Wynalazek dotyczy odbiornika radio¬ wego z nakladana czestotliwoscia, z urza¬ dzeniem ulatwiajacym strojenie tego od¬ biornika. Obecnie istniejace odbiorniki po¬ siadaja te niedogodnosc, ze wskutek duzej selektywnosci strojenie ich jest trudne.Zachodzi to zwlaszcza w odbiornikach z samoczynna regulacja wzmocnienia. W tych przypadkach dla niefachowca jest czesto rzecza bardzo trudna odnalezc punkt prawidlowego dostrojenia. Wynalazek ma na, celu usuniecie tej niedogodnosci.Wedlug wynalazku .stosuje sie urzadze¬ nie, na które dzialaja sygnaly wielkiej cze¬ stotliwosci, i które oddzialywa w ten spo¬ sób na narzad strojeniowy, ze z chwila prawidlowego nastawienia tego narzadu wspomniane urzadzenie przeciwdziala wzglednie zapobiega dalszemu nastawia¬ niu narzadu strojeniowego. Urzadzeniem tym moze byc badz hamulec elektromagne¬ tyczny, który zostaje uruchomiany przy ostrym dostrojeniu i hamuje przy tym narzad strojeniowy, wskutek czego prze¬ ciwdziala* dalszemu ruchowi, badz tez sprzeglo elektromagnetyczne, umieszczone miedzy galka manipulacyjna a narzadem strojeniowym, i rozlaczajace te narzady przy ostrym dostrojeniu.Przed nastawieniem odbiornika na in¬ na stacje, trzeba unieruchomic wspomnia¬ ne urzadzenie. Moze to byc uskuteczniane wedlug wynalazku badz recznie, np. przez nacisniecie galki manipulacyjnej, badz tez samoczynnie. W ostatnim przypadku od¬ biornik korzystnie jest wykonac tak, aze-by wylaczenie urzadzenia, odbywalo sie po uplywie pewnego czasu, np. po 0,5 — 2 sekundach po uruchomieniu urzadzenia.Fig. 1 przedstawia schematycznie uklad polaczen odbiornika z nakladaniem drgan wedlug wynalazku, fig. 2 i 3 przedstawia¬ ja czesci skladowe jednej postaci wykona¬ nia hamulca, fig. 4 — odimiane odbiornika wedlug wynalazku, w której zastosowane jest urzadzenie do recznego unieruchomia¬ nia hamulca, fig. 5 —odmiane odbiornika ze sprzeglem elektromagnetycznym, fig. 5a — wykres krzywych rezonansu, fig. 6 — odmiane wykonania mechanizmu sprzeglo¬ wego, wreszcie fig. 7 i 8 podaja szczegó¬ ly mechanizmu wedlug fig. 6.Odbiornik z nakladaniem czestotliwo¬ sci, przedstawiony na fig. 1, zawiera wzmacniacz 1 wielkiej czestotliwosci, któ¬ rego obwód wejsciowy jest sprzezony z antena 3. Obwód wyjsciowy wzmacniacza 1 jest sprzezony poprzez transformator 9 wielkiej czestotliwosci z obwodem wejscio¬ wym lampy mieszajacej 7. Oba te obwody dostraja sie za (pomoca zmiennych kon¬ densatorów 11 i 13. Z obwodem wejscio¬ wym lampy 7 jest sprzezony ponadto oscylator miejscowy 15, którego czestotli¬ wosc nastawia sie za pomoca kondensato¬ ra 17. Rotory trzech wspomnianych wyzej kondensatorów najlepiej jest osadzic na wspólnej osi. Obwód wyjsciowy lampy 7 zawiera dwa obwody strojone, które sa sprzezone ze soba tak, ze calosc dziala ja¬ ko filtr, przepuszczajacy czestotliwosc po¬ srednia i (przynajmniej jedna wstege bocz¬ na tej czestotliwosci posredniej. Odbior¬ nik, przedstawiony