Na fig. 3 i 4 uwidocznione sa równiez uklady, które nadaja sie do regu¬ lowania napiecia glównie w jednym kie¬ runku i które wobec tego posiadaja tylko jedna cewke pradowa / (a oprócz tego w ukladzie wedlug fig. 3, podobnie jak we¬ dlug fig. 1, dwa odrebne uzwojenia napie¬ ciowe; w ukladzie zas wedlug fig. 4, po¬ dobnie jak wedlug fig. 2, tylko jedno uzwojenie napieciowe). Chociaz urzadze¬ nia te, zaopatrzone tylko w jedna cewkepradowa, moga sluzyc glównie do regulo¬ wania napiecia w jednym kierunku, moga byc one w sposób znany dostosowane do regulowania w dwóch kierunkach przez przelaczenie albo cewki pradowej albo któ¬ regokolwiek z regulujacych strumieni ma¬ gnetycznych, co mozna uskutecznic przez przelaczenie przynaleznej cewki napiecio¬ wej lub cewki pomocniczej.Na wszystkich omówionych figurach nie tylko wymienione juz cewki napieciowe lecz i cewki pradowe f1 (A\ — A^'), f2 (A2 — A2"), nastepnie cewki pomocni¬ cze gt (Ci — C"), g2 (C2 — C"2) sa oznaczone jednakowo; oprócz tego w ukladzie wedlug fig. 1 uzwojenia pomoc¬ nicze g19 g2 sa zaopatrzone równiez we wspomniane juz zaczepy (c\ — c\ wzglednie c2 — c2") w celu otrzymania posrednich stopni regulacyjnych. W tych znanych urzadzeniach uzwojenia pradowe, napieciowe i pomocnicze sa utworzone przez wzajemnie niezalezne uzwojenia.Zgodnie z wynalazkiem laczy sie przy¬ najmniej kazde dwa z tych uzwojen, a ewentualnie nawet wszystkie trzy uzwo¬ jenia w jedno, wskutek czego w wymia¬ rach (a wobec tego i w kosztach) regula¬ tora napiecia, w odniesieniu do tej samej wydajnosci, moga byc osiagniete istotne oszczednosci (podobnie jak moga byc osia¬ gniete oszczednosci za pomoca transforma¬ torów jedhouzwojeniowych w stosunku do normalnych transformatorów). Niektóre znamienne przyklady wykonania odpo¬ wiednich rozwiazan sa uwidocznione na fig. 5 — 12, przy czym rozwiazania te sa wyprowadzane posrednio lub bezposrednio z ukladów wedlug fig. 1 — 4.Urzadzenie odpowiadajace fig. 1 jest na fig. 5 (zreszta bez zmiany) przedsta¬ wione tak, ze punkty B\ i C\ jak równiez punkty B2" i C2" sa ze soba polaczone.Wskutek tego pod wzgledem wlasciwosci i sposobu dzialania urzadzenia oraz pod kazdym innym wzgledem zmienilo sie na¬ turalnie tylko to, ze polaczone ze soba punkty posiadaja jednakowe napiecie. Po¬ niewaz jednak wychodzace z punktu jed¬ nakowego napiecia uzwojenie st i czesc uzwojenia gu np. czesc jego, siegajaca do punktów Bi" wzglednie x19 posiadaja jed¬ nakowe napiecia, punkty Bt" i X1 moga byc polaczone ze soba. W ten sposób uzwojenie sx i czesc uzwojenia C\ — X± moga byc po prostu polaczone równolegle.Jak kazde uzwojenia polaczone równole¬ gle, moga byc te uzwojenia zastapione przez jedno wspólne uzwojenie, tj. uzwo¬ jenie Sj moze byc usuniete, poniewaz wskutek wykonania polaczen B\ — C\ i B'\ — X± uzwojenie to zostaje zastapione calkowicie pod kazdym wzgledem przez czesc C\ —^ X1 uzwojenia glt Wspólna czesc uzwojenia musi byc naturalnie wy¬ miarowana na prad wypadkowy obu uzwo¬ jen, przy czym prad ten moze byc wiek¬ szy lub mniejszy od poszczególnych pra¬ dów skladowych, zaleznie od kierunku tych pradów wzgledem siebie.Fig. 6 przedstawia uklad, w którym transformator 1 jest zaopatrzony w tego rodzaju wspólne uzwojenie napieciowe i pomocnicze sglf podczas gdy transforma¬ tor 2 posiada bez zmiany odrebne uzwoje¬ nie napieciowe s2 i odrebne uzwojenie po¬ mocnicze g2. Podobnie jak transformator /, moze oczywiscie i transformator 