Wynalazek dotyczy urzadzenia wskaz¬ nikowego napiec elektrycznych, zwlasz¬ cza do wskazywania stanu nastrojenia aparatu radiowego lub innego przyrzadu.Znane jest stosowanie do tego celu elektrycznych lamp wyladowczych, posia¬ dajacych elektrode fluoryzujaca pod wply¬ wem bombardowania elektronów i umoz¬ liwiajacych lo-kreslenie wielkosci zmierzo¬ nego napiecia na podstawie rozszerzania sie powierzchni swiecacej na fluoryzujacej elektrodzie. Zbudowano do tego celu lam¬ py wyladowcze, które posiadaja oprócz katody zarowej i anody cylindrycznej lub ksztaltu scietego stozka, pokrytej od we¬ wnatrz warstwa fluoryzujaca, jeszcze jed¬ na lub wiecej równoleglych do katody elektrod rozrzadczych w ksztalcie draz¬ ków, od których napiecia zalezy wielkosc naswietlonego kata. Czulosc rozrzadu ta¬ kich lamp jest stosunkowo mala, gdyz ele¬ ktrony w miejscu ich odchylania posiada¬ ja juz dosc znaczna szybkosc. Napiecia regulacyjne, które mozna wykorzystac w zwyklych aparatach odbiorczych, nie wy¬ starczaja wiec do nalezytego' rozrzadza¬ nia tymi lampami wskaznikowymi i musza byc wzmocnione. W tym celu wbudowa¬ no potrzebny zespól elektrod wzmacnia¬ jacych do tej samej banki prózniowej co zespól elektrod wskaznikowych, a ich drazkowe elektrody rozrzadcze wykona¬ no jako przedluzenia anody zespolu elek¬ trod wzmacniajacych. Wynalazek ma na celu ulepszenie opisanego typu lamp wskaznikowych pod wzgledem ich czulo-sci rozrzadu oraz pod wzgledem równói- miernosci naswietlania powierzchni fluo¬ ryzujacej.Wynalazek opiera sie na stwierdzeniu, ze dla czulosci rozrzadu jest korzystne, gdy zarówno natezenie pola, jak i poten¬ cjal w miejscu rozrzadu sa male, gdyz wte¬ dy równiez i szybkosc elektronów w tym miejscu jest mala i mozna na nie latwo wplywac. Wedlug wynalazku zatem w urzadzeniu wskaznikowym napiec elek¬ trycznych, zawierajacym elektrode, fluo¬ ryzujaca przy bombardowaniu elektrona¬ mi, i wskazujacym mierzone napiecie za pomoca zmienianego przez pretowe elek¬ trody rozrzadcze rozszerzania sie naswiet¬ lonego na fluoryzujacej elektrodzie kata, stosuje sie, oprócz jednego lub wiekszej liczby elektronów rozrzadczych, jeszcze siatke obejmujaca katode, na której utrzy¬ muje sie najlepiej potencjal ujemny.Siatka ta oslania katode wzgledem anody tak, ze napiecie anodowe dziala na katode tylko tyle, ile pozwala przechwyt, a natezenie pola na katodzie okresla za¬ sadniczo potencjal siatki. Gdy wobec te¬ go siatce nadaje sie potencjal przecietnie znacznie nizszy od potencjalu anody, np. potencjal katody lub potencjal ujemny, to elektrony, wybiegajace z katody, przebie¬ gaja droge do siatki ze stosunkowo mala szybkoscia i dopiero za siatka zostaja przyspieszone do szybkosci potrzebnej do wywolania fluorescencji. W przestrzeni znajdujacej sie pod dzialaniem siatki, w tak zwanej przestrzeni rozrzadczej, mo¬ zna zatem rozrzadzac calym uzytym do wskazan katem juz przy stosowaniu nie¬ znacznych nkpiec odchylajacych, np. na¬ piec regulacyjnych wielkosci rzedu kilku woltów, stosowanych w odbiornikach ra¬ diowych do celów przeciwzanikowych.Prócz