Przedmiotem mniejszego wynalazku jest urzadzenie zabezpieczajace do przy¬ rzadów elektrycznych, pracujacych w ply¬ nach izolacyjnych. Urzadzenie to rózni sie od znanych temf ze nietylko sygnalizuje drobne uszkodzenia zabezpieczanego przy¬ rzadu elektrycznego np. transformatora oraz przerywa natychmiast prace tego przyrzadu w przypadku powazniejszego u- szkodzenia wewnatrz przyrzadu, lecz sy¬ gnalizuje takze i nadmierne nagrzanie sie cieczy izolacyjnej oraz brak tej cieczy.Urzadzenie wedlug wynalazku umozliwia równiez stala obserwacje stanu pracy przyrzadu zabezpieczanego.Urzadzenie wedlug wynalazku jest u- mieszczone na stale wewnatrz konserwato¬ ra i sklada sie zasadniczo z plywaka róz¬ nicowego oraz z mechanizmu, wlaczajace¬ go urzadzenia, sygnalizujace uszkodzenia przyrzadu zabezpieczanego np. transfor¬ matora, oraz urzadzenia, sygnalizujace nie¬ dopuszczalne nagrzanie sie oleju oraz brak oleju.Urzadzenie wedlug wynalazku, zastoso¬ wane do zabezpieczania transformatora, jest przedstawione na rysunku schema¬ tycznie w przekroju pionowym.Na rysunku tym litera q oznaczony jest konserwator, wewnatrz którego umo¬ cowana jest rura b, doprowadzajaca olej do transformatora. Rura ta jest zaopatrzo-na w skierowana ku garze mire c, na któ¬ ra nasadzony jest plywak zewnetrzny e, a w której wnetrzu umieszczony jest plywak wewnetrzny / plywaka róznicowego. W ru¬ rze b wywiercone sa otwory d, zapewnia¬ jace bezposrednie polaczenie oleju trans¬ formatora z olejem, znajdujacym sie we¬ wnatrz konserwatora, z chwila, gdy poziom oleju staje sie nizszy od górnej krawedzi rury c.Plywak zewnetrzny e sklada sie z wla¬ sciwej zamknietej komory plywaka^ f, po¬ siadajacej dno stozkowe, nastepnie z ko¬ mory wewnetrznej & oraz z naczynia gór¬ nego h, zawierajacego mechanizm sygnali¬ zacyjny, uruchomiany z chwila zaklócenia stanu równowagi plywaków zewnetrznego e i wewnetrznego /.Naczynie h jest polaczo¬ ne z komora g tylko zapomoca rurki i, któ¬ rej dolny koniec w stanie normalnym siega ponizej poziomu oleju w konserwatorze a.Komora h jest ponadto polaczona z po¬ wietrzem zewnetrznem zapomoca rurki k, umocowanej w górnej czesci tej komory.Plywak wewnetrzny /, wykonany najle¬ piej z korka, posiada w srodku otwór m, przez który przechodzi prowadzacy ku gó¬ rze pret n, przymocowany dolnym swym koncem do stozkowej podstawy o plywa¬ ka /.Mechanizm sygnalizacyjny, umieszczo¬ ny w naczyniu h, sklada sie z podwójnego kontaktu rteciowego, umieszczonego w prózniowem naczyniu szklanem 7, osadzo- nem ruchomo na osi 8, oraz z osadzonych na osi 3 dwóch dzwigien kolankowych 5, 6, dzwigni 4 oraz widelek 2, wspóldziala¬ jacych z czopem 1, umocowanym na pre¬ cie n.Podczas normalnej pracy urzadzenia poziom oleju w konserwatorze a jest rów¬ ny poziomowi oleju w komorze wewnetrz- neJ & przyczem plywak wewnetrzny / zaj¬ muje wtedy swe zwykle polozenie wzgle¬ dem plywaka zewnetrznego c, wskutek czego prózniowe naczynie kontaktowe 7 znajduje sie w swem polozeniu srodkowem w stosunku do obu ramion widelek 2.W, przypadku drobnego uszkodzenia transformatora, np. w razie miejscowych przeskoków do zelaza, zwarc miedzyzwojo- wych i innych drobnych zaklócen normalnej pracy transformatora, olej transformatoro¬ wy rozklada sie pod wplywem wytwarzanej wówczas wysokiej temperatury*i wydziela gazy, które unosza sie wgóre ku pokrywie transformatora, poczem przez rure b wcho¬ dza do rury c, przedostajac ,sie szczelina, istniejaca miedzy plywakami l i e. Gazy te gromadza sie w zamknietej komorze g, po¬ wodujac tern samem obnizenie sie w niej poziomu oleju, a tern samem i opadanie plywaka wewnetrznego l az do chwili, gdy poziom oleju znajdzie sie na poziomie dol¬ nego konca rurki i, przez która nadmiar zgromadzonego gazu moze wyjsc naze- wnatrz poprzez komore h i rurke k.Wraz z plywakiem l opada wdól pret n, którego czop 1 naciska podczas