2 po¬ siadac wspólne uzwojenie napieciowe i pomocnicze.Zaleznie od tego, czy sie obierze wiek¬ sze napiecie (liczbe zwojów) dla czesci C\ — C'\9 czy tez czesci B\ — B'\ cewki si przypadnie albo punkt C±" (fig. 6), al¬ bo tez punkt B'\ (fig. 7) na koniec czesci uzwojenia X1 — C'\ wzglednie X1 — B/', tworzacego ciagle przedluzenie wspólnego uzwojenia. Jezeli natomiast nadac uzwo¬ jeniu C\ — C'\ jednakowe napiecie (licz¬ be zwojów) jak i uzwojeniu B\ — B'\, to punkt Xx zbiega sie z punktem C/' wzgled¬ nie 5"i i obydwa uzwojenia przybieraja — 3 —postac jednego tylko wspólnego uzwojenia bez przedluzenia, przy czym na jednym jego koncu zbiegaja sie punkty B^ i CL\ a na drugim — punkty B"1 i C'\. Przewi¬ dziane w uzwojeniu pomocniczym i uwi¬ docznione na fig. 1 zaczepy c\ i c\ moga przypadac na fig. 6 i 7 albo na wspólna czesc uzwojenia, albo na jego przedluze¬ nie, poniewaz polozenie ich jest zalezne tylko od liczby zwojów, oddzielonych po¬ szczególnymi zaczepami; w ukladzie przed¬ stawionym na fig. 7, który rózni sie od ukladu na fig. 6 tylko tym, ze napiecie na uzwojeniu pomocniczym zostalo obrane mniejsze niz napiecie cewki napieciowej, obydwa zaczepy przypadaja oczywiscie na wspólna czesc cewki.Zgodnie z powyzszymi wywodami, dzia¬ lania regulacyjne ukladów, wywolane roz¬ maitymi polaczeniami uzwojen C/ — C/' i C2* — C2*\ pozostaja scisle te same jak i w przypadku niepolaczonych uzwojen, wo¬ bec czego wlaczenie dwóch niezaleznych uzwojen w jedno wspólne uzwojenie nie powoduje zadnej zmiany we wlasciwos¬ ciach systemu regulacyjnego.Fig. 8 przedstawia tytulem przykladu takie urzadzenie, w którym np. w transfor¬ matorze 1 zarówno cewka napieciowa s1 i cewka pomocniczaglf jak i cewka prado¬ wa f1 sa zlaczone w jedna cewke sgl1 w ten sposób, ze czesc C\ — A\ tej cewki tworzy wspólna czesc uzwojen napiecio¬ wego i pomocniczego, czesc natomiast A\ — A'\ tworzy wspólna czesc uzwojen napieciowego i pradowego oraz pomocni¬ czego. W transformatorze 2 polaczone sa przykladowo uzwojenia napieciowe i po¬ mocnicze. I w tym ukladzie równiez regu¬ lowanie odbywa sie przez zwieranie wzglednie przeciwsobne wlaczenie uzwo¬ jen Ci —* C-l" i C2* <— C"2 w sposób po¬ dobny, jak gdyby byly one uzwojeniami niezlaczonymi z uzwojeniami napieciowy¬ mi i pradowymi.Fig. 9 przedstawia taka postac wyko¬ nania (np. z dwoma odrebnymi rdzeniami zelaznymi), uwidocznionego na fig. 2 i zaopatrzonego we wspólny rdzen zelazny ukladu wedlug wynalazku, w której uzwo¬ jenie napieciowe i pomocnicze transfor¬ matora 2 jest polaczone w jedno wspólne uzwojenie sg2, podczas gdy pomocnicze uzwojenie transformatora 1 ma postac od¬ rebnego uzwojenia. Nie ma oczywiscie przeszkód do polaczenia np. uzwojenia pomocniczego gx transformatora 1 z uzwo¬ jeniem pradowym fx. ¦ Fig. 10 podaje odmiane przedstawione¬ go na fig. 3 ukladu wedlug wynalazku z polaczonym napieciowym i pomocniczym uzwojeniem sg1 w obwodzie magnetycz¬ nym /, zawierajacym uzwojenie pradowe /, przy czym uzwojenia s2 i £2 obwodu ma¬ gnetycznego 2, nie posiadajacego uzwoje¬ nia pradowego, sa od siebie niezalezne. W tym ukladzie uzwojenia moglyby byc pola¬ czone ze soba oczywiscie i w innej kombi¬ nacji. Zaleta przedstawionej odmiany po¬ lega na tym, ze w ten sposób kazdy nieza¬ lezny obwód magnetyczny zawiera lacz¬ nie tylko dwa uzwojenia.Uklad, przedstawiony na fig. 11, jest wedlug wynalazku w ten sposób wyprowa¬ dzony z ukladu, przedstawionego na fig. 4, ze