Proponowano juz elektryczna lampe wyladowcza, zawierajaca pare metalu lub pary metali, zwlaszcza zas pary trudnolot- nych metali, jak sód, potas, rubid, kadm, magnez, tal, cynk, otaczac oslona o podwój¬ nych sciankach, w przestrzeni zas miedzy sciankami tej oslony wytwarzac próznie.Taka oslona o podwójnych sciankach zmniejsza oddawanie ciepla przez lampe wyladowcza, wskutek czego lampa otrzy¬ muje wyzsza temperature podczas pracy.Para metalu, znajdujaca sie w lampie, osia¬ ga dzieki temu wyzsze cisnienie, co w przypadkach zastosowania tej oslony ma duzy wplyw na sprawnosc lampy wyla¬ dowczej, zastosowanej do wypromienio- wywania swiatla. Powietrze, zawarte mie¬ dzy! lampa wyladowcza i oslona o podwój¬ nych sciankach, powoduje wyrównanie temperatury lampy wyladowczej, wskutek czego zapobiega sie powstawaniu silnie przegrzanych miejsc w czesciach scianki banki lampy, co równiez wplywa korzyst¬ nie na sprawnosc i zywot lampy. Jest zro¬ zumiale, ze próznia w przestrzeni miedzy sciankami oslony niekoniecznie musi byc próznia doskonala. Izolacje cieplna otrzy¬ muje sie juz równiez i wtedy, gdy w prze¬ strzeni tej zawarte jest powietrze lub gaz o nieznacznem cisnieniu.Wynalazek ma na celu ulepszenie ta¬ kich lamp wyladowczych w ten sposób, azeby oddawanie przez nie ciepla jeszcze bardziej bylo* zmniejszone oraz azeby lam¬ py te lepiej nadawaly sie do zasilania pra¬ dem zmiennym, a równiez do celów inten-zywnego swiecenia przy zasilaniu ich zwyklem! napieciami sieciowemi, wynosza- cemi np. 220 lub 110 woltów.Wedlug wynalazku lampa wyladowcza, posiadajaca ksztalt wydluzony oraz wy¬ kazujaca wyladowanie anodowe, jest wy¬ gieta w ten sposób w postaci dowolnej liczby równoleglych ramion, ze powierzch¬ nia promieniowania cieplnego jest mniej¬ sza, anizeli przy zwyklym wydluzonym ksztalcie lampy. Jezeli rozpatrzec sposób, w jaki cieplo lampy wyladowczej udziela sie otoczeniu, to okaze sie, ze cieplo to z poczatku zostaje przenoszone glównie przez przewodnictwo i konwekcje na we¬ wnetrzna scianke oslony o podwójnych sciankach. Stamtad cieplo przekazywane zostaje glównie przez promieniowanie na zewnetrzna scianke oslony, a nastepnie udziela sie otoczeniu. Jezeli lampa wyla¬ dowcza zostanie tak wygieta, ze wewnetrz¬ na scianka oslony, wypromieniowujaca cieplo, bedzie mniejsza anizeli w lampie o zwyklym wydluzonym ksztalcie, to pro¬ mieniowanie cieplne lampy zostanie znacz¬ nie zmniejszone, wskutek czego potrzebna jest zatem mniejsza ilosc energji, jaka lampa musi otrzymac, azeby mogla utrzy¬ mywac niezbedna temperature.Jezeli zastosowac np. dwie lampy o jednakowej dlugosci, z których jedna, po¬ siadajaca ksztalt wydluzony, jest umie¬ szczona wewnatrz oslony, natomiast druga jest wygieta w ksztalcie czterech równo¬ leglych czesci i umieszczona nastepnie w oslonie, to jest rzecza zrozumiala, ze po¬ niewaz dlugosc oslony w drugim przypad¬ ku wynosi prawie czwarta czesc dlugosci oslony w pierwszym przypadku, to po¬ wierzchnia, wypromieniowujaca cieplo, w tym drugim przypadku, jest znacznie mniejsza anizeli w lampie wydluzonej.Nalezy zwracac uwage na krzywizne lam¬ py oraz na rozmieszczenie wzajemne rów¬ noleglych ramion. Gdyby bowiem lampa byla tak wygieta, ze rózne jej czesci leza* lyby w stosunku do siebie na duzej