tego siatka obejmujaca katode umozliwia rozrzad natezenia równoczes¬ nie z rozrzadem katowym. Dzieki temu mozliwy staje sie nastepujacy sposób wskazywania, bardzo korzystny ze% wzgle¬ dów psychologicznych. Bez napiecia rqz- fzadczego ekran swietlny pozostaje ciem¬ ny, przy malych napieciach rozjasnia sie, a przy najwiekszym napieciu rozrzadczym uwydatnia sie ostro ograniczona powierzch¬ nia swiecaca, kat ograniczajacy której zmienia sie w zaleznosci od wielkosci wskazywanego napiecia.Aby uniknac zmniejszania sie natezenia swiatla przy zmniejszaniu sie naswietlo¬ nego kata, korzystnie jest jak najdalej od¬ sunac od katody drazkowe elektrody roz- rzadcze. W tym celu umieszcza sie wed¬ lug wynalazku elektrody rozrzadcze w ksztalcie igiel lub pasków wewnatrz lub zewnatrz przestrzeni otoczonej siatka w poblizu tej siatki. Mozliwe jest nawet jednoczesne uzycie elektrod rozrzadczych jako podpórek siatki tak, by siatka dzia¬ lala jednoczesnie jak ekran i jak elektro¬ da rozrzadcza. Sama siatka dziala mfano- wicie jako ekran, rozrzadu katowego zas dokonywuja podpórki siatki.Siatka, stanowiaca przedmiot wynalaz¬ ku, przynosi oprócz polepszenia rozrzadu jeszcze inne korzysci. Dla wywolania fluo¬ rescencji potrzebne sa stosunkowo wyso¬ kie napiecia, jednak tylko slabe prady.Jesli prad bedzie zbyt silny zachodzi zna¬ czne zmniejszenie trwalosci warstwy fluo¬ ryzujacej. Siatka wywoluje powstanie obloku ladunków przestrzennych w pobli¬ zu katody i dzieki temu ograniczenie pra¬ du. Taki sposób ograniczania pradu jest korzystniejszy, niz wykorzystywanie wla¬ sciwosci nasycania sie katody, gdyz prad ograniczony przez nasycanie sie katody zalezy bardzo silnie od temperatury ka¬ tody, wskutek czego wahania napiecia za¬ rzenia pociagaja za soba i zmiany jasno¬ sci ekranu swietlnego. Ladunek prze¬ strzenny stanowi poza tym zabezpieczenie katody i warstwy fluoryzujacej przed prze¬ ciazeniem i wybuchami gazów podczas formowania katody oraz przeszkadza — 2 —ostremu uwydatnianiu sie na warstwie flu¬ oryzujacej nie emitujacych miejsc katody, wskutek wadliwego wykonania jej.Fig. 1 i 2 rysunku przedstawiaja sche¬ matycznie w rzucie poziomym i pionowym dwa przyklady wykonania przyrzadu wskaznikowego wedlug wynalazku. Na fig. la i Ib cyfra 1 oznacza katode zarowa, 2 — elektrody rozrzadcze w postaci igiel, 3— siatke oslonna, 4 — anode swiecaca o znanym ksztalcie stozka scietego, pod¬ trzymywana przez podpórki 5. Caly ze¬ spól jest wsparty na plytce izolacyjnej 6, wpuszczonej do banki prózniowej 7- Na fig. Ib zakreskowane czesci 8 oznaczaja kat swiecacy pod wplywem bambardowa- nia elektronami.Przyrzad wedlug fig. 2 rózni sie od przedstawionego na fig. 1 tylko tym, ze nie ma osobnych igiel rozrzadzajacych, a katem swiecenia rozrzadzaja' podpórki siatki 3. Podpórki te moga byc grubsze, niz to jest potrzebne ze wzgledu na pod¬ trzymywanie siatki. W obu postaciach wykonania zamiast przedstawionych na rysunku elektrod rozrzadczych w postaci igiel moga byc zastosowane równiez elek¬ trody w postaci plaskich ostrzy lub pa¬ sków. Tak samo