na fig. 1, zawiera, poza tym wzmacniacz 21 posredniej czestotli¬ wosci, którego obwód wyjsciowy jest taki sam, jak i obwód wyjsciowy lampy 7.Energia wyjsciowa wzmacniacza 21 jest doprowadzana do drugiego detektora, któ¬ rym jest duodioda - trioda 29. Jeden ko¬ niec wtórnego uzwojenia 31 transformato¬ ra 27 jest polaczony z anoda 33, drugi zas koniec tego uzwojenia polaczony jest po¬ przez opornik 37 z katoda 35 duodiody.Równolegle do ppornika 37 wlaczony jest kondensator 39, posiadajacy nieznaczna opornosc urojona dla drgan posredniej czestotliwosci. Czesc triodowa ki lampy 29 pracuje jako wzmacniacz malej czesto¬ tliwosci. Siatka AS tej triody jest polaczo¬ na z opornikiem 37 poprzez opornik 38, który sluzy do tlumienia napiec posredniej czestotliwosci.Wzmocnione drgania malej czestotliwo¬ sci sa doprowadzane nastepnie do drugiego stapnie, wzmacniajacego, zawierajacego lampe U5. W odbiorniki* tym zastopowany jest uklad sprzegajacy, skladajacy sie z ce¬ wki dlawikowej malej czestotliwosci U7, którja wlaczona jest w obwód anodowy lam¬ py 29 i której górny koniec jest uziemiony poprzez kondensator 51 i potencjometr 1*9. Ruchomy kontakt 55 tegd potencjome¬ tru, polaczony z siatka 53 lampy U5, slu¬ zy do recznej regulacji sily glosu. Energia wyjsciowa wzmacniacza 1*5 jest jeszcze raz wzmacniana za, pomoca wzmacniacza 57, do którego przylaczony jest glosnik 59.Szeregowo z wejsciowym obwodem wzmac¬ niacza U5 malej czestotliwosci polaczona jest pentoda 61. Obwód katoda-onoda tej lampy jest wlaczony miedzy katode 63 lampy 1*5 a uziemienie. Lampa* ta sluzy do tlumienia zaklócen w czasie przestrzaja- nia odbiornika. Opornosc wewnetrzna tej lajn^py moze byc regulowana napieciem poczatkowym, nadawanym jej siatce roz- rzadczej 115.Obwód wyjsciowy lampy 65y "zawiera¬ jacej czesc diodowa 70 i czesc pentodowa 72 i przeznaczonej jednoczesnie do rozrza¬ dzania hamulcem elektromagnetycznym, stanowi transformator 67, nastrojony ostro na czestotliwosc posrednia. Obwód wejsciowy tej lampy jest polaczony po¬ przez maly kondensator 81 z opornikiem 37, wskutek czego do siatki rozrzadczej 73 jest doprowadzane napiecie posredniejczestotliwosci. Zastosowany jest poza tym opornik sprzegajacy 83, którego jeden ko¬ niec jest polaczony z siatka rozrzadcza 73, a drugi z katoda 71 poprzez kondensator 87, posiadajacy nieznaczna opornosc uro¬ jona dla sygnalów malej czestotliwosci.Równolegle do opornika 83 wlaczony jest kondensator 89, którego pojemnosc moze byc nastawiana, w celu umozliwienia regu¬ lowania amplitudy napiecia, doprowadza¬ nego do isiaitki rozrzadczej 73. w obwód anodowy pentody 72 wlaczone jest pier¬ wotne uzwojenie 66 transformatora 67, polaczone szeregowo z opornikiem 91. Dol¬ ny koniec tego opornika, 91 jest "polaczony z dodatnim zaciskiem anodowego zródla napiecia 95. Drgania posredniej czestotli¬ wosci, wzmocnione w pentodzie 72, sa do¬ prowadzane do anody 69 