PL2903B1 - Utlenienie czesciowe weglowodorów gazowych. - Google Patents

Utlenienie czesciowe weglowodorów gazowych. Download PDF

Info

Publication number
PL2903B1
PL2903B1 PL2903A PL290324A PL2903B1 PL 2903 B1 PL2903 B1 PL 2903B1 PL 2903 A PL2903 A PL 2903A PL 290324 A PL290324 A PL 290324A PL 2903 B1 PL2903 B1 PL 2903B1
Authority
PL
Poland
Prior art keywords
ethane
methane
oxidized
compound
carbon
Prior art date
Application number
PL2903A
Other languages
English (en)
Filing date
Publication date
Application filed filed Critical
Publication of PL2903B1 publication Critical patent/PL2903B1/pl

Links

Description

Wiadomem jest juz oddawna, ze gdy weglowodory zostaja spalone w pewnych warunkach, np. przy doplywie tlenu w ilo¬ sci niedostatecznej i gwaltownem ochla¬ dzaniu spalin, wówczas moga powstawac utlenione zwiazki, zawierajace zarówno wegiel, jak i wodór, w rodzaju np. aldehy¬ du mrówkowego. Fakt ten wzbudza na¬ dzieje oparcia na tej podstawie procesu przemyslowego sporzadzania podobnych zwiazków tlenowych. Czyniono tez juz licz¬ ne propozycje w tym kierunku, przyczem wszelkie wysilki w tym celu skupily isie na przygotowaniu aldehydu mrówkowego, po¬ niewaz zwiazek ten posiada liczne zastoso¬ wania, a prosta jego budowa chemiczna wskazuje na to, ze wyrób jego pcwinienby byc latwiejszy, anizeli wyrób zwiazków tlenowych bardziej zlozonych, jak np. alko¬ hole, aldehydy i kwasy, posiadajace wiele atomów wegla w czasteczce.Poniewaz metan znajduje sie w wielkiej obfitosci w stanie bardzo stezonym w po¬ staci gazu naturalnego i posiada, podobnie jak aldehyd mrówkowy, jeden tylko atom wegla w swej czasteczce, ten przeto weglo^ wodór uznano powszechnie za najbardziej odpowiedni materjal do wyrobu aldehydu mrówkowego w drodze bezposredniego u- tleniania, tak iz praktycznie usunal on z tego zastosowania wszystkie inne weglo¬ wodory.Zadna jednak propozycja, dotyczaca u- zycia metanu w charakterze materjalu su¬ rowego, nie miala, handlowo rzeczy triorap, powodzenial Wiadomo, ze metan jest zwiazkiem bardzo trwalym i ze wprowa¬ dzenie jednego atomu tlenu do skladu jegoczasteczki wymaga temperatur stosunkowo wysokich; wiadomo równiez, ze aldehyd mrówkowy' jest nietrwally wl najnizszych nawet temperaturach, w jakich metan utle¬ nia sie w stopniu wystaMzajacym i staje sie coraz mniej trwalym w miare wzrastania temperatury, usilowania jednak pokonania tej niekorzystnej okolicznosci zdazaly do o- tnzymama temperatur reakcji chemicznej bardziej odpowiednich, a bardzo malo u- wagi poswiecono mozliWKsci uzycia weglo¬ wodoru, któryby sie utlenial wl temperatu¬ rach nizszych.Przy czesciowej iitlenienlu etanu, za- proponowanem przez Glock'a, zaleca sie uzycie do procesu dokladnie tych samych temperatur, katalizatorów i innych warun¬ ków, jakie znalazl on, jako najdogodniej¬ sze dla metanu, co wskazuje na to, ze wia¬ domosci jego o wlasnosciach etanu byly nadzfwyczaj ograniczone. Dowodzi tego nieomylnie twierdzenie jego, ze produktami reakcji sa zwiazki, posiadajace dwa atomy wegla w czasteczce, a mianowicie alkohol, aldehyd octowy i kwas octowy. Poglady Glock'a opóznily raczej, anizeli posunely naprzód wiedze, poniewaz przyjecie tychze doprowadza do 1vnicsku, ze metan jest o wiele lepszym materjalem surowym. Etan znajduje sie w mniejszej obfitosci, anizeli metan, wiec niepowodzenie Glock'a w wy¬ kryciu korzystniejszych cech i zachowania sie etanu wystarczyly do odwrócenia na¬ stepnych badaczów od usilowan, zmierza¬ jacych do operowania etanem i wyzszemi jego homologami; Proponowano równiez wyrób aldehydów zapomoca czesciowego utlenienia etylenu, zarówno czystego, jak i w zwiazku, w jakim wystepuja gazy, powstajace przy destylacji rozpadowej wegla, drziewa lub t. p. cial.Mieszanina ta moze