anoda moze byc cylin¬ dryczna.Do wzbudzenia fluorescencji potrzeb¬ ny jest tylko slaby strumien elektronów.Wymiary elektrod wskazujacych moga byc zatem tak male, ze taki wskaznik na¬ piecia moze byc z latwoscia wbudowany do jednego lub kilku normalnych zespo¬ lów elektrod wzmacniajacych, uzywanych do celów radiowych lub innych. Stanowi to zmniejszenie kosztów produkcji, gdyz pozostalych zespolów, polaczonych z cze¬ scia wskaznikowa mozna latwo uzyc do innych celów, a dla; czesci wskaznikowych unika sie stosowania specjalnej banki.Fig. 3 przedstawia w rzucie poziomym i pionowym postac wykonania, w której Wskaznik napiecia jest zespolony z nor¬ malna lampa trójelektrodowa. W czesci wzmacniajacej cyfra 9 oznacza anode, a liczba 10 —¦ siatke rozrzadcza. Jak uwi¬ doczniono na rysunku podpórki 2 anody zespolu wzmacniajacego, podobnie jak w znanych lampach wskaznikowych bez sia¬ tek, sa przedluzone do czesci wskazniko¬ wej i sluza do rozrzadu katowego- W prze¬ ciwienstwie do fig. 1, gdzie elektrody roz¬ rzadcze 2 sa umieszczone wewnatrz siat¬ ki 3, znajduja sie tu one poiza siatka roz¬ rzadcza.Aby zakryc katode zarowa przed ob¬ serwatorem i uniknac przeszkód w obser¬ wacji, wywolywanych przez swiatlo, pro¬ mieniujace z katody zarowej, siatke na koncu obserwowanym zaslania sie w zna¬ ny sposób kolpakiem 11. Taki kolpak lub inna zaslona moze byc zastosowany oczy¬ wiscie i w zespolach wedlug fig. 1 i 2. Po¬ niewaz kolpak jest polaczony scisle z siat¬ ka, która posiada na ogól niski potencjal, przeto moze zachodzic obawa, ze kolpak bedzie zbytnio tlumil strumien elektro¬ nów, przechodzacy do anody, tak iz pow¬ stanie tylko waski pas swiecacy. Aby -te¬ mu zapobiec siatka moze byc przedluzona w tym kierunku znacznie dalej poza ze¬ spól, by pole wytworzone przez kolpak nie bylo szkodliwe.Zamiast wpisanego wyzej zespolu trój- elektrodowego mozna polaczyc oczywis¬ cie z zespolem elektrod wskaznikowych jakikolwiek inny zespól elektrod. Oprócz tego nie jest konieczne stosiowanie elek¬ trod rozrzadczych zawtsze parami, gdyz mozna zastosowac tylko jedna elektrode rozrzadcza lub tez wiecej. Gdy czesc wskaznikowa jest polaczona w jedna ca¬ losc z zespolem wzmacniajacym, zawie¬ rajacym wiecej niz trzy elektrody, wów¬ czas do przestrzeni wskaznikowej rtiozna przedluzyc jakiekolwiek inne elektrody, jako elektrody rozrzadcze. We wszystkich przypadkach mozna równiez uzyc siatki — 3 —rozrzadczej dla dodatkowego rozrzadu ka¬ towego.Jak juz wspomniano, zespól wzmacnia¬ jacy jest zupelnie niezalezny od czesci wskaznikowej i moze byc zastosowany do jakichkolwiek innych celów. Ma to miej¬ sce równiez wtedy, gdy jedna z elektrod wzmacniajacych siega do czesci wskazni¬ kowej. W tym przypadku jest mozliwe ta¬ kie wykonanie pozostalych elektrod cze¬ sci wskaznikowej, zwlaszcza siatki, by dodatkowy rozrzad za pomoca przedluzio- nej elektrody byl nieznaczny, a rozrzadza¬ ly przede wszystkim podpórki siatkowe. Z tej niezaleznosci wzajemnej-obu zespolów wynika wielka liczba mozliwosci pola¬ czen.Mozliwosci wynikajace z polaczenia obu zespolów