diody 70. Kato¬ da 71 jest uziemiona poprzez opornik 99, zablokowany kondensatorem 107. Prosto¬ wnik diodowy 69 ma na celu zwiekszenie ujemnego napiecia poczatkowego siatki rozrzadczej 73 przy odbieraniu sygnalu.W tym przypadku potencjal górnego kon¬ ca opornika 101 jest ujemny, wskutek cze¬ go siatka rozrzadcza 73 otrzymuje wyz¬ sze ujemne napiecie poczatkowe. Wskutek powodowanego przez to zmniejszenie sta¬ lego pradu anodowego nastepuje zmniej¬ szenie spadku napiecia stalego na oporni¬ ku 99, a zatem napiecie poczatkowe siatki rozrzadczej 73 staje sie znowu mniej uje¬ mne. Zmniejszenie spaidku napiecia stale¬ go na oporniku 99 jest jednak male w sto¬ sunku do spadku napiecia stalego na opor¬ niku 101, wskutek czego napiecie poczat¬ kowe siatki rozrzadczej 73 staje sie silnie ujemne przy dokladnym nastrojeniu na, sygnal* l ; Jezeli nie jest odbierany zaden sygnal, wówczas prad anodowy pentody 72 jest duzy, poniewaz w tym przypadku napie¬ cie poczatkowe na siatce rozrzadczej jest wytwarzane wylacznie wskutek stosunko¬ wo nieznacznego spadku napiecia w opor¬ niku 99. Wskutek tego wystepuje wiekszy spadek napiecia na oporniku Pi, a tym sa¬ mym górny koniec A tego opornika wyka¬ zuje dosc wysokie napiecie ujemne w sto¬ sunku do górnego konca dzielnika napie¬ cia 93. Wskutek niewielkiego napiecia ano¬ dowego wzmocnienie pentody 72 jest za¬ tem nieznaczne.Jezeli odbiornik jest nastrojony na drgania nadchodzace, wówczas do diody 70 jest doprowadzana energia wzmocniona w pentodzie 72, wskutek czego powstaje spadek napiecia na oporniku 101, wobec czego poczatkowe napiecie ujemne staje sie wieksze, tak iz zmniejsza sie prad ano¬ dowy pentody 72. Górny koniec A opor¬ nika 91 staje sie wtedy mniej ujemny o- raz zwieksza sie napiecie na janodzie 79.Napiecie górnego konca A opornika 91 moze byc wykorzystane zarówno do tlu¬ mienia szmeru, jak i do rozrzadzania u- kladem hamulca.W celu ulatwienia strojenia stosuje sie wedlug wynalazku uklad, skladajacy sie z lampy 133 i hamulca elektromagnetycz¬ nego 135. Katoda 137 lampy 133 jest u- ziemiona, siatka zas 139 jest polaczona po¬ prze- siatkowy opornik uplywowy Ul z górnym koncem C opornika R5. Anoda 143 jest polaczona poprzez cewke wzbu¬ dzajaca 147 hamulca z dodatnim punktem dzielnika napieciowego 93. Siatka 139 jest polaczona ponadto z punktem A poprzez kondensator 151 o pojemnosci np. 0,1 mF.Jezeli zaden sygnal nie jest odbierany, wówczas punkt C nadaje siatce napiecie ujemne, wystarczajace do zablokowania lampy 133, wskutek czego przez uzwojenie 147 hamulca nie plynie wtedy zupelnie prad wzbudzajacy. Gdy zas odbiornik jest nastrojony na pewien sygnal, wówczas na¬ piecie na siatce 139 zmienia sie, wskutek czego zaczyna plynac prad anodowy, ha¬ mulec zas wzbudza sie i przeciwdziala dal¬ szemu nastawianiu kondensatorów stroja¬ cych 11, 13 i 17. — 3 —Przewidziane sa nastepnie srodki, u- nieruchomiajace hamulec po