Otrzymywanie cynku odbywa sie na¬ wet w najwiekszych hutach w ten sam spo¬ sób, jak i przy drobnym przemysle i z tego powodu zawiera wszystkie wady tego ro¬ dzaju przemyslu. Racjonalne prowadzenie wielkiego przemyslu byloby w danym wy¬ padku tylko wtedy do pomyslenia, gdyby ladunek byl ogrzewany w piecu plomien¬ nym. Niejednokrotnie byly czynione próby otrzymywania cynku w piecu plomiennym, ale z powodów, znanych kazdemu fa¬ chowcowi (p. Schnabel, Hiittenk. 2. Aufl.S. 238.), nie dawaly jednak one dotad do¬ datnich rezultatów.Zapomoca znanych srodków cynk me¬ taliczny nie moze byc otrzymany w pie¬ cu plomiennym ze wzgledów zasadniczych.W najlepszym razie otrzymuje sie dziala¬ niem tlenu albo kwasu weglowego tylko pyl cynkowy. Gazy plomienne mieszano stale z otrzymywanemi przez redukcje gazami.Para cynkowa znajduje sie w równowa¬ dze tylko z gazem piecowym, prawie zu¬ pelnie wolnym od kwasu weglowego, ale juz zwykly gaz generatorowy posiada ty¬ le C02, ze powstaje pyl, zas inny gaz pie¬ cowy, który jeszcze trzeba redukowac, musi go z natury rzeczy posiadac w wiek¬ szej ilosci i z tego wzgledu rozzarzenie w pieicu plomiennym samo przez sie nie da¬ je zadawalniajacego wyniku. Praca na wieksza skale daje sie osiagnac przez o- grzanie ladunku w piecu plomiennym u góry i odprowadzanie ku dolowi powsta¬ jacych przy odpowiedniej temperaturze, wynoszacej podlug zdania fachowców oko¬ lo 1000° C, gazów, co osiaga sie przez od¬ powiednie ustalenie cisnienia gazu we¬ wnatrz i zewnatrz pieca, a mianowicie, w przestrzeni plomiennej, w odlocinach, wgazie grzejnym, ciagu i pod trzonem o- gniskowym.Przestrzen plomienna pieca mozna u- wazac za zbiornik, do którego doplywaja przez dwa doplywowe otwory gazy grzejne i powietrze spalinowe, natomiast gazy plo¬ mienne ulatniaja sie zwykle przez otwór Wylotowy, gardziel kominowa. Dla wy¬ twarzania cynku, podlug opisywanego tu sjtosobu, daje sie gazom spalinowym je¬ szcze drugie ujscie, a mianowicie przez la¬ dunek, który jest przewaznie ulozony na trzonie ogniskowym. Plynaca przez ladu¬ nek czesc gazów spalinowych zostaje na¬ tychmiast przy wejsciu don pozbawiona swego szkodliwego dzialania na pare cyn¬ kowa. Przedewszystkiem zostaje w nich zmniejszone zgeszczenie C02i wskutek zmieszania z pochodzacemi z redakcji CO i weglowodorami, a nastepnie, co jest bar¬ dzo wazne, C02 zostaje zredukowany przez nadmiar wegla ladunkowego przy wysokiej temperaturze o tyle, ze pozostala nieznaczna reszta C02 nie wytwarza juz ZnO. Ta czesc gazów plomiennych, które sa redukowane, przedostaje sie nastepnie wraz z gazami reclukcyjnemi z ladunku do urzadzen kondensacyjnych.Oddzielanie metalicznego cynku jest tam tern wygodniejsze, im mniejsza jest za¬ wartosc gazów plomiennych w gazach re¬ dukcyjnych. Kierownik ruchu ma przeto za zadanie sprowadzic te czesc gazów spalinowych prawie do zera i odprowadzac przez trzon ogniskowy w miare moznosci tylko gazy redukcyjne, które nie powinny zupelnie dostawac sie do przestrzeni plo¬ miennej. Wlasciwy przebieg pracy ma¬ ze kierownik ustalic przez badanie dwóch wadliwych przebiegów bezposrednio przy nieobecnosci nad ladunkiem plomieni i par cynku, oraz zapomoca analizy gazów przez stwierdzenie malej zawartosci azotu. Po- mocniczemi srodkami przy regulacji pro¬ cesu w komorze plomiennej moga byc wskazania manometru i polozenie zawo¬ rów na czterech wylotach rezerwuaru ga¬ zowego. Jako przyklad przyjmijmy, }ze w komorze plomiennej mogloby byc ci¬ snienie slupa wody o 100 mm i jednocze¬ snie cisnienie w kominie równaloby sie pra¬ wie zeru, wskutek czego potrzebne by¬ loby silne tlumienie przy zasuwie komino¬ wej. W kanalach doplywowych dla ga^ zu grzejnego i powietrza spalinowego mu¬ sialoby cisnienie nieco przewyzszyc 100 mm, a ustawienie wentylowe obu kanalów nalezaloby uregulowac nal obojetne ial(bo slabo utleniajace spalanie. Zadanie to zostaje rozwiazane w podobny sposób dla kazdego pieca plomiennego. Nalezy tylr ko