elektrod mozna podzielic na cztery grupy. W przypadku pierwszym czesc wzmacniajaca wlacza sie, jak w zna¬ nych lampach wskaznikowych bez siatki, jako wzmacniacz oporowy napiecia regu¬ lacyjnego i wówczas rozszerzanie sie na¬ swietlonej powierzchni jest rozrzadzane przez siegajace do czesci wskaznikowej przedluzenia anody czesci wzmacniajacej, na siatce zas stanowiacej oslone czesci wskaznikowej utrzymuje sie staly, regulo¬ wany ewentualnie recznie, potencjal. Mo¬ ze byc ona. zatem np. bezposrednio pola¬ czona z katoda. Przypadek ten jest przed¬ stawiony na fig. 4. Napiecie regulacyjne, wytworzone przez diode lub prostownik audiomowy, zostaje doprowadzone do siat¬ ki rozrzadczej 10, nalezacej do trójelek- trodowej czesci wzmacniajacej lampy wskaznikowej, i tam podlega wzmocnie¬ niu. Anoda 9 czesci wzmacniajacej posia¬ da przedluzenia, stanowiace elektrody roz¬ rzadcze 2 czesci wskaznikowej, które roz¬ rzadzaja naswietleniem warstwy fluoryzu¬ jacej na anodzie 4 odpowiednio do wielko¬ sci napiecia regulacyjnego. Siatka 3, slu¬ zaca w tym przypadku za oslone, nazywa¬ na dalej siatka regulacyjna, jest polaczona bezposrednio z katoda 1\ moglaby ona ró¬ wniez posiadac regulowane recznie napie¬ cie poczatkowe.W przypadku drugim oba zespoly sa od siebie niezalezne oprócz wspomniane¬ go wyzej nieznacznego dodatkowego roz¬ rzadu katowego za pomoca siegajacych do zespolu wskaznikowego przedluzen czesci wzmacniajacej. Rozrzadu pradem wylado¬ wania w czesci wskaznikowej dokonywuje zwykle umieszczona tam siatka regulacyj¬ na. W tym celu siatka ta otrzymuje z od¬ powiedniego miejsca aparatu napiecie roz¬ rzadcze o wlasciwym znaku. Miejscem tym moze byc poprzedni lub nastepny sto¬ pien aparatu lub tez stopien polaczony z zespolem wskaznikowym. W przeciwien¬ stwie do przypadku pierwszego jednak na¬ piecie rozrzadcze dla siatki regulacyjnej pobiera sie z opornika umieszczonego w obwodzie pradu tego stopnia, dzieki cze¬ mu moze byc ono wykorzystane i do in¬ nych celów. Uklad polaczen powyzszego urzadzenia przedstawia fig. 5, na której napiecie rozrzadcze dla siatki regulacyjnej 3 otrzymuje sie za posrednictwem dzielni¬ ka napiecia V siatki oslonnej lampy po¬ przedzajacej.Przypadek trzeci stanowi kombinacje przypadków pierwszego i drugiego. Od¬ powiedni uklad polaczen przedstawia fig. 6. Napiecie rozrzadcze siatki regulacyj¬ nej 3 otrzymuje sie tu z opornika kato¬ dowego W, przez który przeplywa prad wyladowczy zespolu wzmacniajacego /, 9, 10. Do wytwarzania napiecia rozrzadcze- go sluzy dioda D. Przy stosowaniu kom¬ binacji przypadków pierwszego i drugie¬ go nalezy rozrózniac dwie mozliwosci, a mianowicie czy obydwa rozrzady dzia¬ laja w tym samym kierunku, a wiec wspie¬ raja sie wzajemnie, czy tez obydwa roz¬ rzady sa przeciwne sobie, przy czym roz¬ rzad odpowiadajacy przypadkowi pierw¬ szemu powinien wywierac znacznie miaiej- — 4 —szy wplyw, anizeli rozrzad wedlug przy¬ padku drugiego, - Przypadek czwarty zachodzi wtedy, gdy czesc wskaznikowa, która posiada bu¬ dowe trójelektrodowa zostaje uzyta do ja¬ kichkolwiek innych