pewnym cza¬ sie. Odbywa sie to w sposób nastepujacy: Jezeli odbiornik nie jest nastrojony na sygnal prad anodowy lampy 72 powoduje na oporniku 91 spadek napiecia stalego, np. 200 woltów. Zacisk dodatni aparatu zasilajacego 95 posiada, potencjal, wyno¬ szacy okolo 250 woltów wzgledem ziemi, wskutek czego punkt A wykazuje wzgledem ziemi potencjal dodatni okolo 50 woltów. Za¬ cisk ujemny aparatu zasilajacego posiada potencjal ujemny wzgledem ziemi, wynosza¬ cy okolo 150 woltów- Punkt C wykazuje potencjal ujemny wzgledem ziemi, wyno¬ szacy okolo 90 woltów. Lampa 133 posia¬ da zatem ujemne siatkowe napiecie po¬ czatkowe okolo 90 woltów, kondensator zas 151 zostaje ladowany az do napiecia 140 woltów.Z chwila gdy odbiornik zostal nastro¬ jony bardzo dokladnie na sygnal, lampa 72 zostaje blokowana, spadek zas napiecia stalego na oporniku 91 przestaje istniec.Punkt A otrzymuje po pewnym dosc krót¬ kim czasie, okreslanym przez naladowanie kondensatora 109, potencjal 250 woltów wzgledem ziemi. Kondensator 151 nie mo¬ ze sie jednak tak szybko naladowac po¬ przez opornik 141, wskutek czego siatka rozrzadcza lampy 133 otrzymuje potencjal bardzo dodatni i tym samym uruchomia hamulec.W miedzy czasie punkt C otrzymuje potencjal ujemny, wynoszacy wzgledem ziemi okolo 30 woltów. Kondensator 151 laduje sie jednak dalej poprzez opornik 141 az do napiecia okolo 280 woltów, od¬ powiadajacego róznicy potencjalów miedzy punktami A i C. Wartosc opornika 141 o- raz pojemnosc kondensatora 141 sa tak dobrane, ze to ladowanie trwa mniej wie¬ cej od 0,5 do 2 sekund. Po dokonanym na¬ ladowaniu kondensatora siatka rozrzadcza lampy 133 otrzymuje potencjal ujemny o- kolo 30 woltów i lampa 133 znowu zostaje zablokowana. W ten sposób hamulec zo¬ staje zwolniony, odbirnik zas moze byc na¬ strajany na nastepna stacje.Jezeli trzeba przejsc przez punkt do¬ strojenia jednej lub kilku stacji bez uru¬ chomienia hamulca, wówczas galke nalezy obracac stosunkowo szybko, wtedy bowiem inapiecie punktu A zmienia sie bardzo nie¬ znacznie wskutek istnienia kondensatora 109, a hamulec nie zostaje uruchomiony.Filtry wstegowe 23 i 27 winny byc ob¬ liczone Ijak, aby przepuszczaly fale nosna posredniej czestotliwosci oraz obie wstegi boczne. Odbiornik winien byc nastrojony tak, aby fala nosna odpowiadala w przy¬ blizeniu srodkowi zakresu przepuszczania, co ma na celu zapobieganie obcinania jed¬ nej ze wsteg bocznych. Jezeli transforma¬ tor 67 jest ostro nastrojony na czestotli¬ wosc posrednia, wówczas moze byc spel¬ niony ten warunek. W praktyce oka&alo sie jednak rzecza bardzo trudna nastroic ob¬ wód tak dokladnie, aby selektywnosc byla wystarczajaca do zapobiezenia przedwcze¬ snemu uruchomianiu hamulca elektroma¬ gnetycznego przy odbiorze silnych sygna¬ lów. Jest to rzecza zrozumiala, gdyz ha¬ mulec jest uruchomiany z chwila, gdy prad anodowy lampy 65 uzyska okreslona war¬ tosc. Jezeli do obwodu wejsciowego