zawierac metan, etan i inne weglowodory nasycone, lecz latwo zro¬ zumiec, ze ten, kto wynalazl proces wy¬ robu aldehydu z takiej mieszaniny, wzial pod uwage jedynie zuzytkowanie etylenu o- becnego i tak uregulowal warunki operacji, azeby metan i etan pozostaly nienaruszone.Wynalazca przekonal sie, ze etan mozna czesciowo utleniac w temperaturze w przy¬ blizeniu o 100° C nizszej od temperatury plotrz^bnej dla metanu, przyczem czesciowe utlenienie etanu w tej niskiej temperaturze mozna talk regulowac, aby mogly powstawac zwiazki weglowodoru utlenionego, posiada¬ jacego' jeden atom wegla w czasteczce, a w razie potrzeby w stopniu o wiele wyzszym, anizeli oba zwiazki weglowe wspomniane przez Glock'a.Aldehyd mrówkowy mozna wytw&irzac z wieksza latwoscia zapomoca czesciowego utlenienia i wskutek tego, ze wymaga nizszej temperatury do powstawania z etanu, przy- tem mozna osiagnac stezenie aldehydu mrówkowego w produktach reakcji dzie¬ siec do dwudziestu razy wieksze, anizeli jest to mozliwe w wypadku uzycia metanu.W dodatku do korzysci wyszczególnio¬ nych powyzej znaleziono inne jeszcze wy¬ niki, bedace nastepstwem uzycia etanu za¬ miast metanu, jako materjalu surowego, przyczem wyniki te same przez sie skla¬ niaja do wyboru etanu. Znaleziono miano¬ wicie, ze gdy jedna czesc etanu zamienia sie na utleniony zwiazek, foima dzesc jego przeksztalca sie na etylen —» zwiazek o cenionej wartosci handlowej z1 racji jego wielkiej reaktywnosci chemicznej. Wiado¬ mo, ze etan i weglowodór parafinowy o wyzszym ciezarze czasteczkowymi mozna czesciowo przeksztalcac na oleine przez proste ogrzewanie, lecz gdy ogrzewanie wy¬ konuje sie pod dzialaniem regulowanego dowolnie czynnika utleniajacego, to otrzy¬ muje sie pokazna ilosc oleiny w tempera¬ turze okolo 150° C nizszej, przytem pro¬ dukt reakcji oprócz zawartych w nim cen¬ nych tlenków jest wolny od benzyny i nie¬ nasyconych produktów polimeryzacji o wy¬ sokim ciezarze gatunkowym, jak np. dwu- olefiny i gudronu, które powaznie kompli — 2 —kuja zwykle metody stosowania olefin jak np. chloniecia krasem.Prosty sposób wytwarzania czynników utleniajacych, potrzebnych do wyrobu u- tlenionych zwiazków weglowodorowych z weglowodorów parafinowych, a wiec np. etanu, polega na domieszaniu do parafiny, przechodzacej do ogrzanej strefy reakcji, pewtoej ilosci tlenu lub powietrza, Z dwu o- slatnich tych gazów korzystniej jest wy¬ brac powietmze, gdyz rozcienczenie miesza¬ niny, podlegajacej reakcji, azotem wywie¬ ra, jak to pokazalo doswiadczenie, korzyst¬ ny wplyw! na reakcje. Stosunek ilosci azo¬ tu, wyzszy nawet anizeli ten, jaki wynika z domieszki naleznej ilosci tlenu w postaci powietrza, jest w wielu wypadkach poza¬ dany. Przyklad przytoczony ponizej po¬ sluzy do zilustrowania procesu w wypadku zastosowania powietrza: w charakterze czynnika utleniajacego.Etan zmieszano z powietrzem w stosun¬ ku jednej objetosci etanu na dwie objetosci powietriza i mieszanine przepuszczono przez goraca rurke krzemowa w ilosci 27 1 na giodzine. Rurke te o srednicy pól cala na¬ grzewano do 700° — 710° C na dlugosci okolo dwu stóp. Gaz wylotowy ochladzano w naczyniu otoczonem lodem i przemywa¬ no zimna woda. Dzielono go na dwie cze¬ sci, z których jedna powracala do pieca wraz z naplywaijaca don swieza mieszanina.W tym strumieniu przypadalo okolo 10 ob¬ jetosci gazu wylotowego wprowadzonego w ten sposób napowrót do pieca, na jedna ob¬ jetosc swiezej mieszaniny, wskutek czego przecietna czasteczka przechodzila jede¬ nascie razy przez piec, chlodnice i plócz- ke, zanim wyszla z aparatu.Ciecz, skraplajaca sie i gromadzaca w chlodnicy, stanowila roztwór wodny alde¬ hydu mrówkowego. Reszte aldehydu mrów¬ kowego i aldehyd octowy usuwano w plócz- ce. Czesc wody zgromadzonej 'w skrapla¬ czu i wszystkie aldehydy stanowily produkt utlenienia: etanu. Zawartosc aldehydu mrówkowego w cieczy z chlodnicy wynosila okolo 10% i aldehyd mrówkowy wywiazal sie w ilosci okolo 4 kg, obliczany, jako bez¬ wodnik CH20, na tysiac stóp szesciennych przerobionego etanu, a jednoczesnie otrzy¬ mywano 0,6 kg aldehydu octowego. Okolo 60—70% calkowitej ilosci wyprodukowane¬ go aldehydu mrówkowego pozostawiano w chlodnicy, reszte wydzielano z plóczki.Analiza próbki gazu, wychodzacego z a- paratu, wykazala sklad nastepujacy: Dwutlenku wegla . 