Stosowanie dzwigarów zelazobetono- wyoh do konstrukcyj o duzych rozpietois- cilach, zwlasizcza do budowy mostów, jest ograniczone wlasnie ze wzgledu na te roz¬ pietosci. Na ogól konlstruklcje wylkonywa sie jate belke w ksiztalcie plyty z odste¬ pem zeiber wynOsizacym nuniiiej wiecej trzy metry, przy czym ze wzgledów budowla- no-technicznych zebrom nadiaje sie szero¬ kosc co najmniej okolo 250 mm, podczas gdy grubosc plyty jeist wyznaczana od ob¬ ciazenia, zwlaszcza old ciezairu ruchomego.Wraiz z wzrastajaca rozpietoscia i nie¬ zmiennym 'stosunkiem wysokosci kon¬ strukcji do rozpietosci wzrasta proporcjo¬ nalnie sila zginajajca od obciazenia, a tym samym potrzebna ilosc zelaza przy nie¬ zmiennym ciezarze konstrukcji na jeden metr. Juz przy bardzo malych rozpietos¬ ciach o mniej wiecej trzynastu metrach, szerokosc zeber, wynoszaca dlwiesciepiec- dziesiat mm nie wystarcza do fUmieiszcize- niia potrzebnych zelaznych pretów rozcia¬ gajacych. Zebra trzeba wiec poszerzyc, wo¬ bec czego zwieksza sie znacznie ciezar wla¬ sny konstrukcji na m2 powierzchni tak, ze wolno podparty dzwigar mozna stosowac tylko do rozpietosci nie przekraczajacej okolo dwudziestu pieciu metrów. Wobec istolsunkowo znacznego ciezaru wlasnego takich konstrukcyj jest poza tym watpliwa ich celowosc pod wzgledem gospodar¬ czym.Dzwigar zelazolbetonowy wedlug wy- mallalzku usuwa wspomniane wady dzieki temu, ze "sklada sie on z kilku czesci, od-dzielonych (dd siebie wrebami i polaczo¬ nych ze soba w miejscach rozdzialu prze¬ gubami, przy czym jego glówne prety ze¬ lazne podtrzymujace ten dzwigar sa wy¬ konane w postadi tasm nosnych, pracuja¬ cych na roziciagaiflie i umieszczonych na zewnatrz scian wykonanych z betonu, oraiz zaikcrtwicziolne na 'koncach tego dzwi¬ gara. Tasmy pracujace na rozciaganie opieraja sie przy tym rudhólmo tylko w miejscach posrednlilch ma czesciach sciany dzwigara i sa naprezane przez uzbrojenie tego dzwigaira, Dzwigar wedlug wynalazku moze byc stosowany jako wolino podparty bez prze¬ kraczania dopuszczalnych naprezen beto¬ nu przy 1/le wysolkosci konstrukcji i przy rozpietosciach mniej wiecej do siedem¬ dziesieciu metrów. Poza tym wynalazek umozliwia równiez ekonioimiczne wykony¬ wanie odnosnych budowli, gdyz ilch ciezar na m2 jest tylko nieznacznie wiekszy od ciezaru mostów o mniejszej rozpietosci.W przeciwienstwie do innych konstrukcyj dzwigar wedlug wynalazku umozliwia cal- kolwite wykorzystanie wysokosci kon¬ strukcyjnej, bedacej do dyspozycji posrod¬ ku przesla. Ponadto osiaga sie stale rów¬ nomierne naprezenia w zelaizaoh i w dzwi¬ garze zelazobetonowym bez wstepnego naprezania pretów zelaznych i bez szko¬ dy dla zmiany ksztaltu betonu.W najkorzysltniejsizej postaci wykona¬ nia dzwigara wedlug wynalazku mozna osiagnac jeszcze wieksze rozpietosci, a mianowicie do 120 m, przez nadanie dzwi¬ garowi specjalnego ksztaltu. Do tego celu stosuje sie dzwigar, umieszczony miedzy dwoma koncowymi wspornikami i spoczy¬ wajacy poza tym na wspoimikaich posred¬ nich. Przy stosowaniu takiego dzwigara, czesciom posrednim nadaje sie wyzej wspomniany ksztalt specjalny, podczas gdy z tymi czesciami posrednimi polaczo¬ ne -sa za pomoca przegubów dwie inne czesci dzwigara, rozdzielone wrebami i przechodzace nad otworami koncowymi, przy czym wszystkie wspomniane czesci dzwigaira wiaze wspólna tasma nosna.Dwa przyklady wykdnania dzwigara zeJlazobetonowego wedlug wynalazku sa uwidocznione na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia talki dzwigar zelazobe- tomowy wolno podparty w przekroju po¬ dluznym, fig. 2 — Jego przekrój poprzecz¬ ny wzdluz linii //—// na fig. lf fig. 3 ^~ odmia-ne postaci wykonania dzwigara w przekroju podluznym, a mianowicie mo¬ stowy dzwigar zelafcolbetonowy, rozpiety nad trzema przeslami, fig. 4 — w zwiek¬ szonej podzialce przekrój podluzny odcin¬ ków czesci posrednich dzwigara wedlug fig. 3, fig. 5 — przekrój polprzteiczny wzdluz linii V—V na fijg. 4, fig. 6 — w zwiekszonej podzialce sizdzegól dzwigara wedlug lig. 3, a mianowicie w miejscu nad jedna podpo¬ ra, fig. 7 — przekrój poprzeczny wzdluz linii VII—VII na fig. 6 i wreszcie fig. 8 — w przekroju szczegól 'wykonania tasmy nosnej w betonie.Jak wynika z fig/1, dzwigar zelazobe- tomowy sklada sie z dwóch czesci a i b, rozdzielonych wrebem i w miejscu ilch roz¬ dzialu polaczonych przegubem c.Zamiast przegubu przedstawionego na fig. 1 mozna dla osiagniecia tego samego celu zastosowac innego rodzaju urzadze¬ nia. Moze np. Wystarczyc zwykle przecie¬ cie dzwigaira i umieszczenie we wrebie wkladek (olowianych. Mozna równiez przez zmniejszenie przekroju poprzeczne¬ go w okreslonym miejscu dzwigara allbo za pomoca krzyzujacych sie pretów uzbro¬ jenia lub uzbrojen podobnych wytwarzac . w dzwigarze takie miejsca, które w zakre¬ sie wystarczajacym do celów niniejszego wynalaziku beda dzialac, praktycznie bio¬ rac, tak jak przegub.W przykladzie wykonania wedlug fig. 1, dzwiigar zelazobetonowy jest po¬ dzielony po srodku przesla. Podzial taki moze miec miejsce w innym miejscu. — 2 —Obie czesci a i b dzwigara sa ze sioiba polaczone pomizeji szczególowo opisana tasma nosna {//zakotwiczona z jednej stro¬ ny na koncu e w czesci a dzwigara i z dru¬ giej strony na 'koncu / w czesci b. Czesci a i b dzwigana skladaja sie kazda z ciaglej górnej plyty pracujacej na cisnienie, ze scian podluznych lub zeber podluznych g (fig. 2) oraiz z zeber poprzecznych lub scian poprzecznych h.Miedzy ikazdynii dwoma nastepujacymi po sobie zebrami poprzecznymi h górna plyta jest sklepiona (fig. 1).W przyklaldzie wykonania wedlug fig. 1 tasma nosna d jest przeprowadzona od miejsc jej zakotwiczenia e, f pod koncami poszczególnych zeber poprzecznych A, jed¬ nak moze byc ona przeprowadzona takze inaczej. Konce zdber poprzecznych h sa wykonane jako miejsca podparcia tasmy d i w tym celu sa one zaopatrzone w lozy¬ ska krazkowe f, pod którymi przechodzi tasma. Lozyska krazkowe i sa zaopatrzo¬ ne w zwykly sposób w poziomy tor biez¬ ny. Poza tym moga. byc one przestawne w 'kierunku pionowym. Jezeli tasma nos¬ na d jest przestawna w punktach jej za¬ kotwiczenia e, /, wówczas mozna nie sto¬ sowac pionowo przestawnych lozysk kraz¬ kowych.Jest rzecza zrozumiala, ze moment gnacy dzwigara w srodku przesla zostaje przejety przez sile nacisku w przegubie c i przez sile rozciagajaca w tasmie d. Wo¬ bec ruchomo w kierunku poziomym ulo- zyskowanych krazków przestawnych i dla tasmy tf, sila pozioma w tasmie nosnej je&t wszedzie stala. Z momentu gnacego i zna¬ nej sily poziomej 'tasmy nosnej mozna wiec w kazdym miejiscu dzwigara ustalic ramie sil wewnetrznych, a przelz dobór poloze¬ nia punktów przestawnych pod wzgledem wysokosci, mozna swobodnie ustalac wy¬ sokosc polozenia sily nacisku dzialajacej na dzwigar zelazolbetonowy.Tasmy nosne d sa wykonane badz ze zwyklego zedaiza o dowolnym przekroju poprzecznym, badz tez z konstnikcyj ze¬ laznych. Jednak bardzo korzystne jest wy¬ konanie tasm nosnych z zelazobetonu, gdyz wówczas sa one dobrze chronione od wplywów atmosferycznych.W niniejszych przykladach wykonania przyjeto, ze tasmy mosne sa wykonane z wiazki zelaznych pretów okraglych, oto¬ czonych betonem. Na fig. 8 uwidoczniony jest przekrój poprzeczny takiej tasmy nos¬ nej. W tym przypadku tasma ta sklada sie