lampy 65 beda doprowadzane sygnaly o zmien¬ nym natezeniu, wówczas silny sygnal o czestotliwosci, rózniacej sie od czestotli¬ wosci rezonansu transformatora 67, bedzie powodowal taki sam »prad anodowy, jaki powoduje slabszy sygnal posredniej cze¬ stotliwosci. Stwierdzono, ze prawidlowe dzialanie hamulca mozna uzyskac przy za¬ stosowaniu obwodu o stosunkowo ostrej selektywnsci, jezeli natezenie wszystkich sygnalów, doprowadzanych do obwodu, be¬ dzie niezmienne. Mozna to osiagnac, sto¬ sujac urzadzenie do samoczynnego regulo¬ wania natezenia, dzialajace na czesc od¬ biornika, poprzedzajaca to urzadzenie. U- rzadzenie takie zastosowane jest w ukla- — 4 —dzie polaczen wedlug fig. 1. Zawiera ono prostownik diodowy 163, umieszczony w lampie 29. Dioda ta jest uziemiona po¬ przez opornik 165 filtru oraz poprzez o- pornik 167. Wspólny punkt oporników i GS i 167 jest polaczony z siatkami rozrzad- czymi lamp 1,7 i 21 poprzez oporniki 169, 171 1 173. Miedzy wspomnianym punktem a uziemieniem jest wlaczony kondensator 175. Katoda 35 jest polaczona z ujemnym koncem dzielnika napiecia 93 poprzez o- pornik 177, zablokowany! kondensatorem 179, sluzacym do odprowadzania pradów malej czestotliwosci.Przy odbieraniu silnego sygnalu przez opornik 37 zaczyna plynac dosc silny prad, wskutek czego siatka rozrzadcza 43 otrzy¬ muje stosunkowo wysokie ujemne napie¬ cie poczatkowe. Prad anodowy lampy 29 jest zatem maly, przy czym na oporniku 177 powstaje maly spadek napiecia. Wsku¬ tek tego duza czesc spadku napiecia na o- porniku 181 dziala na elektrody diodowego prostownika, a poprzez oprnik 167 plynie stsunkowo silny prad, wskutek czego sia¬ tki rozrzadcze lamp 1, 7 i 21 otrzymuja wysokie napiecie ujemne wzgledem odpo¬ wiednich katod; wzmocnienie bedzie za¬ tem niewielkie.Jezeli natezenie drgan odbieranych jest mniejsze, wówczas siatka rozrzadcza 43 staje sie mniej ujemna, zatem zwiekszaja sie prad anodowy i spadek napiecia w o- porniku 177 oraz maleje napiecie miedzy elektrodami prostownika. Siatki rozrzad¬ cze lamp 1, 7 i 21 sa* wtedy mniej ujemne, a wzmocnienie wieksze. Wynika z tego, ze amplitudy wyjsciowego napiecia zmienne¬ go w transformatorze 27 pozostaja prawie stale, wskutek czego dzialanie hamulca jest niezalezne od natezenia sygnalu nad¬ chodzacego. W ten sposób kondensatory strojeniowe nie sa hamowane zanim nie zostana ustawione w prawidlowe poloze¬ nie.Na fig. 2 i 3 przedstawiono dokladnie jedna z postaci wykonania hamulca. Ha¬ mulec ten sklada sie z rdzenia 183, z ma¬ terialu magnetycznego, wygietego w ksztalcie litery U oraz z dwóch uzwojen 147, umieszczonych na tym rdzeniu. Kon¬ ce rdzenia sa splaszczone z jednej strony.Splaszczone konce rdzenia sluza jako po¬ wierzchnie hamujace. Na wprost plaskich konców rdzenia jest umieszczony plaski pret 187 z materialu magnetycznego. Pret ten jest podtrzymywany narzadem 189 i przylega do tarczy 191. Narzad 189 wspie¬ ra sie na katowniku 190 z materialu nie¬ magnetycznego. Tarcza 191 jest zamoco¬ wana na wale kondensatorów strojacych.Krawedz tarczy znajduje sie miedzy spla¬ szczonymi czesciami magnesu i pretem 187. Jak wynika z rysunku, tarcza 191 moze stanowic czesc skali do strojenia. W celu zwiekszenia czulosci hamulca, tarcza moze byc wykonana z materialu magnety¬ cznego.W odmianie odbiornika wedlug wyna¬ lazku, przedstawionej na fig. 4, przewi¬ dziane jest urzadzenie do recznego unieru¬ chomiania hamulca. Odbywa sie to przez naciskanie galki strojeniowej 195. W u- kladzie polaczen wedlug f\ig. 4 siatka roz¬ rzadcza 139 jest polaczona z punktem D, który jest mniej ujemny od punktu C tajk, iz hamulec pozostaje stale wzbudzony przy pojawieniu sie sygnalu. W razie zyczenia mozna zatem pominac kondensator 151.Kondensator ten powoduje jednak nieco szybsze uruchomianie sie urzadzenia.Galka 195, osadzona przesuwnie na wa¬ le 197, posiada kolnierz 199, zamykajacy wylacznik 201 przy nacisnieciu galki. Nor¬ malnie galka jest utrzymywana sprezyna 205 w polozeniu, przedstawionym na fig. 4. Galka 195 moze byc osadzona na wale badz nieruchomo, badz tez moze byc la¬ czona z tym walem za pomoca sprzegla ciernego. Na fig. 4 przedstawiono sprze¬ glo cierne 207, skladajace sie z dwóch przylegajacych do siebie plytek. Jezeli przy — 5 —strojeniu zostaje odbierany sygnal, wów¬ czas hamulec przeciwdziala dalszemu ob¬ rotowi walu kondensatora, wskutek czego sprzeglo miedzy kondensatorem a walem slizga sie. Jezeli nastepnie chce sie nasta¬ wic odbiornik na inna stacje, wówczas wct- ska si§ galke, dzieki czemu zamyka sie wy¬ lacznik 201. Wskutek tego do siatki 139 zostaje doprowadzane wysokie napiecie u- jemne, dzieki czemu lampa 133 nie prze¬ wodzi, a hamulec zostaje zwolniony. Kon¬ densatory strojeniowe moga byc wtedy ob¬ racane w dalszym ciagu przy pomocy gal¬ ki. Nastepnie galke stropeniowa mozna na¬ stawic znów w polozenie poczatkowe, wskutek czego odbiornik moze dzialac po¬ nownie w sposób, opfeany wyzej. W urza¬ dzeniu wedlug fig. 4 poza skala umiesz¬ czona jest .lampka neonowa 209, wlaczona w obwód anodowy lampy 133. Lampka 209 moze byc wlaczona za pomoca wylacznika 211, posiadajacego trzy polozenia. W srod¬ kowym polozeniu tego wylacznika magne¬ tyczny hamulec 135 zostaje wylaczony i za¬ stapiony lampka neonowa.Na fig. 5 przedstawiono inna postac wykonania odbiornika wedlug wynalazku.Uklad polaczen odpowiada w zasadzie u- kladowi polaczen wedlug fig. 1. Lampa 1 dziala jako wzmacniacz wielkiej czestotli¬ wosci. Cyfra 7 oznaczono lampe miesza¬ jaca, a liczba 21 — wzmacniacz posredniej czestotliwosci. Czesc diodowa 25 lampy 29 dziala jako drugi detektor. Na zaciskach opornika 31, polaczonego szeregowo z dio¬ da, pwstaje napiecie malej czestotliwosci, wzmacniane we wzmacniaczu 33 malej czestotliwosci. Samoczynna regulacje sily glosu osiaga sie dzieki polaczeniu siatek rozrzadczych