0.7% Etylenu 9.9% Tlenu 1.7% Wodoru .... 6.2% Tlenku wegla . . 6.2% Metanu 0.7% Etanu ..... 13.7% Azotu . . . . . 60.9% ptZeZ ronuce 100.0% Gaz ten woiny byl od benzolu, dwiuole- fin i mazi, a wiec wykazywal dogodne wa¬ runki do wykorzystania jego zawartosci ety¬ lenu zapomoca pochlaniania; kwasem bez potrzeby dalszej obróbki. Pochlanianie ety¬ lenu przez kwas wytwarza pewna pozosta¬ losc, zawierajaca znaczne ilosci etanu, któ¬ re moga byc przywrócone do stanu ogrza¬ nia. Zbytniego wzrostu stezenia azotu mozna uniknac przez uzycie tlenu zamiast powietrza do traktowania mieszaniny, na¬ plywajacej do pieca.Ponizsza tabelka, isporzadzona na pod¬ stawie wyników przykladu powyzszego, wskazuje ilosci poszczególnych produktów.Z etanu dostarczonego do pieca otrzymano nastepujace ilosci rozmaitych produktów.Dwutlenku wegla 1-2% Tlenku wegla i wodoru. . 10.5% Metanu ...... . 1.2% 11.7% Etylenu ........ 33.4% Aldehydu 7.4% 40 8% Niezmienioneego etanu .... 46.3% 100.0% - 3 -Zatem 40,8% przerabianego etanu zo¬ stalo zamiemione, na cenne produkty, 46,3% pozostalo niezmienione, 11,7% —przetwo¬ rzone na cialo, posiadajace wartosc opalo¬ wa, a tylko 1.2% — uszlo, jako produkt bezuzyteczny.Rozcieczony roztwór, zawierajacy alde¬ hyd mrówkowy i aldehyd octowy, który wytwarza sie przy pewnych modyfikacjach niniejszego sposobu, mozna zuzytkowac bez dalszej przeróbki lub aldehydy mozna wy¬ dzielic w postaci odpowiednio stezonego roztworu wodnego, zwiazków aldehydowych i t p.Z podobnym rezultatem, jak przy eta¬ nie mozna sie poslugiwac propanem, buta¬ nem, wyzsza parfina lub mieszaninami para¬ fin, przycziem zasadnicza róznica w (produk¬ tach reakcyj, otrzymanych w ten sposób, polega na obecnosci w tym wypadku olefin o wyzszym ciezarze czasteczkowym od ety¬ lenu, chociaz powstaja równiez do pewnego stopnia tlenki cial o ciezarze czasteczkowym wiekszym od aldehydu octowego. Aldehyd mrówkowy i etylen mozna w razie potrzeby wytwarzac w wielkiej ilosci nawet z tego wyzszego weglowodoru parafinowego. W pewnych wypadkach tworzywo, w jakiem dominuje pojedynczy weglowodór parafi¬ nowy, posiadajacy wiele atomów wegla w swej czasteczce, stanowi najlepszy ma- terjal surowy do procesu; W innych znów razach korzystniejsza jest mie¬ szanina, zawierajaca znaczne ilosci kaz¬ dej z licznych parafin. Wogóle mozna powiedziec, ze latwosc, z jaka reaguja we¬ glowodory parafinowe, wzrasta wraz z ich ciezarem czasteczkowym. Gdy parafiny po¬ chodza z pewnych zródel, np; z gazu na¬ turalnego, ilosci odrebnych, uzytecznych pa¬ rafin zazwyczaj zmniejszaja sie, w miare wzrostu ich ciezarów czasteczkowych.Wzgledy te, zarówno jak i pozadane pro¬ dukty, okreslaja sklad surowego materjalu, jakiego nalezy uzywac. Nie mozna uniknac obecnosci metanu w mieszaninie, wchodza¬ cej do pieca, lecz dziala on przedewszyst- kiem jako rozpuszczalnik i nie zmienia sie znacznie w ciagu procesu.Proces niniejszy nadaje sie do mieszanin gazowych, zawierajacych poczatkowo we¬ glowodór olefinowy, w zalozeniu, iz zawiera on jednoczesnie dostateczna ilosc weglo¬ wodorów parafinowych o ciezarze czastecz¬ kowym wyzszym, anizeli ciezar czastecz¬ kowy metanu. Mieszaniny podobne, któ¬ rych przykladem moga byc gazy