z czterech okraglych pretów zelaznych z, otoczonych betonowym plasizcizem t o czworobocznym przekroju poprzecznym.W celu unikniecia naprezen (rozciaga¬ jacych w betonie plaszcz betonowy t na¬ klada sie celowo dopiero po wykonaniu calego mostu. Mozna tez najpierw obcia¬ zyc hiost ciezarami w wysokosci przewi¬ dywanego obciazenia ruchomego i w tym stanie oblozyc tasmy nosne betonem. Ma to te zalete, ze beton tasmy nosnej d po¬ zostaje pod normalnym cisnieniem, dzieki czemu elastyczne odksztalcenia tasmy nosnej zostaja zmmiejt&zone.W przykladzie -wykonania wedlug fig. 3—7 uwidoczniona jest konJstrukcja dzwi¬ gara szczególnie wazna dla praktycznego zastosowania, za pomoca której mozna osiagnac w sposób ekonomiczny szczegól¬ nie znaczne rozpietosci. Wi tym przypad¬ ku chodzi o dzwigar osadzony miedzy dwiema podporami kónaoiwymi x, y i spo¬ czywajacy poza tym na dwóch podporach posrednich v, w. W takiej konstrukcji dzwi¬ gar zdazobetomowy wedlug wynalazku sklada sie z czterech czesci. Nad przesla¬ mi koncowymi, to jest nad przestrzeniami miedzy podpora x a wtspornikiem u wzgle¬ dnie wspornikiem w a podjpora y, prze¬ chodza równe sobie dzwigary zewnetrzne k, k\ wykonane np. z betonu ubijanego i oddzielone od obydwóch dzwigarów srodkowych m, m kazdy oddzielnym wre¬ bem. Obydwa dzwigary srodkowe m, u« - 3 -sa z kolei rozdzielone wrebem i polaczone w tym miejscu ze soba przegubem c ({ig. 4).v Polaczenie dzwigara zewnetrznego k z dzwigarem srodkowym m jest uwidocz¬ nione na fig. 6, I w tyim przypadku mie¬ dzy Stykajacymi sie ze soba czesciami k, m dzwigara przewidziany jest wrab waz po¬ laczenie przegubowe. Tutaj jednak prze¬ gub c" jest umieszczony na dlolnej stronie czesci dzwigara i polaczony z. podpora n, osadzona na wsporniku posredniih v.Uksztaltowanie miejsca polaczenia miedzy dzwigarem zewnetrznym k i drugim dzwi¬ garem srodkowym ni jest lajkie samo, wo¬ bec czego nie jest na rysunku osoibnio uwi¬ docznione. Jak wynika z fig. 3, trzy pod¬ pory n sa wykonane jako lozyska kraz¬ kowe, pozostala feais podpora n jako lozy¬ sko przechylne.W powyzszym przykladzie wykonania tasma nosna d przechodzi jako jedna ca¬ losc od miejsca zakotwiczenia e na lewym dzwigarze zewnetrznym k az do miejsca zakotwiczenia f na prawym dzwigarze ze¬ wnetrznym k\ Tasma ta jest przeprowa¬ dzona w odpowiednich kanalach przez obydwa dzwigary zewnetrzne k, k\ a w obrebie dzwigarów srodkowych m, m przechodni, jak w przykladzie wykonania wedlug fig. 1, pod krazkami i\ osadzony¬ mi na koncu zeber poprzecznych h\ Poza tym 'uksztaltowanie dzwigarów srodko¬ wych m, m jest podobne do uksztaltowa¬ nia czesci a i b dzwigara wedlug fig. 1.Dzwigary srodkowe m, m posiadaja górna plyte naciskowa, a poza tym sa zaopatrzo¬ ne w zebra podluzne g' i pojprzeczne h\ Takze i w tej drugiej postaci wykona¬ nia dzwigara uklad jest statycznie wyzna- czalny, talk ze zarówno sile rozciagajaca w tasmie nosnej, jak i sile nacisku w prze¬ gubie mozna obliczyc bez wzgledu na ksztalt dzwigara. Ksztalt przekroju po¬ przecznego dzwigara zelazobetonowego na podporach wedlug fig. 3—7 okresla sie w zaleznosci od wielkosci 'momentów, ujemnych i wynikajacych stad naprezen.W obydwóch przykladach wykonania osie dzwigara zdlazobetonowego i tasmy nosnej przechodza wzgledem siebie pod takim katem, alby wystepujace w kazdym przekroju isily poprzeczne byly przez te czesci przejete. Wskutek tego unika sie prawie zupelnie naprezen scinajacych w dzwigarze zelaizobetonowym. Takze na¬ prezen rozciagajacych w betonie, powsta¬ jacych zarówno od obciazenia pionowego, jak i od sil poprzecznych, mozna uniknac zupelnie lub prawie zupelnie. PL