uzwojenia napieciowe i pomocnicze obwodu magnetycznego 2, nie posiadaja¬ cego uzwojenia pradowego, sa polaczone w jedno wspólne uzwojenie sg2, podczas gdy obwód magnetyczny 1, zawierajacy, uzwojenie pradowe /, posiada odrebne uzwojenie pomocnicze gx. Na fig. 12 przed¬ stawiony jest ten sam uklad (ze wspólnym rdzeniem zelaznym) w ten sposób, ze uzwojenie pomocnicze obwodu magne¬ tycznego lf zawierajacego uzwojenie pra¬ dowe, jest polaczone z uzwojeniem prado¬ wym w jedno wspólne uzwojenie fgl9 przy czym uklad ten posiada te zalete, ze kazdy z dwóch obwodów magnetycznych posiada tylko jedno wspólne uzwojenie. Z uzwojen tych, jak w pierwotnym ukladzie z odreb- — 4 —nymi uzwojeniami w podobnych ukladach (wedlug fig. 4), jedno uzwojenie sluzy ja¬ ko uzwojenie napieciowe i pomocnicze, drugie zas — jako pradowe i pomocnicze.W ukladzie tym (fig. 12) np. dla uzwoje¬ nia pomocniczego g2 i uzwojenia napiecio¬ wego s obrane zostalo jednakowe napiecie, wskutek czego punkty B\ — C'2 i B*\ — C"2 zbiegaja sie ze soba.Jak bylo juz wspomniane powyzej, na¬ piecie cewek pomocniczych we wszyst¬ kich tych ukladach polaczen moze byc o- brane dowolnie — jako wieksze, równe lub mniejsze od napiecia cewki napieciowej lub pradowej.W opisanych przykladach ukladów po¬ laczen, w których wedlug uwidocznionego na fig. 2 zasadniczego ukladu tylko jeden obwód magnetyczny posiada cewke napie¬ ciowa, podczas gdy niezbedne dla poszcze¬ gólnych stopni regulacji i rózniace sie miedzy soba strumienie magnetyczne obu obwodów magnetycznych sa wytwarzane przez rózne wzajemne polaczenie wzgled¬ nie przez zwieranie uzwojen pomocni¬ czych, w przypadku, gdy znajdujace sie w jednym obwodzie magnetycznym uzwoje¬ nia napieciowe i pomocnicze sa polaczone w jedno, podczas gdy uzwojenie pomocni¬ cze drugiego obwodu magnetycznego jest samodzielne lub jest zlaczone z uzwojeniem pradowym, moze sie okazac celowym zao¬ patrzenie tego ostatniego obwodu magne¬ tycznego w uzwojenie napieciowe wzglednie takie uksztaltowanie i zaopatrzenie w nie¬ zbedne wyprowadzenia jego uzwojenia po¬ mocniczego, aby uzwojenie to moglo byc stosowane równiez jako polaczona cewka napieciowa i pomocnicza, poniewaz w tym przypadku oprócz osiaganych w sposób dotychczasowy stopni regulacji napiecia moga byc otrzymane jeszcze dalsze stop¬ nie regulacji. Uzyskuje sie to w ten sposób, ze uzwojenie pomocnicze obwodu magne¬ tycznego, nie zaopatrzonego dotychczas w uzwojenie napieciowe, zostaje przylaczone do napiecia w sposób teraz wspomniany (np. na fig. 9 w punktach B\ i B'\), a po¬ laczone uzwojenie napieciowe i pomocni¬ cze drugiego obwodu magnetycznego zo¬ staje przy tej sposobnosci wykorzystane jako cewka pomocnicza. Jezeli wiec uzwo¬ jenie napieciowe jednego obwodu magne¬ tycznego przylaczyc w ten sposób do na¬ piecia, to przez odpowiednie wlaczanie te¬ go obwodu magnetycznego oraz uzwojen pomocniczych drugiego obwodu magne¬ tycznego mozna osiagnac pewna liczbe stopni regulacji; jezeli zaopatrzyc i drugi obwód magnetyczny w uzwojenie napiecio¬ we i uzwojenie to przylaczyc do napiecia, to przez odpowiednie laczenie tego uzwo¬ jenia i uzwojen pomocniczych pierwszego obwodu magnetycznego mozna osiagnac pewien szereg dalszych stopni regula¬ cji.Opisane powyzej uklady polaczen od' nosza sie w celu uproszczenia do ukladów jednofazowych, na tej samej zasadzie jed¬ nak moga byc utworzone uklady trójfazo¬ we wzglednie w ogóle uklady o wiecej niz jednej