utrzymac cisnienie pod trzonem ogni¬ skowym na wysokosci okolo 10 mm. przy okreslonej gestosci i wysokosci lezacego na nim ladunku i wtedy odpowiednio do ce¬ lu pracy przechodzi przez trzon ognisko¬ wy nieco wiecej gazu, niz utworzone zo¬ staje w ladunku. Krótkie juz doswiadcze¬ nie wskazuje, jak nalezy zmieniac cisnie¬ nie odpowiednio do zmian warunków re¬ dukcji.Do odprowadzania gazów redukcyjnych ku dolowi mozna trzon ogniskowy uksztal¬ towac jako ruszt o otworach w ksztalcie szpar albo stosowac w postaci dziurkowa¬ nych plyt, co jednak nie jest potrzebne, gdyz, jak wiadomo, przy bardzo nieznacz¬ nej przeciwpreznosci u wylotu cynkowej retorty nie wystepuja juz tam pary meta¬ lowe, poniewaz wszystkie powstale gazy przechodza przez sciane retorty. Jezeli zatem trzon ogniska jest tylko nieco prze¬ puszczajacy, do czego wystarczy liie u- szczelniac go starannie, gazy moga byc od¬ prowadzone ku dolowi przez odpowiednia róznice cisnien pomiedzy przestrzenia pie¬ ca i przestrzenia pod trzonem ogniska.Rodzaj konstrukcji zalezy od technicz¬ nych i gospodarczych warunków. Gladki trzon ogniska z porowatych, a zatem zwyklych kamieni jest bardzo tani i za¬ bezpiecza ladunek w stanie drobnego py- — 2 —lu od wypadania, ale moze pokryc sie zuzlem, jezeli ladunek wytwarza plynne zwiazki i w tym wypadku jest sie zmuszo¬ nym do stosowania konstrukcji ruszto¬ wej. Przejsciem do niej sa plyty z dziu¬ rami, *które przedstawiaja mniejszy opór, niz ^gladkie kamienie. Jakie urzadzenie jest najkorzystniejsze, zalezy od poszcze¬ gólnego wypadku.Jak wspomniano na wstepie, sposób przerabiania tud cynkowych w komorze plomiennej jest juz znany (niemieckie druki patentowe 240365, 232097, 250414, 261307), ale w tych wypadkach nie otrzymuje sie i nie mozna otrzymac metalicznego cynku, gdyz produkt reakcji przechodzi do gazów piecowych i zostaje wraz z niemi odpro¬ wadzony, jako tlenek cynku.Jest równiez znanem przy uwalnianiu sie od cynku prowadzic wytwarzane gazy przez tworzacy flastrówke ruszt (niemiec¬ kie druki patentowe 263413, 278154), ale przedmiotem patentów tych jest proces pieca szybowego, zreszta podlug patentu 263413 zostaje równiez wytwarzany tylko tlenek cynku. Piece plomienne z przepu¬ szczajacem gazy dnem nie sa równiez sa¬ me przez sie nowoscia, jak to wskazuje niem. druk patentowy 150076, ale gazy zo¬ staja to prowadzone przez flastrówke od dolu, to produkty reakcji mieszaja sie z ga¬ zami piecowemi i w takim piecu para cyn¬ kowa spalilaby sie bezposrednio nad la¬ dunkiem. W stosunku do wspomnianych patentów osiaga sie przez postepowanie, podlug opisanego sposobu, nietylko nowy postep techniczny, ale równiez efekt go¬ spodarczy, polegajacy na przeprowadzeniu procesu na wielka skale, do_którego fa¬ chowcy dazyli od dluzszego czasu.Przy takim procesie piec plomienny moze miec znaczna rozciaglosc. Trzon ogniska moze byc zaladowywany na od¬ powiedniej wysokosci zapomoca mechanicz¬ nych urzadzen i ladunek ten tez mecha¬ nicznie usuwany w sposób podobny, jak przy oczyszczaniu pieców koksowych.Z procesem redukcji na wielka skale daje sie polaczyc proces kondensacji rów¬ niez na wielka skale i takie polaczenie jest wskazane. Kondensacja prowadzonych pod trzonem ogniskowym par cynkowych w stosowanych zwykle w wiekszej ilosci odbieralników wywoluje znaczne koszty robocze i znaczne straty. Duza ilosc od¬ bieralników daje wprawdzie znaczna po¬ wierzchnie chlodzaca, ale jednak odpo¬ wiedniejszem jest stosowanie skraplania skupionego, Z opisanego pieca do skraplania przy odpowiedniem przeprowadzeniu gazów przechodza w przejsciach zbiorczych, al¬ bo najlepiej, w jednem przejsciu zbior- czem tak duze ilosci, ze skraplanie to jest wolne od wielu trudnosci, wystepujacych obecnie.Piece do wykonania tego sposobu moga byc wykonane rozmaicie. Wskazanym jest wybór pieców ze zbiornikami ciepla i u- mieszczenie Tch w plaszczu zelaznym dla zupelnego zabezpieczenia nalezytego pro¬ wadzenia gazów. PL