pieców ko¬ ksowych, przerabiane w mysl wynalazku ni¬ niejszego daja wyniki zupelnie rózne od wy¬ ników zaobserwowanych przy dotychczaso¬ wych sposobach traktowania tych miesza¬ nin; róznica polega na zuzytkowaniu za¬ równo parafin jak i olefin do wytwarzania cial utlenionych i na dalszem zuzyciu we¬ glowodorów! parafinowych do wyrobu weglo¬ wodorów o mniejszej zawartosci wodoru.Przy wymiarach i szybkosci podanych w przytoczonym przykladzie czasteczka mie¬ szaniny przechodzi przez piec w okresie czasu nieico krótszym od sekundy. Podob¬ ny skutek otrzymuje sie przy uzyciu dluz¬ szej rurki i odpowiednio powiekszone} szyb¬ kosci przeplywu. Temperatura tu stoso¬ wana (700°—710° C) jest okolo 15(F C nizsza od temperatury niezbednej do o- gniowegó (pyrolitycznego) rozkladu etanu w nieobecnosci czynników utleniajacych, jak to juz bylo wzmiankowane. Inna tempe¬ ratura, wahajaca sie np. od 620° C do 850° C, podczasi przeróbki etanu, dawala dobre rezultaty, skoro trwanie jej skraca¬ no, w kierunku odwrotnym do tempera¬ tury.Nalezy zaznaczyc, ze omawiana reakcja wydaje jako bezposrednie i posrednie pro¬ dukty utlenienia weglowodorów, inne we¬ glowodory o mniejszej zawartosci wodoru (jak olefina) i ciala utlenione w rodzaju al¬ dehydów. Zaipomoca odpowiedniego kontro¬ lowania warunków przeróbki mozna z la¬ twoscia znalezc najkorzystniejsze przepisy prowadzenia reakcji. Zamiast np. kierowa- — 4 —nia obiegu gazu zpowirotem do pieca w celu uzyskania wysokiej wydajnosci aldehydu, jak to opisano powyzej, wynalazek ni¬ niejszy pozwala równiez na przeróbke ga¬ zów w warunkach odpowiednich do wy¬ twarzania olefiny, np. etylenu, przyczem uchodzacy gaz traktuje sie nastepnie w sposób odpowiedni, w celu wydzielenia i odzyskania jego zawartosci aldehydu. Ten sposób obróbki moze sie poslugiwac opi¬ sanym powyzej pnzeplókiwaniem w wo¬ dzie lub w jakimkolwiek innym odpowied¬ nim rozpuszczalniku aldehydu, jak np. w roztworze dwusiarczynu, albo tez mozna umiescic w aparacie jakikolwiek odczynnik, np. amonjak, lub zwiazek amonowy, który wchodzi w zwiazek z aldehydem, wytwa¬ rzajac ciala nielotne typu heksaetylenu lub metylenu amonowego, aldehydu amjo- njakowego luib t p. 0 ile wynalazca zdolal zbadac dziala¬ nie katalizatorów znanych, w rodzaju np. ciezkich metali lub ich zwiazków, przeko¬ nal sie, ze sa one bezuzyteczne, a w wiek¬ szosci wypadków szkodliwe w zwiazku z wynalazkiem niniejszym. Najpomyslniej- sze wyniki otrzymywano, gdy mieszanina, * poddana reakcji, nie wchodzila, znajdujac sie w temperaturze wysokiej, w; jakiekol¬ wiek zetknieicie z metalami, i z tego wzgle¬ du najdogodniejsze sa powierzchnie ogrze¬ walne wykonywane ;z krzemu lub szkla.Ze znanych wynalazcy najkorzystniejsza okazala sie powierzchnia ogrzewalna wy¬ konana z czystego krzemu.Wynalazca nie ogranicza swego pomy¬ slu do jakiejkolwiek poszczególnej meto¬ dy wytwarzania czynników lub wplywów utleniajacych, sprzyjajacych swa obecno¬ scia rozkladowi weglowodoru parafinowe¬ go* Wynalazlek posiada, ogólnie biorac, te ogromne zalety, ze pozwala stosowac parafiny o wyzszym ciezarze czaisteczko- wym, anizeli metan, w charakterze surow¬ ca do wyrobu zwiazków utlenionych, a takze dzieki udoskonaleniom, osiagnietym przy destylacji Veglowodorów parafino^ wych, gdyby to nawet oceniac tylko z punk¬ tu widzenia wytwarzania olefin pod wply¬ wem' czynników utleniajacych. Opierajac wynalazek na takim sposobie pojmowania1, mozna go bedzie bezwzglednie stosowac w licznych procesach, dotyczacych wytwa¬ rzania rozmaitemi znanemi sposobami za- pomoca czynników utleniajacych. Proce¬ sy te, bez wzgledu na to, czy stosuja wol¬ ny, czy tez poczatkowo zwiazany tlen lub czy uzywaja katalizatorów i innych pobu¬ dzaczy objete sa niniejszym wynalazkiem. PL

