Wynalazek dotyczy w pierwtszym rze¬ dzie sposobu wytwarzania tasm dzwieko¬ wych do mechanicznych zapisów dzwieków przez powlekanie nosnika tasmowego war¬ stwa woskowa, podlegajaca nacinaniu.Znane jest juz nakladanie na nosniki tasmowe, np. na tasmy filmowe, cienkich warstw masy izolujacej, np. zaopatrywanie warstwy fotograficznej lasmy obrazowej w cienka okladzine parafinowa. Przyrzad sto¬ sowany do tego celu sklada sie glównie z zespolu krazków, które przejmuja parafi¬ ne ciekla oraz przenosza ja na warstwe ze¬ latynowa filmu, przy czym tasma filmowa jest przeciagana w kierunku przeciwnym nad nagrzewanymi walcami, obracajacymi sie stale, pokrytymi parafina i dociskanymi do tasmy w celu równomiernego rozloze¬ nia parafiny na warstwie zelatynowej.Dopuszczalne sa jednak nieznaczne róz¬ nice w grubosci i równomiernosci takiej warstwy, gdyz we wspomnianym sposobie wylacznie chodzi o pokrycie fotograficzne¬ go nosnika obrazów warstwa izolacyjna, aby uczynic ten nosnik niewrazliwym na oddzialywania chemiczne.Znacznie trudniejsze jest zadanie, gdy zamiast warstwy izolacyjnej na nosnik tas¬ mowy ma byc nalozona warstwa woskowa o takiej grubosci i skladzie oraz o takiej równomiernosci, aby nadawala sie do me¬ chanicznego zapisywania dzwieków. Stoso¬ wane do tego celu zestawy woskowe maja tak wysoka temperature topliwosci, zetrzdba unikac zetkniecia sie tasmy z odpo¬ wiednio nagrzewanym walcem przenosza¬ cym, gdyz tasma, niezaleznie od tego, czy jest wykonana z filmu, czy papieru, zosta¬ laby promieniowaniem ciepla przynajmniej odksztalcona, jezeli nie zniszczona. ^Nastep¬ nie jest rzecza nadzwyczaj trudna uniknie¬ cie przy nakladaniu wosku tworzenia sie pecherzyków powietrza, które tasme pokry¬ ta woskiem czynia nieprzydatna do zapisy¬ wania dzwieków. Wobec tych trudnosci nie byly dotychczas znane urzadzenia, które na nosniki tasmowe O dowolnej dlugosci mogly nakladac warstwe woskowa dajaca sie nacinac, bezwzglednie jednolita i o gru¬ bosci równomiernej.Celem wynalazku jest usuniecie tych trudnosci. Osiaga sie to w pierwszym rze¬ dzie dzieki temu, ze równomierna co do grubosci warstwe cieklego zestawu wosko¬ wego doprowadza sie bez przerwy dio po¬ wierzchni nosnika tasmowego, poruszajace¬ go sie z szybkoscia równomierna, a stru¬ mien cieczy spietrza sie za pomoca nosni¬ ka tasmowego przy uniknieciu bezposred¬ niego zetkniecia tego nosnika z narzadem doprowadzajacym wosk.Jezeli doprowadzanie zestawu wosko¬ wego do nosnika tasmowego uskutecznia sie za pomoca walca, wówczas przy spie¬ trzaniu powstaje skupienie wosku w prze¬ strzeni posredniej miedzy kapiela a wal¬ cem, które moze byc nazwane walkiem spietrzenia. Równomiernosc tworzacego sie walka spietrzenia, powstajacego zarówno przy pokrywaniu woskiem, jak i w stanie spoczynku, osiaga sie wedlug wynalazku dzidki temu, ze.grubosc warstwy wosku, do¬ prowadzanej do miejsca nakladania, utrzy¬ muje sie znacznie mniejsza xliz grubosc warstwy wosku na nosniku tasmowym, i ze odpowiednio zwieksza sie szybkosc dopro¬ wadzanej warstwy woskowej. Jak wykaza¬ ly wyczerpujace próby, stosunek szybkosci doplywu wosku do miejsca nakladania do liniowej szybkosci nosnika tasmowego obie¬ ra sie najlepiej okolb 5:1.Przy doprowadzaniu warstwy woskowej do miejsca nakladania za pomoca walca za¬ leca sie utrzymywanie tak malej grubosci warstwy woskowej, aby nie przekraczala kilku setnych milimetra. Nastepnie szyb¬ kosc obrotowa wzilea doprowadzajacego ko¬ rzystnie jest utrzymywac ponizej pewnej okreslonej doswiadczalnie szybkosci kry¬ tycznej, przy której warstwa woskowa ma sklonnosc do skupiania sie na czesci srod¬ kowej walca.Odstep nosnika tasmowego od walca do¬ prowadzajacego, iszybkosc tego walca i tas¬ my, jak równiez grubosc warstwy wosko¬ wej, doprowadzanej walcem, nalezy dobrac tak, aby w koncowym wyniku mozliwe by¬ lo calkowite wytrawienie doprowadzanego wosku, wolnego od pecherzyków, przez naj¬ bardziej równomierne nakladanie na tasme obiegowa bez dotkniecia tasmy i walca.Urzadzenie do wykonywania sposobu, wedlug wynalazku sklada sie korzystnie z zespolto walców, który zawiera walec czerpakowy, walec doprowadzajacy i walec podajnikowy tasmy, i w którym naped wal¬ ca doprowadzajacego i walca podajnikowe¬ go tasmy uskutecznia sie w tym samym kie¬ runku obrotu, lecz z róznymi szybkosciami obrotowymi.Naped walca czerpakowego uskutecznia sie najlepiej przy pomocy walca