Najdluzszy czas trwania patentu do 7 maja 1953 r.Wynalazek niniejszy dotyczy laczników dwuramiennych z drutu, którym nadaje sie ostateczna forme przez zagiecie w uprzednio wykonanych palaka,ch, pazurów skierowanych ukosnie w tyl ostrza. Znane laczniki tego rodzaju posiadaja te wade, ze pazury przy wciskaniu w pas wygina¬ ja sie latwo w bok jak równiez w plasz^ pzyznie lacznika, a poza tym pas przy wgniataniu pazurów latwo ulega mniej¬ szemu lub wiekszemu uszkodzeniu i zgnie¬ ceniu przez ostre krawedzie, tak iz osla¬ bia isie trwarlosc polaczenia.Laczniki o zaostrzonych pazurach we¬ dlug wynalazku nie posiadaja tej wady, gdyz material pasa przy wgnia/taniu pa¬ zurów nie zostaje rozciety, lecz tylko roz¬ suniety. Aby jednak uzyskac szczególnie korzystne osadzenie takich laczników w pasie konce pazurów po przebiciu pasa po¬ winny zawinac sie lukowo, aby nie mogly byc znowu wyciagniete, lecz pod dziala¬ niem sily pociagowej wywieranej na po¬ laczenie jeszcze mocniej wbijaly sie w pas.Przy wbijaniu pazur musi wyginac sie równoczesnie z wyginaniem sie swego ost-rza tak, iz pas zostaje przez ramiona lacz¬ nika tylko scisniety, a nie zmiazdzony lub naderwany. Zawijanie ostrzy przy lacze¬ niu jest znane ale osiaga sie tylko za po¬ moca specjalnie uksztaltowanych narze¬ dzi zaciskowych.Wedlug wynalazku kat odgiecia pazura od rarmienia lacznika powinien byc w ta¬ kim stosunku do promienia krzywizny te¬ go pazura, zeby pazur ten w przyblizeniu lukowo zaginal sie wstecz przy wbijaniu.Dzieki temu juz przy uzyciu narzedzi za¬ ciskowych q plaskich szczekach pazur wy¬ gina sie niezawodnie w przyblizeniu wzdluz luku kolowego, przy czym odnos¬ ne ramie lacznika wygina sie jednoczes¬ nie z pazurem, sciskajac pas.Szczególnie dobre wykonanie polega na tym, ze pazury sa zaostrzone w ostrze, którego dlugosc jest w okreslonym stosun¬ ku do srednicy drutu i które jest zakon¬ czone scieciem o okreslonej wielkosci po¬ wierzchni. Poza, tym pazury sa zagiete pod katem okolo 60 — 75° wzgledem ramion po luku kola, którego promien jest rów¬ niez w okreslonym stosunku do dlugosci pazura. Na ogól dlugosc ostrza pazura wy¬ nosi mniej wiecej pieciokrotna srednice drutu, natomiast powierzchnia sciecia wy¬ nosi 1/8 srednicy drutu, a promien luku pazura wynosi w przyblizeniu podwójna jego dlugosc. W zaleznosci od wytrzyma¬ losci tworzywa pazur stozkowy jest mniej lub wiecej wydluzony. Przy zachowaniu wszystkich wymienionych wymiarów pra¬ widlowe zaglebienie sie wtlaczanych pazur rów jest zapewnione calkowicie. Wtedy równiez osadzenie haczyka w pasie jest tak trwale, ze mozna je zastosowac zamiast niezbednej inaczej wulkaniza¬ cji.Na rysunku przedstawiono przyklad wykonania przedmiotu wynalazku, przy czym fig. 1 przedstawia widok z góry otwartego lacznika dwuramiennego, a fig. 2 — w przekroju wtloczony w pas lacz¬ nik.Lacznik 1 zawiera nierówne ramiona, których pazury zagiete sa ku wewnatrz.Pazury posiadaja ostrza 2 w postaci stoz¬ ka, którego dlugosc 3 jest mniej wiecej pieciokrotnie wieksza od srednicy drutu 1 i który na koncu posiada sciecie k, wyno¬ szace okolo 1/8 przekroju drutu. Pazury z ostrzami 2 sa zagiete pod katem a, wy¬ noszacym okolo 60 — 75° wzgledem ra¬ mion 1 na luku kolowym, którego promien 5 wynosi mniej wiecej podwójna dlugosc 3 ostrza. Katy a moga byc rózne przy ra¬ mionach róznej dlugosci. Odleglosc ostrzy 2 od siebie powinna byc tylko nieznacznie wieksza od grubosci pasa.Dzieki opisanemu wykonaniu i ksztal¬ towi pazury te przy wgniataniu lacznika do pasa 6 wedlug fig. 2 nie wychylaja sie ani w boki ani w plaszczyznie haczyka, lecz wyginaja sie stopniowo az do przeciwnej strony pasa 6, gdzie zawijaja sie ku we¬ wnatrz w krótki haczyk 7. Utworzenie ta¬ kiego haczyka ulatwia wydluzony ksztalt pazura 2 i opór sciecia U na koncu ostrza przy wciskaniu pazura w pas, jak równiez prawidlowe zagiecie lukowe ostrzy 2 oraz ta okolicznosc, ze koniec pazura po na¬ ostrzeniu staje sie mniej sprezysty.Sciecie U moze byc utworzone przez ste¬ pienie konca stozka. PL