tego ru¬ chu wdól na dolne ramie widelek 2,, po¬ wodujac przekrecenie osi 3. Przekrecenie osi 3 powoduje zapomoca kolankowych dzwigien 5, 6, zamocowanych na tej osi, przekrecenie o pewien kat kontaktowego naczynia prózniowego 7, którego rtec zwie¬ ra wówczas zaciski 11 i 12, umocowane w tern naczyniu, zamykajac w ten sposób ob¬ wód pradu i doprowadzajac prad przewo¬ dami 9 do zacisków zewnetrznych 10 kon¬ serwatora a. Prad ten uruchomia nastep¬ nie dowolnego rodzaju znane elektryczne urzadzenie alarmowe, przylaczone do tych zacisków 10.Jezeli wydzielanie sie gazów wewnatrz transformatora ustaje, wówczas dla opróz¬ nienia komory g z resztek gazu wystarczy podniesc nieco rurke k wgóre przez zamy¬ kajaca konserwator a nasadke r, bowiem wtedy dolny koniec rurki i zostanie wyjety z oleju a tern samem umozliwiony zosta¬ nie wyplyw gazu, pozostalego jeszcze w komorze g. — 2 —Jezeli natomiast gazy beda w dalszym ciagu wydobywac sie z wnetrza transforma¬ tora, to alarmowe sygnaly beda nastepo¬ wac po sobie w takich okresach czasu, w jakich gazy, gromadzace sie w komorze g, beda obnizaly poziom oleju az do poziomu dolnego wylotu rurki i.Stozkowe dno plywaka zewnetrznego e sluzy do ulatwienia chwytania baniek ga¬ zowych, wydobywajacych sie z rury c wte¬ dy» gdy plywak ten znajduje sie ponad gór¬ nym wylotem rury c.W przypadku powaznego uszkodzenia wewnatrz transformatora, np. w razie zwar¬ cia wiekszej liczby zwojów lub czesciowe¬ go spalenia transformatora, nastepuje bar¬ dzo intensywne rozkladanie sie oleju trans¬ formatorowego, przybierajace postac wy¬ buchu i powodujace raptowne uderzenie oleju i gazów wgóre przez rure 6 do rury c, otwory bowiem pomocnicze d sa zbyt male, by mogly przepuscic duza ilosc na¬ plywajacego oleju.Uderzenie oleju wywoluje podskoczenie plywaka wewnetrznego / i preta n, wsku¬ tek czego czop 1 obraca widelki 2 oraz dzwignie kolankowe 5, 6 i przekreca kon¬ taktowe naczynie prózniowe 7 tak, ze rtec, znajdujaca sie wewnatrz tego naczynia, zwiera zaciski 11 i 13, przez co zamyka obwód pradu poprzez odpowiednie prze¬ kazniki, przerywajace prace transforma¬ tora i wylaczajace go z pod napiecia.Urzadzenie wedlug wynalazku sygnali¬ zuje takze i nadmierne nagrzanie oleju, wywolane dlugotrwalem przeciazeniem transformatora. Nagrzany olej zwieksza swa objetosc, az do chwili podniesienia je¬ go poziomu w konserwatorze do samej gó¬ ry. Wówczas plywak zewnetrzny e, podno¬ szacy sie wraz z poziomem oleju, powoduje zetkniecie sie dzwigni 4, osadzonej na osi 3, z tulejka s, wkrecona do nasadki r. Przy dalszem podnoszeniu sie poziomu oleju dzwignia 4 przekreca os 3, wskutek czego uklad dzwigni 5, 6 przekreca naczynie kon¬ taktowe 7 do polozenia, przy którem na¬ stepuje zwarcie zacisków 11 i 13, powodu¬ jace wylaczenie transformatora.Punkt wylaczania transformatora na- skutek nadmiernego nagrzania sie oleju mozna dowolnie regulowac zapomoca od¬ powiedniego nastawienia tulejki s.Urzadzenie wedlug wynalazku umozli¬ wia takze sygnalizowanie braku oleju w konserwatorze. Opadajacy poziom oleju w konserwatorze a powoduje opadanie ply¬ waka zewnetrznego e az do chwili zetknie¬ cia sie tego plywaka z rura b. Niezaleznie od tego przy dalszem opadaniu poziomu oleju plywak wewnetrzny r moze opadac jeszcze nizej, az do chwili, gdy opuszcza¬ jacy sie wraz z plywakiem r pret n nacisnie swym czopem 1 na widelki 2, powodujac pochylenie naczynia kontaktowego 7 do po¬ lozenia, w którem nastepuje polaczenie zacisków 11 i 12, dajace ciagly sygnal w urzadzeniu alarmowem.Urzadzenie wedlug wynalazku umozli¬ wia poza tern obserwacje z zewnatrz sta¬ nu równowagi obu plywaków. Wystajaca bowiem nazewnatrz rurka k konserwatora a pozwala na kazdorazowe stwierdzenie polozenia preta n. Dzieki odpowiedniemu zabarwieniu tego preta wyprowadzenie ply¬ waków ze stanu równowagi moze byc na¬ tychmiast spostrzezone. PL