odle¬ glosci, to wskutek znacznego powiekszenia srednicy lampy powierzchnia, promieniu¬ jaca cieplo, bylaby zwiekszona pomimo zmniejszenia dlugosci oslony. Rózne czesci Wygietej lampy winny zatem lezec dosta¬ tecznie blisko jedna drugiej. Ponadto od¬ leglosc pomiedzy lampa i oslona winna byc dosc mala, poniewaz zbyt duza odleglosc zmuszalaby do znacznego zwiekszenia srednicy oslony, a tern samem powodowa¬ laby zwiekszenie powierzchni, promieniu¬ jacej cieplo.Warunki, jakim musi odpowiadac lam¬ pa wyladowcza i oslona, daja sie latwo sprecyzowac przez wprowadzenie okresle¬ nia „wspólczynnik napelnienia". W tym celu rozpatruje sie przekrój poprzeczny, poprowadzony przez lampe i oslone, pro¬ stopadle do osi lampy. W plaszczyznie przekroju poprzecznego mozna wyznaczyc powierzchnie, ograniczona wewnetrzna scianka oslony, jak równiez ogólna po¬ wierzchnie poprzecznych przekrojów róz¬ nych czesci lampy. Pod okresleniem „wspólczynnik napelnienia" nalezy rozu¬ miec stosunek ogólnej powierzchni prze¬ krojów lampy do powierzchni, ograniczo¬ nej wewnetrzna scianka oslony.Powyzej przytoczone warunki, a mia¬ nowicie, ze czesci lampy winny lezec do¬ statecznie blisko siebie, oraz ze odleglosc miedzy oslona i lampa wyladowcza winna byc dostatecznie mala, oznaczaja, ze wspólczynnik napelnienia winien posiadac dosc duza wartosc. Zapomoca badan i obli¬ czen stwierdzono, ze do otrzymania znacz¬ nego zmniejszenia oddawania ciepla przez lampe wymieniony wspólczynnik napelnie¬ nia musi byc wiekszy od —-., przyczem n Tl oznsiCZdL liczbe czesci czyli ramion, z któ¬ rych jest wykonana lampa wyladowcza, przyczem nie wszystkie ramiona musza byc polaczone ze soba.Powyzsze rozwazania sa sluszne rów- — 2 —niezf i wtedy, gdy przestrzen, w której istmeje próznia i która otacza lampe wy¬ ladowcza, ijest utworzona nie zapomoca oslony o podwójnych sciankach, lecz za¬ pomoca oslony o sciance pojedynczej, która otacza lampe wyladowcza i w któ¬ rej w przestrzeni miedzy lampa wyladow¬ cza i ta oslona istnieje próznia. Oddawa¬ nie przez lampe wyladowcza ciepla oto¬ czeniu odbywa sie tutaj glównie przez pro¬ mieniowanie cieplne od scianki lampy wy¬ ladowczej do oslony. W wydluzonej lam¬ pie cieplo wypromieniowywa cala scianka banki lampy, natomiast w lampie wygietej powierzchnia promieniujaca moze byc, praktycznie biorac, równa najmniejszej powierzchni pomyslanej, otaczajacej wy¬ gieta lampe. Powierzchnia ta moze byc za¬ tem równoznaczna z wewnetrzna scianka powyzej opisanej oslony o podwójnych sciankach. Przy okreslaniu wspólczynnika napelnienia nalezy zatem przyjmowac pod uwage równiez i te powierzchnie otaczaja¬ ca.Praktyczna i prosta postac wykonania wynalazku otrzymuje sie, jezeli lampa wyladowcza zostaje wykonana z trzech lub wiekszej liczby czesci równoleglych.Oslonie mozna w tym przypadku nadac kolisty przekrój poprzeczny. Jezeli lampa wyladowcza jest wykonana z dwóch cze¬ sci, to dla otrzymania dostatecznie duzego wspólczynnika napelnienia nalezy po¬ przecznemu przekrojowi oslony nadac ksztalt splaszczony, np. ksztalt elipsy. W celu zwiekszenia wspólczynnika napelnie¬ nia moze byc korzystne nadanie poprzecz¬ nemu przekrojowi lampy, mogacej sie skla¬ dac z wiekszej liczby czesci równoleglych, ksztaltu, rózniacego sie od kola, azeby