Przedmiotem niniejszego wynalazku jest przyrzad! do mierzenia, objetosci plynacej przez przewód cieczy lub gaizu, skladajacy sie iz pewnej liczby zazebiajacych sie uzwo¬ jeniami srub, z których jedna jest polaczo¬ na z licznikiem, i z oprawy, posiadajacej kanaly, dopasowane do obwodu tych srub, oraz otwory do doplywu i odplywu gaizu lub cieczy.W znanych dotychczas licznikach tego rodzaju sruby sa osadzone na czopach, o- bracajacych sie w lozyskach promienio¬ wych i sprzezone sa ze soba za pomoca kól zebatych lub tym podobnych, tak iz moga obracac sie nie stykajac sie ze sciankami kanalu oprawy. Celem takiego' urzadzenia jest oczywiscie jak najbardziej staranne unikniecie tarcia dla uzyskania wielkiej czulosci przyrzadu.Wynalazek niniejszy dotyczy plynomie- rziai lub gazomierza, który jest proistszy i trwalszy, niz znane przyrzady tego rodzaju, a poza tym osiaga i zachowuje wielka do¬ kladnosc pomiarów.Zalety takie otrzymuje sie wedlug wy¬ nalazku w ten sposób, ze sruba wzglednie sruby, nie polaczone z licznikiem, moga nie tylko swobodnie sie obracac, ale i poruszac sie nieco zarówno w kierunku osiowym, jak i prostopadle doi osi w swych kanalach bez uzycia kól zebatych, kól ciernych lub ele¬ mentów podobnych. Dzieki takiej swobo¬ dzie ruchu srtuby maja moznosc wzajem¬ nego nastawiania sie w kierunku osiowymptzy jednoczesnym obrocie, co przyczynia sie do latwego biegu i dokladnosci pomiaru, Ruch osiowy srub jest ograniczany z jednej strony lozyskami wsporczymi, z drugiej strony stosunkowo mocnymi lozyskami o- siowymi. W spoczynku i przy malym obcia¬ zeniu sruby sa podtrzymywane przez lo¬ zyska wsporcze o ostrej lub kulistej, czesci nosnej, które praktycznie nie wywoluja du¬ zego tarcia^ natomiast gdiy strumien wzgled¬ nie szybkosc plynu osiaga okreslona war¬ tosc, nacisk jest wówczas przejmowany przez powierzchnie pokrywy, przy czym tarcie w tym przypadku nie ma znaczenia ze wzgledu na stosunkowo duzy moment obrotowy.Na rysunku przedstawiono przyklad wy¬ konania wynalazku, przy czym ujawnione sa w przykladzie równiez i inne cechy wy¬ nalazku.Fig. 1 przedstawia przekrój podluzny plynomierza lub gazomierza wedlug wyna¬ lazku, przy czym sruby sa pokazane w wi¬ doku z boku, fig. 2 przedstawia widok dol¬ nej plaszczyzny koncowej srub.W przykladzie wykonania, przedstawio¬ nym na rysunku, plynomierz lub gazomierz posiada oprawe 10, umieszczona w oslonie 25. Oprawa 10 posiada srodkowy cylin¬ dryczny kanal 11 i ch/tra równolegle do nie¬ go cylindryczne kanaly 12 i 13, wzdluz osi przecinajace kanal srodkowy. Kanal jest otwarty na dolnym koncu i posiada przej¬ scie do komory doplywowej 14, ograniczo¬ nej od dolu plytka 15, przymocowana ro&- laczalnie do oprawy 10, a na górnym koncu posiada komore odplywowa 16, która u góry jest ograniczona pokrywka 17, osadzona na Oprawie. Komora doplywowa 14 jest pola¬ czona przez wydrazenia 18 w oprawie z otworem doplywowym 19, a komora odply¬ wowa 16 jest polaczoma przez podobne wy¬ drazenie z otworem odplywowym 20. W srodkowym kanale umieszczona jest sruba 21, a w obu kanalach bocznych 11 i 13 osa¬ dzone sa obrotowo sruby boczne 22 i 23.Te ostatnie sruby sluza glównie jako usz¬ czelnienie, zamykajac przedzialy miedzy- zwojowe sruby glównej. Powierzchnie sru¬ bowe sa wykonane tak, ze wzajemnie sie uszczelniaja.Glówna sruba 21 jest zaopatrzona u gó¬ ry w czop 24, który za posrednictwem kól¬ ka pednego 26 i przekladni, umieszczonej w dowolny sposób, napedza wskazówki 27, 28 wzglednie 29 mechanizmu licznikowego.Wedlug wynalazku sruby boczne 22 i 23 sa swobodnie osadzone w kanalach 12 i 13 i posiadaja pewien drobny luz w kierunku osiowym, jak i prostopadlym do niego, przy czym w kierunku osiowym luz ten jest sto¬ sunkowo duzy, jak widac na fig. 1, z dru¬ giej zas strony swdboda ruchu tych srub w kierunku ich promienia nie jest scisle ogra¬ niczona jakims np. sprzezeniem z kolami zebatymi lub podobnymi narzadami. Sruby 21, 22 i 23 na dolnym koncu sa zaopatrzone w czopy 32, 30 wzglednie 31, które w spo¬ czynku i przy malych obciazeniach opiera¬ ja sie na plytce 15, a u góry w powierzch¬ nie 35, 33 wzglednie 34, którymi opieraja sie o dno pokrywki 17 przy wiekszych ob¬ ciazeniach. Takie lozyska moga byc wyko¬ nane w dowolny sposób.Dzialanie urzadzenia wedlug wynalazku jest nastepujace.Przy malych obciazeniach, kiedy w zna¬ nych plynomierzach wylanialy sie trudno¬ sci przy dazeniu do osiagniecia dostatecz¬ nej czulosci, w przyrzadzie wedlug wyna¬ lazku sruby lekko obracaja sie na lozy¬ skach wsporczych 30, 31, 32, wykazujac nalezyta czulosc. Gdy na skutek jakichkol¬ wiek nieregularnosci polozenia bocznej sruby tarcie stanie sie nieco wieksze, to sruba ta podnosi sie nieznacznie, przez co bieg zespolu staje sie latwiejszy. Taka nie¬ znaczna wzajemna swoboda ruchu srub ma istotne znaczenie dla zmniejszania strat na tarcie i osiaginiecia wielkiej dokladnosci po¬ miarów.Przy wiekszych obciazeniach sruby zo- — 2 -staJ4 p©djaieaio«^ z