fazie.Wyposazenie wedlug wynalazku omó¬ wionych we wstepie opisu regulatorów napiecia w uzwojenia polaczone, posiada- jaoe wszystkie wlasciwosci uzwojen od¬ rebnych, daje glównie wtedy znaczne oszczednosci, gdy napiecia uzwojen, które maja byc polaczone w jedno, sa prawie równe. Poniewaz napiecie uzwojen pomoc¬ niczych moze byc zupelnie swobodnie wy¬ brane zarówno w znanych postaciach wy¬ konania, opisanych na poczatku, jak i w postaciach wykonania wedlug niniejszego wynalazku, jest zasadniczo zawsze mozli¬ we wybrac napiecie uzwojenia pomocni¬ czego jako równe lub prawie równe napie¬ ciu uzwojenia napieciowego lub pradowe¬ go. Jezeli jednak napiecie robocze jest napieciem wysokim i napiecie uzwojen po¬ mocniczych powinno byc obrane jako rów¬ ne temu napieciu wysokiemu, to narzad, — 5 -sluzacy do przelaczania uzwojenia pomoc¬ niczego, powinien byc uksztaltowany od¬ powiednio do wysokiego napiecia i z od¬ powiednia izolacja. Czy w tym przypadku moze byc zastosowany jeszcze uklad we¬ dlug wynalazku, zalezy od tego, czy oszczednosc, osiagnieta wskutek zlaczenia w jedno uzwojen transformatora regula¬ cyjnego, jest wieksza, niz podrozenie przyrzadu przelacznikowego. Najwieksze znaczenie posiada jednak wynalazek przy regulowaniu napiecia sieci niskonapiecio¬ wych (o napieciu nie przekraczajacym np. 1 000 V), w których dostosowanie napiecia uzwojenia pomocniczego jako równego lub w przyblizeniu równego napieciu robocze¬ mu nie zwieksza zbytnio kosztów narzadu przelacznikowego. Przy takich regulato¬ rach napiecia moze sie z drugiej strony okazac czesto celowym wybranie napiecia cewki pomocniczej wyzszego niz napiecie robocze, np. wybranie 400 V przy napieciu roboczym- 200 V, poniewaz wskutek tego obniza sie natezenie podlegajacych lacze¬ niu pradów, i wobec tego w przyrzadzie lacznikowym moga byc ewentualnie osia¬ gniete wieksze oszczednosci, niz w trans¬ formatorze w tym przypadku, gdyby na¬ piecie uzwojenia pomocniczego bylo obra¬ ne blizej napiecia roboczego.Jak w kazdym transformatorze jedtio- uzwojeniowym, tak i w tym przypadku wskutek zlaczenia uzwojen zostaje zmniej¬ szony spadek napiecia, powstajacy w tych uzwojeniach. Okolicznosc ta jest z jednej strony korzystna, poniewaz strata napiecia jest mniejsza, z drugiej jednak strony mo¬ ze byc ona ewentualnie i szkodliwa, jezeli np. wskutek nieprawidlowego polaczenia jakas czesc uzwojenia zostanie zwarta, po¬ niewaz prad zwarcia moze byc w tym przy¬ padku bardzo silny. Wobec tego jest rzecza celowa albo uksztaltowac uzwojenia tak. aby posiadaly mozliwie duzy spadek na¬ piecia, albo ewentualnie zastosowac opor¬ nosc pozorna (wlaczona przynajmniej na czas przelaczania), przez co ewentualne prady zwarcia zostana ograniczone.W ukladach, w których tylko jeden obwód magnetyczny posiada uzwojenie na¬ pieciowe (a pozadane jest jednak regulo¬ wanie w obu kierunkach), jest rzecza celo¬ wa, aby uniknac niezbednego przelaczania obu konców uzwojen pomocniczych, wy¬ brac napiecie uzwojenia pomocniczego, polaczonego w jedno z uzwojeniem napie¬ ciowym, dwukrotnie wieksze od napiecia uzwojenia pomocniczego, nilezacego do drugiego obwodu magnetycznego, ponie¬ waz w tym przypadku przelaczanie jest mozliwe i w ten sposób, ze jeden koniec uzwojenia pomocniczego nizszego napiecia zostaje przelaczony do srodka drugiego uzwojenia pomocniczego, a drugi koniec uzwojenia pierwszego jest przylaczany na zmiane do jednego z dwóch konców uzwo¬ jenia drugiego. PL