Przestrzen robocza pieców martenow- skich do wytwarzania stali sklada sie z trzonu, wsporników, sklepienia i glowic.Poszczególne czesci pieca wykonuje sie zwykle z róznych materialów ognio¬ trwalych. Do wykonywania trzonu stosu¬ je sie zwykle dolomit zmieszany ze smola lub z zuzlami. W pierwszym przypadku mase przygotowuje sie na zimno, w dru¬ gim natomiast mase przygotowuje sie w piecu ogrzanym do wysokiej tempera¬ tury. Wsporniki sa wykonywane z ksztal¬ tek krzemionkowych, a czesto ich czesci przy tylnej scianie — z dolomitu smolo¬ wanego. Podstawy glowic sa zawsze wy¬ konywane z ksztaltek krzemionkowych lub z tlenku magnezu. Sklepienie wyko¬ nuje sie zawsze z ksztaltek krzemionko¬ wych. Przestrzen robocza pieców elek* trycznych sklada sie jedynie z trzonu* scian i sklepienia. Trzon takich pieców jest wykonywany z dolomitu smolowane¬ go, nakladanego w piecu na zimno. Scia¬ ny sa wykonywane z ksztaltek krzemion¬ kowych lub z dolomitu zarobionego smo¬ la. Sklepienie jest wykonywane z ksztal¬ tek krzemionkowych. Wykonywanie wy¬ kladziny pieca wymaga dlugiego czasu oraz stosowania drogich materialów, np, ksztaltek krzemionkowych lub magnezy¬ towych, a koszty naprawy jej sa znaczne ze wzgledu na latwe zuzywanie sie takiej wykladziny.Znane jest tez szkodliwe dzialanie nakapiel metalowa odlamków takich ksztal¬ tek krzemionkowych, spadajacych do ka¬ pieli z wykladziny pieca.Wynalazek niniejszy pozwala na usu¬ niecie powyzszych niedogodnosci przez zastosowanie wszystkich materialów ogniotrwalych, potrzebnych do budowy pieca, w stanie zimnym, przy czym mate¬ rialy te stanowia ziarnisty czysty wypalo¬ ny dolomit bez jakiejkolwiek innej do¬ mieszki, ubijany na zimno, az do utworze¬ nia zbitej jednolitej masy, która zamienia sie na. material zupelnie skamienialy pod dzialaniem ciepla podczas pracy pieca. Do wykonywania wsporników i glowic pieca stosuje sie dolomit z dodaniem 5 — 15% wzmacniajacych pretów stalowych.Trzon pieca wykonuje sie wedlug wy¬ nalazku w sposób bardzo prosty. Na pod¬ trzymujacych plytach pieca rozklada sie pewna ilosc drobno zmielonego dolomitu i ubija sie go za pomoca odpowiednich na¬ rzadów, np. tluczka, az do wytworzenia sie zbitej masy. Do pieca martenowsfeiego o wydajnosci 20 t wystarczy do tego pra¬ ca 8 robotników w ciagu 8 godzin, bez uzycia jakiejkolwiek sily napedowej lub ciepla. W razie stosowania materialów uzywanych dotychczas praca ta na zimno wymagala 48 godzin roboczych.oraz duzej ilosci smoly. Przez ubijanie dolomitu na goraco do tych kosztów dodac trzeba jesz¬ cze koszty zuzycia duzej ilosci ciepla.Badania trzonu wykonanego wedlug wynalazku wykazaly, ze nawet po jed¬ nym tylko przetopieniu trzon ten zamie¬ nil sie na mase jednolita, w którym nie mozna bylo juz rozpoznac dolomitu.Wykonanie wsporników i glowic pie¬ ca wymaga nieco wiekszego nakladu pra¬ cy, a nawet dodatku malej ilosci wzmac¬ niajacych pretów stalowych i smoly, lecz tylko w tym przypadku, gdy wykonywana Jwarstwa jest cienka, to jednakze nie po¬ wieksza zbytnio kosztów. W tym przy¬ padku podtrzymujace plyty uzbrojenie pieca pokrywa sie odpowiednio gruba warstwa dolomitu zarobionego mala ilo¬ scia smoly przy jednoczesnym stosowaniu uzbrojenia z pretów stalowych o grubosci okolo 5 — 10 cm i dlugosci okolo 10 cm, ustawionych pionowo. Nastepnie reszte wykladziny wykonuje sie z drobno zmielo¬ nego dolomitu bez dodatku smoly, stosujac