doprowa¬ dzajacego, przy czym walec czerpakowy do powierzchni obwodowej walca doprowa¬ dzajacego jest dociskany przy pomocy sprezyny lub obciazenia ciezarem.Aby jednak na walcu doprowadzajacym mozna bylo umiescic warstwe woskowa o dostatecznie znacznej grubosci, przewidzia¬ no wedlug wynalazku, ze walec czerpakowy posiada na swym obwodzie rynienkowy przekrój poprzeczny i jest ustawiony wzgle¬ dem walca doprowadzajacego w taki spo¬ sób, iz tylko jego zeberka brzegowe sty- — 2 —kaja sie z powierzchnia obwodowa walca doprowadzajacego.Na rysunku przedstawiono przyklad wykonania urzadzenia "wedlug wynalazku, a mianowicie fig. 1 przedstawia schematycz¬ nie widok urzadzenia z boku, a fig. 2 — jego przekrój wzdluz linii //—// na fig. 1.Zestaw woskowy jest topiony w tyglu nagrzewanym 1. Walec 3, nazywany waU cem czerpakowym i osadzony obrotowo na kardlanowo osadzonym ramieniu 2, zanurza sie czesciowo w roztopionym wosku oraz jest wprawiany w ruch obrotowy przy po^ mocy walca 4 napedzanego mechanicznie.Sprezyna 5, zaczepiajaca z jednej strony o ramie 2 a z drugiej strony o nieruchoma czesc urzadzenia, dociska walec czerpako¬ wy 3 do powierzchni obwodowej walca 4.Jak widac z fig. 2, walec czerpakowy 3 na swym obwfrdzie jest zaopatrzony w mozli¬ wie szeroka rynne 6, której .glebokosc jest obrana takt za wystarczajaca ilosc zestawu woskowego przechodzi miedzy walcami 3 i 4 i jest oddawana walcowi 4.Zeberka brzegowe 7 stykaja sie z pro¬ stymi tworzacymi walca 4.Walec czerpakowy 3 przy swym obro¬ cie pobiera wosk z tygla 1 i przenosi go na walec górny 4, który przy pomocy urza¬ dzenia odpowiedniego, np. elektrycznie, jest ogrzewany tak, aby nie moglo zacho¬ dzic ochladzanie stopu na powierzchni te¬ go walca. Blbdka woskowa, nalozona na walec 4K zwany w dalszej czesci opisu wal¬ cem doprowadzajacym, jest ponownie usu¬ wana czesciowo przy pomocy zgarniacza nastawnego 8 i odprowadzana do tygla.Reszta warstwy woskowej, pozostajaca na walcu doprowadzajacym, jest wolna od pe¬ cherzyków oraz bJerze udzial calkowicie równomiernie w obracaniu sie walca do¬ prowadzajacego.Na wprost waltea doprowadzajacego 4 umieszczony jest walec 9, który sluzy do podawania tasmy 10 zaopatrzonej w war¬ stwe woskowa. Walec 9 podajacy tasme da¬ je sie nastawiac wzgledem walca doprowa¬ dzajacego 4, przy czym oba walce obraca¬ ja sie w tym samym kierunku. Przy pracy urzadzenia walec podajnikowy tasmy przy pomocy odpowiedniego, daijacego sie prze¬ suwac urzadzenia zostaje tak daleko posu¬ niety w kierunku walca doprowadzajacego, iz nastepuje delikatne zetkniecie blonki woskowej z tasma nadchodzaca z kierunku odiwrotnego, wskutek czego zachodzi spie¬ trzanie sie wosku cieklego, dzieki czemu daje sie uzyskac równomierne przeniesie¬ nie stopu na tasme.Najlepsze wyniki uzyskuje sie, gdy zgarniacz, 8 pozostawi grubosc warstwy wo¬ skowej równa killku setnym milimetra, a na¬ tomiast szybkosc obwodowa walca dopro¬ wadzajacego 4 wzgledem szybkosci liniowej tasmy zostanie znacznie zwiekszona tak, aby stosunek szybkosci obwodowej walca 4 do szybkosci tasmy obiegowej wynosil oko¬ lo 5:1.Aczkolwiek tworzacy sile walek spie¬ trzenia jest silnie nagrzany, to jednak nad¬ chodzaca i nie nagrzana tasma moze bez trudnosci wytrzymac promieniowanie ciepl¬ ne, potniewaz promieniowanie to jest tylko krótkotrwale oraz mozliwe jest w duzym stopniu rozdzielanie i odprowadzanie cie¬ pla, o ile nie zachodzi bezposrednie zetknie¬ cie ze znacznie nagrzanym walcem srodko¬ wym 4, którego temperatura pozostaje stala.Ustalono nastepnie, ze szybkosc robo¬ cza ukladu jest ograniczona tym, ze przy zbyt szybkim obracaniu sie w^lca 4 blonka woskowa ma sklonnosc do skupiania sie po srodku walca, podczas gdy brzegi walca sa prawie wolne od wosku.Najlepsza szybkosc robocza daje sie la¬ two okreslic doswiadczalnie, jezeli beda przewidziane srodki do regulowania silni¬ ka napedowego. Okazalo sie nastepnie rze¬ cza korzystna osadzenie zgarniacza na wal¬ cu 4 w taki sposób, aby ta ilosc wosku, któ¬ ra dostaje sie ewentualnie na boki walców,* — 3 -równiez byla doprowadzana do tygla, gdyz inaczej prowadzi ona do zgrubien czesci brzegowych tasmy woskowej.Wreszcie okazalo sie rzecza korzystna zmniejszenie nieco szerokosci walców wo¬ skowych 3 i 4 w stosunku do szerokosci tas¬ my pokrytej woskiem. Celem powyzszego jest upifcnieicie przelewania sie cieklego wo¬ sku poza brzegi tasmy. PL