Warszawa, 7 frurfaia 1934 wo p^^ 04C *? RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ OPIS PATENTOWY Nr 23965.Marjan Godlewicz (Lwów, Polska) i Stanislaw Pilat (Lwów, Polska).KI. 23 b, T/05.Sposób przeróbki mieszanin zawierajacych weglowedery.Patent dodatkowy do patentu Nr 20607.Zgloszono 22 maja 1935 r- Udzieloao 5 pazdziernika 1936 r.Najdluzszy (zas trwania patentu do 15 pazdziernika 1949 r.Przedmiotem niniejszego- wynalazku jest ulepszenie sposobu przeróbki miesza¬ nin, zawierajacych weglowodory, wedlug patentu Nr 20607, Sposób wedlug wyna¬ lazku niniejszego pozwala na regeneracje weglowodorów lekkich bez potrzeby rede- stylaeji glównej masy, daje moznosc o- szczednego wyzyskania surowca olejowego przez zastosowanie wymywania resztek wartosciowych skladników za pomoca roz¬ tworów regenerowanych, dzieki czemu osia¬ ga sie bardzo dokladne rozfrakcjonowanie, wreszcie pozwala na latwe wyzyskanie ci¬ snienia w czasie regeneracji weglowodo¬ rów lekkich.Przeróbka wedlug wynalazku niniejsze¬ go odbywa sie nastepujaco. Mieszanine weglowodorów rozpuszczona w weglowo¬ dorach lekkich tloczy sie po oddzieleniu od czesci nierozpuszczalnych przez kilka satu- ratarów polaczonych szeregowo, w któ¬ rych odbywa sie nasycanie roztworu gaza¬ mi, które powoduja wytracanie sie skladni¬ ków ciezkich. W poszczególnych satuira- torach kolejnych panuje cisnienie co raz to wyzsze, pod dzialaniem którego wytra¬ caja sie rózne frakcje odpowiadajace ci¬ snieniu panujacemu w danym saturatorze.Pomiedzy saturatoraini wlaczone sa pom¬ py, które tlocza roztwór z satoratora o ci-snietiiu nizszem do saturatora o cisnieniu I ^ * '*+ Nasycanie gazem w saturatorach tusku- I foczriiaf sie wedlug znaifych zasiad rozpu- vtócfcrfniai gazów w cieczach, np. przez prze¬ puszczanie gazu przez slup cieczy lub przez absorbeje na duzych powierzchniach wzglednie przez zastosowanie obu tych sposobów równoczesnie, lub w dowolny in¬ ny sposób. Frakcje wydzielone z roztworu oddziela sie od reszty cieczy, naprzyklad przez pozostawienie mieszaniny w spoko¬ ju.Wytracone i oddzielone frakcje zawie¬ raja jeszcze pewna ilosc weglowodorów lekkich, które oddestylowuje sie. Oddesty¬ lowane pary weglowodorów lekkich po u- przedniem skropleniu w chlodnicy odpro¬ wadza sie do zbiornika na weglowodory lekkie.Mozna tez pary te prowadzic do zbior¬ nika z surowcem przerabianym, który dzie¬ ki temu staje sie latwiej plynny a tym sa¬ mym latwiejszy do tloczenia.Wysokosc cisnienia w saturatorach o- raz liczbe saturatorów dobiera sie w zalez¬ nosci od przerabianego surowca, skladu weglowodorów lekkich uzytych do rozcien¬ czenia, stopnia rozcienczenia oraz zada¬ nych wlasciwosci produktów koncowych.W praktyce wystarcza 3 — 5 saturatorów oraz cisnienie koncowe 100 — 150 atm, aczkolwiek moze czasem zajsc potrzeba zastosowania wiekszej lub mniejszej licz¬ by saturatorów wzglednie innych cisnien.Poi ostatnim stopniu nasycenia w o- statnim saturatorze roztwór zawierajacy jeszcze male ilosci weglowodorów niewy- traconych poddaje sie regeneracji. Rege¬ neracja ta moze byc uskuteczniana w ten sposób, ze przez rozprezanie wydziela sie z roztworu gaz, a przez destylacje oddzie¬ la sie weglowodory lekkie od niewytraco- nych weglowodorów ciezkich.Zwykle nalezy proces prowadzic przy cisnieniu koncowym tak duzym, aby kon¬ centracja skladników ciezkich pozostaja¬ cych w roztworze w weglowodorach lek¬ kich byla mozliwie mala, najkorzystniej taka, by po calkowitym lub czesciowym odpedzeniu gazu otrzymywac od razu we¬ glowodory lekkie przydatne do rozcien¬ czania swiezego surowca wprowadzonego do przeróbki, co jest znacznie ekonomicz¬ niejsze, niz oddestylowywanie weglowo¬ dorów lekkich.Rozprezanie przeprowadza sie w kilku stopniach tak, ze ciecz nasycona gazem przepuszcza sie przez kilka aparatów po¬ laczonych szeregowo, w których odbywa sie stopniowe rozprezanie i uwalnianie cie¬ czy od gazu. Zwykle stosuje sie tyle apa¬ ratów do rozprezania, ile jest saturatorów.Gaz uwolniony przy rozprezaniu