uzbrojenie stalowe, przy czym dolomit do¬ brze sie ubija. Nastepnie naklada sie w ten sposób kolejno dalsze warstwy do¬ lomitu z jednoczesnym ubijaniem, az do wykonczenia wykladziny. Po wykonaniu wykladziny wyciaga sie uzbrojenie meta¬ lowe, które moze sluzyc do wykonania nastepnej czesci wykladziny. Podczas pierwszych procesów wytapiania stali wy¬ kladzina calkowicie kamienieje.W celu wytworzenia kanalów glowic postepuje sie podobnie, lecz bez dodatku smoly i z pozostawieniem uzbrojenia me¬ talowego, które posiada dokladny ksztalt kanalów, a które podczas procesu zostaje roztopione w wykladzinie.Jak widac, sposób wykonywania trzo¬ nu, scian i glowic pieca jest prosty i nie wymaga ani duzego nakladu pracy, ani tez zuzycia energii cieplnej.Cel i korzysci wynalazku jasno uwi¬ doczniaja nastepujace przyklady.Znane sa dwa postepowania przy wy¬ twarzaniu stali — sposobem zasadowym i kwasnym.W pierwszym przypadku wynalazek dotyczy sposobu wykonywania trzonu i scian przestrzeni roboczej oraz podsta¬ wy glowic pieca martenowskiego.Sposób wedlug wynalazku moze byc takze zastosowany do wykonania znacz¬ nej czesci scian i podstawy glowic pieca o trzonie z wykladzina kwasna. Ponadto wynalazek nadaje sie równiez do stoso¬ wania wypalonego dolomitu wedlug wy¬ mienionego sposobu zamiast materialów ogniotrwalych, zawierajacych dolomit, tlenek magnezu lub podobne dotychczas — 2 —uzywane materialy ogniotrwale, do budo¬ wy pieców hutniczych i innych, pracuja¬ cych w wysokiej temperaturze.Dotychczas stosowano wypalany dolo¬ mit tylko do wykonywania i naprawy trzonu pieców martenowskich lub elek¬ trycznych, sluzacych do wytwarzania sta¬ li. Czasami uzywano go do wykonywania tylnych wsporników pieców martenow¬ skich, scian pieców elektrycznych oraz konwertorów zasadowych.W dotychczas znanych przypadkach uzywano juz tluczonego dolomitu o wiel¬ kosci ziam równej wielkosci orzeszka oraz wolnego od pylu, tworzacego sie .zwykle podczas tluczenia.Do wykonywania trzonu pieców mar¬ tenowskich mieszano dolomit z mielonymi zuzlami (dzialajacymi jako topniki) i sto¬ sowano go w postaci kilku pokrywajacych sie warstw, przy jednoczesnym doprowa¬ dzaniu ciepla.Do wykonywania tylnego wspornika pieców martenowskich lub trzonu i scian pieców elektrycznych stosowano dolomit podobnie tluczony, zarobiony 8 — 10% smoly, z ewentualna domieszka kilku pro¬ centów zuzla (topnika). Mase te ubijano warstwami jedna na drugiej za pomoca tluczków pneumatycznych wykonujac w ten sposób blok na zimno.Jednakze przy wykonywaniu w znany sposób trzonów i wszystkich czesci pie¬ ców zasadowych stykajacych sie z rozto¬ piona kapiela stalowa warstwy dolomitu ubijano zwykle na wykladzinie z ksztal¬ tek magnezytowych, które nie sa dosta¬ tecznie odporne na nagryzajace dzialanie roztopionego metalu.Sposób wedlug wynalazku niniejszego dajac lepsze wyniki i szerokie zastosowa¬ nie pozwala na zupelne pominiecie stoso¬ wania wspomnianej warstwy ksztaltek magnezytowych, co powoduje zwieksze¬ nie oszczednosci w stosowaniu masy ma¬ gnezowej i chromitowej, potrzebnych przy budowie i naprawach wykladziny pieców zasadowych. Poza tym umozliwia on uzy¬ skiwanie jednolitej i o wiekszej spoistosci wykladziny pieca, jak równiez wykonana w ten sposób wykladzina dolomitowa za¬ chowuje wlasciwosci ogniotrwale czyste¬ go dolomitu, nie kruszeje i nie odpada pod dzialaniem ciepla, dzieki czemu