lamp 1 i 21 oraz lampy mie¬ szajacej 7 z ujemnym koncem opornika 31 poprzez oporniki J+3, U5, 47 i filtr, sklada¬ jacy sie z opornika h9 ox2jl kondensatora W- ; ' i :; : ; ' Urzadzenie do usuwania zaklócen za¬ wiera lampe wzmacniajaca 53 posredniej czestotliwosci, prostownik diodowy 55 o- raz lampe regulacyjna 57.Wedlug wynalazku galka do strojenia 81 jest polaczona z walem kondensatorów strojeniowych za pomoca sprzegla elektro¬ magnetycznego. Sprzeglo to sklada sie z rdzenia 87 w ksztalcie litery U i cewki 89.Nastepnie przewidziane sa dwie plytki 91, 93, przy czym plytka 91 jest polaczona nieruchomo z walem kondensatora, a plyt¬ ka 93 — z galka strojenia. Galka daje si£ przesuwac wzdluz walu 97 i jest zaopa¬ trzona w kolnierz 101, wspólpracujacy z wylacznikiem 103. Wylacznik ten zamyka sie przy nacisnieciu galki. Plytki 91 i 93 najlepiej jest wykonac z materialu magne¬ tycznego. Plytki te sa umieszczone tak bli¬ sko jedna drugiej, ze przyciagaja sie, je¬ zeli przez cewke przeplywa prad. Kondenr sa,tory moga byc wtedy nastawiane przy pomocy galki 81. Jezeli cewka nie jest wzbudzona, wówczas obracanie galka nie oddzialywa na strojenie.Cewka wzbudzajaca 89 jest wlaczona do obwodu anodowego triodowej czesci lam¬ py 29. Siatka rozrzadcza 107 tej lampy jest polaczona poprzez opornik 109 z ujemnym koncem opornika 31. Miedzy siatka a uzie¬ mieniem jest umieszczony kondensator 111, zapobiegajacy powstawaniu napiec pradu zmiennego na siatce 107. Prad ano¬ dowy lampy 29 jest dostarczany z baterii 115. ; Jezeli zaden sygnal nie jest odbierany, wówczas na oporniku 31 nie ma spadku napiecia, siatka zas rozrzadcza 107 posia¬ da potencjal ziemi. Przez lampe 29 plynie zatem prad, wskutek czego cewka magne¬ tyczna 89 wzbudza sie, odbiornik zas mo¬ ze byc strojony. Jezeli odbiornik jest na¬ strojony dokladnie na nadchodzacy sygnal, wówczas przez opornik 31 przeplywa prad, wskutek czego siatka 107 staje sie ujem¬ na, a prad wzbudzajacy cewki 89 zmniej¬ sza sie tak, ze sprzezenie miedzy galka a walem kondensatorów ustaje, a dalsze — 6 —krecenie galka nie wplywa na stro¬ jenie.W celu osiagniecia prawidlowego dzia¬ lania sprzegla jest rzecza konieczna zasto¬ sowac ostro strojone obwody transforma¬ tora 63. Wyjasnia to fig. 5a, na której liczba 120 oznaczono krzywa rezonansu transformatora 63, oraz liczba 122 — krzy¬ wa rezonansu obwodów wzmacniacza po¬ sredniej czestotliwosci. Jezeli nastrojenie pierwszego obwodu jest dostatecznie ostre, wówczas zapobiega ono uruchomieniu sprzegla przed dostrojeniem odbiornika do czestotliwosci nosnej.Jezeli jest rzecza pozadana przestroic odbiornik na inna stacje, to nalezy naci¬ snac galke, zamykajac w ten sposób wyla¬ cznik 103 i wzbudzajac cewke sprzegla.Galka moze byc wtedy obrócona, najpierw o okreslony kat, a nastepnie zwolniona, przy czym powraca ona do swego polozenia nor¬ malnego, np. wskutek dzialania sprezyny.Mozna nastepnie