil 20 minut. Otrzymany siarczan cynku jest bezwodny, ma odczyn obojetny i jest spektroskopowo czysty.„ Przyklad II. Roztwór, otrzymany po prazeniu chlorujacym prazonki pirytowej, zawierajacej cynk, o zawartosci 70 g cyn¬ ku w litrze obok duzej ilosci soli kuchen¬ nej, chlorku -wapnia i chlorku magnezu oraz malych ilosci miedzi, kadmu, kobaltu i zelaza, a takze niewielkich ilosci siar¬ czanu sodowego, elektrolizulje sie w tem¬ peraturze 80°C przy gestosci pradu wyno¬ szacej 1400 amperów/m2, z zastosowaniem katody rteciowej i anod grafitowych. Ka¬ toda rteciowa przeplywa w postaci szero¬ kiego strumienia powoli pod anodami; opu¬ szcza ona komore wykazujac zawartosc cynku równa 4% i dostaje sie do szerokiej rynny powrotnej, w której zostaje pokry¬ ta warstwa nasyconego wodnego roztworu kwasu solnego. Zamknieta od zewnatrz rynna naczynia rozkladowego posiada wy¬ lot do wydzielajacego sie wodoru oraz wlot — 6 —do gazowe/go chlorowodoru. Amalgamat opuszcza rymme naczynia rozkladowego wy¬ kazujac zawartosc cynku 3,8% i powraca do komory dektrdlitycznej. Z rynny stale odciaga sie roztwór chlorku cynkowego o zawartosci okolo 150 g/l cynku i odpa¬ rowuje sie go w emaliowanych panwiach do sucha, a wreszcie stapia. Otrzymany chlorek cynku jest spektroskopowo i pola¬ rograficznie czysty i nie zawiera nawet sladu siarczanu cynku albo innych obcych anionów1.Przyklad III. Amalgamat, otrzymany w taki sam sposób, jak opisano w^jprzykla- dzie II, traktuje sie nasyconym roztworem chlorowodoru w eterze i otrzymuje etero¬ wy oleisty roztwór chlorku cynkowego, za¬ wierajacy okolo 360 g/l cynku. Roztwór odparowuje sie i odzyskuje po skropleniu do ponownego uzytku/ Przyklad IV. Roztwór, otrzymany po chlorujacym prazeniu zawierajacej cynk prazonki pirytowej, wykazujacy zawartosc 68 g/l cynku i zawierajacy obok duzej ilo^ sci soli kuchennej, chlorku wapnia i chlor¬ ku magnezu male ilosci miedzi, kadmu, kobaltu i zelaza, elektrolizuje sie w tem¬ peraturze 80°C przy gestosci pradu 1400 amperów/m2 stoswjac katode ^rteciowa oraz anode grafitowa; wytwarza sie 5%-owy amalgamat. Amalgamat ten przeprowadza sie do drugiej komory i tutaj wlacza sie go jako anode stosujac katode zelazna; ja¬ ko elektrolit stosulje sie roztwór zawiera¬ jacy 84 g kwasnego weglanu sodowego w li¬ trze; pod katode wprowadza sie powolny strumien .gazowego dwutlenku wegla. Tem¬ peratura robocza wynosi równiez 80°Ct lecz geslosc pradu — zaledwie 1000 ampe¬ rów/m2. Elektrolit prowadzi sie szybkim strumieniem ponad powierzchnia amalga¬ matu tak, iz wytworzona surowa farba jest zabierana; odprowadza sie ja do osadnika, z którego przezroczysty roztwór zawraca sie do komory. Amalgamat zastepuje sie swiezym ladunkiem, skoro zawartosc cyn¬ ku w nim spadnie do 1%. Surowa farbe sciaga sie z osadnika, przemywa za po¬ moca kilkakrotnej dekantaeji, saczy i pra¬ zy w temperaturze 900°C.Przyklad V. Komore do wytwarzania amalgamaiu cynkowego oraz naczynie roz¬ kladowe laczy sie ze soba za pomoca ry- niien w taki sposób, iz powstaje nieprzer¬ wana wstega rteci, która plynie poczawszy od komory wytwarzania poprzez czerpak odrzutowy plynie z powrotem do komory wytwarzania; komory zamkniete sa prze¬ grodami, pod którymi moze przeplywac swobodnie rtec, natomiast nie moze prze¬ plywac lug elektrolitowy. Dodatni biegun maszyny pradu stalego przylacza sie do anod grafitowych pierwszej komory, a bie¬ gun ujemny — do katod drugiej komory, wykonanych ze stali nierdzewnej. Poza tym postepuje sie w taki sposób, jak opi¬ sano w przykladzie IV. Przy zwartych elektrodach naczynia rozkladowego elek¬ trolizuje sie w ciagu kilku godzin dopóty, az krazacy amalgamat wykaze stezenie 4% cynku. Nastepnie przerywa sie zwarcie i w ciagu 32 godzin prowadzi elektrolize w obydwóch komorach, nastepnie znowu wytwarza sie zwarcie na przeciag 3-ch go¬ dzin itd. Otrzymany zasadowy zwiazek cynku przerabia sie na tlenek w sposób podany w przykladzie IV. PL