mozna bylo przez to poszczególne czesci lampy wyladowczej umiescic obok siebie mozliwie najblizej.W niektórych przypadkach wskutek wygiecia lampy wyladowczej zwieksza sie nieco jej napiecie zaplonu. Niedogodnosc te mota* w razie potrzeby usunac przez zaopatrzenie lampy, najlepiej w wygietej jej czesci, w jedna lub kilka elektrod po¬ mocniczych. Te elektrody pomocnicze mo¬ ga byc ewentualnie umieszczone na ze¬ wnetrznej stronie scianki banki tampy.Mozna równiez lampe rozdzielic na dwie lub wieksza liczbe oddzielnych czesci.Naprzyklad lampa, skladajaca sie z czte¬ rech równoleglych czesci, moze sie skla¬ dac z dwóch oddzielnych lamp w kszalcie litery „U", przyczem istnieje mozliwosc zaopatrzenia oddzielnych czesci takiej lampy zlozonej w rózne napelnienia i w ten sposób wypromieniowywane swiatlo moze byc mieszanina promieni swietlnych o róznej barwie.Wynalazek posiada szczególne znacze¬ nie w zastosowaniu do lamp wyladowczych, zasilanych pradem zmiennym, poniewaz w tych lampach podczas kazdego okresu' pra¬ du zmiennego nastepuje jeden lub dwa ra¬ zy zaplon wyladowania. Stwierdzono, ze przy kazdym zaplonie wyladowanie, zwia¬ zane z promieniowaniem swietlnem, roz¬ poczyna sie przy katodzie i nastepnie roz¬ przestrzenia sie wzdluz rury az do anody.Jezeli lampa jest wykonana tak, ze w kaz¬ dym pólokresie pradu zmiennego przez lampe moze plynac prad, to wyladowanie zostaje przerywane w ciagu kazdego okre¬ su dwukrotnie na krótki przeciag czasu, w którym nie jest wypromieniowywane zad¬ ne swiatlo. Jest bardzo wazne, azeby przeciag czasu, w ciagu którego lampa nie wysyla zadnego swiatla, byl mozliwie naj¬ krótszy, azeby wysylane swiatlo mniej mi¬ galo. W tym celu wazna jest rzecza, aby przy kazdym zaplonie rozprzestrzenianie sie wyladowania od katody do anody od¬ bywalo sie z mozliwie duza szybkoscia.Przy rozprzestrzenianiu sie wyladowania promienie, wysylane przez te czesc lampy, w której juz nastapilo wyladowanie, moga wzbudzac czasteczki w pozostalej czesci lampy. Jezeli wyotwagic aobk np, prosto- - 3 —Unijna, pozioma umieszczona lampe, w której wyladowanie, postepujac z lewej strony ku prawej, osiagnelo juz polowe lampy, to promienie, wysylane przez lewa czesc lampy, sprzyjaja wzbudzaniu cza¬ steczek w prawej jej czesci. Jest jednak zrozumiale, ze przy tego rodzaju lampie prostolinijnej tylko nieznaczna czesc pro¬ mieni, wytwarzanych w tej czesci lampy, w której nastapilo juz wyladowanie, mo¬ ze trafic do pozostalej czesci lampy.Mozliwosc takiego trafiania promieni jest znacznie wieksza, jezeli lampa zostaje wygieta wedlug wynalazku, poniewaz w tym przypadku promienie, wytworzone w jednej czesci lampy, moga w znacznie wiekszym stopniu oddzialywac na druga, równolegle biegnaca czesc lampy. Okres czasu, w ciagu którego lampa nie wypro- mieniowuje wcale swiatla miedzy dwoma okresami, zostaje skrócony, wskutek czego zmniejsza sie równiez i miganie.Lampa wyladowcza wedlug wynalazku wykazuje nastepnie te zalete, ze posiada bardzo zwarta budowe, dzieki czemu u- mozliwione jest umieszczanie lamp w ar¬ maturach o zwyklym ksztalcie i wymia¬ rach. Pomimo zwartej postaci lampy stre¬ fa wyladowania moze byc wykonana bar¬ dzo dluga, wskutek czego napiecie robo¬ cze moze byc dostosowane mozliwie naj¬ blizej do napiecia