Pierwszym warunkiem, jakiemu winien odpowiadac dobry zamek lub klódka, jest to, aby je mozna bylo otworzyc tylko jed¬ nym kluczem i osoba niepowolana nie mo¬ gla dobrac klucza* Osiaga sie to przez za¬ stosowanie pewnej ilosci zatrzymów z róz- nemi wycieciami, do których musi byc za¬ stosowany dany klucz. Im wiecej rózno¬ rodnych kombinacyj zatrzymów i ich wy¬ kroi w danym systemie klódek praktycznie osiagnac mozna, tern system ich jest lepszy.W klódkach wykonanych zgodnie z wy¬ nalazkiem niezamiennosc kluczy zostala o- siagnieta w bardzo wysokim stopniu. Klód¬ ka tego systemu przedstawiona jest na za¬ laczonym rysunku, na fig. 1 — w przekroju podluznym, na fig. 2 — w widoku zprzodu, fig. 3 — w przekroju poprzecznym pio¬ nowym i fig. 4—w takim ze przekroju poziomym.Klódka sklada sie z cylindrycznej skrzynki a z dziurka od klucza a1, palaka 6 wsuwanego w skrzynke i posiadajacego wyciecia 61 i b2 oraz wystep 63; palak 6 porusza sie wewnatrz skrzynki w wodzidle c do wysokosci którego moze sie tylko pod¬ niesc wystep bs, przez co palak b nie moze wysunac sie dalej.Na tylnej wewnetrznej sciance skrzyn¬ ki a pomiedzy trzpieniami prowadnemi d1, d2, ds umieszczony jest rygiel R o trzech plaskich skierowanych ku przodowi skrzyn¬ ki wystepach r1, r2,r*. Dwa pierwsze z nich przy przesunieciu rygla wchodza w wycie¬ cia ucha 61 i 62. W dolnej czesci rygla Rzrobione jest wyciecie, w które wchodzi ko¬ niec klucza K, obracajacego sie na osi O, umocowanej w tylnej sciance skrzynki a.Na ryglu R sa umieszczone patrzymy / w liczbie 5 ze sprezynkami, opierajacemi sie o trzpien g i przyciskajacemi zatrzym do wystepu rygla r3. Zatrzymy te róznia sie miedzy soba wymiarami dolnej czesci: mia¬ nowicie dolna ich krawedz znajduje sie w znacznej odleglosci od osi O; sa one tak obliczone, ze przy przekreceniu klucza mo¬ ga sie podniesc o< tyle, ze wystep rygla r3 moze sie przesunac w prawo w glab za¬ trzymów.Dzialanie klódki jest nastepujace: wlo¬ zywszy klucz K w otwór a1 pokreca sie go — wtedy najpierw zabkowana bródka klucza podnosi zatrzymy, ustawiajac je tak, ze wyciecia w nich zrobione znajda sie na jednej wysokosci, mianowicie na wyso¬ kosci wystepu r3 rygla R, nastepnie koncem swym przesuwa rygiel R wprowadzajac wystep jego r3 w wyciecia zatrzymów i wy¬ suwajac wystepy r1 i r2 z wykroi ucha 6.Po takim obrocie klucza klódka jest otwar¬ ta i palak b mozna wysunac ku górze. Opu¬ szczajac palak w skrzynke a zpowrotem i przekrecajac klucz K w odwrotna strone, klódke sie zamyka.W opisanej klódce os O, na której obra¬ ca sie klucz, jest umieszczona blizej osi obrotu zatrzymów niz wyciecie r3 rygla w krancowem polozeniu. Skutkiem tego przy obrocie klucza o pewien kat konce zatrzy- m&w / zataczaja znacznie wiekszy luk, niz w tym wypadku, gdyby os O znajdowala sie blizej wystepu r3.Pozwala to wobec wiekszego skoku za¬ trzymów wyciac dokladniej, co do poloze¬ nia w odpowiedniem miejscu, w nich szcze¬ line, w która wsuwa sie wystep r3 rygla R* Dzieki temu ulepszeniu mozna wykonac bardzo znaczna ilosc klódek jednego typu i klucz od zadnej z nich nie bedzie mógl otworzyc innej klódki tej partji, gdy w o- befcnie spotykanych klódkach nie wszystkie klódki odpowiadaja temu warunkowi.Druga zaleta opisanej klódki jest to, ze rygiel R zaryglowuje palak b nietylko z boków, jak to sie spotyka w innych klód¬ kach, lecz i ztylu, co wzmacnia zamkniecie. PL