celów.Nastepne figury szereg ukladów (polaczen, które uwidacz¬ niaja rózne mozliwosci zastosowania lamp wskaznikowych wedlug wynalazku i sa o tyle szczególowe, ze mozna przesle¬ dzic wspóldzialanie poszczególnych czesci ukladu. Fig. 7 sluzy do wyjasniania przy¬ padku trzeciego. Drgania wielkiej lub po¬ sredniej czestotliwosci, otrzymane z filtru pasmowego 6 zostaja wyprostowane po¬ miedzy katoda i lewa anoda dudiody D, przy czym z jednej stroiny na oporniku R7 powstaja drgania o czestotliwosci malej, doprowadzane nastepnie przez regulator sily dzwieku R5 do lampy N i tam wzmac¬ niane, z drugiej zas strony wytwarza sie napiecie regulacyjne, które zostaje dopro¬ wadzone do siatki rozrzadczej 10 czesci wzmacniajacej lampy wskaznikowej M po¬ przez czlony filtrujace RaClt Napiecie po¬ czatkowe do siatki rozrzadczej 10 lampy wskaznikowej fl i do siatki rozrzadczej lampy wzmacniajacej N malej czestotliwo¬ sci wytwarza sie na opornikach katodowych R8 i R9, z których opornik Ra jest wlaczo¬ ny jednoczesnie do obwodu diody i powo¬ duje opóznienie regulacji wzmacniania lamp poprzednich jak równiez i wskazan, tak ze nastepuja one dopiero przy pewnej okre¬ slonej amplitudzie drgan wielkiej lub po¬ sredniej czestotliwosci.Napiecie regulacyjne zostaje wzmoc¬ nione w czesci wzmacniajacej lampy wskaz¬ nikowej Af. Im wieksze jest ono, tym mniej pradu przepuszcza siatka rozrzadcza- 10 i tym mniejszy jest zatem spadek napiecia na oporniku anodowym Rt\ napiecie wiec na elektrodach rozrzadczych wzrasta i po¬ woduje zwiekszenie naswietlonego kata.Jednoczesnie wzrasta napiecie na dzielni¬ ku napiefcia R2 Rs R±, z którym polaczono jest siatka regulacyjna 3, co powoduje dal¬ sze zwiekszenie naswietlonego kata. Lampa wskaznikowa M sluzy jednoczesnie do tzw. cidhego strojenia. Lampa wzmacniajaca ma¬ lej czestotliwosci N jest zablokowana na¬ pieciem ze zródla napiec stalych U. Z chwi¬ la gdy napiecie siatki regulacyjnej 3 staje sie dodatnie, plynie ku nie} i ku polaczo¬ nej z nia prawej anodzie dudiody D stru¬ mien elektronów, który kompensuje napie¬ cia blokujace na siatce rozrzadczej lampy N, tak ze wzmocnienie drgan malej cze¬ stotliwosci nastepuje dopiero wtedy, gdy odbiornik jest co najmniej w przyblizeniu nastrojony na stacje nadawcza.Podobny uklad polaczen, w którym lampa wskaznikowa M sluzy tez zarówno do wskazywania nastrojenia jak i do od¬ blokowywania lampy wzmacniajacej malej czestotliwosci, przedstawia fig. 8, gdzie zró¬ dlo napiecia U zostalo zastapione poten¬ cjalem katodowym lampy wskaznikowej Af i dudiody D, do której wbudowano jeszcze zespól trój elektrodowy. Wytwarza go spa¬ dek napiecia w oporniku R8 wlaczonym w obwód pradu katodowego lamp D i M, któ¬ ry powoduje równiez opóznienie powstawa¬ nia w oporniku R7 napiecia regulacyjnego do lamp poprzednich. Drgania o czestotli¬ wosci malej wzmacniane w zespole trój- elektrodowym lampy D i napiecie regula¬ cyjne dla lamp wskaznikowych zostaja wy¬ tworzone na oporniku R10 oraz napiecie to zostaje doprowadzone przez czlony filtru¬ jace R6C± do siatki rozrzadczej 10 lampy