mozna ja stosowac do wykonywania czesci prze¬ strzeni roboczej pieców, które dotychczas byly wykonywane z kosztownych ksztal¬ tek krzemionkowych lub innych kosztow¬ nych materialów (magnezytu, Radexu, Chromazilu, Magnezydonu lub podob¬ nych).Wedlug wynalazku mozna zastosowac dolomit nie tylko do pieców Siemenis- Martina i pieców lukowych, lecz równiez i do pieców do wytwarzania stopów ze¬ laznych, do mieszalników, konwertorów Thomasa, pieców indukcyjnych, ogrzewa¬ nych pradem o róznych czestotliwosciach, kopniaków i pieców do prazenia dolomi¬ tu, cementu lub podobnych materialów, do pieców przenosnych do przetapiania sztab, do wykonywania trzonów, glowic, scian i sklepien wszelkich pieców prze¬ myslowych.Wynalazek niniejszy dotyczy wiec spo¬ sobu wytwarzania wykladziny dolomito¬ wej, majacej bardzo szerokie zastosowa¬ nie i zwiekszajacej trwalosc pieca, przy czym pozwala on na szybsze wykonywa¬ nie wykladziny, a w zwiazku z tym daje oszczednosc na robociznie oraz na czasie wskutek mniejszych przerw w biegu pieców.Wynalazek polega na stosowaniu wy¬ palonego dolomitu, rozdrobnionego i zmie¬ lonego oraz ewentualnie zaopatrzonego w uzbrojenie stalowe, przy czym dolomit jest ubijany na zimno za pomoca odpo¬ wiednich tluczków. W zasadzie do stoso¬ wanego dolomitu nie dodaje sie lepiszcza ani topników. Masa tak sporzadzona uzy¬ skuje duza spoistosc i po krótkim dziala- — 3 —niu pieca posiada znaczna twardosc i od¬ pornosc granitu.W celu wykonania trzonu pieców mie¬ le sie dolomit w odpowiednim mlynie na drobnoziarnista mase i wykonuje sie trzon od razu o potrzebnej grubosci ubijajac ko¬ lejno kilka warstw za pomoca tluczków bez dodatku lepiszcza lub topników. Spo¬ istosc masy dolomitowej wzrasta ze wzro¬ stem grubosci wykonywanego trzonu, lecz jest ona juz dostatecznie duza nawet przy malej grubosci.Wsporniki pieca wykonuje sie w po¬ dobny sposób, lecz w poblizu wewnetrz¬ nej powierzchni pieca stosuje sie dodat¬ kowa wykladzine wykonana z mieszaniny dolomitu i malej ilosci smoly w celu utwo¬ rzenia warstwy grubosci okolo 5 cm, sie¬ gajacej do 15 cm wysokosci ponad poziom warstwy zuzli, pokrywajacej roztopiony metal. Ten dodatek smoly mozna nawet pominac w razie zastosowania odpowied¬ niego ubijania dolomitu na wewnetrznym uzbrojeniu metalowym. Ponad wymienio¬ nym poziomem stosuje sie dolomit zawie¬ rajacy uzbrojenie z drutu metalowego.Druty metalowe stanowia 5 — 15% wagi stosowanego dolomitu. W celu utworze¬ nia warstwy wewnetrznej, przylegajacej do uzbrojenia i posiadajacej grubosc kilku centymetrów, stosuje sie mieszanine z do¬ lomitu, zelastwa (kawalków lub pretów) i smoly, która mocno sie ubija. Jak wyzej, dodatek smoly mozna pominac, pod wa¬ runkiem, ze masa zostanie mocno ubita.W ten sam sposób wykonuje sie glowi¬ ce gaizowe i powietrzne pieca martenow- sldego zaczynajac od' sklepienia regene¬ ratorów az do przestrzeni roboczej pieca* W tym przypaidku kanaly dlo dojprowadiza^ nia gazów i powietrza, przed polaczeniem z podstawa glowicy, sa okrywane wzmoc¬ nionymi i przytwierdzonymi blaichami me¬ talowymi. W uzbrójeniiacli tych uklada sie rury o odjpowiednim przekroju i ksztal¬ cie, a miejsce miedzy nimi1 wyklada sie/ mieszanina z dolomitu i zelastwa, która sie ubija.Podobnie wykonuje sie podstawy glo¬ wic przez dobre ubicie mieszaniny z dolo¬ mitu i zelastwa dookola odpowiednio ulo¬ zonego uzbrojenia stalowego* PL