Zamkniete na jednym koncu cylindry, wyciagane Itub tloczone w dalszej przerób¬ ce, sa wyrabiane przez wtlaczanie trzpie¬ nia w rozszerzony blok metalowy, zwla¬ szcza zelazny ltub stalowy, znajdujacy sie przy tym w formie, ustalajacej zewnetrz¬ ny ksztalt przedmiotu wydrazonego.Poniewaz wspomniany tutaj dalszy spo¬ sób obróbki wymaga znacznej dlugosci przedmiotu wydrazonego, przekraczajacej nieraz wielokrotnie jego srednice, jest nie¬ uniknione, ze wtedy dlugi trzpien przy wtlaczaniu do bloku metalowego odchyla sie mniej lub wiecej od kierunku osiowe¬ go, wskutek czego grubosc scianki wytla¬ czanej ksztaltówki (i nastepnie wykonanej z niej rury) w wielu i 'ejscach jest nie¬ jednakowa. Mozliwosc odchyleinia sie trzpienia zwieksza sie z wzrostem dlugosci wydrazenia i koniecznego^ nacisku przy wy¬ tlaczaniu tegoiz. Ten nacisk moze byc zmniejszony przez uzycie do tloczenia okraglych ksztaltówek wydrazonych czyli bloków, posiadajacych katowe boki zew¬ netrzne, których krawedzie srodkuja blok w okraglej matrycy; w tym przypadku przekrój poprzeczny pustej przestrzeni miedzy sciana matrycy i powierzchnia blo- ku winien byc o ile moznosci rówtiy prze¬ krojowi poprzecznemu wykonywanego wy¬ drazenia, aby tworzywo przy wykonywaniu wydrazenia o ile moznosci przesuwalo sie glównie w bok? a jak najmniej w kierunku podluznym. W ten sposób mozna bylo wy-rabiac tylko przedmioty wydrazane, któ¬ rych dlugosc nie przekraczala znacznie dlugosci bloku surowego; w celu zas osiag¬ niecia przy tloczeniu przedmiotów wydra¬ zonych o wiekszej dlugosci musiano stoso¬ wac stosunkowo dlugie bloki sulrowe i sto¬ sunkowo duzy suw, co z kolei powiekszalo niebezpieczenstwo odchylenia sie trzpienia.Celem usuniecia tej niedogodnosci pró¬ bowano np. wedlug patentu brytyjskiego 371969 tloczyc ustawiany na podstawie e (fig. 1) rozzarzony blok metalowy d mie¬ dzy trzpieniem 6 i^wezajacym sie ku otwo¬ rowi wylotowemu piefscieniem a, sluzacym do wyciagania podobnie, jak w prasie wy¬ tlaczajacej, dzieki czemu spodziewano sie osiaginac stosunkowo dlugie i dokladnie srodkowo wydrazone przedmioty. Przy ta¬ kim sposobie, oprócz znacznego bocznego przesuwu tworzywa, nastepowalo takze znaczine wydluzanie, co z powodu koniecz¬ nego bardzo duzego nacisku utrudnialo srodkowanie trapienia.Wynalazek niniejszy usuwa powyzsze niedogodnosci w ten sposób, ze tworzywo jest przeciskane w przeciwnych kierunkach dwukrotnie przez ten sam otwór. W tym celu przy pierwszym tloczeniu calkowity przekrój poprzeczny przedmiotu obrabia¬ nego, wlacznie z wydrazeniem, zostaje po¬ wiekszony przez tloczenie rozzarzonego tworzywa metalowego w prasie wytlacza¬ jacej miedzy trzpieniem a kalibrem o przekroju otworu rozszerzajacego sie w kierunku konca zwiróconego ku trzpie¬ niowi. Zaraz potem tworzywo tloczy sie z powrotem przy tym samym nagrzaniu i za pomoca tego samego trzpienia przez otwór ksztaltujacy prasy tloczacej, przy czym przedmiot obrabiany zostaje w ten sposób zwezony do najmniejszego przekro¬ ju poprzecznego, odpowiadajacego kalibro¬ wi, i odpowiednio do tego wydluzony.Poniewaz obróbka jest rozdzielona na dwa suwy, suw w celu wydrazenia i po¬ trzebny do tego nacisk moze byc bardzo maly wobec czqgo mozliwosc odchylenia sie trzpienia jest praktycznie calkowicie usunieta. Suw zas wydluzajacy moze byc daleko wiekszy, dzieki czemu mozi^a wy¬ konywac przedmioty o bardzo znacznej dlugosci, np. o dlugosci, umozliwiajacej przy tym samym ogrzaniu w jednym okre¬ sie roboczym wyciaganie do dlugosci zwyk¬ lych butli gazowych wychodzacego z prasy goracego pnzedmiotu. Poniewaz przedmiot ten nie opuszcza kalibru miedzy suwem do wydrazenia i suwem db wyciagania, srod¬ kowe prowadzenie trzpienia zostaje Jez- wzglednie zapewnione na poczatku suwu wydluzania.Gdy zamkniety koniec wytlaczanej ksztaltówki ma posiadac specjalny ksztalt z wystepami o stosunkowo cienkiej scian¬ ce, np. podstawa stalowej butli gazowej albo glowice zwezajaca sie i dluga w sto¬ sunku do srednicy, jak np. glowice do wy¬ twarzania skorup do pocisków, to w po¬ wierzchni koncoWeij tloka wykonane