wskaznikowej Af. Napiecie to, przeciwnie niz na fig. 7, nie jest jednak opóznione, tak ze wskazywanie nastepuje juz przy ma¬ lych napieciach wyjsciowych. Rozrzad siat¬ ka regulacyjma 3 odbywa sie, podobnie jak na fig. 5, przez pobieranie napiecia z dziel¬ nika napiec Ru R2, Rs* który dostarcza rów¬ niez napiecia do siatki ekranowej. Napie¬ cie siatki regulacyjnej zwieksza sie jedno¬ czesnie z potencjalem elektrod rozrzad- — 5 —tzych 2, a zatem oba rozrzady wzajemnie 'wspieraja sie przy rozrzadzaniu wielkoscia swiecacej powierzchni anody 4.W przypadku, przedstawionym na fig. 9, lampe N malej czestotliwosci odblokowu¬ je spadek napiecia na oporniku R9l przez który przeplywaja prady katodowe lampy wskaznikowej M i lampy wzmacniajacej N malej czestotliwosci. Powstajace na opor¬ niku R12 napiecie malej czestotliwosci do¬ prowadza sie do lampy N malej czestotli¬ wosci, napiecie regulacyjne zas — do siat¬ ki rozrzadczej 10 poprzez opornik RQ. Na¬ piecie regulacyjne zmniejsza prad plynacy do anody 9 i zwieksza zatem napiecie elek¬ trod rozrzadczych 2. Jednoczesnie zmniej¬ sza sie spadek napiecia na oporniku R9, a potencjal katody obniza sie, zmieniajac sie z wartosci dodatniej przez zerowa na wartosc ujemna; dzieki temu siatka regula¬ cyjna 3, uziemiona poprzez opornik R13 otrzymuje potencjal wyzszy od potencjalu katody, co wzmacnia dzialanie rozrzadcze elektrod rozrzadczych 2. Poza tym odry- glowuje sie lampa N malej czestotliwosci.W urzadzeniu przedstawionym na fig. 10 znamienne jest pobieranie napiecia re¬ gulacyjnego z siatki regulacyjnej. Sygnal wysokiej czestotliwosci zostaje wyprosto¬ wany w lewym zespole diody lampy D i wy¬ twarza na oporniku i?12 napiecie regulacyj¬ ne, doprowadzane nastepnie do siatki roz¬ rzadczej 10 lampy wskaznikowej M po¬ przez opornik RQ oraz napiecie czestotliwo¬ sci malej, doprowadzane przez kondensa¬ tor C2 do siatki rozrzadczej triody lampy D. Zwiekszenie napiecia regulacyjnego po¬ woduje zmniejszenie pradu wyladowczego czesci wzmacniajacej lampy wskaznikowej Af, przeplywajacego przez opornik R9, i w ten sposób — zwiekszenie napiecia siatki regulacyjnej 3 w stosunku do katody, tak ze elektrody rozrzadcze i siatka regulacyj¬ na jednoczesnie zwiekszaja naswietlenie anody 4. Zmniejszenie spadku napiecia na oporniku R9 wywoluje równiez i ten skutek, ze punkt X dzielnika napiecia, zestawione¬ go z oporników i?i4, Ri5 i Rie, staje sie do¬ datnim/wzgledem katody lampy D, dzieki czemu prawy zespól duodiody staje sie przewodzacy i odblokowuje czesc trój elek¬ trodowa lampy D. Napiecie regulacyjne dla lamp poprzednich mloize byc pobrane z siat¬ ki regulacyjnej 3, poniewaz, poczynajac od pewnego okreslonego stanu regulacji, staje sie ona dodatnia wzgledem katody i pobie¬ ra prad, wytwarzajacy na qporniku R17 na¬ piecie, wykorzystywane jako napiecie regu¬ lacyjne. Regulacja odbywa sie z opóznie¬ niem, gdyz siatka regulacyjna przed do¬ staniem sie na nia sygnalu wielkiej czesto¬ tliwosci posiada wzgledem katody poten¬ cjal ujemny.W urzadzeniu wedlug fig. 11 uzywa sie lampy wskaznikowej Af