sieci, co umozliwia za¬ stosowanie malej impedaneji stabilizacyj¬ nej, co zkolei powoduje polepszenie wspólczynnika sprawnosci lampy.Pod okresleniem ,,pary trudnolotnych metali" nalezy rozumiec pary metali, któ¬ rych cisnienie przy 200°C wynosi mniej anizeli 1 mm slupa rteci.Na rysunku tytulem przykladu przed¬ stawiono kilka postaci wykonania wyna¬ lazku.Fig. 1 przedstawia widok boczny lampy wyladowczej, umieszczonej w oslonie o podwójnych sciankach, w przestrzeni mie¬ dzy któremi wytworzono próznie, fig. 2 — widok zgóry tej lampy, fig., 3 i 4 przedsta¬ wiaja widok boczny oraa widok zgóry lam¬ py o odmiennem wykonaniu, fig. zas 5 przedstawia szczegól lampy wedlug fig. 3 14.Lampa wyladowcza, przedstawiona na fig. 1 i 2, sklada sie z czterech równole¬ glych czesci 1, 2, 3 i 4. Czesc 1 przecho¬ dzi na dole stopniowo w czesc 2, która na górnym swym koncu jest polaczona z cze¬ scia 3, przechodzaca na dolnym swym koncu stopniowo w czesc 4. Elektrody znajduja sie w górnych koncach czesci 1 i 4. Jak to przedstawiono schematycznie na rysunku, na kazdym koncu znajduje sie katoda zarowa 5 oraz cylindryczna anoda 6. Drut, doprowadzajacy prad do anody, moze byc wewnatrz lub tez nazewnatr2 lampy polaczony z jednym z drutów, do¬ prowadzajacych prad do katody zarowej.Dla ulatwienia zaplonu umieszczona jest w srodku lampy elektroda pomocnicza 7, zaopatrzona w drut 8 do doprowadzania do niej pradu. Elektrodzie pomocniczej 7 w powyzej wspomnianym celu nadaje sie napiecie pomocnicze. Lampa, zawierajaca gaz szlachetny, np. neon, i pare sodu, jest otoczona oslona 9 o podwójnych sciankach.Z przestrzeni miedzy sciankami tej oslony jest usuniete powietrze.Rózne czesci lampy leza bardzo blisko siebie. Najmniejsza odleglosc miedzy nie¬ mi wynosi okolo 2 mm, natomiast zewnetrz¬ na srednica czesci lampy wynosi okolo 22 mm, najmniejsza zas odleglosc miedzy scianka wewnetrzna oslony 9 i lampa wy¬ ladowcza jest równa okolo 2 mm. Wspól¬ czynnik napelnienia wynosi przytem okolo 0,5. Oddawanie ciepla przez lampe wyla¬ dowcza wedlug wynalazku jest zatem znacznie mniejsze, anizeli przez lampe wy¬ dluzona o tych samych wymiarach. Lampa posiada postac zwarta, wskutek czego sta¬ nowi ona zródlo swietlne o duzem nateze¬ niu. Ponadto lampa ta jest mniej czula na wahania temperatury otoczenia. — 4 —Na fig. 3 i 4 przedstawiono lampe wy¬ ladowcza 10 o dwóch równoleglych ramio¬ nach, wygieta w ksztalcie litery U. Sred¬ nica ramienia wynosi 22 mm, odleglosc zas miedzy ramionami okolo 2 mm. Na wygietej czesci lampy wyladowczej oparty jest pólkolisty palak metalowy 11, przed¬ stawiony osobno na fig. 5. Palak ten jest zaopatrzony w przewód 12 do doprowa¬ dzania don pradu i sluzy jako elektroda zaplonowa. Oslona 13 o podwójnych scian¬ kach posiada elipsoidalny przekrój po¬ przeczny (fig. 4). Dluga os wewnetrznej scianki oslony posiada dlugosc, równa 52 mm, krótka zas — 31 mm. Wspólczynnik napelnienia wynosi zatem okolo 0,6.Lampy wyladowcze, przedstawione na rysunku, jak równiez i oslony 9 i 13 moga byc przymocowane w odpowiedni sposób do trzonka, co jednak nie zostalo przed¬ stawione na rysunku. Dobrze jest prze¬ strzen miedzy lampa i oslona zamknac na górnej stronie zapomoca materjalu, stano¬ wiacego izolacje cieplna, np. zapomoca azbestu. PL