prowadzi sie do saturatora nastepnego-; jedynie do saturatora pracujacego pod! cisnieniem naj¬ wyzszym doprowadza sie gaz pod cisnie¬ niem t jeszcze wyzszym, które otrzymuje sie zapomoca sprezarki, do której mozna doprowadzac gaz wydzielajacy sie z apa¬ ratu o najnizszym cisnieniu gazu rozpu¬ szczonego w weglowodorach lekkich.Wskutek rozprezania i usuwania gazu nastepuje znaczne obnizenie temperatury cieczy, które mozna wyzyskac w celu pro¬ wadzenia calego procesu w temperaturze nizszej od pokojowej, co jest rzecza ko¬ rzystna, zwlaszcza przy przeróbce surow¬ ca zawierajacego parafine.Frakcje wytracone w saturatorach przy danych cisnieniach mozna ewentualnie przerobic powtórnie wedlug sposobu ni¬ niejszego w celu uzyskania wezszych frak- cyj albo tez poddac tylko przemyciu pod odpowiednim cisnieniem za pomoca weglo¬ wodorów lekkich nasyconych gazem.Jest rzecza bardzo korzystna zastoso¬ wanie do tego celu roztworu gazu w we¬ glowodorach lekkich otrzymywanego w o- statnimi saturatorze, którego cisnienie moz¬ na regulowac dowolnie przez rozprezenie czesciowe. r? — 2 —Sposób niniejszy mozna tez zastoso¬ wac w tym przypadku, gdy ekstrakcje pro* wadzi sie w obecnosci srodków rafinuja¬ cych lub rozpuszczalników selektywnych, np. krezolu, furfurolu, fenolu.Przyklad. Pozostalosc z bezparafkio- wej ropy asfaltowej z Patoka o punkcie zaplonu okolo 260°C znajduje sie w zbior¬ niku U. W •drugim zbiorniku G znajduje sie propan techniczny o zawartosci okolo 60% propanu i 40% butanów.Pompa Zx tloczy propan i bufcin ze zbiornika G do mieszalnika O, pompa zas Z2 tloczy material przerabiany ze zbior¬ nika U równiez do tego mieszalnika, w któ¬ rym odbywa sie mieszanie obydwóch cie¬ czy oraz wytracanie asfaltu. Wytracony asfalt w ilosci 15 — 20% wypuszcza sie przez zawór do zbiornika Ax. Szybkosc tloczenia za pomoca pomp Zx i Z2 regulu¬ je sie tak, azeby po oddzieleniu asfal¬ tu przypadlo okolo 2% czesci propanu i butanu na jedna czesc pozostalego o- leju. ! Ciecz klarowna i wolna od asfaltu tlo¬ czy pompa Px z mieszalnika O do satura- tora Sx, do którego doprowadza sie stale gaz ziemny pod cisnieniem 40 atm. Gaz ziemny rozpuszczajac sie pod tym cisnie¬ niem powoduje wytracanie sie substancyj barwnych w ilosci okolo 15 — 20%, które osiadaja na dnie saturatora i moga byc u- suniete przez otwarcie zaworu.Roztwór uwolniony od substancyj barw¬ nych tloczy sie zapomocai pompy P2 do sa¬ turatora S2, w którym odbywa sie nasyca¬ nie cieczy gazem ziemnym pod cisnieniem 70 atm. Po oddzieleniu oleju ciezkiego wytraconego pod tym cisnieniem w ilosci 35 — 40% pompa P3 tloczy roztwór do sa- turatora S3, w którym odbywa sie wytra¬ canie oleju lekkiego pod cisnieniem 100 atm w ilosci 20 — 25%.Po oddzieleniu tej frakcji ciecz zawie¬ ra jeszcze okolo 5% oleju oraz calkowita ilosc weglowodorów lekkich pomniejszona ó te ilosc, która zostala usunieta wraz # asfaltem) i poszczególnymi frakcjami.Ciecz te przeprowadza sie do komory Rlf w której panuje cisnienie 70 atm* a wy¬ dzielajacy sie przy tym gaz zastaje wpro¬ wadzony do saturatora S2. Ciecz uwolnio¬ na od czesci gazu splywa pod cisnieniem 70 atm do pluczki W, w której ciecz ta wyplukuje z frakcji wytraconej przy ci¬ snieniu 70 atm resztki oleju lekkiego. W ten sposób wraca do obiegu czesc oleju, która podwyzsza o 10% wydajnosc oleju uzywanego jako smar do samochodów. .Ciecz z pluczki W przeprowadza sie do komory /?2, w której paniuje cisnienie 40 atm. Uwolniony przy tym gaz sluzy do zasilania saturatora S^ Ciecz z komory R2 przeprowadza sie do komory R3, w której panuje cisnienie 10 atm. Sprezarka K spreza uwoLniomy przyj tym gaz do 100 atm i zasila nim satu- rator S3.Ciecz z komory R3 przeplywa do zbior¬ nika komory G, skad moze byc ponownie uzyta do przeróbki nowej ilosci materialu wyjsciowego.Z wytraconego asfaltu oraz frakcyj o- lejowych znajdujacych sie w zbiornikach Alf A2, A3 oraz A4 oddestylowuje sie pro¬ pan i butan, które po skropleniu wprowa¬ dza sie do zbiornika U zawierajacego su¬ rowiec. PL