jednoczesnie jako duodiody, w której za anody sluza siatka regulacyjna i siatka rozrzadcza. Sygnal wielkiej czestotliwosci doprowadza sie z filtru pasmowego B do siatki rozrzadczej 10 lampy wskaznikowej. Wskutek wypro¬ stowania powstaja na oporniku R\2 z jed¬ nej strony drgania o czestotliwosci malej, doprowadzane do siatki lampy wzmacnia¬ jacej N malej czestotliwosci, a z drugiej strony napiecie regulacyjne, które nadaje potencjal ujemny siatce rozrzadczej 10 lampy wskaznikowej, zmniejsza prad ano¬ dowy i przesuwa potencjal elektrod roz¬ rzadczych 2 w kierunku dodatnim. Skoro przez siatke regulacyjna zacznie plynac prad wskutek zmniejszenia sie spadku na¬ piecia na oporniku R9, przez który przeply¬ waja prady katodowe lamp M i N, odblo¬ kowuje sie lampa wzmacniajaca N malej czestotliwosci i wytwarza sie jednoczesnie spadek napiecia na oporniku R17t którego mozna uzyc do opóznionej regulacji lamp poprzednich.Zastosowanie lampy wskaznikowej Af w charakterze prostownika audionowego przedstawia fig. 12, Sygnal wielkiej cze¬ stotliwosci, otrzymany z filtru pasmowego - 6B, doprowadza sie do siatkirozrzadczej 10 i za posrednictwem opornika R18 zaboczni- kowanego kondensatorem — do katody lampy wskaznikowej Af, w której zostaje on wyprostowany. Prad anodowy, plynacy podczas wyprostowania, wywoluje zwiek¬ szenie potencjalu elektrod rozrzadczych 2.Napiecie malej czestotliwosci zostaje po¬ brane z opornika anodowego Rt i doprowa¬ dzone do lampy koncowej. Katoda znowu jest polaczona poprzez Qpornik i?9 z ujem¬ nym biegunem zródla napiecia, tak ze na¬ piecie siatki regulacyjnej 3 w stosunku do napiecia katody jest wysokie, przy czym z siatki regulacyjnej mozna pobierac opóz¬ nione napiecie regulacyjne, jak w przypad¬ kach wedlug fig. 10 i 11.W urzadzeniu przedstawionym na fig. 13 lampa V, poprzedzajaca lampe wskaz¬ nikowa Af, jest hexoda, wlaczona tak, ze zostaje ona wykorzystana jako pentoda i jako dioda. Sygnal wielkiej czestotliwosci otrzymany z filtru pasmowego B, zostaje doprowadzony do pierwszej siatki, pobra¬ ny po wzmocnieniu z dbwodu wyjsciowego czwartej siatki, Wlaczonej jako anoda, i wy¬ prostowany na anodzie, twgrzacej zespól diodowy wspólnie z pozorna katoda, two¬ rzaca sie za czwarta siatka, Powstajace na oporniku R1S napiecie malej czestotliwosci i napiecie regulacyjne doprowadza sie po¬ przez czlon filtrujacy do siatki rozrzadczej 10 lampy wskaznikowej. Wzmacnia ona oba napiecia, przy czym wzmocnione drgania czestotliwosci malej pobiera opornik ano¬ dowy Rl9 wzmocnione zas napiecie regula¬ cyjne doprowadzone zostaje do elektrod rozrzadczych 2. Opornik Rlu lezacy w ob¬ wodzie katodowym lampy wiskaznikowej Af, powoduje zwiekszanie napiecia siatki regu¬ lacyjnej 3, z której mozna pobierac opóz¬ nione przez oporniki R17 i R\7 napiecia re¬ gulacyjne róznej wielkosci do lamp poprze¬ dzajacych.Fig. 14 przedstawia urzadzenie, w któ¬ rym elektrody rozrzadcze i siatka regula¬ cyjna wplywaja na naswietlanie anody 4 w kierunkach przeciwnych, przy czym przewaza dzialanie siatki regulacyjnej. Sy¬ gnal wielkiej