sa od¬ powiednie wglebienia. Celem zapewnienia wnikania tworzywa do tych w stosunku do ich srednicy 'bardzo glebokich wydra)zen, w pierwszym okresie, czyli podczas suwu tloczacego, w odróznieniu od patentu bry¬ tyjskiego 371919, trzpien wraz jz cylindrem prasowym nie jest naciskany na nieruchomy tlok, lecz ruchomy tlok wytlaczajacy jest wtlaczany do cylindra nieruchomego wraz z trzpieniem.Na fig. 2 rysunku dla przykladu uwi¬ doczniono w podluznym przekroju schema¬ tycznym prase do wytlaczania ksztaltówek do wyrobu butli gazowych wedlug wyna¬ lazku; fig. 3 — uwidocznia prase podczas suwu wydluzajacego, a fig. 4 —prase do wytlaczania ksztaltówek do wyrobu sko¬ rup do pocisków.W srodkowej czesci ramy 1 prasy (fig. 2) znajduje sie pionowy cylinder 2 i zalo¬ zony przy jego dolnym wylocie kaliber 3 rozszerzajacy sie w kierunku dolnego kon¬ ca. Nad cylindrem jest wodzony pionowy - 2 —drazek tloka 4, a pod cylindrem wodzony jest w ten sam sposób trzpien. 5. Przed i podczas wytlaczania przedmiotu obra¬ bianego 6 trzpien 5 znajdmje sie w polo¬ zeniu uwidocznionym na fig. 2, to znaczy, koniec trzpienia znajduje sie miedzy zew¬ netrznym i wewnetrznym wylotem, czyli w czynnym obrebie kalibru 3. Wedlug wy¬ nalazku ku trzpieniowi jest skierowany zew¬ netrzny wiekszy wylot kalibru 3. Równiez wedlug wynalazku i w odróznieniu od do¬ tychczasowych podobnych pras wylot zew¬ netrznego konca kalibru 3, zwróconego do trzpienia, jest wiekszy niz, konieic tego ka¬ libru wiecej od trzpienia oddalotiy. Najle¬ piej nadac krzywej profilowej kalibru przegiecie 3'.Tlok 4 zostaje podniesiony tak daleko, ze rozzarzony blok surbwy 6 moze byc z góry wlozony do cylindra 2. Blok moze wypelniac calkowicie przekrój poprzecz¬ ny cylindra albo tylko przylegac brzegami prowadniezytmi do sciany cylihdra. Gdy tlok zostaje nacisniety w dól^ tworzywo jest wytlaczane miedzy nieruchomym trzpieniem 5 i kalibrem, otrzymujac piers¬ cieniowy przekrój poprzeczny, którego ze¬ wnetrzna srednica jest wieksza niz cylin¬ dra do wytlaczania. Przedmiot wytlacza¬ ny przesuwa przy tym prowadzony miedzy trzpieniem i rama 1 pierscien srodkujacy 7, naciskany od dollu sprezyna 8. Suw tlociza- cy ustaje, gdy tlok 4 po wytloczeniu dna o odpowiedniej grubosci i ksztalcie prze¬ sunie sie w obr^b kalibru 3.Nastepnie tlok 4 zolstaje podniesiony a trzpien 5 przesuwany w góre jednoczes¬ nie lub pózniej, wskutek czego przedmiot obrabiany, nie opusciwszy kalibru, zostaje przeciagany przez ten kaliber w kierunku przeciwnym do poprzedniego tloczenia. Ka¬ liber dziala przy tym jako przeciagadlo, przez które (fig. 3 i fig. 2) wyciaga sie sto¬ sunkowo dluga ksztaltówke wydrazona o cienkiej scianie z krótkiego bloku wy¬ drazonego o grubej scianie. Przy uwidocz¬ nionym na fig. 2 wykonaniu powierzchni czolowej tloka 4 mozna po wykonaniu suwu wedlug fig. 3 osiagnac przy jednorazowym nagrzaniu, po przetloczeniu przez dalsze przeciagadla w jednym dalszym okresie ro¬ boczym, stalowa butle gazowa, gotowa z wyjatkiem zwezenia na koncu dla szyjki.Dnc zas lub podstawa w calosci wykonane ze scianka sa najzupelniej niezawodne pod wzgledem bezpieczenstwa w porównaniu ze zwykle dodatkowo ksztaltowanymi lub na goraco obsadzanymi dnami.Celem calkowitego' wypelnienia tworzy¬ wem rowka pierscieniowego 9, sluzacego do ksztaltowania podstawy butli gazowej, mimoi malej jego szerokosci w porównaniu z glebokoscia, prasa nftilsi byc, jak wspom^ niano wyzej, wykonana tak, aby w pierw¬ szym okresie tloczenia tlok 4 wywieral na¬ cisk na tworzywo. Taka sama budowa pra¬ sy jest konieczna, gdy dno ksztaltówki (fig. 4) ma byc wykonane w postaci czopa stosunkowo duzego w porównaniu do sred¬ nicy ^wytloczonego przedmiotu.W sposób wyzej opisany moga byc wy¬ twarzane zamkniete na jednym koncu cy¬ lindry o stosunkowo' duzej dlugosci i ma¬ lej grubosci scianki z tak trudno obrabia¬ nych stali, jak np. stali szlachetnych o dtir- zej wytrzymalosci mechanicznej; dizieki te¬ mu obecnie nuozna wytwarzac butle gazo¬ we o zhacznie mJniejszej grubosci scianki i o mniejszym ciezarze niz dotychczas. PL