Claims (3)

  1. Zastrzezenia patentowe. 1. Sposób przeróbki weglowodoru pa¬ rafinowego, zawierajacego w iswej czastecz¬ ce wiele atomów wegla, zapomoca ogrze¬ wania weglowodoru w obecnosci czynni¬ ków utleniajacych dla wytworzenia zawie¬ rajacego wodór zwiazku utlenionego, zna¬ mienny tern, ze warunki procesu kontro¬ luja sie w ten sposób, iz utleniony zwiazek wytworzony w ilosci najwiekszej, zawiera jeden atom wegla w czasteczce.
  2. 2. Sposób wedlug zastrz. 1, znamienr ny tern, ze wykonywa sie go w nieobecno¬ sci zwiazków metalowych, które moglyby odzialywac W charakterze katalizatorów,
  3. 3. Sposób wedlug zastrz. 1, znamien¬ ny tern, ze tworzacy sie, zawierajacy jeden atom wegla utlenionego, zwiazek jest al¬ dehydem mrówkowym. Carbide and Carbon Chemicals Corporation. Zastepca: M. Skrzypkowski, rzecznik patentowy. Druk L. Boguslawskiego, Warszawa. PL
PL2903A 1924-06-17 Utlenienie czesciowe weglowodorów gazowych. PL2903B1 (pl)

Publications (1)

Publication Number Publication Date
PL2903B1 true PL2903B1 (pl) 1925-10-31

Family

ID=

Similar Documents

Publication Publication Date Title
US4306918A (en) Process for carburizing ferrous metals
US2722553A (en) Partial oxidation of hydrocarbons
US2381707A (en) Removal of acetylene from hydrocarbon mixtures
PL2903B1 (pl) Utlenienie czesciowe weglowodorów gazowych.
SU280739A1 (ru) Процесс окислительного дегидрировани
US1776771A (en) Process for the oxidation of natural gas
US2606875A (en) Controlled atmosphere
US2066622A (en) Process of making formaldehyde
US3201214A (en) Production of domestic heating gas
US1911780A (en) Process for purifying gases
US2042134A (en) Method of producing hydrocarbon oxygen compounds
US2478875A (en) Preparation of hydrogen cyanide
US2475093A (en) Process for multistage conversion of hydrocarbons
US1729711A (en) Partial oxidation of gaseous hydrocarbons
US2850352A (en) Beneficiation of gases and vapors
US2700600A (en) Process of treating gas
EP0063655B1 (en) Process for carburizing ferrous metals
USRE15789E (en) Process of making aldehydes and other oxidation products
US2007115A (en) Method of producing hydrocarbonoxygen compounds
US1991344A (en) Treatment of hydrocarbons
US2577053A (en) Method of oxidizing hydrocarbons
Coward et al. CXXX.—The equilibrium between carbon, hydrogen, and methane
US1858095A (en) Method of making partial oxidation products
US1697267A (en) Method of oxidation
US1697263A (en) Process of oxidizing kerosene