czestotliwosci zostaje wzmoc¬ niony w lampie poprzedzajacej V, stano¬ wiacej pentode, i doprowadzony do siatki rozrzadczej 10 tej czesci wzmacniajacej lampy wskaznikowej Af, która jest wlaczo¬ na jako prostownik anodowy. Poniewaz prad anodowy zwieksza sie ze wzrostem napiecia wejsciowego i poniewaz napiecie wystepujace na anodzie 9 i elektrodach roz¬ rzadczych 2 wskutek tego maleje, wiec sze¬ rokosc pasa naswietlonego anody 4 dzieki elektrodom rozrzadczym 2 maleje ze wzro¬ stem amplitudy wielkiej czestotliwosci. To dzialanie rozrzadcze jest jednak znacznie slabsze niz dzialanie rozrzadu przeciwne¬ go kierunku, mianowicie rozrzadu za po¬ moca siatki regulacyjnej 3, Raczonej z dzielnikiem napiecia Rl9 R21 R*, R*9 który dostarcza napiecia siatce oslonnej pento- dy regulacyjnej V.W urzadzeniach wedlug fig. 15 i 16 za¬ stosowano szczególnie selektywne ciche strojenie. Oba urzadzenia zawieraja dodat¬ kowy obwód ostrego strojenia S, nastrojo¬ ny na fale nosna i pozbawiony tlumienia przez sprzezenie zwrotne. Wedlug lig. 15 drgania widkiej czestotliwosci dochodza do obu anod duodiody D, z których lewa zasila opornik R12 napieciem malej czesto¬ tliwosci, doprowadzanym nastepnie do siat¬ ki rozrzadczej lampy wzmacniajace! V.Druga anoda dostarcza do opornika R19 napiecia regulacyjnego dla lamp poprze¬ dzajacych. Z indukcyjnoscia^filtru pasmo¬ wego B sprzezony jest obwód' ostrego stro¬ jenia S, który lezy miedzy siatka rozrzad- cza 10 i katoda lampy wskaznikowej i jest pozbawiony tlumienia przez sprzezenie zwrotne z anody 9. Czesc ^wzmacniajaca lampy wskaznikowej pracuje jak prostow¬ nik audionowy sprzezony zwrotnie. Wska¬ zanie nastepuje dopiero przy bardzo do¬ kladnie dostrojonym odbiorniku. PradJta- — 7 —todowy wszystkich przedstawionych na ry¬ sunku lamp przeplywa przez wspólny opornik R91 wskutek czego napiecia siatki regulacyjnej podnosi sie i wspiera dziala¬ nie elektrod rozrzadczych 2, .gdy odbior¬ nik zostaje dokladnie nastrojony.Urzadzenie wedlug fig. 16 pracuje w sposób nastepujacy. Napiecie posredniej czestotliwosci trafia najprzód do odtlumio¬ nego przez sprzezenie zwrotne obwodtl strojenia ostrego S, który tworzy czesc skladowa wejsciowego filtru pasmowego B i jest polaczony z czescia wzmacniajaca lampy wskaznikowej, pracujacej jak sprze¬ zony zwrotnie prostownik audionowy. Na¬ piecie regulacyjne, powstale przez prosto¬ wanie siatkowe, wystepuje wzmocnione na oporniku anodowym Rt i zostaje doprowa¬ dzone z jednej strony do elektrod rozrzad- czych 2, z drugiej — do siatki regulacyj¬ nej 3. Poniewaz trzecia siatka lampy wzmacniajacej N posredniej czestotliwosci jest polaczona z siatka regulacyjna, wiec poczawszy od pewnej okreslonej amplitu¬ dy wejsciowej, lampa ta zostaje odbloko¬ wana. Obwód B\ tworzacy czesc filtru pas¬ mowego Bf jest polaczony z jednej strony z siatka wejsciowa hexody N, z drugiej zas — z lewym zespolem duodiody D, dostar¬ czajacym napiecia regulacyjnego do lamp poprzedzajacych i do hexody 'N, przy czym prawy zespól sluzy do demodulacji wzmoc¬ nionych drgan czestotliwosci posredniej. PL