zastosowac wylacznik 121, którego zamkniecie powoduje unieru¬ chomienie ukladu rozrzadzajacego sprze¬ glem.Na fig. 6 przedstawiono odmiane wy¬ konania mechanizmu sprzeglowego. W tej postaci wykonania galka 81 jest osadzona nieruchomo na wale 97. Urzadzenie 127, za pomoca którego uruchomiane jest sprze¬ glo, sklada sie z ramienia 129, które jest przymocowane przegubowo do zelaznego rdzenia 131 solenoidu 133. Na ramieniu tym osadzone jest poza tym kolo zebate 137, obracajace sie naokolo walu 135 i za¬ zebiajace sie z kolem zebatym 139, osadzo¬ nym na wale 97. Na wale 135 jest osadzo¬ na obrotowo tarcza kontaktowa lii, wspól¬ pracujaca z wylacznikiem H7 i zaopatrzo¬ na w dwa umieszczone na jej srednicy trzpienie kontaktowe H3 i li5 (fig. 7).Polozenie tarczy kontaktowej lii zalezy od polozenia kola zebatego 137, przesta¬ wianego za pomoca dwóch sprezyn spiral¬ nych li9 i 151. Wewnetrzny koniec spre¬ zyny H9 jest polaczony za pomoca trzpie¬ nia 153 (fig. 8) z kolem zebatym 137. Ze¬ wnetrzny koniec sprezyny H9 jest pola¬ czony za pomoca trzpienia 157 z tarcza kontaktowa lii, wskutek czego przy obro¬ cie kola zebatego 137 obraca sie równiez tarcza kontaktowa. Tarcza kontaktowa Ul jest polaczona za pomoca trzpienia 161 z zewnetrznym koncem sprezyny 151. We¬ wnetrzny koniec tej sprezyny jest polaczo¬ ny za pomoca trzpienia 153 z ramieniem 132. Poniewaz jeden koniec sprezyny 151 jest nieruchomy, przeto sprezyna ta prze¬ ciwdziala obrotowi tarczy lii. Jezeli! spre¬ zyny li9 i 151 sa jednakowe, wówczas pól obrotu kola zebatego 137 w obu kierun¬ kach powoduje obrót tarczy Ul o 90°. Po¬ niewaz kola zebate 137 i 139 posiadaja przekladnie równa 1:1, przeto obrót gal¬ ki 81 o 180° powoduje obrót tarczy Ul o kat 90°.Cewka 169 solenoidu 133 jest polaczo¬ na szeregowo z cewka 89 sprzegla 85, wskutek czego, jezeli zaden sygnal nie jest odbierany, sprzeglo 85 zostaje uruchomio¬ ne i kola zebate rozlaczaja sie. Przy po¬ wstaniu sygnalu lampa 29 zostaje zablo¬ kowana, a wzbudzenie solenoidu 133 zni¬ ka, wskutek czego obydwa kola zebate za¬ zebiaja sie ze soba. Obracajac wtedy gal¬ ke o maly kat, nie spowoduje sie zadnej zmiany w nastrojeniu. Jezeli chce sie ode¬ brac inna stacje, nalezy uskutecznic pól obrotu galka 81, wskutek czego tarcza kon¬ taktowa zewrze trzpien kontaktowy li3 lub H5 z ramieniem 171 wylacznika H7 tak, iz wylacznik H7 zamknie sie, a cewka 89 zostanie wzbudzona. Przy dalszym obra¬ caniu galki 81 obraca sie równiez wal kon¬ densatorów, wskutek czego odbiornik mo¬ ze byc nastrojony na inna stacje. Jedno¬ czesnie zniknie ujemne napiecie siatki lampy 29, a cewka 89 zostaje wzbudzona pradem anodowym lampy 29. Nastepnie wzbudza sie takze solenoid 133, wskutek czego kola zebate rozlaczaja sie. Sprezyny — 7 —H9 i 151 napedzaja przy tym kolo zebate 137, wskutek czego tarcza kontaktowa Ul powraca do swego polozenia wyjsciowego, a wylacznik 1A7 znów sie otwiera. PL